To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
~ Smoki Wolnych Stad
Rozwiń skrzydła i leć z nami!

Spis - Spis Stada

Chłodny Obrońca - 2016-09-04, 21:54
Temat postu: Spis Stada



Przywódca

    Opoka Ziemi - Smoczyca jest pokryta gęstym futerkiem w kolorze zielonym. Jedynie na łapach i na podbrzuszu ma futro nie zielone - lecz białe. Jej skrzydła są pokryte zielonymi piórami na końcach zmieniających kolor na biały. Z tyłu głowy wyrastają jej rogi białe w zielone pasy. Jej zielone oczy patrzą ciekawski na świat.


Zastępca

    Gonitwa Myśli - Gibka, wyważona sylwetka. Ciało smoczycy jest pokryte niemalże w całości brązowym, grubym i szorstkim futrem. Futro jest dłuższe na karku, szyi a także na końcówce ogona, gdzie znajduje się pojedyncze czerwone piórko. Skrzydła samicy są błoniaste, mniejsze od przeciętnych, a wzdłuż ich ramion wyrasta jeszcze kilka rzędów piór. Pysk Swarliwej jest smukły, ale nie bez skazy. Prawa część pyska pokryta jest bliznami, najbardziej w okolicy prawego oka, którego brakuje. Blizny pokrywają także łokieć prawej przedniej łapy, chociaż gęste futro skutecznie przykrywa je w większości wypadków. Lewe oko jest natomiast zdrowe, o blado-szafirowej barwie, opalizuje delikatnie. Za trójkątnymi, kosmatymi uszami smoczycy wyrastają dwie pary rogów. Pierwsza, osadzona wyżej jest prosta, a rogi drugiej pary wyrastające zaraz pod pierwszą zakręcają się. Na czole widnieje beżowa, okrągła plamka.


Starszyzna

    -- - --


Uzdrowiciele

    -- - --


Czarodzieje

    -- - --


Wojownicy

    Gonitwa Myśli


Łowcy

    Opoka Ziemi

    Wieczorna Aura - Strzałka to smoczyca z lekkim i niedużym ciałem, jak na połączenie dwóch niewielkich ras przystało. Ma zwinne łapki zakończone ostrymi pazurami, pomiędzy którymi widnieje pełna błona umożliwiająca jej sprawne pływanie. Ogon średniej długości pokryty jest przylegającymi łuskami. Skrzydła, największa duma Strzałki, składają się z długich lśniących piór. Od czubka głowy aż do końca ogona wyrasta grzebień przypominający płetwę w najjaśniejszym odcieniu błękitu. Większość jej ciała pokrywają łuski tylko na szyi i łapach posiada niezbyt gęste, lecz mięciutkie futro. Na łebku widać też zaczątki białych prostych rogów zwróconych do tyłu. Głowa, łapy i ogon są koloru trawiastego. Im bliżej tułowia tym jaśniejszy odcień. Podbrzusze jest białe podchodzące pod jasną zieleń. Skrzydła błyszczą pięknym szmaragdowym blaskiem zewnętrzną jak i wewnętrzną stroną. Na niezbyt długim pyszczku często widnieje promienny uśmiech, a jej miętowe oczy dostrzegają najmniejszy ruch. Po swych północnych przodkach odziedziczyła możliwość ziania lodem, za to z morskiej strony zdolność oddychania pod wodą.


Klerycy

    Wyciszona Łuska - Gdyby spojrzeć na Elesair, w pierwszej kolejności bardziej przypomina matkę. W całości jest poryta brązowymi łuskami. Gdyby się jednak przyjrzeć, to szczegóły, w kwestii podobieństwa, mogą przechylić szalę zwycięstwa ku jej ojcu. Z łba wyrasta jej jedna para, zawiniętych ku górze rogów w kolorze grafitu. Zaczynając od nosa, a kończąc trochę powyżej linii oczu, łuski są nastroszone. Wszystkie te odstające łuski, wraz z dalszą linią, która kończy się na czubku ogona, mają umalowane na złoto końcówki. Jak gdyby złoty minerał spływał po nich w dół. Rząd owych w połowie złotych łusek, gdzieniegdzie jest poprzerywany niewielkimi wypustkami. Są to małe ostre kolce w kolorze grafitu. Ostatnia z nich, nieco dłuższa, znajduje się na zakończeniu ogona.
    W tłumie, smoczyca zanadto się nie wybija. Zdecydowanie nie należy do niskich smoków, ale jednocześnie nie jest rozmiarów góry. Jej kończyny są długie i smukłe, choć rozmiar skrzydeł nieco odbiega od standardów smoków czysto powietrznych. Są pokryte błoną, która jak u Kryształowej, z dołu jest złotej barwy.
    Pozostają do omówienia jeszcze trzy szczegóły. Elesair z pewnością będzie ziać ognie, to raz. Dwa... Heterochromia jest dziedziczna i objawiła się także u tej smoczycy. Tutaj jednak przybrała ona nico inny "stopień", niż u ojca i dlatego lewe oko jest w całości złote, a prawe... Jego lewa strona jest kontynuacją złotej barwy, a prawa połowa ni z gruszki, ni z pietruszki jest bladozielona. Trzecia rzecz, z wyglądu niewidoczna, ale i tak bardzo znacząca - przez cały czas rozmawialiśmy o pisklęciu, które nie zostało obdarowane głosem. Elesair jest niema.


