FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Gorąca zatoczka
Autor Wiadomość
Niegasnąca Iskra
Starszy Ognia



Stado: Ognia
Płeć: Samica
Księżyce: 113
Rasa: Powietrzny
Dołączył: 11 Sty 2014
Posty: 357
Wysłany: 2014-02-26, 19:42   
   A: S: 2| W: 2| Z: 1| I: 4| P: 1| A: 1
   U: Pł,Kż: 2| B,L,S,O,A,W,Skr,Śl: 2| MP: 4| MO: 5| MA: 6


Kula Chochlika pojawiła się od razu. Stąd też, Niegasnąca skinęła krótko głową. Z uśmiechem. - To teraz przejdziemy do tarczy - i jak na zawołanie, jej kula znikła, a na jej miejscu pojawiła się tarcza. Prostokątna. Z wody. Zimnej wody. ta forma obrony była najprostsza, więc nie sądziła, żeby ziemna się z tego nie wywiązała.
_________________


[x] Szczęściarz - raz na misję/polowanie dany test umiejętności staje się jednym sukcesem.
[x] Niezdarny Wojownik - kiedy smok jest atakowany fizycznie, atakujący ma dodatkowe +1 do ST.
[x] Mistyk - raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku. Dodatkowo w świątyni ma -1 ST przy modlitwach do Naranlei.
[x] Wybraniec bogów - smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek/misję/polowanie.
[x] Utalentowany -smok może wyuczyć się dwóch umiejętności na poziom 6, ale wtedy nie może mieć żadnej na poziomie 5 i tylko jedną na poziomie 4.


Mięso: 2/4
Owoce:
Kamienie: Brak
Fabularne:
 
 
Zabójczy Umysł 
Starszy Księżyca



Płeć: Samica
Rasa: Skrajny
Dołączyła: 11 Sty 2014
Posty: 792
Skąd: Kraków!
Wysłany: 2014-02-26, 19:42   
   A: S: 1| W: 3| Z: 1| I: 5| P: 1| A: 1
   U: Kż: 1| M: 2| B,S,L,P,A,O,W,Skr,Śl: 3| MP,MO: 4| MA: 5
   Atuty: Inteligentny; Niezdarny wojownik; Mistyk; Wybraniec bogów; Znawca terenów


Przyjrzalam się tarczy. Dość uważnie, aby nie przegapić żadnego szczegółu. Zimna, nie spływa w dół, warstwa nie jest gruba. Nie powinno być źle, chociaż? Ja mam zneutralizować swoją kulę czy ją po prostu zmodyfikować - na tarczę? Hm. Jako to był? Chyba jednak trzeba ją jednak zniszczyć. Cóż, jak mus to mus. Nie będę przecież płakać. Wzruszyłam więc lekko barkami, wręcz niezauważalnie, z dziwnym uśmieszkiem, odcinając dopływ maddary. Moja kula znikła. Pora zabrać się za tworzenie tarczy. Prostokątna. Nie za szeroka jednak i nie za wysoka, ot o kilkanaście centymetrów przekraczała moje parametry. Kolor? Lekko niebieski. Całkowicie pozbawiona zapachu. Sama grubość wody była niewielka, licząc w kilku centymetrach. Nie mniej niż 1, a nie więcej niż 3. Temperatura? Na pewno na minusie, może - 8 Celsjusza? Może - 10? Idźmy dalej. Tak jak u ognistej, tak jak i u mnie, woda nie miała prawa spłynąc w dół. Kłębiła się i kłębiła, o ile wogóle woda może się kłębić, tylko na całej powierzchni tarczy. Również i na krawędziach, ale w mniejszym stopniu. Co prawda, moja tarcza znajdowała się daleko ode mnie, no prawie, bo ją troszkę przybliżyłam do siebie - ale nie za bardzo - to nadałam jej właściwość nie wpływania na moje ciało. Chociaż, tak naprawdę między dwiema warstwami, tą wewnętrzną i zewnętrzną, umieściłam cieniutki pasek z maddary, który chronił mnie przed zgubnym skutkiem tak zimnej wody. Mojej wody, gwoli ścisłości. Dla lepszego efektu, po krótkim zastanowieniu się, dodałam także szmer/szum wody. Skoro w pierwszym tworze to dodałam, to także musiałam i w drugim.
I znowu tchnęłam w wyobrażenie maddarę, wcześniej zaczerpując jej wystarczającą ilość. Oczywiście, dbałam, aby jej poziom był stabilny. Nie chciałam, nie planowałam, przecież tak banalnie, z własnej winy zginąć. Samobójstwo było dla tchórzy.
  Niespodziewajki: nie
 
