FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Szmaragdowe ustronie
Autor Wiadomość
Zmierzch Gwiazd 
Prorok
Umarłam...



Stado: Prorocy
Rasa: Północny
Księżyce: 115
Płeć: Samica
Opiekun: Chłód Życia i Azyl Zbłąkanych
Mistrz: Dziki Agrest [*]
Partner: Piórko Nadziei
Wiek: 17
Dołączyła: 20 Mar 2016
Posty: 3118
Skąd: Miejsce Piastowe
Wysłany: 2016-10-20, 23:41   
   A: S: 1| W: 3| Z: 5| I: 2| P: 4| A: 1
   U: B,L,Pł,O,W,MO,MA,MP,M: 1| A,Skr,Kż,Śl: 2
   Atuty: Spostrzegawczy, Chytry Przeciwnik, Poszukiwacz, Znawca Terenów, Wybraniec Bogów


- Dokładnie
Po tych lakonicznych słowach, już się nie odezwała. Lubiła filozoficzne myślenie, lecz problemem był to że Szmaragdowa zdecydowanie nie należała do smoków gadatliwych, które wypowiadają się długo a ich wypowiedzi są szczegółowe. Z natury była raczej nieco zamknięta w sobie. A polityka ? Lubiła o nim rozprawiać, lecz to już zależy na jaki temat. Gdy był jakiś interesujący, chętnie się w nim wypowiadała. Gdy trochę mniej, po prostu mówiła mniej lub jedynie sluchała. No ale cóż poradzić, Nefrytowa już taka była i tego się niestety raczej nigdy nie zmieni.
Spojrzała się w niebo. Pogoda nie była zbyt ładna. Zbliżały się ciemniejsze chmury. Zapowiadało się na deszcz. To nie dobrze.
_________________
Zwinna
Jednorazowo +1 do Zręczności


Chytry Przeciwnik
W czasie pojedynku/misji/raz na dwa tygodnie w polowaniu/wyprawie smok może utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +1 do ST

Następne użycie na polowaniu 19 maja.

Poszukiwacz
Raz na dwa tygodnie smok znajduje na polowaniu klejnot, niezależnie od tego czy go szuka. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.

Następne użycie na polowaniu 11 maja.

Znawca Terenów
Raz na dwa tygodnie smok napotyka na polowaniu/wyprawie dodatkową zdobycz (dającą 4/4 mięsa), kamień czy dorodne zioło (w zależności od tego czego akurat szukał)

Następne użycie na polowaniu 11 maja.

Wybraniec Bogów
Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie (w polowaniu łowcy raz na dwa tygodnie, uzdrowiciel może używać tego atutu raz na tydzień bez względu na miejsce w fabule, atut tyczy się wtedy obu etapów leczenia)

Następne użycie na polowaniu 19 maja.

Deidara
S: 1| W: 2| Z: 3| I: 1| P: 2| A: 1
Skr: 1| A,O: 2

KK

#CC1653 (MG)
 
 
 
Czarny Lis
Łowca Ziemi



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 35
Płeć: Samiec
Opiekun: Chłód Życia, Kaszmirowy Dotyk,
Mistrz: Dziki Agrest, Piorko Nadziei
Partner: szukam
Dołączył: 13 Maj 2016
Posty: 291
Wysłany: 2016-10-22, 20:49   
   A: S: 0| W: 1| Z: 1| I: 1| P: 1| A: 1
   U: S,MP,MO,MA: 1| B,L,Pl,A,O: 2| W,Skr,Śl,Kż: 3
   Atuty: Zwinny, Pamięć Przodka, Tropiciel


