FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja
Znalezionych wyników: 39
~ Smoki Wolnych Stad Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Polowanie Roju Nocy
Rój Nocy

Odpowiedzi: 4
Wyświetleń: 34

PostForum: Polowania Plagi   Wysłany: Wczoraj 23:54   Temat: Polowanie Roju Nocy
Co za cudowna niespodzianka. Może zmiana zawodu miała pewne efekty uboczne o których nie wiedział? Może niedługo stanie się piękniejszy? Kto wie. Na razie zebrał kamyki szlachetny i dziarskim krokiem ruszył razem z linką dalej na południe. rozglądali się dalej za kamykami, jak wcześniej zaglądając za drzewa, krzaki, kępy mchu, kamienie... No, wszystko, by tylko znaleźć tylko ponadprzeciętny kamyk. Jeśli ich znaleziska będą cały czas takie dobre, być może wywołają inflację w wolnych stadach.
  Temat: Polowanie Roju Nocy
Rój Nocy

Odpowiedzi: 4
Wyświetleń: 34

PostForum: Polowania Plagi   Wysłany: 2020-05-24, 20:21   Temat: Polowanie Roju Nocy
Luthien więc wyruszył. Składzik ziół pozostawił pełny, a powstające braki Haara powinna móc uzupełnić sama bez problemu. Tak więc świeżo przemianowany czarodziej ruszył prosto na południe, nie kierując się w ku żadnemu konkretnemu miejscu. Wyruszył wraz ze swoim kompanem: Linką, wężem-anakondą. Oboje rozglądali się wokół za błyskami kamieni szlachetnych, ich nietypowymi barwami. Zaglądali za korzenie, krzaki, małe pagórki i kępy mchu.

// od obozu na południe, szukamy kamyków
  Temat: Podnóże Skały
Rój Nocy

Odpowiedzi: 532
Wyświetleń: 52147

PostForum: Błękitna Skała   Wysłany: 2020-04-13, 15:20   Temat: Podnóże Skały
Kreza samca zafalowała lekko, gdy Torv otarła się o niego. Jego ogon Owinął się wokół jej ogona, zsuwając się z niego powoli w miarę jak przechodziła obok niego. I nagle podała mu swój wiek. I nagle Lutek się tym nie przejął. Spojrzał się na nią zdziwiony kompletnie nie rozumiejąc.
- A ja trzydzieści. Lubię kraść alkohol na misjach poza barierą. -powiedział z niepewnym uśmiechem wymalowanym na pysku. Nie wiedział co odpowiedzieć, więc podążył z informacją podobną do tej która padła z jej pyska. Śledził ruchy jej ciała, jego całą mimikę. Widział oznaki ekscytacji u niej, więc chyba musiała to być jakaś gra! Uśmiechnął się szerzej... Nieco drapieżnie.
Spiął mięśnie i skoczył na nią, popychając ją tak by wylądowała na ziemi nie robiąc sobie krzywdy. Sam stanął nad nią uśmiechając się i liznął po całej długości jej szyi.
- Mam cię! -zachichotał z wyszczerzem na pysku.
  Temat: Polowanie Zwyczajów Zamieci
Rój Nocy

Odpowiedzi: 227
Wyświetleń: 2332

PostForum: Polowania Plagi   Wysłany: 2020-04-13, 14:59   Temat: Polowanie Zwyczajów Zamieci
Uzdrowiciel przyleciał. Uśmiechnął się do Srogiej i od razu zaczął wyciągać fanty z torby. Na nacięcie na zadku przygotował niewielką ilość naparu z liści jemioły. Wywar był gęsty i większość go podał pacjentce do wypicia, resztę użył do nałożenia na obie rany.
Teraz przyłożył łapę do jej barku i wpuścił swoją maddarę do jej ciała by wyleczyć skaleczenia. Były one bardzo podobne w swej naturze więc proces (po uwzględnieniu że rany były w różnych miejscach) wyglądał bardzo podobnie. Uzdrowiciel oczyścił ranę z brudów, po czym zaczał łatać przerwane naczynia krwionośne i przerwane nerwy. Gdy się z tym uporał uzupełnił miękką tkankę, by po tym zabrać się za odtwarzanie jej skóry. Na koniec uzupełnił ubytki w jej futrze i było po wszystkim.