Adepci

    Wybrana Łuska - Całkiem ładna, posiadająca swój urok, nietypowa pustynna samica. Posiada długie łapy, jak na tę rasę przystało, przez co jest dość wysoka i z pewnością delikatnie wykracza poza przeciętny wzrost. Z racji długiej wędrówki, jej ciało jest nieco zbyt chude, aczkolwiek nie jest to aż tak widoczne, jak mogłoby być; od urodzenia zaliczała się do smoków chudych, szczupłych, które jakby nie przybierały masy nawet, jeśli co i rusz się czymś zajadały. Jak na pustynnego przystało – posiada duże, rozłożyste skrzydła, którymi ochładza się w czasie upałów, na które, swoją drogą, jest zdecydowanie bardziej odporna od przeciętnego osobnika innej rasy, lecz wciąż mniej, niż typowy pustynny. Jednakże skoro budową przypomina prawdziwego pustynnego, co jest w niej nietypowego? Barwa. Otóż to, barwa jest czymś, co ją wyróżnia wśród smoków tej rasy. Powszechnie wiadomo, że z reguły smoki te są beżowe lub... Białe, aczkolwiek samica taka nie jest. Jest, owszem, wciąż jasna, lecz zamiast tego natura obdarowała ją paroma odcieniami różu, jasnymi, pastelowymi głównie. Na jej ciele, nie licząc rogów, o których będzie później, znajdują się w sumie cztery kolory, o ile liczyć biel w szczątkowych ilościach. Róż, który minimalnie zakrawa o pastelowy, łososiowy kolor, o ile można to tak określić. Panuje on na znacznej większości jej ciała, poza niektórymi fragmentami. Następny jest o wiele jaśniejszy kolor, jakby rozjaśnienie poprzedniego. Znajduje się na pysku, gdzie wygląda on jakby Jingyi zwyczajnie wsadziła go do mleka i ono rozjaśniło jej łuski; sięga gdzieś mniej więcej do oczu, gdzie ma łukowate zakończenie i od oczu do końca linii szczęki. Poza tym ciągnie się w dół, po szyi, aż do brzucha, barwiąc kawałek wnętrza jej łap, nieco mniej, niż do połowy. Kończy się delikatnie poza nasadą, początkiem ogona. Poza tym znajduje się po wewnętrznej stronie błon na skrzydłach, jak i zewnętrznej, gdzie barwi jedynie końcówki i wschodzi coraz wyżej, rozmywając się. Następny kolor, to róż, intensywniejszy od podstawowego koloru; jest go najmniej. Z niego stworzona jest linia na grzbiecie, która ciągnie się od samej końcówki ogona, biegnie przez cały grzbiet i kończy się na głowie, w kształcie jakby strzały. Poza tym znajduje się na jakby na granicy jasnej części pyska, robiąc za linię, coś, co oddziela ten jeden kolor, od drugiego, ciemniejszego. Biegnie aż do końca linii szczęki, gdzie później zakręca już na spodzie pyska, łącząc się w jedno i zatrzymując na dolnej wardze samicy, o górną już nie zahaczając. I ostatnie miejsce, gdzie się znajduje ów kolor. Jest to zewnętrzna część jej skrzydeł. Robi za przeciwieństwo do jasnego koloru, barwiąc górę części ciała i leci w dół, szybko się rozmywając. Co jednak z bielą, która podobno pojawia się, lecz w szczątkowych ilościach? Na pysku, między oczami. W postaci kropek, mniejszych lub większych, jakby imitacji piegów. To samo na skrzydłach, zewnętrznej części, przy jej dolnych granicach. Tam, gdzie sięga jaśniejszy kolor, tam też pojawiają się białe „piegi”, by wraz z nim stracić swoją barwę.
    Rogi. Zatem jakże one wyglądają? Są... Nietypowe, jak sama ich właścicielka. Wybiegają z dwóch stron łba, symetrycznie, pnąc się ku górze i... Łącząc. Nie wiadomo dlaczego samica tak ma, ot, urodziła się z takowymi, jednakże czy świat smoków nie widział już bardziej spektakularnych rogów? Odziedziczyła je po ojcu, jako część charakterystyczną dla ich rodu. Są w kolorze jasnego brązu, zahaczającego delikatnie o ciemny kremowy, na górze jaśniejąc. Są twarde i potrzeba dużej siły, by je złamać. Poza tym – nic więcej. Za to jakie są oczy Jingyi? Również zaskakujące, jednakże na swój sposób śliczne. Białko właściwie białkiem jest tylko z nazwy, bowiem kolor zupełnie się nie zgadza; jest koloru... Bordowego? Najbliżej. Tęczówka jest różowa, dość intensywna, z ciemniejszym obramowaniem. I źrenica. Kocia, pionowa i podłużna. Czarna. Same w sobie kształtem są dość sporawe, jednak nieco wąskie.