Prosto i z mostu, taka odpowiedź będzie musiała mu starczyć. Musiał pamiętać, że Veles nie należała do jego filozoficznych smoków. Jednak zgodziła się się z rozumowań Dyskretnego. Filozofia z polityką, tego jeszcze nad tym rzadko obie rozmyślał. Jak widać i w tej dziedzinie nasz dzielny Adept potrafi sobie poradzić. Może kiedyś jego rozmyślania się przydadzą gdy Stado będzie borykało się z problemem. Wolałby raczej uniknąć tego przypadku.
W ten oto sposób rozmowa utknęła póki co w martwym punkcie. Sądził, że siostra pociągnie dalej temat, jednak jak zauważyliśmy nie była zbyt rozmowna. Dyskretny szukał jakiegoś tematu do rozmowy, jednak ani w umyśle ani na ziemi gdzie spoglądał niczego nie znalazł. Jedynie parę kamieni, mokrej ziemi i wilgotnych liści, z których mógłby zrobić kamuflaż. O zmienił się tok myślenia Dyskretnego. Gdy tak rozglądał się po ziemi zerknął na Nefrytową i zobaczył jak patrzy w niebo.
Coś tam znalazłaś? - spytał na głos sadząc, że powiedział to w myślach. Może to i dobry tok na rozpoczęcie nowego tematu. A jak nie uzyska odpowiedzi poruszy inny temat. Ale póki co spoglądał na zmieniająca się pogodę. Jakby nie patrzeć pierwszy raz widział typową pogodę dla pory liściastych Dywanów i miesiąca smutnego deszczu. Pierwsza dal Dyskretnego. Trochę dołujący obraz szarego niebo i kontrast kolorowych liści. Coś nowego dla jeszcze młodego Kolca.
_________________
Assasins never die :D
 
 
Zmierzch Gwiazd 
Prorok
Umarłam...



Stado: Prorocy
Rasa: Północny
Księżyce: 115
Płeć: Samica
Opiekun: Chłód Życia i Azyl Zbłąkanych
Mistrz: Dziki Agrest [*]
Partner: Piórko Nadziei
Wiek: 17
Dołączyła: 20 Mar 2016
Posty: 3118
Skąd: Miejsce Piastowe
Wysłany: 2016-10-24, 22:53   
   A: S: 1| W: 3| Z: 5| I: 2| P: 4| A: 1
   U: B,L,Pł,O,W,MO,MA,MP,M: 1| A,Skr,Kż,Śl: 2
   Atuty: Spostrzegawczy, Chytry Przeciwnik, Poszukiwacz, Znawca Terenów, Wybraniec Bogów


Smoczyca patrzyła się w niebo już dłuźszą chwilę. Rozmyślała o różnych rzeczach. O Mgle, o sensie życia. O wszystkim i o niczym.
Z zamyślenia wyrwał ją natomiast głos braciszka. Zamrugała parę razy jakby dopiero co się wzbudziła z transu. Rzuciła parę razy głową na boki po czym spojrzała się na Dyskretnego. Lekko się uśmiechnęła w odpowiedzi. Chyba wymyśliła zagadkę filozoficzną.
- Nie znalazłam tam nic. Po prostu pogoda się psuje ale póki co możemy jeszcze chwilę powiedzieć. Zaczęłam się natomiast zastanawiać. Typowe pytanie filozoficzne na które nie potrafię znaleźć odpowiedzi. Co był pierwsze: smok czy jajo ?
Czekała na jakiekolwiek słowa Kolca.
_________________
Zwinna
Jednorazowo +1 do Zręczności


Chytry Przeciwnik
W czasie pojedynku/misji/raz na dwa tygodnie w polowaniu/wyprawie smok może utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +1 do ST

Następne użycie na polowaniu 19 maja.

Poszukiwacz
Raz na dwa tygodnie smok znajduje na polowaniu klejnot, niezależnie od tego czy go szuka. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.

Następne użycie na polowaniu 11 maja.

Znawca Terenów
Raz na dwa tygodnie smok napotyka na polowaniu/wyprawie dodatkową zdobycz (dającą 4/4 mięsa), kamień czy dorodne zioło (w zależności od tego czego akurat szukał)

Następne użycie na polowaniu 11 maja.

Wybraniec Bogów
Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie (w polowaniu łowcy raz na dwa tygodnie, uzdrowiciel może używać tego atutu raz na tydzień bez względu na miejsce w fabule, atut tyczy się wtedy obu etapów leczenia)

Następne użycie na polowaniu 19 maja.

