FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Mała plaża
Autor Wiadomość
Alia 
Pisklę


Stado: Ziemi
Księżyce: 6
Płeć: Samica
Opiekun: Popiół Przeszłości
Mistrz: Popiół Przeszłości
Wiek: 17
Dołączyła: 29 Lis 2017
Posty: 115
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-01-23, 22:15   
   A: S: 1| W: 2| Z: 1| M: 1| P: 1| A: 3


Idąc za przykładem sióstr rozłożyłam skrzydła i weszłam głębiej dochodząc do Lyry i Lily. Łapkami machałam na przemian pamiętają były to ruch złączonymi palcami w W górę w dół, w przód i w tył trzymając ogon luźno Jakoś sunęłam, nie odzywałam się do sióstr, po części by ich nie rozpraszać ale też dlatego że czułam się zupełnie inna. Wolałam więc trzymać się nieco dalej by mogły spokojnie się uczyć. nie panikowałam gdy straciłam grunt. W sumie chyba nigdy nie panikowałam. Łepek starałam się trzymać wysoko. Przyznam że troche usypiałam ale zaraz sie wybudzałam.
Ostatnio zmieniony przez Alia 2018-01-23, 23:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Szklana Melodia 
Zastępca Ognia
Lalka



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 53
Płeć: Samica
Opiekun: Zapomniany Rytm
Mistrz: Stada
Dołączyła: 14 Paź 2017
Posty: 1481
Wysłany: 2018-01-24, 19:33   
   A: S: 2| W: 2| Z: 3| M: 1| P: 4| A: 5
   U: Pł,B,Skr,Śl,Kż,MP,A,O,MA,MO:1|M,W,L:2
   Atuty: Kruszyna; Szczęściarz, Mentor, Magiczny Śpiew


Pierwsza wypłynęła Etna. Starała się być pewna siebie i wesoła. To dobrze. Jednak zwiodła ją fałszywa analogia pomiędzy biegiem a pływaniem. I praktycznie od razu zaczęła się nieco podtapiać, dopóki nie wyrównała ruchów łap. Nie mogła się jednak poczuć na wodzie zbyt stabilnie. Ruchy wody zalewały jej ogon i zad i chociaż płynęła prosto, miała mały wpływ na otaczającą ją przestrzeń.
- Etna, rozluźnij ogon. Pozwól mu się położyć na wodzie. W innym wypadku nie będziesz miała sterowności. - Wyjaśniła spokojnym tonem. Pozostałe samiczki takiego problemu nie uświadczyły i mogły cieszyć się kontrolowanym dryfowaniem. Nie były zaznajomione z wodą i pierwsze spotkania mogły wywołać różne odczucia. Takie jak brak kontroli. Ale to przyjdzie z czasem. Rek w to wierzyła. Jej zadaniem było przekazanie podstaw. Valeria zaś wydawała się zupełnie rozkojarzona. Rek to nie zadowalało... Woda bywała niebezpieczna. Valeria była tu z tego powodu co inne samiczki, ale woda zdawała się ją nudzić... Rek musiała ją rozbudzić.
- Etna, Lyra, Valeria, unieście głowy wyżej. Jezioro jest spokojne, ale gdy zechcecie kąpać się w rzece lub morzu, zauważycie fale, które przecinać będziecie swoimi torsami. Jak widzicie, Etna jak ja płynie bez rozłożonych skrzydeł, ale wymaga wzmożonej czujności. Nawet jeśli zechce przestać płynąć do przodu, wciąż będzie musiała wiosłować łapkami albo rozłożyć skrzydła. Przejdziemy do tego niedługo. Na razie jednak zapoznajmy się z określaniem swojego kierunku w wodzie. - Zaczęła, wyprzedzając niewielkie samiczki. Wygięła ciało w łagodny łuk, żeby przepłynąć od pierwszej do czwartej z sióstr, czy raczej za, gdzie zrobiła ciasną woltę by popłynąć w kierunku, w którym płynęły siostry. W ciągu tego całego czasu mogły dostrzec jak unosi głowę, że jej szyja też delikatnie wygina się, by mogła patrzyć oczami w stronę miejsca docelowego swojego zakrętu. Również jej łapy stały się nieco mniej widoczne. To ciało Rek pod wodą się nieco przechyliło, co widoczne było podczas ciaśniejszych zakrętów podczas właśnie biegu.
- Pozwólcie swojemu ogonkowi mknąć za wami. Wygnijcie go tylko tak, jak jesteście gotowi wygiąć ciało. Nie obawiajcie się też zagarniać wody łapkami w drugą stronę niż skręcacie. Takie wychylenie pomoże wam zrobić nieco ciaśniejszy łuk. Za pierwszym razem najbardziej pilnować tego musi Etna. Dzięki skrzydłom łatwo jest zrobić szerszy łuk, jednak nieco ogranicza płynięcie po ciasnych kołach. Ich złożenie pomoże wykonać ciasny łuk, ale tylko wtedy, gdy czujemy się w wodzie pewnie. Spróbujcie, na raz. W najlepszym wypadku popłyniecie kolejno, jak gąski. Ja popłynę obok was.[/coor] - Zatrzymała się, zgodnie z wcześniejszym założeniem, wachlując łapkami w dół by wzmocnić wodną wyporność. - [color=skyblue]Zakręt w wodzie podobny jest do tego na ziemi. I jak na ziemi, by wyjść z łuku, musicie wyrównać swoje ciało. Wspomagające może być też wiosłowanie wewnętrznymi łapkami odrobinę słabiej, czy też krócej niż zewnętrznymi. Popłyńcie w lewo, żeby mnie wyminąć. - Poprosiła ostatecznie, przyglądając się całej czwórce. Była z nich największa i dzięki temu płynęła dużo szybciej niż one. Mogła to wykorzystać by je wyprzedzić i przepłynąć przed nimi jak teraz.
_________________
Skala wielkości wobec typowego smoka
Galeria: od Szyszki (v1); od Szyszki (v2); od Szyszki (v3); od Neona; od Haviamine [paczcie!];
Głos: Tomorrow is a hope. Never a promise.
Muzyka: Motywy Muzyczne
Informacje: Teczka; Osiągnięcia; Przydział; Żeton - kwiecień, czerwiec, lipiec
Rodzina: Drzewo genealogiczne

