FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja
Znalezionych wyników: 152
~ Smoki Wolnych Stad Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Polowanie Wrót Dziejów
Wrota Dziejów

Odpowiedzi: 224
Wyświetleń: 3034

PostForum: Polowania Plagi   Wysłany: Wczoraj 18:46   Temat: Polowanie Wrót Dziejów
Varnil miał mniej więcej to samo podejście do ran, co jego kompanka. Wszystko było zaledwie draśnięciem, żadnej rany... może co najwyżej dałby się wyleczyć jakiś czas później. Przygotował się do obrony, tylko wydostanie się z pułapki i na zawsze rozprawi z lichem. To... to byłoby całkiem śmieszne, gdyby to nie Veir wygrała tutaj pierwszą walkę z drapieżnikiem, a jej rosomak.
Varnil ugiął łapy, bardzo szybko, by te nie ugrzęzły w tym kamieniu, a następnie przeniósł ciężar ciała na te tylne i odskoczył do przodu, o ile tam nie było zagrażających jego życiu kamieni. Cały czas zachowywał postawę obronną, ogon do góry, łeb przy szyi!
Gdy nadarzyła się okazja, wyskoczył kolejny raz, stosując bardzo podobny atak, co ostatnim razem. Ugiął łapy mocno i przestawił ciężar ciała na te tylne, a następnie odbił się od ziemi i wyskoczył kolejny raz do przodu, tym razem w stronę licha! Wgryzł się w oko drapieżnika, zaciskając na nim kły i próbując z całej siły wyrwać kawałek biała, tęczówki... czegokolwiek.

- To prawda, krew i śmierć są nieuniknione. Już nas spotkały, ale to jeszcze się nie wydarzyło, o ile rozumiesz. Historia zatacza koło, dzieci popełniają błędy swoich dziadów, a wąż uroboros kolejny raz zjada własny ogon. - Odpowiedziała tajemniczemu smokowi. Grzebanie w popiele dało jej całkiem niezłą błyskotkę, ale nie miała zamiaru siedzieć tutaj cały dzień i przesypywać to wszystko na boki.
- Co tutaj robisz? Niech zgadnę, zginąłeś tu kiedyś? Nie wyglądasz na żywego, ale też i nie na martwego. Opowiedz mi więcej o sobie, być może mogę ci pomóc. - Mogła też z nim walczyć, wybór należał do niego. Ciekawiły ją te kawałki obsydianu... może jeszcze do czegoś jej się przydadzą? Może ta istota ich szukała? Oby okazała się nieco bardziej rozmowna, niż chwilę wcześniej. Pozostawała jeszcze jedna kwestia...
- Ogień Śmierci, Ogień Wojny, Ogień Zagłady. Znasz kogoś takiego? - Zapytała. Ta cała sytuacja kojarzyła się jej z bazaltowym pomnikiem z ostatniego polowania. Nie, to nie mógł być on, prawda?

