FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja
Znalezionych wyników: 8
~ Smoki Wolnych Stad Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Czarny Staw
Walczący Kolec

Odpowiedzi: 735
Wyświetleń: 61132

PostForum: Czarne Wzgórza   Wysłany: 2016-05-24, 00:52   Temat: Czarny Staw
Pokręciłem lekko łbem, znowu lekko się uśmiechając. Kurczę, który to już raz! No, ale z tą samicą, chociaż wciąż bardzo młodą, można normalnie porozmawiać. Normalnie, czyli spokojnie, bez zbędnych ruchów, krzyków, skoków. Można się wyciszyć, porozmyślać o otaczającym nas świecie.
Uniosłem zad i zrobiłem kilka małych kroków, aby znaleźć się na granicy stawu. Usiadłem, zadnie łapy owinąłem ogonem, zaś przednią łapą, prawą, uniosłem. Włożyłem ją do wody, ciekaw tego, jakie to uczucie. - Jeśli wyznaczamy sobie jakiś cel, powinien być możliwy do osiągnięcia. - powiedziałem w zamyśleniu, delikatnie poruszając łapą w wodzie. Była chłodnawa. Wydawała się owijać moje łuski niczym szczelny całun, przylegała do nich. - To oczywiste, że czasem jesteśmy w stanie zrobić dużo więcej, niż nam się wydaje. Ale nie jesteśmy w stanie zrobić wszystkiego. - dodałem i przechyliłem lekko łeb na bok, przymykając ślepia. Pozwoliłem sobie na odpoczynek, krótki relaks. Na to, aby moje ciało powiedziało mi, jak mu idzie w nowej rzeczywistości. - Nie wiem dlaczego, ale od wyklucia mamy wyobraźnię. To ona pozwala nam wymyślać różne rzeczy. Historie, które mają przestrzegać pisklęta przed samotnymi wędrówkami. Dzięki wyobraźni możemy walczyć. Wyobrażamy sobie, jaki skutek może mieć to, co zrobimy. Oceniamy, że potencjalne korzyści są większe niż ryzyko. Tworzymy różne rzeczy z magii. Czasem proste, jak lodowy sopel. Czasem niezwykle skomplikowane. - obróciłem łeb i otworzyłem ślepia, a na moim pysku pojawił się tajemniczy, zagadkowy uśmiech. - To właśnie wyobraźnia pozwala nam przekraczać granice, które zostały nam narzucone przez to, kim jesteśmy.
  Temat: Czarny Staw
Walczący Kolec

Odpowiedzi: 735
Wyświetleń: 61132

PostForum: Czarne Wzgórza   Wysłany: 2016-05-22, 16:24   Temat: Czarny Staw
Pokiwałem powoli łbem, jakby do własnych myśli. Naprawdę powinniśmy się bawić. Radośnie krzyczeć i udawać, że walczymy. A tak naprawdę byśmy się bawili. Można by pomyśleć, że jesteśmy o wiele starsi, niż w rzeczywistości. A może to nasze dusze są tak stare? Być może przeżyliśmy więcej, niż wiemy, pamiętamy. Niż jesteśmy w stanie sobie wyobrazić. Nie. A nawet jeśli, co nam to da? Przecież nie cofniemy się do naszych wcześniejszych żyć. Nie zobaczymy, jak to wtedy wyglądało. Chociaż... tak, to dopiero byłoby osiągnięcie. Potrafić przeżywać swoje poprzednie i następne życia, pozostając w kontakcie ze sobą tu i teraz. Ale wtedy nie bylibyśmy już smokami. Bylibyśmy kimś innym. A nie zmienimy tego, że jesteśmy smokami.
Po chwili znowu lekko się uśmiechnąłem, przenosząc spojrzenie moich pomarańczowych ślepi na samicę. - To prawda. Dobrze jest się rozwijać. Nie poddawać pomimo przeciwności. Są jednak takie ograniczenia, których nie jesteśmy w stanie pokonać. Takie, które wynikają z natury tego, kim się urodziliśmy. - stwierdziłem i westchnąłem cicho. Tak. Cudownie byłoby móc samemu wybrać, kimś się jest, a nie tylko, kim się czujemy. - Tak jak wilki nie są w stanie latać. Tak my nie jesteśmy w stanie wznieść się tak wysoko. A przynajmniej nie w rzeczywistości.
  Temat: Czarny Staw
Walczący Kolec