    Świetlista Łuska - Selje jest niewielkim, śnieżnobiałym pisklakiem. Jej ogon, grzbiet i czubek głowy pokrywa puszysta sierść, a powierzchnię nośną skrzydeł pióra- są to cechy odziedziczone po matce, Opoce Ziemi. Po swoich „powietrznych” przodku odziedziczyła drobne, elastyczne łuski pokrywające pozostałą powierzchnię jej ciała i proporcje, które ułatwią jej w przyszłości poruszanie się w powietrzu. Całość dopełniają wielkie, jasne ślepia.

    Krwisty Kolec - Nie zbyt wysoki , pokryty futrem odcienia czerwonego przypominającego kolor ognia. Grzbiet i brzuch pokryty niewielkimi , niebieskimi łuskami. Jego małe łapy posiadają długie szpony , a między palcami występuje błona. Oczy koloru zielonego i urodę odziedziczył po matce. Narazie posiada krótki ogon w całości pokryty łuskami i małe pierzaste skrzydła ale z wiekiem prawdopodobnie urosną.

    Zaranna Łuska - Freya to średniej wielkości pisklak o smukłej budowie ciała. Pokrywa ją zwarta, ciemnozielona łuska o niejednolitym odcieniu, co sprawia że trudno wypatrzyć ją wśród leśnej gęstwiny. Przód szyi, brzuch oraz spód ogona osłaniane są znacznie większymi i grubszymi łuskami, charakterystycznymi dla smoków górskich. W przeciwieństwie do reszty ciała ich barwa przechodzi w bardziej brązowe odcienie. Spore jak na pisklaka skrzydła mają oliwkową błonę, a na zgięciach znajdują się trzy chwytne palce, które smoczyca wykorzystuje jako pomoc w poruszaniu się i wspinaczce. Głowę zdobią jeszcze małe, ale już widoczne, zaokrąglone ku paszczy ciemnoszare rogi. Na świat spogląda zaciekawiona para lśniących pomarańczowo-żółtych oczu, które przypominają oczy kota. Wypustki w ciemnym, szarym kolorze rozciągają się od podstawy czaszki do ogona. Sam ogon zakończony jest z kolei ostrą, kostną strzałką. Zaniepokojona lub zdenerwowana Freya wypuszcza z nozdrzy kłęby białego, zimnego powietrza – znak, że w przyszłości najprawdopodobniej będzie ziać lodem.

    Nocny Kolec - Czarno-szare łuski, czerwone zakończenie kolców na grzbiecie, biało-czerwone łuski na ogonie, symbol ognia na ogonie niebiesko-złoty, całe ciało pokryte grubą warstwą kamienno-metaliczną, brak zębów tylko kły i ostre zakończenia pyska, dwunożny, trójpalczaste zakończenie łap, ostre magmowe szpony, wytrzymałe i odporne tak jak łuski na bardzo wysokie temperatury, na tylnich łapach widać pierścienie z łańcuchami na znak że smok był kiedyś zniewolony, skrzydła na zewnątrz twarda łuska od środka łuska metaliczna odbijająca światło i większość pocisków, oczy białka czarne źrenice neonowo-jasno zielone pod wpływem silnych emocji zwężają się i powiększają ( łuskowate źrenice,) , nozdrza dość zwężone, smok masy dość ciężkiej ustawiony bardziej na element defensywny. Z jego pyska uwalnia się masa dymu.