...........Karta Kompana
...........A: S:2 | W:1 | Z:1 | P:1
...........U: A,O: 1 | Skr,Śl,Kż: 1

Atuty:
~ Kruszyna: Smok wymaga 3/4 pożywienia aby zaspokoić sytość.
~ Szczęściarz: Odwrócenie porażki akcji na 1 sukces: -- | --
~ Mentor: Po nauczeniu przez Piastuna czterech umiejętności podstawowych, uczeń może odblokować drugi poziom umiejętności mając 15 księżycy.
~ Magiczny Śpiew: Obniżenie liczby sukcesów przeciwnika o 3; raz na walkę/polowanie
 
 
Powściągliwa Łuska 
Adept Ognia


Stado: Ognia
Księżyce: 21
Płeć: Samica
Opiekun: Krwawa Żądza
Mistrz: Zapomniany Rytm
Wiek: 18
Dołączył: 13 Gru 2017
Posty: 76
Wysłany: 2018-01-25, 22:25   
   A: S: 1| W: 1| Z: 2| I: 1| P: 2| A: 2
   U: B,Pł,W,Śl:1


Idąc za rozkazami Rek uniosła główkę wyżej. Potem też obserwowała ją jak uczy ich skręcania. Pływanie nie wydawało się trudne, zwłaszcza jeśli wcześniej przerobiło się pływanie. Popłynęła jeszcze chwilkę do przodu by nabrać rozpędu i potem bez składania skrzydeł zaczęła skręcać. Zgodnie z instrukcjami Rek wpierw wygięła szuję w lewą stronę, by zaraz potem zrobić to samo ze swym ciałkiem, na końcu skręcając ogonem. Przechyliła ciało w stronę w którą chce skręcić energiczniej machając zewnętrznymi łapkami, a wolniej tymi wewnętrznymi by móc zatoczyć koło. Po dosyć łagodnym skręcie, bo w końcu z rozłożonymi skrzydłami zaczęła prostować swe ciało. Przez całą drogę główkę miała w górze, a jej ogon swobodnie a nią płynął.
 
