FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Aleja Zakochanych
Autor Wiadomość
Słodki Kolec
Adept Ognia



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Płeć: Samiec
Partner: Czarująca Łuska*
Wiek: 21
Dołączył: 15 Kwi 2015
Posty: 1830
Wysłany: 2015-10-02, 13:37   
   A: S: 2| W: 1| Z: 1| I: 2| P: 2| A: 1
   U: L,B,W: 1


Zaśmiałem się. Jej cięty język byl bardziej ostry.
-Dobrze Heulyn. Czego ja chce? - znowu sie zaśmiałem - Chcę porozmawiać. - owinąłem ogon wokoło łapek i spojrzałem na nią - Wieeeec co tam u ciebie słodziutka? - zacząłem standardowo. Poprawiłem torbę z skóry jednorożca. Przy tej czynności z niej wypadła mi fiolka z różanym płynem.
-Ale ja niezdarny - podniosłem ją delikatnie i z powrotem wsadziłem do torby. W połowie zatrzymałem się i zapytałem - Lubisz zapach róż? - poslalem jej tajemniczy uśmiech. Rozejmowałem się ze ona powoli oddala się ode mnie. Wstałem szybko i ruszyłem za nią.
_________________

Nie ma takiej absurdalnej rzeczy, której by smok nie zrobił, próbując nadać życiu jakiś sens
~EQ:
Jedzenie:
- Mięso: 3/4
- Owoce 0/4

Inne:
- Brak
Mechaniczne:
- Brązowy żeton (kolędy )

Avatar by Piaskowa :3
Ostatnio zmieniony przez Słodki Kolec 2015-10-02, 14:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Bursztynowe Zwierciadło
[Usunięty]

Wysłany: 2015-10-04, 18:23   

Smoczyca miała ochotę powarkiwać. Naprawdę. Dawno nie spotkała nikogo, kto irytowałby ją w równym stopniu, co ten jasnołuski samiec. A może to przez te wspomnienia i jego gwałt na jej prywatności? Albo po prostu trafił na jej groszy okres. Chociaż, gdyby miała być ze sobą odrobinkę szczera, te spotkanie pozwalało jej zażegnać częściowo nudę i monotonie, która ostatnio trawiła jej życie. A kto nadawał się lepiej, jak nie on, by upuścić nieco negatywnych emocji, które tylko szkodziły jej wyjątkowej osobie?
Prychnęła pod nosem, kręcąc lekko łbem, słysząc to karygodne słowo "Słowdziutka". Doprawdy?
Kiedy zrównał się z nią, a ona wyczuła olejek z róż, zmarszczyła lekko nos. Spojrzała w bok, na samca, rzucając mu ironiczne spojrzenie.
- Żartujesz? Coś tak pospolitego miałoby mnie zachwycać?
 
 
Oczywistooki 
Wojownik Ziemi
Let's smile!



Stado: Umarli
Rasa: Skrajny
Księżyce: 60
Płeć: Samiec
Opiekun: Iskra Nadziei (matka)*, Bezchmurne Niebo (ojc
Partner: Oddech Pustyni...?
Wiek: 20
Dołączył: 29 Kwi 2014
Posty: 659
Wysłany: 2015-12-13, 00:08   
   A: S: 1| W: 2| Z: 4| I: 2| P: 1| A: 1
   U: W,Śl: 1| S,MP,MA,MO,Pł,L,Skr,Kż: 2| O,A,B: 3
   Atuty: Zwinny; Chytry przeciwnik; Czempion; Poświęcenie


Oczywisty udał się na samotny spacer do Alei Zakochanych. Miał nadzieję, że spotka gdzieś swoją ukochaną Piaskową i ponownie z nią poruszy pewne tematy, zapozna się z nią jeszcze bardziej i zaciśnie więzi.
- La, la, la...
Piaskowa kochana...
La, la, la...
Smoczyca jedyna...
La, la, la...
Moja umiłowana...
La, la, la...
Słodka jak malina... -

Nucił sobie pod nosem cichutko Oczywistooki, chodząc samotnie po nocy rozświetlonej całą tarczą Bladej Twarzy. Ech, gdyby tylko to słyszała...
_________________
Rysunek i avatar wykonała http://harrietmilaus.deviantart.com/

PH: 1


Życie było fajne...


