FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja
Znalezionych wyników: 87
~ Smoki Wolnych Stad Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Zaproponuj imię
Wybrana Łuska

Odpowiedzi: 1033
Wyświetleń: 99652

PostForum: Gry   Wysłany: 2017-12-30, 18:02   Temat: Zaproponuj imię
Lśniąca Gwiazda :D
  Temat: Pytania i Odpowiedzi
Wybrana Łuska

Odpowiedzi: 333
Wyświetleń: 37318

PostForum: Gracze   Wysłany: 2017-12-29, 23:02   Temat: Pytania i Odpowiedzi
W czystej teorii u każdego widnieje ranga pisklęcia :v Można by było to zmienić na rzeczywistą rangę samotnika, bo to głupio wygląda jak stary smok lata z czymś takim <D
  Temat: Pytania i Odpowiedzi
Wybrana Łuska

Odpowiedzi: 333
Wyświetleń: 37318

PostForum: Gracze   Wysłany: 2017-12-28, 15:14   Temat: Pytania i Odpowiedzi
W sumie to tak sobie pomyślałam, że z jednej strony to trochę słabe, że piastun nie może zdobyć takich umiejętności. Moim skromnym zdaniem to by nawet pasowało, że miałby taką jedną umiejętność na drugim poziomie, coby móc nauczać innych. Bo... Od tego jest, od nauczania x: a ja widzę piastunów jako takie smoki, które liznęły każdego tematu, niekoniecznie opanowując je do perfekcji, by później móc nauczać innych tego, co sami wiedzą.
  Temat: Zaproponuj imię
Wybrana Łuska

Odpowiedzi: 1033
Wyświetleń: 99652

PostForum: Gry   Wysłany: 2017-12-28, 13:26   Temat: Zaproponuj imię
Poranne Słońce

;___;
  Temat: Szumiąca polana
Wybrana Łuska

Odpowiedzi: 547
Wyświetleń: 53917

PostForum: Szklisty Zagajnik   Wysłany: 2017-12-28, 02:35   Temat: Szumiąca polana
Och, zauważyła to. Zauważyła ten uśmiech, zauważyła te ruchy; wpatrywała się przez dłuższy czas w Upiorny Rytuał, jakby wręcz chłonąc cały ten pokaz, napawając się wrażeniem, jakie na niej wywołała. Zmrużyła w pewnym momencie oczy, delikatnie, na moment zawieszając własne spojrzenie na oczach przywódczyni Cienia, nim ostatecznie skupiła się na tym, co ta zaczęła mówić. Kiedy dotarł do niej sens pierwszych słów, zesztywniała, a w jej wnętrzu się wręcz zagotowało. Nie potrafiła. Nie znosiła fizycznej walki, nie potrafiła się w tym odnaleźć, zapominała nawet o podstawach, które również obowiązywały przy władaniu Ling. Była żałosna, była beznadziejna i nie nadawała się do niczego, absolutnie niczego. Jej ciało zaczęło ledwo widocznie drżeć, kiedy wreszcie kiwnęła łbem; zrozumiała. Zrozumiała, acz nie była do końca z tego faktu zadowolona. Nie miała jednak zamiaru nic mówić, wspominać o tym, co myślała. To były jej własne demony, jej własne walki, które musiała ze sobą przeprowadzić. Zmora Opętanych nie miała nic do tego, była poza tym. Pozostawała tylko ona, Wybrana, jak i jej własne problemy. Nikt więcej.
Lecz mimo wszystko w końcu uniosła podbródek, niby to w desperackim akcie pokazania chociażby w ten sposób, że coś znaczy, że jest ważna. Tak? Och, nie wiedziała. Zacisnęła zębiska, kiedy przywódczyni Cienia poleciła jej wreszcie zaatakować. Już nie za pomocą ognia, tym razem całą sobą, własnymi pazurami, kłami; czymkolwiek. Nagle poczuła, jak jej wnętrzności się wręcz przewracają, a ona sama ledwo powstrzymała się przed zwróceniem ich. Wypuściła z drżeniem powietrze z płuc, wciągnęła je ponownie. W pierwszej chwili miała wrażenie, że się nie ruszy, nie zrobi absolutnie nic, tak, jakby ktoś ją przywiązał do ziemi, odebrał możliwość ruchu. Dopiero po chwili wysunęła pazury, wreszcie pozwalając sobie ugiąć łapy. Wyskoczyła w bok, jej lewy, odbijając się mocno od ziemi. Przed jej oczami zamajaczyła Księżycowa Łuna i to, jak walczyła. Mając jej obraz w głowie, kiedy wylądowała na wszystkich łapach stabilnie, ponownie się wybiła. Tym razem w stronę Zmory, robiąc tak, jak sama jej powiedziała; wlepiła praktycznie w ostatnim momencie spojrzenie w miejsce, które chciała zaatakować. Prawy bark starszej smoczycy. Wyciągnęła prawą łapę, błyskając swoimi nieużywanymi pazurami; chciała przeorać nimi przez jej ciało, tworząc cztery poszarpane, długie rany. A... Przynajmniej spróbować. W teorii, o. Nie chciała ranić Zmory, jednak doskonale zdawała sobie sprawę z tego, że ta po prostu uskoczy. Dlatego nie martwiła się o zadanie poważnych ran. Paru zadrapań? Możliwe.
  Temat: Pytania i Odpowiedzi
Wybrana Łuska

