FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Gorąca zatoczka
Autor Wiadomość
Pazur 
Gracz



Stado: Ognia
Płeć: Samiec
Księżyce: 3
Rasa: Powietrzny
Opiekun: Życiodajna Trucizna
Wiek: 26
Dołączył: 05 Lut 2014
Posty: 70
Wysłany: 2014-02-24, 21:28   
   A: S: 2| W: 1| Z: 2| I: 2| P: 1| A: 3
   U: Pł,S: 1| B: 3


Czas na zatrzymanie się i chwilę odpoczynku. Po woli zaczął co raz to słabiej się odbijać. Kiedy jego skoki były tak słabe, że nie mógł już skakać zaczął po woli biec. W ten sposób zaczął zwalniać jeszcze szybciej ze względu, że nie ruszał tak szybko łapami. Po chwili znajdował się prawie obok nauczyciela, lecz na lądzie, a nie w wodzie. Nagle zaparł się tylnymi łapami i pomógł sobie przednimi po czym opuścił zad w dół, a łeb pociągnął do tyłu. W ten sposób znalazł się niedaleko smoka z Ziemi, więc w razie potrzeby mógł również o coś zapytać, ale na razie to czekał na zakończenie nauki, bo miał jeszcze jedną rzecz do załatwienia i musiał się odezwać, a podczas treningu wolał tego nie robić ze względu na swoje zasady.
_________________

I -
II -
III -
IV -


Mięso:
Kamienie:
Inne:



 
 
Bremor 
Gracz



Stado: Waham się
Płeć: Samiec
Księżyce: 6
Rasa: Drzewny
Opiekun: Jaksiniowy Kolec
Dołączył: 12 Sty 2014
Posty: 352
Wysłany: 2014-02-24, 22:07   
   A: S: 1 | W: 1 | Z: 1 | I: 1 | P: 2 | A: 3
   U: B: 1


- Umiesz już pływać i biegać.
Wypowiedział te słowa z zadowoleniem i uśmiechnął się lekko do Pazura. Ciekawie było obserwować jak młodszy samczyk uczy się podstawowych umiejętności. To był miły widok, który chciał zapamiętać, aż do ich kolejnego spotkania, gdy zapewne Pazur będzie już starszy i wyższy rangą. Póki co, Poświata nie pytał kim chce zostać ten pisklak.
- Czy wasze stado jeszcze walczy na wojnie? - zapytał z dziwnym smutkiem w oczach.

//Raport bieg I
_________________

 
 
Pazur 
Gracz



Stado: Ognia
Płeć: Samiec
Księżyce: 3
Rasa: Powietrzny
Opiekun: Życiodajna Trucizna
Wiek: 26
Dołączył: 05 Lut 2014
Posty: 70
Wysłany: 2014-02-25, 10:39   
   A: S: 2| W: 1| Z: 2| I: 2| P: 1| A: 3
   U: Pł,S: 1| B: 3


Spojrzał na nauczyciela.
-Tak. Przynajmniej tak mi się wydaje, że jeszcze walczą. Jednak zbytnio mnie to nie obchodzi ze względu, że nie mam, jak im pomóc. Słyszałem tylko o wojnie, ale nie wiem o niej zbyt wiele.- powiedział po czym spojrzał w koło, aby upewnić się, że nic mu jeszcze nie grozi. Może i ufał już bardziej smokowi z Ziemi, ale wiedział, że coś może się jeszcze stać.
-Czy mógłbyś mnie jeszcze nauczyć skakania i wiedzy?- zapytał po chwili i czekał cierpliwie na odpowiedź sprawdzając co jakiś czas otoczenie.
_________________

I -
II -
III -
IV -


Mięso:
Kamienie:
Inne:



 
 
Bremor 
Gracz



Stado: Waham się
Płeć: Samiec
Księżyce: 6
Rasa: Drzewny
Opiekun: Jaksiniowy Kolec
Dołączył: 12 Sty 2014
Posty: 352
Wysłany: 2014-02-25, 20:20   
   A: S: 1 | W: 1 | Z: 1 | I: 1 | P: 2 | A: 3
   U: B: 1


