FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja
Znalezionych wyników: 69
~ Smoki Wolnych Stad Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Wysepka
Dziadke

Odpowiedzi: 592
Wyświetleń: 69904

PostForum: Zimne Jezioro   Wysłany: 2019-09-30, 19:11   Temat: Wysepka
I faktycznie, wszystko było dobrze, bo należało przy całej tej sytuacji nadmienić, że morski nie za dobrze znał florę świata na powierzchni. Samo przejście obok drzewa skutkowało u niego spazmami i wymiotami, a co dopiero stałe przebywanie wśród tych wysokich pomników natury.
Uczennicę obserwował bardzo czujnie, chociaż znając życie, niewiele byłby w stanie zrobić, gdyby przypadkowo się oszpeciła z pomocą maddary- sam nie był czarodziejem, a i wiedza o magii była mu średnio przyswajalna.

No, ale... kamuflaż to kamuflaż.
I zdaje się, że Chroma poznała wystarczająco dużo jego tajników aby móc kontynuować polowania w przyszłości.
Skinął jej łbem, przywdziewając uśmiech na pyszczek, dając w ten sposób znać, iż nauka właśnie dobiegła końca.

// Raport kamuflaż II- kończmy to, bo się doczekasz tej umki na starość :P
  Temat: Wysepka
Dziadke

Odpowiedzi: 592
Wyświetleń: 69904

PostForum: Zimne Jezioro   Wysłany: 2019-09-23, 19:22   Temat: Wysepka
Pokiwał łbem z aprobatą, gdy uczennica zadała pytanie. To oznaczało, że go słucha. No, przynajmniej na tyle, aby wyłapać nieścisłości.
- Mmm! Gadzik prawi słusznie. Tak, tak. Gadzik może być zauważony-złapany przez zwierzyna kiedy tak robić kamuflaż, ale gadzik musi pamiętać, że taka forma skryto-chowanie być absolutna ostateczność. Tak, tak. Niemniej czasem zwierzyna nie patrzeć, a gdy nie patrzeć, móc minąć. Nawet jednak, gdy gadzik chowa udając coś dużego, powinien pamiętać żeby dobrze pachnieć-smrut. Jak gadzik pachnie-smrut to wtedy ptaszke nie wyczuje, albo weźmie za padlinę. A wtedy podejdzie bliżej i gadzik może zrobić dziabas!
Bacznie obserwował jak młoda ziemna prezentuje zdolność kopania dołu. Zmieniał przy tym swoje położenie kilka razy i choć większość rzeczy byłą dobrze, tak faktycznie poroże stanowiło kluczowy problem Chromy. Ale spokojnie- na to też znajdzie się sposób.
- Mmm! Rybke! Co do terenu, to gadzik dobrze odpowiada, ale rewir zależeć od gadzik. .Gadzik górski lepiej góra, gadzik morski, lepiej morze. Ale gadzik zapomina też teren niebezpieczny jak strome skarpy, klify oraz skała wystająca nad woda lub rozlewiska gdzie prąd silny i móc rzucić gadzik o niebezpieczna przeszkoda, albo wiatr strącić z urwisko lub sprawić, że poślizgnąć. TEren niebezpieczny tak samo dla ofiara, jak gadzik. Poza tym, gleba-gadzik dobrze-chyżo kopie dół, ale musi pamiętać o różke. Różke móc być ignorowane, a czasem zdradzać w płaski teren. Dlatego dobrze, że nawet jak wystają, to obwiesić jakiś glon, luz użyć ma...ma...maddara, o!
I w tym momencie olśniło Syreniego, bo właśnie zdał sobie sprawę z tego, jakie kolejne zadanie da Chromie.
- Teraz z pomocą maddara gadzik zmienić kolor poroże, że wyglądać jak kikut drzewke, albo coś innego, naturalnego. Gadzik móc wymyślić sobie sposób w jaki chce zabarwić różke.
  Temat: Wysepka
Dziadke