Las Graniczny
Veir: Niespodzianka
Varnil: Walczy z lichem

//Przyspieszona dla Varnila?
  Temat: Pisklęcia równina
Wrota Dziejów

Odpowiedzi: 502
Wyświetleń: 69040

PostForum: Dzika Puszcza   Wysłany: Wczoraj 17:45   Temat: Pisklęcia równina
Mają, jednak ta sprawa była wyjątkowo skomplikowana dla Plagi. Po co im tak właściwie zwykłe imiona? Chyba tylko dla Strażnika Gwiazd i by zachować chociaż część tradycji Wolnych. Kiedy ostatni raz została nazwana swoim pełnym imieniem? Nie pamiętała. Była po prostu Veir Sakralną, zwaną przez niektórych również jako "Veir Wrzucicielka", od ekstremalnych nauk pływania i może niedługo również lotu.
- Moje pełne imię, to Wrota Dziejów. W Pladze jednak większą wagę przypisujemy imionom pisklęcym i nimi w większości przypadków się posługujemy. - Wytłumaczyła Nithiraiowi. Chyba już nie upierał się tak przy tych glutach (albo swoją opinię zachował dla siebie), więc Veir mogła z nim trochę porozmawiać. Lubiła młodzików, w końcu była piastunką.
- To rasa smocza, dlaczego tak została nazwana? Pewnie przez długie ciało, porównaj sobie moje z innymi smokami, a gdybyś jeszcze do tego widział czystej krwi wężowego... są zazwyczaj o połowę dłuższe od zwykłych smoków, ale też o wiele niższe. - Ech, no i znowu te gluty. Chyba się wykończy. Chyba już łatwiejsze będzie zostawienie tego w ten sposób. Tak zwisały jej gluty z nosa, no i co z tego? Może taka tradycja?
- Też tak myślałam. Spotkałam kogoś takiego, chociaż był to raczej duch, niż smok, ta osoba przedstawiła się we właśnie ten sposób, zdawała się znać bogów związanych z moją religią, co bardzo mnie zdziwiło. Możliwe, że ktoś taki żył bardzo, bardzo dawno temu. - Cóż, była szczera. Przy okazji - widząc dziwne starania młodzika do siedzenia w konkretnym miejscu, nie tak blisko niej - usiadła obok Nithiraia, chociaż też zachowała podstawy posiadania własnej przestrzeni osobistej.
- Możesz go zapytać, byłabym wdzięczna. Kto... kto teraz jest przywódcą w Ogniu? Dawno nie rozmawiałam z kimś z waszego stada. - Jej mógł powiedzieć, prawda? Mieli sojusz. Jeżeli chodzi o Varnila...
- To rosomak. Jest o wiele mniejszy od niedźwiedzia, ale z kolei bardziej uparty, nieustraszony, wytrwały... cenię sobie coś takie u zwierząt. Może ty też chciałbyś mieć w przyszłości rosomaka? Niestety, nie występują tutaj. Varnila znalazłam w podziemiach za barierą. - Przy okazji rozsadziła drugiego, ale o tym nie wspomniała. Podsumowując - Varnil misiem nie był, co najwyżej takim białym, dla dziewczyny... no była taka piosenka.
  Temat: Dla Aohy
Wrota Dziejów

Odpowiedzi: 0
Wyświetleń: 10

PostForum: Wyzwania   Wysłany: Wczoraj 10:51   Temat: Dla Aohy
Zjawiła się na na udeptanej ziemi, gdzie miała zamiar stoczyć swój pierwszy pojedynek ze smokiem. W Wolnych Stadach oczywiście. Wcześniej pojedynkowała się wiele razy, ale tutaj jakoś nie miała do tego wcześniej okazji. Na ten pojedynek wybrała Aohę - przyjacielski sparing, w końcu była jego ciocią. Miała przemyślanych kilka warunków, ale wszystko jeszcze uzgodni się z Gradem Skał.
~ Chętny na sparing z ciocią? - Wysłała wiadomość mentalnną, podając przy okazji miejsce, w którym mieliby się pojedynkować. ~ Proponuję do omdlenia i bez zabijania się. - Miała tutaj na myśli mniej więcej coś w stylu "do ran ciężkich". Coś, co da się wyleczyć, ale co nie osłabi za bardzo Plagi. Gdyby teraz ponosić koszty uzdrawiania kalectw... to nie byłoby zbyt rozsądne.
Czy uda jej się wygrać swój pierwszy pojedynek? Nie wiedziała o stanie stosunku zwycięstw do porażek Aohy, ale on też nie wiedział o jej wszystkich walkach z drapieżnikami. Ogólnie - to powinno być wyrównane starcie, Veir miała większe doświadczenie z przeszłości w Horgifell, a Aoha miał tutaj z kolei czysto wojownicze szkolenie.
  Temat: Polowanie Wrót Dziejów
Wrota Dziejów

Odpowiedzi: 224
Wyświetleń: 3034

PostForum: Polowania Plagi   Wysłany: 2021-12-01, 20:07   Temat: Polowanie Wrót Dziejów
Śmieje się mu prosto w pysk? Tak nie można. Varnil ogarnął się i wyskoczył... jeżeli miało to sens, to w bok, jak najdalej z miejsca zagrożenia. Gdy był już na czterech łapach, cały bezpieczny, to wziął się za to Licho. Może nie było to zbyt rozważne, ale Veir akurat nie patrzyła, a rosomak miał duszę prawdziwego wojownika. Zawarczał groźnie i rzucił się na bestię. Ugiął mocno łapy i przeniósł ciężar na te tylne, a następnie wyskoczył do przodu. Spróbował z całej siły ugryźć licho w jego wielkie oko! Czy Varnilowi się uda? A może ściągnie na siebie zagładę?