Informacje od Pazura nie były cenne. Ale rozumiał, że starsze smoki nie pozwalały mu się zbliżać do terenów objętych wojną. To zrozumiałe i odpowiedzialne.
- Mogę cię nauczyć skakania, teraz.
Poświata podniósł się i wynurzył z wody wynosząc swoją majestatyczną sylwetką nad lustro gorącej wody. Zderzenie rozgrzanej, mokrej łuski z zimnym powietrzem spowodowało, że wyglądał przez jakiś czas jak zjawa zbudowana z delikatnej mgły.
Smok stanął na lekko rozstawionych łapach. Następnie ugiął je w łokciach i kolanach i pochylił łeb nisko, tuż nad lustro wody. Ogon był wyprostowany, lekko uniesiony nad wodę. Skrzydła ciasno przylgnęły do ciała.
Nagle mięśnie smoka spięły się, czego konsekwencją było nagłe wyprostowanie przednich łap, a gdy te odrywały się od dna płycizny, uniósł szybko głowę i odepchnął się zadnimi łapami z całych sił. W momencie skoku, ciągnąca się za Poświatą, biała smuga pary sprawiała wrażenie spowolnionego opadania. Lecz to tylko wrażenie. Uzdrowiciel wylądował najpierw na przednich łapach, a później dołączyły do nich i tylne, a smok przyjął mocno zgiętą w kręgosłupie pozycję. Następnie zrobił dwa kroki do przodu prostując się. Zwrócił swoją rogatą głowę w kierunku ucznia.
- Widziałeś już wszystko. Teraz przyjmij odpowiednią postawę - polecił pisklakowi.
_________________

 
 
Zabójczy Umysł 
Starszy Księżyca



Płeć: Samica
Rasa: Skrajny
Dołączyła: 11 Sty 2014
Posty: 792
Skąd: Kraków!
Wysłany: 2014-02-26, 18:41   
   A: S: 1| W: 3| Z: 1| I: 5| P: 1| A: 1
   U: Kż: 1| M: 2| B,S,L,P,A,O,W,Skr,Śl: 3| MP,MO: 4| MA: 5
   Atuty: Inteligentny; Niezdarny wojownik; Mistyk; Wybraniec bogów; Znawca terenów


Magia? Oh, to pewnie to coś, co pozwala nam tworzyć coś z niczego. Tak, to na pewno musi być to! A i, o czym nie należy zapominać, co nieco słyszałam także podczas nauki Białej Poświaty z Rozgwieżdżonym Kolcem. Co prawda, trochę to bylo poplątane - żeby nie nazwać tego chaotycznym, i na moje ucho, nie do przyjęcia, ale cóż zrobić. Warga mi niezauważalnie drgnęła, kiedy powstrzymywałam się od pokazania kłów. Ależ te smoki zadawają głupie pytania. No, ale jedziemy z koksem. Z odpowiedzią znaczy. - Magia, zwana również maddarą to starożytna siła, która umożliwia nam tworzenie różnych czarów. I z tego co wiem, znajduje się ona w ciele każdego smoka.Czy to była prawda czy też i nie, tego akurat nie wiedziałam, ale liczyły się same chęci, że jednak raczyłam odpowiedzieć na to pytanie.
Ostatnio zmieniony przez Zabójczy Umysł 2014-02-27, 12:24, w całości zmieniany 1 raz  
  Niespodziewajki: nie
 
Niegasnąca Iskra
Starszy Ognia



Stado: Ognia
Płeć: Samica
Księżyce: 113
Rasa: Powietrzny
Dołączył: 11 Sty 2014
Posty: 357
Wysłany: 2014-02-26, 18:42   
   A: S: 2| W: 2| Z: 1| I: 4| P: 1| A: 1
   U: Pł,Kż: 2| B,L,S,O,A,W,Skr,Śl: 2| MP: 4| MO: 5| MA: 6


Słyszała odpowiedzi ziemnej. - Tak masz rację. Maddara znajduje się w całym naszym ciele, ale i tak najważniejszy jest tutaj umysł. To on pozwala Ci myśleć, i on pozwala Ci także tworzyć różne wyobrażenia - objaśniła. Reszta, jak można było zauważyć, była bez żadnych błędów. - W porządku, to teraz spróbuj poszukać swojej maddary. Nim to jednak zrobisz, najpierw powinnaś się wyciszyć, uspokoić, rozluźnić.
_________________


[x] Szczęściarz - raz na misję/polowanie dany test umiejętności staje się jednym sukcesem.
[x] Niezdarny Wojownik - kiedy smok jest atakowany fizycznie, atakujący ma dodatkowe +1 do ST.
[x] Mistyk - raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku. Dodatkowo w świątyni ma -1 ST przy modlitwach do Naranlei.
[x] Wybraniec bogów - smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek/misję/polowanie.
[x] Utalentowany -smok może wyuczyć się dwóch umiejętności na poziom 6, ale wtedy nie może mieć żadnej na poziomie 5 i tylko jedną na poziomie 4.


