FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Gorąca zatoczka
Autor Wiadomość
Ukryta Intencja 
Wojownik Cienia
Kapłan świątyni



Stado: Cienia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 37
Płeć: Samica
Opiekun: Krew Mandragory [*]
Wiek: 28
Dołączyła: 21 Cze 2017
Posty: 612
Wysłany: 2017-10-19, 18:56   
   A: S: 5| W: 1| Z: 3| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,Pł,L,W,MP,MA,MO,Śl,Skr,Kż: 1| A,O: 2
   Atuty: Szczęściarz; Parzystołuski; Twardy jak diament;


Wysłuchała jego nieco chaotycznej odpowiedzi i w końcu zaczynał mówić z... pewnego rodzaju sensem. Ewidentnie nie wiedział czym jest żubr, ale chociaż mówił to co zaobserwował u mamy. Skinęła mu więc łbem choć jej wyraz pyska dalej był nieco chłodny i niedostępny.
-Teraz lepiej. Żubr natomiast woli las i leśne polarny bo jest tam dla niego więcej pożywienia. Nie ma też legowiska bo to duże zwierzę śpi pod osłoną nieba i w otoczeniu rodziny.- powiedziała spokojniej niż wcześniej i chwilę później obok nich pojawiła się mara... iluzja żubra w naturalnych rozmiarach, dorosły pokryty ciemnym futrem samiec.
-Oto żubr, to tak dla ścisłości.- dodała i iluzja zniknęła. Jeśli jej uczniowie będą się starali i ona będzie nieco "milsza".
-Chodź.- rzuciła krótko i ruszyła nieco oddalając się od gorącej zatoczki. Tu raczej nic nie znajdą, ale nad samym jeziorem jak najbardziej. Przede wszystkim wodne ptactwo, ale starczy do ćwiczeń. Siadła sobie na piasku i wskazała pyskiem plażę. Wszędzie jak okiem sięgnąć ciągnęło się jezioro wokół którego rosły wysokie pałki wodne, trzciny i inna roślinność. Piasek był wilgotny bo niedawno padało, dalej wgłąb lądu przemieniał się w trawę.
-Spróbuj więc coś znaleźć. Ślady bytowania zwierząt, cokolwiek. Powiedzmy że jest to twoje polowanie.- ona już zauważyła ślady gęsi bliżej wody. A to nie były jedyne ślady... ale zobaczmy jak postara się młodzieniec.
_________________

~ Twarda jak diament ~
Smok ma -1 do ST we wszystkich rzutach na Wytrzymałość.


-> Wojowniczka pachnie peonią dzięki olejkom ofiarowanym jej przez matkę.

Pride
S: 2| W: 2| Zr: 1| I: 1| P: 1| A: 1
A: 1| O: 1

KP kompana


#7c272d | Teczka postaci
Ostatnio zmieniony przez Ukryta Intencja 2017-10-19, 18:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Hila 
Pisklę
Bezimienny.



Stado: Ziemi
Rasa: Morski
Księżyce: 21
Płeć: Samiec
Opiekun: Gonitwa Myśli
Mistrz: Wieczorna Aura
Partner: Zagłada.
Dołączyła: 03 Sie 2017
Posty: 115
Wysłany: 2017-10-21, 17:20   
   A: S: 1| W: 2| Z: 4| I: 1| P: 1| A: 1
   U: B,Pł,MP: 1


Wzdrygnął się. Żubr był... wielkim zwierzęciem. Smoki naprawdę tak głodowały, że chciało im się tak silić o tak trudny do schwytania kąsek? Większość takich zwierzaków była obdarzona inteligencją, która dodatkowo sprawiała, że młodzieniec miałby wątpliwości moralne co do zabicia żubra.
Gdy tylko pójdę na swoje polowania, nigdy nie zabiję żubra. Ani nawet królika.
Niechętnie podążył za Cierniową, rozglądając się wokół. Bywał tak często w okolicach zimnego jeziora, że kojarzył, jakie nadwodne ptactwo może się tutaj kryć. Dodało mu to nieco otuchy.
Wytężył wzrok. Ale węch był pierwszym, który podpowiadał mu, że kaczki wyszły na ląd. Tak. Kaczki, nie gęsi. Uśmiechnął się pod nosem, po czym skupił się. Kaczki zawsze podczas deszczu z jakiegoś powodu wolały wyjść na brzeg. Być może nie czuły się bezpiecznie w wodzie? Kto zrozumiałby kaczkę. Mmm. Dostrzegł ślady, które prowadziły przez piasek w trawę, tak jakby uciekały nieco przed ich głosem.
- Kaczki były tutaj niedawno, zanim przyszliśmy i już uciekły - zauważył cicho, podążając w kierunku nęcącego zapachu. Wtem jego wzrok przykuły ślady nieco innego kształtu niż te, które zapamiętał jako kaczkowate. Te dziwne, duże ptaki.
- Były jeszcze te bardzo duże kaczki - dodał, omijając ślady. Pewnie były gdzieś dalej na jeziorze.
Czy powinien wejść do wody? Nie do końca wiedział, jak tam wskazać jakiekolwiek ślady. Podrapał się lekko pazurem po brodzie, po czym ruszył dalej. Na trawę.
Odchody jakichś ptaków. Bażanty mogły gdzieś się tutaj krzątać. Tak jak w sumie wszędzie.
- Jakieś odchody - powiedział cicho, bez emocji. - Ptactwo, ale chyba nie wodne.
_________________
Avatar to Arkowy Twór.
Mokrutki i różowy, cały kolorowy.
 
