FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja
Znalezionych wyników: 776
~ Smoki Wolnych Stad Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Polowanie Diamentowego Serca
Diamentowe Serce

Odpowiedzi: 508
Wyświetleń: 4336

PostForum: Polowania Ognia   Wysłany: Wczoraj 19:54   Temat: Polowanie Diamentowego Serca
Kiedy zauważyła z daleka stadko dzików od razu ugięła łapy i przystąpiła do skradania. Smoczyca przyciągnęła skrzydła do boków, głowę opuściła na wysokość barków, a ogon uniosła na kilka szponów nad ziemię i wyprostowała go na całej długości, aby o nic nim nie zahaczyć. Stąpała cicho, stawiając miękko łapy na pewnym gruncie, czyli pozbawionym gałązek i luźnych kamyczków, które mogłyby się poturlać i nahałasować. Ściszyła nawet oddech wyrównując go i kontrolując jego dźwięk. Starała się podejść do dzików ścieżką bezpieczną, gwarantującą osłonę, czyli chowała się za krzakami, krzewami, pniami drzew. Zastygała w bezruchu i kryła się za krzakami, kiedy, któryś z ssaków zwracał głowę w jej stronę. Czekała do momentu, aż wszystkie trzy sztuki były zajęte ryciem w ziemi. Wykorzystywała ten czas na podejście jak najbliżej grupki i zaczajenie się za drzewami. I kiedy nadszedł właściwy moment wyskoczyła znienacka między dziki i rozpoczęła się właściwa i najważniejsza część polowania. Smoczyca zamachnęła się prawą przednią łapą na gardło pierwszego dzika. Chciała rozpruć mu skórę i uszkodzić chowającą się pod nią tchawicę. Następnie, nim pozostała dwójka rzuciła się do ucieczki, skoczyła ku nim. Następnie naprzemian lewą, potem prawą przednią łapą rozcięła skórę na szyjach drugiego i trzeciego dzika. Odpowiednio ustawione pod kątem zakrzywione pazury tych łap miały rozciąć skórę i tętnicę kolejnych dwóch dzików i doprowadzić do szybkiego wykrwawienia się ssaków. Smoczyca działała szybko i celnie, a jej ruchy można było porównać do ataku dzikiej bestii, aczkolwiek świetnie wyszkolonej i śmiertelnie precyzyjnej i skutecznej.

Falco... no cóż. Nie rezygnował, tylko poleciał ciut dalej, gdzie zauważył przeorany kawałek lasu. Najwidoczniej bywały tu dziki i to chyba te, na które aktualnie polowała jego kompanka. Sokół zwolnił lot i zaczął krążyć nad tym skrawkiem terenu uważnie przyglądając się wzruszonej ziemi. Może znajdzie tu jakiś wykopany lub odsłonięty kamień szlachetny?


// Diamentowe Serce -> skrada się i zabija 3 dziki -> Górski Las
// Falco -> szuka kamieni szlachetnych (Opiekun) -> Górski Las
  Temat: Polowanie Diamentowego Serca
Diamentowe Serce

Odpowiedzi: 508
Wyświetleń: 4336

PostForum: Polowania Ognia   Wysłany: 2021-10-26, 19:47   Temat: Polowanie Diamentowego Serca
Po udanym polowaniu udała się na... kolejne polowanie. Śmieszyło ją to troszeczkę, bo znowu zamieniała się miejscami z Falco. Gdy dostrzegła sokoła przy śladach mruknęła cicho do kompana odprawiając go i sama już podjęła trop. Smoczyca ustaliła kierunek w jakim dziki się oddalały. Właściwie już stąd słyszała ich podchrumkiwanie, więc musiały być niedaleko. Ale i tak idąc wzdłuż śladów starała się skupić na śledzeniu. Zwracała uwagę nie tylko na odciski racic, ale też na zniszczenia flory, jakie siały na swojej ścieżce te niskie zwierzęta. Strzygła długimi uszami nasłuchując ich głosów z oddali.

