FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Gorąca zatoczka
Autor Wiadomość
Bremor 
Gracz



Stado: Waham się
Płeć: Samiec
Księżyce: 6
Rasa: Drzewny
Opiekun: Jaksiniowy Kolec
Dołączył: 12 Sty 2014
Posty: 352
Wysłany: 2014-02-22, 21:12   
   A: S: 1 | W: 1 | Z: 1 | I: 1 | P: 2 | A: 3
   U: B: 1


// Jesteśmy w gorącej zatoczce xP Woda jest tutaj przez cały czas bardzo ciepła xD

Poświata zrobił krok ku pisklęciu, które przez przypadek wskoczyło głębiej niż zamierzało. W razie potrzeby był gotów mu pomóc.
Ale na szczęście Pazur sam wykaraskał się z tarapatów.
- Wszystko dobrze? - zapytał.
Lecz widząc wzrok pisklaka, zrozumiał, że ten nie zrezygnuje. Nie widział w jego oczach lęku, więc nie czekał na odpowiedź i kontynuował nauczanie.
- Pływanie jest bardzo podobne do szybkiego chodzenia. Musisz odbić się od dna i machać łapami po wodą w ten sposób, jakbyś szedł po ziemi. Z tą różnicą, że ruchy muszą być płynne i dłuższe. To znaczy, że ruch jednej łapy zaczyna się od momentu, gdy masz ją wyciągniętą przed siebie, a kończy, gdy jest już za tobą. Odpychać wodę musisz trochę za siebie i pod siebie. Palce łap powinieneś trzymać złączone. Skrzydła muszą przylegać do boków, a ogon w miarę wyprostowany. Mówię "w miarę", gdyż nie powinien być sztywny. Ma być ciągnięty za tobą i tylko lekkimi ruchami będzie ci pomagał przy skrętach. Ale o tym później.
Popatrzył na Pazura i zrobił chwilę przerwy, żeby maluch przyswoił sobie nową wiedzę.
- Płynąc nie zapominaj oddychać. Jak będziesz wstrzymywał oddech, stracisz siły. Oddychaj swobodnie trzymając głowę nad powierzchnią wody.
Podszedł do pisklaka, żeby być blisko niego i nie wypłynął na głębinę.
- No to zaczynamy... Odbij się od dna i zacznij równomiernie machać łapami odpychając wodę za siebie - polecił z lekkim uśmiechem.
_________________

 
 
Pazur 
Gracz



Stado: Ognia
Płeć: Samiec
Księżyce: 3
Rasa: Powietrzny
Opiekun: Życiodajna Trucizna
Wiek: 26
Dołączył: 05 Lut 2014
Posty: 70
Wysłany: 2014-02-22, 21:45   
   A: S: 2| W: 1| Z: 2| I: 2| P: 1| A: 3
   U: Pł,S: 1| B: 3


//Zapomniałem o tym xD

Jego nie złamie nic. Przynajmniej taką ma nadzieję. Skoro widział, że nie da za wygraną to od razu zaczął naukę. Na początek miał mieć głowę nad powierzchnią wody i to nie było takie trudne. Przynajmniej teraz kiedy był w płytkiej wodzie. Jednak chciał to zrobić za pierwszym razem i od razu zaczął iść trochę głębiej. Kiedy tylko wpadł do głębokiej wody od razu wiedział, że jest dobrze. Zaczął od tego co mu powiedział nauczyciel. Nie chciał wpadać w panikę, więc poczekał, aż tylko dotknie dna po czym się od niego odbije. Jednak to nie było takie proste, bo nie umiał pływać. Wielki smok powiedział, aby zacząć machać łapami. Tak też i zrobił Umiał chodzić, więc z tym nie było problemu. Machał i machał tymi łapkami w wodzie, aż znalazł się tak wysoko, że jego łeb wystawał ponad powierzchnię. Kiedy to mu się udało nabrał powietrza po czym wypuścił i zaczął oddychać normalnie. Ogon miał nie sztywny i nie zbyt luźny. Skrzydła przy bokach, bo nie były za duże. Machał łapami tylko, aby wypłynąć na powierzchnię. Teraz dopiero zaczął, tak jakby pchać wodę w tył, aby on sam poruszał się do przodu. Szło to trochę opornie, ale po pewnym czasie nabrał wprawy i już płynął do przodu, lecz dość wolno i przez to starał się bardziej. W końcu udało mu się osiągnąć zadowalającą prędkość i mógł podpłynąć bliżej nauczyciela, aby usłyszeć kolejne polecenia. Może teraz będzie coś trudniejszego dla Pazura?
_________________