Odpowiedzi: 592
Wyświetleń: 69904

PostForum: Zimne Jezioro   Wysłany: 2019-09-22, 12:35   Temat: Wysepka
Przez dłuższy czas Morska trwała w swojej pozycji z nałożonym kamuflażem. Syreni zaś obserwował jej poczynania i od czasu do czasu jedynie leniwie kręcił, lub kiwał łbem by wyrazić swoje zdanie na temat podjętych przez młodą działań.
Jednakże oszczędna odpowiedź odnośnie chowania się za przeszkodami nie zadowoliła morskiego. Ukrył na chwilę pyszczek w łapkach, ale cierpliwie nie komentował, myśląc jednocześnie ja kompleksowo odpowiedzieć uczennicy. Musiał pamiętać, że nie rozmawia z Remedium, tylko bądź co bądź, obcą, dużo młodszą smoczycą.
Mogła po prostu nie wiedzieć. Zdarza się.
- Gadzik musi zrozumieć, że samo chowanie za kamień lub konar na plaża to za mało. A jeśli nie będzie kamień? Albo nie będzie nic, za co można schować, to co wtedy? Gadzik musi wiedzieć, że dobra broń przeciw zwierzyna na ziemia-piach być kmuflaż przez dziaba-kopanie. Tak, tak! Zakopać się gadzik musi, aby ptaszke złapać. Ptaszke albo żółwik nieświadom-głupi i wpaść w pyszczke gadzik co być zakopany cały w piasek albo leżeć w przygotowany dół tak, że tylko nos albo pysk wystawać. Jesli tylko nos i pysk wystawać, gadzik móc obserwować co dookoła, wąchać i słuchać, a jednocześnie pochwycić ofiara. Jeśli Chrom-chroma znaleźć jakiś element ziemia-piach co być duża i podobna do jej kolor, czasem nie trzeba nawet piach-błoto i wodorostów by chować-kryć. Wtedy Gadzik może zwinąć w kłębek i nieco przypaść do ziemia żeby zlać z tło i być niewidocznym dla zwierzyna, co mieć dopiero przyjść na rewir.
I tak rzekłszy, trzasnął ogonem o ziemię.
- A teraz gadzik powie jakie według niego są niedobre miejsca do chowania? Dlaczego unikać? I gleba-gadzik też wykopie dół i pokaże jak zrozumiał nauka Syreni o kamuflowaniu w dół. Tak, tak.
  Temat: Wysepka
Dziadke

Odpowiedzi: 592
Wyświetleń: 69904

PostForum: Zimne Jezioro   Wysłany: 2019-09-11, 11:25   Temat: Wysepka
Pierwsza próba Chromy nie wyszła jej najlepiej. Samiczka zapomniała przede wszystkim o tym, żeby zakryć całe ciało, a nie jedynie natrzeć łapy.
Mimo wszystko, w milczeniu obserwował jak jej idzie. I niestety, w momencie wyrzucenia łapy celem pochwycenia zdobyczy, mała ławica rybek czmychnęła we wszystkich możliwych kierunkach, pozostawiając małą z niczym. A to dlatego, że potencjalna zwierzyna przywykła do otaczającej jej fauny i każdy, nawet najdrobniejszy element jaki wystawał, mógł płoszyć. W tym wypadku, byłą to po prostu śmierdząca łapkę wyzierające nad stromą, ale gładką powierzchnię brzegu.
- Mmm... gleba-gadzik zbyt widoczny. Tak, tak. Gadzik musi się nakryć jakieś siano. Ale to Chrom-Chroma będzie pamiętać, bo reszta dobrze. Czasem jednak gadzik nie może skryto-chować tak jak ćwiczymy teraz, bo nie być nigdzie roślina, tylko wszędzie piach oraz kamień. A na przykład zamiast rybke, na plaży będzie morski ptaszke albo inny żółwik czy raczek co go gadzik może dziaba-dziabnąć. Co wtedy? Jak gadzik schowa?
  Temat: Wysepka
Dziadke

