FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja
Znalezionych wyników: 16
~ Smoki Wolnych Stad Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Kurhan Pamięci
Turkusowa Łuska

Odpowiedzi: 330
Wyświetleń: 40951

PostForum: Cmentarz   Wysłany: 2014-11-19, 19:15   Temat: Kurhan Pamięci
postanowiła, że także pomoże stadu w odbudowie Kurhanu. Z jaskini miała dosyć daleką drogę więc wybrała się drogą lotną, nie zajęło jej to wiele czasu. Wylądowała na ziemi po ustaleniu odpowiedniej odległości, złożyła skrzydła i ruszyła w stronę Runy oraz Lilith, skinęła pyskiem na przywitanie po czym usiadła trochę dalej od nowej adeptki.
- Witaj Runo, zgłaszam chęć do pomocy przy odbudowie Kurhanu Ognia
  Temat: Błękitna Skała
Turkusowa Łuska

Odpowiedzi: 413
Wyświetleń: 37756

PostForum: Błękitna Skała   Wysłany: 2014-11-02, 23:56   Temat: Błękitna Skała
dopiero teraz wyczuła, że Zadzior za nią tu przybył, nie spodziewała się tego, że wgl. przyjdzie w końcu nie za bardzo lubił poznawać nowe smoki a przynajmniej tak go zapamiętała, a może się zmienił?spojrzała na niego łagodnie oraz z uśmiechem na pysku. przedstawiła małej smoczycy swojego brata i schyliła do niej pysk.
  Temat: X czy Y?
Turkusowa Łuska

Odpowiedzi: 478
Wyświetleń: 43393

PostForum: Gry   Wysłany: 2014-11-01, 15:27   Temat: X czy Y?
Niebieskie

Wojna czy pokój

//też nie potrafię nienawidzić :)
  Temat: X czy Y?
Turkusowa Łuska

Odpowiedzi: 478
Wyświetleń: 43393

PostForum: Gry   Wysłany: 2014-10-31, 13:44   Temat: X czy Y?
Jaszczurka

Ogień czy Woda?
  Temat: X czy Y?
Turkusowa Łuska

Odpowiedzi: 478
Wyświetleń: 43393

PostForum: Gry   Wysłany: 2014-10-30, 14:56   Temat: X czy Y?
światło

Wróg czy Przyjaciel?
  Temat: X czy Y?
Turkusowa Łuska

Odpowiedzi: 478
Wyświetleń: 43393

PostForum: Gry   Wysłany: 2014-10-29, 20:19   Temat: X czy Y?
Góra

Sok czy Kakao?
  Temat: Sitowie
Turkusowa Łuska

Odpowiedzi: 361
Wyświetleń: 40435

PostForum: Zimne Jezioro   Wysłany: 2014-10-20, 00:11   Temat: Sitowie
po ceremonii Mokradła szukała jakiegoś spokojnego i cichego miejsca żeby zostać sam na sam ze swoimi myślami oraz wyciszyć się. najlepszym miejscem na to wydało jej się sitowie więc udała się tam mając nadzieję, że będzie sama ale trochę się zawiodła gdy w powietrzu prawie zderzyła się z członkiem stada ognia, a to przez to, że była pogrążona w swoich myślach i nie patrzyła co się dzieje wokół niej. musiała wykonać awaryjne lądowanie bo czuła, że traci równowagę. wypatrzyła więc najbliższe miejsce do tego po czym wylądowała z gracją a pysk uniosła w niebo by odprowadzić wzrokiem tego smoka, którego wyminęła.
nie zwróciła też na to uwagi, że był tu jej nauczyciel, praktycznie wgl. go nie zauważyła ruszając ze spuszczonym pyskiem przed siebie patrząc tylko pod łapy. udała się w ustronne miejsce żeby tam zostać i pomyśleć nad wszystkim czego ostatnio się dowiedziała i żeby też poćwiczyć teorie, których zaczęła się uczyć. brodząc po brązowym i lepkim mule wzdrygała się za każdym razem gdy go poczuła na swoich łapach, może i nie było to najprzyjemniejsze miejsce ale w sam raz żeby pobyć w samotności, udało jej się wynaleźć kawałek suchego skrawka więc weszła na niego i tam usiadła oddając się swoim myślą a także przypomnieniu teorii. uniosła pysk w niebo i wpatrywała się w gwiazdy była na prawdę piękna noc mimo, że zima zbliżała się wielkimi krokami do granic wolnych stad.
  Temat: Las
Turkusowa Łuska

Odpowiedzi: 466
Wyświetleń: 44095

PostForum: Dzika Puszcza   Wysłany: 2014-10-17, 18:28   Temat: Las
//pas, poddaje się brak weny xD
nie no spróbuję ci odpisać jeszcze później jak pójdzie moja kumpelka ;3
  Temat: Las
Turkusowa Łuska