 
Stłuczona Klepsydra
Czarodziej Cienia
Epilleth Oświecona



Stado: Cienia
Rasa: Pustynny
Księżyce: 48
Płeć: Samica
Opiekun: Zorza Poranku
Wiek: 17
Dołączył: 11 Maj 2017
Posty: 550
Wysłany: 2017-12-04, 09:00   
   A: S: 1| W: 2| Z: 1| I: 4| P: 2| A: 1
   U: B,L,A,O,W,Śl,Skr,Kż: 1| MP,MO: 2| MA: 3
   Atuty: Szczęściarz; Niezdarny Wojownik; Mistyk;


Już z daleka wyczula podwyższenie temperatury w tej okolicy podbiegla więc do Gorącej Zatoczki i z ulgą usiadła sobie tuż przy wodzie. Wyciągnęła łeb nad tafle tak że gorące opary ogrzaly jej zziębnięte łuski. Niestety wilgoć sprawiła że sadza która pokrywała jej pysk zaczęła moknąć i spływać jej po polikach. Mruknela niezadowolona. Wstrzymała oddech i z pluskiem wsadzila łeb do wody. Hej może to irytujące oko w końcu się przeplucze? Wyjela gwałtownie głowę rozpryskując kropelki ciepłej wody. Otrzepala łeb i mrugnela kilka razy. Nie pomogło. Prchychnela. A ich uzdrowicielki postanowiła sobie nie być. Nie zostało jej nic innego jak wysłać impuls mentalny do gotowego do leczenia uzdrowicielka. Nie wiedziała kto się zjawi ale miała nadzieję że przybędzie.
_________________
Time's arrow neither stands still nor reverses. It merely marches forward.
oooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo

Szczęściarz - W przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej) Atut daje automatyczny 1 sukces.
Niezdarny Wojownik - Kiedy smok jest atakowany fizycznie, atakujący ma dodatkowe +1 do ST.
Mistyk - Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku magicznego. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.


Posiadane:
Żeton: Srebrny x1 (23.09.14), Brązowy x1 (05.09.15)
 
 
Przedwieczna Siła 
Uzdrowiciel Wody



Stado: Cienia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 70
Płeć: Samica
Opiekun: Dwuznaczna Aluzja*
Dołączyła: 23 Cze 2015
Posty: 3567
Wysłany: 2017-12-04, 12:02   
   A: S: 1| W: 1| Z: 4| I: 3| P: 2| A: 1
   U: B,L,Pł,A,O,MA,MO,Skr,Śl,Kż: 1| MP,W,Lecz: 2
   Atuty: Ostry węch, Kruszyna, Skupiony



Marę zbudził mentalny impuls wzywający uzdrowiciela. Nie był skierowany bezpośrednio do niej, ale wiedziała, że nie pochodził od nikogo z Wody, ani raczej także Ognia. Przeciągnęła się, ziewnęła cicho i rozejrzała się po grocie, po czym po cichutku opuściła ją i skierowała się na miejsce wezwania. Do Uzdrowiciela jeszcze trochę jej brakowało, ale pierwsze leczenie miała już za sobą, więc nada się, tym bardziej, jeśli w ogóle potrafiła leczyć, a Cienistym brakowało własnego Uzdrowiciela.
Dotarła na miejsce jakiś czas po impulsie, więc Miedziana musiała być cierpliwa. Przeklęta zbliżała się do niej powoli, z daleka będąc na widoku. Patrzyła na smoczycę podejrzliwie i ostrożnie, jednak nie zauważyła nic, co mogłoby zaniepokoić. Chyba faktycznie potrzebowała jedynie leczenia.
- Witaj, jestem Przeklęta Łuska, Kleryczka Wody. - przywitała się chłodnym tonem, zatrzymując kilka kroków od Adeptki. Od razu zauważyła, że samica w jakiś dziwny sposób mruży ślepia, często mruga, ewidentnie jej coś przeszkadzało. Czyżby o to chodziło?
- Widzę, że potrzebujesz pomocy ze ślepiami. Podejdę, postaraj się proszę stać spokojnie, muszę Cię obejrzeć. - powiedziała, odczekała, aż smoczyca kiwnie łbem, odpowie, czy cokolwiek innego wyrażającego akceptację, dopiero wtedy podeszła do niej blisko i przyjrzała się oku. Było nieco podrażnione, nie było w nim widać żadnego ciała obcego, bez wątpienia wszystko wskazywało na zapalenie rogówki.
Kleryczka przywołała do siebie po jednej sztuce ostróżeczki polnej i żywokostu ze składzika ziół Cienia. Najpierw wykorzystała dobrze wysuszony korzeń żywokostu, roztarła go na proszek. Stworzyła kamienną miseczkę z maddary, do której wsypała proszek i zagotowała w niej wodę wraz z ziołem. Długo gotowała wywar, a kiedy był już gotowy, powoli go schłodziła.
- Ten wywar wkropię do Twoich ślepi po kilka kropel. Są chłodne, nie będzie piekło, przyniesie Ci ulgę. Nie ruszaj się przez chwilę, żebym dobrze trafiła. - wzięła miseczkę z wywarem, po czym przechyliła delikatnie ponad łbem Miedzianej. Krople powoli kapały z miseczki wprost do ślepi Cienistej smoczycy. Odłożyła miseczkę, wzięła płatki ostróżeczki polnej i w drugiej kamiennej miseczce polała je gotującą się wodą. Zanim położyła sparzone płatki na ślepiach smoczycy, wkropiła jeszcze kilka kropel poprzedniego wywaru i dodała - Zrobię Ci okład na ślepia, wystarczy poczekać aż wyschnie i sam odpadnie. - mruknęła, po czym przyłożyła płatki ostrożnie na zamknięte powieki. Działanie lecznicze ziół powinno już dać jakieś efekty. Teraz czas na maddarę.
- Dotknę teraz Twojej skroni, ponieważ muszę maddarą pomóc zregenerować się ślepiom. - poinformowała ją, po czym przyłożyła łapę do skroni samicy. Wypuściła impuls z maddary do jej ciała, zlokalizowała ślepia i zapalenie. Na początek pozbyła się wszelkich zanieczyszczeń, bakterii i drobnoustrojów. Zapalenie rogówki w końcu na tym właśnie polegało - bakterie atakowały oko. Przeklęta skupiła się, aby odnaleźć wszystkie zarazki i pozbyć się ich z organizmu smoczycy. Nie spieszyła się, wolała zrobić wszystko wolniej, ale za to porządnie. Kiedy była już pewna, że bakterie zostały wyeliminowane, skupiła się na samej rogówce. Była naruszona i podrażniona, więc Mara zaczęła pobudzać komórki do szybszej regeneracji, odbudowy prawidłowej powłoki, zadbała, by nie powstały żadne blizny czy ubytki. Wzorowała się na pozostałych zdrowych tkankach. Później zadbała także o odpowiednie nawilżenie oka, bo i to tworzyło ochronę dla ślepia, a łzy oczyszczały oczy ze wszystkich zanieczyszczeń. Upewniła się, że ślepia są juz w dobrym stanie, przestała przelewać maddarę w ciało smoczycy i puściła jej skroń. Przyjrzała się ślepiom smoczycy i efektom swojego leczenia. Oby poskutkowało.