Odpowiedzi: 592
Wyświetleń: 69904

PostForum: Zimne Jezioro   Wysłany: 2019-09-03, 13:07   Temat: Wysepka
Siedział i uważnie słuchał. Niestety, w stosunku do tego, czego nauczał morski, wszelka wiedza młodej ziemistej była zbyt ogólna. Tak jak większość nauk prowadzonych tutaj pod barierą, zresztą. Naziemcy umieli, ale sprawienie by inni umieli pozostawiało nieco do życzenia.
- Czajenie na rybke kiedy jest się na lądzie, bardzo różni od skryto-chowania normalnie używane przez naziemiec. Ale kiedy gleba gadzik szuka ofiara, musi mieć dobre miejsce. Tak, tak. Dobre miejsce by czekać na ofiara być zarośnięty brzeg jeziora. Im bardziej busz-busz, tym lepiej. Dobre miejsce na ofiara, to dobre rybke. Dobre miejsce być też dno morze, ale jeśli gadzik nie umie oddech-woda, to może próbować plaża-wydmy nad morze albo chaszcze wzdłuż rzeka- zwłaszcza kiedy kręta, a nie prosta. Kręta rzeka mieć zagłębienia gdzie często chować rybke. I dużo sitowie. ALE jeśli gadzik szuka sposób na łapanie rybke będąc ląd, jest bardzo ciekawa sposób. Tak, tak.
Morski podszedł do brzegu, zbierając po drodze możliwie najwięcej chaszczy, suchych pędów roślin, ale także dłuższych gałęzi rzuconych tam i ówdzie przez prąd rzeki, tudzież wiatr. Zaraz potem wszystkie te elementy zaplótł w jedno, wielkie chuchro wyglądające jak prowizoryczny chochoł i ułożył nad nieco bardziej stromą częścią brzegu- dokładnie tam, gdzie nie było plaży, lecz niemal prostopadły spad wprost do wody. Następnie prawą łapę wytarł z całej siły o wodną roślinność i zanurzył nie tyle w wodzie, co w piasku, pozwalając aby kwarcowa powłoka pokryła w całości jego błoniastą łapkę.
- Gadzik musi pamiętać, że rybke nie głupie jak myśleć naziemiec. Rybke nie tylko dobrze węszyć, ale też patrzeć, więc naziemiec nie powinien wystawać nad gleba dalej niż potrzeba, ale też być schowanym. Tutaj miejsce dobre, bo nie być gładkie zejście do woda. Jak być strome, ofiara nie spodziewać, że coś przyjdzie z ląd. I jak łapke zagrzebana i śmierdzieć, to nie odróżniać od stara konar co leżeć długi czas w woda. I wtedy podpływać. A jak podpływać, to gadzik móc zrobić "DZIABAS" łapke w góra-góra i rybke być gadzik. Tak, tak!
I równolegle z tymi słowami, samczyk poderwał łapę ku górze wzbijając fontannę wody, a wraz z nią kilka malutkich sztuk rybek, które akurat wpłynęły mu w zasięg pazurów i wylądowały na trawie.
- Teraz gadzik spróbuje. Metoda dobra. Tak, tak. Ale im większy prąd, tym często więcej rybke i nie da rady każdej złapać. No i uważać trzeba, bo woda móc porwać jak nieostrożnie.
  Temat: Wysepka
Dziadke

