FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Mała plaża
Autor Wiadomość
Miedziany Kolec 
Adept Ziemi



Stado: Ziemi
Płeć: Samiec
Księżyce: 40
Rasa: Skrajny
Mistrz: Strażnik Ostępów
Dołączył: 24 Lis 2018
Posty: 122
Wysłany: 2019-04-02, 22:25   
   A: S: 4| W: 3| Z: 1| M: 1| P: 1| A: 1
   U: B,L,W,P,O,Skr,Śl,MP: 1| A: 2
   Atuty: Wytrwały, Szczęściarz


Pierwsze czego się nie spodziewałem to tego, że ten smok zacznie tak dziwnie gadać. Wydawałoby się mi to trochę śmiesznie ale nie byłoby to zbyt grzeczne gdybym zaśmiał się z jego mowy. Jak on to po chwili wyjaśnił, maddara jest magią. Czyli dobrze rozumiem, że mogę tym nawet kogoś zranić? W sumie to nie pierwszy raz to widziałem ale nie sądziłem, że aż tak dużo smoków to potrafi! Może sam się kiedyś tego nauczę?
Z dalszej części rozmowy wynikało, że tak jak się przedstawił czyli Syreni lubi polować na ryby, a to co złapał nazywał "delfinke". Nie rozumiałem tylko skoro jeśli mu pomagały to czemu je zjadał? Ja na przykład nie zjadałbyn kogoś kto chce mi pomóc, to w ogóle nie miało sensu. Kiedy zapytał się mnie czy chce zobaczyć jak się poluje pod wodą, musiałem się nad tym zastanowić. W sumie byłoby to ciekawie, lecz był pewien problem. Syreni był w pełni smokiem morskim, więc nie było się co dziwić, że lubi polować w wodzie i pewnie do tego dobrze mu to wychodzi skoro miał tutaj kilka delfinów.
- Jeśli chcesz to możemy kiedyś udać się łowić rybke, chętnie zobaczę jak to się robi, tylko pewnie nie wyjdzie mi to tak dobrze jak tobie. Podejrzewam, że jesteś też lepszym pływakiem ode mnie!
 
 
Dziadke
Duch



Płeć: Samiec
Rasa: Morski
Wiek: 31
Dołączył: 18 Lut 2018
Posty: 443
Wysłany: 2019-04-04, 13:40   
   A: S: 1| W: 1| Z: 5| M: 1| P: 2| A: 1
   U: B,P,A,O,MA,MO,MP: 1| Śl,Skr,Kż: 2
   Atuty: Spostrzegawczy, Pamięć Przodka, Przyjaciel Natury, Znawca Terenów, Otoczony


Że tak pozwolimy sobie tutaj rzec masłem maślanym- spodziewał się, że Miedziany się nie spodziewa z kim ma do czynienia. Morski co chwila napotykał nowe smoki na terenach naziemców i nie każdy był zaznajomiony z jego mową oraz zwyczajami. On natomiast przywykł na tyle, iż przestał nawet reagować na dziwne miny, pomruki czy komentarze skierowane w jego stronę.
On jest tylko łowcą i łowi rybke, na Drżącego Śledzia!
I choć logika młodego ziemnego mogła nie pojmować zwyczajów morskiego, należało pamiętać, że morze należało do wszystkich, i korzystać mogą z niego tak długo, jak tylko nie zaczną go wyzyskiwać. Delfiny choć uczynne, też nie mogły być zbyt liczne, gdyż z braku naturalnego przeciwnika (jakim mógł być najwyżej rekin albo jeszcze rzadszy lewiatan) zakłóciłyby tutejszą florę. Na swój sposób, morski dbał o balans w swoim środowisku. To trzeba było po prostu zrozumieć. A żeby kogoś zrozumieć, należało go poznać.

Morskiego ani łatwo zrozumieć, ani poznać.

- Mmm! Rybke łowi bo robi całe życie. A żyć w morze, bo morze dawać życie...mmm, a gadzik jak ma na imię *^*
Ostatnio zmieniony przez Dziadke 2019-04-10, 19:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Miedziany Kolec 
Adept Ziemi



Stado: Ziemi
Płeć: Samiec
Księżyce: 40
Rasa: Skrajny
Mistrz: Strażnik Ostępów
Dołączył: 24 Lis 2018
Posty: 122
Wysłany: 2019-04-06, 22:39   
   A: S: 4| W: 3| Z: 1| M: 1| P: 1| A: 1
   U: B,L,W,P,O,Skr,Śl,MP: 1| A: 2
   Atuty: Wytrwały, Szczęściarz


Mimo jrgo dziwnego stylu mowy, podobała mi się rozmowa z tym smokiem. Zawsze było to coś innego, niż zwykle normalne rozmowy, ta nabierała innych barw przez tego oto samca. Z tego co powiedział, to ryby łowi całe życie, a żyje w morzu, bo morze daje życie. Ciekawe, żeby to zrozumieć musiałem się chwilę zastanowić, niemusiało minąć zbyt wiele czasu, abym domyślił się o co mogło mu chodzić.
- Nazywam się Miedziany Kolec i szkołę się na wojownika, a ty skoro polujesz to musisz być łowcą! Powiedz mi, bo jestem ciekaw. Czy tam w morzu są też rybke, z którymi taki gadzik mógłby sobie nie poradzić? - drapieżnik mógł znajdować się wszędzie. Na lądzie, pod ziemią jak i w powietrzu, więc czemu by nie i w wodzie? I pytanie czy z jakimś się on kiedyś spotkał? Podejrzewam, że nawet jeśli były to nie każdy musiał być ciężki do pokonania, tak samo jak i wszędzie, z niektórymi pewnie poszło łatwiej niż z innymi.
 
 
Sztorm 
Samotnik
Paladyn Pospólstwa



Stado: Ognia
Płeć: samica
Księżyce: 92
Rasa: skrajny (morski x górski)
Opiekun: Kaskada Kości
Mistrz: Iluzja Piękna
Partner: Nierozważna wdowa
Wiek: 71
Dołączyła: 14 Lut 2019
Posty: 1815
Wysłany: 2019-05-27, 16:35   
   A: S: 3| W: 4| Z: 5| M: 3| P: 3| A: 2
   U: B,L,W,Prs,MP,MA,MO,Śl,O: 1| Pł,Skr,Kż: 2| A: 3
   Atuty: Pechowiec, Pamięć przodka, Bestiobójca, Otoczona, Wszechstronna