/ 1x ostróżeczka polna, 1x żywokost
_________________
Cień forever.
Ostatnio zmieniony przez Przedwieczna Siła 2017-12-04, 12:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Ukryta Intencja 
Wojownik Cienia
Kapłan świątyni



Stado: Cienia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 37
Płeć: Samica
Opiekun: Krew Mandragory [*]
Wiek: 28
Dołączyła: 21 Cze 2017
Posty: 612
Wysłany: 2018-01-08, 18:10   
   A: S: 5| W: 1| Z: 3| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,Pł,L,W,MP,MA,MO,Śl,Skr,Kż: 1| A,O: 2
   Atuty: Szczęściarz; Parzystołuski; Twardy jak diament;


Stała obserwując samczyka w milczeniu. Obserwowała w jaki sposób szuka śladów, następnie wysłuchała tego co miał do powiedzenia. Skinęła łbem wskazując mu łapą ślady które określił jako duże kaczki.
-Ślady gęsi, faktycznie masz niejako rację nazywając je większymi kaczkami. Dają dużo mięsa ale mniej tłustego niż kaczki.- rzuciła informacyjnie i podeszła potem do odchodów które znalazł młody.
-Zgadza się. Co więcej możesz o nich powiedzieć? Nie bój się nie zjedzą cię, a poprowadzą tam gdzie chcesz jeśli tylko trochę się wysilisz.- dodała wyczekując teraz na jego kolejny ruch.
Hila miał teraz zbadać znalezione odchody. Jeśli im się przyjrzy bądź dotknie zauważy, że są świeże więc i ptaki powinny być niedaleko. Wokół w trawie aż roiło się od śladów musiał je tylko wskazać samicy i podążyć ich śladem.
-Rozejrzyj się dokładnie po tych trawach.- "dokładnie" było powiedziane z naciskiem. Zwierzaki to nie tylko odciski i odchody co dało się właśnie tu zauważyć. Ciekawe tylko czy i Hila to zobaczy i pokaże nauczycielce.
_________________

~ Twarda jak diament ~
Smok ma -1 do ST we wszystkich rzutach na Wytrzymałość.


-> Wojowniczka pachnie peonią dzięki olejkom ofiarowanym jej przez matkę.

Pride
S: 2| W: 2| Zr: 1| I: 1| P: 1| A: 1
A: 1| O: 1

KP kompana


#7c272d | Teczka postaci
 
 
Ostatnie Ogniwo 
Wojownik Ognia
Ten, który przeżył



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 53
Płeć: Samiec
Opiekun: Opoka Ziemi
Mistrz: Gonitwa Myśli
Wiek: 16
Dołączył: 08 Maj 2017
Posty: 2201
Skąd: Ściśle tajne
Wysłany: 2018-03-21, 23:21   
   A: S: 5| W: 2| Z: 2| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,L,Pł,W,MO,MA,MP,Kż,Skr,Śl,M: 1| O: 2| A: 3
   Atuty: Wytrwały; Szczęściarz; Czempion; Wybraniec Bogów;