 
 
 
Oddech Pustyni 
Starszy Ognia
Spalona Pustułka



Stado: Ognia
Rasa: Pustynny
Księżyce: 97
Płeć: Samica
Opiekun: Jad Duszy
Mistrz: Wizja Zniszczenia [*]
Partner: Absuu-ooolutnie nikt
Wiek: 22
Dołączyła: 26 Gru 2014
Posty: 3272
Wysłany: 2015-12-13, 11:12   
   A: S: 2| W: 2| Z: 1| I: 1| P: 1| A: 2
   U: Pł: 1| MO,MA,L,W: 2| M,MP,B,Śl,Kż,Skr,S: 3| A,O: 4
   Atuty: Wytrwały; Chytry Przeciwnik; Czempion; Utalentowany


To, że latała sobie nad Wspólnymi nie było już niczym nadzwyczajnym. Bardzo często można było dostrzec ją pomykającą na tle chmur, a także wypatrującą jakiejś ciekawej rozmowy. Jak na nieco aspołeczną smoczycę, pakowała się do znajomości praktycznie cały czas, a potem wiele księżyców przetrawiała to w sobie i dostosowywała się do zmian. Założyła, że jeżeli pozna wiele smoków, nie będzie czuć takiego dyskomfortu na zgromadzeniach, bo większość zapachów będzie już kojarzyć. Nie sposób jednak było dotrzeć do wszystkich, a już szczególnie przez przypadek. O dziwo smoki, z którymi znała się już o jakiegoś czasu, były przez nią widywane najczęściej.
Dostrzegła z oddali Oczywistego, ale zanim wylądowała, zawisła na moment w powietrzu, przysłuchując się dziwnym dźwiękom, jakie zaczął wydawać. Jego głos zmienił się, był bardziej płynny, o innym tonie i jakby nieco milej brzmiącej barwie. Czyżby kolejne zagadnienie, którego nie będzie w stanie zgłębić? Kolejny rodzaj przekazywania emocji, a może wpływ maddary na głos, w celu przywołania jakiegoś obiektu?
To znaczy... nie byle jakiego obiektu, bo w końcu tekst tego dziwnego zaklęcia dotyczył właśnie jej.
Oddech wylądowała kilka ogonów przed Oczkiem i ruszyła ku niemu wolnym krokiem. Kiedy znalazła się przy nim, ukłoniła się i przyjrzała mu dokładnie, jakby chciała dostrzec na nim zmiany, wywołane przez maddarę. Nic takiego nie było...
Zanim zdołała zadać jakieś głupie pytanie, przypomniała sobie o nauce, jakiej udzieliła jej niegdyś Jesień Bzów. No przecież. Oczywisty śpiewał!
- Co ty robisz?- zapytała i tak, pomimo tej świadomości. Niby wiedziała czym było śpiewanie, ale nadal nie miała pojęcia jak się je wytwarzało i czy w ogóle było osiągalne dla kogoś takiego jak ona.
_________________
Płomień Pustyni [/url] | Oddech Pustyni | Piaskowa Łuska | Piasek
Chwilowo nie prowadzę nauk!
Jeżeli nie odpisałam w ciągu trzech dni, nie bójcie się wysłać notki z przypomnieniem :3


Atuty:

Wytrwały
Chytry przeciwnik | (+ 1 ST dla przeciwnika)
Czempion | (+ 1 sukces do ataku fizycznego)



Piaskowa w wykonaniu innych <3
[color=#977048]
 
 
 
Oczywistooki 
Wojownik Ziemi
Let's smile!



Stado: Umarli
Rasa: Skrajny
Księżyce: 60
Płeć: Samiec
Opiekun: Iskra Nadziei (matka)*, Bezchmurne Niebo (ojc
Partner: Oddech Pustyni...?
Wiek: 20
Dołączył: 29 Kwi 2014
Posty: 659
Wysłany: 2015-12-13, 13:41   
   A: S: 1| W: 2| Z: 4| I: 2| P: 1| A: 1
   U: W,Śl: 1| S,MP,MA,MO,Pł,L,Skr,Kż: 2| O,A,B: 3
   Atuty: Zwinny; Chytry przeciwnik; Czempion; Poświęcenie


O proszę, o smoku mowa! Oczywisty uśmiechnął się szeroko do Piaskowej widząc, jak przed nim sama z siebie ląduje.
- Chodzę sobie w kółko i śpiewam o mojej miłości. - Rzekł do niej, zbliżając się, lecz nie za bardzo, aby smoczyca sama nie musiała się oddalać. Następnie niepewnie usadowił swój szanowny zad na gruncie i owinął łapy ogonem.
- Co u Ciebie słychać? Wiesz, że w końcu dostałem awans? - Pochwalił się przed beżowołuską, nie wiedząc jeszcze, że ona również dostała awans, i to poważny...
_________________
Rysunek i avatar wykonała http://harrietmilaus.deviantart.com/

PH: 1


Życie było fajne...