Deidara
S: 1| W: 2| Z: 3| I: 1| P: 2| A: 1
Skr: 1| A,O: 2

KK

#CC1653 (MG)
 
 
 
Czarny Lis
Łowca Ziemi



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 35
Płeć: Samiec
Opiekun: Chłód Życia, Kaszmirowy Dotyk,
Mistrz: Dziki Agrest, Piorko Nadziei
Partner: szukam
Dołączył: 13 Maj 2016
Posty: 291
Wysłany: 2016-10-25, 23:43   
   A: S: 0| W: 1| Z: 1| I: 1| P: 1| A: 1
   U: S,MP,MO,MA: 1| B,L,Pl,A,O: 2| W,Skr,Śl,Kż: 3
   Atuty: Zwinny, Pamięć Przodka, Tropiciel


Dyskretny sądził, że możliwe coś tam znalazła co mogło przykuć jej uwagę. Każdego smoka mogło zainteresować, bądź chociaż zwrócić uwagę. Dyskretny nic nie znalazł. Jedynie co to ciekawe wkomponowanie czerwonych i żółtych liści z szarym tłem. Nie mógł zrozumieć, czemu wielu uważało tą porę za taki smutny okres. Niebo to tylko część niedogodności. Cóż są pewne rzeczy, które ten filozof nigdy nie zrozumie. Czekał na odpowiedź siostry na jego pytanie czy ona coś tam znalazła, skoro tak się wpatrywała. Widać wyrwał ją z zamyślenia. jakże często on tego doświadczał. Na niebie niczego nie znalazła, ale za to w umyśle wykiełkowała jej myśl. I to jedna z największych zagadek filozoficznych. Szczerze to był zaskoczony tym pytaniem. Pozytywnie zaskoczony, że usłyszał to od siostry z wielką ochotą odpowiedział:
Ostro zaczęłaś.- powiedział rozciągając mięśnie od zbyt długiego siedzenia i kontynuował - Kilka razy sobie nawet to pytanie zadawałem. Jedno nie może żyć bez drugiego. Smok pochodzi od jaja, a jajo od smoka. Na początku sądziłem, że wpierw był smok. Bogowie może stworzyli smoka i on potem dal początek jajom, by mo0gły się rodzić pisklaki. To wydawało mi się najbardziej logiczne. Jednak ja się potem zacząłem zastanawiać nad tym jak ten smok, mógł wcześniej wiedzieć do czego służy jajo i jak mogło wiedzieć, że coś tam siedzi? Dlatego teraz kieruje się ku wersji, że oba powstały niemal w tym samym czasie wraz z wyjaśnieniem i pokazaniem tego smokowi by mógł to wyjaśnić. Jest tez jedna odpowiedź, ale to podam po twojej tezie. jaką ty masz tezę? - się rozgadał nasz Kolec. takie rzeczy wręcz uwielbiał. Po prostu zawsze lubił debatować nad sensem życia, nad różnymi rozprawi filozoficznymi i zagadkami. A jeszcze bardziej rozmawiać na ten temat z innymi smokami. Niby czemu ostatnie spotkanie tak go zainteresowało. Podszedł bliżej by rozgrzać swe zastygłe mięśnie i tym razem to on wpatrywał się w siostrę oczekując jej wersje początku życia.
_________________
Assasins never die :D
 
 
Zmierzch Gwiazd 
Prorok
Umarłam...



Stado: Prorocy
Rasa: Północny
Księżyce: 115
Płeć: Samica
Opiekun: Chłód Życia i Azyl Zbłąkanych
Mistrz: Dziki Agrest [*]
Partner: Piórko Nadziei
Wiek: 17
Dołączyła: 20 Mar 2016
Posty: 3118
Skąd: Miejsce Piastowe
Wysłany: 2016-10-26, 18:40   
   A: S: 1| W: 3| Z: 5| I: 2| P: 4| A: 1
   U: B,L,Pł,O,W,MO,MA,MP,M: 1| A,Skr,Kż,Śl: 2
   Atuty: Spostrzegawczy, Chytry Przeciwnik, Poszukiwacz, Znawca Terenów, Wybraniec Bogów


Przytaknęła mu gdy tylko Dyskretny skończył mówić. Jego odpowiedzi były logiczne i wydawały się mieć sens. Nefrytowa uważnie go wysluchała. W międzyczasie jeszcze zmieniła pozycję. Łowczyni nie lubiła siedzieć w miejscu, do tego jeszcze w prawie całkowitym bezruchu. Była pełna energii, chciała się ciągle ruszać. Z trudem walczyła że swoim instynktem, który mówił jej żeby czym prędzej odbiegła gdzieś głęboko w dzicz i zaszyła się pośród roślinności.
- Według mnie, najpierw był smok. Sam smok. A raczej para smoków, którzy byli rodzicami pierwszego jaja. Nie pomyślałeś o jednym szczególe bracie. Skąd wiesz że Immanor, kiedy tworzył smoki, nie podarował im wiedzy na temat rozmnażania się ? A może pierwsze smoki po prostu same odkryły sposób na przedłużanie rodu i płodzenie potomstwa ? O tym wiedzą tylko Bogowie
.
_________________
Zwinna
Jednorazowo +1 do Zręczności


Chytry Przeciwnik
W czasie pojedynku/misji/raz na dwa tygodnie w polowaniu/wyprawie smok może utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +1 do ST

Następne użycie na polowaniu 19 maja.