Odpowiedzi: 592
Wyświetleń: 69904

PostForum: Zimne Jezioro   Wysłany: 2019-08-26, 22:32   Temat: Wysepka
- Mmm! Gadzik całe życie ocean. Wykluty w ocean, przyjęty przez morskie koczuj-płyń stado i ono przygarnąć i nauczyć polować na rybke. Tak, tak. Ale nie być dobrze, bo poza Nazuz i Wielka Szaman Glonożuj Pierwszy Który Wynalazł Gałonź każdy niemiły i chcieć zabić jak ty nie dać rybke. Dlatego gadzik teraz Woda w Wolne Stada i mieć własny kawałek ocean i tyle rybke ile wyłowi, tyle mieć rybke w jasknia i gnacik na trofeum. Tak, tak.
Rzekł, po czym nieco chciwym gestem zagarnął szafir ogonem, po czym unosząc go lekko hakiem kończącym tenże ogon, podsunął go sobie pod nos, niemal zahipnotyzowany pięknem klejnotu. Momentalnie schował jednak kamień, przypominając sobie, że ma do spłaty dług wobec stadnego skarbca i wszelkie świecuszka musiały pójść do zwrotu. Mina mu nieco zrzedła, ale słusznie. Otrzymał zapłatę, więc teraz wywiąże się z obietnicy.
- Gadzik Chroma powie co wie o skryto-chowanie. Co możemy użyć żeby schować przed ofiara albo drapieżnik? Gdzie możemy chować, a gdzie lepiej nie? I dlaczego nie? I jeśli znaleźć dobre miejsce do chowanie, to czego unikać przy kamuflaż? A co dobre dla kamuflaż? Gadzik rozejrzy dookoła. Co może skryć-schować gadzika na ziemia, kiedy ten czai na rybke? Na okonka na przykład? Gadzik powie co myśli, a Syreni będzie prostować-mówić i potem pokaże dobre sztuczke na dziaba-dziab rybke. Tak, tak.
I tak powiedziawszy, wziął do łapek kilka wiązek trzcinki i zaczął z nich... pleść. Co takiego, Tradycyjna zapewne miała się za chwilę dowiedzieć. Na ten czas morski lustrował ją przenikliwym spojrzeniem błękitnych ślepi, a po dłuższej chwili milczenia urywanej szelestem przeplatanych trzcinek, grzebień na grzbiecie morskiego gwałtownie się napiął, zdradzając, iż ten jest zupełnie przytomny, czujny i czeka na odpowiedź.
  Temat: Wysepka
Dziadke

Odpowiedzi: 592
Wyświetleń: 69904

PostForum: Zimne Jezioro   Wysłany: 2019-08-26, 13:51   Temat: Wysepka
Na płytszych wodach. Ehe. Kłamie jak z nut- od wymówka żeby się nie przyznać do nieporadności. Syreni jedynie lekko pokręcił głową, choć z jego wyrazu pyska niewiele można było wyczytać... najpewniej dlatego, że cały był pokryty błockiem. A może nadinterpretował to, co robiła młoda smoczyca?
Wtem bez żadnego ostrzeżenia, smok wytrzepał się na boki jak pies po kąpieli w kałuży, rozchlapując muł, piasek i wodorosty we wszystkich możliwych kierunkach. Kawałek sieci rybackiej wylądował nieopodal łap Tradycyjnej, a zaraz obok niego ogromny kłąb glonów.

Nawet mimo przyspieszonego czyszczenia, morski dalej był brudny, ale teraz w świetle słońca jego barwa uległa zmianie z czarnej na niemal świetliście turkusową, jawiąc się refleksami.
- Mmm! Rybke! Jeśli gadzik chce uczyć łowić rybke, to musi być jak rybke. Jeśli nie chce być jak rybke, to nie może rybke. Rybke nie być pół zanurzona, tylko cała zanurzona. Tak gadzik łowić kałamarnice na dnie ocean, chwytał lewiatany i dziaba-dziabał okonki po rzeka-jeziora naziemiec. Tak, tak. Gadzik musi nauczyć, że dobre skryto-chowanie podstawa. Co to za skryto-chowanie kiedy gadzik być dla rybke jak konar drzewa w środek pole? No bez sensu! Okropnie bez sensu! Ale Syreni Śpiew może pokazać-uczyć, jeśli gleba-gadzik się najpierw przedstawi i zapłaci kamyczke, bo kamuflaż rzadka sztuka. Tak, tak. Nikt nie być lepsza skryto-chowanie i morska połów od Syreni. Nie, nie. Syreni nauczy-przeszkoli, że ty złowić każde rybke. I żadne rybke nie uciec jeśli gadzik zrobi dobrze jak Syreni pokaże-nauczy. Mhm!
Tak, tak!
  Temat: Wysepka
Dziadke

