FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: Moderator
2017-03-13, 17:45
Lustrzany las
Autor Wiadomość
Kojąca Łuska 
Kleryk Cienia
:v



Stado: Cienia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 10
Płeć: Samica
Opiekun: Heulyn*
Mistrz: Samouk lvl Hard.
Wiek: 21
Dołączyła: 24 Sie 2017
Posty: 119
Wysłany: 2017-09-27, 22:44   
   A: S: 1| W: 1| Z: 3| I: 3| P: 2| A: 2
   U: B,Pł,S,L,A,O,MP,MA,MO,Lecz,Skr,Śl,Kż,M: 1
   Atuty: Szczęściarz;


Ohohoh ktoś tutaj kurde lubił się czepiać biednych, niewinnych pisklątek! Ona wcale nie pyskowała tylko nie dała się zastraszyć! (Tzn chciała udawać że nie dała się zastraszyć.) Zwykła reakcja obronna a ten się czepia, no co za Wodniak! Kałuża jedna!
- Nie pyskuje. - burknęła niezadowolona, mierząc samca spod byka brzydkim wzrokiem a potem poprawiła sobie kosmyk który warzył jej się teraz opaść na oczy. O niee, nie będzie tego bydlaka z oka spuszczać teraz! Ten obchodził tak wokół niej, mówił co powinna poprawić. Hm.. No dobra.
Rozluźniła się, w sumie jakoś łatwo jej to przyszło czyżby jej życie nie obchodziło? Podniosła trochę wyżej łeb by nie odsłaniać karku i dalej trwała na ugiętych stabilnie łapach, rozstawionych nie za szeroko.
- No dobrze staruszku, dobrze. Zaraz Ci pokaże.I nie pisklak a Fia a dokładniej Kojąca Łuska huh. - odpowiedziała z dumą w głosie i.. miała pokazać na co ją stać, tak? No i spoko! Ugięła łapki jeszcze mocniej i energicznie je wyprostowała, wyrzucając sztywno przednie przed siebie. Chciała lekko je ugiąć gdy będzie przy ziemi a w locie machnąć prawą przednią łapką w stronę tych świecących ślepiów! Szybko, machnąć po skosie rozczapierzonymi pazurkami by o nie zahaczyć i zostawić niezbyt głębokie rany ale piekące i krwawiące! A masz Ty!
_________________

 
 
Obojętny Kolec
Adept Wody



Stado: Wody
Rasa: Morski
Księżyce: 36
Płeć: Samiec
Mistrz: Pozłacane Milczenie
Partner: Intencja
Wiek: 28
Dołączył: 27 Sty 2017
Posty: 348
Wysłany: 2017-09-28, 14:07   
   A: S: 1| W: 1| Z: 2| I: 1| P: 2| A: 1
   U: A,O,MP,Skr,Kż,W,Pł,B,MA,MO: 1| Śl: 2
   Atuty: Spostrzegawczy, Pamięć Przodków


Czepiał się, owszem, głównie dla własnej uciechy, ciekaw reakcji pisklęcia. Gdy fuknęła i ostentacyjnie odrzuciła do tyłu czarne kosmyki, samiec jedynie poszerzył swój niepokojący uśmiech.
Jej imię wcale go nie obchodziło. Jakoś wątpił żeby się jeszcze kiedyś spotkali. Zastanawiało go jedynie dlaczego mała przedstawiła się adepckim imieniem skoro ledwie odrosła od ziemi. I... zaraz, czy naprawdę został nazwany staruszkiem w wieku dwudziestu dwóch księżyców? Cóż, to tylko potwierdziło jego przypuszczenia, że Fia faktycznie była jeszcze dzieckiem, bez względu na miano jakie nosiła.
Samiec nie musiał zbyt wiele robić, by uniknąć skaleczenia przez pazurki pisklęcia. Po prostu uniósł łapę, lekko opuścił głowę i zaciskając pazury w pięść zbił łapkę Kojącej z toru lotu. Zrobił to mało delikatnie więc prawdopodobnie młoda odczuła tępy ból w nadgarstku.
- Musisz być szybsza albo silniejsza. To samo dotyczy obrony. Jeśli czujesz, że jesteś wystarczająco silna, by zablokować cios, to zrób to. Ale sądząc po twoich obecnych gabarytach będzie lepiej, jak unikniesz. - Wyszczerzył się wrednie i bez ostrzeżenia przeszedł do ataku. Nie wysilał się specjalnie. Nawet nie wykorzystywał w pełni swojej zręczności, kiedy unosił prawą łapę lekko nad ziemię, rozczapierzył pazury i ciął od prawej do lewej na wysokości łapek pisklęcia. Robił to niemal od niechcenia, bo gdyby się starał, młoda mogłaby odnieść poważne obrażenia, a nie chciał żeby wszystkie smoki Stad nękały go za zranienie pisklaka.
_________________
"Pragnienie jest połową życia; obojętność jest połową śmierci."

