To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
~ Smoki Wolnych Stad
Rozwiń skrzydła i leć z nami!

Zimne Jezioro - Niewielkie zlodowacenie

Gwieździsty Poranek - 2014-06-24, 23:30

Niezależnie od tego kto wzywał ani od tego w jakiej sprawie, Spokojny zawsze się pojawiał wiedziony ciekawością lub poczuciem obowiązku. Tym razem również przybył, na tyle szybko, aby zastać Spalonego jeszcze żywego. Wylądował przed nim, starając się, aby lód nie pękł pod jego ciężarem. Zaczął od oficjalnej prezentacji.
-Witaj. Jestem Spokojny Kolec, przyszły Łowca Życia. Zgaduję, że wiem po co mnie wezwałeś...- stwierdził, po czym machnął łapą, a przed Cienistym pojawiło się mięso łosia (4/4) prosto z jaskini, świeże dzięki dobremu otoczeniu oraz magii. Skinął głową, zachęcając do konsumpcji.

Melodia Ciał - 2014-06-25, 16:15

Spalony posłał Spokojnemu słaby uśmiech po czym niemal natychmiast zabrał się za pochłanianie pełnej porcji mięsa. Kiedy już skończył swój posiłek, oczyścił szpony z resztek krwi i zwrócił się do Adepta
- Dziękuję ci Spokojny Kolcu, dosłownie uratowałeś mi życie. A tak nawiasem mówiąc na imię mam Spalony Kolec- powiedział, bo skoro tamten się przedstawił to grzeczność nakazywała aby się tym samym odwdzięczyć.

Gwieździsty Poranek - 2014-06-25, 17:36

-Miło mi cię poznać- odpowiedział. -Problemy na polowaniu? Też ostatnio jakby mnie pech prześladował, a do tego ta pogoda... A co z waszymi łowcami?- spytał. Rozkwit, uzdrowicielka Cienia, też ostatnio była u niego po jedzenie. Jego zapasy powoli się kurczyły, a wszechobecny śnieg na pewno nie pomoże mu w ponownym wypełnianiu swojego małego składziku na pożywienie.
Pradawna Łuska - 2014-09-13, 16:03

Smoczyca skierowała się ku Niewielkiemu Zlodowaceniu, gdyż miała się tutaj spotkać z niejaką adeptką ognia, Srebrzystą Łuską. Miała ona opowiedzieć trochę Plugawej o tych terenach, gdyż wiedza o nich nie była zbyt duża w przypadku Azlopei. Nie podobał jej się fakt, iż między nimi była spora różnica księżyców, ale co poradzić.
Szła powoli, nie śpieszyła się specjalnie, chociaż miała to być jej nauka. Znając jej szczęście i tak byłaby pierwsza - i nie myliła się. Nigdzie nie było nikogo oprócz niej, więc ta westchnęła głośno i ciężko usiadła na ziemi. Nie ma co stać, i tak nauka będzie polegała na ciągłym gadaniu, więc po co męczyć nogi.

Czarci Kolec. - 2014-09-13, 16:10

Srebrzysta większość drogi przebyła drogą lądową, biegnąc. Na koniec jednak postanowiła wznieść się w powietrze, by podziwiać widoki. Szczególnie chciała zobaczyć jezioro z lotu ptaka. Wylądowała, robiąc coś na kształt wiru, niedaleko Ognistej, która na nią czekała. Podeszła do niej spokojnie, jak zwykle krocząc na dwóch łapach i usiadła obok niej, podpierając się skrzydłami o ziemię i owijając wokół nich ogon.
- Witaj, jestem Srebrzysta Łuska. - skinęła jej łbem i uśmiechnęła się. Przez chwilę zastanowiło ją, dlaczego o tyle starsza adeptka poprosiła ją o naukę czegoś, co ona już znała od.. od dawna. Nie dała jej jednak tego po sobie poznać, gdyż poza uśmiechem na pysku, nic nie można było z niego wyczytać.

