FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Spis stada Ziemi
Autor Wiadomość
Szabla Kniei
Starszy Ziemi



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 122
Płeć: Samica
Opiekun: Ostatnie Ogniwo
Mistrz: Zmierzch Gwiazd
Dołączył: 28 Lip 2017
Posty: 2034
Wysłany: 2018-10-25, 00:18   Spis stada Ziemi
   A: S: 1| W: 3| Z: 5| M: 1| P: 3| A: 1
   U: B,L,P,O,W,MA,MO,MP,Kż,M: 1| A,Skr: 2| Śl: 3
   Atuty: Spostrzegawcza, Szczęściarz, Poszukiwacz, Opiekun, Nieulękły


Przywódca


    Lepka Ziemia - Honi jest dość smukłą samiczką o trochę za dużych łapach i uszach i bardzo miękko zaokrąglonym pyszczku. Całe jej ciało pokryte jest typowym w naturze zajęczo-wilczym, płowym wzorem, który ze względu na istnienie na łuskach zależnie od ruchu smoczycy i kąpiącego ją światła przecinają czasem czerwonawe smugi i złote refleksy. Blask, jakiego częścią są te kolory jest dość stłumiony, same łuski są nieznacznie bliżej bycia opisanymi jako matowe niż jako prawdziwie gładkie. Po bokach szyi Honi wyrasta półprzeźroczysta błona, zaczynająca się od uszu a kończąca gładkim spadem ku barkom. Podobna wyrasta spod jej łokci i ciągnąc się po łapie w górę przechodzi łukiem po boku, by zmierzać dalej ku samemu grzbietowi - do którego dociera dopiero u nasady ogona i gdzie dzieli niewielki kawałek zadu z błoną po drugiej stronie. Jej umiejscowienie może przywodzić na myśl, że pokolenia temu przodkowie Honi mieli zamiast niej normalnie skrzydła. Albo zdradzać, ile to krwi równinnych nielotów płynie w jej żyłach. Szczątkowa błona pławna porasta przestrzenie pomiędzy palcami, jak u chyba większości jeśli nie wszystkich smoków bagiennych, a na końcu ogona znajdują się dwie płetwy - również raczej szczątkowe, jako że błona tam jest dość krótka a same płetwy są wiecznie złożone.
    Jedyną plamą barwy o ostrych i jasno zdefiniowanych brzegach jest jedna na piersi, druga na szyi, między nozdrzami, na dolnej szczęce i wokół oczu oraz spody łap Honi - wszystkie białe. Również czerwona smuga za oczami samicy do samych jej uszu jest od góry jasno odcięta i rozmywa się dopiero u dołu, podobnie do tej przy bieli z przodu pyska. Odcieniem wpada w czerwone refleksy.
    Honi ma bardzo ciemne, głęboko granatowe oczy, z fioletowymi akcentami zależnie od światła. Mocno odznaczają się od jasnej i ciepłej sylwetki samicy, choć ta i tak potrafi patrzeć nimi w sposób przyjemny i przyjazny. I chyba choćby nawet kiedyś chciała, nie w żaden inny.


Zastępca

    Wyzwolony Rozrabiaka - Ciało jest podłużne z długim ogonem, który łatwo pozwala zwisać z gałęzi. Łapy są krótkie lecz umięśnione z długimi palcami pozwalającymi chwytać grube gałęzie. Od karku po początek ogona ciągnie się cienka linia ciemno zielonego futra. Na końcu ogona jest kłębek takiego samego furta (kształt jak na ogonie lwa). Skrzydła są brązowe z wierzchu i pomarańczowe od spodu, na końcach skrzydeł znajdują się chwytne pazury pozwalające na wspinaczkę po drzewach lub chwytanie obiektów.
    Pysk jest dłuższy niż u przeciętnego smoka jego gatunku, nozdrza są szerokie i wystają trochę do góry. Oczy są niebieskie, pod nimi wysypane sią pomarańczowe piegi które ciągną się też po nosie. Na czubku głowy widnieją brązowe rogi dziedziczone po ojcu, a między nimi rozczochrana grzywka zielonego futra dziedziczona po matce.


