FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Przesilenie Północne
2019-11-20, 19:11
Trochę chłodna tabliczka
Autor Wiadomość
Remedium Lodu 
Czarodziej Wody
Szalony Geniusz



Stado: Wody
Rasa: Skrajny
Księżyce: 50
Płeć: Samiec
Opiekun: Wędrówka Słońca*
Mistrz: Dar Tdary
Partner: Serce Płomieni
Dołączył: 27 Lip 2018
Posty: 905
Wysłany: 2018-10-29, 16:20   Trochę chłodna tabliczka
   A: S: 1| W: 2| Z: 4| M: 5| P: 2| A: 1
   U: Pł,W,B,L,Śl,Skr,Kż,MO,M,A,O: 1| MA,MP: 2| Lcz: 3
   Atuty: Ostry Węch, Szczęściarz, Skupiony, Wybraniec Bogów


Imię: Kobalt ▻ Kobaltowy Kolec ▻ Remedium Lodu
W skrócie „Remedium” bądź „Lód”, choć wciąż reaguje na „Kobalta”.

Rodzice: Wędrówka Słońca oraz Szabla Kniei
Prawdopodobnie jedna z najmniej patologicznych rodzin pod barierą. Ojciec spłodził potomka w wieku 84 księżyców z przyjaciółką ze skłóconego stada, by spełnić swoje marzenie o posiadaniu dziecka oraz pluć sobie z tego powodu w pysk, kiedy zaraz po narodzinach pierworodnego jego kompanka- mantykora Valisska- była łaskawa rozpocząć trwające ładnych 16 księżyców łowy na pisklaka. Matka poznała syna, kiedy ten był przerabiany na surowy szaszłyk przez ratowniczkę wodną o specyficznym poglądzie na temat przeciwdziałania siłom grawitacji za pomocą skrzydeł nieprzytomnych piskląt.
Nic więc dziwnego, że Kobalt posiada bardzo silną emocjonalną więź z rodzicami, w szczególności ze Złotołuskim, aka Tatą, aka „Przyjacielem”. Więcej o tym fenomenie szczęśliwej rodziny w sekcji poświęconej charakterowi.


Rasa: Skrajny [Powietrzny x Północny]
Proporcje oraz ogólna budowa ciała są typowe dla smoka powietrznego. Krew północnych odbiła się głównie w pasie grzywy idącej wzdłuż kręgosłupa oraz strukturze pazurów.

Rangi: Pisklę ▻ Kleryk ▻ Uzdrowiciel
Pod barierą nie ma chyba lepszej drogi dla kogoś, kto chciałby w spokoju poznawać otaczający go świat w najmniejszych detalach i największych spośród jego przejawów. Fakt, że Wędrówka Słońca również szkolił się na kleryka oraz przypadkiem nawiązana znajomość z jego przyszłym mentorem: Darem Tdary, również miały swój niebagatelny wpływ na podjęcie tej decyzji.

Ekwipunek:
Kryształ Szczodrobliwego aktywny {z loterii świątecznej 2018}
Kryształ Bestii nie wyładowuje się {Szranki Nenyi}
Połatana torba zielarska odnaleziona w grotach Uzdrowicieli w Nadwodnych Skałach i przywrócona do stanu używalności. Do klapy przyczepione było granatowe gołębie piórko pochodzące z pierwszej wyprawy, pozostawione później jako pamiątka dla Suru.
Mieszek materiałowy ludzkiej roboty [od Smoka]
Szal Suru z włosia jednorożca
Czarki do herbaty smocze czarki przypominające miseczki; ceramika z gliny oraz smoczej kości; 2 szkliwione (ciemnozielona ze wzorem liści pokrzywy, czarna ze wzorem ośnieżonych gór), 2 turkusowe z glinki z wyspy Absteri; 2 z surowej ceramiki
Utensylia uzdrowicielskie ze śnieżnobiałej ceramiki, wypalane maddarą w ściśle kontrolowanych warunkach
Rynienka z czarnego dębu prosty pojemniczek ze skamieniałego drewna wydobytego z Torfowiska. Choć zasadniczo pusty, w rogach wciąż znajdują się resztki ostro pachnącego proszku ciemnobrązowego koloru. Już nawet delikatny wdech powoduje zawroty głowy, choć narkotyk po księżycach odrzucenia stracił na mocy. Zapewne zdolny zielarz, nie obawiający się sięgać nie tylko po same zioła byłby w stanie odtworzyć jego skład, lecz może lepiej niech zawartość pojemnika pozostanie tajemnicą dla wszystkich, włącznie z samym twórcą... który na trzeźwo nie pamięta pełnej recepty. Silny, wysoce toksyczny narkotyk na bazie środka wynalezionego przez Dar Tdary, lecz wzbogacony o specjalne traktowanie w smoczym płynie mózgowo-rdzeniowym.

