FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Pisklęcia równina
Autor Wiadomość
Rhaegranthur
Pisklę
Strzelec



Stado: Waham się
Rasa: Skrajny
Księżyce: 44
Płeć: Samiec
Mistrz: samouk
Partner: wolny strzelec
Dołączył: 05 Wrz 2017
Posty: 47
Wysłany: 2017-10-22, 21:28   
   A: S: 1| W: 1| Z: 1| I: 1| P: 3| A: 1
   U: B,S,L,Pł,A,O,W,MP,MA,MO,Skr,Śl,M: 1
   Atuty: Ostry wzrok, Pamięć przodka


Twarda sztuka, przypominała mu o jego siostrach spod bariery. Łapy nie uginały się im od błahostek typu kamieni czy kwiatów. One wolały ornamenty z kości równinnych lub nowe blizny na ciele świadczące o sile samca. Westchnął uśmiechając się mimo wszystko z pewną dozą poddania się. Może kiedyś wrócą do tej rozmowy, a on wpadnie na lepszy pomysł udobruchania serca samicy.
-Cenisz się, to dobrze.- rzucił pogodnym tonem i puścił jej nawet oko
-Niech pomyślę...- zastanowił się głęboko przeczesując w pamięci co też dziadek mówił mu o tutejszych smokach. Co mógłby zaoferować stadu w zamian za udostępnienie terenów. W sumie to całkiem nieźle wyłapywał błyskotki... zapewne dlatego, że lubił obdarowywać nimi samice. Na samą myśl niemal nie parsknął śmiechem.
-Co więc powiesz na układ? Co trzeci znaleziony przeze mnie kamień szlachetny szedłby do waszych łap. Słyszałem, że na tutejszych terenach bytuje Nauczyciel, stary smok pobierający kamienie za nauki. Sam nie ukrywam zamierzałem się też do niego udać. Nigdy nie chciałem korzystać z waszych terenów za ładny uśmiech Gonitwo. Moje ślepia całkiem nieźle wyłapują błyski w trawie więc może taka propozycja przypadłaby waszej przywódczyni do gustu?- zapytał lekkim tonem. Tak jakby wesołość rzadko kiedy go opuszczała.

-Być może, ja wolę dmuchać na zimne jak to mówią.- wzruszył barkami kończąc chyba tym samym temat o elfach. Każdy postrzegał je jak chciał, może i te tutejsze były jakieś inne... Rhae jednak wolał ich nie spotykać, a Gonitwa znała już jego zdanie na ten temat. Nie lubił dwunogów i tyle. Odznaczał się jednak wyjątkową przyjacielskością wobec smoków... coś za coś, to chyba sprawiedliwa wymiana. Uśmiechnął się do siebie zerkając w bok gdy samica zrównała z nim krok. Powolny spacer okazywał się być wyjątkowo przyjemnym i choć jego tułów był nieco niższy od jej... to masywny łeb na długiej szyi raczej przewyższał wojowniczkę. Jej ostatnie pytanie wywołało w nim silniejsze uderzenie serca. Źrenice nieco mocniej się rozszerzyły, ale poza tym nie zmienił wyrazu pyska. Czy powinien się przyznać? To mogło być albo bardzo niebezpieczne, albo pomoce... Ciężki wybór choć na plus był fakt, że i samica pochodziła z Ziemi. Oby jego dziadek nie miał w Ziemi zbyt wielu wrogów bo inaczej Rhae za to oberwie i będzie musiał zwiać w inne miejsce. Znów lekki nieco tajemniczy uśmiech pojawił się na obliczu samca.
-Owszem.- krótka ale chyba całkiem treściwa odpowiedź. Oby jej nie pożałował.
-Wolałbym jednak by zostało to między nami.- dodał i spojrzał na nią dwukolorowymi ślepiami. Nie chciał nagłych rodzinnych zlotów czy innych niechcianych gości bądź tym bardziej wrogów dziadka.
_________________

Awatar tymczasowy
 
 
Gonitwa Myśli 
Zastępca Ziemi
biased af



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 67
Płeć: Samica
Opiekun: Stado Ziemi
Mistrz: Stado Ziemi
Partner: Upiorny Rytuał
Dołączyła: 15 Sie 2016
Posty: 1547
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-11-02, 18:31   
   A: S: 2| W: 4| Z: 5| I: 1| P: 2| A: 1
   U: MA,MO,M,B,Kż,L,S,Skr,MP,Pł,Śl: 1| A,O,W: 2
   Atuty: Zwinny, Odporny magik, Twardy jak diament, Poświęcenie, Regeneracja


Propozycja Rhaegranthura nieco bardziej przypadła do gustu smoczycy. Zmrużyła na moment ślepia z zastanowieniem, chociaż krótkim, kiwając po chwili łbem z cichym sapnięciem, prawie aprobaty.
- Słusznie, z tym udawaniem się do Nauczyciela. Staruch ma humorki, ale uczyć potrafi. Nie za darmo, jak sam wiesz... - zeszła na moment z tematu. - Ale tak, być może taki układ przypadnie bardziej Ziemi. I... wolałabym, byś nie robił sobie zbyt dużych zapasów z upolowanej zwierzyny, ani nie próbował się dzielić z łupami ze smokami z pozostałych trzech stad - przestrzegła dodatkowo. Wątpiła, czy wychowany za barierą smok byłby chętny oddawać tak o swoje zdobycze, ale być może bardzo "potulne" zwyczaje Wolnych wpłyną na niego szybciej niż sam by tego chciał.