I -
II -
III -
IV -


Mięso:
Kamienie:
Inne:



Ostatnio zmieniony przez Pazur 2014-02-22, 21:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Bremor 
Gracz



Stado: Waham się
Płeć: Samiec
Księżyce: 6
Rasa: Drzewny
Opiekun: Jaksiniowy Kolec
Dołączył: 12 Sty 2014
Posty: 352
Wysłany: 2014-02-22, 22:02   
   A: S: 1 | W: 1 | Z: 1 | I: 1 | P: 2 | A: 3
   U: B: 1


Poświata cały czas czuwał nad Pazurem i był gotów szybko wyciągnąć go na powierzchnię, gdyby jednak sobie nie poradził.
- Nie jest tak źle, prawda? - zapytał zadowolony z postępów malca. - To może teraz skręć w lewo. Omiń mnie, a potem w prawo, żeby mnie okrążyć i oddalić się ode mnie, potem zawróć do mnie skręcając w lewo.
Polecił i dodał.
- Kiedy chcesz skręcić w lewo, pochylasz się delikatnie w tą stronę, a łapy wykonują ruchy pod kątem, tak, żeby wyrzucać wodę w prawą stronę. Ogonem możesz sobie pomóc skręcając go w lekki łuk w lewo. Przy skręcie w prawo robisz wszystko to samo, tylko odwrotnie - uśmiechnął się do Pazura. - Gdy zaczniesz skręcać w lewo, zrozumiesz jakie to proste i skręt w prawo będzie jeszcze prostszy.
_________________

 
 
Pazur 
Gracz



Stado: Ognia
Płeć: Samiec
Księżyce: 3
Rasa: Powietrzny
Opiekun: Życiodajna Trucizna
Wiek: 26
Dołączył: 05 Lut 2014
Posty: 70
Wysłany: 2014-02-22, 22:26   
   A: S: 2| W: 1| Z: 2| I: 2| P: 1| A: 3
   U: Pł,S: 1| B: 3


To nie będzie takie trudne. On sobie jakoś tam poradzi i nie trzeba się o niego tak martwić. Kiedy usłyszał tylko polecenie od razu zabrał się do roboty. Zaczął płynąć do przodu, aby przepłynąć obok wielkiego smoka. Kiedy tylko znalazł się prawie za nim przechylił się, czy tam wygiął ciało, jak i ogon w lewo oraz łapami również zaczął pchać wodę, ale w prawo. Takim oto sposobem udało mu się w prosty sposób skręcić w lewo. Kiedy tylko znalazł się z drugiej strony jego ciało zrobiło znowu tak samo i znowu skręcił w lewo, aby zbliżyć się do przednich łap samca. Wszystko zrobił bardzo płynnie, więc nie miał żadnych problemów. Później skręcił ogonem, jak i ciałem w prawo, a wodę pchał w lewo powodując, że przemieszał się w prawo i oddalał od nauczyciela. Trochę to trwało, ale wszystko poszło bo jego myśli powodując, że wykonał polecenie. Po chwili skręcił ciałem w prawo i zawrócił w ten sposób. Zbliżając się do Białej Poświaty czekał na kolejne jego polecenia czy tam polecenie, bo być może to będzie już koniec nauki, ale to jeszcze wszystko się okaże. Przecież to nie zależy od pisklaka, ale od dorosłego smoka...
_________________

I -
II -
III -
IV -


Mięso:
Kamienie:
Inne:



 
 
Bremor 
Gracz



Stado: Waham się
Płeć: Samiec
Księżyce: 6
Rasa: Drzewny
Opiekun: Jaksiniowy Kolec
Dołączył: 12 Sty 2014
Posty: 352
Wysłany: 2014-02-22, 22:49   
   A: S: 1 | W: 1 | Z: 1 | I: 1 | P: 2 | A: 3
   U: B: 1


Biały Uzdrowiciel przyglądał się pracy łap swojego ucznia i musiał przyznać, że pisklak radził sobie doskonale.
- Ty na pewno nie umiesz pływać? - zaśmiał się krótko. - Doskonale sobie radzisz. To może jeszcze jedno. Nabierz powietrza do płuc i wstrzymaj oddech. Następnie odepchnij się mocno łapami do przodu i pochyl głowę w dół. Tak... Zanurkujesz. Gdy będziesz pod wodą musisz mieć oczy otwarte, żeby widzieć gdzie płyniesz i kontrolować głębokość. Jako że powietrze w płucach naturalnie będzie cię wynosiło na powierzchnię, musisz być ciągle lekko pochylony w dół i nie przestawać się poruszać. Pod wodą nie machasz już łapami, ale pracujesz całym ciałem. Wyginasz je na boki jak wąż. Całe ciało ma się wić powoli i rytmicznie. Zobaczysz jakie to proste. Masz długą szyję i ogon. One muszą współpracować. Głowa nadaje ci kierunek, a ogon... Jest wykończeniem twojego ruchu i głównym napędem.
Po tych poleceniach usiadł i czekał aż Pazur spróbuje. Nie każdy lubił pływać pod wodą, ale nie mógł wypuścić pisklaka bez tej umiejętności.
_________________