Pradawna Łuska - 2014-09-13, 18:39

~ Plugawa Łuska ~ powiedziała, nie mówiąc zbyt wiele. Chociaż domyślała się, że zaraz zużyje trochę śliny na gadanie. Na razie spokojnie siedziała, patrząc na Srebrzystą różowymi ślepiami. Czekała aż przejdą do konkretów. Była spokojna, ogon miała owinięty wokół łap a słońce odbijało się od jej złotych łusek jak od lustra, nadając im iście oślepiającego blasku. Plugawa chciała mieć to za sobą i wrócić do obozu.
Czarci Kolec. - 2014-09-14, 14:02

Sapnęła cicho.
- Miło mi Cię poznać. - uśmiechnęła się do niej przyjaźniej. - Co chciałabyś więc wiedzieć? - liczyła raczej na to, że Plugawa sama zacznie pytać, skoro jednak nie, oczywiście nie było problemem zapytać. Miała tylko nadzieję, że odpowiedź będzie konkretna, albo chociaż mniej więcej będzie wiedziała, czego chce się od Srebrzystej dowiedzieć. Przyjrzała się w tym czasie adeptce, potężniejszej od niej, jeśli chodzi o budowę ciała. Srebrzysta sprawiała raczej wrażenie drobnej i kruchej, choć co do drugiego określenia chyba nie mogłaby się zgodzić. Koniec jej ogona znów się poruszył.

Pradawna Łuska - 2014-09-14, 19:07

Miło? To się dopiero okaże, niestety Srebrzysta nie miała racji. Plugawa nie była wcale miłą istotą, a słowa adeptki skomentowała jedynie złowieszczym uśmiechem, odsłaniającym cały arsenał śnieżnobiałych kłów. Oblizała swoje gadzie wargi niebieskim, rozwidlonym językiem, po czym odparła.
~ Ogólnie czegoś więcej o tych terenach. O innych stadach, tych Waszych bogach, czy jak im tam ~ powiedziała warkliwym głosem, pełnym cynizmu. Nie widziała sensu w wierzenie w jakiś bogów, w jej dawnym domu nie znano czegoś tak głupiego. Azlopea raczej nie zwykła używać miłych słówek, wali prosto z mostu i tyle, bo nie widziała sensu udawania milutkiej, puchatej owieczki, która nie była.

Czarci Kolec. - 2014-09-14, 19:46

Srebrzysta zupełnie nie zraziła się tonem i wyrazem pyska Plugawej. Wciąż uśmiechała się, wciąż z obojętnymi oczami. Plugawa mogłaby jednak być odrobinę milsza, bo Srebrzysta wcale nie musiała pomagać jej w czymkolwiek, lub też mogła zażądać czegoś w zamian, a robiła to bezinteresownie dla nieznanej smoczycy.
- W tej chwili, smoki będące pod barierą, podzielone są na trzy stada. Ogień już znasz, poza tym jest jeszcze Stado Cienia i Życia. Kiedyś było inaczej, jeszcze przed moimi narodzinami, mianowicie istniały cztery stada: Ognia, Wody, Ziemi i Powietrza. Doszło jednak do wojny, w której Woda została pokonana i Ogniści przejęli dużą część ich terenów. Poza terenami, które należą do stad, są jeszcze tereny wspólne oraz granice, które należy patrolować. - powiedziała wyczerpująco.

Pradawna Łuska - 2014-09-14, 19:51

Wysłuchała jej uważnie, chłonąc każde słowo niczym gąbka. Pokiwała łbem i mlasnęła jęzorem w pysku, chcąc zadać pytanie.
~ Kto walczył z Wodą? ~ zapytała krótko i warkliwie, niczym wściekły kot, chociaż wściekła nie była wcale. Może lekko znudzona tym, że muszą ciągle gadać zamiast coś robić, ale nauka wiedzy niestety polegała na ciągłym kłapaniu paszczą, czy ktoś chce czy nie. A Azlopea wiedziała, że musi wiedzieć coś o tych terenach, skoro chce tu osiąść na stałe. W duszy cieszyła się, że Wody nie było. Jako ognista woda ją odstraszała, więc wodnistych traktowała by tak samo jak normalną wodę.