 
Biel Feniksa 
Uzdrowiciel Ognia



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 46
Płeć: Samica
Wiek: 18
Dołączył: 14 Gru 2017
Posty: 289
Wysłany: 2018-01-26, 12:18   
   A: S: 2| W: 1| Z: 2| M: 3| P: 1| A: 2
   U: B,Pł,L,M,MA,MO,A,O,Skr,Śl:1 | MP,W:2 | Lcz:3
   Atuty: Kruszyna, Szczęściarz, Konsyliarz, Wybraniec Bogów


Lily widząc skręcanie, pomyślała, że trochę się to różni od biegania, aczkolwiek wydaje się łatwiejsze, no i była raczej mniejsza szansa na błąd. Tak więc, zaraz po Lyrze, zaczęła płynąć przed siebie, wyginając ciało razem z ogonem w łuk, żeby skręcić w lewo, wtedy też zmieniła pracę łap. Skróciła pracę wewnętrznych części. Wtedy też patrzyła się tam, gdzie ma ostatecznie dokonać skrętu. Kiedy już jej się udało, wyprostowała swoje ciało.
_________________
Zawsze bierz pod uwagę fakt, że możesz się mylić.~ Terry Pratchett, Seria Świat Dysku – "Bogowie, honor, Ankh-Morpork"

Kruszyna- Smok uzyskuje status sytość po zjedzeniu o 1/4 jednostek pożywienia mniej niż zazwyczaj potrzebują przedstawiciele jego gatunku.

Szczęściarz- W przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej) Atut daje automatyczny 1 sukces. Do użycia w pojedynczej akcji raz na dwa tygodnie w polowaniu/misji/jednym z etapów leczenia lub raz na pojedynek.
UWAGA! W przypadku walk ze smokami i drapieżnikami użycie Szczęściarza może wiązać się z uzyskaniem poważniejszych ran, zalecana jest więc konsultacja z
Mistrzem Gry prowadzącym daną potyczkę.

Konsyliarz- Smok lecząc z pomocą co najmniej minimalnej ilości ziół ma -1 ST przy etapie magicznym leczenia ran.

Wybraniec Bogów- Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek/dwa tygodnie polowania/misji/bitwy/dla uzdrowicieli raz na tydzień w dowolnie wybranym miejscu.


Ilość PL: 9
 
 
Obsydianowa Łuska 
Adept Ognia



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 20
Płeć: Samica
Opiekun: Krwawa Żądza
Wiek: 18
Dołączył: 14 Gru 2017
Posty: 96
Wysłany: 2018-01-27, 23:28   
   A: S: 2| W: 1| Z: 1| I: 1| P: 2| A: 3
   U: B,Pł,W,Śl:1


Etna powoli obserwowała, co i jak. Zauważyła także, że najprawdopodobniej przez przypadek jej ogon był strasznie spięty, a przez to zachowywał się jak kłoda wrzucona do rzeki. Ale także zauważyła fakt, iż płynąc za siostrami jest nieco mniejszy opór niż mogło się to zdawać. Już jednak po chwili oprzytomniała, lecz była na końcu, co nie do końca się jej podobało, ale co poradzisz? Zaczęła płynąć zgodnie z instrukcjami Rek i, o dziwo, nie było aż tak źle, ba, było o wiele lepiej,, a przede wszystkim mniej się męczyła. Głowa wysoko, nogi zagarniające w dół i w tył. Zakręt wykonała zgodnie z zaleceniami cioci, czyli lewe łapki na pocxątku pracowały wolniej, a potem ta tendencja zmieniła się i to prawe pracowały wolniej, lecz nieznacznie. Uważała jednak, by zachować odpowiedni dystans od końcówki ogona Lily, a przy okazji przy skręcie lekko się przechylała w celu zachowania równowagi. Łapki natomiast zagarnały wodę w przeciwną stronę, do której chciała płynąć, czyli w tym wypadku zagarniała w prawo. Oczyeiście uważała, jak tylko mogła, ale wiadomo, nie od razu z jajka się coś wykluło.
Ostatnio zmieniony przez Obsydianowa Łuska 2018-01-28, 08:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Szklana Melodia 
Zastępca Ognia
Lalka



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 53
Płeć: Samica
Opiekun: Zapomniany Rytm
Mistrz: Stada
Dołączyła: 14 Paź 2017
Posty: 1481
Wysłany: 2018-02-03, 17:34   
   A: S: 2| W: 2| Z: 3| M: 1| P: 4| A: 5
   U: Pł,B,Skr,Śl,Kż,MP,A,O,MA,MO:1|M,W,L:2
   Atuty: Kruszyna; Szczęściarz, Mentor, Magiczny Śpiew


Moje kolejne odpisy będą determinować odpisy Waszej trójki. Valeria nadrobi za tydzień gdy będzie miała na to czas. Dość się naczekaliście.