Starszyzna


    Światokrążca - Czeluść ma bardzo duże i długie ciało o opływowym kształcie (bo to grubas jest), które nadaje się świetnie do pływania. Zapewne gdyby był normalnego wzrostu wzbudzalby postrach swoją masywnością... gdyby tylko miał trochę dłuższe łapy. Niestety natura obdarzyła króciusieńkimi grubymi łapeczkami zakończonymi szeroką błoną pławną.
    Jego tułów jest o połowę dłuży od przeciętnego smoka ale jest to nic w porównaniu z smokami wężowymi na które patrzy zazdrośnie. Ogon jest normalnej długości ale bardzo gruby i umięśniony, zakończony jest płetwą podobną do rekiniej . Ogólnie jego sylwetkę można porównać do miksu wydry i łasicy. Szyja jest zazwyczaj ułożona w zgrabne S. Łeb ma kształt zaokraglonego trójkątu i przyozdobiony jest parą skórzanych uszu a z tyłu wyrasta kryza pióropodobnych płyt która ciągnie się na kark. Każde z "piór" jest zrobione z tego co smocze rogi, mają bardzo ostre krawędzie zdolne z łatwością przeciąć skórę. Normalnie stoją ale mogą również położyć się po sobie w czasie okazywania emocji lub gdy smok świadomie nimi poruszy. Wprawione w odpowiednie drganie wydają specyficzny klekoczący dźwięk. Podobny grzebień z pióropodobnych "rogów" znajduje się na jego zadku.
    Łuski samca są głównie czarne. Podgardle, dolna szczęka wraz z uszami i grube pasy ciągnące się po bokach są madżentowe. Jego ślepia są jadowicie żółte, tak samo jak eliptyczne kształty biegnące środkiem różowych pasów. "Pióra" grzebieni mają czarne końcówki, te na głowie są żółte i wybielają się przy skórze a te na zadku madżętowe z pojedyńczą żółtą kropką na górze i wybielanie na dole. Końcówka ogona na samym dole jest czerwona i płynnie przechodzi w żółć na górze, a sama płetwa ma czarną obwódke.
    Na środku głowy trochę nad oczami znajduje się biała kropka, jedna z nielicznych cech odziedziczonych po matce. Jego łapki mają krótkie białe skarpetki gdzieś do wysokości nadgarstków.
    ...w miejscu skrzydeł są tylko krótkie zabliźnione kikuty...


    Dar Tdary - Bardzo wiele odziedziczył po swoim ojcu który był czystym smokiem wężowym. Nie oznacza to jednak, że nie miał we krwi nieco cech smoków górskich. Po swojej matce odziedziczył głównie chwytne łapy i ostre, twarde szpony koloru granatowego. Samczyk posiada również cienkie jak u jeżozwierza kolce rosnące wzdłuż jego kręgosłupa ukryte jednak w sierści. Krótkie łapy sprawiają, że nie jest zbyt wysoki nadrabia to jednak długością ciała jak przystało na smoki wężowe. Długie sumiaste wąsy w dorosłości sięgać będą ziemi. Brązowe poroże rozwidlać się będzie w trzech miejscach, można by je nazwać namiastką poroża jeleniego. Wnętrze pyska samczyka wypełniają długie, ostre, białe zęby przystosowane zarówno do rozrywania delikatnego mięsa rybiego jak i ssaków lądowych. Granatowe podniebienie i jęzor to cecha rodowa po Chłodnym Obrońcy. Sierść jest gęstsza na łbie i polikach, pojawia się również na brwiach i w formie kity na końcu ogona. Kolorystyka samca utrzymuje się w tonacjach granatu i zieleni z szarością występującą na podbrzuszu. Na świat z kolei patrzy złotymi po matce ślepiami. Na głowie pojawiła się też para średniej długości uszu.

Uzdrowiciele


    Basior Lancetowaty - Łajza jest gruby. Mimo iż dopiero rośnie, widocznym jest że natura go pokarała, dając mu krótkie łapy do tak opływowego, kształtnego cielska. Pyskiem przypomina dosyć mocno ojca, chociaż ślepia ma jakieś takie większe a i nozdrza również zdają się szersze. Na pysku jednak jak i w niektórych partiach ciała pojawiają się przebitki złota, szczególnie rogi bardzo odznaczają się od reszty, pokryte bowiem złotym "maźnięciem". Łuski przypominające kore drzewa ciągną się od tyłu głowy aż po koniec zadka, również na szyi aż do podbrzusza ciągną się podobne. Ogon gruby, brązowy jak reszta nieopisanego ciała posiadający jedynie dwa lekko zakrzywione kolce. W ślepia rzucają się jeszcze pokraczne, odstające uszka. Duuże uszka.

Czarodzieje


    Lepka Ziemia

    Kwiecisty Rapsod - Ma niemalże niezauważalnie dłuższe ciało niż przeciętny smok. Jego długa szyja i nogi w połączeniu z jego smukłością sprawiają, że wygląda na delikatnego. Przynajmniej nie jest niski i to go nieco pociesza. Jego łuski są głównie koloru pomarańczowego i żółtego. Pysk, końce łap i grzebienie ma żółte. Plamy tego koloru rozpraszają się w rudy im dalej są od pyska i im wyżej od końcówek łap tworząc efekt podobny gradientowi. Na głowie ma złotawe rogi które układają się na wzór hełmu z długimi rogami. Na szyi i grzbiecie ma dwa lekko skostniałe i płetwopodobne grzebienie, które pewnie są śladami rasy jego ojca. Na ogonie posiada twarde ostrze przypominające rogi wyrastające z hełmu. Jest ono otoczone płetwiastym wachlarzem.