Odpowiedzi: 735
Wyświetleń: 61132

PostForum: Czarne Wzgórza   Wysłany: 2016-05-22, 15:51   Temat: Czarny Staw
Pokręciłem lekko łbem, jakby słowa młodej samicy nijak do mnie nie trafiały. Ciężko jest zrozumieć zawiłości świata. Nieważne, czy jest się pisklęciem, czy też dorosłym smokiem. Takim, który jest u schyłku swej egzystencji, który przeżył niemal wszystko. Żaden smok nie jest w stanie tak dobrze poznać panujących na świecie reguł, aby o wszystkich mówić z taką samą pewnością siebie. - To my nie potrafimy go odpowiednio wykorzystać. - stwierdziłem. I tak też uważam. Czas płynie nieubłaganie. Ale to on pozwala nam się rozwijać. Poznawać. Żyć. To, że nie jesteśmy w stanie, albo po prostu nie chcemy, wykorzystać go tak, jak najbardziej dla nas optymalnie, to już inna kwestia. Smoki, choć zdecydowania jedne z najbardziej inteligentnych i potężnych stworzeń, czasami zachowują się niezwykle głupio i prymitywnie. Zapominają o tym, co dostały. Czym natura je obdarowała. A przecież nie jesteśmy w stanie bez niej żyć. Magią się nie najemy. Potrzebujemy pożywienia dawanego przez świat, naturę, czas...
Westchnąłem cicho, powracając do rzeczywistości. Spojrzałem na samicę, która przeniosła wzrok gdzieś indziej. Jednak jej pytanie sprawiło, że uniosłem nieco łeb i spojrzałem w górę, na niebo. Teraz pokryte było warstwą chmur, choć cienkich, rzadkich. Widać było gwiazdy, które sprawiają, że świat nie jest pogrążony w nieprzeniknionym mroku. - Sądzę, że nie dane nam jest się tego dowiedzieć. Żyjemy tutaj. Ten świat możemy poznawać. Nie wszystko, co istnieje, przeznaczone jest dla naszych zmysłów i umysłów. - powiedziałem. A wydawać by się mogło, że dwa młode smoki będą chciały się bawić.
  Temat: Czarny Staw
Walczący Kolec

Odpowiedzi: 735
Wyświetleń: 61132

PostForum: Czarne Wzgórza   Wysłany: 2016-05-21, 23:50   Temat: Czarny Staw
I, ku mojemu największemu, najszczerszemu zdziwieniu, uśmiechnąłem się. Lekko, choć pewnie, a jednocześnie jakby spokojnie. To coś, co jest moją specjalnością. Czas, uciekający, płynący, znikający. Nie da się go cofnąć, zatrzymać, powtórzyć. Złapać. A jednak śpimy. Prowadzimy rozmowy, które niewiele zmieniają w naszym życiu. Rozmyślamy. Odpoczywamy. Trwonimy? Nie. Wykorzystujemy. Po to jest. Po to go mamy. Dlatego tak długo żyjemy. - Mamy czas. Mamy go zawsze. - odparłem, po czym otworzyłem ślepia. Na chwilę w tafli wody ujrzałem tamto odbicie. Takie niewinne. Pełne ciepła i nadziei. Wiedziałem, że to ja. Ale w tym samym czasie nie ja. Teraz to wiem. - Czas płynie od dawna. Może od początku? Nie było ciebie. Nie było mnie. Czas był. Jest teraz, wraz z nami. Będzie, gdy nas zabraknie. - powiedziałem, przenosząc spojrzenie moich pomarańczowych ślepi na samiczkę. - Dopiero zaczynam siebie poznawać. Choć może jeszcze nie zacząłem. Nie wiem, co lubię, jaki jestem. Co czuję. Jestem smokiem. Ale to nie wszystko. - uniosłem lekko łapę i pazurem wskazałem jej klatkę piersiową. - Pozwól sobie czuć i poznawać. Bez tego będziesz tylko smokiem. Nigdy jednak nie będziesz sobą. - postawiłem łapę na ziemi i kontynuowałem. - Żeby czuć się sobą, trzeba próbować. Czas nie ucieka. Czas cię wspiera. Pomaga. Rozwija. Towarzyszy. Nie jest twoim wrogiem. Jest przyjacielem. - przekrzywiłem lekko łeb, a w moich ślepiach pojawił się dziwny, nieco tajemniczy i zagadkowy ognik.
  Temat: Czarny Staw
Walczący Kolec