Cień nad powierzchnią jeziora powiększał się, w miarę jak pikująca smoczyca zbliżała się nieuchronnie do poziomu gruntu. Nie zrobiła jednak tego, co można by oczekiwać. Większość blisko ziemi rozkładała skrzydła i wyrównywała lot, by popisowo osiąść na wodnej toni. Sztorm nie miała do tego odpowiednio zbudowanych skrzydeł; ani morskie, ani górskie, ani nawet wężowe nie słynęły z tej cechy rasowo. Do tego była zbyt potężnie zbudowana oraz nawet nie planowała takiego manewru. Zamiast tego ciasno przycisnęła skrzydła do boków, wzięła głęboki wdech i jak pocisk uderzyła w jezioro, rozpryskując wodę naokoło.
Zanurkowała głęboko. Ach, przyjemny chłód wody, po długim locie w pełnym słońcu. Zawirowała spadając na dno, lekko rozkładając skrzydła i rozprostowując łapy. Coś przemknęło między jej szponami, ryba pewnie. Najedzona nie była zainteresowana. Pomagając sobie skrzydłami popłynęła w stronę powierzchni i wynurzając się nabrała głęboki haust w zmęczone płuca.
Następnie zgrabnie popłynęła w stronę małej plaży, obserwując niebo i sprawdzając, czy jej nowy znajomy widzi, gdzie Sztorm się kieruje.
_________________

Łowca z zawodu, Wojownik z zamiłowania, Uzdrowiciel z wyboru, Piastun z przypadku.
...
═══════════════════════════════════════════════
...
❄ ❄ Sztorm Stulecia ❄ ❄ ❄ Orkan Wieków ❄ ❄
...
═══════════════════════════════════════════════
Pechowiec, po każdym niepowodzeniu -1 ST do następnej akcji.
...
Pamięć przodka, -2 ST do walki z drapieżnikami.
...
Samotny medyk, Samotny medyk: może szukać konkretnych ziół na polowaniu
...
Otoczony, możliwość walki z dodatkowym przeciwnikiem/zwierzyną za cenę +1 ST
...
Wszechstronny, -1 ST do testów umiejętności opierających się na [Moc] i [Percepcja]
═══════════════════════════════════════════════
Awantura - KK, kelpie
...
A: S: 1| W: 1| Z: 1| M: 2| P: 2| A: 1
U: B,Pł,Skr,Kż,Śl,MP: 1| MA,MO: 2

═══════════════════════════════════════════════
❅ Błysk przyszłości ❅
następne użycie - 23.06
...
Kalectwo wrodzone: czupryna jasnych włosów na łbie, przechodząca w grzywę na karku i barkach.
Efekt wpływu trzeciej rasy, smoków wężowych. Związane z tym dodatkowe ryzyko przegrzewania się i

..................................................................zwiększone ryzyko bólów głowy z tytułu udarów słonecznych.
Kalectwo nabyte: widoczny ubytek w masie mięśniowej lewego barku (+1 ST do akcji fizycznych)
Mechaniczne protezy: pełna proteza ogona, zwieńczona szerokim, metalowym grotem; proteza .......
...............................................................................
prawej łapy do łokcia z ruchomymi szponami.
Ostatnio zmieniony przez Sztorm 2019-05-27, 16:37, w całości zmieniany 2 razy  
  Niespodziewajki: nie
 
Dyskretny Sztych
Wojownik Księżyca



Płeć: Samiec
Księżyce: 33
Rasa: Powietrzny
Mistrz: Sztorm Stulecia
Wiek: 27
Dołączył: 18 Maj 2019
Posty: 130
Wysłany: 2019-05-27, 17:18   
   A: S: 4| W: 2| Z: 2| M: 1| P: 1| A: 1
   U: B,L,Pł,W,Skr,Śl,Kż,M,MA,MO,MP: 1| A,O: 2
   Atuty: Wytrwały; Szczęściarz


Leciał za nią, choć nie spieszyło mu się za bardzo. Z góry miał ładne widoki, w pewnym momencie leciał poniżej chmur. On jeszcze nie musiał obawiać się takich lotów nad ziemiami Cienia. Ciekaw był jak potoczyły się losy smoków na urwisku, ale pewnie niedługo się dowiedzą wszyscy. Takie wieści nigdy nie pozostają tajemnicą na długo.
Rozważania samca znowu przerwała Sztorm, kiedy gwałtownie obniżyła lot i uderzyła w taflę wody. Ał? Wzdrygnął się na samą myśl. Pływać potrafił, rzecz jasna, ale zdecydowanie tego nie lubił... Zamiast pójść w jej ślady, zaczął kołować nad brzegiem, stopniowo obniżając lot. Myślałby kto, że powietrzny będzie lubił tańce w chmurach. Niestety, Nepharr był raczej nudnym smokiem. Tak mu się przynajmniej wydawało. Dziedzictwo w genach tego nie zmieni.
Gdy jego łapy zetknęły się z miękkim piaskiem, wylądował w pełni. Złożył skrzydła i rozejrzał się. Jezioro było całkiem spore. Na jego środku była tez wyspa, ale nie taka zwyczajna. Wyczuwał coś dziwnego z tamtego kierunku. Nieprzyjemnego. Zmrużył ślepia. Dopiero gdy samica wypłynęła całkowicie na brzeg, zmienił punkt zaczepienia dla oczu. Spojrzał z powrotem na nią. Mokrą. Gdyby nie ta grzywa, pewnie nie było w tym nic komicznego, ale tak... jego pysk wykrzywił dziwny uśmiech. Hej, starał się uśmiechać, nie jego wina, że wyglądał przy tym jak upośledzony, szczerbaty bóbr.
- Ładna fryzura - nie omieszkał złośliwie jej wytknąć tego faktu, gdy "uśmiech" już zniknął.
Ech, chyba powinni dokończyć rozmowę?
- To co chciałaś wiedzieć o świecie za barierą? - przypomniał jej. Może straciła zainteresowanie? - Jak mówiłem, jest ogromny. Podejrzewam, że nie byłem blisko połowy zwiedzenia go w drodze tutaj...
_________________
Burru - gryf
A: S: 2| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 1
U: B,A,O,L,Śl,Skr: 1
____
Tatakae - cień kazuar
A: S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 3| A: 1
U: L,MA,MO,Skr: 1

____
  Niespodziewajki: nie
 
Sztorm 
Samotnik
Paladyn Pospólstwa



Stado: Ognia
Płeć: samica
Księżyce: 92
Rasa: skrajny (morski x górski)
Opiekun: Kaskada Kości
Mistrz: Iluzja Piękna
Partner: Nierozważna wdowa
Wiek: 71
Dołączyła: 14 Lut 2019
Posty: 1815
Wysłany: 2019-05-27, 18:01   
   A: S: 3| W: 4| Z: 5| M: 3| P: 3| A: 2
   U: B,L,W,Prs,MP,MA,MO,Śl,O: 1| Pł,Skr,Kż: 2| A: 3
   Atuty: Pechowiec, Pamięć przodka, Bestiobójca, Otoczona, Wszechstronna