 
 
 
Oddech Pustyni 
Starszy Ognia
Spalona Pustułka



Stado: Ognia
Rasa: Pustynny
Księżyce: 97
Płeć: Samica
Opiekun: Jad Duszy
Mistrz: Wizja Zniszczenia [*]
Partner: Absuu-ooolutnie nikt
Wiek: 22
Dołączyła: 26 Gru 2014
Posty: 3272
Wysłany: 2015-12-13, 16:00   
   A: S: 2| W: 2| Z: 1| I: 1| P: 1| A: 2
   U: Pł: 1| MO,MA,L,W: 2| M,MP,B,Śl,Kż,Skr,S: 3| A,O: 4
   Atuty: Wytrwały; Chytry Przeciwnik; Czempion; Utalentowany


No tak, o miłości... Oczko mówił jej to wiele razy, a nie było czemu zaprzeczać, bo przecież Oddech nie miała wpływu na jego odczucia. A szkoda, bo chętnie wyzerowałaby je tak jak u siebie, żeby mogli pozostać po prostu znajomymi.
Już miała zacząć pytać jakim cudem Adept potrafił wydobyć z siebie te dziwne tony, kiedy nagle zmienił temat i pochwalił się swoją pełną rangą. Smoczyca usiadła i poruszyła skrzydłami w zadowoleniu. Chociaż nie potrafiła czuć tego samego co on, ani dokładnie go zrozumieć, odczuwała ciepło na sercu, kiedy się czymś chwalił albo o czymś opowiadał.
- Aspirowałeś na Wojownika ph-prawda? Jak masz teraz na imię?- nie chciała jeszcze mówić o sobie, ale ponieważ przywództwo było dla niej tak... niesamowite, nie mogła się powstrzymać. Odczekała oczywiście kilka chwil, żeby mu nie przerywać, a potem zabrała głos -Ja swoją dh-drogą również awansowałam- ukłoniła mu się jakoś tak uroczyście i znowu poruszając skrzydłami. Z jednej strony bała się i czuła dyskomfort, z drugiej była ogromnie wdzięczna stadu, że obdarzyło ją tak wielkim zaufaniem - Teraz jestem Płomień Pustyni-
_________________
Płomień Pustyni [/url] | Oddech Pustyni | Piaskowa Łuska | Piasek
Chwilowo nie prowadzę nauk!
Jeżeli nie odpisałam w ciągu trzech dni, nie bójcie się wysłać notki z przypomnieniem :3


Atuty:

Wytrwały
Chytry przeciwnik | (+ 1 ST dla przeciwnika)
Czempion | (+ 1 sukces do ataku fizycznego)



Piaskowa w wykonaniu innych <3
[color=#977048]
 
 
 
Oczywistooki 
Wojownik Ziemi
Let's smile!



Stado: Umarli
Rasa: Skrajny
Księżyce: 60
Płeć: Samiec
Opiekun: Iskra Nadziei (matka)*, Bezchmurne Niebo (ojc
Partner: Oddech Pustyni...?
Wiek: 20
Dołączył: 29 Kwi 2014
Posty: 659
Wysłany: 2015-12-13, 17:07   
   A: S: 1| W: 2| Z: 4| I: 2| P: 1| A: 1
   U: W,Śl: 1| S,MP,MA,MO,Pł,L,Skr,Kż: 2| O,A,B: 3
   Atuty: Zwinny; Chytry przeciwnik; Czempion; Poświęcenie


Samiec wesoło wpatrywał się w ślepia Piaskowej na tle jesiennego księżyca.
- Teraz zwę się Oczywistooki! - Nie krył ekscytacji w swoim głosie. Lekko zadrżał mu ogon, który szybko uspokoił, kładąc na nim swoje przednie łapki.
Jednak w jednej chwili podekscytowanie zmieniło się w podziw, albowiem wybranka Oczka powiedziała, że również awansowała. Samiec wiedział, że była już od dawna wojowniczką, a więc na kogo mogła awansować... Jego wątpliwości szybko rozwiało nowe jej imię. Jego szczęka na chwilę się otworzyła, a ślepia, jeżeli nie były już dość wielkie, wytrzeszczyły się jeszcze bardziej tak, jakby był jakąś postacią rodem z japońskiego anime. Pędem przymknął pysk, wytwarzając dźwięk podobny do kłapania nim, zamrugał parę razy i w końcu otrzeźwiał.