Zima, czas kiedy ciężko jest gdziekolwiek pływać, bo albo coś zamarza albo woda jest zimna. Na terenach wspólnych było kilka miejsc, gdzie woda wciąż była gorąca.
Leciałem właśnie blisko chmur przelatując nad jednym z miejsc, zauważyłem tam dwójkę smoków, więc to odpadało. Nie chciałem przecież nikomu przeszkadzać. Poleciałem dalej do drugiego miejsca i tutaj nikogo nie było. Wylądowałem miękko na ugiętych łapach i rozłożyłem skrzydła, poprawiłem piórka i pomału wszedłem do wody. Faktycznie była ciepła na tyle, że dało się w niej spokojnie pływać. Machałem łapami coraz mocniej, aż znalazłem się na środku zatoczki i zanurkowałem. Woda była cudowna, gorąca i taka czysta, idealna wręcz do odpoczynku.
_________________


~ Szczęściarz ~

W przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej) Atut daje automatyczny 1 sukces. Do użycia w pojedynczej akcji raz na dwa tygodnie w polowaniu/misji/jednym z etapów leczenia lub raz na pojedynek.

~ Czempion ~

Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku fizycznego. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.

~ Wybraniec Bogów ~

Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie.


Fabularne: Naszyjnik z rogową łuską Przeklętej
Mechaniczne: Kryształ Nieśmiertelnego
Głos Grzmota
 
 
 
Pozłacana Łuska
Kleryk Wody



Stado: Wody
Księżyce: 40
Płeć: Samica
Mistrz: Płomień Świtu
Dołączył: 23 Sty 2018
Posty: 167
Wysłany: 2018-03-21, 23:32   
   A: S: 1| W: 1| Z: 2| I: 3| P: 1| A: 1
   U: B,A,O,MO,MA,Skr,Śl,W,L,P,Lecz: 1| MP: 2|


Czysty przypadek chciał, aby w okolicach Zimnego Jeziora pojawiła się również Hestia. Nie, nie śledziła Grzmota. Po prostu zobaczyła go z oddali. Tego czerwonego futra nie można było pominąć, zwłaszcza o takiej porze! Wodna uśmiechnęła się wesoło i podreptała do niego, zatrzymując się przy brzegu.
- Grzmot! - Niemal zawołała na całe jezioro, ale ten zanurkował i chyba nie zamierzał się wynurzać. Pozłacana zaczęła się denerwować, że zbyt długo to trwa. Nerwowo przystępowała z łapy na łapę, aż po chwili wyobraziła sobie, jak nad wodą unosi się niewidzialna płyta, uniemożliwiająca zamoczenia jej ciała i doskonale utrzymująca ciężar jej ciała. Szła prosto, razem z chodem zmartwionej wodnej. Nie potrafiła pływać, więc sama myśl, że mogłaby się skąpać w tej lodowatej wodzie sprawiała, że czuła nieprzyjemny chłód. Oczywiście nie wiedziała, że woda była ciepła, nawet o tej porze.
Szła dalej, szukając wzrokiem Samotnika. Przecież musiał gdzieś być! A co jeśli coś mu się stało? Przecież nie miała mu jak pomóc, a wołanie na nic się zda. Wodna więc zaczęła wpatrywać się w taflę wody z niepokojem, czując jak bicie serca przyspiesza.
_________________

Atuty:
♣ Inteligenty - jednorazowo +1 do inteligencji
♣ Niezdarny wojownik - kiedy smok jest atakowany fizycznie, atakujący ma dodatkowe +1 do ST. Atut uniemożliwia zostanie wojownikiem i łowcą.


Posiadane:
♣ naszyjnik z szafirem od Jeźdźca Apokalipsy
♣ ametyst
♣ 1/4 mięsa (chochlik)
♣ wielobarwna chusta elfa (polowanie)
♣ Eliksir zwiększający inteligencję


Głos Hestii


Behemot
KK


S: 2| W: 1| Z: 1| I: 1| P: 1| A: 1
A, O, Skr, MP: 1


 
 
Ostatnie Ogniwo 
Wojownik Ognia
Ten, który przeżył



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 53
Płeć: Samiec
Opiekun: Opoka Ziemi
Mistrz: Gonitwa Myśli
Wiek: 16
Dołączył: 08 Maj 2017
Posty: 2201
Skąd: Ściśle tajne
Wysłany: 2018-03-21, 23:48   
   A: S: 5| W: 2| Z: 2| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,L,Pł,W,MO,MA,MP,Kż,Skr,Śl,M: 1| O: 2| A: 3
   Atuty: Wytrwały; Szczęściarz; Czempion; Wybraniec Bogów;


Siedziałem pod wodą dłuższą chwilę. Płuca były i tak dobrze przygotowane, żeby na dość długo wstrzymać powietrze pod wodą, bo często ziałem lodem podczas walki. Wskakując usłyszałem krzyk, jakby ktoś mnie wołał, a po chwili słońce zostało zakryte przez jakieś kwadratowe coś, a potem zauważyłem sylwetkę znanej mi już smoczycy. Zacząłem płynąć ku górze i już po chwili wynurzyłem się. Uśmiechnąłem się w stronę smoczycy i próbowałem wejść maddarą do jej głowy.
~ Hestia! To ty mnie wołałaś? Myślałem, że mi się przesłyszało. Wyglądasz jakby coś się stało, wszystko dobrze? ~ zapytałem troskliwie, co jeśli coś się stało? Wtedy będzie trzeba pomóc, a ja nie mogę walczyć, miałem odpoczywać. Wyszedłem jak najszybciej z wody i wszedłem na płyty stworzone przez smoczycę. Stanąłem obok niej i spojrzałem na taflę wody.
~ Złotooka uzdrowicielka nie umie pływać?
_________________


~ Szczęściarz ~

W przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej) Atut daje automatyczny 1 sukces. Do użycia w pojedynczej akcji raz na dwa tygodnie w polowaniu/misji/jednym z etapów leczenia lub raz na pojedynek.