Falco poleciał ciut dalej i wreszcie mógł się spełniać w roli poszukiwacza skarbów. Leciał nisko i powoli. Leniwie omijał drzewa. Od czasu do czasu lądował na jakiejś samotnej gałęzi i rozglądał się wokół w poszukiwaniu kolorowych błysków na ziemi wokół drzewa na którym raczył wylądować. Sokół zlatywał na ziemię ilekroć jego oczom rzucił się jakiś kuszący poblask i sprawdzał, czy to aby nie jakiś drogocenny kamień.


// Diamentowe Serce -> tropi dziki -> Górski Las
// Falco -> szuka kamieni szlachetnych (Opiekun) -> Górski Las
  Temat: Polowanie Diamentowego Serca
Diamentowe Serce

Odpowiedzi: 508
Wyświetleń: 4336

PostForum: Polowania Ognia   Wysłany: 2021-10-25, 23:05   Temat: Polowanie Diamentowego Serca
Była szybka jak grom i tak też błyskawicznie uporała się z większością danieli. Pozostał tylko jeden, który nieporadnie próbował uciec. Mora od razu rzuciła się za nim w pogoń. Zamierzała w szybkim sprincie dobiec do niego zanim zwierz wstanie i zacznie uciekać. Smoczyca biegła z gracją i lekkością, posyłając w górę liście, którymi szastał podmuch wiatru niezdolny dogonić szarżującą smoczycę. Gdy była już przy ssaku, od razu śmignęła lewą przednią łapą po jego gardle zamierzając rozciąć mu skórę i poprzez długie, ale płytkie cięcie pozostawić go wykrwawiającego się przez uszkodzoną tętnicę.
Falco natomiast dostał wyraźne polecenie, aby zaczekał przy śladach na przybycie łowczyni, więc wylądował na gałęzi i skorzystał z chwili wolnego czasu i zaczął czyścić pióra.


// Diamentowe Serce -> dogania (sprint) i zabija daniela -> Górski Las
// Falco -> czeka przy śladach -> Górski Las
  Temat: Polowanie Diamentowego Serca
Diamentowe Serce

Odpowiedzi: 508
Wyświetleń: 4336

PostForum: Polowania Ognia   Wysłany: 2021-10-25, 19:59   Temat: Polowanie Diamentowego Serca
Sakół Mory podniósł w szponach malachit uradowany znaleziskiem. Najwidoczniej zamiana miejscami wyszła im na dobre. Zadowolony z siebie, po odniesieniu kamienia, powrócił do lasu, dokładnie w miejsce w którym przerwał na chwilę swoje poszukiwania. Poleciał ciut dalej, aby nie tracić czasu na przeszukiwanie przeszukanego już terenu. Leciał nisko i powoli. Leniwie mijał gałęzie i wylądował na jednej z niższych, aby dać odpocząć skrzydłom i przy okazji przyjrzeć się okolicy. Naturalnie wypatrywał kolorowych kamieni szlachetnych pośród traw, mchów i liści. Bystre, sokole oczy przeczesywały okolicę w poszukiwaniu błysków i migotania. Od czasu do czasu zmieniał gałąź, lądując lekko na kolejnej i szukał wzrokiem kamyków z nowej perspektywy.

