FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja
Znalezionych wyników: 167
~ Smoki Wolnych Stad Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Jezioro
Szabla Kniei

Odpowiedzi: 638
Wyświetleń: 58534

PostForum: Zimne Jezioro   Wysłany: 2019-11-05, 23:12   Temat: Jezioro
 – Nauczę – obiecała jej. Dojście do poziomu Szabli mogłoby zająć Opoce ze sto księżyców, ale skoro duchy miały w zanadrzu nieograniczoną ilość czasu... To dlaczego nie?
 – Doceniam twoje wsparcie. – Świadomość, że matka będzie obserwować ich dalsze poczynania w Nawiedzonej Puszczy dodawała jej otuchy – iskra driad była wybitnie trudna do odzyskania. Chociaż kto wie, może pozostałe były jeszcze gorsze? Szabla zaczęła się zastanawiać nad tym, jakie tropy dostały od Nauczyciela inne stada.
"Mój czas już nadszedł, kochanie." Szabla mrugnęła ślepiami. Poczuła ucisk w gardle.
 – Jeszcze tylko moment – wyszeptała błagalnie, niemal rzucając się matce w objęcia. Nawet jeśli jej dotyk był tylko muśnięciem zimna, pragnęła zatrzymać go tak długo, jak tylko mogła. – Dziękuję ci, mamo. – Zacisnęła powieki i zatrzęsła się na całym ciele. – Dziękuję...
 Kiedy otworzyła oczy, znowu została sama, choć czy aby na pewno? Z wpółotwartego pakunku wysunął się kamień szlachetny i niemal bezgłośnie upadł na ziemię. Szabla wzdrygnęła się. Pochyliła się, by go podnieść, otarła go z piachu i przytuliła do siebie. Jej ślepia powędrowały w górę, sprawdzając miejsce, które wcześniej pokazywała jej matka. Ten skrawek nieba zdążyła jednak zasłonić ciemna chmura.
Nieważne. Niedługo i tak zobaczymy się naprawdę – pomyślała, siląc się na uśmiech.

// zt
  Temat: Jezioro
Szabla Kniei

Odpowiedzi: 638
Wyświetleń: 58534

PostForum: Zimne Jezioro   Wysłany: 2019-11-03, 20:15   Temat: Jezioro
 Szabla przyglądała się zainteresowaniem, jak półprzezroczysty obiekt zamienia się w coś namacalnego.
 – Pewnie nie mogłybyśmy tego zrobić na odwrót, co? Podarowałabym ci moją figurkę kozicy. Nie wiem, jak często śledziłaś moje poczynania, ale stałam się szalenie dobra w pracy z drewnem.
 Hmmm. Jak to rozpakować, żeby nie zniszczyć otoczki?... Może jeśli Szabla pociągnie tu i tu, a potem tam... Ach, otwieranie prezentu było dla niej jeszcze większą łamigłówką niż zagadka Opoki.
 – Jeśli nie uda wam się odnaleźć do mojego przybycia, pomogę wam w odświeżeniu relacji. – Uśmiechnęła się lekko do mamy. – Mam w planach porządny zjazd rodzinny.
"Niech ci się nawet nie spieszy do mnie dołączać!", mówiła Opoka. A Szabla wiedziała bardzo dobrze, że nie zostały jej księżyce, a już co najwyżej dni. Była już taka słaba i zmęczona. Jeśli się położy, to pewnie już nie wstanie.
 – No proszę, nawet bogowie czasami o czymś zapominają. – Zaśmiała się cicho. – Ale może nasze starania pomogą mu na pamięć? Ja, Dar, Śliski i jego córka jesteśmy na dobrym tropie boskiej iskry. Kto wie, czy to nie akurat cząstka mocy Aterala?
  Temat: Jezioro
Szabla Kniei