    Nagietkowa Łuska - Nektarynka to w gruncie rzeczy morska smoczyca o długim, wężowatym ciele i drobnych, gładkich łuskach. Od czubka jej głowy i przez cały grzbiet ciągnie się grzebień z prześwitującą, pomarańczową błoną - identyczną jak na skrzydłach. Po obu stronach grzebienia wyrastają kępki zielonego futra, jedyna oznaka północnych genów matki. Błyszczące łuski smoczycy również są pomarańczowe, ale jaśnieją na szyi, podbrzuszu i spodzie ogona zakończonego dużą płetwą. Łapy są krótkie, dobrze umięśnione. Wiecznie obecny na pysku szeroki uśmiech odsłania ostre, białe kły, a z obu policzków wystają małe grzebienie z błoną. Okrągłe ślepia o wąskiej źrenicy są koloru żółtego.

    Podżegająca Łuska - Samica jest przeciętnej wielkości, w całości pokryta dużymi, twardymi łuskami, ciasno przylegającymi do jej wężowego ciała. Od razu widać, że nie posiada przednich łap, czyli musi mieć w sobie wywernową krew. Większość cielska jest ubarwiona na odcienie brązu, nie licząc większych płyt na szyi, przyjmujących barwę jasnobeżową. Między nimi a brązem znajduje się pas złotych łusek. Łeb i szyja są miedziane, ale następnie przechodzą one w znacznie ciemniejszą barwę, przypominającą ciemną czekoladę. Z łba Liivrah wyrastają cztery pary długich, ostrych rogów. Im niżej położone, tym krótsze i lekko zakręcające do dołu. Z brązu na początku przechodzą delikatnie w złoto, a na końcówkach w ciemny niebieski. Lewe oko jest barwy błękitnej, prawie natomiast – limonkowej. Wnętrze pyska z kolei jest liliowe, z niebieskim, rozwidlonym jęzorem i arsenałem białych kłów. Od łba i przez szyję ciągnie się pas ostrych, złotych kolców, które kolorystycznie komponują się z łuskami, czyli od końca szyi aż po ogon stają się ciemnobrązowe. Tak samo jak rogi, mają one niebieskie końcówki. Błona wąskich, ale długich skrzydeł ma barwę piaskowo-beżową. Samica ma tylko cztery palce u łap, zakończonych złotymi, zakrzywionymi szponami. Z ciemnego brązu ciała przechodzą one w niemal absolutną czerń. Długi, silny ogon jest zakończony ostrym, długim grotem, stanowiącym skuteczną broń w walce. Jego końcówka jest barwy perłowej.


Pisklęta


    Hila - Chodząca malutka rafa koralowa cuchnąca wszystkim, co można znaleźć na dnie pobliskiego jeziora. Tyle wystarczy wiedzieć.
    Samiec jest niewielką kruszyną, którą łatwo przeoczyć w tłumie. Budowę ciała ma dość smukłą i mizerną - krótkie łapy i szyja, długi ogon zakończony szeroką błoną przypominającą kształtem złote, postrzępione na brzegach rozdwojone wiosło. Nic, tylko nadepnąć i zdechł smok.
    Posiada wyjątkowo małe skrzydła pokryte jasnoczerwoną błoną, mogące w przyszłości stanowić wielką przeszkodę w lataniu. Największą uwagę przyciąga jednak paleta barw pokrywająca jego ciało. Przeważa blady róż pokrywający większość tułowia, przechodzący w jaskrawy, bijący w ślepia fiolet na błonie łap. Kolce ciągnące się od czubka nosa aż po koniuszek ogona przechodzą od intensywnej czerwieni w złoto. Ciągnie się między nimi mocno postrzępiona, wysoka błona, ubarwiona w ten sam sposób. Warto dodać, że tuż obok kolców, po obu stronach ciała samca, ciągną się złociste, okrąglutkie plamy ułożone w równych odstępach. Chodzą głosy, że są fluorescencyjne.
    Całe ciało pokryte jest licznymi wyrostkami i wypustkami, przypominające nieco w kształcie koralowce, o barwach mieniących się wcześniej wspomnianymi czerwienią, fioletem, wyblakłym różem i złotem. Najdłuższe wyrastają z barków, tworząc swoistego rodzaju obronę dla samca. Szare, grube rogi wyrastające głowy samczyka są długie i fantazyjnie powykręcane, z licznymi otworami, często pokryte długimi, cuchnącymi wodorostami.
    Same ślepia są malinowo-różowe, błyszczące - nawet, gdy samiec stanie się dorosły, będą stosunkowo duże, niczym u pisklęcia. Nie można jednak powiedzieć, że wygląda na najbardziej urodziwego samca, ze względu na bardzo długi, wąski pysk. Samiec zresztą posiada długie, oklapłe uszy, nadające mu nieco komicznego wyglądu. Od "słuchajek" ciągnie się kolejna postrzępiona błona po policzku, tym razem różowa.