Odpowiedzi: 333
Wyświetleń: 37318

PostForum: Gracze   Wysłany: 2017-12-17, 16:31   Temat: Pytania i Odpowiedzi
Mam pytanie - co jest problemem dla tego, by pisklęta były razem z matką samotnikami, skoro tak właśnie wynikło z fabuły?
  Temat: Pytania i Odpowiedzi
Wybrana Łuska

Odpowiedzi: 333
Wyświetleń: 37318

PostForum: Gracze   Wysłany: 2017-12-07, 18:49   Temat: Pytania i Odpowiedzi
Rozumiem : D W takim razie jeszcze jedno pytanie odnośnie smoków wężowych - w jakich warunkach normalnie żyją, że tak to ujmę? Skoro nie czują się dobrze na ziemi?
  Temat: Swatanie
Wybrana Łuska

Odpowiedzi: 4163
Wyświetleń: 263599

PostForum: Gry   Wysłany: 2017-12-07, 14:18   Temat: Swatanie
Nie do końca orientuję się w postaci, ale patrząc po samym nicku to... Może Świetlista? Pierwsze skojarzenie :D
  Temat: Pytania i Odpowiedzi
Wybrana Łuska

Odpowiedzi: 333
Wyświetleń: 37318

PostForum: Gracze   Wysłany: 2017-12-07, 13:01   Temat: Pytania i Odpowiedzi
Pytanie za 100 punktów: czy smoki wężowe jakimś sposobem potrafią latać? <D Pytanie idiotyczne, bo w końcu nie mają skrzydeł, jednak zdanie "Mają niezwykle giętkie ciała, jednak nie czują się zbyt dobrze na ziemi ze względu na krótkie łapy" zasiało we mnie ziarno niepewności, więc pytam xD
  Temat: Grafiki Drzazgi [1/1]
Wybrana Łuska

Odpowiedzi: 12
Wyświetleń: 2332

PostForum: Galeria   Wysłany: 2017-11-11, 13:05   Temat: Grafiki Drzazgi [1/1]
Wow! Ten kotosmok jest cudowny 0: zakochałam się <3
  Temat: Twórczość różowego gluta (Yang)
Wybrana Łuska

Odpowiedzi: 35
Wyświetleń: 5143

PostForum: Galeria   Wysłany: 2017-11-08, 16:44   Temat: Twórczość różowego gluta (Yang)
Piękny syn! <3 Jestem, byłam i będę zachwycona, nie mogę się doczekać, aż będziesz miała na avku ten art, bo jest cudowny <3
  Temat: Szumiąca polana
Wybrana Łuska

