FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja
Znalezionych wyników: 7
~ Smoki Wolnych Stad Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Jaskinia Wyśnionych Wód
Kieł

Odpowiedzi: 36
Wyświetleń: 1483

PostForum: Woda   Wysłany: 2014-03-02, 14:24   Temat: Jaskinia Wyśnionych Wód
- Raaaaaar! - malec zapiszczał, wstając z legowiska. Widocznie już się wyspał i z chęcią porobiłby coś innego. W pisklakach, zazwyczaj jest tyle energii, po śnie, że przydałoby mu się porządne zajęcie, żeby się zmęczył. Inaczej noc może być nie przespana. - Raaaar! - Kieł, znów zapiszczał, po czym wstał i nieudolnie zaczął się kierować z stronę światła, bijące z wejścia do groty. Chciałby wyjść i pobawić się na zewnątrz. Po jego minie, można zobaczyć, że znudził się jaskinią i chciałby zwiedzić inne miejsce.
  Temat: Jaskinia Wyśnionych Wód
Kieł

Odpowiedzi: 36
Wyświetleń: 1483

PostForum: Woda   Wysłany: 2014-02-24, 17:50   Temat: Jaskinia Wyśnionych Wód
Maluch mocno przytulił się do swojego ojca. Już drugi raz, uratował mu życie, ale kiedyś musi się do tego przyzwyczaić. Jako rodzic... wiele razy będzie ratował swoje dziecko, które należy do bardzo ruchliwych i ciekawskich. - raaaaaaaar - malec słodko zapiszczał, przyglądając się nowemu smokowi. Widocznie bardzo mu się spodobał wygląd smoka, ponieważ nie mógł oderwać od niego, swego wzroku. Zapewne gapiłby się na niego godzinami, ale w pewnej chwili znudzony i zmęczony, padł na bok i zasnął na brzegu jeziorka.
  Temat: Jaskinia Wyśnionych Wód
Kieł

Odpowiedzi: 36
Wyświetleń: 1483

PostForum: Woda   Wysłany: 2014-02-22, 22:49   Temat: Jaskinia Wyśnionych Wód
Maluch niepewnie spróbował malutki kawałek mięsa. To jego pierwszy posiłek, więc nie wiedział, czy będzie mu smakowało, ale już po chwili, można było zobaczyć Kła, który rozrywa mięso i pożera je zastraszająco szybko. Widocznie, bardzo mu posmakowała. Całe mięso znikło w zastraszającym tempie, a sam smoczek, wydał z siebie głośny i soczysty bek. - Rawwwwrawww. - malec uśmiechnął się do swego ojca, a chwilę później, stanął przed nim i zaczął przeraźliwie dyszeć. Stałby zapewne przy nim dłuższą chwilę, ale zobaczył wodę i zaczął turlać się w jej kierunku. Postanowił ugasić swoje pragnienie samemu, ale nie przewidział tego, że do jeziorka prowadzi lekko stroma dróżka. - Raaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!! - Kieł usiłował wydostać się z wody, do której wpadł, próbując dostać się na brzeg jeziorka. Zaczął machać łapami i skrzydłami, by tylko jak najdłużej utrzymać się na powierzchni. Czy dane mu życie, zakończy się w taki sposób? Uratowany od zamarzniecie, utonie w ciemnych wodach, jaskiniowego jeziorka, a może znów ktoś go uratuje...
  Temat: Jaskinia Wyśnionych Wód
Kieł

Odpowiedzi: 36
Wyświetleń: 1483

PostForum: Woda   Wysłany: 2014-02-22, 22:18   Temat: Jaskinia Wyśnionych Wód
Kieł spał jak zabity, ale w po dłuższej chwili obudził się, tak nagle, że uderzył lekko główką o miękkie futro swego ojca, po czym od razu przewrócił się na lewy boczek. Nie przejmując się zbytnio, obitą główką, zaczął turlać się, popukując swego rodziciela, by ten zapewne wstał. Widocznie miał do niego jakąś sprawę, a że mówić jeszcze nie potrafi. Szturchanie, to jedyna opcja, by dotrzeć do swego. - Bwaaaaaaaaaaah... Raaaaaaaaaar. - malec zaczął przeraźliwie ryczeć, a raczej piszczeć, bo jest jeszcze za mały, by wydać z siebie prawdziwy ryk. Godny smoka. Przy swojej próbie zwrócenia uwagi, roztwierał co chwilę pyszczek i wystawiał język na zewnątrz. Chyba jest głodny lub spragniony. Gdyby był troszeczkę większy, sam by o to zadbał, ale przecież tak nie jest. Potrzebuje kogoś, by coś zjeść.
  Temat: Jaskinia Wyśnionych Wód
Kieł