Odpowiedzi: 592
Wyświetleń: 69904

PostForum: Zimne Jezioro   Wysłany: 2019-08-25, 10:30   Temat: Wysepka
Jak to zwykle bywa, na odpoczynek przypłynął bardziej wgłąb lądu, robiąc sobie przerwę od polowań i innego tałatajstwa. Zrządzenie losu chciało, że Syreni akurat leżał nieopodal- nakryty trzciną, nieco oblepiony błotem oraz piaskiem, w dodatku z kawałkiem jakiejś siatki na końcu ogona. I tak, widział też nieznajomą ziemną, którą obserwował z początku z zaciekawieniem, a później ze znudzeniem, domyślając się, że coś próbuje ćwiczyć- pływanie? Skradanie się? Nie będzie wiedział póki nie zapyta.

Ale w tych trzcinach nad brzegiem było tak wygodnie... i ciepło! Nie to, co na dnie oceanu, gdzie często dochodziło do walki o odrobinę wyższą temperaturę żeby nie zamarznąć.
Ostatecznie jednak, wylazł. I strząsnął z siebie cały ten brud.
- Mmm! Rybke! Co gadzik robi tak długo w woda? Hm? Tak stojąc, gadzik nie złapie rybke. Nie, nie.
  Temat: Mała plaża
Dziadke

Odpowiedzi: 833
Wyświetleń: 95632

PostForum: Zimne Jezioro   Wysłany: 2019-04-04, 13:40   Temat: Mała plaża
Że tak pozwolimy sobie tutaj rzec masłem maślanym- spodziewał się, że Miedziany się nie spodziewa z kim ma do czynienia. Morski co chwila napotykał nowe smoki na terenach naziemców i nie każdy był zaznajomiony z jego mową oraz zwyczajami. On natomiast przywykł na tyle, iż przestał nawet reagować na dziwne miny, pomruki czy komentarze skierowane w jego stronę.
On jest tylko łowcą i łowi rybke, na Drżącego Śledzia!
I choć logika młodego ziemnego mogła nie pojmować zwyczajów morskiego, należało pamiętać, że morze należało do wszystkich, i korzystać mogą z niego tak długo, jak tylko nie zaczną go wyzyskiwać. Delfiny choć uczynne, też nie mogły być zbyt liczne, gdyż z braku naturalnego przeciwnika (jakim mógł być najwyżej rekin albo jeszcze rzadszy lewiatan) zakłóciłyby tutejszą florę. Na swój sposób, morski dbał o balans w swoim środowisku. To trzeba było po prostu zrozumieć. A żeby kogoś zrozumieć, należało go poznać.

Morskiego ani łatwo zrozumieć, ani poznać.

- Mmm! Rybke łowi bo robi całe życie. A żyć w morze, bo morze dawać życie...mmm, a gadzik jak ma na imię *^*
  Temat: Mała plaża
Dziadke

Odpowiedzi: 833
Wyświetleń: 95632

PostForum: Zimne Jezioro   Wysłany: 2019-04-01, 14:28   Temat: Mała plaża
Małą, markotną istotą nie bardzo się przejął. Chociaż, być może wynikało to właśnie z tego, że właśnie został zaczepiony przez dużo młodszego od siebie smoka.
Nieco zdziwiła go ekscytacja młodego na widok maddary, wszak magia była na te czasy dostępna dla każdego, w dodatku w niemal niezmiennej formie, o której on należąc jeszcze do plemion morskich mógł jedynie pomarzyć, w zadumie obserwując sztuczki szamana Glonożuja Pierwszego Który Wynalazł Gałonź.
W każdym razie, odpowiedział.