Każde z piskląt popełniało mniejsze lub większe błędy, ale w efekcie każde z nich płynęło w bok z wyjątkiem Valerii, która najwyraźniej potrzebowała na razie przyglądnąć się siostrom. Była najstarsza, więc się o nią nie martwiła. - Wypróbuj zakręt gdy poczujesz się gotowa. - Poprosiła ją tylko, zważając na to, że niewielka Valeria nie płynie zbyt szybko by chwila przerwy pozwoliła jej wypłynąć z ogrzewanego stanowiska nauki.
Obserwowała je, aż do momentu gdy płynęły jedna za drugą. Czas na kolejny etap. Rek uznała, że samiczki powinny czuć się w wodzie już dość pewnie.
- Teraz spróbujcie złożyć skrzydła. Spokojny ruchem, aby nie wzburzyć wody wokół was i nie zaburzyć rytmu płynięcia. Pamiętajcie by zgarniać wodę teraz nieco bardziej pod siebie. Etna, ty zaś je rozłóż. Zobaczysz, że skupiając się bardziej na cofaniu łapek niż zanurzaniu, będziesz mogła przyspieszyć. Wypróbujcie to. - Poprosiła samiczki, ponawiając uważną obserwację.
_________________
Skala wielkości wobec typowego smoka
Galeria: od Szyszki (v1); od Szyszki (v2); od Szyszki (v3); od Neona; od Haviamine [paczcie!];
Głos: Tomorrow is a hope. Never a promise.
Muzyka: Motywy Muzyczne
Informacje: Teczka; Osiągnięcia; Przydział; Żeton - kwiecień, czerwiec, lipiec
Rodzina: Drzewo genealogiczne

...........Karta Kompana
...........A: S:2 | W:1 | Z:1 | P:1
...........U: A,O: 1 | Skr,Śl,Kż: 1

Atuty:
~ Kruszyna: Smok wymaga 3/4 pożywienia aby zaspokoić sytość.
~ Szczęściarz: Odwrócenie porażki akcji na 1 sukces: -- | --
~ Mentor: Po nauczeniu przez Piastuna czterech umiejętności podstawowych, uczeń może odblokować drugi poziom umiejętności mając 15 księżycy.
~ Magiczny Śpiew: Obniżenie liczby sukcesów przeciwnika o 3; raz na walkę/polowanie
 
 
Powściągliwa Łuska 
Adept Ognia


Stado: Ognia
Księżyce: 21
Płeć: Samica
Opiekun: Krwawa Żądza
Mistrz: Zapomniany Rytm
Wiek: 18
Dołączył: 13 Gru 2017
Posty: 76
Wysłany: 2018-02-05, 17:43   
   A: S: 1| W: 1| Z: 2| I: 1| P: 2| A: 2
   U: B,Pł,W,Śl:1


Lyra jako iż chciała nauczyć się pływać musiała posłuchać poleceń nauczycielki, logiczne, nie? Zaczęła machać łapkami na przemian, raz lewa przednia i prawa tylna, potem prawa przednia i lewa tylna i znowu. Zagarniała nimi wodę pod siebie i po pewnym czasie powoli, delikatnie złożyła swoje skrzydła. Miała nadzieję że nagle nie utonie, czy nie zapadnie się do wody. Ze skrzydłami czułą się lepiej, ale skoro Etna dawała radę i nie tonęła, to Lyra też powinna sobie poradzić. Zresztą samiczka miała taką nadzieję...
 