Sztorm z zadowoleniem zauważyła, jak fioletowołuski osiada na plaży. Machnęła kilka razy łapami i oto wyłaniała się z wody, wprost na piaszczysty brzeg. Stała tak chwilę, ociekając ku jego uciesze, zanim dostrzegła uśmieszek i w odpowiedzi zaczęła się energicznie otrząsać, jak wilk, pryskając wodą we wszystkie kierunki, w tym również na nowego znajomka. Wyszczerzyła się następnie, wesoło i łobuzersko, podczas gdy jej grzywa napuszyła się sprężyście, wolna od ciężaru. Tak, teraz dopiero miała gustowną fryzurę.
Następnie usiadła obok niego, z ciężkim tąpnięciem, dużo bliżej niż poprzednio. Prawie musnęła go składając skrzydła i zajrzała w jego ślepia, czując że parę rzeczy wymaga sprostowania. Przemyślała sobie odpowiedź w powietrzu i szykowała się na dłuższą dla siebie przemowę. Chrząknęła więc, by oczyścić krtań.
- Jeśli chodzi o Przywódcę... Nie zrozumiałeś. - mruknęła swoim niskim tonem, kręcąc łbem - Od źródeł do ujścia, czyli musi szanować nasze korzenie i kierować w stronę celu, który My chcemy osiągnąć. Nie da się zmienić natury rzeki, ale można ułatwić jej bieg. Lub utrudnić. - uśmiechnęła się znowu, delikatnie. Chciała, żeby zrozumiał, jak działa to w Wodzie. Była dumna z wielu tradycji kultywowanych w jej Stadzie i nie chciała, żeby przybysz zza bariery miał na ich temat jakiekolwiek inne poglądy. Wtedy przypomniała sobie coś, ostatnią rozmowę z Kaskadą i jej wyznanie. Niespodziewanie uśmiech na jej pysku stał się jeszcze szerszy - Nasz aktualny Przywódca jest zza bariery. Bardzo szanuje tradycje i wartości Wolnych Stad.
Był to w jej mniemaniu ostateczny argument na to, że nie pochodzenie warunkuje lojalność do wartości Wolnych Stad. O tym, że Kaskada Kości była jej Matką nie było sensu wspominać.
_________________

Łowca z zawodu, Wojownik z zamiłowania, Uzdrowiciel z wyboru, Piastun z przypadku.
...
═══════════════════════════════════════════════
...
❄ ❄ Sztorm Stulecia ❄ ❄ ❄ Orkan Wieków ❄ ❄
...
═══════════════════════════════════════════════
Pechowiec, po każdym niepowodzeniu -1 ST do następnej akcji.
...
Pamięć przodka, -2 ST do walki z drapieżnikami.
...
Samotny medyk, Samotny medyk: może szukać konkretnych ziół na polowaniu
...
Otoczony, możliwość walki z dodatkowym przeciwnikiem/zwierzyną za cenę +1 ST
...
Wszechstronny, -1 ST do testów umiejętności opierających się na [Moc] i [Percepcja]
═══════════════════════════════════════════════
Awantura - KK, kelpie
...
A: S: 1| W: 1| Z: 1| M: 2| P: 2| A: 1
U: B,Pł,Skr,Kż,Śl,MP: 1| MA,MO: 2

═══════════════════════════════════════════════
❅ Błysk przyszłości ❅
następne użycie - 23.06
...
Kalectwo wrodzone: czupryna jasnych włosów na łbie, przechodząca w grzywę na karku i barkach.
Efekt wpływu trzeciej rasy, smoków wężowych. Związane z tym dodatkowe ryzyko przegrzewania się i

..................................................................zwiększone ryzyko bólów głowy z tytułu udarów słonecznych.
Kalectwo nabyte: widoczny ubytek w masie mięśniowej lewego barku (+1 ST do akcji fizycznych)
Mechaniczne protezy: pełna proteza ogona, zwieńczona szerokim, metalowym grotem; proteza .......
...............................................................................
prawej łapy do łokcia z ruchomymi szponami.
  Niespodziewajki: nie
 
Dyskretny Sztych
Wojownik Księżyca



Płeć: Samiec
Księżyce: 33
Rasa: Powietrzny
Mistrz: Sztorm Stulecia
Wiek: 27
Dołączył: 18 Maj 2019
Posty: 130
Wysłany: 2019-05-27, 19:02   
   A: S: 4| W: 2| Z: 2| M: 1| P: 1| A: 1
   U: B,L,Pł,W,Skr,Śl,Kż,M,MA,MO,MP: 1| A,O: 2
   Atuty: Wytrwały; Szczęściarz


Oho, tak nie będzie. Jak tylko zauważył ten jej diabelski uśmiech, który poprzedzał prawdziwe zło (otrzepanie się), zasłonił się częściowo jednym skrzydłem. Wolał mieć mokrą błonę niż pysk. Wyjrzał zza jego krawędzi dopiero gdy natrysk ustąpił. Łypnął na Sztorm nieufnie, ale chyba skończyła. Efekt był... piorunujący.
- Wyglądasz jak mokra gęś - parsknął, wskazując szponem na jej barki z których zwisały mokre, skołtunione włosy.
Potem usiadła bardzo blisko. Spiął się zauważalnie. Nie przywyknął do takiej bliskości. Tak, ledwie muśnięcie było jej szczytem. To nie tak, że mu bliskość przeszkadzała i unikał jej jak ognia. Po prostu to coś nowego. Nie widział aby jego dawni towarzysze tak robili. Niby dwunogi, a jednak wiele zachowań mieli zbieżnych z tymi smoczymi.
- To chyba znam jedną rzekę, której nurt się cofnął, a potem popłynął w stronę nieba - powiedział zachrypniętym, niezbyt zadowolonym z tego stwierdzenia tonem.
Zaś informacja o pochodzeniu przywódcy jej stada go zaskoczyła. Zaraz, jakie to właściwie było stado? Dopiero teraz Nephar zrozumiał jak bardzo na opak było ich spotkanie. Nawet się sobie nie przedstawili. Dziwnie wyszło. Zwęził nozdrza w przecinki, zastanawiając się co może odpowiedzieć, albo o co zapytać.
- Omon gon oson. - Wymruczał sam do siebie, a potem zakłopotany podrapał się częściowo po piersi. Pokręcił głową, znów się zapomniał. - Sam nie wiem, czy jest sens tu zostawać. Wasze stada wydają się strasznie destruktywne, nawet wobec samych siebie. - Całe swoje krótkie życie poszukiwał tego za co warto walczyć. Jak dotąd nie znalazł.
_________________
Burru - gryf
A: S: 2| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 1
U: B,A,O,L,Śl,Skr: 1
____
Tatakae - cień kazuar
A: S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 3| A: 1
U: L,MA,MO,Skr: 1