Atlas smoczej anatomii:
Chcę zebrać pełne odbicia smoków obojga płci dla każdej czystej rasy, oraz tylu skrajnych, ilu dam radę. Cała różnorodność smoczego gatunku zebrana w jednym miejscu, utrwalona i dostępna do zbadania. To znacznie więcej, niż martwa wiedza.
   Remedium do Galnira, tuż przed zebraniem jego odbicia


  W ramach odpowiedzi wyciągnął zwinięty skórzany rulon - Proszę, sam zobacz. -[/color] po rozwinięciu oczom zielonołuskiego ukazało się smocze przedramię. Dosłownie. Gdyby nie fakt, że miało ono barwę wyprawionej niedźwiedziej skóry i intensywny zapach pszczelego wosku można by uznać, że jest oryginałem. Przekrojony pod skosem model pozwalał dostrzec różne warstwy poszczególnych tkanek a na powierzchni wypalone było idealne odbicie poszczególnych kości. Realizm był aż niepokojący.
  - Widziałeś kiedyś skamieliny? Opracowałem technikę tworzenia właśnie czegoś takiego. Najłatwiej to opisać jako rycie wewnątrz płatu skóry, podczas gdy w Twoim ciele poruszają się wyłącznie zaklęcia badające, jak przy leczeniu. Proces jest absolutnie nieszkodliwy i tylko mnie wykręca łeb na podszewkę, bo wymaga wiele skupienia. - machnięcie łapą - Zapraszam, możesz sam spróbować „zwiedzić” przestrzeń tej skóry sondami magicznymi, jak kleryk podczas nauki lub uzdrowiciel podczas leczenia. To nie jest trudne do zrobienia, a stanowi całkiem kształcące doświadczenie.


Płód {niewykluty potomek Remedium i Tchnienia} smoczy płód w jajku w kilku etapach wzrostu; 0 ks.

Zwyczajny-Powietrzny {Wędrówka Słońca ♂} pełny smok na jednej skórze; 98 ks.

Powietrzny-Północny {Remedium Lodu ♂} poszczególne kończyny, mięśnie i narządy wewnętrzne na wielu mniejszych skrawkach; przekrój wiekowy od 14 ks. do 30.

Powietrzny-Północny {Tealeen ♀} cały smoczek w kilku etapach wzrostu; przekrój wiekowy od 1 ks. do 5.

Wyvernowy-Drzewny {Hexaris ♀} pełna smoczyca na jednej skórze; 11 ks. z wrodzonymi wadami (rozszczepiony ogon, deformacje pyska).

Górski {Kalejdoskopowy Kolec ♂} pełny smok na jednej skórze; 37 ks.

Nauka nie zna umiaru w pasji poznawczej. Dołącz swoje odbicie i zostań zapamiętany, smoku...