- Czyli, że... władasz teraz stadem Ognia? Och, to niesamowite! Wielkie gratulacje! - Tumany pozytywnych emocji nagle się w nim obudziły. Aż się przysunął na jeszcze kilka kroków, lecz nadal jej nie dotykał.
- Pewnie to wielki obowiązek! Jeśli masz jakieś ważne sprawy na łbie to nie chcę ci przeszkadzać... Zapewne teraz masz ważniejsze rzeczy to roboty, niżeli rozmowy ze mną, prawda? - Ukłonił się jej w geście wielkiego szacunku oraz uznania wyższości. Eh, pewnie teraz tym bardziej Piaskowa nie będzie chciała odwzajemniać uczuć...
_________________
Rysunek i avatar wykonała http://harrietmilaus.deviantart.com/

PH: 1


Życie było fajne...


 
 
 
Oddech Pustyni 
Starszy Ognia
Spalona Pustułka



Stado: Ognia
Rasa: Pustynny
Księżyce: 97
Płeć: Samica
Opiekun: Jad Duszy
Mistrz: Wizja Zniszczenia [*]
Partner: Absuu-ooolutnie nikt
Wiek: 22
Dołączyła: 26 Gru 2014
Posty: 3272
Wysłany: 2015-12-14, 21:01   
   A: S: 2| W: 2| Z: 1| I: 1| P: 1| A: 2
   U: Pł: 1| MO,MA,L,W: 2| M,MP,B,Śl,Kż,Skr,S: 3| A,O: 4
   Atuty: Wytrwały; Chytry Przeciwnik; Czempion; Utalentowany


-Zawsze jestem w stanie zss-znaleźć trochę czasu. Jeszcze niewiele zh-zrobiłam jako przywódca, w sumie to dopiero niedawno miałam ceremonię- odpowiedziała mu, z zaciekawieniem obserwując zmiany na jego pysku. Kiedy była zakłopotana kłapała szczęką, ale nie była pewna, czy może przypisać któreś ze swoich zachowań Oczywistemu, więc nie za bardzo wiedziała czemu tak rozdziawiał paszczę. No fakt, nie na co dzień jeden z twoich znajomych staje się wodzem, ale czy było to aż tak dziwne?
-Ciekawi mnie jednak jakie to będzie uczucie, zw-zwołać po raz pierwszy smoki i oczekiwać ich, żeby potem im coś ośśś-oświadczyć. Poza tym organizowanie ceh-ceremonii na Adeptów i pełne rangi...- zamilkła na moment. zerkając gdzieś na bok.
-Dopiero po raz drugi słyszę jednoczłonowe imię. U nas była kiedyś Fantass-fantazjo... tfórcza- Ah, te długie imiona...
Oddech nie miała w zwyczaju, żeby kogoś chwalić, nawet jeżeli coś jej się podobało. Najzwyczajniej w świecie nie rozumiała tych oczywistych stwierdzeń, ani potrzeby manifestowania swojej opinii na jakiś temat. W głowie przeliterowała nowe miano Oczka, zauważając, że jednoczłonowość jest odrobinę utrudnieniem, bo trzeba wypowiedzieć długi wyraz poprawnie i to za jednym razem. Nadal jednak kojarzyło się z niebieskim i nawet pomimo zmiany, łatwo je było zapamiętać.
-A jak tam przys-przysięga u ciebie wyglądała?- zagadnęła dodatkowo, żeby uniknąć ciszy, a i przy okazji dowiedzieć się czegoś o zwyczajach w Życiu.
_________________
Płomień Pustyni [/url] | Oddech Pustyni | Piaskowa Łuska | Piasek
Chwilowo nie prowadzę nauk!
Jeżeli nie odpisałam w ciągu trzech dni, nie bójcie się wysłać notki z przypomnieniem :3


Atuty:

Wytrwały
Chytry przeciwnik | (+ 1 ST dla przeciwnika)
Czempion | (+ 1 sukces do ataku fizycznego)



Piaskowa w wykonaniu innych <3
[color=#977048]
 
 
 
Oczywistooki 
Wojownik Ziemi
Let's smile!