Mora była już prawie u celu. Zatrzymała się i zamarła w bezruchu analizując sytuację. Najpierw upewniła się skąd wieje wiatr, a jeśli był niekorzystny, to przemieściła się tak, aby podmuch wietrzyku wiał od przodu. Potem rozpoczęła skradanie. Korzystała z naturalnych osłon, aby jak najdłużej pozostać niewidoczną. Ogon miała wyprostowany, lekko uniesiony nad ziemię. Dbała, aby nie bujał się na boki, podążał prosto za jej zadem. Skrzydła przyciągnęła do boków, głowę opuściła na wysokość barków. Łapy lekko ugięła w kolanach i łokciach. Stąpała miękko. Uważnie stawiała łapy tylko na pewnym gruncie. Omijała nimi patyczki, czy luźne kamienie. Pilnie obserwowała zwierzynę, odpowiednio szybko reagując bezruchem, kiedy któryś z danieli podnosił głowę, albo strzygł uchem w jej stronę. A gdy była już dość blisko, usytuowana gdzieś prawie między parami zwierząt ugięła łapy i wyskoczyła między nie. Zamachnęła się błyskawicznie łapami. Lewą łapą cięła na ukos celując w szyję pierwszego z danieli. Zamierzała prędko rozpruć mu skórę i rozciąć tętnicę. Szybko i bezboleśnie, a przy tym zabójczo precyzyjnie. Tak samo postąpiła z następną sztuką, drugą i trzecią. Naprzemiennie: lewą, prawą, lewą i prawą łapą. Była szalenie szybka. Tak, że aż sama była tym zaskoczona.

// Diamentowe Serce -> skrada się i zabija 4 daniele -> Górski Las
// Falco -> szuka kamieni szlachetnych (Opiekun) -> Górski Las
  Temat: Powiadomienia
Diamentowe Serce

Odpowiedzi: 3037
Wyświetleń: 33580

PostForum: Ogólne   Wysłany: 2021-10-24, 19:34   Temat: Powiadomienia
Oddaję do Skarbca - w ramach spłaty długu:

Burzowe Chmury: 2/4 mięsa
Kryształowy Karp: 2/4 mięsa, turkus
Wizja Ognia: malachit (złożony raport ze znalezienia w Inne)
  Temat: Polowanie Diamentowego Serca
Diamentowe Serce

Odpowiedzi: 508
Wyświetleń: 4336

PostForum: Polowania Ognia   Wysłany: 2021-10-24, 16:58   Temat: Polowanie Diamentowego Serca
Ta niecodzienna sytuacja zmusiła ją do zamienienia się miejscami z Falco. Jemu zleciła pozbierać agrest, a łowczyni zajęła się tropami.
Gdy więc dotarła na miejsce dobrze obwąchała ślady i rozejrzała się wokół za kolejnymi tropami. Określiła kierunek w którym zwierzyna się oddalała i ruszyła ich śladem. Uważała, żeby nie zgubić tropu. Węszyła w powietrzu i przy ziemi idąc powoli obok śladów, aby ich nie zadeptać, gdyby pomyliła kierunki. Zwracała uwagę na każdy znak na ziemi. Na odciski racic, na rozrytą ziemię, sierść na gałązkach i korze drzew, a nawet na poobgryzane listki czy trawę.
Falco z radością zamienił się miejscami z Sercem. Gdy dotarł na miejsce od razu zabrał się za zbieranie z ziemi agrestu. Wylądował przy krzaczku i ostrożnie z pomocą dzioba przeturlał każdą dojrzałą kulkę w jedno miejsce, aby potem wszystkie zabrać do spiżarki łowczyni i po dłuższym czasie wrócić na miejsce i rozpocząć szukanie kamieni szlachetnych. O ile łowczyni nie wyzbierała wszystkich. Sokół lądował na gałęziach i w skupieniu przyglądał się ziemi pod nim zwracając uwagę na każdy nawet najmniejszy błysk w trawie lub wśród liści.

// Diamentowe Serce -> tropi daniele -> Górski Las
// Falco -> zbiera agrest i szuka kamieni szlachetnych (Opiekun) -> Górski Las
  Temat: Polowanie Diamentowego Serca
Diamentowe Serce

Odpowiedzi: 508
Wyświetleń: 4336

PostForum: Polowania Ognia   Wysłany: 2021-10-23, 21:26   Temat: Polowanie Diamentowego Serca
Mora lekko się zdziwiła. Potrzepała głową i warkła złowrogo na bezczelną gałązkę, ale darowała sobie zemstę. Jeszcze by jej bogini krzaków oddała i co wtedy? Przecież nie będzie się kopać z ko... z bóstwami. Ominęła agresywny konar i poszła dalej. I dalej rozglądała się za świecidełkami. Bystre oczy łowczyni wychwytywała każde mignięcie na ziemi. Ponadto zaglądała w każdą kryjówkę. Każdą norkę, dziuplę. Pod powalone drzewa też zaglądała.