 
 
Pazur 
Gracz



Stado: Ognia
Płeć: Samiec
Księżyce: 3
Rasa: Powietrzny
Opiekun: Życiodajna Trucizna
Wiek: 26
Dołączył: 05 Lut 2014
Posty: 70
Wysłany: 2014-02-23, 12:46   
   A: S: 2| W: 1| Z: 2| I: 2| P: 1| A: 3
   U: Pł,S: 1| B: 3


Czy on potrafi pływać to się jeszcze przekonamy. Jak na razie to tylko nauka. Skoro dostał już kolejne polecenie to od razu zabrał się za wykonywanie. Odepchnął się łapami do przodu i szybko pochylił głowę, ale najpierw nabrał powietrza i w taki sposób zanurkował. Przed zanurkowaniem zamknął oczy, aby w wodzie je otworzyć i móc widzieć dokąd płynie i co się dzieje wokół niego. Miał się wić, jak wąż. Tak też robił. Najpierw ruszał się jego łeb w prawo, a potem w lewo, a za nim szło płynnie całe ciało. Wyglądało to dość dziwnie, ale na pewno Pazur płynął do przodu i dokładnie kontrolował głębokość po przez pochylanie głowy do przodu lub do tyłu. Wszystko szło bardzo płynnie, więc mógł już sobie dalej poradzić pod wodą, ale skoro brakowało mu już po jakimś czasie powietrza , więc zaczął wypływać na powierzchnię, a kiedy już to zrobił to po prostu czekał na kolejne polecenia jeśli takowe będą.
_________________

I -
II -
III -
IV -


Mięso:
Kamienie:
Inne:



 
 
Bremor 
Gracz



Stado: Waham się
Płeć: Samiec
Księżyce: 6
Rasa: Drzewny
Opiekun: Jaksiniowy Kolec
Dołączył: 12 Sty 2014
Posty: 352
Wysłany: 2014-02-23, 12:55   
   A: S: 1 | W: 1 | Z: 1 | I: 1 | P: 2 | A: 3
   U: B: 1


Poświata obserwował z powierzchni niewyraźną sylwetkę płynącego pod wodą pisklaka. Tu także nie miał uwag. Pazur doskonale radził sobie we wodzie i teraz Biały Uzdrowiciel miał pewność, że pisklę już nie utonie.
- To tyle z pływania. Możesz dalej trenować sam, a ja mam już pewność, że nie skończy się to twoim utonięciem - rzekł z wesołym uśmiechem. - Czy chcesz kontynuować naukę i nauczyć się biegać? - zapytał z błyskiem w oczach.

//Raport Pływanie I
_________________

 
 
Pazur 
Gracz



Stado: Ognia
Płeć: Samiec
Księżyce: 3
Rasa: Powietrzny
Opiekun: Życiodajna Trucizna
Wiek: 26
Dołączył: 05 Lut 2014
Posty: 70
Wysłany: 2014-02-23, 13:26   
   A: S: 2| W: 1| Z: 2| I: 2| P: 1| A: 3
   U: Pł,S: 1| B: 3


Bardzo się cieszył z tego, że wreszcie skończył trening. Nie był on wcale taki trudny.
-Tak.- odpowiedział na pytanie po czym wyszedł na twardy teren i czekał na polecenie swojego nauczyciela. To będzie bardzo interesująca nauka dla Pazura. Wreszcie będzie mógł się poruszać dużo szybciej niż przedtem.
_________________

I -
II -
III -
IV -


Mięso:
Kamienie:
Inne:



 
 
Bremor 
Gracz



Stado: Waham się
Płeć: Samiec
Księżyce: 6
Rasa: Drzewny
Opiekun: Jaksiniowy Kolec
Dołączył: 12 Sty 2014
Posty: 352
Wysłany: 2014-02-23, 18:47   
   A: S: 1 | W: 1 | Z: 1 | I: 1 | P: 2 | A: 3
   U: B: 1