// 2x jemioła
  Temat: Podnóże Skały
Rój Nocy

Odpowiedzi: 532
Wyświetleń: 52147

PostForum: Błękitna Skała   Wysłany: 2020-04-12, 15:49   Temat: Podnóże Skały
uthien niepewnie wyciągnął łapę po bryłkę czekolady i wpakował ją sobie do pyska. Była pyszna. Luthien po raz pierwszy miał w pysku coś słodkiego. Nie lubił owoców, do tej pory jadł same mięso, które popijał wodą lub okazjonalnie winem przyniesionym z wypraw. Jedyne co było bliskie słodyczy to cydr. Ale czekolada to coś kompletnie innego, coś nie z tej ziemi. Niesamowite.
- Mmm... Pycha! -skomentował zadowolony ze zjedzenia iluzji. Może kiedyś dorwie prawdziwą czekoladę? to byłoby coś.
Gdy samica podeszła bliżej i przełamała barierę prywatności, kreza na grzbiecie uzdrowiciela zafalowała.
- Wypiłem z tobą cydr! To świetny posiłek! -zaprotestował żartobliwie, a w odpowiedzi na ruchy jej ogona, jego własny oplótł się wokół jej łokcia prawej łapy.
- Myślę że wiesz co mam namyśli... -mruknął do jej ocha, po czym wystawiwszy długaśny język liznął ją od ucha w dół jej szyi w namiętnym geście.
  Temat: Polowanie Eskalacji Konfliktu
Rój Nocy

Odpowiedzi: 195
Wyświetleń: 3790

PostForum: Polowania Plagi   Wysłany: 2020-04-11, 20:08   Temat: Polowanie Eskalacji Konfliktu
Luthien usłyszał wezwanie i od razu stawił się na miejscu. Nie czekając na nic podszedł do rannej Eurith i zaczął wyciągać zioła ze swojej torby. najpierw babkę, którą zmiażdżył w łapie i położył na skaleczenie. Następnie jemiołę z której szybko ugotował gęsty napar w jednej ze swoich misek. Większość podał samicy do wypicia, resztę nałożył na ranę, by razem z babką zrobiła swoją magię.
Teraz Lutek położył łapę na jej barku i wysłał maddarę ku niej. Skaleczenie było bardzo proste lecz nawet tutaj było miejsce na błąd. Samiec skupił się i zaczął oczyszczać ranę z drobnoustrojów i brudu, by móc ją skutecznie załatać. Następnie zrobił właśnie to: załatał. Oczywiście zaczął od żył, by zatamować krwawienie. Połączył je wszystkie z powrotem, by zaraz potem uzupełnić przerwane tkanki. Na koniec scalił z powrotem skórę i sprawił by łuski odrosły szybko. Eurith nie mogła paradować z dziurą w swoim czerwonym pancerzu.


// babka+jemioła
  Temat: Podnóże Skały
Rój Nocy

Odpowiedzi: 532
Wyświetleń: 52147

PostForum: Błękitna Skała   Wysłany: 2020-04-11, 14:42   Temat: Podnóże Skały
Luthien przysłuchiwał się jej z dumą wymalowaną w ślepiach przyjął jej komplement. Nie widział czemu tak mu się podobało to spotkanie ale tak właśnie było. Po raz pierwszy trafił na smoka tak otwartego i wesołego jak on sam. Niesamowite przeżycie. I robiła śmieszne miny!
- Och ale nie masz za co mnie uwielbiać, to znaczy to takie duże słowo, a ja tylko powiedziałem prawdę. Twój cydr jest dobry... Szkoda że go już nie masz. -odparł jej, po czym przysiadł na ziemi. Przysłuchiwał się jej dalej ale tym razem zaczęła używac słów których w ogóle nie znał. Na jego pysku zaczęło malować się coraz większe i większe skonfundowanie.
- Em... nie mam pojęcia o czym mówisz. Nie wiem co to jest kakao ani czekolada. Ale ja nie mam nic na wymianę. Mam zioła i tyle. A te mi są potrzebne do łatania smoków. Wybacz.
Był wyraźnie zatroskany że musiał rozczarować smoczycę. Nie podobało mu się to bo jej zachowanie sprawiało że czuł się lepiej. A tu takie rozczarowanie z jego strony.
- Hej, a może mógłbym zaoferować siebie w zamian za Ciebie, co? Jestem taaaaaki przystojny, mam dużo skrzydeł i w ogóle! Co na to powiesz? -zapytał się nagle stając z werwą naprzeciwko niej, rozczapierzając swą krezę by prezentowała się w pełnej krasie. Rozłożył także wszystkie cztery skrzydła, unosząc przednie nieco wyżej, by było widać je wszystkie. Cóż za oszałamiający widok!
  Temat: Podnóże Skały
Rój Nocy