Odpowiedzi: 638
Wyświetleń: 58534

PostForum: Zimne Jezioro   Wysłany: 2019-11-03, 16:05   Temat: Jezioro
 Łowczyni poświęciła chwilę na myślenie. Krótką, bo nie chciała ryzykować, że w czasie jej zadumy matka rozpłynie się w powietrzu.
 – Czy to wiatr? – Przechyliła głowę. Miała rację, czy była już za stara na takie zabawy?
 Szabla poczuła ukłucie bólu. Pamiętała, jak w chwilach największej słabości powtarzała sobie "Nie możesz się zadręczać, matka na pewno by cię za to nie obwiniała", ale wygląda na to, że nie znała jej wystarczająco dobrze. No cóż.
 Powinna skupić się na tym, że przynajmniej teraz duch Opoki był już bliski zaznania spokoju.
 – Aura bardzo ciężko zniosła twoją śmierć, wiesz? – szepnęła, lekko marszcząc pysk. Szabla sporo się nacierpiała, ale Aura? Aura widziała moment jej zabójstwa. Okrutny ciężar na barkach siostry.
 – Mam nadzieję, że po drugiej stronie udało jej się tym pogodzić. – Przymknęła na moment ślepia. – Właściwie, to jak udało ci się tutaj dostać? Czy wszystkie dusze mogą odwiedzać swoich bliskich? – Nie, to na pewno nie to. Inaczej Nocny albo Wędrówka już dawno zobaczyliby się z Szablą.
"Nie przestaniesz być jej częścią"
 – Dziękuję ci za te słowa. Zapamiętam je. – Po chwili myślenia uśmiechnęła się chytrze. – Umówmy się kiedyś na wspólne podglądanie żywych, co? Chętnie podyskutuję z tobą o bieżących wydarzeniach, przegryzając jakiś... wyimaginowany dziczy udziec.
  Temat: Jezioro
Szabla Kniei

Odpowiedzi: 638
Wyświetleń: 58534

PostForum: Zimne Jezioro   Wysłany: 2019-11-03, 14:30   Temat: Jezioro
 Kiedy matka dotknęła jej pyska, Szabla rozkleiła się na dobre. Łzy popłynęły obficie po wyblakłych łuskach, ale teraz smoczyca uśmiechała się pewniej. Nie wątpiła już w powrót matki. I cieszyła się tak bardzo, tak mocno, jakby znowu była dzieckiem.
 – Ze skarbca Aterala? Zaciekawiłaś mnie. Czy to jakieś ładne kości? – zaśmiała się przez łzy. – Spróbuję odpowiedzieć na twoją zagadkę, ale... to ty jesteś najlepszym podarunkiem, jaki mogłabym sobie wyobrazić. – Trąciła mamę czubkiem pyska. – Powiedz mi, czy Nocny cię odwiedza? A Dzika? – zaczęła wypytywać o swoich najbliższych. Gdyby po drugiej stronie wszyscy dalej mogli się ze sobą widywać, być może umieranie nie byłoby aż takie złe?... Może. Haha... Nawet widząc na własne oczy dowód życia po śmierci, dalej trzymał jej się strach.
 – Och, mamo. Zostało mi już tak mało czasu. – Jej wyraz pyska posmutniał. – Tak ciężko mi się rozstać z moją Ziemią – powiedziała ciszej.
  Temat: Jezioro
Szabla Kniei

Odpowiedzi: 638
Wyświetleń: 58534

PostForum: Zimne Jezioro   Wysłany: 2019-10-31, 16:55   Temat: Jezioro
 Naczynie z maddary zdematerializowało się przez chwilową nieuwagę Szabli. Ciepła woda oblała jej przednie łapy, a smoczyca gwałtownie obejrzała się za siebie. Dobrze pamiętała ten głos, ale to przecież nie mogła być prawda. Jej matka już nie żyła. Jej matka...
 Szabli lekko opadła szczęka. Łowczyni wyciągnęła łapę w kierunku widmowej postaci Opoki, ale zawahała się w ostatniej chwili. Bała się, że jeśli jej dotknie, obraz zniknie. Choć najpewniej była to tylko halucynacja, Szabla pragnęła zatrzymać to uczucie na dłużej.
 – Nie rozumiem – szepnęła, kręcąc głową. Uśmiechnęła się słabo. – To twoje nowe powitanie?
 Przechyliła łeb, zastanawiając się, czy zjawa jej matki potrafiła się w ogóle komunikować.
 – Tak bardzo mi cię brakuje – Szabla powiedziała niemal bezgłośnie. Spuściła wzrok.
  Temat: Jezioro
Szabla Kniei

Odpowiedzi: 638
Wyświetleń: 58534

PostForum: Zimne Jezioro   Wysłany: 2019-10-31, 14:23   Temat: Jezioro
 Szabla pochyliła się nad taflą jeziora i wzięła pierwszy łyk wody. Skrzywiła momentalnie - aż zęby ją bolały od picia czegoś tak zimnego. Nie miała prawdziwych naczyń jak Dar, ale tymczasowa miska z maddary powinna jej wystarczyć.
 Szabla skoncentrowała się, przyzwała swój twór, a potem nabrała do niego wody. Podgrzała napój niczym uzdrowiciel, choć rzecz jasna brakowało jej ziół. Pierwszy łyk dla odmiany poparzył ją w język. Uch! Będzie musiała chwilę poczekać. A w międzyczasie? Hmm, mogłaby spróbować znaleźć wzrokiem jakąś kaczkę.
  Temat: Zgłoszenia
Szabla Kniei