Odpowiedzi: 466
Wyświetleń: 44095

PostForum: Dzika Puszcza   Wysłany: 2014-10-17, 16:50   Temat: Las
no dobra ostatnia część odpowiedzi nie była dobra ale skoro reszta nawet w porządku to już chociaż coś, to trochę zmotywowało ją do podjęcia dalszych działań a co z tego wyniknie okażę się w dalszej części nauki. słuchała go dalej nie odzywając się jak miała to w zwyczaju robić wcześniej. jednak takie treningi też kształtowały trochę charakter. słysząc zadanie zastanowiła się jak ma zrobić tak by zwyciężyły jej argumenty i od czego by wgl. zacząć jej umiejętności przekonywania nie należały do najwybitniejszych ale warto spróbować żeby do końca poznać swoje słabe i mocne strony, wzięła wdech po czym zaczęła po woli.
- mediacja przyda mi się w życiu do rozwiązywania różnych konfliktów zaistniałych w związkach rodzinnych z bratem i siostrą.
- na pewno przyda się w wyprawach jeżeli będzie trzeba rozwiązać dajmy an to jakiś spór aby uzyskać wskazówkę do następnego zadania lub jakiś wartościowy przedmiot albo pozwolenie na przejście do obozowiska elfów lub dowiedzenia się czegoś o innych rasach nie należących do naszej.
- przyda mi się też na pewno z powodu tego że czasami wybucham niespodziewanym i nagłym gniewem przez to przelewając całą złość na przeciwnika z którym rozmawiam albo się właśnie spotkałam.
- na pewno przyda się w pomniejszych sprawach stada by umieć wspomóc przywódcę w ciężkich sytuacjach.

powiedziała to prawie na jednym wdechu miejąc nadzieję że jakoś udało go się przekonać do swoich argumentów jeżeli nie to postara znaleźć się inne, silniejsze.
  Temat: Las
Turkusowa Łuska

Odpowiedzi: 466
Wyświetleń: 44095

PostForum: Dzika Puszcza   Wysłany: 2014-10-17, 15:37   Temat: Las
no tak zapomniała dopowiedzieć jaki rodzaj hamowania chce przećwiczyć ale dzisiejszego dnia nie mogła wogóle pozbierać myśli.
- miałam na myśli hamowanie w biegu.
powiedziała mimo złego dnia z pogodą w głosie oraz może nutką radości.
co do samego pływania to rzeczywiście nie było to dobre miejsce ale jeszcze
jest trochę czasu także znajdzie takie gdzie będzie spokój i można się skupić.
a wracając do samej mediacji z tego co jej powiedziała siostra była to umiejętność
rozwiązywania konfliktów lub sporów, skąd Rozpacz to wszystko wiedziała?
to chyba zostanie zagadką Turkusowej do końca życia czasami się czuła jakby była najmłodsza w rodzinie co ją bawiło, ale przestała na daną chwilę już rozmyślać tylko wróciła na ziemię.

- z tego co słyszałam mediacja jest umiejętnością rozwiązywania konfliktów.
- przydaje się w sytuacjach gdzie inni członkowie stada nie mogą dojść do porozumienia a także do tego aby rozwiązać jakiś konflikt dajmy na to między smokiem a elfem lub własny, a czasami na arenie?

to ostatnie powiedziała już niepewnie ale mimo wszystko lekko się do niego uśmiechnęła.
  Temat: Las
Turkusowa Łuska

Odpowiedzi: 466
Wyświetleń: 44095

PostForum: Dzika Puszcza   Wysłany: 2014-10-17, 12:08   Temat: Las
widząc nauczyciela na niebie od razu podniosła się z ziemi ponownie wytrzepała po czym podeszła do niego z lekkim uśmiechem na pysku. na przywitanie skinęła łbem po czym zamyśliła się przez chwilę. było tego tak dużo, że sama zaczynała po woli się gubić ale może najpierw mediacji, a później porządnego hamowania?
ciężko było jej wybrać bo chciała się wszystkiego uczyć żeby na przyszłość być dobrą wojowniczką. w końcu zdecydowała że może najpierw mediacja, o pływaniu pomyśli się później

- chciałabym nauczyć się najpierw mediacji a później może porządnego hamowania a w późniejszym czasie pływania.
odpowiedziała po kilku minutach po czym spojrzała na niego a w oczach miała iskierki etuzjazmu, później będzie musiała jeszcze poćwiczyć poprzednie umiejętności żeby opanować je do perfekcji al to będzie prostsze pod okiem nauczyciela albo kogoś starszego kto już umie to robić i powie jej w razie czego, że coś pomyliła albo potrzebuje jeszcze porządnego treningu.
  Temat: BAN!!!
Turkusowa Łuska