Odpowiedzi: 532
Wyświetleń: 52147

PostForum: Błękitna Skała   Wysłany: 2020-04-10, 20:31   Temat: Podnóże Skały
Udał oburzonego gdy usłyszał jej podejrzenia.
- Potwarz! Jeszcze nigdy nie zabiłem smoka, czy to specjalnie czy niespecjalnie! -zaprotestował z udawaną złością w głosie po czym się zaśmiał. Przy czym jego uśmiech brzmiał jak seria krótkich warknięć.- Jeśli chcesz to mogę cię z czegoś uleczyć jeśli będziesz kiedyś tego potrzebowała. Ale mam nadzieję że nie, bo jak ktoś mnie potrzebuje to ma wybebeszone jelita po jakimś konflikcie. To nic przyjemnego.
Gdy zaczęła obserwować jego kończyny obchodząc go dookoła, dumnie je przed nią prostował. Jakoś nigdy do tej pory nie czuł dumy z budowy swojego ciała, lecz teraz gdy samica tak na niego patrzyła... to poczuł się dumny.
- Lata się... normalnie! wiesz, ja nigdy nie miałem jednej pary skrzydeł. Uderzam nimi naprzemiennie, raz Przednią, raz tylną parą. -wyjaśnił, po czym wybił się do góry i zawisł na wysokości połowy ogona nad ziemią, bijąc skrzydłami tak jak przed chwilą powiedział- Nie wiem, znaczy nie. Znaczy nie do końca. Zapewne mógłbym szybować. Przednie skrzydła mam ciut dalej niż zwykłe smoki, a jestem wyważony tak bym mógł normalnie unosić się przy pomocy dwóch. Może byłbym w stanie polecieć do przodu...
I spróbvbował polecieć do przodu składając tylną parę. I faktycznie. Poleciał. Zaraz stracił kontrolę i przywalił w ziemię wzniecając tumany kurzu ale wstał jak gdyby nigdy nic i podszedł do niej z powrotem.
- Dałbym radę gdybym umiał. Ale nie umiem. -stwierdził otrzepując skrzydła unosząc je i trząchając nimi.
Gdy przyszła kolej na cydr... Poczekał chwilę, bo chyba samica miała obiekcje przed daniem mu łyka. Gdy w końcu otrzymał bukłak... wlał sobie wszystko do gardła. Po prostu. Bez przełykana.
- Pycha! Jest bardzo dobry! Robisz dobry cydr! -pochwalił ją.- Och, ale ja ciebie nie kocham. Przykro mi. Ale nadal mi się podobasz, wiesz. Mówiłem że ładna jesteś. I dzielisz się cydrem, a ten cydr jest dobry!
  Temat: Podnóże Skały
Rój Nocy