Mięso: 2/4
Owoce:
Kamienie: Brak
Fabularne:
 
 
Zabójczy Umysł 
Starszy Księżyca



Płeć: Samica
Rasa: Skrajny
Dołączyła: 11 Sty 2014
Posty: 792
Skąd: Kraków!
Wysłany: 2014-02-26, 18:44   
   A: S: 1| W: 3| Z: 1| I: 5| P: 1| A: 1
   U: Kż: 1| M: 2| B,S,L,P,A,O,W,Skr,Śl: 3| MP,MO: 4| MA: 5
   Atuty: Inteligentny; Niezdarny wojownik; Mistyk; Wybraniec bogów; Znawca terenów


Gdybym posiadała uszy, i to takie jak zając - czyli mega, mega, mega długie - zapewne by je nakierowała w stronę Niegasnącej Iskry. No, ale żem ich nie posiadała, to tylko przekrzywiłam wyraźnie głowę, kierując jeden swój profil - niech będzie prawy, jest o wiele ładniejszy od lewego - w stronę starszej czarodzieNo dobra, warto spróbować czy to się wogóle uda. No, ale jak się nie uda, to już będziemy wiedzieli komu obić pysk. Ekhm. Chcąc, czy nie chcąc, zamknęłam dwukolorowe ślepia,skupiając całą uwagę na własnym oddechu, równym, cichym, pewnym, typowym dla zdrowego pisklaka. Wdech, wydech, wdech, wydech ... Oczywiście, przestały mnie także obchodzić jakieś bodźce zewnętrzne. Zupełnie jakbym się wyłączyłam na to, co znajdowało się dookoła mnie. Chociaż nie? Ja to to naprawdę zrobiłam, wyłączyłam się na te czynniki. Nic do mnie nie docierało, ani skrzypnięcie śniegu przy ruchu ognistej, ani pobliski szum/bulgot wody. Po prostu nic! Krok po kroku, milimetr po milimetrze, zaczęłam poszukiwać czegoś, co można było nazwać źródłem maddary. No i co? Nie ma! Aż mi się kilka zmarszczek na pysku porobiło - z poirytowania, rzec jasna, Zabawna przewrotność - mieć, ale nie móc znaleźć, mimo tego, że się wiedziało gdzie szukać. Jak mawiają, najciemniej jest zawsze pod latarnią. o! A może tak ... skupić się na całokształcie? Może maddara wypełnia każdą moją tkankę, każdą komórkę? Hm. Trzeba to sprawdzić! Zaprzestałam więc szukać na oślep, nie wiadomo gdzie, i ... I wtedy ją poczułam. Najpierw zaczęło się od przyjemnego, ciepłego mrowienia, ktory można było wziąć za dreszcz, a skończyło na poświacie. Świetle, znaczy. - Znalazłam - oznajmiłam pewnie, przenosząc spojrzenie, z gdzieś poza Starszą, na tu jest starsza.
  Niespodziewajki: nie
 
Niegasnąca Iskra
Starszy Ognia



Stado: Ognia
Płeć: Samica
Księżyce: 113
Rasa: Powietrzny
Dołączył: 11 Sty 2014
Posty: 357
Wysłany: 2014-02-26, 18:45   
   A: S: 2| W: 2| Z: 1| I: 4| P: 1| A: 1
   U: Pł,Kż: 2| B,L,S,O,A,W,Skr,Śl: 2| MP: 4| MO: 5| MA: 6


Skinęła głową. Czas na pierwsze ćwiczenie.
- A teraz wyobraź sobie świetlistą kulę. Nie mniej jednak, musisz dokładnie określij jej fakturę, kolor, szerokość - czyli promień - miejsce zmaterializowania, odległość od siebie, i tak dalej, i tak dalej. Później, kiedy będziesz miała w swoim umyśle wyobrażenie, tchnij maddarę, czyli to co zobaczyłaś, i zapewne już poznałaś, w ten obraz - poleciła powoli, ale rozważnie i cicho. To nie było trudne polecenie.
_________________


[x] Szczęściarz - raz na misję/polowanie dany test umiejętności staje się jednym sukcesem.
[x] Niezdarny Wojownik - kiedy smok jest atakowany fizycznie, atakujący ma dodatkowe +1 do ST.
[x] Mistyk - raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku. Dodatkowo w świątyni ma -1 ST przy modlitwach do Naranlei.
[x] Wybraniec bogów - smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek/misję/polowanie.
[x] Utalentowany -smok może wyuczyć się dwóch umiejętności na poziom 6, ale wtedy nie może mieć żadnej na poziomie 5 i tylko jedną na poziomie 4.