Niegasnąca Iskra
Starszy Ognia



Stado: Ognia
Płeć: Samica
Księżyce: 113
Rasa: Powietrzny
Dołączył: 11 Sty 2014
Posty: 357
Wysłany: 2014-02-26, 19:43   
   A: S: 2| W: 2| Z: 1| I: 4| P: 1| A: 1
   U: Pł,Kż: 2| B,L,S,O,A,W,Skr,Śl: 2| MP: 4| MO: 5| MA: 6


Widząc pojawienie się tarczy smoczycy, ponownie skinęła głową. To był gest wyrażający pełną aprobatę. Dobrze jej idzie, naprawdę. - Czas na kolejny twór. Pnącza. Możesz je stworzyć na dwa sposoby, ale ten pierwszy jest najłatwiejszy. Bo to jest akurat wyobrażenie sobie tych roślin. - i po chwili, z ziemi, kiedy tylko odwołała swoją tarczę, wystrzeliły pnącza. Zielone, elastyczne, łagodnie kołyszące się na niewidzialnym wietrze, całkowicie pozbawione jakiś ozdób w postaci kolców, haczyków ... - Spróbuj - zachęciłam młódke. To nie było takie trudne.
_________________


[x] Szczęściarz - raz na misję/polowanie dany test umiejętności staje się jednym sukcesem.
[x] Niezdarny Wojownik - kiedy smok jest atakowany fizycznie, atakujący ma dodatkowe +1 do ST.
[x] Mistyk - raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku. Dodatkowo w świątyni ma -1 ST przy modlitwach do Naranlei.
[x] Wybraniec bogów - smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek/misję/polowanie.
[x] Utalentowany -smok może wyuczyć się dwóch umiejętności na poziom 6, ale wtedy nie może mieć żadnej na poziomie 5 i tylko jedną na poziomie 4.


Mięso: 2/4
Owoce:
Kamienie: Brak
Fabularne:
 
 
Zabójczy Umysł 
Starszy Księżyca



Płeć: Samica
Rasa: Skrajny
Dołączyła: 11 Sty 2014
Posty: 792
Skąd: Kraków!
Wysłany: 2014-02-26, 19:44   
   A: S: 1| W: 3| Z: 1| I: 5| P: 1| A: 1
   U: Kż: 1| M: 2| B,S,L,P,A,O,W,Skr,Śl: 3| MP,MO: 4| MA: 5
   Atuty: Inteligentny; Niezdarny wojownik; Mistyk; Wybraniec bogów; Znawca terenów