Spostrzegawczy
+1 do percepcji


Pamięć Przodków
-2 do ST do Ataków/Obron podczas walki z drapieżnikami


~~~~~~~~
RYBKA
Żywiołak Wody pod postacią rysia
KP
S: 1|W: 1|Z: 2|I: 2|P: 1|A: 1
MA,MO:1|Skr:1

~~~~~~~~

 
 
Kojąca Łuska 
Kleryk Cienia
:v



Stado: Cienia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 10
Płeć: Samica
Opiekun: Heulyn*
Mistrz: Samouk lvl Hard.
Wiek: 21
Dołączyła: 24 Sie 2017
Posty: 119
Wysłany: 2017-09-29, 01:21   
   A: S: 1| W: 1| Z: 3| I: 3| P: 2| A: 2
   U: B,Pł,S,L,A,O,MP,MA,MO,Lecz,Skr,Śl,Kż,M: 1
   Atuty: Szczęściarz;


Ból był czymś nowym dla Fii.. No dobrze, ocierała sobie czasem zadek jak z czegoś spadła ale nie był to taki ból!.. W sumie ten też nie był jakiś tragiczny, coś podpowiadało Fii że będzie musiała do tego przywyknąć, kto wie co czeka ją w dorosłym życiu? Fuknęła znów niezadowolona ale przyjęła do wiadomości jego "rady". Dziwne to to, niby wredny ale pomaga. Wow, czyżby druga Keezezoni? Ale Keez to jakoś bardziej wyglądała na znudzoną niż wredną.
Młoda ustawiła łapki szeroko jednak nie za szeroko, ugięła je błyskawicznie w stawach a łebek obniżyła na linię barków. Ogonek znów uniosła niezbyt sztywno i lekko nad ziemię by się nie plątał a skrzydełka docisnęła ciasno do boków. Przelała ciężar ciałka na przednie łapki bardziej a zadnie energicznie wyrzuciła sztywno w tył, przednie uginając i dobijając się od podłoża sprężyście, prostując je sztywno. Chciała szybko odskoczyć w tył by potem uginając delikatnie łapki przy lądowaniu stabilnie znaleźć się na ziemi i nie połamać sobie tych łapek.
_________________

 
 
Obojętny Kolec
Adept Wody



Stado: Wody
Rasa: Morski
Księżyce: 36
Płeć: Samiec
Mistrz: Pozłacane Milczenie
Partner: Intencja
Wiek: 28
Dołączył: 27 Sty 2017
Posty: 348
Wysłany: 2017-10-02, 21:10   
   A: S: 1| W: 1| Z: 2| I: 1| P: 2| A: 1
   U: A,O,MP,Skr,Kż,W,Pł,B,MA,MO: 1| Śl: 2
   Atuty: Spostrzegawczy, Pamięć Przodków


Młoda odskoczyła, co prawda niezbyt wprawnie, ale uniknęła kontaktu z pazurami Sztormu i... to by było na tyle. Samiczka nie wykonała kolejnego ruchu, stojąc jak wryta. Na co czekała? Na zaproszenie?
Samiec prychnął i uniósł wyżej łeb, spoglądając na pisklę z góry z wyjątkowo złośliwym uśmiechem.
- No, na co czekasz? Aż rozpruję ci bebechy? - Zasyczał złowróżbnie. - Atakuj. W prawdziwej walce dawanie czasu przeciwnikowi na atak jest niemal równoznaczne ze śmiercią. - Wyzywające spojrzenie i kpiący uśmiech miał podjudzić młodą do próby rozpoczęcia imitacji walki.
Sztorm ponownie nieco osiadł na łapach i opuścił głowę. Spiął mięśnie, gotowy do walki. Dla lepszego efektu uniósł nawet nieco pióropusz kolców zdobiących mu kark.
_________________
"Pragnienie jest połową życia; obojętność jest połową śmierci."