Odpowiedzi: 735
Wyświetleń: 61132

PostForum: Czarne Wzgórza   Wysłany: 2016-05-21, 22:56   Temat: Czarny Staw
To zadziwiające, że w tak młodym wieku ta samica ma takie problemy. Choć to nic dziwnego. Trochę młodsza ode mnie, a jednak miała szansę przeżyć i zobaczyć znacznie więcej, niż ja. Z pewnością te doświadczenia sprawiły, że jest znacznie bogatszym smokiem, w duchowym tego słowa znaczeniu. A ja, cóż, póki co muszę bazować na szeptach, wyobrażeniu, intuicji. Instynkcie. Cóż więcej zyskałem w letargu? Może coś by się znalazło. Niewiele, ale jednak. A może nie? - Każdy i zawsze coś czuje. Nawet, jeśli udaje. - stwierdziłem, po czym obróciłem łeb, aby znowu spojrzeć w taflę. W moje odbicie. Uzewnętrzniające to, kim jestem. Ale niekoniecznie to, czym czuję, że jestem. - Samo to, że chcesz się czegoś dowiedzieć świadczy o tym, że czujesz. - zauważyłem przytomnie. Mój głos był nieco zachrypnięty, wciąż nienawykły do używania. Ton spokojny, nieco tajemniczy, wydobywający się z samej głębi mojego jestestwa. Nie chciałem utrzeć jej nosa. Może nie widzi tego w ten sposób? - Czujesz pragnienie odkrycia tego, kim jesteś. Czyli musisz być. - dodałem i zamknąłem ślepia. I na krótką chwilę powróciłem do tamtej chwili. Chwili, gdy wszystko było takie piękne, proste i potężne. Kim wtedy byłem? Kim ona chciała, żebym był? Nie, w tej chwili to nie ma znaczenia. A może jednak to jest klucz do tego, aby poznać prawdziwego siebie? - Możesz jedynie odnaleźć siebie. Poczuć, kim jesteś. Ale to trwa. Wymaga cierpliwości.
  Temat: Czarny Staw
Walczący Kolec

Odpowiedzi: 735
Wyświetleń: 61132

PostForum: Czarne Wzgórza   Wysłany: 2016-05-21, 22:31   Temat: Czarny Staw
W przeciwieństwie do tej samicy, miałem wystarczająco czasu na to, aby poczuć jak to jest, gdy cię nie ma. Nie ma, a jednak jesteś. Nie możesz zareagować, ale odbierasz bodźce docierające ze świata zewnętrznego. A wtedy możesz zdecydować, co z nimi zrobić. Pozostawisz. Odrzucisz. Zmienisz. Nie możesz jednak zmienić siebie. Poruszyć się. Dać jakiegoś znaku.
Przechyliłem lekko łeb, starając się nie patrzeć w taflę wody. - Jesteś, jeśli czujesz, że jesteś. - stwierdziłem, wzruszając lekko łapami. Przysiadłem na ziemi i owinąłem łapy ogonem. Moje nieco wyblakłe, czerwone łuski były dość dobrze widoczne na tle ciemnego krajobrazu. Zwłaszcza te części, gdzie mam najwięcej jasnych plam.
Przez chwilę milczałem, chłonąc ten mroczny, a jednak zadziwiająco spokojny obraz. Pewnie gdyby jakiś niedźwiedź się na nas rzucił, ciężko byłoby się nam obronić. A jednak miałem wrażenie, że nic nam nie grozi. Naiwność? A może to fioletowa smoczyca, która nade mną czuwa? - To, że jesteś nie mówi czym jesteś. - dodałem, ale bardziej do siebie, niż do samicy.
  Temat: Czarny Staw
Walczący Kolec