Trudne, nie trudne, ale jak się komuś nic nie chce, to się nie chce. I nie ma znaczenia czy jest to łatwe czy też i nie. Skrajna westchnęła cierpiętniczo, tym razem jednak, nie usuwając ale modyfikując swój twór. Jednakże, nim do tego doszło, najpierw musiałam to sobie dokładnie rozplanować. I tak też zrobiłam. Krok po kroku, zaczęłam przekształcać poprzednią wizję tarczy w przyszły obraz pnączy. W zasadzie, to większego pola manewru akurat nie miałam, bo musiałam, chcąc czy niechcąc (a nie dostałam żadnego polecenia, aby tego nie robić) dostosować się do pnączy Niegasnącej Iskry. Wysiliłam nieco wzrok, aby się lepiej przyjrzeć roślinom Jej pnącza były normalne, bez jakiś dodatków specjalnych, więc i moje takie były. Proste, ale i ogólnie odwzorowane. Moje także były zielone, choć akurat bliżej im było to koloru niebieskiego niż zielonego, ale to akurat był drobny szczegół. Powiedźmy, ze była to taka drobna nadinterpretacja. Jeśli ktoś zechciałby, ale nie radzę, bo ugryzę, ich dotknąć, nie wyczułby by żadnej chropowotości, ale intensywną gładkośc, porównywalną chyba tylko do aksamitu. I na koniec, zgodnie z ostatnim etapem wtajemniczenia, dodałam elastyczność. Bez trudu, gdym im tylko nakazała, byłby w stanie okręcać się wokół siebie. od samych podstaw aż po same zakończenia. I dla pokazówki, kazałam im to zrobić, miały się błyskawicznie okręcić, tworząc jeden wielki supeł. W połowie, między jedną myślą a drugą, uśmiechnęłam się. Jako kot polujący na mysz! Ah, i znowu bym zapomniała. Zapomniałam, że miały one wystrzelić z ziemi, jak gejzer. Znienacka!
Tchnęłam w swój twór pewną ilość madarry, starając się ostrożnie dobrać dawkę, by zachować wszystkie właściwości, jednocześnie nie marnując jej niepotrzebnie.
  Niespodziewajki: nie
 
Niegasnąca Iskra
Starszy Ognia



Stado: Ognia
Płeć: Samica
Księżyce: 113
Rasa: Powietrzny
Dołączył: 11 Sty 2014
Posty: 357
Wysłany: 2014-02-26, 19:44   
   A: S: 2| W: 2| Z: 1| I: 4| P: 1| A: 1
   U: Pł,Kż: 2| B,L,S,O,A,W,Skr,Śl: 2| MP: 4| MO: 5| MA: 6


Pokiwała z uznaniem głową. No to ostatnie ćwiczenie. Dla zachowania równowagi. Był atak, teraz obrona. Zamiast cokolwiek mówić, pokazała. Po prostu. Stworzyła wokół siebie, od szyi aż po koniuszek ogona, turkusową powłoczkę. Bardzo cieniutką, i ściśle przylegającą do ciała. - Przy tworzeniu takich typów obrony, nie można zapomnieć o przepuszczaniu powietrza, a także i o utrzymywaniu stałej temperatury. Reszta pozostaje bez zmian.
_________________


[x] Szczęściarz - raz na misję/polowanie dany test umiejętności staje się jednym sukcesem.
[x] Niezdarny Wojownik - kiedy smok jest atakowany fizycznie, atakujący ma dodatkowe +1 do ST.
[x] Mistyk - raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku. Dodatkowo w świątyni ma -1 ST przy modlitwach do Naranlei.
[x] Wybraniec bogów - smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek/misję/polowanie.
[x] Utalentowany -smok może wyuczyć się dwóch umiejętności na poziom 6, ale wtedy nie może mieć żadnej na poziomie 5 i tylko jedną na poziomie 4.


Mięso: 2/4
Owoce:
Kamienie: Brak
Fabularne:
 
 
Zabójczy Umysł 
Starszy Księżyca



Płeć: Samica
Rasa: Skrajny
Dołączyła: 11 Sty 2014
Posty: 792
Skąd: Kraków!
Wysłany: 2014-02-26, 19:54   
   A: S: 1| W: 3| Z: 1| I: 5| P: 1| A: 1
   U: Kż: 1| M: 2| B,S,L,P,A,O,W,Skr,Śl: 3| MP,MO: 4| MA: 5
   Atuty: Inteligentny; Niezdarny wojownik; Mistyk; Wybraniec bogów; Znawca terenów