    Zaśpiew Zorzy - Złośliwy obserwator mógłby stwierdzić, że Quaran jest owocem niechlubnego związku wywerny z ptakiem. A może jest żartem kreatywnego duszka, który skazał duszę sójki na żywot w smoczym ciele. Nie można zaprzeczyć, że wiele wzięła ze swego wywerniego przodka. Jest stosunkowo dużym, smukłym - niemalże wychudzonym - smokiem nie posiadającym przednich łap. Zamiast tego opiera swój ciężar na rozbudowanych, przystosowanych do tego skrzydłach pokrytych długimi piórami. Umięśnione, zadnie kończyny skrywają w sobie charakterystyczną dla tej rasy siłę.
    Wąska, trójkątna głowa Quaran zaczyna się od delikatnego, czarnego nosa. Miękkie wargi skrywają dobrze rząd czarnych kłów i jasnoszary język. Pasy czarnego futra biegną równo przez oczy, a kolejny zaczyna się od nosa po czoło, gdzie stopniowo przechodzi w niebieski. Błękit, minimalnie ciemniejąc, tworzy kryzę piór na głowie smoczycy, układając się w lśniącą, ptasią koronę. Czarny pojawia się również dalej, okalając jej głowę za żuchwami i sięga na pierś, niczym naszyjnik. Za uszami, z hebanowych piór wyrasta para zakręconych rogów tej samej barwy. Poza czernią i błękitem na pysku smoczycy pojawia się również biel, znacząc futro nad oczami - czarnymi ze srebrną obwódką - i na policzkach. Jasność przerwana jest jedynie czarnym pasem, bo później sięga przez szyję wywerny, po jej pierś i biegnie dalej aż do nasady ogona. Białe są również nasady skrzydeł Quaran od spodniej strony oraz tylne łapy - prawie, bo te stają się czarne od nadgarstków aż po czubek ciemnych szponów. Wierzchnia strona skrzydeł smoczycy wraz z jej grzbietem pozostają w niebiesko-szarych odcieniach znaczonych elementami czerni, bieli i bardziej soczystego niebieskiego. Ogon, znaczony pasami jak u modrosójki, zakończony jest wachlarzem zadbanych piór.


Wojownicy


    Zamącony Błysk - Kolorystyka Malstroma składa się głównie z dwóch barw; bagnistego brązu oraz blado-morskiego niebieskiego. Ten pierwszy to kolor jego drobnych łusek, który ściemnia się tylko na jego pyszczku, końcówkach łap i końcówce długiego ogona i rozjaśnia się na dole jego szyi i na klatce piersiowej. Drugi natomiast znajduje się na jego grzebieniu, który niestandardowo zaczyna się na samym czubku jego nosa i biegnie w dół grzbietu, aż po samą końcówkę ogona. Błony tego samego koloru znajdują się jeszcze na linii dolnej szczęki oraz między każdym palcem u jego łap. Nie zabrakło ich również oczywiście na jego średniej wielkości błoniastych skrzydłach i na poziomej płetwie ogonowej, która swoim wyglądem przypomina latawiec, czy rozciągnięty sześciokąt. Oprócz błon na jego łbie znajduje się para małych, białych rogów i uszu typowych dla morskich smoków. Lekko groźnego wyrazu pyska dopełniają srebrne, odblaskowe oczy, wprost ociekające dzikością. Jego szpony są tego samego koloru, co rogi.

    Krwawe Oko - Pokryty jest gęstą twardą łuską koloru matowego pomarańczu poczynając od mniejszych kawałków na grzbiecie kończąc na większych na brzuchu. Jego głowę chronią trzy kolce umieszczone na brodzie, pięć małych pod oczami, jeden na nosie i dwa grubsze proste rogi. Nieco dłuższe cieńsze kolce biegną od czubka głowy przez jego plecy na ogonie kończąc. Majestatyczne skrzydła są zakończone ostrymi kolcami a elastyczna błona połyskuje od promieni słońca.
    Całość zwieńczają ostre jak brzytwa pazury na łapach które ze względu ze mają kolor nieco ciemniejszego pomarańczu nie wyglądają tak niebezpiecznie.