Falco co prawda nie trafił sowy, ale i tak czuł z jakiegoś powodu ogromną dumę. No bo kto jak nie on tak sprytnie rozkojarzył nocne ptaszysko, jak nie on? Sądził nawet, że bez niego Riril w życiu nie trafiłaby go, a nawet sama mogłaby zostać ranna w walce. Eh... Co ta Riril by bez niego zrobiła? Odważnie stwierdził, że byłaby jego świetną kompanką. Lepszą od tej pazernej fioletowej fretki, która już go w myślach poganiała do szukania błyskotek. Gdyby mógł westchnąć, to zrobiłby to tak mocno, że ugięłyby się drzewa. Przeleciał nisko nad głową Riril i capnął ją szponami w kolce na czubku głowy. Martwego ptaka zostawił wojowniczce w ramach podziękowania za "asystę".
I powrócił do szukania tych zaplutych kamieni szlachetnych. Sokół przelatywał nisko między drzewami w nieco rzadszym lasku i zaglądał pod korzenie drzew, a także w miejsca, gdzie ziemia została przeryta przez dziki lub inne zwierzęta szukające pożywania na ziemi. Wylądował na jednej z niższych gałęzi i rozejrzał się wkoło szukając wzrokiem kolorowych błysków wśród traw i liści.

// Diamentowe Serce -> szuka kamieni szlachetnych -> Górski Las
// Falco -> szuka kamieni szlachetnych (Opiekun) -> Górski Las
  Temat: Polowanie Diamentowego Serca
Diamentowe Serce

Odpowiedzi: 508
Wyświetleń: 4336

PostForum: Polowania Ognia   Wysłany: 2021-10-21, 23:18   Temat: Polowanie Diamentowego Serca
Mora mogła odetchnąć z ulgą, kiedy Falco ukazał jej widok na Riril pędzącą mu z pomocą. Łowczyni nie była bez serca i też nie chciała, żeby jej sokół znowu... marnował czas na wyzdrowienie. Tymczasem futrzasta smoczyca podniosła z zadowoleniem ulubiony kamień. Ucieszyła się niezmiernie, gdyż miała już całkiem pokaźną kolekcję diamencików i kolejne bardzo się jej przydadzą. Więc chodziła po okolicy bardzo dokładnie sprawdzając każde mignięcie na ziemi. Każdy błysk, każda kolorowa plamka została sprawdzona przez łowczynię, która skrupulatnie przeczesywała każdą możliwą kryjówkę w lesie - poczynając na norkach i kończąc na dziuplach.

Falco zaskrzeczał na wojowniczkę po jej przybyciu i śmignął popisowo pod jej łapami. Chciał jej pokazać jaki z niego jest bystrzak. Zainspirowany jednoosobową widownią przypuścił atak na zdezorientowaną sowę. Sokół zakręcił ostro w powietrzu starając się oblecieć drugiego ptaka, aby znaleźć się za nim. Potem zamachnął się energicznie skrzydłami aby gwałtownie przyspieszyć, a potem przelatując nad jego grzbietem wyciągnąć bardzo ostre szpony do dołu i wbić je w grzbiet sowy między skrzydłami głęboko pod skórę i wyszarpnąć z niego skórę z kilkoma piórami.