Poszukiwacz
Raz na dwa tygodnie smok znajduje na polowaniu klejnot, niezależnie od tego czy go szuka. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.

Następne użycie na polowaniu 11 maja.

Znawca Terenów
Raz na dwa tygodnie smok napotyka na polowaniu/wyprawie dodatkową zdobycz (dającą 4/4 mięsa), kamień czy dorodne zioło (w zależności od tego czego akurat szukał)

Następne użycie na polowaniu 11 maja.

Wybraniec Bogów
Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie (w polowaniu łowcy raz na dwa tygodnie, uzdrowiciel może używać tego atutu raz na tydzień bez względu na miejsce w fabule, atut tyczy się wtedy obu etapów leczenia)

Następne użycie na polowaniu 19 maja.

Deidara
S: 1| W: 2| Z: 3| I: 1| P: 2| A: 1
Skr: 1| A,O: 2

KK

#CC1653 (MG)
 
 
 
Czarny Lis
Łowca Ziemi



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 35
Płeć: Samiec
Opiekun: Chłód Życia, Kaszmirowy Dotyk,
Mistrz: Dziki Agrest, Piorko Nadziei
Partner: szukam
Dołączył: 13 Maj 2016
Posty: 291
Wysłany: 2016-10-27, 23:44   
   A: S: 0| W: 1| Z: 1| I: 1| P: 1| A: 1
   U: S,MP,MO,MA: 1| B,L,Pl,A,O: 2| W,Skr,Śl,Kż: 3
   Atuty: Zwinny, Pamięć Przodka, Tropiciel


Wysłuchał uważnie tezy siostry. Co jak co, ale nasz bohater umiał słuchać innych. Cecha, która nie zawsze była ukazywana u innych smoków. Jej teza też była ciekawa. Choć różniła się nieco od tezy Dyskretnego. Podsumował wszystko paroma zdaniami.
Twoja teza też wcale może nie odbiegać od prawdy. Chociaż prawda może nigdy nie ujrzeć światła dziennego. Nie mniej jest to niesamowite do przemyśleń. - Znów się przeciągnął gdy skończył mówić. Zbyt długie przesiadywanie nie służyło tym dwom młodym smokom. Trzeba było jakoś się rozciągnąć. Tym razem wyprostował przednie łapy i je wyciągnął niczym kot, który się zbudził ze snu. Mimo potrzeby ruszenia się, chętnie też by rozruszał szare komórki i może zarazi swoją pasję i siostrę. Wszystko póki co wskazywało na dobrą drogę. Więc gdy tylko się wyciągnął zadał inne częste filozoficzne pytanie, z którym często się spotykał i poznał zdanie tylko jednej smoczycy
Skoro, zadałaś takie wielkie pytanie, pozwól, że tym razem i ja zadam podobnego kalibru. Czym jest piękno? - znów skierował swe szmaragdowe oczy sadowiąc się wygodnie na ziemi.
_________________
Assasins never die :D
 
 
Zmierzch Gwiazd 
Prorok
Umarłam...



Stado: Prorocy
Rasa: Północny
Księżyce: 115
Płeć: Samica
Opiekun: Chłód Życia i Azyl Zbłąkanych
Mistrz: Dziki Agrest [*]
Partner: Piórko Nadziei
Wiek: 17
Dołączyła: 20 Mar 2016
Posty: 3118
Skąd: Miejsce Piastowe
Wysłany: 2016-11-06, 22:57   
   A: S: 1| W: 3| Z: 5| I: 2| P: 4| A: 1
   U: B,L,Pł,O,W,MO,MA,MP,M: 1| A,Skr,Kż,Śl: 2
   Atuty: Spostrzegawczy, Chytry Przeciwnik, Poszukiwacz, Znawca Terenów, Wybraniec Bogów


//Wybacz że tyle czekałeś. Całkiem zapomiałam o tej fabule !