Stado: Umarli
Rasa: Skrajny
Księżyce: 60
Płeć: Samiec
Opiekun: Iskra Nadziei (matka)*, Bezchmurne Niebo (ojc
Partner: Oddech Pustyni...?
Wiek: 20
Dołączył: 29 Kwi 2014
Posty: 659
Wysłany: 2015-12-14, 22:10   
   A: S: 1| W: 2| Z: 4| I: 2| P: 1| A: 1
   U: W,Śl: 1| S,MP,MA,MO,Pł,L,Skr,Kż: 2| O,A,B: 3
   Atuty: Zwinny; Chytry przeciwnik; Czempion; Poświęcenie


Po kilku chwilach Oczywistookiemu powrócił znajomy uśmiech na pysk.
- Sam nie wiem, jak to jest. Pewnie będzie to wspaniałe uczucie! Zobaczysz, będziesz na pewno świetną przywódczynią. Tfu, co ja gadam, już nią jesteś! - Zaśmiał się radośnie, machając delikatnie ogonem, bo po prostu nie miał z nim co zrobić.
- Przysięga, jak przysięga... Cóż to dużo mówić, po prostu obiecałem, że będę bronił stada jako wojownik i różne takie tego typu rzeczy. A tak w ogóle to przy okazji zauważyłem, że się zmieniłaś! Pozwalasz mi się do Ciebie zbliżać na mniejszą odległość, niż zwykle. Cóż to się stało? Jestem z ciebie taki... eee... dumny! - Z jego ust wyleciała cała masa słów, jednak każde było wypowiedziane wolnym, miękkim i delikatnym głosem tak, aby Piaskowa mogła go zrozumieć jak najlepiej.
_________________
Rysunek i avatar wykonała http://harrietmilaus.deviantart.com/

PH: 1


Życie było fajne...


 
 
 
Oddech Pustyni 
Starszy Ognia
Spalona Pustułka



Stado: Ognia
Rasa: Pustynny
Księżyce: 97
Płeć: Samica
Opiekun: Jad Duszy
Mistrz: Wizja Zniszczenia [*]
Partner: Absuu-ooolutnie nikt
Wiek: 22
Dołączyła: 26 Gru 2014
Posty: 3272
Wysłany: 2015-12-14, 23:34   
   A: S: 2| W: 2| Z: 1| I: 1| P: 1| A: 2
   U: Pł: 1| MO,MA,L,W: 2| M,MP,B,Śl,Kż,Skr,S: 3| A,O: 4
   Atuty: Wytrwały; Chytry Przeciwnik; Czempion; Utalentowany


Kłapnęła szczęką. W zasadzie po prostu nie zauważyła, ale kiedy dał jej o tym znać, odruchowo się odsunęła. Nie chciała go urazić, nie teraz kiedy jego pysk znowu wyrażał coś, co smoki zwały radością. Pamiętała jednak parę wydarzeń wstecz, kiedy pozwoliła mu podejść nieco za blisko, a potem przez resztę dnia siedziała w grocie niemal w katatonii, rozmyślając nad fakturą swoich łusek -Dziękuję- odpowiedziała grzecznie, chociaż nie skupiała się zbytnio na jego pierwszej wypowiedzi -Może to przez przyzwyczajenie- może z czasem rzeczywiście stawała się przy nim mniej czujna, a nawet pomimo dziwnych ekscesów rozmowa z nim, nie przeszkadzała jej. W prawdzie nie spotkała jeszcze smoka, który by ją drażnił, ale nie to się tutaj liczyło. Niebieski był jednak tym, z którym widywała się najczęściej, jakby coś ich do siebie przyciągało.
Oczywiście dla Oddechu był to tylko przypadek i może miała rację.
-Ale to chyb-chyba dobrze- dorzuciła, znowu zerkając w jego ślepia. Kiedy tak mu się przez moment przyglądała, przypomniała sobie o pewnej drobnej istocie, z którą niedawno się pożegnała -Swoją dh-drogą jak tam Piewca?
_________________
Płomień Pustyni [/url] | Oddech Pustyni | Piaskowa Łuska | Piasek
Chwilowo nie prowadzę nauk!
Jeżeli nie odpisałam w ciągu trzech dni, nie bójcie się wysłać notki z przypomnieniem :3


Atuty:

Wytrwały
Chytry przeciwnik | (+ 1 ST dla przeciwnika)
Czempion | (+ 1 sukces do ataku fizycznego)



Piaskowa w wykonaniu innych <3
[color=#977048]
Ostatnio zmieniony przez Oddech Pustyni 2015-12-14, 23:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Oczywistooki 
Wojownik Ziemi
Let's smile!



