FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Moderator
2021-02-08, 12:57
Polowanie Poszeptu Nocy
Autor Wiadomość
Poszept Nocy
Starszy Ognia
So say we All



Stado: Ognia
Płeć: samiec
Księżyce: 95
Rasa: północny
Partner: Spuścizna Krwi
Dołączył: 17 Lut 2019
Posty: 546
Wysłany: 2019-09-07, 10:58   
   A: S: 3| W: 1| Z: 2| M: 3| P: 5| A: 4
   U: B,Pł,Skr,A,O,MA,MO,MP,Śl,Kż:1|L,M:2|W:3
   Atuty: Boski Ulubieniec, Szczęściarz, Altruista, Magiczny śpiew, Opiekun


    - Ja nie. - Zgodził się łagodnie z niziołkiem, z nutą ostrzeżenia. Nie chciał go przestraszyć, ale źle czułby się gdyby nie uprzedził go o możliwych zagrożeniach związanych z przechodzeniem przez wybitnie smocze tereny. - Staramy się żyć z nimi w zgodzie. Często nagradzają smoki które im pomagają czy po prostu nie przeszkadzają ich podopiecznym.
    Wzruszył lekko barkami.
    Ale wyścig się rozpoczął. Srebrne ślepia smoka czujnie śledziły wybranego przez niego ślimaka - nawet jeśli czuł się z tym nieco nieswojo, by nie powiedzieć że głupio. Niziołki były dziwne.
    I przegrał.
    Zaśmiał się krótko, rozbawiony wynikiem. Tak się kończą zakłady, moi drodzy. Ale w końcu była to jedyna okazja w jego życiu, znając świat.
    - Obawiam się, że nie mogę, chyba że przyjmiesz w zakład jedynie te owoce. - Uśmiechnął się przepraszająco do dwunoga, wskazując na zebrane przed chwilą jeżyny. - Nie mam więcej kamieni. A zapasów mięsa nie bierzemy na polowania - są zbyt ciężkie i utrudniałyby nam wędrówkę.
    Jak tu bezszelestnie skradać się do zwierzyny z turem na grzbiecie?
    Brzask tymczasem dobiła tura i zakryła go gałęziami w pułapce, chowając zdobycz na później. Zbiorą ją wracając do obozu, bo w końcu nie będzie go za sobą ciągnęła. Ruszyła z powrotem w stronę Poszeptu Nocy i niziołka, ale nie spieszyła się. Spacerowała, ostrożnie stawiając łapy, i rozglądała się za kamieniami szlachetnymi. Złote ślepia wypatrywały równie lśniących co one skarbów. Może znajdzie coś dla Franklina?
_________________
He who's looking forward and behind.
All of this has happened before, and will happen again.

→ boski ulubieniec - spotkanie duszka raz na polowanie, owocujące o połowę większą nagrodą niż jest to dopuszczalne w przypadku "czegoś niespodziewanego".
→ szczęściarz - odwrócenie porażki akcji na jeden sukces raz na walkę/polowanie/raz na dwa tygodnie w misji.
→ altruista - -2 ST do wszystkich akcji towarzysza Piastuna na misji/polowaniu.
→ magiczny śpiew - raz na walkę/polowanie, obniżenie liczby sukcesów przeciwnika:- 2 sukcesy
→ opiekun - -2 ST dla kompana.

W posiadaniu: na szyi ma medalion słońca z grawerem "Własność Rakty. Nie dotykać, grozi śmiercią"; naszyjnik z cytrynu w kształcie księżyca oprawiony w srebrny metal; Sztuczka


BRZASK
S: 1| W: 1| Z: 3| M: 1| P: 1| A: 1
U: B,L,Skr,Śl: 1| A,O: 2

KK

JUTRZENKA
S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 3| A: 1
B,L,Skr,MA,MO: 1

KK

Art by HarrietMilaus
 
 
Przesilenie Północne
Przywódca Wody



Stado: Wody
Płeć: Samiec
Księżyce: 85
Rasa: Olbrzymi
Opiekun: Sztorm Stulecia
Mistrz: Sztorm Stulecia
Partner: Sosnowy Pocisk
Wiek: 21
Dołączył: 04 Sie 2019
Posty: 1760
Wysłany: 2019-09-09, 13:05   
   A: S: 5| W: 4| Z: 2| M: 3| P: 3| A: 3
   U: W,B,L,Skr,M,Śl,Kż,MP,MO: 1| Pł,O,MA: 2| A: 3
   Atuty: Silny; Adrenalina; Twardy jak diament; Magiczny śpiew; Pojemne płuca


    Niziołek wychylił się do smoka, chytrze spoglądając na pozostawione przy nim owoce. Smoka to nie nasyci, ale takiego stwora mogłoby jak najbardziej - powinno wystarczyć mu na kilka kolejnych wschodów.
    Ale Poszept Nocy zdawał się być jak najbardziej chętny do kontynuacji zawodów, a on niezwykle się z tego cieszył i był gotowy na… dostosowanie się.
    - Oczywiście, że tak, Poszepcie Nocy! - rozjaśnił się. - Jak najbardziej możemy zagrać i na te owoce. Tak jak już mówiłem, sam zebrałem też trochę, więc jestem gotów postawić połowę [1/4]. Wygrany zebrałby, oczywiście, całość - tłumaczył.
    Nie umknęło mu jednak, że smok nie zdecydował się skosztować przyniesionego przez niego trunku.
    - Ach, ze mną się nie napijesz? Staram się ugościć cię tak dobrze, jak tylko mogę! - wyjaśnił żarliwie, chociaż z widocznym smutkiem. - Wydaje mi się, że nie mam nic, co pijacie wy, a ten trunek, bez wątpienia, jest jednym z najlepszych, które miałem okazję skosztować! Niziołki, jak mówiłem, zajmują się rolą - więc przerabiają też uprawiane zboża i owoce na różne pyszności...
    - Jeśli jesteś chętny na kolejny wyścig, może chcesz wybrać innych zawodników? Prócz Krwi Twoich Wrogów i Czarnej Pożogi, dumny jestem również z Wiecznej Nostalgii i Otchłani Nicości - rzekł.
    Tymczasem Brzask natrafiła na poszukiwany przez nią kamień: jaspis o nieregularnym kształcie. Błyszczał pięknie, o ceglanym kolorze, przecięty pasmami bieli, idealnie pasujący do łapy Franklina Hofmaiara.