Odpowiedzi: 396
Wyświetleń: 33544

PostForum: Gry   Wysłany: 2014-10-17, 02:46   Temat: BAN!!!
Ban za ładne rysunki Lilki ;p
  Temat: Las
Turkusowa Łuska

Odpowiedzi: 466
Wyświetleń: 44095

PostForum: Dzika Puszcza   Wysłany: 2014-10-17, 01:10   Temat: Las
Turkusowa szukała jakiegoś spokojnego i pustego miejsca żeby poćwiczyć nabyte umiejętności no może nie tyle co nabyte bo jeszcze nie umiała wszystkiego na perfekt ale już tak co nieco rozumiała i umiała wykonać a to czy zaliczyła na piątkę to zależy tylko i wyłącznie od jej nauczyciela którym był Jad Duszy. chciała w przyszłości być chociaż taka dobra jak on kiedy będzie w swoim ''zawodzie'', którym ma być wojownik a może kiedyś za milion lat uda jej się przerosnąć mistrza? czy wgl. to jest wykonalne? chyba raczej nie ale nadzieję zawsze można mieć chociaż mówią, że jest ona zgubna ale w coś przecież trzeba wierzyć prawda?
te wszystkie myśli biegały po głowie młodej adeptki do tego stopnia, że nie zwracała uwagi na to co się dzieje wokół niej i na inne smoki, których na obecny moment nie widziała a właściwe nie patrzyła na to czy są czy też jest sama zamknęła się w sobie. kiedy dotarła na wybrane miejsce rozejrzała się wpierw czy nie będzie nikomu przeszkadzała kiedy będzie sb. ćwiczyła ale nie zauważyła żadnego osobnika tylko czuła zapach, że był tu niedawno ktoś z jej stada. ciekawe kto to był? zastanowiła się chwilę po czym skupiła się na zadaniach które postanowiła poćwiczyć.
najpierw zaczęła od pozycji do biegu: rozstawiła łapy przednie na szerokość barków a tylne na szerokość bioder jak dzień wcześniej powiedział jej nauczyciel. następny był ogon czy głowa?
teraz nie mogła sobie przypomnieć postanowiła więc że będzie to ogon, uniosła go nad ziemię na odpowiednią wysokość. kiedy było gotowe zajęła się swoim pyskiem i łbem które schyliła tak aby były na prawie równej linii z kręgosłupem, szyją i ogonem ale co było dalej?
tu się zamyśliła by sobie przypomnieć czy był to trucht zmieniający się w bieg? czy skok? a może raczej przyciśniecie skrzydeł? nie nie nie skok na pewno nie do skoku była przecież inna pozycja więc został bieg i skrzydła? ale w jakiej kolejności? ahhh no tak musiała przecież przycisnąć skrzydła do boków później ruszyć biegiem ale miała wrażenie, że wszystko poplątała - ''no nic zróbmy co mi przyszło do głowy'' powiedziała sobie w myślach po czym przycisnęła skrzydła do boków a następnie przygotowała się do biegu. najpierw ruszyła po woli przebierając równo łapami wpierw prawą a później lewą i patrzyła przed siebie a czasami zerkała pod łapy kiedy była na linii prostej przyspieszyła ciesząc się wiatrem który czuła na pysku.
przyspieszyła bardziej czując się jeszcze szczęśliwszą. ale niestety to szczęście nie trwało za długo bo smoczyca natrafiła na zwalone drzewo musiała zwolnić bo prawie by w nie uderzyła a nie chciała powtarzać tej samej sytuacji co dzień wcześniej kiedy prawie stratowała swojego nauczyciela a w ostatniej chwili przy łudzie szczęścia udało jej się go wyminąć a przy tym nabić sobie guza przy spotkaniu trzeciego stopnia z kamieniem (xd).
gdy była blisko zwalonego drzewa przygotowała się do pozycji skocznej najpierw odbiła się z przednich łap wyciągając je przed siebie a ogonem balansując w powietrzu tak by nie runąć na ziemię, skrzydła przycisnęła jeszcze mocniej do boków a czując że łapy dotykają po woli ziemi zgięła je by następnie dostawić do nich tylne. mimo wszystko prawie się wywróciła nie trzymając jeszcze dobrze równowagi ale jednak udało jej się dostawić tylne na nie przeniosła ciężar i ruszyła dalej, miała wrażenie że znowu coś pomyliła.
jednak pod okiem mistrza było łatwiej bo jak zrobiłaś błąd to Cię upominał albo kazał powtórzyć daną czynność ponownie. jednak będzie musiała jeszcze poćwiczyć ale na razie rozkoszowała się chwilą która trwała co prawda nie za długo bo przyszła kolej na skręt jak to się robiło? aha no tak musiała wygiąć ciało w stronę w którą chciała skręcać a ogon w przeciwną tym razem postanowiła że skręci w prawo więc w tym kierunku wygięła ciało a ogon w lewo by stanowił przeciwwagę zwolniła trochę truchtając lekko po skosie omijając przy tym drzewo. kiedy wychodziła na prostą wróciła po woli do poprzedniej pozycji i biegła dalej patrząc i pod nogi i przed siebie. w oddali zdawało jej się że zobaczyła jakąś postać więc wyhamowała lekko aby nie skończyło się to źle, ale gdy przybliżyła się to owa postać okazała się być kolejnym drzewem, wyminęła je więc i biegła dalej. przy końcowym odcinku nie spodziewała się jednak że natrafi na jakiś strumyk więc nie przejmując się biegła dalej aż wpakowała się do wody cała, prawie robiąc sobie kontuzję.
spojrzała zdziwiona kiedy poczuła lodowatą wręcz wodę na swoim ciele i wyskoczyła z niej jak poparzona lądując na ziemi i brudząc się lekko ale na tyle by się zdenerwować.
krople błota które powstały przez zmieszanie się wody z piaskiem kapały z niej w równym rytmie, warknęła wściekła po czym podeszła do drzewa i zaczęła się o nie wycierać lekko nadruszając sobie wrażliwsze i delikatniejsze łuski chyba to nie był najlepszy dzień Turkusowej a wręcz nawet pechowy. po kolejnym nie udanym starciu z siebie błota zrezygnowana ruszyła w stronę strumienia do którego parę minut wcześniej cała no prawie cała się wpakowała przez nieuwagę. okej woda była lodwata ale lepiej lekko zmarznąć niż mieć brudne łuski oraz ogon a także lekko pysk, nie umiała jeszcze pływać ale to nie przeszkadzało w zanurzeniu się chociaż sam strumyk nie był za wielki ale można było się opłukać jako tako więc to zrobiła wzdrygając się za każdym ponownym zanurzeniem gdy uznała że jest czysta wyszła z wody a niewielka grzywka którą miała spadła jej na oczy, zdmuchnęła ją lekko by rozszerzyć sobie pole widzenia i otrzepała się miała tylko nadzieję że nikt jej nie widział bo by mocno zrobiło jej się głupio udała się pod drzewo i pod nim ułożyła rozglądając się wokół i wyczekując jakby na kogoś.
  Temat: Nasz deviantArt
Turkusowa Łuska