____
  Niespodziewajki: nie
 
Sztorm 
Samotnik
Paladyn Pospólstwa



Stado: Ognia
Płeć: samica
Księżyce: 92
Rasa: skrajny (morski x górski)
Opiekun: Kaskada Kości
Mistrz: Iluzja Piękna
Partner: Nierozważna wdowa
Wiek: 71
Dołączyła: 14 Lut 2019
Posty: 1815
Wysłany: 2019-05-28, 10:14   
   A: S: 3| W: 4| Z: 5| M: 3| P: 3| A: 2
   U: B,L,W,Prs,MP,MA,MO,Śl,O: 1| Pł,Skr,Kż: 2| A: 3
   Atuty: Pechowiec, Pamięć przodka, Bestiobójca, Otoczona, Wszechstronna


Sztorm wyszczerzyła się bezczelnie, gdy skomentował jej wygląd. Nie wiedziała, jakie są gęsi za barierą, ale najwyraźniej porośnięte łuską i futrem miast piór. Kim była, by się kłócić? Ona sama powoli przyzwyczajała się już do sierści zarastającej coraz gęściej barki, kark i teraz potylicę. Swędziało już tylko na samym łbie, gdzie łuski powoli ustępowały czuprynie. Oby na tym grzywa w końcu przestała się rozrastać, bo nie wyobrażała sobie mieć cały pysk porośnięty włosiem.
- A ja jednego Cienistego, który zmyślał. - dogryzła złośliwie i pokazała mu język. Uniosła jedną brew, gdy zaczął coś mamrotać, ale nie skomentowała. Sama wydawała z siebie szereg onomatopeicznych dźwięków, kiedy była młodsza. Bah! Dalej to robiła, gdyż nawet modulowane ryknięcie bywało dużo prostsze, niż próba układania zdań wielokrotnie złożonych.
Nie skomentowała jego wątpliwości. Każdy chyba musiał sam rozgryźć, czego chce. Dla niej nie istniało życie poza Wodą. Urodziła się i umrze w niej, tak jak Dymiący ujął to na swojej ceremonii. Nie rozumiała, jednak wątku o destrukcyjności. Do tego nieco drażniło ją, kiedy określał wszystkie Stada po poznaniu jednego, do tego w mniemaniu Burzy, najgorszego na ten moment z wszystkich. Była jednak spokojna, westchnęła więc głęboko i wzruszyła barkami.
- Podnieś z ziemi kwaśny owoc, oceń cały krzew na podstawie jego zepsucia. - podsumowała jego postawę niechętnym mruknięciem. Nie znał Wody. Nie znał Ziemi, nie znał Ognia. Jednak oceniał ich wszystkich na podstawie zderzenia z niewielkim Stadem, w którym Przywódcy zmieniali się z prędkością kolorów liści jesienią. Był obcy, nie tylko dla niej, ale najwyraźniej dla koncepcji Wolnych Stad. Nie zrażało jej to jednak. Czyż najlepsi przyjaciele byli niczym więcej, jak niegdysiejszymi nieznajomymi? Cień najwyraźniej zrobił na przybyszu niezbyt dobre wrażenie. Burza mogła tylko spróbować zatrzeć je własną osobą.
Nie zauważyła nawet, że nie wymienili grzeczności. Niuanse konwenansów, kto by się tym przejmował. Szczególnie, jeśli był zza bariery. Istniała spora szansa, że imię które nosił, nie wybrał sobie sam. Uśmiechała się po swojemu, półgębkiem i obserwowała go gdy mówił, próbując wyłowić z jego mimiki więcej, niż chciał przekazać.
_________________

Łowca z zawodu, Wojownik z zamiłowania, Uzdrowiciel z wyboru, Piastun z przypadku.
...
═══════════════════════════════════════════════
...
❄ ❄ Sztorm Stulecia ❄ ❄ ❄ Orkan Wieków ❄ ❄
...
═══════════════════════════════════════════════
Pechowiec, po każdym niepowodzeniu -1 ST do następnej akcji.
...
Pamięć przodka, -2 ST do walki z drapieżnikami.
...
Samotny medyk, Samotny medyk: może szukać konkretnych ziół na polowaniu
...
Otoczony, możliwość walki z dodatkowym przeciwnikiem/zwierzyną za cenę +1 ST
...
Wszechstronny, -1 ST do testów umiejętności opierających się na [Moc] i [Percepcja]
═══════════════════════════════════════════════
Awantura - KK, kelpie
...
A: S: 1| W: 1| Z: 1| M: 2| P: 2| A: 1
U: B,Pł,Skr,Kż,Śl,MP: 1| MA,MO: 2

═══════════════════════════════════════════════
❅ Błysk przyszłości ❅
następne użycie - 23.06
...
Kalectwo wrodzone: czupryna jasnych włosów na łbie, przechodząca w grzywę na karku i barkach.
Efekt wpływu trzeciej rasy, smoków wężowych. Związane z tym dodatkowe ryzyko przegrzewania się i

..................................................................zwiększone ryzyko bólów głowy z tytułu udarów słonecznych.
Kalectwo nabyte: widoczny ubytek w masie mięśniowej lewego barku (+1 ST do akcji fizycznych)
Mechaniczne protezy: pełna proteza ogona, zwieńczona szerokim, metalowym grotem; proteza .......
...............................................................................
prawej łapy do łokcia z ruchomymi szponami.
  Niespodziewajki: nie
 
Dyskretny Sztych
Wojownik Księżyca



Płeć: Samiec
Księżyce: 33
Rasa: Powietrzny
Mistrz: Sztorm Stulecia
Wiek: 27
Dołączył: 18 Maj 2019
Posty: 130
Wysłany: 2019-05-28, 11:43   
   A: S: 4| W: 2| Z: 2| M: 1| P: 1| A: 1
   U: B,L,Pł,W,Skr,Śl,Kż,M,MA,MO,MP: 1| A,O: 2
   Atuty: Wytrwały; Szczęściarz