    Pogodna Myśl - Budową bardzo podobna do ojca, choć także sporo cech ją różni.
    Posiada błoniasty grzebień zaczynający się na czole, ciągnący wzdłuż kręgosłupa kończy się trochę za początkiem ogona. Rogi trzymające błonę są pomarańczowe, natomiast sama ona jest w odcieniach morskiej zieleni i błękitu z żółto zielonkawym paskiem przecinający morską zieleń. Podobną błonę ma na łapach między pazurami i między pomarańczowymi stawami skrzydeł które posiada dobrych rozmów aby latać. Na samych łapach ma podobne wstęgi jak matka, z taką różnica że brązowe.
    Swój pomarańczowy pysk ma trochę wydłużony. A całą głowę chronią trzy rogi, dwa proste z tyłu głowy i jeden mniejszy oraz zakrzywiony na nosie. Cztery małe brązowe kolce zdobią miejsce pod oczami. Na brodzie ma cztery wyrośnięte kolce i pięć większych za szczęką pod rogami. Obok nich, na policzkach posiada parę jasno niebieskich wzorów które znajdują się także na ciele oraz kilka na ogonie. Uzębienie ma za to to do siebie że zawsze parę kiełków jest widocznych.
    Kolor oczu jest trochę pomieszany. Przeważnie dominuje czerwień choć da się też zauwarzyć trochę pomarańczowych zaznaczeń a na granicy tęczówki znajduje się niebieska obramówka. Źrenice posiada czarną.
    W większości jej łuski są pomarańczowe, ponieważ błękitne wzory i żółte podbrzusze, które ciągnie się od szyi aż do końca ogona, uniemożliwia stwierdzenie, że całkowicie.
    Poza grzebieniem kończącym się na jego początku, sam ogon jest zwykły, prosty i zaokrąglony na końcu.


Łowcy


    Morska Bryza - Piękne połączenie cech ojca i matki. Od pierwszego z rodziców użyczyła w większości wzory i kształty, a od drugiego kolory i charakterystyczne błony. Jeszcze wspanialsze jest tu mieszanie się tych cech pomiędzy sobą, co najbardziej widoczne jest na ciemnogranatowych płetwach Chromy. Kolce ojca u niej są nieco grubsze, o łagodniejszych krawędziach i ostrych, błękitnych końcówkach. Jednakże pomiędzy nimi występuje błona z błękitnym pasem niemal przy krawędzi. Samica posiada jeden, duży grzebień zaczynający się na czole i ciągnący do grzbietu oraz mniejsze płetwy o takim samym wyglądzie po jednej na polikach i sięgającej aż do tylnej części spodu pyska.
    Samiczka jest małym smokiem, można by nawet powiedzieć, że miniaturką - dokładnie jak matka. Jej pysk sięga smokom zwyczajnym minimalnie ponad grzbiet. Jednak jej niewielki wzrost zaszkodził również skrzydłom. Posiada je, jednakże są niestety o wiele za małe. Latanie ogranicza się więc najczęściej do krótkiego szybowania lub wzniesienia się na kilka ogonów w górę. Skrzydła są ciemnogranatowe, jeszcze ciemniejsze i jednolite od strony wewnętrznej, zaś wewnątrz posiadają jaśniejsze końcówki i błękitne znaczenia w formie układu kropek i kresek. W miejscu, gdzie błona kończy się na ciele zamiast tego wyrosła jej kolejna płetwa jednak o zdobieniach przypominających te na skrzydłach i przez nią błona nie ciągnie się na ogon, a łączy z nogami nie utrudniając jednocześnie poruszania się. Płetwa ta jest sztywniejsza dzięki wspomnianym wcześniej kolcom, więc gdy Chroma składa swoje skrzydła, to zostaje ona na swoim miejscu, wystając ponad nie.
    Całe ciało jest wydłużone, choć daleko jej do smoków bezskrzydłych, a tym bardziej wężowych. Jednak jest to nadal widoczne. Jednocześnie smoczyca jest nieco krępa, szczególnie w barkach. Wszystko przez mięśnie, które w ten sposób rekompensują jej krótkie łapki i sprawiają, że ruch wygląda naturalnie. Pokrywa ją ciemnogranatowa, drobna, śliska łuska, która w różnych miejscach bywa troszkę jaśniejsza lub ciemniejsza, nie jest to więc jednolity odcień. W odpowiednim świetle zwilgotniałe mają ciekawy, chromatyczny połysk. Podbrzusze zaś i spód szyi są błękitno-jasnoniebieskie i podobnie jak reszta znaczeń w tych odcieniach mają delikatnie opalizujący efekt, którego gama ciągnie się od bieli, przez błękit i niebieski po nawet delikatnie fioletowe odcienie. Występuje tylko w bardzo jasnym świetle.
    Jej pyszczek jest smukły, ciemnogranatowy, jaśniejszy od spodu i zapada się delikatnie na grzbiecie między jasnoniebiesko-błękitnymi oczami z białą źrenicą a nozdrzami. Język ma płaski, rozwidlony o równie jaśniejszej (jasnoniebieskiej) barwie niż ciemne, granatowofioletowawe wnętrze pyska. Za łukami brwiowymi znajduje się para wyrastających w przód jasnoniebieskich rogów, które tworzą łuk, a ich końcówka nagle skręca w dół, jakby pokazując na ślepia.
    Za oczami zaczyna się pas dużych błękitnych kropek o różnej wielkości kontrastujących z granatowymi łuskami. Ciągnie się on najpierw do łap, potem zaczyna od nowa na przednich kończynach do tylnych i ponownie pojawia się na ogonie jednak zaledwie do 1/3 jego długości.
    Wracając do szyi - jest nieco krótsza, niż być powinna. Zamiast tworzyć zgrabne „S”, wygląda to bardziej jak zaokrąglone „L”. Wychodzi bowiem na prosto do przodu i unosi się w górę, trochę wyżej niż zad. Na upartego zawsze może trzymać go inaczej, jednak tak jest jej najwygodniej.
    Na szyi i tułowiu granatowy wyraźnie się rozjaśnia, a następnie znowu bardzo ściemnia w postaci plam na grzbiecie i częściowo zadzie. „Wzór” ten nachodzi nawet na płetwę łączącą ze skrzydłem i barki Chromy.
    Jak już wcześniej było wspomniane - ma krótkie łapki, paluszki z błoną pławną a wszystko zdobią śliczne, lodowobiałe „skarpetki” z kilkoma pręgami w tym samym kolorze nad nimi. Występują zarówno na przedniej, jak i tylnej parze łap, jednak tylne mają jedną pręgę więcej.
    Ogon odpowiedniej długości, od spodu jaśniejszy i zakończony czterema kolcami, pomiędzy którymi występuje błona, która kształtem przypomina rekinią płetwę ogonową. Błona ma niebieski kolor zmieniający się na jasny błękit w stronę końcówki. Posiada ciemnogranatową obwódkę, a pierwsza, najbliższa grzbietu błona ma chłodny, biały kolor.
    Na środku nieco nad oczami posiada charakterystyczną, lodowobiałą kropkę świadczącą o jej przodkach.