Zmrużyłam ślepia. Coś takiego mam stworzyć? No dobra, skoro przeżyłam obcą osłonkę to przeżyje i tą. Odwołałam swoje pnącza - po co one mi były? - wyobrażając sobie nowy twór. Nową obronę. Starałam się dokładnie odwzorować tarczę ognistej, aby ta nie mogła się przyczepić. I ja również nie mogłam się do niej przyczepić. Najpierw kształt. No więc ściśle dopasowana do ciała, ale nie sztywna. Na zgniłe kwiatki! Ona miała być ... hm ... elastyczna. Jak? Jak druga warstwa łusek, jednakże, i to było bardzo ważne, moje "prawdziwe" łuski nie mogły doznać żadnego odparzenia. Czyli? Powłoka była po prostu przepuszczalna - przepuszczała wszystko jak leci, dźwięki, powietrze, zapach ... Kolor? No jak to jaki? Niebieski. No dobra, lekko niebieski i ... świecący! Ugh, to miała być taka ładna dla oka poświata. Same światło? Delikatne, a jakże! W końcu ja była delikatna, czyż nie? a tarcza powinna także odzwierciedlać właściciela. Gdzie się miała pojawić? Od szyi, aż po sam ogon - tak było u NI, tak jest i u mnie. No, ale maddara nie może istnieć sama w sobie, musi mieć jakąś właściwość, i moja tarcza właśnie taką miała. Była odporna na ataki fizyczne. I obrony także. każdy, kto pokusiłby się o atak na moje wspaniałe oblicze, odczułby na własnej skórze, co to znaczy zostać odbitym od czegoś. Tak, tak. Nie przesłyszeliście się, odbić się. Jak od kauczuka!
Ostatnio zmieniony przez Zabójczy Umysł 2014-02-26, 19:58, w całości zmieniany 2 razy  
  Niespodziewajki: nie
 
Niegasnąca Iskra
Starszy Ognia



Stado: Ognia
Płeć: Samica
Księżyce: 113
Rasa: Powietrzny
Dołączył: 11 Sty 2014
Posty: 357
Wysłany: 2014-02-26, 20:04   
   A: S: 2| W: 2| Z: 1| I: 4| P: 1| A: 1
   U: Pł,Kż: 2| B,L,S,O,A,W,Skr,Śl: 2| MP: 4| MO: 5| MA: 6


Zneutralizowała swoją tarczę. - To teraz, śledzenie! jeszcze tylko tej umiejętności mogę Cię nauczyć - skwitowala, ale nie bez żalu. - Czym dla Ciebie jest śledzenie? O co w nim chodzi? - Jak zwykle - teoria na początek.
_________________


[x] Szczęściarz - raz na misję/polowanie dany test umiejętności staje się jednym sukcesem.
[x] Niezdarny Wojownik - kiedy smok jest atakowany fizycznie, atakujący ma dodatkowe +1 do ST.
[x] Mistyk - raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku. Dodatkowo w świątyni ma -1 ST przy modlitwach do Naranlei.
[x] Wybraniec bogów - smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek/misję/polowanie.
[x] Utalentowany -smok może wyuczyć się dwóch umiejętności na poziom 6, ale wtedy nie może mieć żadnej na poziomie 5 i tylko jedną na poziomie 4.


Mięso: 2/4
Owoce:
Kamienie: Brak
Fabularne:
 
 
Zabójczy Umysł 
Starszy Księżyca



Płeć: Samica
Rasa: Skrajny
Dołączyła: 11 Sty 2014
Posty: 792
Skąd: Kraków!
Wysłany: 2014-02-26, 20:06   
   A: S: 1| W: 3| Z: 1| I: 5| P: 1| A: 1
   U: Kż: 1| M: 2| B,S,L,P,A,O,W,Skr,Śl: 3| MP,MO: 4| MA: 5
   Atuty: Inteligentny; Niezdarny wojownik; Mistyk; Wybraniec bogów; Znawca terenów