Raczej miał na myśli, że ptaki wyglądają zabawnie gdy się moczą. O wiele bardziej niż futrzaki, przynajmniej w jego ocenie. Niestety, humor nieco opuścił Nepharra gdy po raz kolejny go wrzuciła do jednego jeziora z tymi przygłupami z urwiska. Chociaż, czy on sam nie robił tego wobec niej, tak jakby? Wzniósł oczy ku niebu.
- Nie należę do stada Cienia - powtórzył to, co mówił wcześniej tylko bardziej lakonicznie niż teraz. - Ich... przywódca mi to zaproponował, miałem podjąć decyzję ale po tym co ujrzałem... - wzdrygnął się teatralnie. - Tak czy owak, gdy wszyscy zawiśli nad jego martwym ciałem, oznajmiłem, że nie chcę mieć z nimi nic do czynienia. I potem spotkałem Ciebie. - Urwał znaczną część historii, choć pewnie mogło to zabrzmieć jakby on zabił przywódcę Cienia. Chciałby, może wtedy mniej głupot wyleciałoby z jego pyska.
Zaraz potem to ona się oburzyła. Może nie ukazała tego, ale Nepharr wiedział kiedy ktoś był niezadowolony. Zwłaszcza smok. Ograniczona mimika ich pyska i gesty ułatwiały to zadanie. Nie zwykł przepraszać, ale lubił jej towarzystwo. Wolał, aby została. No tak więc...
- Moba - powiedział cicho ze specyficznym, niskim akcentem. - Masz rację. To może mi powiesz jakie jest... - urwał na ułamek sekundy. - ... stado, z którego pochodzisz?
Gdy tak się uśmiechała, nie mógł się powstrzymać by wysunąć lewe skrzydło i ostrą kością na jego krawędzi delikatnie dźgnąć ją w czubek nosa, między nozdrzami. Boop. Nawet śladu nie zostawił.
- Tam skąd pochodzę, smoki nawet w pary się nie łączą. Zasadniczo ciężko jakiegoś spotkać. Wydaje mi się, że podróżują i nie zagrzewają miejsca na dłużej. Może dlatego ciężej mi pojąć wasze, ekhm, tradycje. - Dodał naprędce, by się nie złościła bo jeszcze znowu splunie lodem, ale tym razem na jego pysk a nie pieniek.
_________________
Burru - gryf
A: S: 2| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 1
U: B,A,O,L,Śl,Skr: 1
____
Tatakae - cień kazuar
A: S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 3| A: 1
U: L,MA,MO,Skr: 1

____
  Niespodziewajki: nie
 
Sztorm 
Samotnik
Paladyn Pospólstwa



Stado: Ognia
Płeć: samica
Księżyce: 92
Rasa: skrajny (morski x górski)
Opiekun: Kaskada Kości
Mistrz: Iluzja Piękna
Partner: Nierozważna wdowa
Wiek: 71
Dołączyła: 14 Lut 2019
Posty: 1815
Wysłany: 2019-05-28, 12:13   
   A: S: 3| W: 4| Z: 5| M: 3| P: 3| A: 2
   U: B,L,W,Prs,MP,MA,MO,Śl,O: 1| Pł,Skr,Kż: 2| A: 3
   Atuty: Pechowiec, Pamięć przodka, Bestiobójca, Otoczona, Wszechstronna


Jej brwi w autentycznym zaskoczeniu powędrowały w górę. Przywódca Cienia martwy? Kolejny? Cóż, to była stanowczo interesująca informacja. Może przekaże ją razem w efektami patrolu Matce. Daleka była od rzucania oskarżeń, kto zabił kogo oraz dlaczego. Były to interesy innego Stada i póki ono samo nie wyciągnie łapy o pomoc, według Praw powinni pozostawić je suwerennym.
Zrobiła zeza, kiedy jego szpon dotknął jej nosa. Nozdrza miała, pewnie niespodziewanie dla niego, miękkie i aksamitne niby klacz, więc delikatne muśnięcie było dosyć, by nie mogła powstrzymać kichnięcia. Zabrzmiało wyjątkowo wysoko, jak na jej normalny niski, tubalny głos. Poruszyła nosem jak królik, powstrzymując kolejne kichnięcie i zachichotała, rzucając mu rozbawione spojrzenie zmrużonych ślepi.
Zadał też pytanie, które uświadomiło jej, że chyba czas się przedstawić. Wypięła pierś z dumą i nie spuszczając z niego wzroku oznajmiła oficjalnym tonem:
- Jestem Sztorm Stulecia, Wojowniczka Stada Wody, które najlepiej oceniać, po jego unikatowych smokach. - następnie wyszczerzyła się jak krokodyl, prezentując pełen garnitur uzębienia.
Tak, po jego smokach... Szalony medyk i jego okaleczone trojaczki, socjopatyczna Przywódczyni, kleryk z depresją, jeden łowca na dnie oceanu, drugi wiecznie w terenie. Do tego Nakrapiana i Iluzja robiący do siebie maślane ślepia oraz ich sierociniec na kółkach. No i Zgliszcza, druga połowa jej Apokaliptycznego Duetu, partner w brojeniu od kiedy byli pisklętami. W mniemaniu Sztormu jednak nie było lepszego Stada niż Woda. Rozsiadła się następnie wygodnie, przysunęła znowu nieco bliżej i wbiła w fioletowego zachłanne spojrzenie.
- Opowiedz więcej. - poprosiła, tym swoim niskim głosem olbrzymka. Jeśli była jedna rzecz, którą Stulecie kochała tak mocno jak swoje Stado, to były nią opowieści. Nie miało znaczenie jakie ani o czym. Byle były nowe, interesujące i opowiedziane dla niej.
_________________

Łowca z zawodu, Wojownik z zamiłowania, Uzdrowiciel z wyboru, Piastun z przypadku.
...
═══════════════════════════════════════════════
...
❄ ❄ Sztorm Stulecia ❄ ❄ ❄ Orkan Wieków ❄ ❄
...
═══════════════════════════════════════════════
Pechowiec, po każdym niepowodzeniu -1 ST do następnej akcji.
...
Pamięć przodka, -2 ST do walki z drapieżnikami.
...
Samotny medyk, Samotny medyk: może szukać konkretnych ziół na polowaniu
...
Otoczony, możliwość walki z dodatkowym przeciwnikiem/zwierzyną za cenę +1 ST
...
Wszechstronny, -1 ST do testów umiejętności opierających się na [Moc] i [Percepcja]
═══════════════════════════════════════════════
Awantura - KK, kelpie
...
A: S: 1| W: 1| Z: 1| M: 2| P: 2| A: 1
U: B,Pł,Skr,Kż,Śl,MP: 1| MA,MO: 2

═══════════════════════════════════════════════
❅ Błysk przyszłości ❅
następne użycie - 23.06
...
Kalectwo wrodzone: czupryna jasnych włosów na łbie, przechodząca w grzywę na karku i barkach.
Efekt wpływu trzeciej rasy, smoków wężowych. Związane z tym dodatkowe ryzyko przegrzewania się i

..................................................................zwiększone ryzyko bólów głowy z tytułu udarów słonecznych.
Kalectwo nabyte: widoczny ubytek w masie mięśniowej lewego barku (+1 ST do akcji fizycznych)
Mechaniczne protezy: pełna proteza ogona, zwieńczona szerokim, metalowym grotem; proteza .......
...............................................................................
prawej łapy do łokcia z ruchomymi szponami.
Ostatnio zmieniony przez Sztorm 2019-05-28, 12:13, w całości zmieniany 1 raz  
  Niespodziewajki: nie
 