Odpowiedzi: 532
Wyświetleń: 52147

PostForum: Błękitna Skała   Wysłany: 2020-04-10, 16:39   Temat: Podnóże Skały
Luthien spotkał po drodze pare obcych smoków łażących po terenach wspoólnych w wiadomym tylko sobie celu. Żaden nie podszedł do niego zagadać, a już na pewno nie tak... intensywnie.
Gdy usłyszał "hej, hej!" odwrócił łeb do smoczycy i ze szczerym zainteresowaniem zaczął się przysłuchiwać potokowi jej słów.
- Mi też bardzo miło! Nie jesteś z żadnego stada, prawda? nie pachniesz ani jak Ziemi,a Ogień ani Woda. To całkiem ciekawe ale musi ci być nudno na terenach wspólnych. Więc w sumie mniej ciekawie... Ja jestem Luthien albo Rój Nocy, jak wolisz. Jestem uzdrowicielem i uzdrowicieluję smoki!
Widząc jak gapi się na jego skrzydła uśmiechnął się do niej szeroko. Rozłożym przednie prawe skrzydło i tylne lewe by mogła sobie na nie popatrzeć. Zielona błona odcinała się mocno od granatowych łusek. Przednia para była długa i smukła jak u powietrznego, z kolei tylna była zdecydowanie krótsza i bardziej typowa dla smoków drzewnych.
- Podoba ci się? Mi się podobają. ale nie dam ci diamentów i to nie tylko dlatego że nie ich mam. Ale chętnie się napiję. Lubie cydr, jest fajny i jest z jabłek. Normalnie nie jem jabłek ale jabłka w formie cydru są super!
Przekręcił łeb na bok przyglądając się starszej samicy. Dużo mówiła zupełnie jak on. Była granatowa. Zupełnie jak on. I była wesoła. Też jak on!
- Wiesz czysto powietrzne fajnie wyglądają. Ty jesteś czysto powietrzna i wyglądasz fajnie!
  Temat: Podnóże Skały
Rój Nocy

Odpowiedzi: 532
Wyświetleń: 52147

PostForum: Błękitna Skała   Wysłany: 2020-04-10, 15:33   Temat: Podnóże Skały
O rany, jak on dawno nie był na terenach wspólnych. Na pewno nie w celach innych niż leczenie plagusów którzy umówili się na mordobicie. Teraz miał jednak dużo wolnego czasu. No może nie dużo ale dość by w końcu wyleciec poza tereny swojego stada i sprawdzić czy tereny wspólne jeszcze istnieją. Okazało się że tak. Tak więc młody uzdrowiciel przechadzał się po chich dziarskim krokiem, próbując sobie przypomnieć o było gdzie.
  Temat: Polowanie Melodii Ciał
Rój Nocy

Odpowiedzi: 98
Wyświetleń: 1282

PostForum: Polowania Plagi   Wysłany: 2020-03-18, 22:21   Temat: Polowanie Melodii Ciał
Uzdrowiciel przyleciał po jakimś czasie. Pacjent wciąż byl nieprzytomny od swoich ran. Luthien zaczął wyciągać zioła. A w zasadzie zioło. Bo na wszystko użył babki, którą zgniótł w łapie i porozkładam na skaleczeniach.
Teraz samo leczenie... no cóż. Bądźmy szczerzy: raz że uzdrowiciel leczył takie rany już wiele, wiele razy, dwa że były niepoważne i nie było co zbytnio wydowiskowego z nimi robić. Luthien po prostu oczyścił je z zarazków i po kolei zasklepił przerwaną skórę, magicznie regenerując uszkodzone warstwy skóry i zakończenia nerwowe. Na koniec szybka operacja plastyczna w postaci odrostu łusek. I to chyba wszystko?

// 3 x lekka: babka
  Temat: Polowanie Infamii Nieumarłych
Rój Nocy

Odpowiedzi: 363
Wyświetleń: 3964

PostForum: Polowania Plagi   Wysłany: 2020-03-15, 14:33   Temat: Polowanie Infamii Nieumarłych
Uzdrowiciel przyleciał na miejsce jakiś czas po wezwaniu Infamii. Od razu przystąpił do pracy.
Po wylądowaniu wyciągnął z torby 3 jagody jałowca, które podał jej do zjedzenia w surowej postaci oraz tasznik, który sparzył w misce i położył na siniak, tak by ulżyć jej w bólu. Biedna kaleka nie powinna być poddawana dalszym cierpieniom!
Teraz samo leczenie. Przyłożył łapę do jej barku i wysłał maddarę w miejsce zranienia. Na szczęście rana nie była skomplikowana w swojej naturze. Zaczął od łączenia wszystkich odprysków kości w miejscach złamań. Tym razem postępował wyjątkowo delikatnie ze względu na to co zostało tutaj uszkodzone. Łatwo pogorszyć sprawę. Na koniec zmniejszył obrzęk dookoła urazu, poprzez ponowne wprowadzenie krwi do żył i schłodzenie obszaru skóry i mięśni i skończył krótkie leczonko.