Skinęła łbem w jego stronę. Zgadzała się z jego słowami. Ziemista uważała dokładnie tak samo. Widać, rodzeństwo nadawało na podobnych falach, jednakże nie takich samych. Nefrytowa nie posiadała takich myśli jak jej młodszy brat.
- Niestety, nie wiem bracie. Jak pewnie zauważyłeś, filozofia nie jest moją mocną stroną. - Odpowiedziała cicho i spojrzała się w niebo.
Powoli się ściemniało. Noc już za niedługo. Księżyc za niedługo pojawi się na rozgwieżdżone niebie. Szmaragdowa wróciła wzrokiem do swego brata.
- Wybacz mi, ale niestety na mnie już pora. Mama nadzieję że za niedługo ponownie się spotkamy. Tymczasem, Bywaj w zdrowiu bracie !
Po tych słowach, rozłożyła skrzydła i odleciała.

//zt
_________________
Zwinna
Jednorazowo +1 do Zręczności


Chytry Przeciwnik
W czasie pojedynku/misji/raz na dwa tygodnie w polowaniu/wyprawie smok może utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +1 do ST

Następne użycie na polowaniu 19 maja.

Poszukiwacz
Raz na dwa tygodnie smok znajduje na polowaniu klejnot, niezależnie od tego czy go szuka. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.

Następne użycie na polowaniu 11 maja.

Znawca Terenów
Raz na dwa tygodnie smok napotyka na polowaniu/wyprawie dodatkową zdobycz (dającą 4/4 mięsa), kamień czy dorodne zioło (w zależności od tego czego akurat szukał)

Następne użycie na polowaniu 11 maja.

Wybraniec Bogów
Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie (w polowaniu łowcy raz na dwa tygodnie, uzdrowiciel może używać tego atutu raz na tydzień bez względu na miejsce w fabule, atut tyczy się wtedy obu etapów leczenia)

Następne użycie na polowaniu 19 maja.

Deidara
S: 1| W: 2| Z: 3| I: 1| P: 2| A: 1
Skr: 1| A,O: 2

KK

#CC1653 (MG)
 
 
 
Czarny Lis
Łowca Ziemi



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 35
Płeć: Samiec
Opiekun: Chłód Życia, Kaszmirowy Dotyk,
Mistrz: Dziki Agrest, Piorko Nadziei
Partner: szukam
Dołączył: 13 Maj 2016
Posty: 291
Wysłany: 2016-11-06, 23:43   
   A: S: 0| W: 1| Z: 1| I: 1| P: 1| A: 1
   U: S,MP,MO,MA: 1| B,L,Pl,A,O: 2| W,Skr,Śl,Kż: 3
   Atuty: Zwinny, Pamięć Przodka, Tropiciel


Miło wiedzieć, że rodzeństwo się zgadza w danej kwestii. Wspaniała okazja do przemyśleń z siostrą. To przyjemne było dla odmiany porozmawiać na luzie. Zamiast przepytywać i ćwiczyć umiejętności. Takie coś było potrzebne dla nich obojga. Miał nadzieje, że jeszcze pociągną tę konwersacje. Liczył, że natchnie siostrę i zarazi ja swoja pasją do przemyśleń Filozoficznych. Niestety jak to potwierdziła siostra w swoich słowach "filozofia nie jest jej mocną stroną". Ciemniejące niebo była oznaką końca ich spotkania, pora wrócić do ich rutynowego życia. Choć liczył, że jeszcze się spotkają, nim wystartowała opowiedział jej
Liczę, że los sprawi, że się jeszcze spotkamy. Pomyślnych prądów i bywaj w zdrowiu siostro - ciut ulepszył swoja odpowiedź na jego modłę. Gdy tylko wystartowała Dyskretny patrzył jeszcze na siostrę nim zniknęła mu z oczu. Skierował swe szmaragdowe oczy w głąb ustronia i ruszył pieszo tylko w sobie znanym kierunku, mając kolejne pomysły na filozoficzne opisanie świata.

zt
_________________
Assasins never die :D
 
 
Dzierzba 
Gracz



Stado: Ziemi
Rasa: Północny
Księżyce: 3
Płeć: Samica
Opiekun: Figlarna Łuska/Chłód Ziemi
Dołączyła: 25 Lis 2016
Posty: 21
Wysłany: 2016-12-06, 22:15   
   A: S: 1| W: 2| Z: 2| I: 2| P: 1| A: 3


