FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja
Znalezionych wyników: 23
~ Smoki Wolnych Stad Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Ciemna Grota
Kojący Zew

Odpowiedzi: 235
Wyświetleń: 9964

PostForum: Ciemna Grota   Wysłany: 2014-02-20, 10:54   Temat: Ciemna Grota
Odetchnęła głęboko, nim Ateral do niej podszedł. A gdy zdjął więź w miejscu, gdzie miała serce ziała pustka. Szpon był jedynym, który utrzymywał ją przy zdrowych zmysłach. Jedynym, który pozwalał jej walczyć o kolejny wschód Złotej Twarzy. Gdy go zabrakło, zabrakło i jej. Skinęła łbem bogowi, jakoby w podzięce. Nim ruszyła ku bramie, odwróciła łeb, patrząc na Jad Duszy. Uniosła kąciki pyska w delikatnym, acz smutnym uśmiechu. - Zawsze taki byłeś. Wiem, że nie mam prawa cię o nic prosić, ale dbaj proszę o moją córkę, Życiodajną Truciznę. - powiedziała, po czym odwróciła łeb, patrząc na przejście. Podniosła się, ruszając. Nie ma odwrotu. Skinęła jeszcze raz Ateralowi łbem i z zamkniętymi ślepiami przeszła przez bramę, którą dla niej stworzył. A później już jej nie było w świecie żywych. I nigdy nie będzie.
  Temat: Ciemna Grota
Kojący Zew

Odpowiedzi: 235
Wyświetleń: 9964

PostForum: Ciemna Grota   Wysłany: 2014-02-17, 13:35   Temat: Ciemna Grota
Podniosła się, gdy Jad ustąpił jej miejsce i zbliżyła się do Aterala. Szpon podążył za nią. Oboje usiedli na ziemi, puma po prawej stronie Łowczyni, odrobinę za nią. - Zapewne wiesz dlaczego do ciebie przyszłam. - powiedziała, unosząc lekko łeb i spoglądając w ślepia bogu. Najnowszemu z panteonu bóstw wolnych stad. - Mam nadzieję, że spełnisz moją prośbę. Jednak nie chciałabym, aby moja decyzja oznaczała śmierć innych. Dlatego proszę cię, Ateralu, o zdjęcie więzi łączącej mnie z moim kompanem. Dzięki temu on będzie mógł żyć dalej. Wiele razy mnie uratował. Czas, abym to ja uratowała jego. - skłoniła się bogu, nie zwracając uwagi na Jad. Czy na cokolwiek. Szpon siedział cicho, wyraźnie tym zaskoczony. Pomimo łączącej więzi Zew ukrywała swoje zamiary przed kompanem. Nie zgodziłby się.
  Temat: Ciemna Grota
Kojący Zew

Odpowiedzi: 235
Wyświetleń: 9964

PostForum: Ciemna Grota   Wysłany: 2014-02-16, 17:07   Temat: Ciemna Grota
W grocie, w której panował Ateral zjawiła się i białołuska Wodna. Gdy wyczuła Jad, no cóż, nie zawahała się. Jednak zdziwiło ją to, że Dusza się tu znalazł. Ale widać on także miał swój powód. Weszli wraz ze Szponem do groty, ale zatrzymali się tuż za wejściem. Zew skinęła szarołuskiemu łbem, Jad obdarzając krótkim, badawczym spojrzeniem. - Witaj Ateralu. Gdy skończycie, chciałabym prosić o chwilę rozmowy. - powiedziała i usiadła na ziemi owijając łapy ogonem. Szpon przycupnął obok niej, obserwując Wojownika uważnie. Nigdy go nie lubił.
  Temat: Bagienna Pieczara
Kojący Zew