    Haiwei - Haiwei jest smokiem dość postawnej budowy, któremu matka natura brak pokory postanowiła wynagrodzić szczupłą sylwetką i masywnymi łapami. Pokryty jest w całości jasnoróżowym, połyskującym i nadzwyczaj grubym futrem, poprzecinanym różnorakimi znaczeniami w ciemniejszych odcieniach z których najbardziej charakterystyczne są symetryczne koła pod oczami oraz spirale na jego bokach. Dodatkowo niektóre z miejsc na futrze uległy rozjaśnieniu, które rozciąga się od podbrzusza aż do podgardla. Rogi Haiweia są równie niespotykane co jego długie, puszyste uszy; wyrastają bowiem ze jego skroni, po czym, zamiast do tyłu, są skierowane do przodu, a ostre końce są dodatkowo wygięte, jakby rozmyśliły się i chciały zawrócić. Co ciekawe, również jego oczy wyglądają na niezdecydowane - pomimo tego, że są one w kolorze bardzo jasnego błękitu, to im bliżej źrenicy tęczówka staje się intensywnie żółta. Wydłużoną, zwinną sylwetkę dopełniają masywne łapy wyposażone w ogromne szpony i szczególnie duże poduszeczki. Od początku odcinka szyjnego aż po koniec ogona rozpościera się pas wiecznie nastroszonych, krótkich piór, wyraźnie grubszych niż te na jego ogonie, czy też przerośniętych skrzydłach, które są jedną z wad młodzika, bowiem są one nieproporcjonalne, a póki nie dorósł do pełni swoich możliwości sprawiają mu wiele trudności. Długi, biczowaty ogon jest pokryty szorstkim futerkiem, a jedynie jego końcówka jest przyodziana w długie pióra, których końcówki przechodzą w kolor śnieżnej bieli. Jest również wyraźnym przeciwieństwem jego matki, będącej przykładem typowego smoka pustynnego.

    Yin - Yin to idealna kopia swojego bliźniaka Yanga - jeszcze niewielki pisklak, pokryty różowym futerkiem. Futerko to na grzbiecie jest nieco dłuższe oraz ciemniejsze, a na podbrzuszu staje się jaśniejsze. Na głowie widać już szare zaczątki rogów, które w przyszłości staną się zdecydowanie dłuższe. Oczy smoka mają kolor niebieski.

    Yang - Niewielkie pisklę, pokryte praktycznie na całym ciele miękkim różowym futerkiem. Pomiędzy futrem, gdzie nigdzie przebijają się nadal mięciutkie, puchowe pióra. Im bliżej grzbietu, tym kolor jest ciemniejszy, za to bliżej podbrzusza jaśniejszy. Nie jest to jednak mocna różnica. Jego skrzydła nie różnią się zbytnio, od większości smoków. Na górze są także pokryte futerkiem, jednak jest ono o wiele rzadsze. Na grzbiecie futro jest dłuższe i tworzy lekką kryzę. Na głowie ma jeszcze niewielkie, dwa szare wyrostki, które w przyszłości zdecydowanie się wydłużą. Oczy gada są niebieskie. Jest dokładną kopią swojego brata Yin'a.

    Fenlie - Smok ten zapowiada się na wysokiego przedstawiciela Ziemi, sądząc po długich łapkach, które najwyraźniej odziedziczył po matce. Większość powierzchni jego ciała ubarwiona jest na brudny beż oraz ciemny fiolet płynnie przechodzący w coraz ciemniejsze odcienie, a na grzbiecie, ogonie i karku układający się w nieco poszarpane pręgi. Sierść na brzuchu i wewnętrznej stronie łap jest mocno rozjaśniona, a przy okazji najdłuższa. Skrzydła w przyszłości będą niezwykle duże, choć nie osiągają rozmiarów niczym u smoków pustynnych, w końcu to mieszanka. Głowa samczyka niemal całkowicie pokryta jest ciemnym fioletem z wyjątkiem charakterystycznych białych znaczeń wokół blado-fioletowych oczu. Wnętrze uszu wyraźnie odznacza się na tle sierści, ponieważ jest białe. Z tyłu głowy i szyi wyrastają... w przyszłości długie rogi oraz duże płyty ciągnące się do kłębu, by następnie pojawić się w okolicy nasady ogona. Są one ciemnobrązowe o jasnych, łososiowych brzegach. Takie same płyty wyrastają na końcu długiego ogona, a podobny łososiowy kolor zdobi pazurki Fenlie.







Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group