Mięso: 2/4
Owoce:
Kamienie: Brak
Fabularne:
 
 
Zabójczy Umysł 
Starszy Księżyca



Płeć: Samica
Rasa: Skrajny
Dołączyła: 11 Sty 2014
Posty: 792
Skąd: Kraków!
Wysłany: 2014-02-26, 18:47   
   A: S: 1| W: 3| Z: 1| I: 5| P: 1| A: 1
   U: Kż: 1| M: 2| B,S,L,P,A,O,W,Skr,Śl: 3| MP,MO: 4| MA: 5
   Atuty: Inteligentny; Niezdarny wojownik; Mistyk; Wybraniec bogów; Znawca terenów


Ok, uświadomienie sobie, że posiada się w sobie siłę, którą można wykorzystać na różne sposoby - niekoniecznie te dobre - to jedno, a użycie jej do stworzenia stworzenia czegokolwiek, to dwie różne rzeczy. Dlaczego? Bo już samo uwierzenie w to, że można stworzyć coś z niczego było dość dziwnym, i prawie niemożliwym do wykonania zadania. Jednakże,, jakby tak popatrzeć na to z każdej możliwej strony, z góry, z dołu, z boków,to można stwierdzić, że te dwa ... yyy ... zadania, no dobra, niech będą zadania, wcale takie trudne nie musi być. I odległe, również. Chyba trzeba znaleźć punkt równowagi między jednym a drugim. Kula, tak? Dobrze wyszczególniona? Cóż, zobaczymy co uda się zrobić. Hm. Czy ja widziałam kiedyś jakąś kulę? Chyba tylko kątem ślepia, ale i tak nie mogłam być do końca pewna, bo ... skupiałam się na zupełnie czymś innym. Na bieganiu, konkretnie! No co? To było ważniejsze niż obserwowanie cudzej nauki, i to w dodatku tego, tego, tego ... Rozgwieżdżonego Kolca! Przejdźmy już do tego zadania. Tuż przed moim pyskiem, dajmy na to, z 30 centymetrów ode mnie, miała się pojawić kula. Miała ona emanować białym, delikatnym i nie rażącym w ślepia światłem. Cień? No powinien być, no i był. Co się zaś tyczyło szerokości to, kula liczyła sobie około 25 centymetrów, i tyle samo wysokości. A co! Zachowujemy odpowiednie proporcje. Faktura? Gładka w dotyku, nie sposób było wyczuć w niej żadnej chropowatości. Jakieś dziury? No wiecie co? Ugh. To chyba mamy wszystko. Kolor? Jest! Wysokości i szerokość? Jest! Faktura? Dodawana na samym końcu! Miejsce umiejscowienia? Kilka centymetrów od mego pyska. Wszystko (chyba wszystko) jest już określone, więc trzeba przejść do ostatniego etapu. Można rzec, najtrudniejszego. Bo skąd wiadomo, czy mi się uda stworzyć moją kulę? No nie wiadomo, niestety.Zaczerpnęłam odrobinę many, niewielką cząstkę, w porównaniu do ilości, jaka wypełniała moje ciało. Nie mogłam jednoznacznie stwierdzić, czy to zbyt wiele, czy może ciut za mało, jak na mnie, zdawało się, że tyle spokojnie powinno wystarczyć
  Niespodziewajki: nie
 
Niegasnąca Iskra
Starszy Ognia



Stado: Ognia
Płeć: Samica
Księżyce: 113
Rasa: Powietrzny
Dołączył: 11 Sty 2014
Posty: 357
Wysłany: 2014-02-26, 18:50   
   A: S: 2| W: 2| Z: 1| I: 4| P: 1| A: 1
   U: Pł,Kż: 2| B,L,S,O,A,W,Skr,Śl: 2| MP: 4| MO: 5| MA: 6