- To wyjdź na brzeg i przyjmij pozycję startową.
Powiedział do młodszego samczyka, ale sam się nie ruszył z miejsca. Wyjątkowo dobrze mu było w tym ciepłym basenie. Chwila relaksu mu nie zaszkodzi.Gdy Pazur wyszedł na brzeg, biały Uzdrowiciel przemówił do niego:
- Prawą lub lewą łapę wysuń do przodu, przeciwległą, tylną, też ustaw lekko do przodu. Ugnij łapy w stawach i unieś ogon nad ziemię. Wyprostuj go. Głowę możesz mieć na wysokości barków.
_________________

 
 
Pazur 
Gracz



Stado: Ognia
Płeć: Samiec
Księżyce: 3
Rasa: Powietrzny
Opiekun: Życiodajna Trucizna
Wiek: 26
Dołączył: 05 Lut 2014
Posty: 70
Wysłany: 2014-02-23, 20:50   
   A: S: 2| W: 1| Z: 2| I: 2| P: 1| A: 3
   U: Pł,S: 1| B: 3


Przyjemnie było mu w ciepłej wodzie no, ale bywa tak, że trzeba wziąć się również za coś innego. Teraz czas na bieganie. Postawa została już powiedziana, więc on tylko ją wcielił w życie. Łapy ugiął i wyprostował ogon, a łeb pochylił na wysokość barków. Przednią prawą łapę przesunął trochę do przodu i zrobił tak samo z tylną lewą. Był gotowy do zaczęcia biegu, ale będzie musiał czekać na kolejne polecenie nauczyciela, bo przecież on dokładnie nie wie co ma być po kolei zrobione, bo przecież dopiero co uczy się biegania. Tak, więc trzeba czekać na pozwolenie, a może bardziej na wytłumaczenie w jaki sposób on ma to zrobić, bo sam mógłby się nauczyć, ale to już nie będzie takie łatwe, jak z kimś kto to potrafi.
_________________

I -
II -
III -
IV -


Mięso:
Kamienie:
Inne:



 
 
Bremor 
Gracz



Stado: Waham się
Płeć: Samiec
Księżyce: 6
Rasa: Drzewny
Opiekun: Jaksiniowy Kolec
Dołączył: 12 Sty 2014
Posty: 352
Wysłany: 2014-02-23, 21:08   
   A: S: 1 | W: 1 | Z: 1 | I: 1 | P: 2 | A: 3
   U: B: 1


- Zaczynasz bieg odpychając się z prawej przedniej i lewej tylnej łapy. Następnie przebierasz łapami naprzemiennie, nieco szybciej od zwykłego chodu. Odpychasz się coraz mocniej, a wtedy przyspieszasz i twoje kroki stają się coraz dłuższe i rzadsze, bo część drogi pokonujesz w powietrzu. Wykonujesz coś w rodzaju powtarzających się naprzemiennych skoków łap przednich i tylnych. Pamiętaj, że ogon musi być uniesiony nad ziemią, a głowę na wyprostowanej szyi. Skrzydła! Nie zapominaj o skrzydła. Gdybyś je poluźnił i opuścił, mógłbyś się o nie potknąć i je pokaleczyć. Więc trzymaj je ściśle przy bokach i nie pozwól, żeby hamowały ci ruchy. Czy wszystko zrozumiałeś? - zapytał przyglądając się pisklakowi z ciekawością. Pływać umiał i do dobrze. Ciekawe jak mu pójdzie z biegiem.
_________________

 
 
Pazur 
Gracz



Stado: Ognia
Płeć: Samiec
Księżyce: 3
Rasa: Powietrzny
Opiekun: Życiodajna Trucizna
Wiek: 26
Dołączył: 05 Lut 2014
Posty: 70
Wysłany: 2014-02-23, 21:51   
   A: S: 2| W: 1| Z: 2| I: 2| P: 1| A: 3
   U: Pł,S: 1| B: 3


Pazur nie odpowiedział. Wolał pokazać co potrafi niż mówić tak, a robić co innego. Rozpoczął od odepchnięcia się przednią prawą łapą i tylną lewo. Potem zaraz poszły przeciwne łapy w takiej samej kolejności. Kiedy to się udało mu tak płynnie, że lepiej nie mógł to od razu przeszedł do szybszego biegu. Łapy zaczęły poruszać się co raz to szybciej i szybciej. Kiedy już wiedział, że szybciej się nie da zaczął odbijać się w równym tempie przednimi łapami, a potem tylnymi powodując skoki. Robił to co raz to rzadziej oraz płynniej co dało efekt szybkiego biegu. Nie zapomniał również o tym, aby w tym czasie trzymać ogon prosty oraz łeb tak, aby nie móc nim sobie przeszkadzać, a tym bardziej uderzyć nim o coś. Skrzydła również były mocno przyciśnięte do ciała, aby nie wisiały bezwładnie i powodować, że je zrani. Czekał teraz na kolejną komendę, aby móc skręcić, ale wiedział, że wygląda to tak samo, jak podczas pływania, więc nie będzie miał z tym najmniejszego problemu.
_________________