Veir miała chyba szczęście do bazaltu, może ma to jakiś związek z posągiem, który znalazła ostatnio? Podeszła ostrożnie do środka. Czy to zjawa, drapieżnik? W pierwszej chwili myślała, że latawiec (którymi gardziła), ale ten tutaj miał na to chyba zbyt dużo ciała. Może jakiś... smoczy spaleniec? Czy to tak działało?
- Kim jesteś? Nie jesteś w sytuacji, by spoglądać na mnie z pogardą. Ja, to co innego - jesteś na terenach Plagi. - Powiedziała, chociaż możliwe, że było to na marne i raczej się z tą istotą nie dogada. Nim ta się odezwie (bądź nie), Veir postanowiła pogrzebać nieco w popiele, gdyż mogła tu znaleźć bardzo wartościowe przedmioty... albo nie. Trzymała w razie czego uważną postawę, łeb przy szyi, skrzydła do ciała, ogon nieco w górę. Jeżeli dojdzie do walki, to nawet lepiej. Dawno nie walczyła.
  Temat: Polowanie Wrót Dziejów
Wrota Dziejów

Odpowiedzi: 224
Wyświetleń: 3034

PostForum: Polowania Plagi   Wysłany: 2021-11-27, 13:42   Temat: Polowanie Wrót Dziejów
Varnil właśnie wrócił z przerwy obiadowej i ponownie dołączył do Veir, jego zadaniem znowu było szukanie kamieni szlachetny, bo jakoś trzeba było opłacić podatek i takie tam, zatem po prostu rozglądał się po okolicy. Sprawdzał krzaki, kępy traw i zarośla, zwracał uwagę na okoliczne drzewa i opuszczone norki borsuków, do tego oczywiście rozglądał się po prostu wokół i wypatrywał błysków, które mogłyby doprowadzić go do skarbów. Nic nowego, ale więcej tutaj nie wymyśli, gdyż zazwyczaj polował z Veir w lasach.

Veir zaś za niczym się nie rozglądała, a co to oznaczało? Kolejny odcinek: "Na tropie duchów". Tak sobie po prostu chodziła, czasami rzucała spojrzeniem na drzewa, czasami za siebie, innym razem nasłuchiwała za czymś specjalnym. Ogólnie, to wiedziała jak to się robi, teraz po prostu musiała czekać na jakiegoś duszka. Może tym razem zapyta jednego, dlaczego jej się to udaje niemal za każdym razem?

Varnil:
Kamienie szlachetne
Veir: Szuka duchów

//Boski ulubieniec
  Temat: Pisklęcia równina
Wrota Dziejów

Odpowiedzi: 502
Wyświetleń: 69040

PostForum: Dzika Puszcza   Wysłany: 2021-11-22, 20:11   Temat: Pisklęcia równina
Um... spodziewała się kogoś starszego, ale chyba nie będzie wybrzydzała. Tak właściwie, to kogo innego mogłaby znaleźć w krzakach? Bardziej tak właściwie liczyła na to, że ktoś z Ognia będzie sobie po prostu przechodził, ale może być też i krzaczasty włóczykij.
- Witaj, jestem Veir. - Przywitała się, jako iż całe życie zajmowała się pisklętami, to ta wielka obelga z czymś zwisającym z nosa i smarkami, no jakoś jej nie dotknęła. Westchnęła po prostu i postanowiła to wytłumaczyć.
- To są smocze wąsy. Nie są zbyt częste, ma je głównie gatunek wężowy. - Wytłumaczyła. Robienie szklanych ozdób na gluty nie miałoby zbyt dużego sensu, prawda?
Teraz pozostawała kwestia, dla której Veir tutaj przybyła, chociaż czy aby na pewno uda jej się wyciągnąć z Nithiraia jakieś informacje? Warto spróbować.
- Czy um... słyszałeś coś może o Ogniu Śmierci, Ogniu Wojny bądź Ogniu Zagłady? - Sprawdzona metoda wychowawcza - od pisklęcego wieku mówić młodym o tych trzech kwestiach. Entuzjazm Veir opadł gdzieś mniej pod koniec wypowiadania tych imion, raczej nic z tego nie będzie. Jednak... mogą odbyć jakąś zwykłą rozmowę, prawda? Veir spotkała w swoim życiu jednego Ognistego, a ten tutaj za dwadzieścia księżyców może nawet będzie przywódcą, bądź zastępcą.
Rosomak zaś czujnym wzrokiem obserwował Nithiraia, traktując go troszkę jak potencjalnego rywala, ale do tej pory nie interweniował. Wiedział, że zaatakowanie tutaj kogoś, by ustalić swoją dominację, no mogłoby się skończyć zagładą dla niego i Veir.
  Temat: Polowanie Wrót Dziejów
Wrota Dziejów