I wszystko poszło zgodnie z zamysłem Chochlika. Kula się pojawiła, dokładnie taka sama jak w jej wyobrażeniu, i dokładnie tam, gdzie młoda smoczyca sobie to wyobraziła. Skinęła z uśmiechem głową. - A teraz postaraj się, aby kula zaczęła obracać się wokół ciebie - zaczęła, a po chwili, na wszelki wypadek. jeszcze dodała: - Kiedy chcesz poruszyć kulę, czy jakąkolwiek iluzję, wyobraź sobie, że porusza się ona nitce - widocznej tylko dla Ciebie - która będzie wyznaczać jej toru. Nie zapomnij również o tempie obrotu.
_________________


[x] Szczęściarz - raz na misję/polowanie dany test umiejętności staje się jednym sukcesem.
[x] Niezdarny Wojownik - kiedy smok jest atakowany fizycznie, atakujący ma dodatkowe +1 do ST.
[x] Mistyk - raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku. Dodatkowo w świątyni ma -1 ST przy modlitwach do Naranlei.
[x] Wybraniec bogów - smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek/misję/polowanie.
[x] Utalentowany -smok może wyuczyć się dwóch umiejętności na poziom 6, ale wtedy nie może mieć żadnej na poziomie 5 i tylko jedną na poziomie 4.


Mięso: 2/4
Owoce:
Kamienie: Brak
Fabularne:
 
 
Zabójczy Umysł 
Starszy Księżyca



Płeć: Samica
Rasa: Skrajny
Dołączyła: 11 Sty 2014
Posty: 792
Skąd: Kraków!
Wysłany: 2014-02-26, 19:01   
   A: S: 1| W: 3| Z: 1| I: 5| P: 1| A: 1
   U: Kż: 1| M: 2| B,S,L,P,A,O,W,Skr,Śl: 3| MP,MO: 4| MA: 5
   Atuty: Inteligentny; Niezdarny wojownik; Mistyk; Wybraniec bogów; Znawca terenów


Oczy mi się nieco zwęziły, kiedy tylko dostrzegłam swój twór. Coś, o dziwo, za szybko to poszło. zaczerpnęłam tylko maddary, przelałam ją w wyobrażenie, i już miałam swój twór? Hm. Zaraz, zaraz? O czym mówiła ta ognista? Że mam wprawić w ruch moją kulę? Ale jak? Zastanowiłam się, mrużąc lekko swoje ślepia. Aha, już wiem. Cóż, podstawa zasada komunikacji międzyludzkiej. Smoczej, no obojętnie jakiej zresztą Zawsze słuchałaj do końca, od początku aż do końca - środek także jest ważny. Mam sobie wyobrazić orbitę? No dobra, niech będzie. Szybko upewniłam się, że moja kula ma takie same właściwości jak wcześniej. Ma? Ano ma, nic mi nie zginęło, żaden, drobny, szczegół. Teraz pytanie, jak duży ma być ten okrąg? I czy ma się znajdować wokół mojej głowy, czy też i nie? Jeśli puszczę go wokół mojej głowy, to będę widzieć tylko jakiś fragment, konkretnie połowę mojego okręgu, a tył już nie (oczywiście nie planowałam się obracać - dosłownie - robiąc z siebie jakieś niezbyt rozgarnięte pisklę, które wogóle do mnie nie pasowało. Ja i głupota? Pffff ...) Czyli, ten pomysł odpada. To zostaje tylko opcja numer II. Orbita przede mną. I tak też zrobiłam. Wyobraziłam sobie orbitę, okrąg, no coś, po czym ma poruszać się mój twór, oczywiście, widzialną tylko dla mnie. I właśnie po tej lince miała poruszać się kula. Tak, aby nie zmienić swoich właściwości i nie 'zepsuć się'. W dodatku, "Świetlik" miał poruszać się równolegle do ziemi, spokojnie, bez pośpiechu.
Kolejna mała porcja maddary została wysłana w stronę kuli.
  Niespodziewajki: nie
 
Niegasnąca Iskra
Starszy Ognia



Stado: Ognia
Płeć: Samica
Księżyce: 113
Rasa: Powietrzny
Dołączył: 11 Sty 2014
Posty: 357
Wysłany: 2014-02-26, 19:05   
   A: S: 2| W: 2| Z: 1| I: 4| P: 1| A: 1
   U: Pł,Kż: 2| B,L,S,O,A,W,Skr,Śl: 2| MP: 4| MO: 5| MA: 6