I -
II -
III -
IV -


Mięso:
Kamienie:
Inne:



 
 
Bremor 
Gracz



Stado: Waham się
Płeć: Samiec
Księżyce: 6
Rasa: Drzewny
Opiekun: Jaksiniowy Kolec
Dołączył: 12 Sty 2014
Posty: 352
Wysłany: 2014-02-24, 18:22   
   A: S: 1 | W: 1 | Z: 1 | I: 1 | P: 2 | A: 3
   U: B: 1


- Dobrze, trzymaj tempo i teraz skręć w lewo. Aby to zrobić, musisz pochylić się w lewo i zmienić kąt odpychania łapami, tak żeby opychać się nimi w lewo. Lewymi łapami wykonujesz krótsze ruchy, zaś prawymi - dłuższe. Ogon trzymaj jak teraz, uniesiony nad ziemią, wygięty w lekki łuk w lewo.
Powiedział do biegnącego smoka, po czym dodał.
- Gdy zawrócisz, wróć do brzegu i skręć w prawo.
_________________

 
 
Pazur 
Gracz



Stado: Ognia
Płeć: Samiec
Księżyce: 3
Rasa: Powietrzny
Opiekun: Życiodajna Trucizna
Wiek: 26
Dołączył: 05 Lut 2014
Posty: 70
Wysłany: 2014-02-24, 18:40   
   A: S: 2| W: 1| Z: 2| I: 2| P: 1| A: 3
   U: Pł,S: 1| B: 3


Usłyszał dokładnie to co nauczyciel do niego powiedział. Pochylił się w lewo i lewymi łapami zaczął robić krótsze, a prawymi dłuższe odbicia w prawo. Ogon był również wygięty w lewą stronę. Zrobił to bardzo płynnie. Na pewno ta nauka w wodzie dodała mu trochę tej płynności, bo przecież opór był tam większy. Skrzydła nadal przyciśnięte do boku, więc mu nie przeszkadzały w żadnym stopniu. Kiedy tylko udało mu się skręcić od razu zaczął skoki najpierw przednimi, a potem tylnymi łapami, ja kto robił na początku. Minął nauczyciela i po chwili znalazł się w takiej samej odległości, jak pędził w drugą stronę. Szybko przechylił się w prawi wraz z ogonem i prawymi łapami robił krótsze, a lewymi dłuższe odbicia w lewo. Wszystko tak samo, jak przedtem, lecz tym razem w drugą stronę. Już po chwili znowu robił skoki łapami i był prawie przy nauczycielu. Pozostała mu chyba tylko nauka zatrzymania się, bo nie przychodziło mu nic więcej do głowy co mogłoby jeszcze mu pomóc w bieganiu.
_________________

I -
II -
III -
IV -


Mięso:
Kamienie:
Inne:



 
 
Bremor 
Gracz



Stado: Waham się
Płeć: Samiec
Księżyce: 6
Rasa: Drzewny
Opiekun: Jaksiniowy Kolec
Dołączył: 12 Sty 2014
Posty: 352
Wysłany: 2014-02-24, 18:56   
   A: S: 1 | W: 1 | Z: 1 | I: 1 | P: 2 | A: 3
   U: B: 1


Poświata powiódł wzrokiem za biegnącym samczykiem. Skinął głową, kiedy Pazur skręcił w prawo, wykonując tym samym idealną ósemkę.
- Doskonale. To jeszcze zatrzymywanie się. Postaraj się skrócić skoki i spowolnić odbijanie łap od ziemi. Zaczniesz wtedy zwalniać. Gdy już będziesz tylko truchtał, spróbuj zatrzymać się w miejscu. Aby to zrobić postaw równo przednie łapy i zaprzyj się nimi o glebę. Głowę cofnij do tyłu, a zad i ogon opuść na ziemię. Oprzyj cały ciężar ciała na tylnych łapach.
Po tych instrukcjach ziewnął przeciągle. A niech to... Przez tą ciepłą wodę zachciało mu się spać.
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!

Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 11