Odpowiedzi: 224
Wyświetleń: 3034

PostForum: Polowania Plagi   Wysłany: 2021-11-22, 17:02   Temat: Polowanie Wrót Dziejów
Varnil miał malutką... przerwę obiadową. Ona zaś wzięła się za znalezione przez niego grzyby. Zebrała wszystkie, które rzuciły jej się w oczy, ucinając je pazurem zaraz przy spodzie, by dolna część grzyba została pod ziemią. Wszystko pakowała do swojej torby, a gdy już skończyła, wróciła do poszukiwań kamieni szlachetnych.
Wypatrywała błysków wokół, przeszukiwała kępki traw, zarośla i krzaczki, co było oczywiście najbardziej podstawową czynnością, jeżeli chciało się znaleźć jakieś świecidełka. Zaglądała również do wydrążonych pni i norek, patrzyła też wysoko w górę, głównie zwracając uwagę na dziuple, gałęzie i ptasie gniazda. Sprawdzała też czasami, co znajdowało się pod większymi skałami. Tyle. Nic więcej nie wymyśli.

Veir: Kamienie szlachetne, zbiera grzyby
Varnil: Przerwa obiadowa

Lokalizacja: Las Graniczny
  Temat: Zgłoszenia
Wrota Dziejów

Odpowiedzi: 3277
Wyświetleń: 39943

PostForum: Ogólne   Wysłany: 2021-11-18, 18:13   Temat: Zgłoszenia
+ 2/4 owoców ode mnie dla Żerka, wymiana za mięso

Aktualizacja
  Temat: Pisklęcia równina
Wrota Dziejów

Odpowiedzi: 502
Wyświetleń: 69040

PostForum: Dzika Puszcza   Wysłany: 2021-11-18, 13:33   Temat: Pisklęcia równina
Niestety, na granicy z Ogniem, a raczej w wyznaczonych do spotkań miejscach, no był dosyć spory ruch, a ona potrzebowała tak dosyć po cichu pogadać z jakimś członkiem tego stada. Albo ze Strażnikiem. Jednak nie miała na to ochoty. Po tym, jak popisał się brakiem interakcji z kimkolwiek przed Świątynią, gdy doszło tam do walki? Gdyby nie wyuczony szacunek do proroków, to pewnie otwarcie by nim gardziła. W każdym razie, padło na Ogień. Jako iż granice były tłoczne, to wybrała Dziką Puszczę. Powinna być najbliżej terenów tego stada, zatem spotkanie z Ognistym było tam najbardziej prawdopodobne. Zjawiła się tam więc ze swoim rosomakiem. Padło ostatecznie na Pisklęcą Równinę.
Zaczęła "rozglądać" się za barwnikami, przeszukiwała krzaki, podnosiła kamienie, szukając tam konkretnych robaków. Mogła łączyć przyjemne z pożytecznym, jednak tak naprawdę szukała kogoś z Ognia. Wtedy mogłaby porzucić swoje barwniki i wykrzyknąć: "Och, witaj sojuszniku, cóż za niespodziewane spotkanie!". Nie, nie zrobiłaby tak, jednak mimo wszystko grzebanie w krzakach będzie wyglądało bardziej autentycznie.
  Temat: Powiadomienia
Wrota Dziejów

Odpowiedzi: 1833
Wyświetleń: 26275

PostForum: Ogólne   Wysłany: 2021-11-18, 13:05   Temat: Powiadomienia
- 2/4 owoców moich, wymieniam się z Żerem