Usmiechnęła się, kiedy tylko kula ziemnej zaczęła się obracać.
- Przejdziemy teraz do magii ataku i obrony. Wiesz może coś na ten temat? - jak zwykle zaczęła od tego pytania. Nie, żeby nie miała innych pytań, bo akurat miała, ale akurat to pytanie bardzo dużo jej mówiło o wiedzy ucznia z którym miała pracowac. Czy stałego czy tylko tymczasowego.
_________________


[x] Szczęściarz - raz na misję/polowanie dany test umiejętności staje się jednym sukcesem.
[x] Niezdarny Wojownik - kiedy smok jest atakowany fizycznie, atakujący ma dodatkowe +1 do ST.
[x] Mistyk - raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku. Dodatkowo w świątyni ma -1 ST przy modlitwach do Naranlei.
[x] Wybraniec bogów - smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek/misję/polowanie.
[x] Utalentowany -smok może wyuczyć się dwóch umiejętności na poziom 6, ale wtedy nie może mieć żadnej na poziomie 5 i tylko jedną na poziomie 4.


Mięso: 2/4
Owoce:
Kamienie: Brak
Fabularne:
 
 
Zabójczy Umysł 
Starszy Księżyca



Płeć: Samica
Rasa: Skrajny
Dołączyła: 11 Sty 2014
Posty: 792
Skąd: Kraków!
Wysłany: 2014-02-26, 19:08   
   A: S: 1| W: 3| Z: 1| I: 5| P: 1| A: 1
   U: Kż: 1| M: 2| B,S,L,P,A,O,W,Skr,Śl: 3| MP,MO: 4| MA: 5
   Atuty: Inteligentny; Niezdarny wojownik; Mistyk; Wybraniec bogów; Znawca terenów


Nie. Akurat o tych naukach nie wiedziałam wogóle. Doszłam, co prawda do tego, że w tych umiejętnościach albo się atakuje albo się broni - sama nazwa o tym już mówiła - albo jedno i drugie, ale nic więcj na ten temat, o dziwo, nie mogłam powiedzieć. A mówienie o czymś, co było oczywiste, mnie jakoś nie urządzało. Pokręciłam więc tylko głową, jakby mówiąc" nie, nie wiem. Hm. Ale co mam zrobić z moim tworem? Zneutralizować go? Look na ognistą. Tak. Muszą ją zneutralizowac, jej nieme spojrzenie, a także przejście do nowej nauki, na to wskazywało. No więc ... jest kula, nie ma kuli.
Ostatnio zmieniony przez Zabójczy Umysł 2014-02-27, 12:32, w całości zmieniany 2 razy  
  Niespodziewajki: nie
 
Niegasnąca Iskra
Starszy Ognia



Stado: Ognia
Płeć: Samica
Księżyce: 113
Rasa: Powietrzny
Dołączył: 11 Sty 2014
Posty: 357
Wysłany: 2014-02-26, 19:22   
   A: S: 2| W: 2| Z: 1| I: 4| P: 1| A: 1
   U: Pł,Kż: 2| B,L,S,O,A,W,Skr,Śl: 2| MP: 4| MO: 5| MA: 6


- W porządku. W takim razie zaczniemy od początku. W obu tych umiejętnościach, tak jak w przypadku MP chodzi o jak najdokładniejsze odwzorowanie rzeczywistych substancji. Kwasu, ognia, lodu, wody, kamieniu, pnączy, elektryczności, i tak dalej, i tak dalej. Czyli, po prostu należy pamiętac, że na przykład ogień jest gorący, że posiada płomienie, że nie reaguje na wodę i wiatr, że ma barwę żółto-czerwoną. Lód powinien być twardy, zimny, może być także kruchliwy, zadający tym samym większe obrażenia. I tak dalej i tak dalej. Co do samych wizualizacji w MA? To, tak naprawdę zależą od samego umysłu, choć na początku nauki stosuje się raczej kule, dyski, sople. Zaś, jeśli chodzi o MO, to stosuje się tarcze - prostokątne lub kwadratowe - osłonki, ściśle przylegające do ciała, kopułę, czyli nie pełną bańkę, oraz samą bańkę. Oczywiście, oprócz samych właściwości typowych dla danej substancji, nalezy pamiętać o nadaniu celu, konkretnie gdzie ma uderzyć twój twór oraz o okresleniu zadania. To, że wyobrazisz sobie gorącą kulę, wcale nie będzie oznaczało, że ta kula kogoś poparzy. Maddara nie jest w stanie myśleć, ona - po prostu - wykonuje tylko polecenia tworzącego jakieś zaklęcie. A gorąco, wcale nie musi iść w parze w uszkodzeniami ciała - nakreśliła niewielki obraz sytuacji.To spokojnie mogło wystarczyć. - No to zaczynamy działać, stwórz, proszę, taką kulę jak moja - poprosiła, a przed jej pyskiem, ale w bezpiecznej, odległości, pojawiała się kula ognia. Z Czerwono-żółtymi płomykami, średniej wielkości, gorąca, trzaskając i trzeszcząca, ale pogoda się jej nie imała.
_________________