~ Czempion ~

Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku fizycznego. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.

~ Wybraniec Bogów ~

Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie.


Fabularne: Naszyjnik z rogową łuską Przeklętej
Mechaniczne: Kryształ Nieśmiertelnego
Głos Grzmota
Ostatnio zmieniony przez Ostatnie Ogniwo 2018-03-21, 23:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Pozłacana Łuska
Kleryk Wody



Stado: Wody
Księżyce: 40
Płeć: Samica
Mistrz: Płomień Świtu
Dołączył: 23 Sty 2018
Posty: 167
Wysłany: 2018-03-22, 12:23   
   A: S: 1| W: 1| Z: 2| I: 3| P: 1| A: 1
   U: B,A,O,MO,MA,Skr,Śl,W,L,P,Lecz: 1| MP: 2|


Nie była pewna co smok mógł robić na środku jeziora, ale jedno było pewne. Martwiła się, że się nie wynurzy! Oczywiście nie zdawała sobie sprawy, iż samotnik robił to dla czystej przyjemności. Szła po taflach ostrożnie, jakby bojąc się, że zaraz wpadnie przez nie do wody. Na szczęście długo nie musiała czekać, gdyż czerwona, mokra kulka wynurzyła swój łeb.
- Yy.. tak. Myślałam, że to Tobie dzieje się krzywda.. - Sapnęła, przechylając łeb. Cóż, jak widać pływanie było dla niej czymś absurdalnym, a szczególnie o takiej porze.
Nie spodziewała się jednak tego, że Grzmot postanowi wejść na jej płyty, które utrzymywały tylko i wyłącznie jej ciężar. Poskutkowało to odgłosem tłuczonego szkła, a po chwili ona jak i samiec, znaleźli się w wodzie. Była taka przerażona, machając łapami na wszystkie strony, a jeżeli samiec będzie blisko, zamierzała oprzeć łapy na jego grzbiecie, co by się nie utopić. Syknęła pod nosem, starając się opanować. Woda wzbudzała w niej ogromny strach.
- Jest.. za zimno! - Nikły argument, zwłaszcza iż temperatura jeziora była całkiem przyjemna. Hestia pociągnęła nosem. Co teraz?
_________________

Atuty:
♣ Inteligenty - jednorazowo +1 do inteligencji
♣ Niezdarny wojownik - kiedy smok jest atakowany fizycznie, atakujący ma dodatkowe +1 do ST. Atut uniemożliwia zostanie wojownikiem i łowcą.


Posiadane:
♣ naszyjnik z szafirem od Jeźdźca Apokalipsy
♣ ametyst
♣ 1/4 mięsa (chochlik)
♣ wielobarwna chusta elfa (polowanie)
♣ Eliksir zwiększający inteligencję


Głos Hestii


Behemot
KK


S: 2| W: 1| Z: 1| I: 1| P: 1| A: 1
A, O, Skr, MP: 1


 
 
Ostatnie Ogniwo 
Wojownik Ognia
Ten, który przeżył



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 53
Płeć: Samiec
Opiekun: Opoka Ziemi
Mistrz: Gonitwa Myśli
Wiek: 16
Dołączył: 08 Maj 2017
Posty: 2201
Skąd: Ściśle tajne
Wysłany: 2018-03-22, 22:30   
   A: S: 5| W: 2| Z: 2| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,L,Pł,W,MO,MA,MP,Kż,Skr,Śl,M: 1| O: 2| A: 3
   Atuty: Wytrwały; Szczęściarz; Czempion; Wybraniec Bogów;


Częściowo byłem smokiem morskim, błona bardzo mi pomagała w pływaniu, więc nie było szans, abym utonął, ale skąd Hestia mogła o tym wiedzieć.
~ Ja nie tonę, jestem częściowo morskim smokiem, mam taką śmieszną błonę między palcami ~ zapewniłem smoczycę, żeby się już więcej o to nie martwiła.
Kiedy tak szedłem po płytach nie sądziłem, że się załamią i znowu wpadłem do wody, tym razem nie sam. Poczułem jak coś dotyka mojego grzbietu. Odwróciłem łeb i zauważyłem Hestię, która pewnie mocno się mnie trzymała i próbowała jakoś wybrnąć z sytuacji pod wymówką, że jest za zimno. Uśmiechnąłem się jeszcze szerzej, słaba wymówka.
~ Czyli nie umiesz pływać, to jest jedno z tych gorących źródełek, które nawet w zimę są ciepłe. Zimno ci będzie jak wyjdziesz, ale zawsze możesz się ogrzać o moje futro. Jak już tu jesteśmy to mogę ci pokazać jak to się robi, tylko musisz zachować spokój i nie możesz się bać, bo pójdziesz na dno ~ podpłynąłem do brzegu i stanąłem obok niej w wodzie pokazując jak najbardziej wyraźnie co ma robić. Skrzydła przyłożyłem do grzbietu. Ogon lekko uniosłem i machałem łapami prawa przednia, a potem za nią lewa tylna, następnie lewa przednia i szybko po niej prawa tylna. Powtórzyłem to kilka razy, a przy tym ogonem starałem się manewrować, aby się nie przewrócić.
~ To jest bardzo proste. Skrzydła przyłóż do grzbietu, bo inaczej ciężko ci się będzie poruszyć, ogonem musisz utrzymać równowagę, żeby płynąć prosto, a potem tyllo machasz łapami, aby odpychać wodę. Musisz machać najpierw prawą przednią łapą i lewą tylną, a potem lewą przednią i prawą tylną i tak cały czas. Im szybciej tym szybciej popłyniesz i szybciej się zmęczysz. Spróbuj teraz przypłynąć tutaj do mnie ~ co z tego, że byłem prawie na środku zatoczki, da radę wierzę w nią.
_________________