 
Biel Feniksa 
Uzdrowiciel Ognia



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 46
Płeć: Samica
Wiek: 18
Dołączył: 14 Gru 2017
Posty: 289
Wysłany: 2018-02-05, 19:02   
   A: S: 2| W: 1| Z: 2| M: 3| P: 1| A: 2
   U: B,Pł,L,M,MA,MO,A,O,Skr,Śl:1 | MP,W:2 | Lcz:3
   Atuty: Kruszyna, Szczęściarz, Konsyliarz, Wybraniec Bogów


Lily również złożyła skrzydła, biorąc przykład z siostry. Teraz, starała się utrzymać równowagę na wodzie ze złożonymi skrzydłami. Oczywiście, skrzydła składała powoli i ostrożniej, aby tego nie zawalić. Zaczęła też zgarniać bardziej wodę pod siebie tak, aby nie zaburzyć rytmu.
Ostatnio zmieniony przez Biel Feniksa 2018-02-06, 16:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Obsydianowa Łuska 
Adept Ognia



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 20
Płeć: Samica
Opiekun: Krwawa Żądza
Wiek: 18
Dołączył: 14 Gru 2017
Posty: 96
Wysłany: 2018-02-06, 08:31   
   A: S: 2| W: 1| Z: 1| I: 1| P: 2| A: 3
   U: B,Pł,W,Śl:1


Etna była jednak lekko zdziwiona prośbą cioci. Ale jak to, jak ona czuje się już pewnie. Ale nic to, nie będzie kłócić się z osobą, która może ją zjeść na dwa... Rozłożyła skrzydła, tak jak prosiła ciocia i teraz bardziej odpychała się swoimi nóżkami nie do dożu, ale do tyłu, co uważała za swoisty idiotyzm, ale... Faktycznie, czuła się zdecydowanie pewniej oraz płynęła szybciej. Lecz jej skrzydła działały inaczej niż w powietrzu. Tutaj ją wyrażnie hamowały, jakby coś było dowiązane do jej ogonka.
Ostatnio zmieniony przez Obsydianowa Łuska 2018-02-06, 19:14, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Szklana Melodia 
Zastępca Ognia
Lalka



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 53
Płeć: Samica
Opiekun: Zapomniany Rytm
Mistrz: Stada
Dołączyła: 14 Paź 2017
Posty: 1481
Wysłany: 2018-02-08, 14:10   
   A: S: 2| W: 2| Z: 3| M: 1| P: 4| A: 5
   U: Pł,B,Skr,Śl,Kż,MP,A,O,MA,MO:1|M,W,L:2
   Atuty: Kruszyna; Szczęściarz, Mentor, Magiczny Śpiew


- Etna, postaraj się delikatnie unieść ramię skrzydła, by przecinało napięcie wody, ale nie zanurzało się głęboko. Powierzchnia twojego skrzydła pozwoli ci łatwiej się utrzymać na wodzie i będziesz mogła skupić się tylko na tym. - Poinformowała uczennicę i uśmiechnęła się. Każda z nich starała się jak potrafiła. Dobrze było to widzieć. - Lily, postaraj się znaleźć kompromis pomiędzy zagarnianiem wody w dół i w tył, dzięki temu znajdziesz też optymalną prędkość. Lyra, ten sam problem, tylko odwrotnie. Zwolnij, spokojnie, zagarniaj wodę nieco bardziej w dół, a ta wypchnie cię w górę i poczujesz się stabilniej. - Na szczęście każda miała podniesiony łepek i nie było z tym problemów. Obserwowała uważnie Lyrę, ponieważ zmiana w jej pływaniu powinna nastąpić jak najszybciej.
Po chwili zwolniła i zaczęła unosić się w miejscu. - Teraz spróbujcie zawrócić w stronę brzegu, wymińcie mnie, jeżeli znajdę się wam na drodze. Pamiętajcie o najbardziej istotnych rzeczach. O tempie i ruchach łap, o ułożeniu ciała, o obserwacji trasy, którą płyniecie, o skrzydłach. Im bardziej przylegają do ciała tym mniej oporu sprawią. Zapanujcie nad tym gdzie płyniecie, już to robiłyście, więc ufam, że teraz zrobicie to jeszcze pewniej i płynniej niż za pierwszym razem. - Uśmiechnęła się, ciepłym, nieco radosnym tonem zwracając się do samiczek. Obserwowała je czujnie, wciąż ogrzewając wodę. Męczyła się bardzo, ale jej koncentracja pozostawała na wysokim poziomie.