Spostrzegawczy
+1 do percepcji


Pamięć Przodków
-2 do ST do Ataków/Obron podczas walki z drapieżnikami


~~~~~~~~
RYBKA
Żywiołak Wody pod postacią rysia
KP
S: 1|W: 1|Z: 2|I: 2|P: 1|A: 1
MA,MO:1|Skr:1

~~~~~~~~

 
 
Kojąca Łuska 
Kleryk Cienia
:v



Stado: Cienia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 10
Płeć: Samica
Opiekun: Heulyn*
Mistrz: Samouk lvl Hard.
Wiek: 21
Dołączyła: 24 Sie 2017
Posty: 119
Wysłany: 2017-10-05, 11:34   
   A: S: 1| W: 1| Z: 3| I: 3| P: 2| A: 2
   U: B,Pł,S,L,A,O,MP,MA,MO,Lecz,Skr,Śl,Kż,M: 1
   Atuty: Szczęściarz;


- Pf~! - prychnęła melodyjnie i skoro tak bardzo chciał dostać bęcki to dostanie, Fia nie ma zamiaru go oszczędzać! Rozstawiła znów szeroko łapki, uginając je w stawach, skrzydła docisnęła do boków ciasno a łeb spuściła tak, by dotykał on szyi, lekko odchylony zaś amortyzować ewentualne ataki na kark. Ogon zaś nad ziemią, półsztywno by się nie plątał. Odbiła się sprężyście od podłoża, chcąc doskoczyć do jego prawego boku. Zamierzała zaraz po wylądowaniu szybko zamachnąć się prawą łapką, rozczapierzając pazury dobrze machnąć po skosie, by zaczepić pazurami o skórę i wykonać szereg płytkich jednak bolesnych i mocno krwawiących nacięć zaraz na początku boku, koło prawego barku. A masz ty dziadzie wredny, ja Ci pokaże!
_________________

 
 
Obojętny Kolec
Adept Wody



Stado: Wody
Rasa: Morski
Księżyce: 36
Płeć: Samiec
Mistrz: Pozłacane Milczenie
Partner: Intencja
Wiek: 28
Dołączył: 27 Sty 2017
Posty: 348
Wysłany: 2017-10-08, 12:24   
   A: S: 1| W: 1| Z: 2| I: 1| P: 2| A: 1
   U: A,O,MP,Skr,Kż,W,Pł,B,MA,MO: 1| Śl: 2
   Atuty: Spostrzegawczy, Pamięć Przodków


Młoda była całkiem szybka kiedy już faktycznie próbowała mu zaszkodzić. Sztorm jednak zgrabnie odskoczył do tyłu tuż po tym jak samiczka wykonała skok ku niemu rozczapierzając łapę. Pazurki Kojącej ze świstem smagnęły jedynie powietrze.
Błyskawicznie, tuż po tym jak odskoczył, odbił się od ziemi wykorzystując pęd lądowania do zmniejszenia dystansu między nimi.
Morski nie dał jej wytchnienia, niech poczuje przypływ adrenaliny. W końcu wcale go nie znała, może naprawdę mógł zrobić jej krzywdę? Nie wyglądał na kogoś, kto nie byłby w stanie zaszkodzić pisklęciu.
Skok nie był długi, samiec opadł nieco bliżej lewego boku samiczki, rozwierając paszczę pełną ostrych i cienkich jak ości kłów. Celował w jej kark, korzystając z przewagi wielkości i z tego, że młoda na karku nie miała żadnych kolców, które mogłyby go zranić. Chciał chwycić ją jak byle królika i siłą szczęk być może nawet przetrącić kruchą szyję.
Atakowi towarzyszył złowróżbny warkot dobywający się gdzieś z głębi jego gardzieli.
Młoda samiczka miała tylko kilka sekund zanim paszcza zatrzaśnie się na jej ciele.
_________________
"Pragnienie jest połową życia; obojętność jest połową śmierci."

Spostrzegawczy
+1 do percepcji


Pamięć Przodków
-2 do ST do Ataków/Obron podczas walki z drapieżnikami


~~~~~~~~
RYBKA
Żywiołak Wody pod postacią rysia
KP
S: 1|W: 1|Z: 2|I: 2|P: 1|A: 1
MA,MO:1|Skr:1

~~~~~~~~

 
 
Kojąca Łuska 
Kleryk Cienia
:v



Stado: Cienia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 10
Płeć: Samica
Opiekun: Heulyn*
Mistrz: Samouk lvl Hard.
Wiek: 21
Dołączyła: 24 Sie 2017
Posty: 119
Wysłany: 2017-10-10, 22:43   
   A: S: 1| W: 1| Z: 3| I: 3| P: 2| A: 2
   U: B,Pł,S,L,A,O,MP,MA,MO,Lecz,Skr,Śl,Kż,M: 1
   Atuty: Szczęściarz;


