FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja
Znalezionych wyników: 526
~ Smoki Wolnych Stad Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Grań Gapiów
Twój Stary

Odpowiedzi: 155
Wyświetleń: 4099

PostForum: Pojedynki   Wysłany: 2022-01-03, 22:36   Temat: Grań Gapiów
Grań poluźniła się na tyle iż Stary Uzdrowiciel strzelił jedynie karkiem i odnotował to jako zwykły, normalny dzień. Szczerze to nie czuł się zainteresowany wciąganiem go w polityczne konflikty między Księżycem a Plagą.. No a Bzyczka poradziła sobie dobrze. Kiwnął z aprobatą głową i już miał wrócić sobie do patrolu gdy coś zauważył. Poczekał jednak aż Przypompowany Narwaniec sobie pójdzie bo jeszcze pomyśli że chce Uzdrowicielke zjeść za to że się do niej odezwał.

- Mogę? - spytał, wskazując na ranę łapy która była ewidentnie strzaskana. A na wewnętrze obrażenia i ból najlepszy był przyjaciel lulek którego nasiona wyciągnął z sakwy, postawił nad miseczką i za pomocą dwóch swoich kamieni również wyciągniętych z sakwy, rozgniótł na proszek. Potem wyciągnął bukłak by zalać go, znajdującego się w miseczce wodą, wymieszał wszystko maddara i podał Samiczce do wypicia.

    Potem przyłożył łapę do prawego barku samicy, wnikając maddara w jej ciało. Dokładnie zebrał krew spod skóry, eliminując krwiaki oraz usunął na tyle na ile mógł odłamki strzaskanej kości by nie przeszkadzały. Potem pobudził organizm do regeneracji naruszonych naczyń krwionośnych oraz nerwów. Skupił się też na naprawie struktury kości by stanowiła całość, taka jak przed urazem a na samym końcu uporał się z opuchlizną łapy. Gdy skończył, zabrał łapę z maddarą i zaczął się pakować.
    - Nie wiem czy Matka Ci mówiła ale masz dwie starsze, przyrodnie siostry w Ziemi - Córę Róż, zastępczynie oraz Palenie Piskląt, Czarodziejke - rzucił nagle, na odchodne gdy wydawało się że raczej nic już nie powie..

    //lekka - lulek

    I zt XDD
  Temat: Grań Gapiów
Twój Stary

Odpowiedzi: 155
Wyświetleń: 4099

PostForum: Pojedynki   Wysłany: 2021-12-28, 21:57   Temat: Grań Gapiów
Skończył kręcić sobie skręty, których nie odpalał z czystej kurtuazji przy zebranych a po prostu schował je do torby, gdy zaczepił go sam Przywódca Księżyca. Kiwnął mu głową w odpowiedzi.
- Owszem, dobrze się dogadywaliśmy. Czyżby odeszła? - spytał wprost, zwracając uwagę że Samiec mówi o niej w czasie przeszłym. Choć była młoda to może jakiś szlag ją jednak trafił?
Rozmowy maddarowe ale i również te zwykle toczyły się swoim rytmem, gdzieś w tle a Starszy przypatrywał się całej scenie. Strzygł jednak uchem i spojrzał na małą Plagijke, która postanowiła się do niego odezwać, wychodząc z cienia "obrońców". Hohoho, tu mała zdobyła już jego punkt - Nie kuliła się czy warczała z dystansu tylko podeszła jak normalny smok.
- Jeżeli masz na myśli Ha'are to tak - odpowiedział, wracając ślepiami do sceny. I do walczących.
Obydwoje postawili na ataki z kategorii dzikich, chcących się od razu zabić zwierząt. Już po tym przeczuwał że walka będzie krótka i za bardzo się w tej kwestii nie pomylił. Krew trysnęła, wraz z flakami a Plagijczyk padł jak długi, prezentując im zawartość podbrzusza.
- Szybko poszło - podniósł zad, spoglądając na Chaos czy stoi.. A potem posyłając uśmiech do Plagijki.
- Chodźmy, flaki z bliska wyglądają dużo lepiej - dodał cicho, nie chcąc bardziej stresować Konstelacji.. Choć z taką raną ich Uzdrowicielka powinna sobie poradzić bez problemu. A podpowiedzieć jej czegoś w trakcie nikt mu nie zabroni, no nie?
  Temat: Grań Gapiów
Twój Stary