Po swoim poście możecie składać raporty. Ale powinien być dość wysokiej jakości. Zwróćcie uwagę na pozycję ciała Waszych postaci i na podejmowane czynności. Już to pisaliście, wiem, ale po to jest ta kolejka byście wszystko mogli sobie sami podsumować. Długość posta w tym wypadku powinna być zależna od ilości opisywanych drobiazgów. I jeśli zawrzecie ich dużo i parę myśli postaci na temat tego co się dzieje, co zauważyły i tak dalej, to to będzie jak najbardziej wystarczyć na raport. Gdybyście nie byli pewni, czy Wasz post jest wystarczający, napiszcie PW zamiast raportu, to spróbuję podpowiedzieć nad czym możecie popracować. ^^ Powodzenia.
P.S. Kopiujecie wszystkie posty wszystkich uczących się do Waszego ostatniego (jeśli np. Etna napisze pierwszy, nie musi czekać na odpis Lily i Lyry). Nie kopiujecie moich białych dopisków i dopisków po //, jeśli tu takie są.
_________________
Skala wielkości wobec typowego smoka
Galeria: od Szyszki (v1); od Szyszki (v2); od Szyszki (v3); od Neona; od Haviamine [paczcie!];
Głos: Tomorrow is a hope. Never a promise.
Muzyka: Motywy Muzyczne
Informacje: Teczka; Osiągnięcia; Przydział; Żeton - kwiecień, czerwiec, lipiec
Rodzina: Drzewo genealogiczne

...........Karta Kompana
...........A: S:2 | W:1 | Z:1 | P:1
...........U: A,O: 1 | Skr,Śl,Kż: 1

Atuty:
~ Kruszyna: Smok wymaga 3/4 pożywienia aby zaspokoić sytość.
~ Szczęściarz: Odwrócenie porażki akcji na 1 sukces: -- | --
~ Mentor: Po nauczeniu przez Piastuna czterech umiejętności podstawowych, uczeń może odblokować drugi poziom umiejętności mając 15 księżycy.
~ Magiczny Śpiew: Obniżenie liczby sukcesów przeciwnika o 3; raz na walkę/polowanie
 
 
Powściągliwa Łuska 
Adept Ognia


Stado: Ognia
Księżyce: 21
Płeć: Samica
Opiekun: Krwawa Żądza
Mistrz: Zapomniany Rytm
Wiek: 18
Dołączył: 13 Gru 2017
Posty: 76
Wysłany: 2018-02-10, 23:12   
   A: S: 1| W: 1| Z: 2| I: 1| P: 2| A: 2
   U: B,Pł,W,Śl:1


I pora zaczynać... Najpierw z rozłożonymi skrzydłami. Rozpięła je na całą ich szerokość, promienie słońca przenikające przez błonę jej skrzydeł zabarwiły wodę dookoła niej na piękny złocisty kolor. Położyła je na wodzie, by na niej leżały nie zatapiając się. Najlepiej kiedy końcówki byłyby lekko zanurzone, a reszta normalnie na wodzie leżała. I zaczęła również machać swymi łapkami. Machała nimi naprzemiennie, raz lewa przednia i prawa tylna, potem na odwrót, czyli prawa przednia i lewa tylna. Zagarniała nimi wodę trochę na bok trochę pod siebie. Płynęła tak przed siebie, z wysoko uniesioną głową, kiedy uznała że czas schować skrzydła, skręcała już kiedy miała je rozłożone, teraz pora na pływanie ze złożonymi. Kiedy to uczyniła, zaczęła zgarniać wodę łapkami pod siebie coby unosić się jakoś nad wodę i jeszcze płynąć przed siebie. Łepek cały czas trzymała nad głową, a ogon wesoło za nią podążał niczym małe kaczątko za swoją mamusią unosząc się na wodzie. Wygięła swoją główkę w stronę brzegu. Zaraz za nią powędrowała reszta ciała, a łapki zmieniły nieco ustawienie. Częściej machała tymi wewnętrznymi, rzadziej natomiast tymi zewnętrznymi. Nie robiła też już lewa przednia, prawa tylna, lecz dwie lewe i dwie prawe. Zaraz po tułowiu przyszłą kolej na ogon, który podążał za powoli prostującym się już ciele samiczki. Teraz kiedy już skręciła, zaczęła płynąć przed siebie zgarniając wodę łapkami pod siebie. Ponownie wróciła do rytmu sprzed zakrętu to jest lewa przednia, prawa tylna i zmiana.
 