Bardzo dobrze że nie dawał jej wytchnienia, chociaż miała ona małą nadzieje że uda jej się przynajmniej złapać pazurkami kawałek jego łuski. Strach i swego rodzaju obrzydzenie zaś napędzały ją do szybkiej reakcji. Nie chciała by ten oblech dotknął ją chociażby czubkiem pazura. Młódka rozstawione dalej miała szeroko łapki i ugięte w stawach a ogon podniesiony na tyle by się nie plątał. Nie chciała odskakiwać. Runęła szybko na ziemię i od razu szybkim ruchem przeturlała się w prawo, by uniknąć kłów i trochę zmniejszyć dystans między nimi. Od razu postawiła się na równe łapki, znów ustawiając je jak przed przeturlnięciem, do tego dociskając skrzydła do boków a łeb do szyi, biegiem chciała dopaść jego ogona. Rozwarła również szczęki celując w spód ogona, chcąc uniknąć kolców. Szybkim wyrzuceniem szyi chciała mocno zacisnąć zęby na spodzie ogona, tuż przy zadku, przebić się przez delikatniejsze tam skórę, tkanki, mięśnie i spróbować aż do kości chociaż siły no nie miała za dużo. Ale warto próbować~!
_________________

 
 
Obojętny Kolec
Adept Wody



Stado: Wody
Rasa: Morski
Księżyce: 36
Płeć: Samiec
Mistrz: Pozłacane Milczenie
Partner: Intencja
Wiek: 28
Dołączył: 27 Sty 2017
Posty: 348
Wysłany: 2017-10-13, 19:20   
   A: S: 1| W: 1| Z: 2| I: 1| P: 2| A: 1
   U: A,O,MP,Skr,Kż,W,Pł,B,MA,MO: 1| Śl: 2
   Atuty: Spostrzegawczy, Pamięć Przodków


Paszcza samca kłapnęła tuż obok niej, kiedy zwinnie przeturlała się w bok. Pewnie gdyby bardziej się starał, nie byłoby jej tak łatwo, ale grunt, żeby nabrała odpowiednich odruchów. Zaraz zaraz... za co właściwie obchodziło go jej wyszkolenie?
Skrzywił się sam do siebie, a potem lekko się zdziwił, kiedy młoda mignęła mu z boku i z pełną agresją rzuciła mu się na... zadek.
Poważnie?
Końcówka ogona samca odruchowo podwinęła się do boku i niczym bicz smagnęła młodą po łapkach, tym samym podcinając je i zwalając ją na ziemię. Samiec nie miał zamiaru przetrącać jej kończyn, ale skutecznie ją obalił. Nasada ogona lekko go piekła, bo samiczka zdążyła już lekko ją chwycić. Dlatego mogła poczuć w pysku smak krwi. Dalekie jednak było to od rany, którą mogłaby zadać gdyby bardziej się postarała.
- Nadal sądzisz, że gryzienie w zad jest dobrym pomysłem? - Zapytał, obracając się do niej i zwieszając swój uśmiechnięty złowrogo pysk nad jej głową. - Lepiej zastanów się gdzie należy atakować żeby wyrządzić największe szkody. - Odsunął głowę, by czasem nie przyszło jej do łba rzucanie mu się do pyska. Z resztą, jego rozluźniona postawa sugerowała, że nie ma zamiaru dłużej się z nią... bawić.
_________________
"Pragnienie jest połową życia; obojętność jest połową śmierci."

Spostrzegawczy
+1 do percepcji


Pamięć Przodków
-2 do ST do Ataków/Obron podczas walki z drapieżnikami


~~~~~~~~
RYBKA
Żywiołak Wody pod postacią rysia
KP
S: 1|W: 1|Z: 2|I: 2|P: 1|A: 1
MA,MO:1|Skr:1

~~~~~~~~

 
 
Efemeryczny Kolec
Adept Cienia
Goniący za zjawami



Stado: Cienia
Rasa: Bagienny
Księżyce: 22
Płeć: Samiec
Opiekun: Matka zza bariery *
Mistrz: Stłuczona Klepsydra
Partner: Kto wie, kto wie...
Wiek: 98
Dołączył: 11 Paź 2016
Posty: 466
Wysłany: 2017-12-13, 16:25   
   A: S: 1| W: 1| Z: 1| I: 3| P: 2| A: 1
   U: B, L, P, A, O, MP, MA, MO, Kż, Skr, Śl, W, M: 1
   Atuty: Szczęściarz; Niezdarny wojownik;


Fiu, to dopiero była wyprawa! Zamierzał tylko wybrać się na rozpoznanie terenów wspólnych, ale zawszedł znacznie dalej niż się spodziewał. Na chwilę odpoczynku postanowił zatrzymać się w Lustrzanym Lesie. Rany, kto wymyślił te niesamowite drzewa? Podszedł do pnia jednego z nich, przeglądając się w odbiciu.
- Wciąż jesteś biały jak duch - powiedział do siebie, przyglądając się uważnie pyskowi - I wciąż masz te krwiste ślepia przez które wyglądasz jak zwiastun śmierci. Mógłbyś robić za widmo. - prawdopodobnie by mógł, ale tylko takie niskobudżetowe, bo był jak najbardziej materialny i ani trochę transparentny. Widmo... to ładny człon do dorosłego imienia. Ale jaki byłby drugi? Miał dziwne przeczucie że przyjdzie on z czasem. Być może los ześle mu inspirację. Zamachał skrzydłami. Ciekawe jak to wygląda u innych smoków? Czy już jako adepci wiedzą jak powinno brzmieć ich dorosłe imię, czy przez długi czas nie mają pojęcia? Podrapał się po śnieżnobiałej głowie, zamyślony.
 