Pomysły i fanaberie:
  • Kosze i tobołki z lin, patyków i listowia (w większości strasznie nietrwałe, lecz często konstruowane za pisklęctwa podczas wędrówek po terenach Wolnych Stad; pewnie z kilkadziesiąt egzemplarzy wala się gdzieś po świecie w różnym stanie sfatygowania)
  • Wózek czterokołowy (zbudowany prototyp, sprawny, przekazany Smoczemu Kolcowi; wymaga okresowego nasmarowania osi kół smarem z żywicy i papki roślinnej)
  • Proste pochodnie z głowniami z patyków i traw (kopcą niemiłosiernie, gasną szybko, lecz przed opanowaniem maddary stanowiły wiernych kompanów wędrówek; o ile Przyjaciel dał się akurat namówić na rozpalenie jednej z nich)
  • Zestaw próbek kamiennych do oceny twardości (łupek, granit ze Skalnego Giganta, ruda żelaza, rubin, szafir, próbki z Nadwodnych Skał) {wciąż rozszerzany}
  • Pętla zaciskowa (czyli metoda na zatrzymanie krwotoku dla opornych, pokroju np. kleryków pozbawionych umiejętności leczenia)
  • Zestaw wspinaczkowy (olinowanie splecione z włókien wierzbowych z kościanymi hakami)
  • Białe naczynia i utensylia uzdrowicielskie (ceramiczny moździerz i tłuczek, miski)
  • Wahadła kamienne na stojakach (czasomierze, prosta i zawodna sprężynka ze skręconych włókien drzewnych nieco przeciwdziała oporom)
  • Przyrząd do obserwacji nieba (impregnowany drewniany tubus wydrążony tak, by znacząco ułatwić tworzenie precyzyjnych soczewek z wody z pomocą maddary, w planach rozbudowa do trwałej optyki)
  • Mapa gwiazd
  • Mikroskop (funkcjonujący prototyp, tylko do lekkich próbek i podatny na drgania)
  • Instrument smyczkowy (smoczy pazur w roli smyczka)
  • Smocza okaryna


Charakter:
//poniższe jest wyłącznie szkieletem, istotą Postaci są jednak doświadczenia zdobyte podczas fabuły. Są to więc ogólnikowe cechy, które najczęściej oddają zachowania i naturę Remedium (na miarę moich sił oraz nastroju podczas pisania konkretnego odpisu)

  Faktyczny genialny analityk, który nie utracił pisklęcej ciekawości wobec otaczającego go świata. Z drugiej strony chłonna łepetyna oraz intensywne dzieciństwo sprawiły, że Kobalt psychicznie jest znacznie dojrzalszy ponad swój wiek. Paradoksalnie mimo podejścia detektywistyczno-obserwatorskiego jest z reguły ciepły w kontaktach z innymi, o ile nie jest akurat pochłonięty do reszty jakimś myślom, obserwacjom czy badaniom.
  Ciepłe obycie to najpewniej efekty wychowywania przez Wędrówkę Słońca. Remedium od początku był bowiem zapatrzony w oblicze własnego rodzica, który nieodmiennie jawił mu się jako mądry, doświadczony, dobry, spostrzegawczy, wspaniały… słowem: idealny. Może nie w kontekście posiadania natury bytu wyższego (choć i to było brane pod uwagę przez okres pisklaka i adepta), ale definitywnie jest on ceniony przez swego syna ponad wszelkie inne smoki.
  Historia popycha go raczej w stronę dobrej części jego natury: wychowywanie kuzynek po śmierci Szlachetnego Nurtu, relacja z Tchnieniem Zimy, która skradła mu serce, wreszcie własne pisklęta.... To nie były wydarzenia, których spodziewał się doświadczyć.
  Kobaltowy umysł ma też jednak pewną immanentną cechę: będąc świadomym swoich możliwości w pewnych sytuacjach może wcielić się w rolę samozwańczego arbitra rzeczywistości. Widząc jawną jego zdaniem niesprawiedliwość, szczególnie jeśli tak godzi w jego wąską lecz intensywną emocjonalność, Remedium potrafi odsunąć na bok swoje zasady. Nie jest to żadne alter-ego czy odmienny stan świadomości- po prostu na jakiś czas bezwzględnie dominuje w nim zimny geniusz. Cóż, Matka zawsze była smoczyca zdecydowaną, więc pewnie i od niej tutaj coś skapnęło.
  Jako pragmatyk czuje się dobrze praktycznie wszędzie. Mimo niechęci północnych smoków do wody oraz zamiłowania powietrznych do latania, Kobalt najpierw nauczył się pływać (po tym, jak prawie się nie utopił usiłując sprawdzić jak wygląda skalne źródełko od środka) później biegać (po tym, jak Valisska prawie go nie wycieńczyła usiłując wygonić z Obozu Wody) dopiero później latać (po tym, jak prawie nie przyprawił Przyjaciela o palpitacje podejmując pozorowaną próbę ucieczki do dziczy). Później na własną łapę pokochał eksplorację grot, wykorzystując między innymi w ten sposób swój czas wolny. Ponieważ odkrywanie jest w ogólności ważniejsze od irytująco lepiącej się od brudu grzywy- Lód polubił nawet tereny podmokłe.