/3xjałowiec + tasznik
  Temat: Polowanie Eskalacji Konfliktu
Rój Nocy

Odpowiedzi: 195
Wyświetleń: 3790

PostForum: Polowania Plagi   Wysłany: 2020-02-25, 22:43   Temat: Polowanie Eskalacji Konfliktu
Uzdrowiciel w końcu przybył na miejsce. Nie czekał na nic tylko od razu podszedł do swojej cioci i zaczął wyjmować z torby zioła.
Na najpoważniejszą ranę wyjął melisę, miętę i chmiel. Zestaw który sprawi że na pewno się nie obudzi by mu przeszkadzać. Na dwie małe rany wyciągnął babkę i tasznik. Pierwszy zestaw ziół przyszykował w następujący sposób: olejek z mięty podał samicy do wdychania, a z liści melisy zagotował napar, który podał jej do wypicia. Tak samo postąpił z chmielem, tylko że tutaj zagotował napar z trzech szyszek. W przypadku ran lekkich, zgniótł liść babki i położył na ranę nr1, a na drugą sparzył korzeń i tak jak z liściem położył na ranę. Teraz leczenie. Połozył łapę na jej barku i zaczął.
Przede wszystkim zaczął od języka. One lubiły bardzo mocno krwawić. Naprawa go była dość prosta w procesie. Po prostu zrekonstruował całą jego strukturę, w tym żyły i nerwy. Następnie magicznie zaczął regenerować kość, a konkretniej wybite zęby. Odtworzył je swą maddarą, wraz z korzeniem i nerwami, no i szkliwem. Gdy wnętrze pyska było naprawione skupił się na naprawie wyrwanego kawałka policzka, w sumie musiał postąpić tak jak z językiem: odtworzył całą miękką tkankę, wraz ze wszystkim co sprawiało że nie obumrze. Proste, nie ma tu nic niezwykłego. Jedyna różnica polegała na tym że na koniec odtworzył drobniutkie, czerwone łuski jej pyska. Voila, najgorsze za nami, teraz lekkie rany.
Z powodu ich bardzo podobnej natury, leczył je praktycznie tak samo, z różnicami zależnymi od lokalizacji każdej z dwóch ran. Oczyścił je z kwasu, a następnie skupił się na odtworzeniu uszkodzonej struktury skóry, w miejscach gdzie kwas wyżarł ciało. Pamiętał o zakończeniach nerwowych i drobnych naczynkach krwionośnych. Na koniec odtworzył łuski, by nie było śladu po ranie.
Następnie przyszła kolej na kompana. Tutaj Luthien postanowił być bandycko leniwy i dziada nie leczył demona za pomocą magii. Trzeba bezczelnie oszczędzać zioła. Położył łapę na jego przedniej łapie i wysłał maddarę ku ranie. Przyczepił zwisający kawałek skóry do ciała i począł go z powrotem "przyszywać", to będzie o wiele, wiele prostsze niż odtwarzanie całego kawałka ciała, a przecież przed chwilą leczył poważne zranienie u Eskalacji. Był tym lekko zmęczony. Po prostu połączył znowu wszystkie żyły, nerwy i włókna mięśni. Zakończył to z powrotem łącząc razem skórę i o ile wszystko poszło dobrze, demon po krótkiej rekonwalescencji, powinien mógł znów towarzyszyć Eurith.

// Zioła: Ciężka: mięta, melisa, 3x chmiel, lekkie: babka i tasznik.
  Temat: Swatanie
Rój Nocy

Odpowiedzi: 4098
Wyświetleń: 247906

PostForum: Gry   Wysłany: 2020-02-06, 01:04   Temat: Swatanie
Kurna, przeczytałem Linka >.>

Diabeł
  Temat: Swatanie
Rój Nocy

Odpowiedzi: 4098
Wyświetleń: 247906

PostForum: Gry   Wysłany: 2020-02-02, 02:00   Temat: Swatanie
Bydlak!
 
Strona 1 z 3
Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!



Wymiana bannerami: KLIK!

DH
SnM


Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 16