// Diamentowe Serce -> szuka kamieni szlachetnych -> Górski Las
// Falco -> atakuje sowę (Opiekun) -> Górski Las
  Temat: Polowanie Diamentowego Serca
Diamentowe Serce

Odpowiedzi: 508
Wyświetleń: 4336

PostForum: Polowania Ognia   Wysłany: 2021-10-20, 20:03   Temat: Polowanie Diamentowego Serca
Co za pech... Morze aż troszkę zrobiło się żal jej ptasiego kompana. Cicho westchnęła pod nosem i pomodliła się do Kammanora, żeby Riril nie odgryzła jej łba za zawracanie głowy swoim kompanem... a raczej drapieżnikami, którzy wciąż pastwili się nad nim.
~ Riril, Falco znów cię potrzebuje. Tym razem jakaś sowa... ~ westchnęła zmęczonym głosem w głowie wojowniczki.
A potem podniosła diament i schowała go do torebki przy piersi. Rozejrzała się i poszła dalej. Wciąż rozglądała się za kamieniami szlachetnymi. Łowczyni zaglądała w dziuple w drzewach, skrytki między korzeniami. Schylała się, by kuknąć pod krzaki, albo zaglądała do norek w ziemi. Szukała wszędzie, dosłownie wszędzie tych kamyczków.

Falco... No cóż. Na początku trochę się przestraszył, ale kiedy zobaczył tegoż drapieżnika, odczuł delikatną ulgę. Sowa to słaby przeciwnik z którym miał zamiar poradzić sobie samemu. No i spochmurniał, kiedy usłyszał od swojej pani, że wezwała do niego wywernę. Sokół martwił się, że wojowniczka będzie na niego zła, albo co gorsza - wyśmieje go. A tymczasem to nie jego wina, że wszyscy chcieli go zjeść. Sokół momentalnie złożył oba skrzydła i zapikował krótko w dół. Zamierzał nagle obniżyć pułap i znienacka rozłożyć oba skrzydła i przechylić się na prawo pomagając sobie machaniem ramion, aby jak najszybciej skręcić na prawo.

// Diamentowe Serce -> szuka kamieni szlachetnych -> Górski Las
// Falco -> unika ataku sowy -> Górski Las
  Temat: Polowanie Diamentowego Serca
Diamentowe Serce

Odpowiedzi: 508
Wyświetleń: 4336

PostForum: Polowania Ognia   Wysłany: 2021-10-19, 20:14   Temat: Polowanie Diamentowego Serca
Mora ani myślała ganiać po drzewach małpy. Zresztą uważała, że te ssaki są za małą zdobyczą, aby nakarmić nimi głodnego smoka. Potrzebowałaby kilku małp, by zaspokoić głód dorosłego Ognistego. Wypuściła powietrze przez nos i rozejrzała się w koło szukając wzrokiem kolorowych błysków w trawie. Smoczyca przemierzała las szukając na ściółce kamieni szlachetnych. Sprawdzała każde mignięcie na ziemi. Podnosiła każdy kawałek podejrzanego kamienia i oglądała go z bliska.
Falco po zebraniu malin od razu zauważył drzewko wiśni rosnące nieopodal. W zasadzie nie zobaczył na nim wielu owoców, ale podleciał pod nie, aby rzucić okiem na to co leżało na ziemi pod jego gałęziami. Sokół odgarniał skrzydłem i dziobem gałązki, aby wyzbierać jak najwięcej smacznych kulek. Oczywiście zebrał tylko te zdrowe i nienadgryzione przez robactwo, a następnie wzleciał do góry, a po powrocie od łowczyni wrócił na swój rewir, gdzie powrócił do szukania kamieni szlachetnych. Sokół przelatywał nisko między drzewami rozglądając się w dół za migotliwymi kryształkami i kolorowymi minerałami. Od czasu do czasu lądował na jakiejś niskiej gałęzi, aby w spokoju rozejrzeć się z niej za błyskotkami.