Odpowiedzi: 2
Wyświetleń: 181

PostForum: Woda   Wysłany: 2014-02-16, 17:03   Temat: Bagienna Pieczara
W grocie Ironicznego pojawiła się porcja mięsa [4/4], która wciąż pachniała Kojącą. Ale to nic. Zew podejrzewała, kto jest głodny. Nie pozwoli Wodnym umrzeć, zwłaszcza, że tak niewielu ich zostało. Niewielu mogących wyprowadzić Stado na prostą. Jak wróci do groty to zje. Ale Kojącej już nie było pośród Krystalicznego.
  Temat: Równiny Graniczne
Kojący Zew

Odpowiedzi: 49
Wyświetleń: 14251

PostForum: Archiwum wojen   Wysłany: 2014-02-16, 17:01   Temat: Równiny Graniczne
Zew pozwoliła się uleczyć, ale nie wydawała się być pocieszona tą wygraną. Reszcie poszło gorzej. Zmrużyła lekko ślepia, wodząc wzrokiem po zebranych. Kiwnęła lekko łbem Zapomnianej, odwróciła się i ruszyła ku terenom wspólnym. Szpon szedł obok niej. Woda przegrała. Ale to nic. Dadzą radę. Ale ona nie. Po kilku uderzeniach serca już jej nie było.
  Temat: 5. KZ + kompan vs SK, MF
Kojący Zew

Odpowiedzi: 9
Wyświetleń: 2446

PostForum: Archiwum wojen   Wysłany: 2014-02-11, 21:20   Temat: 5. KZ + kompan vs SK, MF
Szpon fuknął cicho, jednak nie zdekoncentrował się. No, przynajmniej Słoneczny padł. Widząc atak Furii Szpon odskoczył do tyłu. A przynajmniej to chciał zrobić. Uskoczyć poza zasięg jej skrzydła. Jak najszybciej, najlepiej jeszcze bez przewrócenia się. Szybkie, płynne wyprostowanie ugiętych łap, odpowiedni balans ogonem i resztą ciała. Zew jednak nie broniła się. Doskoczyła do Furii, aby skontrować. Może przynajmniej uda jej się ją zranić. Nie liczyła na wiele. Ale dawała z siebie wszystko. Celowała pazurami prawej przedniej łapy, w ślepia Morderczej. Szybkie, precyzyjne cięcie od prawej do lewej, aby zahaczyć oba ślepia. Nie wkładała w ten atak wiele siły. Raczej chodziło o szybkość i precyzję cięcia.

//wybraniec bogów
  Temat: 5. KZ + kompan vs SK, MF
Kojący Zew

Odpowiedzi: 9
Wyświetleń: 2446

PostForum: Archiwum wojen   Wysłany: 2014-02-09, 09:47   Temat: 5. KZ + kompan vs SK, MF
No tak. Nic dziwnego, że stanęła naprzeciwko Furii, skoro to Ogniści ustalali kto z kim walczy. Ta smoczyca z pewnością miała największą motywację, by ją zabić. Po oddaleniu się na bezpieczną odległość od pozostałych, Łowczyni i jej kompan przystąpili do ataku. Pierwsza ruszyła Zew. Najpierw skoczyła ku Morderczej. Ją należałoby wyeliminować na samym początku. Nie chciała jej zabijać. Kojąca nigdy nie lubiła zabijać, ale polowania to coś innego. Chciała skoczyć ku lewemu bokowi smoczycy, aby zaatakować pazurami prawej przedniej łapy. Chciała wykonać długie, szybkie, precyzyjne cięcie po jej boku, od zadniej łapy po klatkę piersiową, omijając skrzydło. Nie głębokie wbicie pazurów, a teoretycznie powierzchowna rana, by móc wykorzystać swoje atuty. Gdy tylko wykonała cięcie, doskoczyła do Słonecznego. Podobny manewr. Szybki doskok i równie szybki zamach łapy, lewej przedniej. Tym razem celowała w przednią łapę samca. Chciała ciąć pazurami, aby przeciąć torebkę stawową prawej przedniej łapy samca. Miało to być szybkie cięcie, które da jej przewagę.
Gdy tylko Zew odskoczyła od Furii, do akcji przystąpił Szpon. On także skoczył ku jej lewemu bokowi, by ciąć pazurami, podobnie jak Kojąca. Cięcie miało być wykonane pazurami prawej przedniej łapy, szybko i precyzyjnie, od zadniej łapy, przez cały bok, omijając bok. Może im się poszczęści. Może nie.
  Temat: Równiny Graniczne
Kojący Zew