Dyskretny Sztych
Wojownik Księżyca



Płeć: Samiec
Księżyce: 33
Rasa: Powietrzny
Mistrz: Sztorm Stulecia
Wiek: 27
Dołączył: 18 Maj 2019
Posty: 130
Wysłany: 2019-05-28, 15:47   
   A: S: 4| W: 2| Z: 2| M: 1| P: 1| A: 1
   U: B,L,Pł,W,Skr,Śl,Kż,M,MA,MO,MP: 1| A,O: 2
   Atuty: Wytrwały; Szczęściarz


Hm. Sztorm Stulecia. Słowo Prawdy. Żer Zwierząt. Nietypowa tradycja i chyba niezbyt przypadła mu do gustu. Przekrzywił głowę. Wojownik. To było coś innego? Nie miał pojęcia że maddary ktoś używał do walki w regularny sposób, jako czarodziej. Nie wiedział też nic o uzdrawianiu, nie mówiąc o polowaniu - bo przecież każdy powinien dbać o siebie sam w tych aspektach.
No i Stado Wody. Znał już Cień od bardzo złej strony, na pewno nie postanie jego łapa w tamtych stronach. Może jednak faktycznie nie powinien spisywać wszystkiego na straty? Na pewno o to zapyta, ale czy teraz to dobry moment?
- Nepharrar. - Odparł nieco rozbawiony faktem, że on nie miał żadnych tytułów czy przynależności którymi mógłby się poszczycić.
Chciała opowieści, no dobrze. Może jak on zaspokoi jej ciekawość, wtedy ona powie mu coś więcej o swoim stadzie. O ile była w stanie. Samiec wyciągnął przed siebie przednie łapy i się położył na piasku. Nie był dobry w historie, zwykle ograniczał się do konkretów. Chyba ją zawiedzie kunsztem? Lub raczej jego brakiem
- Ja wychowałem się u podnóża gór zamieszkałych przez niewielkie plemię niziołków. To tacy... miniaturowi ludzie - próbował łapą pokazać wzrost dorosłego osobnika, naprawdę były drobne. - To pokojowe istoty. Mieszkają w jaskiniach, pod ziemią, na zewnątrz wychodzą głównie do zwierzyny którą hodują. Nie polują bo nie mają takiej potrzeby. Są też przez swoją łagodność i drobność dość łatwym celem, niejednokrotnie inne dwunogi próbowały to wykorzystać.
Jak tak sobie pomyślał, to nawet trochę za nimi tęsknił. Miło się obserwowało taką sielankę. Szkoda, że skończyła miernie. Ciekawe czy to miał na myśli Tejfe?
- Nie pamiętam czy miałem opiekuna, rodziców. Wiem tylko, że choć niski lud mnie się obawiał od pisklęcia, to dokarmiali mnie. Pewnie liczyli, że wtedy zostawię ich w spokoju. Przynosili owoce, mięso. Co tam obecnie posiadali. - Przeciągnął się, urywając nagle opowieść. Ciekawe czy Sztorm będzie go podejrzewać o zabicie tej grupki.
_________________
Burru - gryf
A: S: 2| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 1
U: B,A,O,L,Śl,Skr: 1
____
Tatakae - cień kazuar
A: S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 3| A: 1
U: L,MA,MO,Skr: 1

____
  Niespodziewajki: nie
 
Sztorm 
Samotnik
Paladyn Pospólstwa



Stado: Ognia
Płeć: samica
Księżyce: 92
Rasa: skrajny (morski x górski)
Opiekun: Kaskada Kości
Mistrz: Iluzja Piękna
Partner: Nierozważna wdowa
Wiek: 71
Dołączyła: 14 Lut 2019
Posty: 1815
Wysłany: 2019-05-28, 16:27   
   A: S: 3| W: 4| Z: 5| M: 3| P: 3| A: 2
   U: B,L,W,Prs,MP,MA,MO,Śl,O: 1| Pł,Skr,Kż: 2| A: 3
   Atuty: Pechowiec, Pamięć przodka, Bestiobójca, Otoczona, Wszechstronna


Siedziała na zadzie, jak wilk kompan i słuchała z uwagą, tego co mówił. Nie przerwała nawet raz, chłonąc opowieść stanowczo zbyt krótką, jak na jej opinię. Sztorm nie znała ludzi i nie słyszała o niziołkach. Była młoda, ledwo spotkała dwa drapieżniki w swoim krótkim żywocie. Usilnie próbowała przypomnieć sobie cokolwiek, co słyszała na ten temat. Widziała kiedyś gnoma, który jakiś czas przebywał na terenach wspólnych. Jak oni nazywali te dziwne rasy? Ach, tak.
- Hunomawidy. - pokiwała łbem, rzeczowym tonem - Bezłuskie i prawie łyse, na dwóch łapach? - spytała dla sprostowania. Nieco była obrzydzona, sama koncepcja takich stworów w jej głowie budziła odrazę. Ale widziała gnomią samicę, która miała jedynie skąpą grzywę na szczycie głowy, a resztę ciała różową jak glizda. Biedne brzydactwa.
Coś znowu zaswędziało wysoko na karku, wygięła więc grzbiet nieco i podrapała się po potylicy końcem ogona. Jednocześnie próbowała sobie wyobrazić, jak smutne musiało być dzieciństwo fioletowego bez jednego prawdziwego kompana do zabaw. Kiedy ona była młodsza prawie rozniosła obóz od ilości psot. W tym czasie on musiał żywić się resztkami, zdany na litość jakiś dwunogów, co nawet nie potrafili walczyć. Kiedy jej pysk znów skierował się w jego stronę, miała na nim nieco poważniejszy, ale też łagodniejszy wyraz. Współczuła mu tej samotności. Może dlatego tak ciężko mu było przynależeć do Stada?
- Co się z nimi stało? - zapytała, chcąc usłyszeć koniec opowieści. Rozsiadła się też pewniej, a jej ogon położył się na piasku, delikatnie dotykając końcówki jego ogona. Nieśmiały gest otuchy - nie litości, bo i nie było nad czym się litować. Nepharrar był silny i wyszedł z tego w całości. Nie było też nic z litości w jej spojrzeniu, raczej uznanie dla siły jego charakteru. I może nieco rodzącej się do nowego znajomka sympatii?
_________________

Łowca z zawodu, Wojownik z zamiłowania, Uzdrowiciel z wyboru, Piastun z przypadku.
...
═══════════════════════════════════════════════
...
❄ ❄ Sztorm Stulecia ❄ ❄ ❄ Orkan Wieków ❄ ❄
...
═══════════════════════════════════════════════
Pechowiec, po każdym niepowodzeniu -1 ST do następnej akcji.
...
Pamięć przodka, -2 ST do walki z drapieżnikami.
...
Samotny medyk, Samotny medyk: może szukać konkretnych ziół na polowaniu
...
Otoczony, możliwość walki z dodatkowym przeciwnikiem/zwierzyną za cenę +1 ST
...
Wszechstronny, -1 ST do testów umiejętności opierających się na [Moc] i [Percepcja]
═══════════════════════════════════════════════
Awantura - KK, kelpie
...
A: S: 1| W: 1| Z: 1| M: 2| P: 2| A: 1
U: B,Pł,Skr,Kż,Śl,MP: 1| MA,MO: 2