 
Dzika Ziemia 
Przywódca Ziemi
Królowa na taczce



Stado: Ziemi
Rasa: Górski
Księżyce: 61
Płeć: Samica
Opiekun: Gonitwa Myśli
Mistrz: Zmierzch Gwiazd
Partner: top kek
Wiek: 25
Dołączyła: 19 Cze 2017
Posty: 1370
Wysłany: 2017-12-13, 19:47   
   A: S: 1| W: 2| Z: 5| I: 1| P: 3| A: 2
   U: B,L,Pł,O,W,MO,MA,MP,Kż,M: 1| Śl,A: 2| Skr: 3
   Atuty: Ostry Wzrok, Szczęściarz, Tropiciel, Wybraniec Bogów


Klik, klik, klik. Młody, biały samczyk mógł usłyszeć pobrzękiwanie leżącego na ziemi szkła. Zaranna jeszcze nigdy nie była w Szklanym Lesie. Teraz szła pomiędzy drzewami, rozglądając się dookoła z ciekawością. Czarne źrenice żółtych oczu były zwężone od światła emitowanego przez niezwykłą roślinność. Chwilę to trwało nim zauważyła drugiego smoka. Może dlatego, że był cały biały i nie wyróżniał się w tym jasnym otoczeniu? A może po prostu jak zwykle lazła z głową w chmurach. Zamrugała, gdy dostrzegła młodziutkiego samczyka przed jednym z drzew. Wciągnęła w płuca powietrze, wychwytując także zapach sojuszniczego stada.
- Czołem. Nie przeszkadzam w zwiedzaniu? - zapytała zaczepnie, uśmiechając się promiennie kompletem białych zębów. Przysiadła sobie niedaleko samczyka, owijając łapy ogonem.
_________________
Ostry Wzrok
Wszystkie testy percepcji na polowaniu oparte na wzroku [kamienie szlachetne] mają dodatkową kość.
Szczęściarz
W przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej) Atut daje automatyczny 1 sukces. Do użycia w pojedynczej akcji raz na dwa tygodnie w polowaniu/misji lub raz na pojedynek. Ostatnie użycie: ---
Tropiciel
Raz na dwa tygodnie smok znajduje na polowaniu zwierzę dające 4/4 mięsa,
niezależnie od tego czy go szuka. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni
otrzymuje dar od swojego patrona. Następne użycie: ---
Wybraniec Bogów
Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie (w polowaniu łowcy raz na dwa tygodnie). Następne użycie: 22.07
 
 
Efemeryczny Kolec
Adept Cienia
Goniący za zjawami



Stado: Cienia
Rasa: Bagienny
Księżyce: 22
Płeć: Samiec
Opiekun: Matka zza bariery *
Mistrz: Stłuczona Klepsydra
Partner: Kto wie, kto wie...
Wiek: 98
Dołączył: 11 Paź 2016
Posty: 466
Wysłany: 2017-12-15, 16:32   
   A: S: 1| W: 1| Z: 1| I: 3| P: 2| A: 1
   U: B, L, P, A, O, MP, MA, MO, Kż, Skr, Śl, W, M: 1
   Atuty: Szczęściarz; Niezdarny wojownik;


Lekko zamyślony, nawet nie zwrócił uwagi na kroki. Kiedy usłyszał głos smoczycy, spiął mięśnie i szybko się odwrócił. Ta jednak nie wyglądała na groźną. Uf, alarm odwołany. Z lekkiego przestrachu płynnie przeszedł do rozluźnionej postawy.
- Och nie, wcale nie przeszkadzasz. Zatrzymałem się tu tylko na chwilę, by odpocząć. - usmiechnął się lekko do smoczycy. Była chyba górskim, ale nie był absolutnie pewny. Znał tę rasę tylko z opisu matki, gdy tłumaczyła mu o różnych odmianach gatunku Ona na pewno by wiedziała - Jestem Efemeryczny Kolec, tak przy okazji. Nie masz nic przeciwko jeśli poznam twoje imię?- miłoby było dowiedzieć się jak nazywa się ta smoczyca z... Ziemi? Tak, to ich zapach. Poznał już jednego smoka z tego stada i wydawał mu się miły. Podobno całe to plemie było znane z bycia stosunkowo przyjemnymi osobnikami. Może dobrze że to akurat z nimi Cień ma sojusz?
- Wiesz może skąd wzięły się te niesamowite drzewa? Nigdy czegoś takiego nie widziałem - przyznał się, wyraźnie zainteresowany pochodzeniem niezwykłych roślin. Zawsze był bardzo ciekawy świata.
_________________

Nie możesz mieć tego czego pragniesz, ale możesz mieć mnie.