[b][color=teal]- Mmm... gadzik nie widział maddara? Być magia. Gadzik będzie kiedyś uczyć-umieć żeby sam używać. Syreni nie nauczy mały gadzik, bo za słąbo umieć i łowić głównie rybke. Tak, tak. Ale jak gadzik chce, to Syreni kiedyś zabierze na polowanie, i gadzik zobaczy jak łowić rybke. Mmm?[/color][/b]
Tak stwierdziwszy, powiązał ogromne połacie jedzenia w pęta, żeby móc je łatwiej zarzucić na grzbiet.
[b][color=teal]- To są delfinke. Tak, tak. Takie duże rybke, ale nie rybke, które głośno- mocno krzyczeć-śpiewać i czasem pomagać gadzik. A czasem jak nie chcieć lub nie móc pomagać, to gadzik łapać i zjadać albo przynosić do stado. Tak, tak.[/color][/b]
  Temat: Grota za wodospadem
Dziadke

Odpowiedzi: 599
Wyświetleń: 69775

PostForum: Zimne Jezioro   Wysłany: 2019-03-31, 21:17   Temat: Grota za wodospadem
Syreni miał zgoła inne zdanie na temat swojego rozmówcy. "Inne" nie oznaczało jednak "złe". Zaduma jaka towarzyszyła Tejfe przy każdej opowieści gadzika, jego aparycja, sposób wysławiania się i po prostu bycie, powodowały, że Syreni czuł lekkie odrętwienie. Po raz pierwszy bowiem nie wiedział do końca jak ma się zachować albo wysławiać przy okaleczonym smoku, który, jak na naziemca, paradoksalnie odczuwał lęk przed płomieniami.
Skierował spojrzenie bezpośrednio na Wyśnionego, ewidentnie wlepiając spojrzenie w rany. W porę lub nie, pomyślał jednak, że to teraz on wprowadzi rozmówcę w zakłopotanie.
- Gadzik przykro, że Tejfe takie rany. Gadzik miał ciężko, ale jak blizna, to tylko od polowanie albo drapieżna rybke co nie chcieć się oddać na pape dla gadzik. Gadzik ma nadzieję, że Tejfe ozdrowieje. Rana jak nie robić ciach-śmierć, to wzmacniać, tylko szkoda jak wyglądać dla inne, mniej miłe gadziki.
Stwierdził, tym razem odwracając łeb w stronę płomieni. Tak, Syreni pod wieloma względami był jak dziecko. Nauczony ufności na terenach stad, trochę lękliwy, beztroski, wykonujący po prostu to, o co się go poprosiło. Niemniej, pod tą prostoliniowością była całkiem dojrzała empatia oraz troska.

Tylko, że te dwie ostatnie rzeczy nabył sam. W bardzo nieszczęśliwych czasach, bo zdychanie z głodu gdy inni jedzą cały twój dzienny dorobek, było złe. I uważał, iż nikt nie powinien chodzić głodny. Nawet jeśli jest najgorszą mendą.

Na usłyszenie imienia "Khuran", grzebień smoka lekko się zjeżył. Tak, miał styczność z tym smokiem, i mimo, że doszli podówczas do jako takiego porozumienia, był nastawiony doń nieufanie. No bo jak to tak? Dzika ponad rybke stawiać?
Ech, no i znowu te uprzedzenia do niektórych zwyczajów naziemców... mimo potencjalnego dobra, jednak ciężkie do wymazania.
Cóż, co rasa, to obyczaj, prawda?
  Temat: Mała plaża
Dziadke

Odpowiedzi: 833
Wyświetleń: 95632

PostForum: Zimne Jezioro   Wysłany: 2019-03-30, 15:33   Temat: Mała plaża
Wrócił z polowania. Tak, to niechybnie było widać, chociażby po ilości zwierzyny jaką ze sobą targał.
Łowca ułożył w ładnym rządku cztery delfiny- od najmniejszego, do największego. Następnie porobił nacięcia od spodu każdego ciała i zaczął oprawiać zwierzynę. Robił to bardzo ostrożnie, ponieważ skóry delfinów należały, na swój sposób, do bardzo delikatnych- nietrudno było o ich naruszenie.
Kończąc cały zabieg posztukował mięso rozrywając je, tnąc i siekąc na mniejsze porcje, trofea odkładając na bok. Ostatni etap mimo, że w gruncie rzeczy bardzo przyjemny, (ach, ta woń świeżej rybke!) był trochę upierdliwy, ponieważ nadchodziła wiosna... a wiosną wygłodniali padlinożercy lubili szukać szczątków ofiar, które nie dały rady przetrwać zimy. Taka ilość pożywienia jak tą, którą przywlókł Syreni, była idealnym łupem, toteż lwią część czasu spędził na odganianiu mew. Jedna cholera była nawet na tyle upierdliwa, że upodobała sobie konkretny kąsek i co chwila smok musiał na nią to syczeć, to ryknąć, aż gdy doszło do przeciągania się z pasożytem, Syreni nie wytrzymał i cisnął w mewę harpunem utkanym z maddary.