Wygląd:
  Łuski w szerokiej palecie ciemnych odcieni niebieskiego, jaśniejące nieco od linii bocznej ku podbrzuszu. Mają strukturę szklistego kompozytu, przez co specyficznie przechwytują światło oddając tylko lekkie przebłyski ze swojego wnętrza. Pas jasnoszafirowych łusek ciągnie się od czoła aż do końca ogona, wraz z wyrastającymi zeń kępkami błękitnej grzywy. Wieczorami i nocą jest praktycznie niewidoczny na tle ciemnej pustki nieba.
  Kończyny dłuższe a skrzydła- poprzecinane wzdłuż jasnymi żyłkami, z podwójnym szeregiem odstających na zewnątrz łusek po stronie ramion- są długie i dość wąskie (geny powietrzne). Łapy masywniejsze niż u typowego powietrznego, fioletowe pazury natomiast krótsze, twarde i ostre- po północnych przodkach. Ogon zwieńczony również fioletową, falująco-świdrowaną końcówką.
  Łeb o ostrym zarysie żuchwy po Wędrowcu, jedna para wielokrotnie rozszczepionych, rosochatych rogów, których trzon odchodzi w tył wraz z dwiema parami fioletowych błon z tyłu żuchwy. Kostna bródka i rząd średniej długości kolców na rancie szczęki wieńczą spód łba.
  Bardzo charakterystyczne ślepia o złotych tęczówkach i wyraźnie włóknistej strukturze. Włókna zdają się być poplątane, ale generalnie odchodzą od pionowej źrenicy na zewnątrz, niektóre od krawędzi ku źrenicy. Niektóre są barwy jasnego złota, inne intensywniejsze, część osiąga wręcz miedzianą barwę.

Formalnie zieje lodem, choć w jego przypadku jest to zaledwie zimna struga. Morskie geny u Szabli oraz ognisty oddech Słonka nie dały mu zbyt wielkiej siły smoczego oddechu, co czasem wpędza go w kompleksy.

Charakterystyczne zachowania, tiki, naleciałości:
  Ze względu na łatwość z jaką Remedium przyswaja nowe koncepcje, dość łatwo wchodzą mu również w krew różne odruchy. Można powiedzieć, że to jego naturalne hobby.
  • Powolne kiwanie łbem: kiedy się zamyśli, łeb wpada w hipnotyczny, wężowy ruch
  • Przekrzywianie łba w lewo: trochę na ptasią modłę; w okolicznościach zamyślenia i zaskoczenia; często współwystępuje z kiwaniem
  • Wzruszanie skrzydłami: dość częsty gest; zastępuje westchnięcie, wzruszenie ramion, facepalm czy zakłopotanie
  • Wijący się ogon: bardzo rzadko można zobaczyć, jak Lód oplata swoje łapy ogonem czy w jakikolwiek inny sposób unieruchamia go; ogon jest na to, żeby się wił i niebieskołuski średnio nad tym panuje
  • Błądzenie wzrokiem i rzadkie zamykanie ślepi: Kobalt naprawdę mruga rzadko i często przeczesuje otoczenie spojrzeniem
  • Smakowanie powietrza: kiedy zmienia swoje miejsce pobytu, często zdarza mu się odruchowo strzelić językiem w poszukiwaniu nowych smaków i zapachów