═══════════════════════════════════════════════
❅ Błysk przyszłości ❅
następne użycie - 23.06
...
Kalectwo wrodzone: czupryna jasnych włosów na łbie, przechodząca w grzywę na karku i barkach.
Efekt wpływu trzeciej rasy, smoków wężowych. Związane z tym dodatkowe ryzyko przegrzewania się i

..................................................................zwiększone ryzyko bólów głowy z tytułu udarów słonecznych.
Kalectwo nabyte: widoczny ubytek w masie mięśniowej lewego barku (+1 ST do akcji fizycznych)
Mechaniczne protezy: pełna proteza ogona, zwieńczona szerokim, metalowym grotem; proteza .......
...............................................................................
prawej łapy do łokcia z ruchomymi szponami.
  Niespodziewajki: nie
 
Dyskretny Sztych
Wojownik Księżyca



Płeć: Samiec
Księżyce: 33
Rasa: Powietrzny
Mistrz: Sztorm Stulecia
Wiek: 27
Dołączył: 18 Maj 2019
Posty: 130
Wysłany: 2019-05-28, 17:04   
   A: S: 4| W: 2| Z: 2| M: 1| P: 1| A: 1
   U: B,L,Pł,W,Skr,Śl,Kż,M,MA,MO,MP: 1| A,O: 2
   Atuty: Wytrwały; Szczęściarz


Huno.. co? Pokręcił głową.
- Humanoidy - poprawił ją. - Niziołki to raczej miały jasną skórę i jasne lub ciemne włosy. I takie śmieszne stopy - nawet się uśmiechnął na samo wspomnienie.
Męczył się trochę od samego patrzenia na jej zmagania z futrem. Podniósł się do siadu ponownie i sięgnął łapskiem do jej karku, delikatnie go masując. Uważał aby szpony nie naruszyły miękkich tkanek ani nie wyrwały kudłów. Sunął z karku do łopatek, a potem wracał. I tak powtarzał czynność. Lekko skrobał, delikatnie, ciekaw czy jej to ulży. Ciężko musiało być samicy, skoro nie mogła tam porządnie sięgnąć.
Na zadane pytanie skrzywił się lekko.
- Wyrżnięto ich - powiedział dosadnie, nie rozczulając się. Jego więź z niziołkami to raczej taki wzajemny szacunek: on ich nie próbował atakować, oni dawali mu rosnąć i nawet podsuwali jedzenie w gorszych porach roku. Słabszy zawsze zostanie zgnieciony przez silniejszego, tak działała natura. - Sam nie wiem co to było. Może ogry, z daleka nie szło dobrze się przyjrzeć. Nie chciałem być następny, a miałem wtedy kilka księżyców więc wiele bym nie zdziałał. Wyruszyłem potem na północ, spotykając więcej dwunogów niż smoków. - Podrapał się po pysku niedbale. - Jeden z nich chyba stąd pochodził, ale nie miałem okazji dopytać. Nie był w każdym razie zadowolony z tego faktu. Może dlatego mój osąd jest lekko... przyćmiony.
Urwał opowiastkę, kiedy poczuł dotyk na końcówce ogona. Zerknął na nią zamyślony. Nie wiedział co to oznaczało. Litość? Chyba tak. Posłał jej blady półuśmiech.
- Ty zakładam miałaś tu rodzinę, opiekunów, więc nie groziło ci tak naprawdę nic? - próbował zgadnąć. - Czasem zastanawiam się, czy gdyby i mnie przyszło wykluć się w lepszych warunkach, nie byłbym taki skostniały - zafalował górną wargą w ramach żartu. Niech się nie smuci, on zaakceptował swój gorzki los. Co nie znaczy, że nie mógł go odmienić.
A propos tego...
- Jak smoki spoza bariery dołączają do stad? Chyba nie ufacie każdemu ot tak? - pstryknął palcami.
_________________
Burru - gryf
A: S: 2| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 1
U: B,A,O,L,Śl,Skr: 1
____
Tatakae - cień kazuar
A: S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 3| A: 1
U: L,MA,MO,Skr: 1

____
  Niespodziewajki: nie
 
Sztorm 
Samotnik
Paladyn Pospólstwa



Stado: Ognia
Płeć: samica
Księżyce: 92
Rasa: skrajny (morski x górski)
Opiekun: Kaskada Kości
Mistrz: Iluzja Piękna
Partner: Nierozważna wdowa
Wiek: 71
Dołączyła: 14 Lut 2019
Posty: 1815
Wysłany: 2019-05-29, 09:03   
   A: S: 3| W: 4| Z: 5| M: 3| P: 3| A: 2
   U: B,L,W,Prs,MP,MA,MO,Śl,O: 1| Pł,Skr,Kż: 2| A: 3
   Atuty: Pechowiec, Pamięć przodka, Bestiobójca, Otoczona, Wszechstronna


Pokiwała łbem z mądrą miną. Hunawatidy. Przecież powiedziała, nie? Nie odezwała się jednak, słuchając dalej Nepharrara. Kiedy jego łapa powędrowała do jej karku, zastygła spięta. Jednak rozluźniła się zauważalnie, kiedy delikatne, okrężne ruchy szponów przynosiły ulgę zarówno swędzącej skórze, jak i zmęczonym plecom. Fioletowy za to mógł wyczuć pod łapą węzły spiętych mięśni, zaplecione pod jej łuskami przez długie miesiące treningów. Pazury w swej wędrówce przejechały po niedoskonałościach, wyszczerbionej łusce czy lekko podartej błonie u nasady skrzydła - widać było, że wojowniczka nie oszczędzała się. Przez na wpół-transparentną naturę jej łusek ciężko było to zauważyć od razu, ale mimo wyraźnie młodego wieku, nosiła też kilka głębszych blizn. Samo futro, uciekające między palcami, było aksamitnie miękkie, jak coś pośredniego między kaczym puchem, a końskim włosiem.
Sztorm zaczęła pomrukiwać, kiedy jego szpony zahaczały, o co przyjemniejsze miejsca. Bogowie! Dlaczego nikt nie zrobił tego wcześniej? Czuła jak nerwy ostatnich dni, wojna, kelpie, mianowanie na wojownika - wszystko rozpływa się w lekkiej mgiełce. Nie przestawała jednak słuchać, choć ślepia miała zmrużone. Wydała z siebie mruknięcie ubolewania, kiedy powiedział o śmierci dwunogów. W końcu jacy by nie byli, dotrzymywali mu towarzystwa. Kiedy spytał o jej rodzinę, otworzyła jedno ślepię i rzuciła mu nieco rozleniwione spojrzenie
- Matkę. Garść starszego rodzeństwa, przybranego ojca i przyjaciół, wszystko w Wodzie. Obrzydliwie normalne dzieciństwo. - wymruczała z charakterystyczną już nutą sarkazmu. Kolejne pytanie jednak spowodowało jej zauważalne poruszenie. Otworzyła oba ślepia i spojrzała na niego poważnie. Czy on właśnie oznajmił jej, że chce dołączyć do Wody? Niepewny uśmiech półgębkiem pojawił się z nadzieją na jej pysku.
- Musisz porozmawiać z naszym Przywódcą. Chcesz, bym ją tu wezwała?
Dzięki posiadaniu kompana Sztorm lepiej i lepiej radziła sobie z komunikacją magią. Słowa dalej kleiły się ledwo ledwo, a każdy kontakt powodował zawroty głowy, ale prawie mogła prowadzić rozmowy na odległość. Jak na magiczną analfabetkę z przed kilku księżyców, to był zdumiewający postęp! Wychodzi na to, że kelpie szkoliła ją w równej mierze, co ona kelpie.
_________________

