To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
~ Smoki Wolnych Stad
Rozwiń skrzydła i leć z nami!

Gry - List

Milknący Szept - 2018-08-04, 21:23

Najmilszy tato

Chcę Ci z wściekłością wyznać, że zamieszkałam z twoją japońską wazą. To się stało w dniu Ogólnoludzkiej Tolerancji nad torami i moje oczy ujrzały jak Ty spaliłeś stado Dzikich Szynszyli w chwili, kiedy zdechł twój szczur. Na dzień dzisiejszy wiem, że twoja fredka dziwnie na mnie patrzy. Rozumiem także, że brakuje Ci nocnika, aby pojąć gniew Muminka. Najwyższa pora zakończyć już nasz bal charytatywny, jednak twoja czapka z pomponem pozostanie w moim sercu na wieki. Kiedy znów się zobaczymy rozwalę twoją rakietę do tenisa.

Łap buziaka, Twoja Miss Ognia.

Wirtuoz Szeptów - 2018-08-04, 23:45

Najmilsza Umbro

Chcę Ci z wściekłości wyznać, że rzuciłem twoją japońską wazą. To się stało w czasie Święta Rozbitej Butelki w kinie i moje oczy ujrzały jak Ty zabiłeś stado dzikich szynszyli w chwili, kiedy zdechł twój szczur. Na dzień dzisiejszy wiem, że podnieca mnie twoja poduszka (<3)Rozumiem także, że brakuje Ci nocnika, aby pojąć czym jest pokój bez klamek. Najwyższa pora zakończyć już nasz romans, jednak twoja czapka z pomponem pozostanie w moim sercu na wieki. Kiedy znów się zobaczymy spalę twoją ocenę z testu.

Na razie.

Vozu :3

Melodia Ciał - 2018-11-04, 16:20

Najmilszy Carethu

Chcę Ci z wściekłością wyznać, że goniłam twoją japońską wazę. To się stało w czasie Święta Rozbitej Butelki obok McDonalda i moje oczy ujrzały jak Ty zabiłeś stado dzikich szynszyli w chwili, kiedy zdechł Twój szczur. Na dzień dzisiejszy wiem, że podnieca mnie Twoja poduszka. Rozumiem także, że brakuje Ci nocnika, aby pojąć proces fotosyntezy. Najwyższa pora zakończyć już nasz interes, jednak Twoja czapka z pomponem pozostanie w moim sercu na wieki. Kiedy znów się zobaczymy uduszę Twoją rakietę do tenisa.

chwała mrówkom,

Perełka

Tejfe - 2019-06-21, 13:20

Najmilsza Presjo

Chcę Ci z wściekłością wyznać, że zasnęłam z twoją japońską wazą. To się stało w czasie święta Rozbitej Butelki obok McDonalda i moje oczy ujrzały jak Ty dotknęłaś stado dzikich szynszyli w chwili, kiedy zdechł twój szczur. Na dzień dzisiejszy wiem, że podnieca mnie Twoja poduszka. Rozumiem także, że brakuje Ci nocnika, aby pojąć proces fotosyntezy. Najwyższa pora zakończyć już nasz bankiet, jednak gulasz z much pozostanie w moim sercu na wieki. Kiedy znów się zobaczymy dotknę Twoją rakietę do tenisa.

Strzeż się topielców,

Tejfe.

Sztorm Stulecia - 2019-06-21, 13:34

Najmilszy Dymku

Chcę Ci z wściekłością wyznać, że rzuciłam hulajnogę. To się stało podczas podwieczorku z siostrą nad torami i moje oczy ujrzały jak Ty dotknąłeś stado dzikich szynszyli w chwili, kiedy wyszła następna seria książek o kocich wojownikach. Na dzień dzisiejszy wiem, że trzeba było zabrać ci tę trawkę. Rozumiem także, że brakuje Ci nocnika, aby pojąć ósme wcielenie Twojej teściowej. Najwyższa pora zakończyć już nasz pojedynek na spojrzenia, jednak Twoja czapka z pomponem pozostanie w moim sercu na wieki. Kiedy znów się zobaczymy zapamiętam Twoją prawą nogę.

Trzymaj za kilof,

Sztorm

Dyskretny Sztych - 2019-06-21, 14:10

Najmilsza Mahvran,

Chcę Ci z wściekłością wyznać, że zamieszkałem z kanibalem. To się stało w Halloween przed apteką i moje oczy ujrzały jak Ty biegłaś nago z moją figurką księżniczki Celestii w chwili, kiedy zdechł Twój szczur. Na dzień dzisiejszy wiem, że dentysta wyrwał mi niewłaściwy ząb. Rozumiem także, że brakuje Ci nocnika, aby pojąć gniew Muminka. Najwyższa pora zakończyć już nasz bal charytatywny, jednak Twoja czapka z pomponem pozostanie w moim sercu na wieki. Kiedy znów się zobaczymy przytulę Twoją rakietę do tenisa.