Oh, znowu ta teoria?! To się już powoli robi nudne, no bo ileż można gadać i gadać? Zamiast gadać, spokojnie można było wziąć się do roboty, do praktyki! No i gardła szkoda, o! Agrh! Czym jest śledzenie?Cóż, trzeba pomyśleć, niestety, No więc burza mózgów. Burza mózgu, albo inaczej gra słowa. Szukanie czegoś? tak! Podążanie za czymś? tak! Tropienie? Tak, ale to jest to samo co podążanie za czymś! Ok, pierwsza część rozwiązana pora na drugą. W zasadzie, równie głupią, to to chyba było logiczne, co nie? No chyba, że ktoś myśli inaczej, ale wtedy, można to powiedzieć wprost - nie bez żalu, zresztą - nie kieruje się rozumiem tylko czymś innym. - Śledzenie to jeden z ważniejszych elementów wpływających na skuteczność polowania.Można powiedzieć, że wiąże się z tym ogromna wiedza, którą powinien zgłębić, każdy myślący o sukcesach myśliwy. A na czym polega? Po prostu na szukaniu śladów należących do kogoś/ czegoś. Bez tego, nie mamy wogóle po co wyruszać na polowania. Zarówno ptaki, jak i ssaki zamieszkujące dane terytorium zaznaczają swoją obecność różnego rodzaju śladami. - można rzec, że brzmiało to tak, jakbym to właśnie ja - uczeń - próbowałam tłumaczyć ognistej - Nauczycielce - to, czego ona nie może załapać. I od razu, i po pewnym czasie.
I, powloką była, i już jej nie ma! Zneutralizowałam ją błyskawicznie.
Ostatnio zmieniony przez Zabójczy Umysł 2014-02-26, 20:07, w całości zmieniany 1 raz  
  Niespodziewajki: nie
 
Niegasnąca Iskra
Starszy Ognia



Stado: Ognia
Płeć: Samica
Księżyce: 113
Rasa: Powietrzny
Dołączył: 11 Sty 2014
Posty: 357
Wysłany: 2014-02-26, 20:08   
   A: S: 2| W: 2| Z: 1| I: 4| P: 1| A: 1
   U: Pł,Kż: 2| B,L,S,O,A,W,Skr,Śl: 2| MP: 4| MO: 5| MA: 6


Skinęła krótko głową. Tak, to była poprawna odpowiedź, no i na pewno nie taka, którą się często słyszy od uczniów. - Dobrze, a jakie ślady może pozostawić zwierzyna? - zapytała, wpatrując się w pisklę z ciekawością, ale i uwagą. No i zainteresowaniem.
_________________


[x] Szczęściarz - raz na misję/polowanie dany test umiejętności staje się jednym sukcesem.
[x] Niezdarny Wojownik - kiedy smok jest atakowany fizycznie, atakujący ma dodatkowe +1 do ST.
[x] Mistyk - raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku. Dodatkowo w świątyni ma -1 ST przy modlitwach do Naranlei.
[x] Wybraniec bogów - smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek/misję/polowanie.
[x] Utalentowany -smok może wyuczyć się dwóch umiejętności na poziom 6, ale wtedy nie może mieć żadnej na poziomie 5 i tylko jedną na poziomie 4.


Mięso: 2/4
Owoce:
Kamienie: Brak
Fabularne:
 
 
Zabójczy Umysł 
Starszy Księżyca



Płeć: Samica
Rasa: Skrajny
Dołączyła: 11 Sty 2014
Posty: 792
Skąd: Kraków!
Wysłany: 2014-02-26, 20:09   
   A: S: 1| W: 3| Z: 1| I: 5| P: 1| A: 1
   U: Kż: 1| M: 2| B,S,L,P,A,O,W,Skr,Śl: 3| MP,MO: 4| MA: 5
   Atuty: Inteligentny; Niezdarny wojownik; Mistyk; Wybraniec bogów; Znawca terenów