Pech chciał, że z ofiary zostały na miejscu tylko łapki oraz parę piór, co sprawiło, że nie mógł dołączyć zdobyczy do łupów. Nie było po prostu czego oprawiać.

No, to mięsko wyszykowane, ptaszke pogonione, to teraz gadzik się wylegnie na plaży. Wiatr był co prawda spory, ale morski przywykł do grymasów matki natury. Zresztą... na tyle go to wszystko wymęczyło, że nie miał sił by ruszyć się gdzieś dalej.
  Temat: Grota za wodospadem
Dziadke

Odpowiedzi: 599
Wyświetleń: 69775

PostForum: Zimne Jezioro   Wysłany: 2019-03-27, 11:41   Temat: Grota za wodospadem
Oczywiście, że chodziło o to, by cienisty się przysiadł. Nie miał chyba złych intencji, więc i morski nie widział podstaw ku temu, aby trzymać rozmówcę na dystans. Ogień płonął, wydając z siebie odgłos cichego trzaskania, żarzących się bierwionek.
Smok wyciągnął łapy nieco bliżej, i okrył nieco szczelniej. Zdaje się, powiało chłodniejszym wiatrem od strony wejścia. Wichura jeszcze trwała.
- Mmm! Foczke żyją i w wodzie i ziemia. Kiedy pływajo, futro szczelno-twarde, trzymać ciepło. Kiedy ląd, nie dopuszczać zimny wiatr i chronić młode. Futro foczke dobre Znaczyć dobra ochrona dla stado-rodzina i być noszone przez szaman w stare stado gadzik. Tak, tak.
Odparł.
- Gadzik też kiedyś słabo ze swoje stado, ale dlatego, że dużo naziemiec. Gadzik obca i nieswoja, to długo przyzwyczajał, ale było warto, bo gadziki ostatecznie miłe. Teraz więcej morska, więc gadzik czuje lepiej. Tak, tak. Być też już nieco stara, więc szanowany przez inne gadziki za łowienie rybke.
Wtem złapał się na jednej kwestii. To znaczy, złapał Wyśnionego- wujek łowca?
- Wujek nie chciałby pohandlować, kości i skóry powymieniać? Hm, hm?
Spytał pełen entuzjazmu, tym razem kierując spojrzenie bezpośrednio na rozmówcę.
  Temat: Grota za wodospadem
Dziadke

Odpowiedzi: 599
Wyświetleń: 69775

PostForum: Zimne Jezioro   Wysłany: 2019-02-26, 17:54   Temat: Grota za wodospadem
//Przepraszam, że tak krótko- wena nie chce współgrać ;_;

Kiedy ten w końcu odpowiedział, samczyk przekrzywił łeb w lewo, wpatrzony w rozmówcę z grubsza nieodgadnionym, nieco badawczym spojrzeniem. To sporo wyjaśniało. Te blizny na ciele obcego również. W sumie trochę głupio, że nie zwrócił Odruchowo przesunął się, robiąc smokowi więcej miejsca, jednocześnie pozostając okrytym pod futrem.
- Gadzik uważa, że nie każdy ludzik źle-zachłanny. Gadzik uważa, że są też dobre ludziki co wypuścić na wolność gadzik, gdy ten płynął w te strony żeby poznać naziemiec i uciekać od złe stado. Tylko temperować, bo czasem głupio-chciwy i chcieć wyzyskać. A syrenke to pół rybke, pół ludzik. Góra od ludzik a zamiast nogi, ogonke jak u rybke
Odpowiedział, wracając teraz spojrzeniem w stronę płomieni. Przez chwilę powiało nieco mocniej, co wyraźnie poczuł, jeżąc przy tym grzebień. Tak, bez wątpienia pogoda się pogarszała, ale wodospad oraz grube połacie skał chroniły ich skutecznie. Mogli tu siedzieć... długo.
- Jak to być gadzik z Cień? Dobrze?
Zapytał, gdy cisza zdawała się przedłużać bardziej, niż to było potrzebne. Poza tym, on się nagadał, to i teraz kolej Tejfe.
  Temat: Grota za wodospadem
Dziadke