Odpowiedzi: 49
Wyświetleń: 14251

PostForum: Archiwum wojen   Wysłany: 2014-02-07, 19:10   Temat: Równiny Graniczne
Przyszła i ona. Wraz ze Szponem. Oboje stanęli za Wodnymi, którzy już przybyli. Kojąca spojrzała na Szpona. To ona go w to wciągnęła. Zapewne nie przeżyją. Bądź co bądź Łowca nie ma większych szans z wyszkolonymi Czarodziejami i Wojownikami. Ale trudno. Zew odszukała wzrokiem Esencję, posyłając jej krótki, podnoszący na duchu uśmiech. A później zlustrowała tych, którzy przybyli. Nie zdziwiła by się, gdyby wystawili ją Furii. W końcu ta od samego początku chciała ją zabić. Szpon stanął u boku białołuskiej, czekając.
  Temat: Kojące Leże
Kojący Zew

Odpowiedzi: 32
Wyświetleń: 1069

PostForum: Woda   Wysłany: 2014-02-05, 20:48   Temat: Kojące Leże
Uniosła łeb, czując kolejnego przybysza. Powitała Zapomnianą skinięciem łba. Nie zdążyła sięgnąć po maddarę, gdyż Szpon podniósł się i ruszył do drugiej groty. Przyniósł z niej porcję mięsa [4/4] i położył przed Zapomnianą. Gdy to zrobił, wrócił do Łowczyni i usiadł przy jej boku. Zew zaczęła go gładzić po łbie. - Smacznego, Kleryczko. - odparła.
  Temat: Kojące Leże
Kojący Zew

Odpowiedzi: 32
Wyświetleń: 1069

PostForum: Woda   Wysłany: 2014-02-05, 11:43   Temat: Kojące Leże
Przyjęła jej słowa i powoli skinęła łbem. Rozumiała Esencję, aż nazbyt dobrze. I zrobiła coś, czego nikt by się po niej nie spodziewał. Podniosła się, podeszła do Maddary i przytuliła do niej, kładąc łeb na jej prawym barku. Szpon także się podniósł, oparł łapy na jej lewym barku i liznął w bok pyska. - Dbaj o siebie Esencjo. I dziękuję za wszystko co dla nas zrobiłaś. - powiedziała i oboje się od niej odsunęli. Szpon tym razem usiadł obok Łowczyni, a ta delikatnie gładziła go po łbie. - Wiele razy nas uratowałaś. Zwłaszcza mojego Szpona. Nawet wtedy, gdy byliśmy w Ogniu. Będę ci za to wdzięczna do końca. - dodała, uśmiechając się. Smutno, ale całym pyskiem. - Zrób to, Esencjo. Czasami trzeba zrobić coś dla siebie, nawet, jeśli inni tego nie pochwalają.
  Temat: Kojące Leże
Kojący Zew

Odpowiedzi: 32
Wyświetleń: 1069

PostForum: Woda   Wysłany: 2014-02-05, 11:32   Temat: Kojące Leże
Skinęła powoli łbem i o dziwo uniosła prawy kącik pyska w cieniu uśmiechu, który dawniej niemal zawsze gościł na jej pysku. - Rozumiem cię, Esencjo. Lepiej niż ktokolwiek. Mam nadzieję, że zrobisz to dopiero po wojnie. - powiedziała, a jej pysk powrócił do wcześniejszego stanu. Sama Zew go nie lubiła, ale nie potrafiła inaczej. - Pewnie zdajesz sobie sprawę z tego, że większość nie będzie pamiętała tego, jak ratowałaś im życia. To cena za spokój własnego ducha. - odparła cichym, ale spokojnym i zrównoważonym głosem. Szpon leżał tak, przysłuchując się ich rozmowie.
  Temat: Kojące Leże
Kojący Zew