// Diamentowe Serce -> szuka kamieni szlachetnych -> Górski Las
// Falco -> zbiera wiśnie i szuka kamieni szlachetnych (Opiekun) -> Górski Las
  Temat: Polowanie Diamentowego Serca
Diamentowe Serce

Odpowiedzi: 508
Wyświetleń: 4336

PostForum: Polowania Ognia   Wysłany: 2021-10-17, 20:28   Temat: Polowanie Diamentowego Serca
Ucieszyła się ze szczęśliwego trafu kompana widząc jego oczyma krzaczek malin, jednak ona sama miała tym razem pecha, który nie odpuszczał przez dłuższy czas. Zmieniła lokalizację przechodząc dalej wgłąb lasu i na nowym terenie powróciła do przebierania w liściach. Smoczyca rozgarniała je łapami, zdmuchiwała powiewiem wiatru ze skrzydeł, którymi majestatycznie poruszała w przód i w tył. Szukała na odsłoniętej glebie połyskujących kamieni szlachetnych.
Falco podleciał do krzaczka i ostrożnie zebrał leżące na ziemi owoce. Wybierał tylko te zdrowe i całe maliny. Sokół nie miał łatwo przez brak drugiej pary łap, ale miał dziób w który ostrożnie łapał owoce na stosik, a potem z całym zbirem udał się do łowczyni, która już wiedziała jak zabezpieczyć delikatne owoce. Następnie powrócił do "swojej" części lasu, gdzie powrócił do poszukiwań kamieni szlachetnych. Sokół przelatywał nisko między drzewami i lądował na losowych gałęziach. Kręcił małą główką rozglądając się za migoczącymi na dole błyskotkami. Szukał barw odcinających się od zieleni i żółci liści, a także błysków, które przyciągały wzrok.

// Diamentowe Serce -> szuka kamieni szlachetnych -> Górski Las
// Falco -> zbiera maliny i szuka kamieni szlachetnych (Opiekun) -> Górski Las
  Temat: Polowanie Diamentowego Serca
Diamentowe Serce

Odpowiedzi: 508
Wyświetleń: 4336

PostForum: Polowania Ognia   Wysłany: 2021-10-17, 18:16   Temat: Polowanie Diamentowego Serca
Zadowolona z siebie łowczyni rozejrzała się wokół. Może jednak zaryzykuje? Zaczęła rozglądać się w poszukiwaniu kamieni szlachetnych. Przeczesywała leśną okolicę nie tylko swoim wzrokiem, ale też za pomocą łap i skrzydeł. Łapami rozgarniała liście, aby sprawdzić czy pod nimi nie kryją się jakieś diamenty, albo turkusy. Innymi kamykami tez by nie pogardziła, dlatego, gdy odkryła jakąś obiecującą bryłę podnosiła ją w łapie i dobrze się jej przyjrzała. A skrzydła do czego? Mocnymi łopotaniami pierzastych ramion wywoływała silny podmuch, który zdecydowanie szybciej zdmuchiwał liście i odkrywał wszystkie skarby i nie-skarby kryjące się pod jesienną kołderką.
Sokół spokojnie przemierzał las lądując co rusz na którejś z setek tysięcy gałęzi. Przyglądał się bardzo uważnie ziemi pod sobą chcąc wychwycić wzrokiem jakieś drogocenne kawałki nieoszlifowanych klejnotów lub minerałów. Zlatywał co rusz na ziemię, aby nogą lub skrzydłem odgarnąć gałąź, albo listek pod którym zauważył coś ciekawego.