Odpowiedzi: 155
Wyświetleń: 4099

PostForum: Pojedynki   Wysłany: 2021-12-28, 19:59   Temat: Grań Gapiów
~ Liście tytoniu szlachetnego. Pomagają mi na ból łba. Trzymam za słowo więc, choć może być tak że nie dojdzie u do poważnych ran - odpowiedział zgodnie z prawdą, lekko odchylając bark by nim strzelić. Dość często działo się tak iż walka która miała być walką stulecia kończyła się na paru zadrapaniach oraz podeptanej dumie a to niewinne przepychanki były śmiertelne w skutkach. Z drugiej strony czemu aż tak od razu trzeba było wątpić w ich uzdrowicielkę by prosić jego?
Nie dopytywał jednak, prośbą to prośba, ścieżka Wysłannika, ścieżką Wysłannika. Spojrzał ukradkiem na swój kryształ, zastanawiając się co dobre duszki Erycala wyszeptają jego przeczuciu dzisiaj. A potem podniósł wzrok bo wyglądało na to iż walka wreszcie się zaczęła.
  Temat: Grań Gapiów
Twój Stary

Odpowiedzi: 155
Wyświetleń: 4099

PostForum: Pojedynki   Wysłany: 2021-12-28, 19:34   Temat: Grań Gapiów
Sam Uzdrowiciel nie zwrócił większej uwagi na przybywających Plagijczyków. Chyba jego Księżycowi towarzysze byli jeszcze za młodzi by znać dość przewidywalne nawyki tego stada - Nawet się impreza nie zaczęła a Ci już zlatywali się w jedno miejsce, choć w istocie brakowało warczenia i mniejszej obstawy z kompanów. Skinął jednak łbem by się przywitać z czystej grzeczności bo gdy Pladze nie odbijało, byli w porządku. Przynajmniej niektórzy, tych w większości nie znał to też oceniać z góry nie zamierzał, być może przyszli na samo przedstawienie by doppingować.
A ono nie zaczęło się jeszcze to też Uzdrowiciel w spokoju wyjął liści tytoniu i zaczął wkładać do niego kolejny, skręcając przy tym zapas kolejnych fajków bo czuł w kościach że może mu się przydać. Czując muśnięcie, skoro było mentalne nie oderwał się od tej czynności.
~ Matka nauczyła mnie że ratuje się każde życie, nawet wroga. Ale będziesz musiała niektórych przytrzymać bo z doświadczenia wiem że najpierw się rzucają a potem pytają a z rozwalonym ryjem mogę mieć mały problem z zajęciem się nim - odparł z rozbawieniem, posyłając odprężone spojrzenie Samicy, która wydawała się dość mocno przejęta sytuacją. W sumie nie dziwił się, choć ten typ arenowy tak ma.. Może po którymś razie się przyzwyczai?
  Temat: Grań Gapiów
Twój Stary

Odpowiedzi: 155
Wyświetleń: 4099

PostForum: Pojedynki   Wysłany: 2021-12-27, 19:39   Temat: Grań Gapiów
Grań była dość tłoczna co zauważył Stary Uzdrowiciel już wcześniej, kiedy robił swój patrol przy Arenie lecz mało obchodziło go na ten moment po co i dlaczego. Hebzen więc wrócił do swoich obowiązków, poskładał parę łbów, oderwał nawet jedną łapę by uratować życie Zirce po raz kolejny.. A potem dostał dziwną prośbę od Kwintesencji.
Kimże by był by odmówić? Zgodził się, trochę rozumiejąc cały ten zgiełk.
Grań była dobrym punktem obserwacyjnym, gdyby coś stało się przed ranami Chaosu i musiałby w to miejsce wciąż w obrębie areny pilnie się udać. Dodatkowo mógł zebrać siły, ponieważ przez wszystkie księżyce życia zbyt duży wyzysk maddary dawał mu ostro popalić. No właśnie, popalić - To właśnie czynił zmierzając w to miejsce, choć przystanął kawałek dalej by nie kopcić między zebranymi. W Ziemi smoki miały już dość zahartowane na ten zapach nosy, inni.. No cóż.
Na Czerwoną samice spojrzał z lekkim rozbawieniem. Takie chuderlaki czasami więcej szkody zrobiły niż wielkie, ciężkie i ociężałe molochy. Potem spojrzał na drugą smoczyca, która przypominała mu złoże kryształów, zaś najmniejszą będąca tu Plagijka.. Ona wydawala mu się z innych powodów znajoma. Hm.
~ Głodni wrażeń, co? - zapytał ochryple z rozbawieniem, nie wtrącając się w ewentualne odpowiedzi dla Pszczółkowej Plagijki. Gdy zgasił zwitek liści, który palił podszedł bliżej i usiadł przy księżycowych.
- Basior, Stary Pierdykl Zielarzy Ziemi. Kwintesencja poprosiła mnie o ewentualną pomoc uzdrowicielską - wyjaśnił grzecznie, kładąc swoją torbę tuż obok siebie i wpatrując się w scenę.
  Temat: Zgłoszenia
Twój Stary