~ Szczęściarz ~

W przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej) Atut daje automatyczny 1 sukces. Do użycia w pojedynczej akcji raz na dwa tygodnie w polowaniu/misji/jednym z etapów leczenia lub raz na pojedynek.

~ Czempion ~

Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku fizycznego. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.

~ Wybraniec Bogów ~

Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie.


Fabularne: Naszyjnik z rogową łuską Przeklętej
Mechaniczne: Kryształ Nieśmiertelnego
Głos Grzmota
 
 
 
Pozłacana Łuska
Kleryk Wody



Stado: Wody
Księżyce: 40
Płeć: Samica
Mistrz: Płomień Świtu
Dołączył: 23 Sty 2018
Posty: 167
Wysłany: 2018-03-23, 15:57   
   A: S: 1| W: 1| Z: 2| I: 3| P: 1| A: 1
   U: B,A,O,MO,MA,Skr,Śl,W,L,P,Lecz: 1| MP: 2|


Spojrzała o wspomnianej błonie i przechyliła łeb. Cóż, na rasach to się bardzo słabo znała. I tak każdy smok był inny, jakby pochodził z innej planety. Ale to dobrze, różnorodność pozwalała jej łatwiej zapamiętywać pobratymców. Pokiwała więc jedynie łbem na jego słowa, ale nie odezwała się. Słowa były tutaj zbędne. Smoczycya po prostu nie przygotowała się na to i tak znalazła się razem z nim w wodzie. Uczepiła się samca, który robił jej za tratwę.
Woda pomimo tego, że była ciepła to i tak była zniechęcająca. Hestia nie zamierzała się utopić przez swoją głupotę, więc nawet nie myślała o puszczeniu Grzmota.
- Ale Twoje futro będzie mokre! Chyba, że wtedy też ogrzewa. - Uśmiechnęła się lekko na jego słowa po czym drgnęła. Miała zachować spokój, a jak nie to pójdzie na dno? Też jej pocieszenie! Phi! Z przerażeniem spojrzała na wodę, a następnie na samca. To na pewno nie będzie takie proste jak brzmiało. Na szczęście podpłynął razem z nią nieco bliżej, ale smoczyca wciąż czuła ogromny strach. Nieco drżała, czując jak każdy mięsień zaczyna ją boleć.
Potem miała sama spróbować.. Wodna więc przyłożyła skrzydła do grzbietu, ogon był wyprostowany, a łapy zaczęły energicznie machać. Nie wyglądało to dobrze, ale przynajmniej nie tonęła. Minus był taki, że już po chwili czuła ogromne zmęczenie. To nie było nic łatwego.
- Ale to męczące! - Zawołała do niego, dzielnie nie przestając machać łapami. W pewnym momencie jednak zaczęła rozluźniać skrzydła, co uniemożliwiło jej dalsze poruszanie się. Hestia zaczęła machać łapami na wszystkie strony, mając wrażenie iż tonie. W rzeczywistości jej pysk i część ciała cały czas była na wierzchu. Cóż, panikara z niej.
_________________

Atuty:
♣ Inteligenty - jednorazowo +1 do inteligencji
♣ Niezdarny wojownik - kiedy smok jest atakowany fizycznie, atakujący ma dodatkowe +1 do ST. Atut uniemożliwia zostanie wojownikiem i łowcą.


Posiadane:
♣ naszyjnik z szafirem od Jeźdźca Apokalipsy
♣ ametyst
♣ 1/4 mięsa (chochlik)
♣ wielobarwna chusta elfa (polowanie)
♣ Eliksir zwiększający inteligencję


Głos Hestii


Behemot
KK


S: 2| W: 1| Z: 1| I: 1| P: 1| A: 1
A, O, Skr, MP: 1


 
 
Ostatnie Ogniwo 
Wojownik Ognia
Ten, który przeżył



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 53
Płeć: Samiec
Opiekun: Opoka Ziemi
Mistrz: Gonitwa Myśli
Wiek: 16
Dołączył: 08 Maj 2017
Posty: 2201
Skąd: Ściśle tajne
Wysłany: 2018-03-25, 22:29   
   A: S: 5| W: 2| Z: 2| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,L,Pł,W,MO,MA,MP,Kż,Skr,Śl,M: 1| O: 2| A: 3
   Atuty: Wytrwały; Szczęściarz; Czempion; Wybraniec Bogów;