    Wyzwolony Rozrabiaka

Piastuni


Klerycy


Adepci


    Pyzaty Kolec - Riavelo to wykluty z szarawego, nudnego jaja wielokolorowy chaos. Jakoby barwa pokrywająca łuski nie miała jakiegokolwiek pojęcia, na co się ostatecznie zdecydować, więc postanowiła oblać go wszystkimi czterema: od bieli, przez wyraźnie dominujący jasny pomarańcz i brązowo-czerwoną mieszankę, aż po zwykły ciemniejszy brązik. Ma drobne, przylegające do ciała łuski, na których panuje cały ten armagedon barw - przybrał postać plam, czasem mniejszych, czasem większych, o różnych kształtach i wymiarach. Chociaż jak przyjrzeć mu się dokładniej, to widać tu pewną zasadę: zazwyczaj wzory układają się tak, by obok siebie mieć tylko jedną towarzyszącą barwę. Tak więc biel dominująca na brzuchu, podbrzuszu i łapach, a także oblewająca dolną szczękę oraz nachodząc aż za lewe oko, będzie potem przechodzić w czerwonawy brązik, a na nim z kolei usadowi się najciemnieszy brązowy. Pomarańczowy natomiast będzie prześwitywać spod tego drugiego.
    Zwrócić uwagę mogą też jego nader sporawe uszy przyozdobione niskimi, białymi błonami na zewnętrznej stronie. Zresztą, w dolnej części szyi, w połowie grzbietu i między palcami też obecny jest szereg błon. Jedna też w pewnym sensie zastępuje skrzydła, przechodząc przez udo i zahaczając o ogon - co prawda nie poleci na nich (ani na żadnych innych, bo zwyczajnie nie ma skrzydeł), ale zawsze coś, nie? Ślepia błyszczą bardziej wyblakłym kobaltem, a poduszeczki łap, wnętrze pyska oraz język wypełnione są gradientami błękitu i granatu.
    Jak tak na niego spojrzeć, to całkiem przysadzisty i zwracający na siebie uwagę z niego pisklak. Bagienna kluska, która podbije modowy świat!


    Astralny Kolec - Niewielki smok, co jest typowe dla morskiego gatunku, a jednocześnie jest powodem dla którego może być postrzegany jako słaby i kruchy. Stara się być maksymalnie wyprostowany, czasami nawet lekko się unosząc na czubkach palców u przednich łap, byłeby dodać sobie trochę wzrostu. Jego rozmiar odbił się również na ciemnogranatowych skrzydłach, które prędzej nadawałyby się dla przerośniętego nietoperza niż smoka, przez co latanie nie należy do najprzyjemniejszych czynności. Kolce na grzbiecie połączone są błękitną błoną, pomagającą przy pływaniu. Same ciało jest nieco wydłużone, pokryte drobnymi łuskami koloru ciemnogranatowego, które są śliskie w dotyku. Począwszy od podbrzusza, ciągnąc się przez klatkę piersiową, aż do spodu szyi, jest jednak w kolorze jasnoniebieskim. Palce krótkich łap połączone błoną pławną, zaś ogon charakteryzuje pręga w czarnym kolorze, biegnąca od końcówki kolców grzbietowych do samego czubka ogona. Głowa, która jest osadzona na niezbyt długiej szyi, opatrzona w oczy koloru szafirowego z czarnymi źrenicami.