Odpowiedzi: 599
Wyświetleń: 69775

PostForum: Zimne Jezioro   Wysłany: 2019-02-18, 15:41   Temat: Grota za wodospadem
Oho.
Czyli tamten potrafił mówić. Doskonale!
Chociaż sposób w jaki przemówił, trochę zaniepokoił morskiego. Coraz częściej bowiem to nie on wpadał w konsternację na wskutek poznawania nowych smoków, zaś to one same najczęściej zaczęły się dziwnie zachowywać, wykazując z początku problemy poznawcze w kontakcie z morskim. Jak być szczerym, to on już przywykł. Tylko pozostawała jedna kwestia...
- A dlaczego gadzik lęka płomień?
Uniósł brew odpowiadając pytaniem na pytanie. Trochę szorstko, ale słusznie, wszak nieznajomy zamiast się przedstawić, zaczął coś mruczeć o zmianie sposobu ogrzewania groty. Szczerze powiedziawszy, Syreniemu nie bardzo przypadło to do gustu, ponieważ został wychowany w szacunku do swojego środowiska, ale także do żywiołów jako takich. Czyż wiatr tańczący po grzywach fal, nie napędzał ich niszczycielskiej mocy w czasie sztormu, hucząc w uszach śmiertelnych? Czyż ziemia nie stanowiła ostoi oraz godnego odpoczynku w czasie długiej wyprawy? Czyż woda nie dawała życia i domu dla milionów drobnych stworzeń w morzach i oceanach? Czy ogień poza niszczycielską siłą... nie niósł też ciepła oraz ukojenia w dzień taki jak ten? Niechętnie ale jednak, wytworzył przeźroczysty klosz mający za zadanie dopuszczać powietrze do środka i na zewnątrz, nie przepuszczając do siebie jednak ciał fizycznych. Profilaktycznie przesunął łapką po tarczy, a gdy usłyszał ciche dudnięcie, miał pewność, iż czar zadziałał.
- Proszę. Tejfe bezpieczny od zła ogień i nie parzyć ,a dawać ciepło. Gadzik być Syreni, bo dawno temu pomóc syrenke, którą złapać ludziki na wielka, drewniana okręt, to znaczy takie dużo coś, z takim czymś, bez takiego czegoś, co brać wiele ludzików i one tak podróżować po woda i łowić rybke. No i ludziki chcieć za dużo, bo poza rybke wziąć syrenke. One ładne i niewinne bo jak ludziki, ale jednocześnie rybke. To gadzik uwolnić syrenke i dostać czarna perełke. Syrenke ładne i mądre. Mieszkać w ocean, być wdzięczne. Nie to co złośliwe trytony, co ściągają onucki... ale tylko z lewej łapke.
Sarknął przy ostatnim zdaniu ze złością, po czym skonsumował do końca okonka, w dalszym ciągu wpatrzony w ogień. Na pytanie co do pozostania Tejfe w jaskini, nie odpowiedział. Wydawało mu się bardziej niż oczywiste, że wywalić kogoś w taką pogodę na zewnątrz to zwykłe świństwo.
Odczuwając chłód, z powrotem zarzucił na siebie futro i przykrył łebek.
 
Strona 1 z 5
Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!

Strona wygenerowana w 0,19 sekundy. Zapytań do SQL: 15