Gdyby nie to, że każdy smok jest innej rasy to byłoby nudno. Każdy byłby taki sam, a tak to zawsze znalazł się ktoś kto się wyróżniał.
~ O tym nie pomyślałem ~ zaśmiałem się i spoglądałem na smoczycę. Minęła chwila nim ta zdecydowała się pływać. Dobrze, że w końcu jej się udało pokonać strach.
Zaczęła płynąć na początku pomału, lecz z czasem nabierała tempa, z każdym uderzeniem serca znajdowała się coraz bliżej, aż w końcu coś krzyknęła. Fakt było to męczące, szczególnie kiedy tak szybko macha się łapkami. W pewnym momencie coś poszło nie tak, rozluźniła skrzydła i przez to stanęła w miejscu, zaczęła się panika tylko nie wiadomo dlaczego. Podpłynąłem bliżej niej i podtrzymałem ją swoim ciałem, żeby wiedziała, że teraz nie utonie. Kiedy się uspokoiła zacząłem tłumaczyć dalej.
~ To była ta najłatwiejsza część nauki. Teraz pokażę ci jam skręcać. Płyniesz prosto i w pewnym momencie jeśli chcesz skręcić w prawo to przechylasz się lekko na tę stronę. Ogon leci w lewo, żeby się nie utopić. Łapami musisz zgarniać wodę w lewo najlepiej robić to jak najszybciej, a i pamiętaj o skrzydłach, żeby znowu nie powtórzyła się ta sama sytuacja. Jeśli chcesz skręcić w lewo to machasz łapami w prawo, a ogonem i ciałem przechylasz się w lewo. Proste! Teraz spróbuj popłynąć slalomem, zakręt w prawo, a potem od razu w lewo i tak trzy razy, a potem wróć tu do mnie ~ skinąłem łbem na znak, że może zaczynać zobaczymy jak teraz jej pójdzie, mam nadzieję, że nie spanikuje.
_________________


~ Szczęściarz ~

W przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej) Atut daje automatyczny 1 sukces. Do użycia w pojedynczej akcji raz na dwa tygodnie w polowaniu/misji/jednym z etapów leczenia lub raz na pojedynek.

~ Czempion ~

Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku fizycznego. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.

~ Wybraniec Bogów ~

Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie.


Fabularne: Naszyjnik z rogową łuską Przeklętej
Mechaniczne: Kryształ Nieśmiertelnego
Głos Grzmota
 
 
 
Pozłacana Łuska
Kleryk Wody



Stado: Wody
Księżyce: 40
Płeć: Samica
Mistrz: Płomień Świtu
Dołączył: 23 Sty 2018
Posty: 167
Wysłany: 2018-05-02, 15:38   
   A: S: 1| W: 1| Z: 2| I: 3| P: 1| A: 1
   U: B,A,O,MO,MA,Skr,Śl,W,L,P,Lecz: 1| MP: 2|


Pływanie z pewnością nie będzie jej ulubioną czynnością, ale jakoś da sobie z tym radę. Gorzej jednak miał samiec, którego pokrywało czerwone futro. Już teraz zmieniło barwę na znacznie ciemniejsze w wyniku działania wody. Zaśmiała się lekko z nim, nie przestając przybierać łapami. Nie poruszała się szybko, więc mogli swobodnie prowadzić rozmowę. Kiwnęła łbem i nieco przyspieszyła, zamierzając skręcić w prawą stronę. Pochyliła się w wybranym kierunku, łapami zaczęła przybierać wodę w lewą stronę jak również i tam skierowała ogon. Skręt w prawo powinien się udać. Potem ponowiła czynność, tyle że tym razem zamierzała skręcić w lewo. Pochyliła się, łapy na prawo wraz z ogonem i gotowe. Pilnowała prędkości i skrzydeł, które potrafiły ją zaskoczyć w najmniej oczekiwanym momencie. Potem zaczęła skręcać częściej, gdyż miała do zrobienia slalom. Nieźle się przy tym zmęczyła, ale starała się tego nie okazywać. Po wszystkim podpłynęła do samca i odsapnęła głęboko, mrużąc złociste ślepia. Jak jej poszło?
_________________

Atuty:
♣ Inteligenty - jednorazowo +1 do inteligencji
♣ Niezdarny wojownik - kiedy smok jest atakowany fizycznie, atakujący ma dodatkowe +1 do ST. Atut uniemożliwia zostanie wojownikiem i łowcą.


Posiadane:
♣ naszyjnik z szafirem od Jeźdźca Apokalipsy
♣ ametyst
♣ 1/4 mięsa (chochlik)
♣ wielobarwna chusta elfa (polowanie)
♣ Eliksir zwiększający inteligencję


Głos Hestii


Behemot
KK


S: 2| W: 1| Z: 1| I: 1| P: 1| A: 1
A, O, Skr, MP: 1


 
 
Ostatnie Ogniwo 
Wojownik Ognia
Ten, który przeżył



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 53
Płeć: Samiec
Opiekun: Opoka Ziemi
Mistrz: Gonitwa Myśli
Wiek: 16
Dołączył: 08 Maj 2017
Posty: 2201
Skąd: Ściśle tajne
Wysłany: 2018-05-08, 17:55   
   A: S: 5| W: 2| Z: 2| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,L,Pł,W,MO,MA,MP,Kż,Skr,Śl,M: 1| O: 2| A: 3
   Atuty: Wytrwały; Szczęściarz; Czempion; Wybraniec Bogów;