 
Biel Feniksa 
Uzdrowiciel Ognia



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 46
Płeć: Samica
Wiek: 18
Dołączył: 14 Gru 2017
Posty: 289
Wysłany: 2018-02-11, 12:29   
   A: S: 2| W: 1| Z: 2| M: 3| P: 1| A: 2
   U: B,Pł,L,M,MA,MO,A,O,Skr,Śl:1 | MP,W:2 | Lcz:3
   Atuty: Kruszyna, Szczęściarz, Konsyliarz, Wybraniec Bogów


Lily też zaczęła płynąć w stronę brzegu. Złożyła skrzydła, aby móc ostro zawrócić. Wtedy też machała odpowiednio swymi kończynami, to jest naprzemiennie, z czego krócej machała wewnętrznymi., wygięła ciało w łuk i patrzyła się w miejsce docelowe. Następnie, kiedy była skierowana w stronę brzegu, wyprostowała ciało i rozłożyła skrzydła, wróciła do równego, płynnego machania, już wyprostowana, a nie wygięta. Oczywiście, ogon cały czas luźno dryfował, a głowa była odpowiednio wysoko. Starała się bardziej odganiać wodę w tył, sądząc że wtedy będzie lepiej. Ogólnie całe te nauki wydawały jej się nieco trudniejsze, od biegania, ale mimo to nie chciała wychodzić z wody, bo była tak ciepła... mogłaby zostać tu na dłużej, ale wolała przyjść tutaj o innej porze, aby sobie popływać. No nic, czas to kończyć. Kiedy znalazła się przy brzegu, poczłapała chwilę, aż była zanurzona po pas w wodzie, aby odwrócić się w stronę Rek i zobaczyć, jak pójdzie reszcie.
_________________
Zawsze bierz pod uwagę fakt, że możesz się mylić.~ Terry Pratchett, Seria Świat Dysku – "Bogowie, honor, Ankh-Morpork"

Kruszyna- Smok uzyskuje status sytość po zjedzeniu o 1/4 jednostek pożywienia mniej niż zazwyczaj potrzebują przedstawiciele jego gatunku.

Szczęściarz- W przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej) Atut daje automatyczny 1 sukces. Do użycia w pojedynczej akcji raz na dwa tygodnie w polowaniu/misji/jednym z etapów leczenia lub raz na pojedynek.
UWAGA! W przypadku walk ze smokami i drapieżnikami użycie Szczęściarza może wiązać się z uzyskaniem poważniejszych ran, zalecana jest więc konsultacja z
Mistrzem Gry prowadzącym daną potyczkę.

Konsyliarz- Smok lecząc z pomocą co najmniej minimalnej ilości ziół ma -1 ST przy etapie magicznym leczenia ran.

Wybraniec Bogów- Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek/dwa tygodnie polowania/misji/bitwy/dla uzdrowicieli raz na tydzień w dowolnie wybranym miejscu.


Ilość PL: 9
 
 
Obsydianowa Łuska 
Adept Ognia



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 20
Płeć: Samica
Opiekun: Krwawa Żądza
Wiek: 18
Dołączył: 14 Gru 2017
Posty: 96
Wysłany: 2018-02-13, 08:07   
   A: S: 2| W: 1| Z: 1| I: 1| P: 2| A: 3
   U: B,Pł,W,Śl:1


No to co, jak wszyscy skaczą, to dlaczego być akurat tym gorszym, co? Etna wiedziała, że jej technika nadal często nie powala, a sama też popełnia wiele błędów, jednak hej, przecież każdy się kiedyś uczył i nigdy nie powstał ani nie urodził się taki smok, co by umiał wszystko od początku. Ale do brzegu, do brzegu. A, no tak. Spojrzała się w stronę lądu, gdzie płynęły już jej siostry, ale coś jej się nie zgadzało. A no tak, skrzydła. Najpierw popłynęła powoli i spokojnie, z wyprostowanym łepkiem nad powierzchnią lustra, podobnie jak jej ciaą. Zaczęła machać nóżkqmi posuwając się do przodu. Potem, gdy się rozpędziła, złożyła skrzydła i delikatnie giąc ciało skręciła za swoimi siostrami, oczywiście nie zapominając, że te od wewnętrzej machały nieco wolniej. Podpłynęła do brzegu i wyszła z wody na tyle, by woda była po kostki... Po czym się otrzepała jak pies i kilka razy prychnęła, wyrzucajłc wodę z nozdrzy.
-Takie bieganie... Tylko nie masz podłoża. - Skomentowała pływanie.
 