Bardzo nalegała na jakiś dłuższy spacer, o, poza obóz. Wręcz męczyła Figlarną Łuskę o to, nie chcąc dać za wygraną. Bardzo pragnęła poznawać świat, nawet pomimo swojego... Kalectwa, bo inaczej nie dało się tego nazwać. Czy zdawała sobie z tego sprawę? No, nie bardzo właśnie o to chodziło. Może i zastanawiało ją nieco to, jak inni sobie radzą tak... Dobrze, że robią wszystko bez zastanowienia i wahania, podczas gdy ona musiała zawsze przystać na chwilę, przeanalizować wszystko, co odczuwała, nim mogłaby ruszyć dalej przed siebie. Ale to nic, to nic. To z pewnością byłą kwestia tego, że byli starsi od niej i umieli o wiele więcej, o, a ona była taka malutka i jeszcze musiała się wszystkiego nauczyć.
Mama w końcu zgodziła się. Wzięła Dzierzbę na grzbiet i zabrała... Gdzieś, mała nie wiedziała konkretnie gdzie, bo całą drogę właściwie przespała. Ale znalazła się na miejscu. Figlarna Łuska położyła się gdzieś z boku i przysnęła, a mała kręciła się niedaleko, badając wszystkie dźwięki i zapachy, a uważniejsze uszy mogły zarejestrować krótkie westchnienia zachwytu małej. Tyle nowych rzeczy!
 
 
Bursztynowe Zwierciadło
[Usunięty]

Wysłany: 2016-12-07, 21:08   

Smoczyca wracała do Obozu, ale nim do niego dotrze - miała ochotę na mały spacer po terenach niczyich.
Lubiła wiedzieć, kto przebywał w pobliżu, może napatoczy się ktoś, z kim będzie mogła wdać się w rozmowę. Poznawanie sojuszników czy wrogów było istotnym zabiegiem.
Przede wszystkim jednak czuła w głębi niepokój. Jeżeli elfy nie pojawią się, mgła może w końcu ruszyć. Przecież ile te ich runy mogły działać? Na pewno nie miały nie wyczerpanej energii. A wtedy mgła wszystko pochłonie. Najpierw jej ukochany dom, a potem całą resztę.
Wzdrygnęła się na samą myśl o tym.
Nawet nie wiedziała, kiedy zawędrowała na tereny Szklistego Zagajnika, czy też tego niewielkiego skrawka, którego zielone opary nie pochłonęły. A może podświadomie zmierzała ku nim, jakby łudzac się, że mgła zniknęła?
Tak, nic nie pojawia się i znika ot tak.
Westchnęła, aż nagle usłyszała delikatny szelest, jakby jakiś zając buszował w zaroślach. Nagle dostrzegła malutkie, czarno białe pisklę, chadzające, jakby na oslep.
Przystanęła, węsząc w powietrzu. Wyczuła wyraźną woń Życia, czy też Ziemi, a także lekki zapach Figlarnej.
Rozejrzała się, jakby szukając jej. Mała chyba nie chodziła tutaj sama? Nie, żeby to ją jakoś specjalnie interesowało, nie jej młode, nie jej zmartwienie. Jednak nie tak dawno Ziemia miała zawrzeć z nimi sojusz, więc warto chociaż spróbować pokazać dobre oblicze.
- Gdzie twoja matka? - odezwała się w końcu, stając nie cały ogon od pisklęcia.
 
 
Dzierzba 
Gracz



Stado: Ziemi
Rasa: Północny
Księżyce: 3
Płeć: Samica
Opiekun: Figlarna Łuska/Chłód Ziemi
Dołączyła: 25 Lis 2016
Posty: 21
Wysłany: 2016-12-10, 04:58   
   A: S: 1| W: 2| Z: 2| I: 2| P: 1| A: 3