    Spokojny Kolec - Lumi jest dość wysokim oraz smukłym, choć niezbyt dobrze umięśnionym samczykiem. Pokrywa go biała odstająca okrągła łuska, mieniąca się w promieniach słońca. Posiada także lekko wydłużony łeb na którym są umiejscowione błoniaste uszy oraz średniej wielkości dość wykrzywione poroże. Tuż za porożem na karku są umiejscowione 3 dość małe kolce. Łapy oraz ogon są lekko wydłużone, pozwalając bez trudu wspinać się i spać na drzewach. Skrzydła od wewnętrznej strony mają ciemniejsze szare plamy tworzące pstrokaty wzór.

    Soczysty Kolec - Mango to nieco pulchny samczyk z drobną, przylegającą oraz gładką łuską. Zaczynając od przodu mamy fragment czerwieni, przechodzącej stopniowo w ciemny pomarańcz. Te kolory dominują, pokrywając łeb, jedną trzecią skrzydeł wraz z podbrzuszem i górną częścią obu par łap. Następnie widać żółć zakrywającą pół ciała oraz kolejną cząstkę skrzydeł. Na koniec pokazuje się jasna i ciemna zieleń zdobiąca ogon, a także końcówki wszystkich kończyn służących i do latania, i do biegania. Dodatkowo przednia para łap jest u dołu biała, a tylna ciemnozielona.
    Na pysku widnieją zielono-żółte wzory, wpasowujące się kolorystycznie do wnętrza uszu, jak i błon wyrastających z boków głowy. Większa również wzorzysta błona zaczyna się od uszu i kończy gładkim spadkiem ku barkom. Szyja, barki oraz ramiona skrzydeł są pokryte zielono-żółtymi. Na przodzie pyszczka Mango odziedziczył po jednej z mam białą plamę, a także na środku piersi serduszko o tym samym zabarwieniu.
    Ogon zakończony jest płetwą przypominającą wielorybią. Z tyłu grzbietu, za niezbyt pokaźnymi skrzydłami, wyrastały bliźniacze błony po obu stronach ciała. Między jego palcami wykształciła się pełna błona pławna, jak u czysto krwistych morskich. Niestety nie dało mu to jednak zdolności oddychania pod wodą.


    Agatowy Kolec - Cóż, pierwsze co się będzie rzucać w oczy to to, że jest dość... okrągły. Jako pisklę ma krótkie łapki, a jego organizm jak i miłość do jedzenia skrzętnie magazynuje każdy gram potrzebny do zdrowego rozwoju, przez co malec jest lekkim grubaskiem. Nic utrudniającego poruszanie, ale ewidentnie zauważalna cecha.
    Po kształcie kolejną rzeczą na co zwróci się uwagę jest kolor drobnych łusek. Przyjmują one jaskrawą, pomarańczową barwę, opalizując jednak pomiędzy mocnym rudym a żółtym bursztynem. Na brzuszku, pyszczku, wewnętrznej stronie uszów oraz ogona bursztynowa, złocista barwa jest o wiele bardziej dominująca. Z jakże jaskrawą barwą kontrastują pojedyncze białe pręgi, okalające jego łapki poniżej nadgarstka, udach, trzy razy w ogół ogona jak i pyszczku. Te na pysku ciągnął się przez usta, ostrym zygzakiem skręcają na policzkach w stronę jadowicie błękitnych oczu, po czym łączą się na czole. Białe akcenty można znaleźć w postaci kropek, ciągnących się bo bokach brzuszka, pojedyncze też znajdują się bo bokach pyska jak i na samym środku czoła, tuż pod grzebieniem. Owy grzebień ciągnie się nieregularnie przez grzbiet samczyka, poczynając od główki do połowy ogona. Budową przypomina płetwę i jest całkiem elastyczne. Kolejnym morskim dziedzictwem jest duża płetwa na ogonie w kształcie serduszka, ozdobiona rzędem na przemian biało niebieskich „oczek”. Nie da się ukryć niewielkich skrzydeł, przez które można byłoby wziąć małego za nielota, ale gdy dojrzeje powinny bez problemu unieść go w przestworza! Wszelkie błonki są ciemno brązowe, tak jak pazurki oraz rogi zwieńczając czaszkę i szczękę samczyka, ale w odróżnieniu od tych kostnych tworów posiadają ciekawą właściwość. Mianowicie, opalizujący charakter łusek odziedziczony po mamie objawia się w nich tylko po zwilżeniu. Odbijają wtedy światło we wszystkich odcieniach tęczy.