Akt
  Temat: Polowanie Wrót Dziejów
Wrota Dziejów

Odpowiedzi: 224
Wyświetleń: 3034

PostForum: Polowania Plagi   Wysłany: 2021-11-18, 12:47   Temat: Polowanie Wrót Dziejów
Co się dziwić biednemu rosomakowi? Pół życia w podziemiach spędził, ślepota to dla niego żadna nowość. Jednak i ślepej kurze w końcu trafi się jakieś ziarno, prawda? Varnil spróbował jeszcze raz coś znaleźć, tym razem chodziło mu o kamienie szlachetne. Przeszukiwał leśną florę, grzebał w mchu, krzakach, zaroślach i kępach traw. Rozglądał się wokół za błyskami (mając nadzieję tym razem nie oślepnąć), jak zawsze również eksplorował borsucze norki i jakieś jaskinie, o ile znalazły się w środku lasu. Czy w końcu Varnilowi się coś uda?
Oczywiście, że gardziła ślimakami, jednak mogą jej się przydać jako zapłata za misję. Zebrała więc z dosyć ponurym grymasem te wszystkie stworzenia, chowając je do swojej torby. Gdy skończyła, wzięła się za ponowne poszukiwania kamieni szlachetnych. Głównie patrzyła tym razem na drzewa, rzucając spojrzeniem na większość gałęzi nieopodal. Na którejś mógł się znajdować kamień szlachetny. Później patrzyła się do ptasich gniazd, gdyż tam jak najbardziej jakaś błyskotka mogła się znajdować. No i dziuple. Przede wszystkim dziuple. Jeżeli nie tam, to zostawało jej tylko obserwowanie okolicy i wypatrywanie błysków.

Varnil i Veir: Kamienie szlachetne, Veir wcześniej zbiera ślimaki
Lokalizacja: Las Graniczny
  Temat: Polowanie Wrót Dziejów
Wrota Dziejów

Odpowiedzi: 224
Wyświetleń: 3034

PostForum: Polowania Plagi   Wysłany: 2021-11-16, 16:46   Temat: Polowanie Wrót Dziejów
Chociaż do owoców miała szczęście... szybko zebrała te znajdujące się na ziemi, ignorując te na drzewie. Głupie duszki, gardziła większością. Zwierzęta też są karane za zbieranie tych z drzew i krzaków, a nie tych z ziemi? Niby miała tam jakiś respekt do Alaleyi za sam fakt szanowania natury, z czym się zgadzała, ale i tak nie podałaby jej łapy, ale chociaż by na nią nie splunęła. Jeżeli (jak sama Veir), sadzi się nasiona w ziemi, to nie powinny duszki ją ganiać za zbieranie wszystkich owoców. Gdy już Piastunka miała wszystkie owoce z gleby w torbie - ruszyła dalej, a jej celem stało się poszukiwanie kamieni szlachetnych. Znowu mała zamiana.
Horgifellijka sprawdzała wszystkie krzaki, zarośla i kępy traw, co było taką podstaw w przypadku szukania błyskotek. Później przechodziła do drzew, tam musiała zbadać wzrokiem gałęzie, dziuple i gniazda. Jeżeli nic się nie świeciło, to przechodziła dalej. Na sam koniec zostawiła sobie po prostu rozglądanie się po okolicy i ewentualne sprawdzanie norek borsuków.
Varnil tym razem rozglądał się za owocami, tak jak wcześniej jego kompanka. Zbadał okolice śliwy, bo może więcej podobnych drzewek jest w pobliżu? To miało wiele sensu. Jeżeli to nie przyniosło skutku, to brał się za sprawdzanie krzaczków w nadziei, że któreś z nich było bogate w leśne owoce, borówki i jagody chociażby. Na sam koniec zostało sprawdzanie samej ziemi, może jakieś melony?

Veir: Zbiera śliwki, po czym szuka kamieni szlachetnych
Varnil: Owoce
Lokalizacja: Las Graniczny
  Temat: Polowanie Wrót Dziejów
Wrota Dziejów

Odpowiedzi: 224
Wyświetleń: 3034

PostForum: Polowania Plagi   Wysłany: 2021-11-15, 11:11   Temat: Polowanie Wrót Dziejów
Czy wszyscy mieli na polowaniach tak olbrzymiego pecha? Miała wrażenie, że to już nie tylko wina kiepskiej pogody, a czegoś więcej. Na sam początek - opuściła Wierzbowy Bór, może sobie tutaj grzebać w tym pyle i węglu, ale raczej nie znajdzie zbyt dużo, to też mogła być kwestia tego. Po krótkiej wędrówce, Veir i Varnil dotarli do Lasu Granicznego, który znajdował się dosyć niedaleko. Czy tutaj pójdzie im lepiej, czy znowu będzie czekać ich porażka? Do czterech razy sztuka, pięciu, sześciu?
Veir szybko wzięła się za szukanie owoców w pobliżu, dokładnie badała wzrokiem okoliczne drzewa i krzaki. W przypadku tych ostatnich, liczyła na jakieś borówki i inne, leśne pożywienie. Patrzyła też na ziemię, może znajdzie tam melony, albo może dynie? Nie była pewna, czy tutaj rosną. Miała nadzieję, że chociaż z tym pójdzie jej nieco lepiej.
Varnil skupił się na kamieniach szlachetnych, taka malutka zamiana ról. Zaczął od krzaków i zarośli, ale też kępek trawy. Generalnie przeszukiwał całą roślinność w okolicy, starając się jednocześnie nie pominąć niczego. Rzucał również spojrzeniem na drzewa, gdyż jakiś błysk mógł mu się tam rzucić w oczy. No i na sam koniec norki borsuków, jego ulubione.