Stado: Umarli
Rasa: Skrajny
Księżyce: 60
Płeć: Samiec
Opiekun: Iskra Nadziei (matka)*, Bezchmurne Niebo (ojc
Partner: Oddech Pustyni...?
Wiek: 20
Dołączył: 29 Kwi 2014
Posty: 659
Wysłany: 2015-12-15, 23:24   
   A: S: 1| W: 2| Z: 4| I: 2| P: 1| A: 1
   U: W,Śl: 1| S,MP,MA,MO,Pł,L,Skr,Kż: 2| O,A,B: 3
   Atuty: Zwinny; Chytry przeciwnik; Czempion; Poświęcenie


Oczywisty w środku siebie zasmucił się, że jednak Piaskowa wciąż się będzie odsuwać, jednak wciąż na zewnątrz okazywał radość.
- Czuję, że ufasz mi coraz bardziej. To wspaniale. W końcu lepiej się dogadujemy. - Dodał jeszcze przed następnym pytaniem Piaskowej, które było dość... troskliwe.
- U niego świetnie! Wygląda sto razy lepiej, niż wtedy, co go znaleźliśmy razem. Silny z niego osobnik, będzie w przyszłości na pewno kimś wielkim! - Odpowiedział Piaskowej emocjonalnie na jej zadane pytanie, wstając z miejsca i łbem jakby pokazując jej, żeby nie siedzieli w miejscu, tylko powoli sobie szli Aleją Zakochanych. Ach, zapowiada się kolejna ciekawa noc.
_________________
Rysunek i avatar wykonała http://harrietmilaus.deviantart.com/

PH: 1


Życie było fajne...


 
 
 
Oddech Pustyni 
Starszy Ognia
Spalona Pustułka



Stado: Ognia
Rasa: Pustynny
Księżyce: 97
Płeć: Samica
Opiekun: Jad Duszy
Mistrz: Wizja Zniszczenia [*]
Partner: Absuu-ooolutnie nikt
Wiek: 22
Dołączyła: 26 Gru 2014
Posty: 3272
Wysłany: 2015-12-16, 00:17   
   A: S: 2| W: 2| Z: 1| I: 1| P: 1| A: 2
   U: Pł: 1| MO,MA,L,W: 2| M,MP,B,Śl,Kż,Skr,S: 3| A,O: 4
   Atuty: Wytrwały; Chytry Przeciwnik; Czempion; Utalentowany


Nie odpowiedziała na to nic. Nie wiedziała jak skomentować jego uczucia i czy w ogóle powinna to robić, skoro sama nie czuła nic podobnego. Fakt, rozmowa z Oczywistym była bardzo rozluźniająca, ale zdarzały się też momenty, które bardzo utrudniały Oddechowi kontakt z nim.
Skinęła za to łbem na relacje na temat Piewcy. Gdyby ktoś ją zapytał, nie nazwałaby tego troskliwością, ale nie w niej jak widać leżała pełnia władzy nad tym, jak ją postrzegano.
Kiedy jej towarzysz ruszył łbem, zerknęła na niego z konsternacją. Czy on się od czegoś odganiał czy... aaa no tak, ruszyć!
Oddech uniosła się. Nie zamierzała iść dopóki niebieski nie ruszy, wiec na niego zaczekała, a dopiero potem podążyła.
Kiedy tak sobie szli, znowu zabrała głos -A tak swoją drogą po co ss-śpiewałeś? No i co właściwie zh-zrobiłeś, że twój głos stał się taki... inny?- nie zamierzała porzucić tego tematu, może sama chciała nauczyć się śpiewać?
_________________
Płomień Pustyni [/url] | Oddech Pustyni | Piaskowa Łuska | Piasek
Chwilowo nie prowadzę nauk!
Jeżeli nie odpisałam w ciągu trzech dni, nie bójcie się wysłać notki z przypomnieniem :3


Atuty:

Wytrwały
Chytry przeciwnik | (+ 1 ST dla przeciwnika)
Czempion | (+ 1 sukces do ataku fizycznego)



Piaskowa w wykonaniu innych <3
[color=#977048]
Ostatnio zmieniony przez Oddech Pustyni 2015-12-16, 00:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Oczywistooki 
Wojownik Ziemi
Let's smile!