Pisklęta


    Sanzo - Sanzu jest dosyć nietypowym wężowym smokiem. Oczywiście ma wydłużone ciało z którego nauczy się w przyszłości korzystać. Mianowicie ma tylko dwie łapy. Są one usytuowane w przedniej części tułowia. Po tylnych zostały tylko pazury szczątkowe którymi może czasami poruszać jak się mocno skupi. Za to w przeciwieństwie do innych smoków ze swojego gatunku posiada skrzydła. Najpewniej dzięki powietrznym genom ojca. Wielkie błoniaste, brunatne, z szponem na zgięciu twory zdolne z łatwością unieść gada w powietrze. Smok generalnie na początku będzie miał problemy z ogarnięciem sposobu poruszania się. Gdy siada to wygląda trochę jakby wąż się unosił. Przednia część ciała unosi się a dolna zwija się jakkolwiek pod nią. To tyle jeśli chodzi o podstawy. W paszy znajdują się ostre zęby. Generalnie swoim kształtem się nie wyróżniają. Z czasem dolne oraz górne kły zaczną się wysuwać z paszczy zachodząc na szczękę. Jego język jest różowiutki z domieszką czerwonego. Znajdują się na nim trzy czarne plamki tuż za rozwidleniem języka. Z dolnej szczęki wyrastają mu sztywne wyrostki, które z czasem urosną do postaci wąsów jak u suma. Na czubku jego szczęki jest małe zgrubienie które potem przekształci się w róg. Od jego wewnętrznej strony ciągnie się pasek jaskrawo zielonych łusek, które kończą się na czubku ogona. W tym rzecz, że na jego końcówce są swego rodzaju przerośnięte łuski tudzież płyty. W każdym razie są ciemno brązowe, ich krawędź od końca ogona jest cienka i ostra a od drugiej ostra i ząbkowana. Gdy San zegnie ogon działają jak nożyce na czymś, co jest między nimi. Zachodzą na siebie. Oczywiście u Sana jako pisklęcia są zupełnie nieprzydatne. Na każdym łokciu jego łap jest taki kolec tworzący jego przedłużenie. Są generalnie zielone ale ich czubki są jaskrawo zielone. Dół jego ciała jest mieszanką kolorów szarego i ciemno zielonego. Grzbiet przedniej części ciała jest szerszy od brzucha. Gdy Sanzu się podnosi sprawia wrażenie podobne do wachlarza węży. Posiada dwa wachlarze kawałek za oczami w kształcie litery L

    Bażant - Brzydkie kurczątko z czasem może stać się piękne niczym paw
    Po wykluciu z jajka był dość pokraczny, jak mały, ledwo opierzony szczuro-kurczak. Jego pióra były raczej popielatym puchem z kilkoma ciemniejszymi pręgami na grzbiecie. Skrzydła miał niemal łyse, małe. Był chorobliwie chudy, jego ogon był łysy i cienki jak u szczura. Ślepia za duże względem łebka, który ten z ledwością mógł utrzymać na zbyt słabej, cienkiej szyjce. Wyglądał jakby ktoś go zjadł a potem wyrzygał, nie było w nim nic pięknego. Mimo to z każdym księżycem jego wygląd będzie się zmieniał. Mając trzy księżyce będzie wyglądał już bardziej jak wydro -kurczak. Nabierze nieco ciała, szyja wzmocni się, podobnie jak łapy i skrzydła, na których wreszcie pojawią się zaczątki piór, również ogon przestanie być nagi. Pisklęcy puch zacznie powoli wypadać, a na jego miejscu pojawią się piękne, miedziane pióra, wciąż jeszcze słabo zabarwione. Mając księżyców siedem Bażant wreszcie zacznie przypominać smoka. Wciąż będzie chudy bo taka jego uroda, ale proporcje ciała zaczną stawać się ładniejsze. Skrzydła pokryją mocne, kolorowe, pręgowane pióra, całość nabierze blasku, a łeb i szyja zaczną porastać zielono niebieskim pierzem. Później szyję od tułowia odetnie biała obroża złożona z wielu drobnych piór.
    Dorosły Bażant będzie okazałym stworzeniem. Wciąż będzie szczupły bez tendencji do przybierania na wadze, ale jego ciało będzie kupką zwinnych mięśni. Jest mieszanką średniej wielkości smoka północnego co daje mu dłuższe łapy i pióra, ale też małego morskiego dzięki czemu nie osiągnie rozmiarów wielkiej bestii.