Łowca z zawodu, Wojownik z zamiłowania, Uzdrowiciel z wyboru, Piastun z przypadku.
...
═══════════════════════════════════════════════
...
❄ ❄ Sztorm Stulecia ❄ ❄ ❄ Orkan Wieków ❄ ❄
...
═══════════════════════════════════════════════
Pechowiec, po każdym niepowodzeniu -1 ST do następnej akcji.
...
Pamięć przodka, -2 ST do walki z drapieżnikami.
...
Samotny medyk, Samotny medyk: może szukać konkretnych ziół na polowaniu
...
Otoczony, możliwość walki z dodatkowym przeciwnikiem/zwierzyną za cenę +1 ST
...
Wszechstronny, -1 ST do testów umiejętności opierających się na [Moc] i [Percepcja]
═══════════════════════════════════════════════
Awantura - KK, kelpie
...
A: S: 1| W: 1| Z: 1| M: 2| P: 2| A: 1
U: B,Pł,Skr,Kż,Śl,MP: 1| MA,MO: 2

═══════════════════════════════════════════════
❅ Błysk przyszłości ❅
następne użycie - 23.06
...
Kalectwo wrodzone: czupryna jasnych włosów na łbie, przechodząca w grzywę na karku i barkach.
Efekt wpływu trzeciej rasy, smoków wężowych. Związane z tym dodatkowe ryzyko przegrzewania się i

..................................................................zwiększone ryzyko bólów głowy z tytułu udarów słonecznych.
Kalectwo nabyte: widoczny ubytek w masie mięśniowej lewego barku (+1 ST do akcji fizycznych)
Mechaniczne protezy: pełna proteza ogona, zwieńczona szerokim, metalowym grotem; proteza .......
...............................................................................
prawej łapy do łokcia z ruchomymi szponami.
  Niespodziewajki: nie
 
Dyskretny Sztych
Wojownik Księżyca



Płeć: Samiec
Księżyce: 33
Rasa: Powietrzny
Mistrz: Sztorm Stulecia
Wiek: 27
Dołączył: 18 Maj 2019
Posty: 130
Wysłany: 2019-05-29, 09:43   
   A: S: 4| W: 2| Z: 2| M: 1| P: 1| A: 1
   U: B,L,Pł,W,Skr,Śl,Kż,M,MA,MO,MP: 1| A,O: 2
   Atuty: Wytrwały; Szczęściarz


Trochę go zdziwiła reakcja samicy na jego masaż. Aż tak była spięta przez porost futra? Może się z nim nie urodziła? Nawet by zapytał, ale chyba nie wypadało mu. Tak czy owak, kontynuował to delikatne drapanie. Nie dało się nie wyczuć blizn. Od początku rozsiewała wokół siebie aurę wojownika, toteż go to nie zaskoczyło. Co najwyżej był zdziwiony, że tylko w tym miejscu były one wyczuwalne. Ale przecież nie zamierzał jej dotykać po całym ciele aby to sprawdzić. Specyficzna barwa łusek naprawdę całkiem nieźle maskowała wszelkie niedoskonałości. O ile ktokolwiek na to tak patrzał - dla niego szramy były powodem do dumy. Oznaką, że nie należy zadzierać.
Gdy znalazł to wrażliwsze miejsce, pozwolił sobie delikatnie wbić szpony. Nie przebił tkanki, raczej nie miał nawet na tyle siły, ale na pewno to wyczuła. Nacisnął pomiędzy kręgami jej kręgosłupa przy karku i przesunął w dół, aż między barki. Tam też zakończył, ciekaw jak długo samica wytrzyma bez kolejnej konieczności drapania się. Zerknął na swoją łapę.
- Mam nadzieję, że jutro nie obudzę się z porostem na łapie - zażartował dokuczliwie.
Czyli miała pokaźną rodzinkę. Dla niego to niezwykłe, nigdy nie widział smoczej rodziny. A tej parodii którą ujrzał na zdradliwym urwisku rodziną by nie nazwał. Raczej bandą zebranych w kupie losowych smoków, które same nie wiedziały czego chcą. Na samo wspomnienie miał ochotę wykrzywić pysk w grymasie. Na szczęście się powstrzymał, jeszcze samica by to opacznie zrozumiała.
- Niektórzy łakną normalności, a inni by od niej uciekli. Chyba taka natura rozumnych istot, zawsze dążą do tego, czego nie było dane im zasmakować - zamyślił się.
Ją. Przywódcę. Samica? Hm. U niziołków panował patriarchat, i do tego przywykł. Tutaj chyba nie miało to aż takiego znaczenia. Rozmyślał nad tym jaka była heda stada Wody. Czego miał się spodziewać? Co powiedzieć? Nie miał za wiele do zaoferowania, więc z góry nie zakładał aby miał prosić o pozwolenie na zostanie jednym z tutejszych stad. Raczej chciał zwiedzić okolicę i wrócić skąd przybył. Poznał jednak kilka sympatycznych osób.
- Zasadniczo pytałem tak ogólnie, ale czemu nie - powiedział wymijająco. - Choć wątpię, aby to dało jakiś efekt. Jak sama zauważyłaś, lichy ze mnie materiał na autoreklamę.
Spojrzał po sobie wymownie. Przeciągnął się znowu, ale tym razem nie położył się już na piasku. Cóż w najgorszym wypadku po prostu odejdzie z powrotem za barierę, prawda?
_________________
Burru - gryf
A: S: 2| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 1
U: B,A,O,L,Śl,Skr: 1
____
Tatakae - cień kazuar
A: S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 3| A: 1
U: L,MA,MO,Skr: 1

____
  Niespodziewajki: nie
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!

Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 14