Odpowiedzi: 735
Wyświetleń: 61132

PostForum: Czarne Wzgórza   Wysłany: 2016-05-21, 22:05   Temat: Czarny Staw
Odbicie w tafli wody różniło się od tego, co zobaczyłem w towarzystwie tamtej fioletowej smoczycy. Byłem mniejszy. Moje łuski wydawały się być jaśniejsze. Rogi mniejsze. Czy to tylko gra cieni? Fakt, że wtedy moje ciało oświetlane było przez promienie Złotej Twarzy, a teraz nie rozświetla ich prawie nic? Może... Ale i tak w tym odbiciu było coś innego. Było mroczniejsze, w dość prymitywnym tego słowa znaczeniu. Ślepia nosiły w sobie poblask czegoś niebezpiecznego, a jednocześnie godnego zaufania.
Dopiero po chwili dotarło do mnie, że smoczyca obok coś powiedziała. Obróciłem lekko łeb. Nim mój wzrok na niej spoczął coś zobaczyłem. Choć coś, to było zbyt wiele powiedziane. Jedynie plamy. Jakbym zbyt szybko obrócił łeb. Dwie plamy, jedna jasna, druga znacznie ciemniejsza. Potrząsnąłem lekko łbem, żeby powróciła mi ostrość patrzenia na świat. I przechyliłem lekko łeb na bok. - To mnie nie dziwi. - stwierdziłem. I znowu. Jakbym nie zdawał sobie sprawy, że mówię to na głos. No, ale skoro powiedziałem, to powiedziałem. - Ty zaś wydajesz się nieco nieobecna.
  Temat: Czarny Staw
Walczący Kolec

Odpowiedzi: 735
Wyświetleń: 61132

PostForum: Czarne Wzgórza   Wysłany: 2016-05-21, 21:46   Temat: Czarny Staw
Coraz łatwiej było mi się odnaleźć pośród żywych, których widzę i czuję, a nie tylko słyszę. Z resztą, w tej wersji jest to o wiele mniej irytujące. Nie móc uciszyć głosów, które są niczym więcej, jak szeptem przerywającym nostalgiczną egzystencję w czarnej przestrzeni. Tak, jakby właśnie na tym mi zależało...
Tereny Ognia wydawały się w porządku. Z pewnością rozległe. Ale mało było na nich trawy i drzew. A przynajmniej wokół samego obozu. Ruszyłem więc mniej więcej w kierunku, w którym, jak mniemałem, znajdują się tereny wspólne. Co nieco o nich usłyszałem w trakcie letargu.
No, przynajmniej się nie pomyliłem. Minąłem jakieś większe skupisko drzew, przechodząc nieopodal ich linii. Rozkoszowałem się bliskością natury i krajobrazu nieco innego, niż wulkan i pustkowie. Traf chciał, że dotarłem nad zbiornik wodny. Duży większy niż ten, który wtedy zobaczyłem. Większy i z pewnością bardziej niebezpieczny. A tuż nad brzegiem, czy raczej przy brzegu, stała jakaś smocza postać. Nieco mniejsza ode mnie, jakby bardziej wątła. Podszedłem do niej, chociaż nie stanąłem tuż nad jej łbem. Pachniała inaczej niż ci, których dotąd spotykałem. Ale nie odezwałem się. Zrobiłem to, co ona. Spojrzałem w taflę. I okazało się, że wyglądam inaczej...
 
Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!



Wymiana bannerami: KLIK!

DH
SnM


Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 15