Zamrugała, gdy odpowiedź na jej pytanie okazała się twierdząca. Nie za bardzo wiedziała jak interpretować uśmiech smoka, ale nie przeszkodziło jej to w odwzajemnieniu gestu. Chociaż jej strony był to bardziej otwarty, życzliwy uśmiech.
Zawsze dobrze myślała o poprzednim przywódcy, więc naturalnie informacja nie mogła pogorszyć w oczach (oku...) smoczycy obrazu Rhaegranthura, wręcz przeciwnie.
Przekrzywiła tylko łeb delikatnie, niepewna powodu, dla którego smok chciałby zachować swoje pochodzenie w tajemnicy.
- Rozumiem - oznajmiła jednak, decydując się nie brnąć w być może niewygodny temat. - Dobrze wiedzieć, że Chłód znalazł jakiś spokój za barierą.
_________________
« « » »

• oporny magik • kiedy smok jest atakowany magią, atakujący ma dodatkowe +1 do ST
• twardy jak diament • smok ma -1 do ST we wszystkich rzutach na Wytrzymałość; dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.
• poświęcenie • raz na atak smok może dodać jeden sukces kosztem rany lekkiej; musi jednak określić użycie atutu przed atakiem.
• regeneracja • po 24 godzinach od walki smok samoistnie leczy jedną ranę lekką.

Reia Karta Kompana
Atrybuty: S: 2| W: 1| Z: 1| I: 0| P: 1| A: 0
Umiejętności: A,O,Skr: 1| Śl: 2


« « » »

Dziękuję Astralna *^*
Awatar od Mówiącej
Od Brutusa: to i to
osiągnięcia adopcje teczka drzewko genealogiczne
 
 
 
Rhaegranthur
Pisklę
Strzelec



Stado: Waham się
Rasa: Skrajny
Księżyce: 44
Płeć: Samiec
Mistrz: samouk
Partner: wolny strzelec
Dołączył: 05 Wrz 2017
Posty: 47
Wysłany: 2017-11-06, 10:51   
   A: S: 1| W: 1| Z: 1| I: 1| P: 3| A: 1
   U: B,S,L,Pł,A,O,W,MP,MA,MO,Skr,Śl,M: 1
   Atuty: Ostry wzrok, Pamięć przodka


Widząc jak samica mocno główkuje nad odpowiedzią on pozostawał rozluźniony jakby wcale nie chodziło o jego dobrostan. Skoro nie miał całkowitego wpływu na sytuację to czemu miałby się czymkolwiek przejmował. Od zamartwiania się jeszcze nic nikomu nie przybyło dlatego też łagodny wyraz pyska nie schodził mu spod sumiastych wąsik. Ba zaczął nawet oglądać się okolicę by dać Gonitwie czas na przegryzienie oferty jaką jej dał. Słysząc sapnięcie zerknął na nią kątem oka i uśmiechnął się lekko kiwając łbem.
-Nie jest to dla mnie najmniejszy problem Bystrooka. I tak nie znam smoków tu bytujących, nie więżą mnie z nimi żadne przysięgi bądź zażyłości. Zgadzam się z twoją kontrpropozycją. Nie będę więc dawał swoich łupów nikomu poza smokami Ziemi, w końcu upolowane mięsiwo należy do was a tylko dzięki waszej łasce trafi do mnie. No może dzięki łasce i moim umiejętnością myśliwskim.- zażartował na sam koniec i puścił jej bez skrępowania oko. Niby miał swoje lata, ale wcale nie wydawał się być zażenowany swoim zachowaniem.
-Mięso należy do was, a mięso potrzebne do zapełnienia mi żołądka tylko do mnie bez robienia większych zapasów, co trzeci kamień szlachetny trafi w wasze łapy.- podsumował spokojnie bo taki układ jak najbardziej mu odpowiadał. I tak po naukach chciał zacząć rozdawać kamienie bo po co mu niby one.

Przyjęła tę wiadomość nieco lepiej niż się spodziewał... może jednak nie powinien się martwić, że Ziemni wiedzieli o jego pochodzeniu? To nie jednak nie był jeszcze czas gdy czuł się komfortowo z rozgadywaniem tego na lewo na prawo. Nigdy nie wiadomo czy jacyś wrogowie Chłoda nadal nie żyją na wolności, a on nie miał przecież stada. Wystarczył jakiś wyćwiczony czarodziej czy wojownik i znów musiałby uciekać. Ciągle na łasce losu... ale chociaż wolny. Enigmatyczny wyraz pyska utrzymywał się z nim dość długo by w końcu smok się rozchmurzył i potrząsnął łbem.
-Dorobił się kilku piskląt, a jego pisklęta kolejnych. O dziwo zdechł ze starości, a to tylko dzięki temu, że widział przyszłość podczas walk. Ciekawa umiejętność, ale mówił że niełatwo było się jej nauczyć, nikt pod barierą jej nie zna.- rzucił zamyślony.
_________________

Awatar tymczasowy
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2016).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!


Wymiana bannerami: KLIK!


KrĂłl Lew
SnM
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 10