Odpowiedzi: 1118
Wyświetleń: 71866

PostForum: Ogólne   Wysłany: 2019-07-02, 13:10   Temat: Zgłoszenia
Choroby na lipiec:

Remedium Lodu - ból głowy (+2 ST do rzutów na magię)
Sztorm Stulecia - zapalenie mięśnia na lewym boku szyi (+2 ST do testów fizycznych)
Twarda Łuska - zapalenie gardła (smok nie może ziać)
Iluzja Piękna - II stadium: migrena (niezdolność do używania magii)
  Temat: Sosnowe Zacisze vs Karminowy Kolec
Szabla Kniei

Odpowiedzi: 40
Wyświetleń: 1861

PostForum: 5/2019   Wysłany: 2019-05-23, 21:14   Temat: Sosnowe Zacisze vs Karminowy Kolec
    Przygotowane przez Dziką Gwiazdę -

Igiełki wyczarowane przez Sosnowe Zacisze pojawiły się nad grzbietem Remedium Lodu ze złowieszczym, szklanym brzdękiem. Były one jednak znacznie krótsze niż założył sobie czarodziej, a także znacznie mniej doskonałe - niektóre wyglądały wręcz jak drzazgi, które mogły połamać się zaledwie od chuchnięcia. Niemniej jednak, chociaż zaklęcie nie wyszło do końca tak jak powinno, ich chmara wciąż stanowiła poważne zagrożenie. Uzdrowiciel Wody jednak zareagował tak jakby na co dzień nie zajmował się leczeniem ran, ale walką z pomocą maddary. Jej niewidoczne dla oka nici spłynęły po jego łuskach tworząc makabryczny pancerz. Błękitnołuski przed uderzenie serca wyglądał jakby eksplodował od środka, ale zaraz potem juchopodobna ciecz stężała tworząc twardą zbroję i skutecznie krępując samcowi dalsze ruchy, zamieniając go w paskudną statuę. Lodowe odłamki biły w stwardniałą breję niczym deszcz i z równie podobnym skutkiem - rozpryskiwały się o nią w drobny mak i znikały zanim ich resztki zdążyły dotknąć ziemi. Kanonada w końcu ustała, a uzdrowiciel mógł skruszyć swoją obronę i przejść do ataku.

Tuż obok zaś do walki włączyła się młodziutka oposiata samiczka z godnym podziwu zaangażowaniem szarżując na wodnego adepta. Niestety zapał nie dorównywał jej umiejętnościom, bowiem nie zauważyła małej wyrwy w terenie. Ta chwila nieuwagi wystarczyła by potknęła się i przeleciała z impetem tuż obok karminowego ogona, którego obrona nie była już potrzebna. Zatrzymała się kawałek dalej, cała obsypana ziemią i drobnymi kamyczkami. Karminowy Kolec miał ogromne szczęście, że atakowała go niedoświadczona adeptka, ponieważ musiał stanąć do walki ze swoim ciałem, a ono nie chciało już go słuchać. Zaszumiało mu w głowie, przed oczami przeleciało stado mroczków, ale jakimś cudem zdołał utrzymać się na łapach. Pytanie jak długo jeszcze wytrzyma?




Sosnowe Zacisze: rana lekka [kilka długości szpona ponad nadgarstkiem prawej przedniej łapy trzy płytkie nakłucia o niewielkich średnicach, od smoczych kłów, które nierówno wbiły się w skórę, uszkadzając ją, powodując dziwne pieczenie, uczucie gorąca w obszarze rany (zakażenie!), delikatne krwawienie] - chytry przeciwnik, mistyk

Karminowy Kolec: 2x ciężka (rana magiczna: poważne odmrożenie skóry dookoła prawej przedniej łapy, kolce przebiły w wielu miejscach skórę i mięśnie, docierając aż do kości, na której powstało kilka pęknięć / krew gromadzi się głównie wewnątrz rany, smok ma osłabione czucie od nadgarstka aż do łokcia, ale podczas stawania na łapie dokucza mu ból złamanej kości), [tylna lewa łydka przebita kolcem na wylot, od tyłu do przodu, oparzenia w obrębie rany, brak krwawienia z uwagi na oparzenia, ale skóra zwęglona, pojawiły się bąble, kości łydki pęknięte, uszkodzone i osłabione przez kolec, mięśnie i ścięgna niefunkcjonalne, te w okolicy stawu kolanowego nawet zerwane, dotkliwy ból, groźba złamania kości przy próbach oparcia ciężaru na uszkodzonej łapie] - szczęściarz