Odpowiedzi: 3442
Wyświetleń: 48982

PostForum: Ogólne   Wysłany: 2021-12-27, 17:44   Temat: Zgłoszenia
Jaspis, topaz, perła i 4/4 ślimaków ode mnie dla Miru Płomieni (odejmijcie)

Akt.
  Temat: Powiadomienia
Twój Stary

Odpowiedzi: 3204
Wyświetleń: 46912

PostForum: Ogólne   Wysłany: 2021-12-27, 17:44   Temat: Powiadomienia
Jaspis, topaz, perła i 4/4 ślimaków ode mnie dla Miru Płomieni
  Temat: Polowanie Córy Róż
Twój Stary

Odpowiedzi: 906
Wyświetleń: 8851

PostForum: Polowania Ziemi   Wysłany: 2021-12-26, 14:12   Temat: Polowanie Córy Róż
Ojcowie zawsze mają jakiś instynkt, by znajdować się gdzieś niedaleko córek, które padają bezwładnie gdzieś w środku lasu. Nie dziwota więc że samiczka dość szybko otrzymała pomoc od Starego który ją tak znalazł.

Najpierw obejrzał rany i wyciągnął z sakwy trochę liści Babki lancetowatej którą ścisnął tak by puściła soki ale nie straciła właściwości leczniczych. Przyłożył ją do ciężkiej rany a potem zaczął odliczać we łbie ile powinna leżeć na poklutej szyi. Wyciągnął za ten czas miseczkę, wlał do niej wody z bukłaka i porządnie podgrzał. Gdy nastał czas babki, zdjął ja i na wcześniej przygotowanym wrzątku sparzył płatki kwiatu rumianku którymi obłożył naklucia i pozostawił na krótki czas. Przygotował sobie również korzeń tasznika który również sparzył aby uwolnił on swoje przyspieszające w regeneracji właściwości i gdy płatki rumianku odpadły, Basior przyłożył do rany ładny korzeń tasznika, dość duży wśród swych przedstawicieli. Poczekał chwilę by sobie poleżał a potem..

    Przyłożył łapę do prawego policzka Goździk, wnikając w jej ciało maddarą. Przeczyścił rany z zakrzepłej krwi, zanieczyszczeń oraz ogólnego brudu, usuwając również bakterie odpowiedzialne za rozwój infekcji. Potem pobudził organizm do regeneracji poprzerywanych naczyń krwionośnych oraz nerwów by samiczka mogła ruszać łbem normalnie oraz oddychać. Dodatkowo skupił się na tym aby pomóc w regeneracji struktury pękniętej kości tak aby nie było po tym urazie śladu. Na sam koniec przyspieszył odrost nowego naskórka i łuski na szyi.
    Wycofal maddare, łaskocząc Córe po policzku lecz gdy dobrze się rozbudziła, Starego już nie było choć zapach tytoniu był jeszcze dość mocny.

    // babka, rumianek, tasznik
  Temat: Zgłoszenia
Twój Stary

Odpowiedzi: 3442
Wyświetleń: 48982

PostForum: Ogólne   Wysłany: 2021-11-30, 22:34   Temat: Zgłoszenia
Przekazuję Gwiezdzistemu moją krwawicę w postaci 6x eliksir leczący na rany ciężkie 6x na rany średnie i 6x na rany lekkie z mojego KP

Aktualizacja
  Temat: Polowanie Basiora Lancetowatego
Twój Stary

Odpowiedzi: 530
Wyświetleń: 4777

PostForum: Polowania Ziemi   Wysłany: 2021-11-07, 15:14   Temat: Polowanie Basiora Lancetowatego
//Sowwy xD