Odpowiedzi: 32
Wyświetleń: 1069

PostForum: Woda   Wysłany: 2014-02-05, 11:17   Temat: Kojące Leże
Pewnie gdyby nie bystre, wyczulone zmysły Łowczyni, miałaby problem z dosłyszeniem słów Esencji. I zrozumiała. Zrozumiała wszystkie jej słowa, które do tej pory były jakby wyrwane z kontekstu. Zmrużyła delikatnie ślepia, które chwilę temu otworzyła. Nie zamierzała pytać dlaczego. Od jakiegoś czasu Esencja nie była sobą. Podobnie jak Nieposkromiony. - Które Stado? - zapytała po prostu, wpatrując się w Maddarę uważnie. Źle się dzieje. Ale co można poradzić? Szum zmarł, Esencja odchodzi, Nieposkromiony jest na skraju. Woda upadnie, jeśli tak dalej pójdzie.
  Temat: Kojące Leże
Kojący Zew

Odpowiedzi: 32
Wyświetleń: 1069

PostForum: Woda   Wysłany: 2014-02-05, 11:08   Temat: Kojące Leże
Przez chwilę milczała, skupiając wzrok na Szponie. Na tym futrzaku, który od tylu księżyców trwa przy niej, niezależnie od wszystkiego. - Próbowałam temu zapobiec. I dlatego to zrobili. - powiedziała, unosząc lekko łeb i spoglądając Esencji w ślepia. - Spotkałam się z Nieposkromionym, chcąc zawrzeć pokój. Działania Krwawej nie były honorowe. A wówczas dziwnym trafem na granicy zjawił się Zemsta. Oni to planowali. Odkąd tylko Envy, Nieśmiertelna, zjawiła się w naszym Stadzie. Niby to wiedziałam. Ale pozwoliłam im się wykorzystać. - powiedziała, spuszczając łeb i przymykając ślepia.
  Temat: Kojące Leże
Kojący Zew

Odpowiedzi: 32
Wyświetleń: 1069

PostForum: Woda   Wysłany: 2014-02-05, 10:52   Temat: Kojące Leże
Spojrzała na Esencję uważnie. Cóż to miało znaczyć? Nie miała pojęcia. Ale wiedziała, że jeśli dalej będzie to w sobie tłumić, to oszaleje. I nawet polowania jej nie pomogą. - Wojna z Ogniem to moja wina. Gdybym nie poprosiła Nieposkromionego o azyl, nic by się nie działo. Wszystko potoczyłoby się inaczej. - powiedziała, kręcąc powoli łbem. Szpon wstał z legowiska i podszedł do Zewu. Usiadł obok niej, po czym położył się, wciskając swój łeb pod jej łapę. Kojąca automatycznie zaczęła go głaskać po szyi.
  Temat: Kojące Leże
Kojący Zew

Odpowiedzi: 32
Wyświetleń: 1069

PostForum: Woda   Wysłany: 2014-02-04, 10:11   Temat: Kojące Leże
Spoglądała na Esencję i skinęła lekko łbem na komentarz odnośnie polowania. A po chwili siedziała tak, jakby nie słyszała pytania starszej samicy. A może nie chciała go słyszeć? Mimo to jej dziwny charakter nie pozwalał na ignorowanie Esencji. Esencji, która wiele razy uratowała Szponowi życie. Bo Zew zawsze bardziej dbała o niego, niż o siebie. - Bywało gorzej, dziękuję. - odparła, choć w jej głosie dało się słyszeć dziwną gorycz. Tak. Córka jej nienawidziła, syn widział ją wtedy, gdy chciał jeść. Tak samo jak reszta Stada. A ona została sama. Nawet Szpon nie był czasami w stanie przedrzeć się przez jej mur.
 
Strona 1 z 2
Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!



Wymiana bannerami: KLIK!

DH
SnM


Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 15