[x] Szczęściarz - raz na misję/polowanie dany test umiejętności staje się jednym sukcesem.
[x] Niezdarny Wojownik - kiedy smok jest atakowany fizycznie, atakujący ma dodatkowe +1 do ST.
[x] Mistyk - raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku. Dodatkowo w świątyni ma -1 ST przy modlitwach do Naranlei.
[x] Wybraniec bogów - smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek/misję/polowanie.
[x] Utalentowany -smok może wyuczyć się dwóch umiejętności na poziom 6, ale wtedy nie może mieć żadnej na poziomie 5 i tylko jedną na poziomie 4.


Mięso: 2/4
Owoce:
Kamienie: Brak
Fabularne:
 
 
Zabójczy Umysł 
Starszy Księżyca



Płeć: Samica
Rasa: Skrajny
Dołączyła: 11 Sty 2014
Posty: 792
Skąd: Kraków!
Wysłany: 2014-02-26, 19:41   
   A: S: 1| W: 3| Z: 1| I: 5| P: 1| A: 1
   U: Kż: 1| M: 2| B,S,L,P,A,O,W,Skr,Śl: 3| MP,MO: 4| MA: 5
   Atuty: Inteligentny; Niezdarny wojownik; Mistyk; Wybraniec bogów; Znawca terenów


Aha, a więc to, co stworzyła, swego czasu wodna smoczyca, próbująca uczyć mnie pływania, była osłonką. Interesujące, naprawdę interesujące. Sama, gdybym tego nie przerobiła na własnych łuskach, nie wpadłam bym na pomysł, żeby wykorzystać maddarę - barierę - w taki właśnie sposób. Coś przede mną, coś wokół mniej, ok ... do tego można jakoś dojść, wystarczy tylko logicznie myśleć, ale tak? Blisko ciała? No, i trzeba rozwiązać jeszcze jedną kwestię. Czy ta oslonka musi być taka dziwna? Niby idealnie dopasowane, ale jednak coś było w niej nie tak. Ale co? Hm. Szczerze? Ja się czułam w niej, w tej osłonce, dość niepewnie. Jakbym siedziała w nie swojej skórze, łuskach znaczy! Ale do rzeczy, bo czas goni. Miałam stworzyć kulę ognia? No dobrze, niech będzie. Kula z ognia, raz! Duża, przynajmniej dla mnie, bo w rzeczywistości jej wielkość i szerokość odzwierciedlała kulę ognistej. Umiejscowiona, mniej więcej, gdzieś między jej własnym łbem a łbem smoczycy. Na wysokości moich rogów. Nie kombinowałam za bardzo, dlatego też, moja kula miała mieć najzwyklejsze właściwości ognia, lecz nie była ani ciałem stałym, ani cieczą, ani gazem. Po prostu była płomieniem - najprawdziwszym. Wokół kuli, z każdej możliwej strony, dało się słyszeć dźwięki, towarzyszące spalaniu - trzaski, syki. W dodatku, nawet do niej nie podchodząc, dało się wyczuć gorąco. Ogromne gorąco. Zaś, same płomienie miały być biało-żółto-pomarańczowe. Sam atak, miał bez problemu spalić łuski, skórę oraz tkanki wewnętrzne Zupełnie jak najprawdziwszy ogień. Ah,zapomniało się o czymś jeszcze. Aura nie mogła jej nic zrobić, ani zgasić, ani zdmuchnąć. Ostrożnie zaczerpnęłam ze swego źródła, przelewając ją w swoje wyobrażenie. Wiedziałam, że maddarę muszę dozować w odpowiednich ilościach, toteż starałam się dopasować je wręcz idealnie.
  Niespodziewajki: nie
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!

Strona wygenerowana w 0,31 sekundy. Zapytań do SQL: 12