Ślady? No śladów to akurat musi być dużo, ale ja znałam tylko nieliczne z nich. Po pierwsze, urodziłam się w środku Zimy, gdzie co poniektóre potencjalne ślady są przykryte białym, zimnym, puchem - czyli śladem, a po drugie, wiele zwierząt, o czym na pewno nie wiedziałam, zapadło w sen zimowy albo też wyniosło się tam, gdzie jest nieco cieplej. A i po trzecie, nie chodziłam na własne polowania - jeszcze - a także przeważnie siedziałam tylko, i aż tylko, na terenach Ziemi, i to w dodatku w takich miejscach (też sobie wybrałam miejsca, nie ma co!), gdzie życie praktycznie wymarło. Bo jakie zwierzęta mogą mieszkać tam, gdzie są same kamienie? I nic innego? No, może jakieś drobne gryzonie, ale czy na to się wogole poluje? Chyba nie. - No, na pewno ślady łap na śniegu, i może takie, które są odbite na mokrym/wilgotnym podłożu. Ale co to tego drugiego to nie jestem pewna, ale skoro na śniegu można zauwazyć ślady, to i na czymś co nie jest twarde i wytrzymałe, również. Zapach, to również jest jakiś ślad. Każde rodzina i każdy gatunek posiada specyficzną woń, która która odróżnia ich od innych. Od innych zwierząt. W dodatku, dzięki temu, możemy nie tylko gatunek tropionego przez nas przedstawiciela fauny, ale także jego wiek, płeć, wielkość oraz czynność, którą w miejscu pozostawienia śladów wykonywał. Dzięki wyczulonemu słuchowi, a także ignorowaniu innych dźwięków - takich jak szum potoku, szmer wiatru - możemy usłyszeć także odgłosy kroków naszego celu. no i to by było na tyle. Większość z tego co już powiedziałam było po postu zaczerpnięte z życia. Zapach - każdy smok pachniał inaczej. Samce tak jakby ciężko, aż pysk się krzywił, samice normalnie, od pisklaka dało się wyczuć wigor. Słuch - wiadomo. Skrzypnięcie śniegu, twarde stawianie łap na ziemi - bynajmniej nie na śniegu - zarysowanie czymś - skrzydłem, ogonem - coś. Wzrok - tego tłumaczyć nie musiałam, bo to było akurat jasne. To co widzę, to może być ślad, który mnie zainteresuje. - Chyba tyle - jakoś na nic innego nie mogłam wpaść, chociaż! Eureka! Jest jeszcze coś. Aż się uśmiechnęłam, sama do siebie. Żeby się uśmiechać sama do siebie? Oj, to musi być jakiś objaw choroby. Tabliczka z napisem "Nie zbliżać się, obiekt niebezpieczny psychicznie! - Są jeszcze resztki po spożyciu jakieś zwierzyny. Kości, krew, cześci, które smoki nie jedzą - sama przecież widziałam jak Promień Jutrzenki się pożywia. Co prawda, naświniła jak nie wiem co, aż nawet nie pomyślałam, że można tak niekulturalnie ,jeść ale grunt, że sobie to przypomniałam. Ah, znowu odezwały się u mnie geny Nieokiełzanej Wody. Inteligencja, inteligencja, i inteligencja.
  Niespodziewajki: nie
 
Niegasnąca Iskra
Starszy Ognia



Stado: Ognia
Płeć: Samica
Księżyce: 113
Rasa: Powietrzny
Dołączył: 11 Sty 2014
Posty: 357
Wysłany: 2014-02-26, 20:09   
   A: S: 2| W: 2| Z: 1| I: 4| P: 1| A: 1
   U: Pł,Kż: 2| B,L,S,O,A,W,Skr,Śl: 2| MP: 4| MO: 5| MA: 6


Ognista przytaknęła, poprawiając ułożenie swoich skrzydeł. Troszkę już jej zdrętwiały, a coś jej się wydawało, że na tej jednej nauce się nie skończy. - Poprawna odpowiedź, choć do śladów zaliczają się także inne przedmioty. Na przykład zgubiona sierść albo łuski, zadeptana trawa, zniszczone krzewy lub małe drzewa, obgryzione gałązki - objasniła, patrząc na pisklę z lekko uniesionymi kącika pyska w przyjaznym uśmiechu. - To kolejne pytanie. Co może dać Ci ta umiejętność? - zagadnęła, przekrzywiając lekko głową na bok.
_________________