Odpowiedzi: 547
Wyświetleń: 53917

PostForum: Szklisty Zagajnik   Wysłany: 2017-11-08, 01:34   Temat: Szumiąca polana
Zawsze mogła wiedzieć więcej. Wymagała tego od siebie, zawsze i w każdym momencie jej życia, odkąd tylko pamiętała; w pewnym momencie doszła do tego, iż niezależnie czego by nie zrobiła i jak dobrze, wszystko było absolutnie złe i nie tak dobre, jak powinno. W każdym swoim geście dostrzegała błędy, w każdym słowie, zupełnie tak, jakby sama zamieniała się w ojca, który stał nad nią, pilnując jej i tego, co robiła. Zacisnęła zęby, wysłuchując wszystkiego, co tylko Zmora miała do powiedzenia. Kiwnęła łbem na potwierdzenie z jej strony, a kiedy została zasypana kolejną dawką informacji - zaczęła wszystko skrzętnie notować we własnej głowie, zapamiętywać i układać na odpowiednie miejsca, by, miała nadzieję, już nigdy o tym nie zapomnieć. Nie planowała wdawać się w walki na pazury i kły, nie ze swojej strony, niemniej jednak każda wiedza mogła się jej przydać w przyszłości. Poza tym, ha, nawet, jeśli nie walczyła za pomocą ciała, to wciąż jednak walczyła, na swój sposób. Wyłożenie wszystkich delikatnych punktów na ciele mogło się również jej przydać w celowaniu swoimi tworami. Dlatego też tym bardziej starała się wszystko zapamiętać, z całych swoich sił.
Zioń we mnie.
Zastygła na moment, słysząc te słowa. W nią. Nie obok, nie nad nią, pod nią - w nią samą. Zacisnęła zęby, jednakże nie miała zamiaru jakkolwiek narzekać i się sprzeciwiać. Była tutaj, by się czegoś nauczyć, nie po to, by zamartwiać się czy aby nie zrobi komuś krzywdy. Kiwnęła ostatecznie łbem, na znak, iż zrozumiała; zrobi to. Przymknęła delikatnie i skupiła się, uspokajając własne ciało. Nigdy nie ciągnęło jej do ziania ogniem, nie była w tym mistrzem. Maddara zastępowała jej absolutnie wszystko, przez co nawet nie myślała o tym, by samodzielnie "tworzyć" ogień. Wciągnęła raz powietrze nosem i zaraz je wypuściła, po czym otworzyła oczy. I zaczęła robić dokładnie to, co miała - zaciągnęła się powietrzem, wsysając je wręcz do własnych płuc, na tyle, na ile tylko jej pozwalały. Czuła, jak zaczyna je wypełniać, przepełniać ją samą. Później zdała się na swój własny organizm. Przetrzymała w sobie powietrze, tak, jak kazała jej łowczyni. Uchyliła delikatnie swój pysk, nie mając zamiaru porywać się na nie wiadomo jak ogromne i potężne ściany ognia; poczuła ciepło, by następnie wypuścić wiązkę ognia w stronę nauczycielki. Ta z pewnością nie była imponująca; może bardziej zwyczajna, acz Jingyi była wręcz pewna, iż nie miała szans wywołać nieprawdopodobnych obrażeń czy siać spustoszenie. Kiedy skończyła, skrzywiła się ledwo widocznie. Nie, zdecydowanie tego nie czuła. Zacisnęła na powrót zębiska i spojrzała ukradkiem na Upiorny Rytuał, oczekując... Czegokolwiek.

/tho, nie byłam pewna czy powinnam pisać, że jej się udało i jak ostatecznie to zianie wyglądało, więc zostawiłam tobie rozstrzygnięcie tego, soraski :<
  Temat: Swatanie
Wybrana Łuska

Odpowiedzi: 4163
Wyświetleń: 263599

PostForum: Gry   Wysłany: 2017-11-02, 01:13   Temat: Swatanie
tylko Vozu, bo nieładnie zdradzać :roll:
  Temat: Dzierzbowe twory~
Wybrana Łuska

Odpowiedzi: 17
Wyświetleń: 3124

PostForum: Galeria   Wysłany: 2017-09-14, 19:56   Temat: Dzierzbowe twory~
Noo, tak jak mówiłam, to jest mocno zrobione na szybko wręcz i nawet nie starałam się, by było dokładnie, bo po co, skoro to tylko szkic |D

Ale dziękuję bardzo <3 ♥

[ Dodano: 2017-11-02, 01:12 ]
*odkurza*



Stworzyłam takiego oto pana z bezpłciowym tłem i w ogóle jakiś ucięty, ale nie chce mi się tego ogarniać, bo tak czy inaczej będę ucinać na avek. Także no, to jest mój Cienisty (oby, lol) pan, którego ogarnę i stworzę, jak już będę mogła mieć multi <D thanks for ur time
  Temat: Swatanie
Wybrana Łuska

Odpowiedzi: 4163
Wyświetleń: 263599

PostForum: Gry   Wysłany: 2017-11-01, 19:33   Temat: Swatanie
Hm, a może jeszcze do tego Szalbierski? B)
 
Strona 1 z 6
Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!



Wymiana bannerami: KLIK!

DH
SnM


Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 15