Twój cichy wielbiciel,

Nepharrar

Infamia Nieumarłych - 2019-06-21, 17:46

Kocham, Neph. <3

Najmilszy Nepharrarze,

Chcę Ci z wściekłością wyznać, że rzuciłam twoją japońską wazę. To się stało w czasie Święta Rozbitej Butelki obok McDonalda i moje oczy ujrzały jak Ty dotknąłeś stado dzikich szynszyli w chwili, kiedy zdech Twój szczur. Na dzień dzisiejszy wiem, że masz różowy dywanik. Rozumiem także, że brakuje Ci nocnika, aby pojąć jak dziwny jesteś. Najwyższa pora zakończyć już nasz kiermasz ku czci "Gwiezdnych Wojen", jednak przeterminowany Stoperan pozostanie w moim sercu na wieki. Kiedy znów się zobaczymy zapamiętam Twoją glebogryzarkę.

Chwała mrówkom,

Mahvran.

Pacyfikacja Pamięci - 2019-06-21, 17:59

Najmilszy Śpiewie Szkarłatu

Chcę Ci z wściekłością wyznać, że zamieszkałam z twoją japońską wazą. To się stało przy łupaniu orzeszków w rowie i moje oczy ujrzały jak Ty dotknąłeś stado dzikich szynszyli w chwili, kiedy zdechł twój szczur. Na dzień dzisiejszy wiem, że jestem o 20% fajniejsza od Rainbow Dash. Rozumiem także, że brakuje Ci nocnika, aby pojąć proces fotosyntezy. Najwyższa pora zakończyć już nasz romans, jednak srebrna siekiera pozostanie w moim sercu na wieki. Kiedy znów się zobaczymy wyśmieję Twoją prawą nogę.

Trzymaj za kilof, Pacyfikacja Pamięci

Zew Płomieni - 2019-06-21, 22:58

Najmilsza Perspektywo Oposa

Chcę Ci z wściekłością wyznać, że rozwaliłem twoją japońską wazę
. To się stało w czasie Święta Rozbitej Butelki obok McDonalda i moje oczy ujrzały jak Ty usiadłaś na stadzie dzikich szynszyli w chwili, kiedy zdechł twój szczur ;-; . Na dzień dzisiejszy wiem, że twoja teściowa hoduje krosty w nosie. Rozumiem także, że brakuje Ci nocnika, aby pojąć pokój bez klamek. Najwyższa pora zakończyć już nasz bankiet, jednak Kermit żaba pozostanie w moim sercu na wieki. Kiedy znów się zobaczymy opluję twoją rakietę do tenisa.

Strzeż się topielców,

Fernon Roche

Uśmiech Szydercy - 2019-06-22, 00:16

Najmilsza Ymro,

Chcę Ci ze wściekłością wyznać, że rzuciłem twoją japońską wazą. To się stało w czasie Święta Rozbitej Butelki obok McDonalda i moje oczy ujrzały jak Ty zwymiotowałaś stadem dzikich szynszyli w chwili, kiedy zdechł twój szczur. Na dzień dzisiejszy wiem, że Twoja teściowa hoduje krosty na nosie. Rozumiem także, że brakuje Ci nocnika, aby pojąć gniew Muminka. Najwyższa pora zakończyć już nasz bal charytatywny, jednak gulasz z much pozostanie w moim sercu na wieki. Kiedy znów się zobaczymy kupię Twoją rakietę do tenisa.

Pozdrów ode mnie kucyki,

Szydź.

Chochlik Miłości - 2019-10-06, 12:42

Najmilszy Szydziu

Chce Ci z wściekłością wyznać, że goniłem fermę termitów. To stało się w czasie Święta Rozbitej Butelki w kinie i moje oczy ujrzały jak Ty dotknąłeś stado dzikich szynszyli w chwili, kiedy zaczął się koncert Fasolek. Na dzień dzisiejszy wiem, że Twoja fretka dziwnie na mnie patrzy. Rozumiem także, że brakuje Ci nocnika aby pojąć ósme wcielenie Twojej teściowej. Najwyższa pora zakończyć już nasz bal charytatywny jednak Kermit Żaba pozostanie w moim sercu na wieki. Kiedy znów się zobaczymy spalę Twoją rakietę do tenisa.

Zabieraj się stąd

~ Burek



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group