[x] Szczęściarz - raz na misję/polowanie dany test umiejętności staje się jednym sukcesem.
[x] Niezdarny Wojownik - kiedy smok jest atakowany fizycznie, atakujący ma dodatkowe +1 do ST.
[x] Mistyk - raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku. Dodatkowo w świątyni ma -1 ST przy modlitwach do Naranlei.
[x] Wybraniec bogów - smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek/misję/polowanie.
[x] Utalentowany -smok może wyuczyć się dwóch umiejętności na poziom 6, ale wtedy nie może mieć żadnej na poziomie 5 i tylko jedną na poziomie 4.


Mięso: 2/4
Owoce:
Kamienie: Brak
Fabularne:
 
 
Zabójczy Umysł 
Starszy Księżyca



Płeć: Samica
Rasa: Skrajny
Dołączyła: 11 Sty 2014
Posty: 792
Skąd: Kraków!
Wysłany: 2014-02-26, 20:10   
   A: S: 1| W: 3| Z: 1| I: 5| P: 1| A: 1
   U: Kż: 1| M: 2| B,S,L,P,A,O,W,Skr,Śl: 3| MP,MO: 4| MA: 5
   Atuty: Inteligentny; Niezdarny wojownik; Mistyk; Wybraniec bogów; Znawca terenów


Podrapałam się po brodzie, wcześniej jednak zadzierając pysk ku górze. Co może dać mi ta możliwość? Oprócz zaspokojenia swojego głodu? Ewentualnie, jeśli będę chciała bliżej zapoznać się, dajmy na to, ze stanem zdrowia, danego, tropionego zwierzęciem? Hm. Do głowy wpadła mi tylko jedna myśl, ale bynajmniej nie od razu. Choć, oczywiście co nieco, z tego co za chwilę powiem, krążyło mi po łebku. - Umiejętność czytania ich daje nam możliwość pogłębienia wiedzy o zwyczajach zwierząt. Ścieżki, po których poruszają się zwierzęta nie są dobrowolnie wybierane. Droga jeden raz utorowana, która prowadzi, na przykład do źródeł pożywienia lub wody, jest zazwyczaj regularnie używana. Jest to informacja dla nas bardzo ważna. Jeżeli znajdziemy ścieżkę prowadzącą w kierunku wody, a na tej ścieżce będą się znajdowały na przykład ślady saren, możemy być niemal pewni, że prędzej czy później, te zwierzęta się tu zjawia - koniec? Chyba tak. Jakoś na nic innego nie mogłam wpaść. Wróć, mogłam, ale nie chciałam.
  Niespodziewajki: nie
 
Pazur 
Gracz



Stado: Ognia
Płeć: Samiec
Księżyce: 3
Rasa: Powietrzny
Opiekun: Życiodajna Trucizna
Wiek: 26
Dołączył: 05 Lut 2014
Posty: 70
Wysłany: 2014-02-27, 11:55   
   A: S: 2| W: 1| Z: 2| I: 2| P: 1| A: 3
   U: Pł,S: 1| B: 3