Stado: Umarli
Rasa: Skrajny
Księżyce: 60
Płeć: Samiec
Opiekun: Iskra Nadziei (matka)*, Bezchmurne Niebo (ojc
Partner: Oddech Pustyni...?
Wiek: 20
Dołączył: 29 Kwi 2014
Posty: 659
Wysłany: 2016-01-02, 18:06   
   A: S: 1| W: 2| Z: 4| I: 2| P: 1| A: 1
   U: W,Śl: 1| S,MP,MA,MO,Pł,L,Skr,Kż: 2| O,A,B: 3
   Atuty: Zwinny; Chytry przeciwnik; Czempion; Poświęcenie


Szedł spokojnym krokiem przyglądając się Piaskowej. Patrzył się na nią jak zawsze i nie mógł od niej odkleić wzroku.
- Śpiewałem bo... Bo tak jakoś mnie naszło. A może ty też spróbujesz mi coś zaśpiewać? To proste, po prostu wymawiasz jakieś słowa w dobranym przez siebie rytmie i odpowiednio dobierasz ton głosu. - Wytłumaczył jej swym cichym i wesołym głosikiem. Ach, byłoby cudownie, gdyby Piaskowa wymyśliła coś dla niego!
_________________
Rysunek i avatar wykonała http://harrietmilaus.deviantart.com/

PH: 1


Życie było fajne...


 
 
 
Oddech Pustyni 
Starszy Ognia
Spalona Pustułka



Stado: Ognia
Rasa: Pustynny
Księżyce: 97
Płeć: Samica
Opiekun: Jad Duszy
Mistrz: Wizja Zniszczenia [*]
Partner: Absuu-ooolutnie nikt
Wiek: 22
Dołączyła: 26 Gru 2014
Posty: 3272
Wysłany: 2016-01-08, 00:03   
   A: S: 2| W: 2| Z: 1| I: 1| P: 1| A: 2
   U: Pł: 1| MO,MA,L,W: 2| M,MP,B,Śl,Kż,Skr,S: 3| A,O: 4
   Atuty: Wytrwały; Chytry Przeciwnik; Czempion; Utalentowany


Ani przez ułamek sekundy nie przeszło jej przez myśl, że mogłaby zaśpiewać coś dla niego. Nie za bardzo rozumiała cel w którym on wkleił jej imię do piosenki, więc tym dziwniej by było, gdyby odwdzięczyła mu się czymś podobnym. Zresztą ogółem trudno, żeby zaśpiewała cokolwiek, kiedy nie miała pojęcia jak się to robi.
-Odpowiedni ton głosu?- Odpowiedni to znaczy... co on takiego robił, żeby jego głos stawał się wyższy i taki melodyjny? Smoczyca stała i rozmyślała, przesuwając językiem po podniebieniu, jakby samo to miało wydobyć z niej jakiś dźwięk.
Ognista naprała powietrza i spojrzała gdzieś przed siebie. Skupienie... -sphhrrrwam-
Z jej pyska wyleciał dziwny, przypominający warkot i gulgotanie dźwięk, coś jakby smok któremu przecięto tętnice próbował krzyczeć, jednocześnie dławiąc się własną krwią.
Piaskowa zamrugała skonternowana, jakby z początku nie pojęła, że ten dźwięk należał do niej. Jak się okazuje nie potrafiła ani krzyczeć, ani śpiewać na tyle, żeby jej głos nie zaczynał przypominać... no cóż, "tego".
-Chyba się do tego nie nadaję- rzuciła po kilku odchrząknięciach -Ale może... ty chcesz coś jeszcze zaśpiewać?- w sumie podobało jej się jak brzmiał, więc chętnie posłuchałaby czegoś jeszcze.
_________________
Płomień Pustyni [/url] | Oddech Pustyni | Piaskowa Łuska | Piasek
Chwilowo nie prowadzę nauk!
Jeżeli nie odpisałam w ciągu trzech dni, nie bójcie się wysłać notki z przypomnieniem :3


Atuty:

Wytrwały
Chytry przeciwnik | (+ 1 ST dla przeciwnika)
Czempion | (+ 1 sukces do ataku fizycznego)



Piaskowa w wykonaniu innych <3
[color=#977048]
Ostatnio zmieniony przez Oddech Pustyni 2016-01-08, 00:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Tejfe 
Adept Ognia
Mały, ale wariat!