Cóż, chyba za bardzo się zamyślił.. Oczywiście więc musiał zorientować się by dalej iść przy Rzece Tdary tak by znaleźć się przy Pięści Bogów. Lola była również w rzece Tdary i po chwilowym odpoczynku ruszyła w tę samą stronę. Basior pociągał nosem by wyłapać lepiej zapachy występujące w otoczeniu, mając nadzieje na znalezienie jakiegokolwiek zioła które mogły tu występować. Lustrował je również starymi już ślepiami, mając nadzieje że może gdy poczuje zapach, szybko coś dostrzeże.
Lola natomiast płynęła przy dnie rzeki Tdara, rozgrzebując łapami żwirowate dno. Miała nadzieje na znalezienie wśród mokrego piachu jakiegoś błyszczącego kamienia szlachetnego - Jej ślepia bacznie przeglądały teren, poszukując jakiegoś upragnionego błysku czy koloru.
  Temat: Polowanie Szaleju Jadowitego
Twój Stary

Odpowiedzi: 65
Wyświetleń: 658

PostForum: Polowania Ziemi   Wysłany: 2021-11-01, 18:57   Temat: Polowanie Szaleju Jadowitego
- Gdzie łazi jak kulawa kuropatwa? - rozbawiony, ochrypły chichot nagle przeszkodził Tojadowi w dalszych poszukiwaniach. Za nim przyszła dość duża postura, rzucająca na niego cień. A zapach palonego tytoniu jedynie dopełnił obrazu starego Basiora, których chyba tutaj szukał sobie po prostu ziół.

- Weź do gęby i żuj - wycedził od razu, dając Młodemu łodyżkę rzęśli którą miał żuć określony czas. I ten czas odmierzały złote ślepia Uzdrowiciela, które przeszywały Szaleja na wylot by na końcu rzucić krótkie "wypluj" a potem..

    Przystawił łapę do prawego policzka Wnuka i wniknął maddarą w jego ciało. Zebrał nadmiar krwi pod skórą by nie zrobił się z tego nieprzyjemny krwiak oraz oczyścił małą rankę z zalegającej na zewnatrz krwi, usunął też bakterie które mogły wywołać nie małe spustoszenie i utrudnić leczenie. Po wszystkim Basior pobudził organizm do regeneracji naruszonych naczyń krwionośnych oraz skóry tak by ładnie wszystko się zagoiło i jeszcze nawet przyspieszył jak mógł odrost łusek w tym miejscu by po ranie nie było śladu!
    Wycofał maddarą i poklepał Młodego po policzku.
    - No, już po wszystkim

    //rzęśl
  Temat: Polowanie Basiora Lancetowatego
Twój Stary

Odpowiedzi: 530
Wyświetleń: 4777

PostForum: Polowania Ziemi   Wysłany: 2021-11-01, 18:30   Temat: Polowanie Basiora Lancetowatego
Kolejna Kalina? Ledwo ruszyli się z miejsca a tu już kolejna sztuka.. No nic, Basior podszedł do rośliny ostrożnie zbierając jej korzenie oraz owoce do swojej sakwy. Potem przystanął w tym samym miejscu, zaciągając się wonią otoczenia i mając nadzieję na to że zapach doprowadzi go do jakiegoś ziela które zaraz bystry wzrok namierzy. Zielone, czerwone, momentami brązowe i zgniłe roślinności powinny dać lepsze pole do przyłapania takiej rośliny, prawda?
Lola zebrała ametyst a potem usiadła na kamieniu, dając sobie chwilę na odpoczynek. Niby z lenistwa a może to słowa Basiora jakoś.. Ją podlamaly?
  Temat: Polowanie Basiora Lancetowatego
Twój Stary

Odpowiedzi: 530
Wyświetleń: 4777

PostForum: Polowania Ziemi   Wysłany: 2021-10-06, 20:17   Temat: Polowanie Basiora Lancetowatego
Zawisnęła nad nimi chwila ciszy gdy Basior podszedł i zaczął zbierać korzenie jak i również owoce Kaliny. Lolitka płynęła jednak dalej przy dnie Rzeki Tdary by drogą wodną dotrzeć do przepięknych podnóży Pięści Bogów.
-.. A Ty nie boisz się że on po Ciebie przyjdzie? - zapytała znów mentalnie, rozgrzebując leniwie żwir i piach, mając nadzieję na znalezienie jakiś błyszczących kamieni szlachetnych na tymże dnie.
Basior ruszył dalej za nią, idąc przy rzece którą płynęła choć został lekko w tyle. Rozglądał się po roślinności, zaciągał jednak najbardziej zapachem zieloniutkiego otoczenia, mając nadzieję iż natrafi na jakiekolwiek zioło w tej okolicy, które mógłby zebrać. Rozglądał się więc uważnie.
- Każdy na coś prędzej czy później zdechnie. Jeszcze dycham - odpowiedział z lekkim rozbawieniem.
  Temat: Polowanie Basiora Lancetowatego
Twój Stary