Bojaźliwa Łuska: rana lekka [płytkie, krótkie szramy, krwawienie, dziury w skórze, pieczenie, na fałdzie skóry na karku, wynikające z wbicia weń własnych rogów Aank] - eliksir

Remedium Lodu: nic

_____________

Sosnowe Zacisze
Atrybuty: W: 2| M: 4
Umiejętności: MA,MO:2
Atuty: Mocarny, Chytry przeciwnik (zużyte), Mistyk (zużyte)

Karminowy Kolec
Atrybuty: S: 5| W: 2| Z: 2
Umiejętności: O: 1| A: 2
Atuty: Szczęściarz (zużyte)

Bojaźliwa Łuska
Atrybuty: S: 2| W: 2| Z: 2
Umiejętności: A,O:1
Atuty: -
Inne: Eliksich Ochrony przed Obrażeniami Fizycznymi (zużyte)

Remedium Lodu
Atrybuty: S: 1| W: 1| Z: 4| M: 5|
Umiejętności: ,MO,M,A,O: 1| MA,MP: 2
Atuty: Szczęściarz
  Temat: Poszept Nocy vs Szkarłatna Łuska
Szabla Kniei

Odpowiedzi: 31
Wyświetleń: 1447

PostForum: 5/2019   Wysłany: 2019-05-23, 21:12   Temat: Poszept Nocy vs Szkarłatna Łuska
    Przygotowane przez Dziką Gwiazdę -

Poszept całkiem sprawnie splótł zaklęcie, ale z kontrolowaniem przepływu maddary było już u niego gorzej. Przelał w zaklęcie zbyt mało swojej mocy, przez co odłamek owszem, pojawił się i to nawet zgodny z wyobrażeniem samca, jednak zamiast pomknąć w stronę przeciwniczki chyżo niczym wiatr, poleciał jakoś tak ślamazarnie, bez życia, jak lekko rzucona śnieżka. Gdyby Szkarłat postanowiła blokować pewnie zdołałaby się przed nim uchronić, jednak smoczyca wolała skupić się na tkaniu własnego zaklęcia. Skalny odłamek trafił jej udo, przecinając płytko skórę.

Adeptka skupiła się na wytworzeniu ognistej kuli, nie zważając na nic. Jej atak pojawił się i poleciał majestatycznie w kierunku piastuna, trafiając go w zgięcie przedniej łapy. Ognisty samiec mógł poczuć gorąco, niesamowite gorąco, a chwilę potem ostry ból promieniujący z łapy. Otoczył go obrzydliwy zapach palonego włosia i jeszcze gorszy swąd przypalanej skóry. Mimo otrzymanej rany wciąż dzielnie trzymał się na łapach.



Poszept Nocy: rana średnia [rana magiczna - spalone futro w całym zgięciu lewej przedniej łapy, średniej wielkości oparzenie z osmoloną, podrażnioną skórą dookoła, ostry ból towarzyszący poruszaniu, kilka bąbli na brzegach wypalenia, krwawienie pod skórą]

Szkarłatna Łuska: rana lekka [płytko przecięta skóra prawego, tylnego uda, lekkie krwawienie, ból przy poruszaniu, otarte kilka łusek dookoła rany]

___________

Poszept Nocy
Atrybuty: S: 2| W: 1| Z: 2| M: 2|
Umiejętności: A,O,MA,MO,MP:1
Atuty: Szczęściarz

Szkarłatna Łuska
Atrybuty: S: 1| W: 1| Z: 2| M: 3|
Umiejętności: A,O,MA,MO,MP:1
Atuty: -
  Temat: Serce Płomieni vs Kaskada Kości
Szabla Kniei

Odpowiedzi: 29
Wyświetleń: 1303

PostForum: 5/2019   Wysłany: 2019-05-23, 20:36   Temat: Serce Płomieni vs Kaskada Kości
Maddara posłuchała polecenia Kaskady Kości, zakrywając jej prawy bark kawałem wytrzymałego drewna dokładnie na moment przed atakiem Serca Płomieni. Przywódczyni Ognia otworzyła paszczę i zatopiła swoje ostre kły w osłonie. Szarpała tak, że leciały wióry, a mimo to nie udało jej się dotrzeć zębami do łusek czarodziejki. Nie da się ukryć, tarcza silna jak dąb! Kaskada pozostała nietknięta, ale czy Serce wytrzyma do następnej okazji do ataku? Możliwe, w końcu nadal dzielnie trzymała się na trzech pozostałych łapach. Dopóki nie stawała na tej uszkodzonej, ból nie dokuczał jej z pełną mocą.