Szczęściarz
Czasem wydaje mi się że ktoś nade mną czuwa
W przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej) Atut daje automatyczny 1 sukces. Do użycia w pojedynczej akcji raz na dwa tygodnie w polowaniu/misji/jednym z etapów leczenia lub raz na pojedynek.

Ostatnie użycie: -

Niezdarny Wojownik
Nie można być dobrym we wszystkim...
Kiedy smok jest atakowany fizycznie, atakujący ma dodatkowe +1 do ST. Atut uniemożliwia zostanie wojownikiem i łowcą.

Atut pasywny.
-----
Głos dorosłego

Avek wykonany przez Szydercze Licho. Dziękuję.
 
 
Dzika Ziemia 
Przywódca Ziemi
Królowa na taczce



Stado: Ziemi
Rasa: Górski
Księżyce: 61
Płeć: Samica
Opiekun: Gonitwa Myśli
Mistrz: Zmierzch Gwiazd
Partner: top kek
Wiek: 25
Dołączyła: 19 Cze 2017
Posty: 1370
Wysłany: 2017-12-16, 01:16   
   A: S: 1| W: 2| Z: 5| I: 1| P: 3| A: 2
   U: B,L,Pł,O,W,MO,MA,MP,Kż,M: 1| Śl,A: 2| Skr: 3
   Atuty: Ostry Wzrok, Szczęściarz, Tropiciel, Wybraniec Bogów


Uch, ale miał długie imię! Rogata musiała jej kilka razy powtórzyć w myślach, żeby móc jej poprawnie wypowiedzieć. Zaciekawiło ją to, że przedstawił się adepckim imieniem, chociaż był ze stada Cienia, a jak dobrze wiedziała cenili oni sobie bardziej imiona pisklęce.
- Pewnie, że możesz. Jestem Freya, w stadzie Ziemi jako Zaranna Łuska. - przedstawiła się, a potem zmieniła pozycję, kładąc się, ale pozostawiając uniesioną głowę, by móc wygodniej prowadzić rozmowę, nie zważając na szkło chrzęszczące pod twardymi łuskami. Potoczyła żółtymi ślepiami po drzewach, uchylając lekko skrzydła i obserwując jak to samo czynią jej odbicia. Zachichotała cicho. Cóż za ciekawe miejsce! Złożyła po chwili kończyny i ponownie skupiła się na młodym Cieniu.
- Nie mam absolutnie zielonego pojęcia skąd się wzięły. Nie przypominam sobie by ktoś mi o nich wcześniej wspominał. Może to dzieło któregoś z bogów, którzy czuwają pod Barierą? Jeśli będziesz mieć szczęście i Ateral zwoła spotkanie młodych smoków na Skałach Pokoju, będziesz mógł go o to spytać. Jeśli ktoś ma wiedzieć to na pewno on. Ach, szkoda, że jestem już za stara by usłyszeć wezwanie Aterala! - westchnęła lekko. Dla niej każda okazja do spotkania z bóstwem Wolnych Stad była czymś wyjątkowym. A jak jeszcze można było się czegoś dowiedzieć to hoho, prawdziwa gratka.
_________________
Ostry Wzrok
Wszystkie testy percepcji na polowaniu oparte na wzroku [kamienie szlachetne] mają dodatkową kość.
Szczęściarz
W przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej) Atut daje automatyczny 1 sukces. Do użycia w pojedynczej akcji raz na dwa tygodnie w polowaniu/misji lub raz na pojedynek. Ostatnie użycie: ---
Tropiciel
Raz na dwa tygodnie smok znajduje na polowaniu zwierzę dające 4/4 mięsa,
niezależnie od tego czy go szuka. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni
otrzymuje dar od swojego patrona. Następne użycie: ---
Wybraniec Bogów
Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie (w polowaniu łowcy raz na dwa tygodnie). Następne użycie: 22.07
 
 
Efemeryczny Kolec
Adept Cienia
Goniący za zjawami



Stado: Cienia
Rasa: Bagienny
Księżyce: 22
Płeć: Samiec
Opiekun: Matka zza bariery *
Mistrz: Stłuczona Klepsydra
Partner: Kto wie, kto wie...
Wiek: 98
Dołączył: 11 Paź 2016
Posty: 466
Wysłany: 2017-12-25, 15:39   
   A: S: 1| W: 1| Z: 1| I: 3| P: 2| A: 1
   U: B, L, P, A, O, MP, MA, MO, Kż, Skr, Śl, W, M: 1
   Atuty: Szczęściarz; Niezdarny wojownik;


//Wybacz za zastój, ale wiele Cienistych potrzebuje nauk, a ja nie miałam ostatnio za dużo czasu.