Inspiracje do stworzenia i rozwoju Remedium:
  • Sherlock Holmes (wersja książkowa jak i z Gry Cieni)
  • Profesor Moriarty (jak wyżej)
  • Hercules Poirot
  • Harry Houdini
  • Dr Jekyll & Mr Hyde
  • Hannibal Lecter (Kobalt Lecter)
  • Isaac Newton
  • Last & least: jego twórca


Muzyka:
Motywy typu „introspekcja”: ⚕Absolutnie pierwszy motyw⚕ ⚕Czysty duduk⚕
Motyw Kleryka (zarazem motyw groty Lodu): ⚕Czyli bez smętów⚕
Motyw Uzdrowiciela: Oh yess!

Podziękowania dla Alekto za sugestię motywu Uzdrowicielskiego.

Galeria:



Lód i Tchnienie Zimy (Serce Płomieni) by Płaczka. Stokrotne dzięki.


Ref od Szyszki. Remedium Lodu we własnej osobie, niesamowicie bliski moim wyobrażeniom. Dziękuję za cierpliwość do mnie, Szyszko.


Ref od Szabli Kniei. Fakt, że Kobalt nie przypomina różnobarwnego clowna to tylko i wyłącznie Jej zasługa. Poza drobnymi zmianami (końcówka ogona, rozszczepienie rogów) wciąż aktualny i doskonały. pokłon


Awatar pisklęcy od Szabli Kniei. Dziękuję, uwielbiam, ubóstwiam, poważnie mógłbym go używać przez cały czas.


Autorstwa Haviamine. Z serdecznymi podziękowaniami za przyjemność oglądania na żywo, jak art powstaje.


Przypinka by Szyszka. Wersja Kobalta sprzed modyfikacji.


Od Szyszki, o niespodziewanym charakterze… oraz spodziewanym artyzmie.


Autorstwa Szkarłat. Biorąc pod uwagę, że to cudo powstało w przeciągu jednego dnia, to już zakrawa na natchnienie. Chapeau bas!


Lód by Urojona Łuska. Wspaniała sytuacja, w której spodziewałem się rysunku nieco ponurego i stonowanego, natomiast Autorka stworzyła grafikę niemalże baśniową, za którą nie potrafię nie być wdzięczny.


Świąteczny prezent, za który serdecznie dziękuję Tdarce oraz Szyszce. Nie potrafię patrzyć inaczej niż z zazdrością i podziwem na Dara w formie syntezy lekarza-naukowca z wiktoriańskim dżentelmenem a jednocześnie nie mogę przestać pokładać się ze śmiechu na widok Kobalta-hipstera z dyniową latte w łapie (Men’s Health z Szydercą to już wisienka na torcie). Składam najszczere podziękowania za tak bezbłędny docinek. tips fedora


Autorstwa Żerki: Żer Chubapacabra, skrytobójca z bazooką oraz Kobalt Stephenson, bezwzględny naukowiec. Ja się zachwycam, a Wy macie to kochać. ;>


Autorstwa Żerki: ostateczny dowód na to, że reklamy szamponów istnieją w każdym uniwersum


Kobalt Lecter od Delirium, tworzony specjalnie pod konkretny post. Dzięki. :)
_________________
Ostry Węch Dodatkowa kość do testu Percepcji opartego na węchu [zdobycz i zioła]
Szczęściarz Odwrócenie porażki akcji na 1 sukces raz na walkę/polowanie/raz na dwa tygodnie w wyprawie/misji/1 etapie leczenia
Skupiony -1 ST do pierwszego etapu leczenia, jeśli smok leczy z maksymalną liczbą rodzajów ziół
Wybraniec bogów +1 sukces do akcji raz na walkę/polowanie/raz na tydzień w leczeniu/raz na dwa tygodnie w polowaniu łowcy/misji

══════════ Muzyka ══════════
Co jest na powierzchni
Co tkwi pod spodem

════════ Teczka Postaci ════════
Ostatnio zmieniony przez Remedium Lodu 2019-04-22, 12:56, w całości zmieniany 43 razy  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!



Wymiana bannerami: KLIK!

DH
SnM


Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 11