Krążyła zatem. Krążyła bez większego celu, starając się trzymać blisko matki, by się nie zgubić ani nic. Poza tym Figlarna Łuska zapewne byłaby zła, gdyby Dzierzba odeszła za daleko i mała doskonale sobie z tego zdawała sprawę. A z racji, że była grzeczna, to próbowała nie odejść zbyt daleko.
I o ile przez dłuższy czas naprawdę dobrze jej się to udawało, to w pewnym momencie ciekawość zwyciężyła. Oddaliła się, co i rusz wpadając na jakieś drzewo, jednakże mimo to parła dzielnie do przodu, aż w końcu zdała sobie sprawę, że... Cóż, mamy nie było. Przynajmniej nie w pobliżu. Cichy pisk przerażenia wyrwał się z jej pyszczka, jednak był na tyle cichy, że prawdopodobnie nikt go nie usłyszał. Po paru uderzeniach serca jednak uspokoiła się, co prawda z trudem, i wciągnęła mocno powietrze. Wraz z wiatrem wyczuła zapach opiekunki i to sprawiło, że stała się spokojniejsza. Wiedziała mniej więcej w którą stronę iść, toteż problem zniknął.
I już, już miała tam wracać, kiedy usłyszała, jak ktoś się zbliża. Znieruchomiała i zaczęła wsłuchiwać się w czyjeś kroki, ze zgrozą zdając sobie sprawę, że ten ktoś idzie w jej kierunku. Drgnęła, kiedy ta osoba przemówiła.
- Ćśśś - rzuciła szybko z pyszczka, nachylając się w stronę nieznajomej. Czuła lekki strach, ale też nie słyszała w głosie obcej jakiejkolwiek wrogości. Dlatego nie uciekła. - Mama... Mama śpi - dodała cicho, jakby bojąc się, że nawet z takiej odległości Figlarna Łuska je usłyszy i się obudzi. - Jest o tam, o - wskazała ogonkiem w lewą stronę, mniej więcej w tym kierunku, z którego właściwie przyszła i skąd wcześniej wiał delikatnie wiatr. - Kim jesteś? - ciągnęła dalej cichutko, nieco zbliżając się do Czerwieni Kaliny, by ta mogła ją lepiej słyszeć. - Jestem Dzierzba! - przedstawiła się i uśmiechnęła. Pyszczek miała skierowany gdzieś w bok od Kaliny i to tam posłała swój uśmiech. Nie sposób było zgadnąć, że... Cóż, mała jest ślepa.
 
 
Bursztynowe Zwierciadło
[Usunięty]

Wysłany: 2016-12-10, 22:09   

Lazurowe ślepia wpatrywały się w małe pisklę, podrostka ledwie.
Była niewielka, przypominała włochatą kulkę. Musiała być czystą północną, zważywszy na jej niewielkie gabaryty.
Kiedy mała znieruchomiała, nasłuchując długimi uszyma, zrozumiała, że coś musi być z nią nie tak. Trochę czasu jej to zajęło, ponieważ nie sądziła, że ta jasna barwa odpowiada za ślepotę, dopiero, kiedy zauważyła, że jej źrenice oblepione są bielmem, a ona sama patrzy gdzieś obok niej, dotarło do niej, że to piskle jej ślepe.
Skrzywiła się.
Doprawdy, cóż to się dzieje ze smoczym rodem, gdy tyle kalek się wykluwa? Słabnie smoczy ród, jak nic - pomyslała z przekąsem, kołysząc ogonem na boki.
Zerknęła w kierunku, który wskazywała mała, tak mniej więcej.
- Zwą mnie Heulyn, jestem Uzdrowicielką Cienia. Jak odnajdujesz się w terenie, nic nie widząc? - odparła swym melodyjnym głosem, nie mogąc się oprzeć pytaniu, które zaczęło ją nurtować.
 
 
Cień Kruka 
Gracz
Vanora Żywiołowa



Rasa: Skrajny
Księżyce: 35
Płeć: Samica
Partner: Khuran Mściwy
Wiek: 21
Dołączyła: 06 Lis 2016
Posty: 1790
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-12-28, 14:52   
   A: S: 1| W: 2| Z: 1| M: 4| P: 2| A: 1
   U: B,L,P,A,O,MO,MP,Kż,Skr,Śl,M: 1| MA: 2
   Atuty: Wytrwały; Szczęściarz; Nieugięty;


// Dzwoneczki, podejście 2

Jaspis przybyła i tutaj, szukając dzwoniących świątecznych dzwonków. Rozglądając się po tym urokliwym miejscu, aż westchnęła z zachwytu. Wszystko było takie zielone! Mała smoczyca nie widziała dotąd tyle zieleni. Urodzona krótko przed porą Białej Ziemi, nie poznała jeszcze ciepła słonecznego, nie widziała kwiatów, ani zielonej trawy. Miejsce to więc zaskoczyło ją - kto by się spodziewał, że można zobaczyć tyle zielonego na raz?
Jednak nie przybyła tu podziwiać zieloność drzew iglastych. Z uniesionym wysoko łebkiem zaczęła poszukiwania dzwonków, licząc że tym razem jej się poszczęści. Nie było tu śladów reniferów, znaczy że miejsce nie zostało jeszcze przeszukane. A nuż widelec i dwie łyżki będzie miała farta?
_________________