Odpowiedzi: 530
Wyświetleń: 4777

PostForum: Polowania Ziemi   Wysłany: 2021-09-28, 19:41   Temat: Polowanie Basiora Lancetowatego
No więc kiedy sytuacja uspokoiła się (powiedzmy) za kilka dni z samego rańca Basior spotkał się z Lolitką w tym samym miejscu Rzeki Tdary - Ona siedziała w niej, on stał przy brzegu - Oboje ruszyli więc w stronę Pięści Bogów a raczej jej podnóży.
- Hebzenie, gdyby wszystko było takie proste i przyjemne jak nasze wyprawy.. - nostalgicznie westchnęła Lolitka, płynąc przy dnie rzeki. Jej perłowe ślepia skupiały się na odnalezieniu kłączy niczego innego jak grzybienia białego który mógłby rosnąć przy dnie rzeki. Przekopywała swoimi błoniastymi łapami żwir i piach, mając nadzieję iż znajdzie jego piękne, dorodne kłącza.
- Za dużo wymagasz od idiotów którzy tu hasają - mruknął w rozbawieniu, idąc w tym samym rytmie co płynęła brzeginia. Rozglądał się dokładnie przy brzegu po otoczeniu, pociągając nosem w nadziei iż uda mu się wyczuć jakieś ciekawe ziele które mogło tu rosnąć i że nie będzie to chmiel. Mieli go.. No, dużo. Dodatkowo rozglądał się też, próbując po kolorach zieleni rozróżnić co jest zielem a co zwykłą trawą. Może znajdą coś ciekawego? - Chociaż.. Bez takich idiotów nie mielibyśmy roboty - dodał po chwili.
- Serio? A od kiedy zdrajców się ratuje od Aterala? - fakt, Lola miała tu punkt. Czasami powiedziała coś mądrego.
  Temat: Tylko ostrożnie! Nie widać podłogi.
Twój Stary

Odpowiedzi: 2
Wyświetleń: 94

PostForum: Wspólne   Wysłany: 2021-09-26, 21:14   Temat: Tylko ostrożnie! Nie widać podłogi.
STATYSTYKI

Basior Lancetowaty
A: S: 5| W: 3| Z: 4| M: 3| P: 3| A: 1
U: B,Pł,W,Prs,O,MA,MO,Kż,Śl,Skr: 1 | A,L,Lecz: 2 | MP: 3

Atuty: Ostry Węch, Adrenalina, Niezawodny, Wybraniec Bogów, Wszechstronny
Przedmioty: worek ziół, kryształ Zielarza, Gruby (ślimak)

Sekcja Zwłok
A: S: 2| W: 3| Z: 3| M: 5| P: 3| A: 4
U: W,Kż,Śl,MO,MA,Skr,B,L,A,O: 1| Pł,Prs,MP: 2| Lcz: 3

Atuty: Boski Ulubieniec, Niestabilna, Niezawodna, Opiekun
Przedmioty: diament 2x szklany słoik, torba ziół, kryształy Kolekcjonera i Zielarza, wianek z dzikiej róży, skórzana torba, naszyjnik z kolorowych kryształów emanujących przyjazną energią, bransoletka z muszelek, czerwone korale z jarzębiny

Aria Ciszy
A: S: 1| W: 2| Z: 5| M: 3| P: 3| A: 4
U: W,B,Pł,L,A,O,Prs,MA,MO,Skr,Śl: 1| Lecz: 2| MP: 3

Atuty: Ostry wzrok; Szczęściarz; Błyskotliwy
Przedmioty: worek ziół, kilka pierścionków, ludzka czaszka

Łaska Aterala
A: S: 1| W: 1| Z: 3| M: 3| P: 2| A: 2
U: W,B,L,Pł,Skr,Śl,Kż,Prs,MA,MO,A,O: 1| MP,Lecz:2

Atuty: Ostry Węch; Empatia; Zielarz
Szaliczek firmy "Chochlik Miłości", skarpetki na wszystkie cztery łapy firmy Chochlik Miłości (Jednorazowo chronią kończyne przed lodowym oddechem), 2x złota bransoleta, spinka w kształcie kwiatu, różowa kokardka i naszyjnik z ładnych kamieni przypominających korale


...Brak rehabow oraz chorób ;>>
 
Strona 1 z 36
Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!

Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 15