Skok nie powinien być również trudny tylko trzeba pamiętać o pozie. Od razu przyjął ją tak, jak nauczyciel. Ugiął łapy, skrzydła przycisnął do boków. Oczywiście łapy były szeroko rozstawione. Łeb był pochylony dość nisko, a ogon wyprostowany. Kiedy to wszystko zrobił był gotowy do skoku. Musiał tylko spiąć mięśnie. Nie było to takie trudne. Kiedy mięśnie spięły się i przednie łapy, tak jak u nauczyciela powędrowały w górę Pazur szybko wyprostował, a może bardziej odbił się do góry jeszcze tylnymi łapami, a w międzyczasie jego łeb został pociągnięty do góry. Wszystko zrobił tak płynnie, że nie było żadnych zastrzeżeń co do nauki. W powietrzu nie unosił się zbyt długo, więc musiał również i wylądować, a bez tego mógł sobie zrobić krzywdę. Kiedy zbliżał się do ziemi i przednie łapy już mu dotykały ziemi był przygotowany na amortyzację. W momencie lądowania przednich łap ugiął je, a kiedy miały lądować tylne również zrobił to samo powodując, że zamortyzował cały upadek i nie zrobił sobie żadnej krzywdy. Jego skrzydła mu nawet nie przeszkadzały, bo od samego początku miał je przy swoich bokach, a ogon również nie doznał żadnej krzywdy. Teraz czekał na kolejne polecenie. Być może wreszcie nauczy się skakać do przodu, ale będzie pewnie tak samo, jak w poprzednich naukach, że musi się pochylić do przodu i nic więcej.
_________________

I -
II -
III -
IV -


Mięso:
Kamienie:
Inne:



 
 
Bremor 
Gracz



Stado: Waham się
Płeć: Samiec
Księżyce: 6
Rasa: Drzewny
Opiekun: Jaksiniowy Kolec
Dołączył: 12 Sty 2014
Posty: 352
Wysłany: 2014-02-27, 19:30   
   A: S: 1 | W: 1 | Z: 1 | I: 1 | P: 2 | A: 3
   U: B: 1


Poświata pokiwał głową i usiadł na trawie. Następnie lekko rozłożył skrzydła i zatrzymał je w tej pozycji pozwalając wodzie ścieknąć po gładkich błonach.
- Skoro już skoczyłeś. To przejdźmy do czegoś trudniejszego.
Uzdrowiciel skupił się przez chwilę, a obok smoczka pojawiła się cienka, magiczna obręcz koloru jasnego błękitu, o promieniu około długości jednego Pazurowego ogona.
- To teraz wskocz do tego kręgu. Nie masz prawa dotknąć niczego poza kręgiem.
_________________

 
 
Pazur 
Gracz



Stado: Ognia
Płeć: Samiec
Księżyce: 3
Rasa: Powietrzny
Opiekun: Życiodajna Trucizna
Wiek: 26
Dołączył: 05 Lut 2014
Posty: 70
Wysłany: 2014-02-28, 12:53   
   A: S: 2| W: 1| Z: 2| I: 2| P: 1| A: 3
   U: Pł,S: 1| B: 3


Skoro nikt mu nie powiedział, jak ma to zrobić, więc będzie to musiał wykombinować sam i pokazać co tak naprawdę się potrafi, a nie tylko mieć wszystko podane na tacy, bo to przecież nie sztuka zrobić coś, jak ktoś inny, ale samemu wykombinować. Pazur ugiął łapy po czym obrócił się w stronę obręczy. Jego skrzydła przylegały do boków, a ogon był wyprostowany. Łeb był nisko przy ziemi. Pomagały mu w tym przednie łapy, bo były niżej niż tylne. Przygotowany do skoku upewnił się, że wszystko gra jego mięśnie się napięły przez co odbił się od ziemi, ale nie w górę, jak to zrobił przedtem, ale właśnie tak, jak by skręcał do przodu, a wszystko przez to, że był pochylony do przodu. Najpierw przednie łapy się odbiły, a potem tylne również poszły w ruch powodując, że jego ciało powędrowało w powietrzu do przodu. Starał się z całych sił, aby nie dotknąć obręczy tylko po prostu przez niego przelecieć. Kiedy już lądował zaczął uginać łapy i być gotowym. Po dokładnym wylądowaniu na ugiętych łapach czekał na kolejne polecenie.
_________________

I -
II -
III -
IV -


Mięso:
Kamienie:
Inne:



 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!

Strona wygenerowana w 0,2 sekundy. Zapytań do SQL: 13