Veir: Owoce
Varnil: Kamienie szlachetne
Lokalizacja: Las Graniczny
  Temat: Polowanie Wrót Dziejów
Wrota Dziejów

Odpowiedzi: 224
Wyświetleń: 3034

PostForum: Polowania Plagi   Wysłany: 2021-11-12, 15:40   Temat: Polowanie Wrót Dziejów
Może do trzech razy sztuka? Veir zignorowała ślady danieli. Po pierwsze - nie wiadomo, czy by je w ogóle wytropiła, nie specjalizowała się w łowiectwie. Po drugie - musiałaby wracać do swojej świątyni, a dalsze polowanie raczej nie miałoby sensu. Taka zdobycz jest dobra na sam koniec, a nie początek. Znając jej szczęście, prawdopodobnie cały czas będzie się teraz natykała na ślady zwierząt.
Raz jeszcze wzięła się za szukanie kamieni szlachetnych, tym razem jednak cały teren wzięła "dla siebie", gdyż Varnil będzie miał inne zadanie. Grzebała cały czas w tym popiele, jak i sprawdzała okoliczną roślinność, która zdążyła już się odrodzić. Zaglądała do borsuczych norek i jakichś grot w pobliżu. Zaglądała do takich i szybko je badała, by ustalić, czy może tam znaleźć jakieś kamienie szlachetne. Wypatrywała błysków w pobliżu, gdyż to może ją naprowadzić na jakieś obiecujące znalezisko.
Jakie było zadanie rosomaka? Miał rozglądać się za owocami. Wiele tutaj raczej nie znajdzie, ale możliwe, że pożar pobudził Wierzbowy Bór do odrodzenia się. Coś takiego było też naturalnym procesem, oczywiście nie w tym przypadku. Varnil więc szukał w pobliżu jakichś pędów, sprawdzał drzewa w poszukiwaniu tych owocowych, no i sprawdzał wszystkie krzaki wokół, szukając tam jakichś borówek, czy innych, leśnych owoców.

Wierzbowy Bór

Veir: Kamienie szlachetne
Varnil: Owoce
  Temat: Polowanie Wrót Dziejów
Wrota Dziejów

Odpowiedzi: 224
Wyświetleń: 3034

PostForum: Polowania Plagi   Wysłany: 2021-11-09, 23:20   Temat: Polowanie Wrót Dziejów
Była już przyzwyczajona do kiepskich początków jej polowań, możliwe, że nieco pokręci się po Wierzbowym Borze, nim w oczy rzuci jej się jakiś kamień szlachetny, ale cholera, potrzebowała ich bardzo. Zbliżał się kolejny turniej, następne wyprawy za barierę i oczywiście składka stadna. Dużo wydatków, ale na szczęście miała Varnila. W końcu coś trafi się albo jemu, albo jej.
Ominęła cicho i spokojnie bazyliszki, po czym zaczęła raz jeszcze grzebać w tych wszystkich zwęglonych drzewach, popiele, jak i po nieco młodszych zaroślach, kępach trawy i krzakach. Część drzew z lasu na pewno przetrwała pożar, zatem Veir patrzyła również po ich koronach, gałęziach i dziuplach, możliwe, że znajdują się tam jakieś kamienie szlachetne. Powinna szybko wychwycić jakieś błyski.
Varnil kontynuował eksplorację okolicznych jaskiń, a także norek borsuków. Przemierzał korytarze i podziemne tunele, szukając tam kamieni szlachetnych. Jak wcześniej - rozkopywał niektóre miejsca, które wydawały mu się podejrzane, nierówne. W przerwach między chodzeniem po tych norach, badał również wzrokiem powierzchnie, może akurat coś rzuci mu się w oczy?

Wierzbowy Bór
Veir i Varnil: Kamienie szlachetne
 
Strona 1 z 11
Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!

Strona wygenerowana w 0,19 sekundy. Zapytań do SQL: 15