Odpowiedzi: 36
Wyświetleń: 1483

PostForum: Woda   Wysłany: 2014-02-22, 19:20   Temat: Jaskinia Wyśnionych Wód
Malec niepewnie stawiał kroki na ziemi. Chodem, to raczej nie można było nazwać. Nie dość, że jego ruchy były pokraczne, to jeszcze co chwilę wywracał się na lewy boczek. Trochę zabawnie wyglądał, gdy chciał odzyskać postawę pionową, ale to jeszcze dziecko, wszystko co robi, wygląda trochę komicznie. Chwilę mu zajęło opracowanie idealnego sposobu, dostania się do legowiska, ponieważ to był cel jego wycieczki. Mianowicie, zaczął się turlać z lewego boku na prawy. Sam sposób trwał trochę długo, ale w końcu udało mu się dostać na miejsce swoich narodzin. Położył się obok skorupek i powoli zasypiał. Widać zmęczył się, ale to normalne. Urodził się niedawno, więc jest bardzo zmęczony.
  Temat: Jaskinia Wyśnionych Wód
Kieł

Odpowiedzi: 36
Wyświetleń: 1483

PostForum: Woda   Wysłany: 2014-02-21, 19:02   Temat: Jaskinia Wyśnionych Wód
- Bwaaaaaaah - malec przeraźliwie pisnął, wtulając się w miękkie futro, swojego przyszywanego taty? Widocznie, było mu bardzo wygodnie, ponieważ znów się uśmiechnął i zaczął bawić się futerkiem, głaszczą je i szarpać, a nawet wyrywać pojedyncze włoski, które były dla niego wielką tajemnicą, jak każda inna rzecz w tej jaskini. Olbrzymie skały zwisające z góry, a także z ziemi trochę go przerażały, ale wtulony w ciało swego ojca, czuł się bezpiecznie. Śmiał się i szczerzył, ujawniając swoje śnieżnobiałe kły, a na słowo "Kieł", zaczął się kręcić i cieszyć się jeszcze bardziej, niż przed chwilą. Widocznie to imię mu się spodobało. Chwilę później zaczął wyciągać swe malutkie łapki ku ziemi. Może chce postawić na niej swój pierwszy krok, ale czy będzie potrafił?
  Temat: Jaskinia Wyśnionych Wód
Kieł

Odpowiedzi: 36
Wyświetleń: 1483

PostForum: Woda   Wysłany: 2014-02-21, 18:22   Temat: Jaskinia Wyśnionych Wód
Wielka, przestronna jaskinia, idealna na miejsce do narodzin smoka, uratowanego od śmierci, czekającej go w odmętach martwej rzeki, która tak naprawdę, martwa do końca, nie była. Znalazła się żywa istota, która przygarnęła nienarodzonego smoka... Jajko było prawdopodobnie już "dorosłe". Gdy tylko, czarny smok położył go na swoje legowisko, ciepłe i przytulne, zaczęło trząść się i przechylać na boki. Widocznie malec, chce już wyjść. Zapewne chce posmakować już życia, które mu dano. Uratowany od zamarznięcia w nocy, chciałby podziękować istocie, która go przygarnęła... chwilę później, skorupka zaczęła pękać. Na początku widać było tylko jedną, malutką rysę. Z czasem rodziła nowe rysy, które układały się w niezwykły wzór. Kawałki białej jak śnieg skorupki, zaczęły odpadać od góry. Przy kontakcie z ziemią, rozpadały się na malutkie cząsteczki. Widocznie, skorupa była wyjątkowo cienka i delikatna. Cały proces narodzin trwał krótko, ale sam sposób, był niesamowity i niezwykle interesujący. A to co kryło się w środku, było jeszcze bardziej interesujące. Mały smoczek, niebieski, śliczny i taki wesoły. Turlał się na pleckach, uśmiechając, naprawdę słodko. Chwilę później leżał na boczku i zaczął pocierać swe oczka, by pozbyć się śluzu, która na nich osiadł, przecież chciał zobaczyć świat.
 
Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!



Wymiana bannerami: KLIK!

DH
SnM


Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 15