#c3dada_#ffffff_#9b9aa1_#8eaaff
Żetony: 0x platyna, 0x złoto, 0x srebro, 0x brąz
MG miesiąca: grudzień, luty
 
 
Zawierzony Kolec 
Adept Wody



Stado: Umarli
Płeć: Samiec
Wiek: 23
Dołączyła: 01 Gru 2015
Posty: 1150
Wysłany: 2016-12-29, 23:12   
   A: S: 1| W: 1| Z: 2| M: 2| P: 2| A: 2
   U: B,L,Pł,A,MP,MA,MO,W,Skr,Śl,M,Kż: 1|
   Atuty: Inteligentny, Niezdarny Wojownik


    Ciszę szmaragdowego ustronia nagle wypełnił tętent kopytek, a samiczkę obsypał złocisty pył. Dzwoneczek wcale nie był ukryty w tym miejscu - właściwie można powiedzieć, że nie był ukryty nigdzie - ale spadł na głowę Jaspisu z góry, odbijając się od niej z cichym dźwięcznym brzdęknięciem i upadł w puch przy łapach smoczycy. Zaraz po tym jeden z dwójki reniferów, które nie pomagały w poszukiwaniach, wylądował obok samiczki.
    - Witaj, jestem Błyskawiczny. Dobrze trafiłaś ze swoimi poszukiwaniami! Dzwoneczek należy do ciebie.
    Renifer uderzył kopytkami o ziemię, wzniecając kolorowe iskierki, które zdawały się lśnić w wiwacie dla Jaspis.
    - Teraz trzeba go przebudzić... Hym. Może ulepisz mi bałwana? Ale takiego wiesz - pięknego!
 
 
Cień Kruka 
Gracz
Vanora Żywiołowa



Rasa: Skrajny
Księżyce: 35
Płeć: Samica
Partner: Khuran Mściwy
Wiek: 21
Dołączyła: 06 Lis 2016
Posty: 1790
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-12-29, 23:35   
   A: S: 1| W: 2| Z: 1| M: 4| P: 2| A: 1
   U: B,L,P,A,O,MO,MP,Kż,Skr,Śl,M: 1| MA: 2
   Atuty: Wytrwały; Szczęściarz; Nieugięty;


Jaspis szybciutko złapała dzwoneczek. Znalazła! Znaczy, że... Wygrała?
Było to dla niej ogromnym zaskoczeniem. Pewna była, że wszystkie dzwonki odnajdą osoby, którym pomagają renifery, a tu taka niespodzianka! Znalazła dzwoneczek, wygrała, zwyciężyyyła! I teraz będzie mogła go powiesić w grocie SAP, jako trofeum. Jej pasja zdobywania trofeów niedługo stanie się zbyt uciążliwa, póki co jednak nikt nie zwrócił uwagi, że gdyby mogła, powiesiłaby każdą znalezioną trawkę, szyszkę czy listek, o klejnotach, kamyczkach, łuskach, piórkach i dzwoneczkach nie wspominając.
- Cześć! - przywitała się z reniferem - Jestem Jaspis. Dziękuuuję!
Swoim zwyczajem, w ramach powitania mocno przytuliła Błyskawicznego.
W reakcji na drugą z wypowiedzi renifera energicznie pokiwała łebkiem.
- Robi się!
Miała nadzieję, że renifer ma gdzieś marchewkę. Jaspis żadnej niestety nie posiadała. Za to śniegu było tutaj na kilka bałwanów nawet, więc szybciutko zabrała się do toczenia kul i ogólnie rozumianej budowy bałwana ze śnieżnobiałego puchu.
_________________

#c3dada_#ffffff_#9b9aa1_#8eaaff
Żetony: 0x platyna, 0x złoto, 0x srebro, 0x brąz
MG miesiąca: grudzień, luty
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!



Wymiana bannerami: KLIK!

DH
SnM


Strona wygenerowana w 0,16 sekundy. Zapytań do SQL: 10