// Diamentowe Serce -> szuka kamieni szlachetnych -> Górski Las
// Falco -> szuka kamieni szlachetnych (Opiekun) -> Górski Las
  Temat: Polowanie Diamentowego Serca
Diamentowe Serce

Odpowiedzi: 508
Wyświetleń: 4336

PostForum: Polowania Ognia   Wysłany: 2021-10-16, 18:30   Temat: Polowanie Diamentowego Serca
Nic dziwnego, że tak ostrożnie podeszła do kamienia. Podniosła w łapę jakąś długą gałąź i trąciła turkus, a ten niepozornie pokulał się po mchu. Mora położyła uszy po sobie i podkradła się do kamienia niczym płaszczka. Trąciła turkus jeszcze raz, pazurem, wstrzymując oddech i gotując się do odskoku. Z boku mogło to wydawać się zabawne, ale serce waliło w jej piersi jak oszalałe. Ostrożnie chwyciła kamień w pazury i uniosła nad ziemię. Uff! Odetchnęła z ulgą i schowała kamień do torby przy piersi. Nagle usłyszała znajomy krzyk nad głową. Uniosła wzrok i zaryczała zadowolona na Falco, który wreszcie nabrał sił i był gotowy do pracy.
Łowczyni rozejrzała się i zauważyła powaloną przez wiatr brzozę i wpadła na pomysł wykopania tutaj pułapki. Więc wykopała dół głęboki tak, że mogła się w nim skryć stojąc na przednich łapach, a więc nie było szans, żeby zwierzyna z niej wyskoczyła. Nie był też za duży, żeby przypadkiem nie dać szansy rozbiegu ofierze. Ściany dołu były idealnie pionowe i gładkie. Na wierzchu ułożyła cienkie gałązki z brzozy, którymi utworzyła coś w rodzaju kładki, ale tak lichej, że ugięłaby się i załamała nawet pod ciężarem koziołka. Taki zdradliwy podest przysypała suchymi liśćmi kamuflując całą konstrukcję. Pułapka była gotowa. Jeszcze uprzątnęła teren wokół i zatarła swoje ślady, a potem odeszła gdzieś na północ.
Falco po wyzdrowieniu poleciał w niesprawdzone jeszcze miejsce w tym lesie. Sokół rozglądał się za kamieniami szlachetnymi. Lądował na gałęziach drzew i rozglądał się wokół za błyskotkami w dole. Szukał kolorowych błysków, migotania pomiędzy liśćmi mchami. Gdy niczego nie dostrzegł zmieniał miejsce poszukiwań przelatując na gałąź kolejnego drzewa i robiąc to samo, czyli rozglądając się za kolorowym migotaniem na ziemi.

// Diamentowe Serce -> tworzy pułapkę/dół -> Górski Las
// Falco -> szuka kamieni szlachetnych -> Górski Las
  Temat: Polowanie Diamentowego Serca
Diamentowe Serce

Odpowiedzi: 508
Wyświetleń: 4336

PostForum: Polowania Ognia   Wysłany: 2021-10-14, 23:06   Temat: Polowanie Diamentowego Serca
Owoce były na wagę złota, więc gdy tylko dostrzegła śliwę natychmiast do niej podeszła. Obeszła drzewo dookoła węsząc wśród liści i traw, aby wyczuć i odnaleźć jak najwięcej owoców. Pozbierała co leżało na ziemi. Wybierała tylko zdrowe śliwki, nie ruszone przez robactwo ani chorobę. Następnie ruszyła w dalszą podróż, a raczej poszukiwania. Łowczyni wybrała drogę pod wiatr, żeby ułatwić sobie znajdywanie owocowych krzewów lub drzew. Węszyła w powietrzu i rozglądała się za czymkolwiek co mogło przypominać owoce.

/ Diamentowe Serce -> zbiera śliwki i szuka owoców -> Górski Las
  Temat: Powiadomienia
Diamentowe Serce

Odpowiedzi: 3037
Wyświetleń: 33580

PostForum: Ogólne   Wysłany: 2021-10-14, 06:44   Temat: Powiadomienia
Do Skarbca:
2/4 jako spłata długu
Szmaragd i nefryt (szmaragd na spłatę długu)
20/4 mięsa

Wymieniłabym ametyst od siebie na diament ze Skabca, jeśli można :)

Turkus i ametyst dla Mekhana ode mnie.
 
Strona 1 z 52
Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!

Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 15