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 50
Płeć: Samica
Opiekun: Nanti, Eliane*
Mistrz: Aenkryntith* Eliane* Aerthas*
Wiek: 19
Dołączyła: 28 Sie 2014
Posty: 4160
Wysłany: 2016-02-05, 14:39   
   A: S: 2| W: 2| Z: 1| M: 3| P: 1| A: 1
   U: Pł,B,L,M,O, A, W,Skr,Śl,MP: 1| MA, MO: 2
   Atuty: Kruszyna; Niezdarny Wojownik;


Bliźniacze Skały. To tutaj go poznała. Nad Diamentowym Strumieniem, w ciepły, choć wietrzny dzień. To tutaj on wyrwał ją z chaosu cierpienia i nienawiści. Tutaj nauczyła się kochać. To był najwspanialszy dzień jaki kiedykolwiek przeżyła. Na zawsze miał pozostać najbarwniejszym z jej wspomnień.
Wichura powiedziała mu, że będzie czekać w okolicach Bliźniaczych Skał. Nie powiedziała mu czy ma przyjść sam, czy z Błyskiem. Nawet nie poczekała na jego odpowiedź. I teraz trochę tego żałowała. Nie wiedziała, czy on aby na pewno przyjdzie. Czy obecny czas mu odpowiada, czy będzie chciał porozmawiać później, a może woli to zrobić w zaciszu ich kryształowej groty? Nie dowiedziała się tego. Nie dowiedziała się, bo jak zwykle postąpiła głupio. Czy zawsze, gdy w grę wchodziły emocje musiała się robić taka bezmyślna, egoistyczna, nieobliczalna? Chyba nigdy się nie zmienię. pomyślała, nawiązując do swoich wcześniejszych, młodzieńczych pobudek. Źle było, że nie poczekała na niego i razem z nim nie wyszła się przejść. Jeżeli by nie mógł teraz przyjść, to ona się pewnie się obrazi. Nie byłoby w tym winy Chłodu, ale jej. A mimo to nie umiała nic poradzić na to, że wie jak zareaguje. Nie umiała się zmienić. Nie mogła teraz zawrócić, bo to zburzyłoby jej dumę. Ale przecież o nic się nie pokłóciliśmy. Chyba nigdy się nie zmienię. - Westchnęła ciężko i dalej leciała ku Bliźniaczym Skałom. Chciała wylądował, przy Diamentowym Strumyku, gdyż tam najpewniej mógł się jej spodziewać jej partner. To było przecież ich miejsce. Ale, gdy zobaczyła, że jest tam kilka smoków, zmieniła kierunek i pofrunęła dalej. Zapikowała w dół i wylądowała na uroczej ścieżce, zwanej Aleją Zakochanych. -Ja wciąż jestem zakochana.- powiedziała głośno, sama do siebie, wierząc, że jeśli to powie będzie to prawdziwie pewne. Ale czy było? Czekając na pojawienie się Pożeracza, jeśli w ogóle się zjawi, śledziła wzrokiem rosnące przy dróżce drzewa, które pokrył teraz biały puch. Zima jest piękna, ale wolę wiosnę.
_________________

Światło istnieje tylko dzięki cieniowi, na który może padać.


Kruszyna - Smok uzyskuje status sytość po zjedzeniu o 1/4 jednostek pożywienia mniej niż zazwyczaj potrzebują przedstawiciele jego gatunku.
Niezdarny Wojownik - Kiedy smok jest atakowany fizycznie, atakujący ma dodatkowe +1 do ST. Atut uniemożliwia zostanie wojownikiem i łowcą.

Motyw muzyczny postaci (adept) Motyw muzyczny postaci (dorosły) Tejfe od Szkarłat 1 i 2 Cała postać Tejfe Teczka postaci

Przebudzenie

S,W,Zr,M,P,A: 1 // B,A,O,Skr: 1
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!



Wymiana bannerami: KLIK!

DH
SnM


Strona wygenerowana w 0,24 sekundy. Zapytań do SQL: 15