Kiedy skończyliśmy rozmowę, Pozłacana ruszyła dalej. Tym razem zadanie było bardziej wyczerpujące niż przedtem, ale wykonalne jak na pierwszą lekcję. Przecież wodna nie była już pisklakiem, więc na spokojnie powinna sobie z tym poradzić.
Radziła sobie doskonale, od razu była widać, że słuchała kiedy przystąpiła do pierwszego manewru. Wyglądała na pewną siebie, wiedziała co robi, a może raczej uwierzyła moim naukom i po chwili wykonała pierwszy zakręt. Uśmiechnąłem się widząc jak robi kolejny, a potem kiedy skończyła cały slalom. Pamiętała o ogonie i skrzydłach, jak ułożyć ciało, nie miałem żadnych uwag.
~ Brawo! Zrobiłaś to lepiej niż przypuszczałem, niedługo dojdziemy do końca nauki, ale teraz coś co przyda ci się jeśli będziesz chciała polować pod wodą na ryby. Najpierw musimy przejść do zanurzenia, potem pod wodą pływa się tak samo jak na powierzchni, skręty wyglądają podobnie. Cały etap to jeden szybki ruch, wypływasz na środek jeziora i wtedy musisz szybko przechylić się do przodu, żeby łbem zanurzyć się w wodzie, potem szybkie ale mocne odepchnięcie się skrzydłami i łapami, i jesteś pod wodą. To jest prostsze niż ci się wydaję, a przed tym weź głęboki wdech. Żeby wypłynąć musisz obrócić się w stronę tafli i z całej siły przebierać łapkami ~ po wytłumaczeniu odpłynąłem bardziej na środek zatoczki i jednym szybkim ruchem przechyliłem się do przodu i odepchnąłem łapami. Byłem silniejszy i jeszcze błona między palcami pomogła mi w tym, więc ja nie musiałem używać skrzydeł. Tak zanurzony czekał na Pozłacaną.
_________________


~ Szczęściarz ~

W przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej) Atut daje automatyczny 1 sukces. Do użycia w pojedynczej akcji raz na dwa tygodnie w polowaniu/misji/jednym z etapów leczenia lub raz na pojedynek.

~ Czempion ~

Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku fizycznego. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.

~ Wybraniec Bogów ~

Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie.


Fabularne: Naszyjnik z rogową łuską Przeklętej
Mechaniczne: Kryształ Nieśmiertelnego
Głos Grzmota
 
 
 
Pozłacana Łuska
Kleryk Wody



Stado: Wody
Księżyce: 40
Płeć: Samica
Mistrz: Płomień Świtu
Dołączył: 23 Sty 2018
Posty: 167
Wysłany: 2018-05-09, 15:41   
   A: S: 1| W: 1| Z: 2| I: 3| P: 1| A: 1
   U: B,A,O,MO,MA,Skr,Śl,W,L,P,Lecz: 1| MP: 2|


O dziwo nie było tak źle. Smoczyca nie wierzyła w siebie tak jak powinna, ale może też dlatego mobilizacja wzrosła i teraz szło jej tak dobrze? Za każdym razem męczyła się mocniej, ale wierzyła, iż świetnie da sobie ze wszystkim radę. Niestety nie potrafiła długo wytrzymać bez powietrza, wiec za pewne inaczej będzie wyglądało nurkowanie w jej stylu. Uśmiechnęła się na jego słowa, choć nie wiedziała czy będzie kiedykolwiek jeszcze polować na jakieś zwierzę. Mimo to nie zamierzała nic mówić, tylko po prostu wykonać polecenie.
Raptownie przechyliła się do przodu, zanurzając łeb. Oczywiście wcześniej zrobiła głęboki wdech. Machnęła skrzydłami i łapami, aby dzięki temu znaleźć się pod wodą. Musiała jednak działać szybko, więc zaczęła przybierać łapami, mając nadzieję iż nie wynurzy się za szybko. Otworzyła oczy jednak po czasie i może odrobinkę ją szczypały. Mignęła jej sylwetka samca, kiedy była już pod wodą. Zaczęła przechylać się lekko w prawą stronę, a potem wykonała szybki skręt, pomagając sobie łapami i odgarniając wodę. Niestety dłużej nie mogła się bawić, więc zaczęła kierować się ku górze, aby móc się wynurzyć. Wyłoniła się z tafli wody i wzięła głęboki haust powietrza, to nie było takie proste i szło jej nieco ślamazarnie. Poruszyła lekko łbem, przybierając spokojnie łapami i rozglądając się za Grzmotem.
_________________

Atuty:
♣ Inteligenty - jednorazowo +1 do inteligencji
♣ Niezdarny wojownik - kiedy smok jest atakowany fizycznie, atakujący ma dodatkowe +1 do ST. Atut uniemożliwia zostanie wojownikiem i łowcą.


Posiadane:
♣ naszyjnik z szafirem od Jeźdźca Apokalipsy
♣ ametyst
♣ 1/4 mięsa (chochlik)
♣ wielobarwna chusta elfa (polowanie)
♣ Eliksir zwiększający inteligencję


Głos Hestii


Behemot
KK


S: 2| W: 1| Z: 1| I: 1| P: 1| A: 1
A, O, Skr, MP: 1


 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2018).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!


Wymiana bannerami: KLIK!

KrĂłl Lew

SnM
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 13