 
Alia 
Pisklę


Stado: Ziemi
Księżyce: 6
Płeć: Samica
Opiekun: Popiół Przeszłości
Mistrz: Popiół Przeszłości
Wiek: 17
Dołączyła: 29 Lis 2017
Posty: 115
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-02-13, 18:24   
   A: S: 1| W: 2| Z: 1| M: 1| P: 1| A: 3


Zdałam sobie sprawę że się gdzieś zacięłam... A może przysnęłam ze zmęczenia? Siostry już kończyły a mi było daleko do końca. No cóż trudno co się stało to się nie odstanie. "Dobra Valeria skup się chociaż teraz, potem odpoczniesz... A nie jednak nie." pomyślałam. Spojrzałam na Rek dobrze że chociaż słuchałam. No dobrze spróbujmy.
Uniosłam głowę nieco wyżej, jak kazała. Zaczęłam skręcać. Najpierw wygięłam szyję w lewą stronę, zaraz potem swoje ciało, na koniec ogon. Przechyliłam nieznacznie ciało w stronę w którą chcę skręcić - tak by nie stracić równowagi - energiczniej machając łapkami po prawej stronie ciała, a wolniej tymi po lewej stronie, powoli zatoczyłam koło spokojnie oddychając, nie powiem lekki stres był i trochę wstyd, że tak późno kończę naukę. Ale no cóż chyba niezbyt miałam na to wpływ.
Ostatnio zmieniony przez Alia 2018-02-22, 18:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Szklana Melodia 
Zastępca Ognia
Lalka



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 53
Płeć: Samica
Opiekun: Zapomniany Rytm
Mistrz: Stada
Dołączyła: 14 Paź 2017
Posty: 1481
Wysłany: 2018-02-24, 23:40   
   A: S: 2| W: 2| Z: 3| M: 1| P: 4| A: 5
   U: Pł,B,Skr,Śl,Kż,MP,A,O,MA,MO:1|M,W,L:2
   Atuty: Kruszyna; Szczęściarz, Mentor, Magiczny Śpiew


- Dobrze, Valerio. Obserwowałaś swoje siostry, więc wiesz pewnie co robić dalej. Złóż skrzydła i spróbuj zatoczyć koło na wodzie. Jeśli się przyłożysz, myślę że pływanie w przyszłości nie zrobi ci problemów. - Rek uśmiechnęła się, odprowadzając młodsze samiczki wzrokiem na brzeg. Popłynęła za Valerią, by móc ją w razie czego asekurować. Miała nadzieję, że da sobie radę. W końcu została nieco w tyle. Miss miała nadzieję, że samiczka nie jest chora i to nie przez samopoczucie tylko obserwację została w tyle.
_________________
Skala wielkości wobec typowego smoka
Galeria: od Szyszki (v1); od Szyszki (v2); od Szyszki (v3); od Neona; od Haviamine [paczcie!];
Głos: Tomorrow is a hope. Never a promise.
Muzyka: Motywy Muzyczne
Informacje: Teczka; Osiągnięcia; Przydział; Żeton - kwiecień, czerwiec, lipiec
Rodzina: Drzewo genealogiczne

...........Karta Kompana
...........A: S:2 | W:1 | Z:1 | P:1
...........U: A,O: 1 | Skr,Śl,Kż: 1

Atuty:
~ Kruszyna: Smok wymaga 3/4 pożywienia aby zaspokoić sytość.
~ Szczęściarz: Odwrócenie porażki akcji na 1 sukces: -- | --
~ Mentor: Po nauczeniu przez Piastuna czterech umiejętności podstawowych, uczeń może odblokować drugi poziom umiejętności mając 15 księżycy.
~ Magiczny Śpiew: Obniżenie liczby sukcesów przeciwnika o 3; raz na walkę/polowanie
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2018).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!


Wymiana bannerami: KLIK!

KrĂłl Lew

SnM
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 15