Odpowiedzi: 33
Wyświetleń: 8023

PostForum: O nas   Wysłany: 2014-10-16, 17:04   Temat: Nasz deviantArt
a niech tam, co prawda dopiero dziś dodam resztę prac xD
ale mogę już podać proszę bardzo: http://turquoisescale.deviantart.com/ :)
  Temat: Błękitna Skała
Turkusowa Łuska

Odpowiedzi: 413
Wyświetleń: 37756

PostForum: Błękitna Skała   Wysłany: 2014-10-15, 23:00   Temat: Błękitna Skała
czując czyjąś łapę na swoim ogonie podniosła się gwałtownie i rozejrzała powarkując,
ale nie zauważyła nikogo dopiero kiedy schyliła się ujrzała młodego smoczka, od razu przestała warczeć a na jej pysku pojawił się przyjazny uśmiech najprawdopodobniej mała nie zauważyła ogona Turki nie potrzebnie młoda smoczyca zareagowała tak gwałtownie.
podeszła do małej po woli i schyliła swój pysk na wysokości jej.

- hej maleńka, wybacz za moje uniesienie ale nie spodziewałam się tutaj nikogo
[odezwała się łagodnym i spokojnym oraz przyjaznym tonem.
- nie masz się czego obawiać z mojej strony nie jestem wrogo nastawiona do innych stad, a zwą mnie Turkusowa Łuska a ty jak masz na imię?
spojrzała na nią ciepłym oraz radosnym wzrokiem, bardzo lubiła spędzać czas z pisklętami zawsze wnosiły bardzo dużo pozytywnej energii oraz radości.
- jesteś tutaj sama?
spytała z lekkim zmartwieniem w głosie, nie sądziła, że niektóre pisklęta są tak odważne, że same wylatują z gniazda i przybywają na wolne tereny była więc pełna podziwu odwagi małej smoczycy.
 
Strona 1 z 2
Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!



Wymiana bannerami: KLIK!

DH
SnM


Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 15