    Węgiełek - Węgiełek to całkiem sporych rozmiarów pisklę. A już w bliskiej przyszłości, duży i masywny smok, posiadający dwie pary łap, z długimi czarnymi pazurami i odrobiną pomarańczowo czarnego futra przy kolanach. Od spodu pyska przez gardziel i podbrzusze aż do połowy ogona ciągną się jaśniejsze i większe łuski. Na piersi jednak przecięte przez czarne linie z kolcami. Zaś od tyłu łba przez grzbiet i cały ogon ciągnie się pomarańczowa linia, której towarzyszą również pomarańczowe kolce. Na końcówce ogona jest ich więcej.
    I tu zaczyna się zabawa. Bo cały pomarańczowy pasek, jaki i pomarańczowe kolce, w ciemności, czy cieniu, zaczynają świecić niebieskim światłem. Przez co w nocy może rozbić za latarnie.
    Sam pysk osadzony na silnej i grubej szyi jest masywny, przy oczach usiany pomarańczowymi pojedynczymi łuskami. Na nosie posiada krótki kolec, a nad uszami wyrastają mu dwa długie rogi. Zaś pod uchem od szczęki osadzone są dwa dłuższe kolce i jeszcze cztery mniejsze. Pomarańczowe oczy przez ich kształt mogą się wydawać wiecznie groźne. A do poniektóre ostre zęby po prostu wysuwają się na zewnątrz. Do tego jeszcze silne mięśnie i patrząc na niego, niejeden pewnie poczułby się przy nim niepewnie. Od razu widać, że ma predyspozycję na wojownika.


    Harnaś - Jako pisklę - postawny i pulchny. Ma masywne łapki, które sygnalizują, że w przyszłości wyrośnie na wysokiego smoka. Ma stosunkowo niewielkie skrzydła, i to jedyne błony który dostał po swoich matkach. Od łba do ogona idzie rząd trójkątnych, ostrych i twardych wypustek. Rogi samczyka są wykręcone, a spod nich wyrastają niewielkie uszy. Na jego pysku widać charakterystyczne dziedzictwo - wzory odziedziczone po jednej z matek.

    Jarzębinka - Jarzębinka jako pisklę nie wyróżnia się zbyt szczególnie. Całe jego ciało jest pokryte krótką sierścią, wyjątek stanowi gardziel i brzuch, pokryte jasną, beżową, nieco odstającą łuską, tworzącą segmenty. No i oczywiście rogi, dwa niewielkie przechodzące przez czoło w kierunku tyłu głowy. Nad oczami, w kierunku karku wyrastają dwie pary (po jednej na stronę) rogów, lekko zakręcających do tyłu. Całe ciało utrzymane jest w kolorach złota i brązu, tworzącego przeróżne, powywijane pręgi. Łapy, im bliżej ziemi, tym bardziej zmieniają odcień w beż i kończą się długimi, zakrzywionymi pazurami. Ogon Jarzębinki jest długi i zakończony brązową kitką z czerwoną końcówką.

    Jemiołuszka - Już od pisklęcia jego typ urody był zdecydowanie bardziej zniewieściały. Drobne, cienkie i wręcz anemiczne ciało, które wydawało się niezwykle kruche, towarzyszyło mu od najmłodszych lat. Gdyby wykluł się w samotności, na pewno nie pożyłby długo. Jego długie i cienkie nogi również były utrapieniem podczas prób wstawania, niesamowicie mu się plącząc. Choć z początku był najwyższy spośród rówieśników, później zatrzymał się wzrostem w wieku 13 ks, choć budowa jego ciała nie zmieniła się ani trochę, pozostając ciągle smukła. Widać na nim pustynne geny. Ma długie, lecz cienkie i zgrabna skrzydła, które z zewnątrz mienią się odcieniami brązu i bieli, w środku zaś pióra przybierają kolory od ciepłego żółtego przez czerwień do nieco zszarzałego granatu. W tych samych barwach są gęste pióra wyrastające z grzywy, jak i w kupce na zadzie nieco zasłaniając długi ogon, który z kolei jest zakończony długim lejącym się delikatnym i gładkim włosiem. Jego jasnoróżowa grzywa może przypominać chmurkę, przez to, że bardzo mu się całują i kręcą. Cały jego tułów jest pokryty gładkim upierzeniem.


    Strzygiełek - Na obecnym etapie życia, maść Strzygiełka nie wyróżnia się niczym specjalnym. To raczej czarna kulka z licznymi, ale niezbyt wyraźnym, kolorowymi plamkami. Na jego ciele można dostrzec zalążki piór oraz rogów, które wielkością są adekwatne do jego nikłej postury. Na oko mierzy mniej więcej metr, co wielkością zbliża go do młodego wilka. Najbardziej charakterystyczną cechą, która pozwala odróżnić go od reszty smoczych piskląt, są prawdopodobnie jego intensywne, żółte oczy.


Kod:
[color=#2e943e][b]X[/b][/color] - [color=#85b966][size=11]X[/size][/color]
Ostatnio zmieniony przez Lepka Ziemia 2020-05-24, 22:42, w całości zmieniany 61 razy  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!



Wymiana bannerami: KLIK!

DH
SnM


Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 10