Na początku poruszał się w tej materii trochę niezdarnie, bo nie wiedział za wiele o tym co powinien powiedzieć. Smoki Wolnych Stad były inne, mówiły inaczej, przedstawiały się inaczej. Czasem czuł się niezwykle zagubiony. Posmyrał podłoże lekko ogonem, starając się nie okazywać swojego zakłopotania. Nie chciał przyznać się do ignoranctwa.
- Możesz mi też mówić Mwanu jeśli chcesz. To moje prawdziwe imię. W Cieniu wszyscy się tak do mnie zwracają, ale wiem że inne stada wolą adepckie imiona - dodał. Chciał się po prostu przystosować do smoczycy.
Historia o Ateralu naprawdę go zainteresowała. Sama idea boga który tak po prostu schodzi na ziemię, pośród śmiertelnych była dla niego czymś absolutnie abstrakcyjnym. Że im się chciało... Ale pewnie miało to, nomen omen zbawienny wpływ na wizerunek oraz ilość wierzących. Ciężko być ateistą gdy spotkało się bóstwo. Tylko czy to już nadal była kwestia wiary? Teraz raczej można było mówić raczej o czczących danego boga, bo gdy wie się o czymś nie da się w to wierzyć. Wiara zawsze ma w sobie element niewiadomej.
- A o czym opowiadał wam Ateral? I jak wyglądał? - zapytał, z zaciekawieniem przechylając głowę. Naturalne że chciał wiedzieć jak wygląda taki prawdziwy bóg, a nie fresk na ścianie jaskini. Ten pierwszy na pewno był bardziej interesujący, w żywszych kolorach. No i się ruszał!
_________________

Nie możesz mieć tego czego pragniesz, ale możesz mieć mnie.



Szczęściarz
Czasem wydaje mi się że ktoś nade mną czuwa
W przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej) Atut daje automatyczny 1 sukces. Do użycia w pojedynczej akcji raz na dwa tygodnie w polowaniu/misji/jednym z etapów leczenia lub raz na pojedynek.

Ostatnie użycie: -

Niezdarny Wojownik
Nie można być dobrym we wszystkim...
Kiedy smok jest atakowany fizycznie, atakujący ma dodatkowe +1 do ST. Atut uniemożliwia zostanie wojownikiem i łowcą.

Atut pasywny.
-----
Głos dorosłego

Avek wykonany przez Szydercze Licho. Dziękuję.
 
 
Dzika Ziemia 
Przywódca Ziemi
Królowa na taczce



Stado: Ziemi
Rasa: Górski
Księżyce: 61
Płeć: Samica
Opiekun: Gonitwa Myśli
Mistrz: Zmierzch Gwiazd
Partner: top kek
Wiek: 25
Dołączyła: 19 Cze 2017
Posty: 1370
Wysłany: 2017-12-27, 19:14   
   A: S: 1| W: 2| Z: 5| I: 1| P: 3| A: 2
   U: B,L,Pł,O,W,MO,MA,MP,Kż,M: 1| Śl,A: 2| Skr: 3
   Atuty: Ostry Wzrok, Szczęściarz, Tropiciel, Wybraniec Bogów