Czarci Kolec. - 2014-09-14, 20:19

- Przeciw Wodzie walczyły dwa stada. Ogień i Cień. - przypomniała sobie, że Plugawa pytała jeszcze o bogów. Sapnęła i po chwili kontynuowała. Temat ten nie był jej obcy, aczkolwiek nigdy nie zagłębiała się więcej, a może powinna. W jej mniemaniu, najważniejsze jest stado, dopiero na którymś kolejnym miejscu byli bogowie. - Najważniejszym z bogów jest Immanor, patron Wytrzymałości i bóg życia. Naranlea to bogini Inteligencji i patronka magii. To ona stworzyła barierę, która chroni nasze stada przed Równinnymi. - spojrzała uważnie na Plugawą Łuskę. - Nytba jest patronką Aparycji, Lahae to bogini Percepcji, jest córką Naranlei. Tarram był bogiem śmierci. Był, bo po jego pokonaniu pojawił się nowy bóg śmierci, Ateral. - Ateral był bogiem, którego już kilkakrotnie miała okazję poznać i dobrze mu się przyjrzeć. Nie miało to w tej chwili jednak większego znaczenia. - Uessas, syn Immanora, jest bogiem miłości. Nenya jest patronką Zręczności, uznawana jest za siostrę Immanora i partnerkę Valanyana, które jest patronem rzemieślników. Kammanor to bóg Siły i patron naszego stada, jednocześnie jest bratem Immanora. Viliar to patron wojny, Erycal jest patronem Uzdrowicieli. Thahar natomiast jest patronem polowań.
Pradawna Łuska - 2014-09-15, 07:02

Ogień sprzymierzył się z Cieniem, a to ciekawe. No cóż, tak bywa, chociaż w mniemaniu Azlopei Ogień sam też dałby radę w starciu z Wodą.
Wysłuchała jednak spokojnie opowieści, a właściwie opisów bogów, w których wierzą tutejsze smoki. Trochę ich było. Kiwnęła łbem, w kwestii owych nadprzyrodzonych smoków pytań nie miała, bo w sumie nie interesował jej ten temat, ale coś wiedzieć musiała, dlatego też poprosiła Srebrzystą by nieco jej powiedziała.
~ A jak to wygląda z drapieżnikami na tych terenach? Jakie występują? ~ spytała. W sumie tam, gdzie się urodziła zwierzęta były trochę inne i w większej ilości - na każdym kroku, nawet w grocie można było znaleźć zająca czy lisa.

Czarci Kolec. - 2014-09-15, 12:04

O zwierzynie nie wiedziała jeszcze wiele, niewiele więc mogła powiedzieć. Srebrzysta nie zaczęła jeszcze własnych polowań, więc nie miała wielu okazji do poznania zwierząt.
- Jeśli chodzi o zwierzynę, to są różnego rodzaju ptaki, jak gołębie czy bażanty, jelenie, dziki, łosie, króliki i krowy. Poza tym, różnego rodzaju ryby, które są dostępne tylko dla smoków morskich, oraz zwierzęta, które występują tylko wysoko w górach, je upolować mają szansę tylko smoki górskie. Jeśli zaś chodzi o drapieżniki... Jest ich dużo mniej, na szczęście, ale są niebezpieczne, szczególnie, jeśli ktoś nie potrafi się obronić i zaatakować. Mogą to być dzikie koty, kotołaki, niedźwiedzie, wilki, czy też różne inne, dziwne stworzenia, jak choćby bazyliszek, dosyć podobny do nas budową ciała. - powiedziała, mając nadzieję, ze wyczerpała już ten temat. Naprawdę niewiele jeszcze wiedziała o zwierzętach i drapieżnikach, a to, że wie jakie są i jak wyglądają, to żaden wyczyn.

Pradawna Łuska - 2014-09-15, 12:16

Smoczyca kiwnęła łbem i wysłuchała odpowiedzi Srebrzystej.
~ Więcej pytań nie mam, jak na początek tyle wiedzy mi wystarczy ~ odpowiedziała. Miała nadzieję, że to koniec nauki, chyba, że wyvernowa zechce jeszcze powiedzieć coś od siebie. Ale Azlopea wiedziała już coś więcej o stadach, bogach, terenach i drapieżnikach, więc w sumie podstawową wiedzę ma i może spokojnie tutaj żyć. Jak będzie chciała dowiedzieć się więcej to kiedyś znajdzie kogoś, kto posiada większą wiedzę i ją łaskawie oświeci.

Czarci Kolec. - 2014-09-15, 12:42

Uśmiechnęła się do Plugawej, bo widziała, jak ją męczy gadanina. Wiedziała jednak, że taka garstka wiedzy może być niewystarczająca, pozwoliła więc sobie na dodanie kilku informacji, mając nadzieję, że nie zanudzi jej na śmierć.
- Czy znasz wszystkie rasy smoków? - wybrała pierwszy temat, jaki przyszedł jej do głowy. - A może chciałabyś się dowiedzieć więcej o profesjach?



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group