Kaskada Kości - chytry przeciwnik, wybraniec bogów
Serce Płomieni - tancerz. rana średnia [lewa, tylna łapa - złamanie kości piszczelowe i strzałkowe, w jednym miejscu mniej więcej w połowie długości, odłamki obu kości pomieszane razem, uszkodzenie mięśnia, poprzerywane nerwy i naczynia krwionośne, opuchlizna i promieniujący ból, ale brak przerwania ciągłości skóry]
  Temat: Sosnowe Zacisze vs Karminowy Kolec
Szabla Kniei

Odpowiedzi: 40
Wyświetleń: 1861

PostForum: 5/2019   Wysłany: 2019-05-15, 18:10   Temat: Sosnowe Zacisze vs Karminowy Kolec
Twór Sosnowego Zacisza materializował się szybko na łapie Karminowego Kolca. Adept czuł już na sobie nieprzyjemny dotyk zimna i końcówki igieł, które miały niebawem zatopić się w jego łuskach. Nie dał się jednak rozproszyć i zgodnie z planem dobiegł do przeciwnika, by następnie popchnąć go w bark… w jakiś sposób. Łapą? Głową? Nie zdecydował. Wystarczyła chwila wahania, żeby Zacisze zdążył ukończyć swoje dzieło. Tyle dobrego, że kiedy lodowe kolce zatopiły się w skórze Karminowego, prawie go nie bolało - zimno odebrało mu czucie w kończynie. Mógł się jeszcze na niej oprzeć, ale wtedy zorientował się, że igły Sosnowego uszkodziły mu nawet kość.

Sosnowe Zacisze: nic

Karminowy Kolec: 1x ciężka (rana magiczna: poważne odmrożenie skóry dookoła prawej przedniej łapy, kolce przebiły w wielu miejscach skórę i mięśnie, docierając aż do kości, na której powstało kilka pęknięć / krew gromadzi się głównie wewnątrz rany, smok ma osłabione czucie od nadgarstka aż do łokcia, ale podczas stawania na łapie dokucza mu ból złamanej kości)

_____________

Sosnowe Zacisze
Atrybuty: W: 2| M: 4
Umiejętności: MA,MO:2
Atuty: Mocarny, Chytry przeciwnik, Mistyk

Karminowy Kolec

Atrybuty: S: 5| W: 2| Z: 2
Umiejętności: O: 1| A: 2
Atuty: Szczęściarz
  Temat: Zgłoszenia
Szabla Kniei

Odpowiedzi: 1118
Wyświetleń: 71866

PostForum: Ogólne   Wysłany: 2019-05-06, 15:20   Temat: Zgłoszenia
Choroby na maj:

Kaskada Kości - grzybica łusek (niezdolność do latania i pływania)
Iluzja Piękna - ból głowy (+2 ST do rzutów na magię)
Pchła Szachrajka - zapalenie gardła (smok nie może ziać)
Nakrapiana Gwiazdami - czarny kaszel (smok nie może ziać)
Szarpiący Obłoki - ból głowy (+2 ST do rzutów na magię)
Karminowy Kolec - zapalenie rogówki (+1 ST dla testów na wzrok)
  Temat: Skarbiec Ziemi
Szabla Kniei

Odpowiedzi: 76
Wyświetleń: 2284

PostForum: Ziemia   Wysłany: 2019-04-28, 11:04   Temat: Skarbiec Ziemi
- 3/4 mięsa (dla Szabli)
  Temat: Morska Bryza
Szabla Kniei

Odpowiedzi: 57
Wyświetleń: 2038

PostForum: Ziemia   Wysłany: 2019-04-28, 11:02   Temat: Morska Bryza
Skradanie +1
Mediacja +1
(sd)
  Temat: Morska Bryza
Szabla Kniei

Odpowiedzi: 57
Wyświetleń: 2038

PostForum: Ziemia   Wysłany: 2019-04-19, 09:32   Temat: Morska Bryza
Lot +1 (sd)
 
Strona 1 z 12
Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!



Wymiana bannerami: KLIK!

DH
SnM


Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 15