// nie ma sprawy

- Mwanu. Ładnie. - powiedziała, uśmiechając się lekko. - Mi się podoba ta cienista tradycja. Zmiana imion jest ciekawym pomysłem, ale dosyć męczącym. Większość smoków przywiązuje się do jednego imienia. - dodała pogodnie. Ona sama choć, przywykła już do Zarannej Łuski, o sobie wciąż myślała jako o Frei. Pisklęce imię było także jedyną rzeczą, która pozostała jej po rodzicach. Ale tym oczywiście nie zamierzała się chwalić.
- Ateral jest jednym z bóstw czczonych tutaj, pod Barierą. Jest Panem Śmierci oraz sprawiedliwości. - w głosie adeptki pobrzmiewał szacunek. -
Z tego co mi wiadomo jest także patronem waszego stada, tak jak nam, smokom Ziemi patronuje Immanor. Wy, Cienie macie chyba jednak własnego boga. Kruczego Pana? - zapytała, spoglądając na samczyka. - Ateral to nieduży samiec o szarych łuskach i białej głowie. Jego oczy są ciemne, niemal całkowicie czarne. Roztacza wokół siebie taką chłodną i spokojną aurę, często towarzyszy mu też mgła. Co pewien czas wzywa wszystkie pisklęta i młode smoki na Skały Pokoju, gdzie dzieli się z nimi swoją wiedzą i odpowiada na ich pytania. Opowiadał nam o stadach, o smoczych prawach, naszej historii, innych bogach i wielu innych rzeczach. - opowiadała. Widać było, że smoczyca darzy tutejszych bogów ogromnym szacunkiem i czcią, choć w normalny, nienawiedzony sposób.
_________________
Ostry Wzrok
Wszystkie testy percepcji na polowaniu oparte na wzroku [kamienie szlachetne] mają dodatkową kość.
Szczęściarz
W przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej) Atut daje automatyczny 1 sukces. Do użycia w pojedynczej akcji raz na dwa tygodnie w polowaniu/misji lub raz na pojedynek. Ostatnie użycie: ---
Tropiciel
Raz na dwa tygodnie smok znajduje na polowaniu zwierzę dające 4/4 mięsa,
niezależnie od tego czy go szuka. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni
otrzymuje dar od swojego patrona. Następne użycie: ---
Wybraniec Bogów
Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie (w polowaniu łowcy raz na dwa tygodnie). Następne użycie: 22.07
 
 
Efemeryczny Kolec
Adept Cienia
Goniący za zjawami



Stado: Cienia
Rasa: Bagienny
Księżyce: 22
Płeć: Samiec
Opiekun: Matka zza bariery *
Mistrz: Stłuczona Klepsydra
Partner: Kto wie, kto wie...
Wiek: 98
Dołączył: 11 Paź 2016
Posty: 466
Wysłany: 2017-12-29, 16:46   
   A: S: 1| W: 1| Z: 1| I: 3| P: 2| A: 1
   U: B, L, P, A, O, MP, MA, MO, Kż, Skr, Śl, W, M: 1
   Atuty: Szczęściarz; Niezdarny wojownik;


Widać że poczuł się odrobinę pewniej w jej towarzystwie. Chyba powoli, acz stanowczo był coraz bliżej zaklimatyzowania się w tym środowisku.
- Twoje imię też jest ładne - przyznał - Nie wiem co o tym sądzić. Chyba jestem tu za krótko by wydać jakiś osąd.
To co mówiła o Ateralu było bardzo ciekawe. "Niewielki samiec o szarych łuskach i białej głowie" brzmiało jak opis śmiertelnego smoka, no może poza czarnymi ślepiami oraz roztaczaną wokół siebie mgłą czy zimnem, to było jednak dość nietypowe. Być może nie potrzebował on żadnej rozbuchanej, potężnej formy by wzbudzać szacunek. Podobała mu się ta pewność siebie i chęć by zbliżyć się do swoich wyznawców, przyjmując postać im podobną.
- Tak. Absthinius, Kruczy Przywódca, Cienisty Stwórca, Ojciec Nocy. Ma wiele imion. Bóg który chronił stado Cienia jeszcze na długo nim trafili oni pod barierę. Ale Cieniści często oddają też cześć bogom Wolnych Stad. Wiele zależy od konkretnego smoka - wytłumaczył - Mnie wszystkiego co wiem nauczyła moja matka. Byłem jej jedynym dzieckiem, więc miała czas by się mną zająć. Jedyne czego mi nie przekazała to sztuka mediacji. - dlaczego? Bo umarła zanim mogła przeprowadzić z nim lekcję. Ale ten fakt już wolał przemilczeć. Freya nie musiała znać go aż tak dobrze, nikt nie musiał. To była jego prywatna sprawa, a nie chciał by ktokolwiek mógł go skrzywdzić za pomocą tych informacji.
_________________

Nie możesz mieć tego czego pragniesz, ale możesz mieć mnie.



Szczęściarz
Czasem wydaje mi się że ktoś nade mną czuwa
W przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej) Atut daje automatyczny 1 sukces. Do użycia w pojedynczej akcji raz na dwa tygodnie w polowaniu/misji/jednym z etapów leczenia lub raz na pojedynek.

Ostatnie użycie: -

Niezdarny Wojownik
Nie można być dobrym we wszystkim...
Kiedy smok jest atakowany fizycznie, atakujący ma dodatkowe +1 do ST. Atut uniemożliwia zostanie wojownikiem i łowcą.

Atut pasywny.
-----
Głos dorosłego

Avek wykonany przez Szydercze Licho. Dziękuję.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2018).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!


Wymiana bannerami: KLIK!

KrĂłl Lew

SnM
Strona wygenerowana w 6,17 sekund. Zapytań do SQL: 11