    + jaspis

    ZP
    : 4/6
_________________



[KK] B Ó J K A - chmurnik
S: 1 | W: 1 | Z: 1 | M: 2 | P: 3 | A: 1
L, Skr, MP, Śl: 1| MO, MA: 2


[KK] B A J K A - żywiołak powietrza [wieloryb]
S: 1 | W: 1 | Z: 1 | M: 3 | P: 2 | A: 1
L, Skr, MA, MO: 1
    I. SILNY
    II. ADRENALINA
      dodatkowa kość w testach na akcje fizyczne [bieg, atak, obrona], w przypadku niepowodzenia akcji maksymalna rana wynikająca z sumy kostek na akcję
    III. TWARDY JAK DIAMENT
      -1 do ST we wszystkich rzutach na Wytrzymałość, raz na miesiąc podczas modlitwy otrzymuje dar od swojego patrona
    IV. MAGICZNY ŚPIEW
      raz na walkę/polowanie, obniżenie o 2 liczby sukcesów przeciwnika
    V. POJEMNE PŁUCA
      raz na walkę -2 ST do ataku opartego na smoczym oddechu. -1 ST do obron przed smoczym oddechem

    BŁYSK PRZYSZŁOŚCI
      Ostatnie użycie: 10 / 06

    kryształ szczodrobliwego 05 / 07
    kryształ ideału -- / --
    kryształ kolekcjonera -- / --

    kryształ poskramiacza -1ST do walki z hydrami, lewiatanami
Ostatnio zmieniony przez Przesilenie Północne 2019-09-09, 13:09, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Poszept Nocy
Starszy Ognia
So say we All



Stado: Ognia
Płeć: samiec
Księżyce: 95
Rasa: północny
Partner: Spuścizna Krwi
Dołączył: 17 Lut 2019
Posty: 546
Wysłany: 2019-09-11, 07:14   
   A: S: 3| W: 1| Z: 2| M: 3| P: 5| A: 4
   U: B,Pł,Skr,A,O,MA,MO,MP,Śl,Kż:1|L,M:2|W:3
   Atuty: Boski Ulubieniec, Szczęściarz, Altruista, Magiczny śpiew, Opiekun


    - Wybacz nieuprzejmość z mojej strony, ale nie wiem jak trunki niziołków wpłynęłyby na smoka. A o ile w innej sytuacji chętnie bym spróbował, tak czeka mnie jeszcze część polowania i powrót do legowiska. - Zaśmiał się krótko. Przerobione owoce? Może dodawali do nich zioła? Kto wie jak by się to skończyło. Przekrzywił lekko łeb, gdy wpadło mu coś do łba.
    Przeczesał zębami skrzydło i wyjął jedno z długich, czarnych piór - to akurat upstrzone dwiema czerwonymi plamami. Podał je niziołkowi.
    - Poza terenami mojego stada Ci to nie pomoże, ale póki jesteś na ziemiach Ognia możesz się na mnie powołać podczas podróży. - Zaoferował dwunogowi z ciepłym uśmiechem.
    W międzyczasie dopadła do nich Brzask, z zebranym wcześniej z ziemi jaspisem w dziobie. Położyła go przed Poszeptem, zadowolona z siebie, po czym oddaliła się nieco na wschód spokojnym spacerem. Miękko stąpała po trawie i przeczesywała ją, zarówno spojrzeniem jak i szponami. Kamienie szlachetne, gdzie jesteście!
    - To może jednak kamień szlachetny, co? Wydaje mi się, że to bardziej emocjonująca stawka. - Zaśmiał się, ale skinął przepraszająco łbem za zmianę zdania. Owoce zawsze mógł przekazać Perspektywie Wieczności, która bardzo je lubiła, a kamień doskonale się nadawał do podobnych zabaw. - Myślę, że pozostanę wierny Czarnej Pożodze. Ma potencjał, potrzebuje nieco wiary w siebie.
_________________
He who's looking forward and behind.
All of this has happened before, and will happen again.

→ boski ulubieniec - spotkanie duszka raz na polowanie, owocujące o połowę większą nagrodą niż jest to dopuszczalne w przypadku "czegoś niespodziewanego".
→ szczęściarz - odwrócenie porażki akcji na jeden sukces raz na walkę/polowanie/raz na dwa tygodnie w misji.
→ altruista - -2 ST do wszystkich akcji towarzysza Piastuna na misji/polowaniu.
→ magiczny śpiew - raz na walkę/polowanie, obniżenie liczby sukcesów przeciwnika:- 2 sukcesy
→ opiekun - -2 ST dla kompana.

W posiadaniu: na szyi ma medalion słońca z grawerem "Własność Rakty. Nie dotykać, grozi śmiercią"; naszyjnik z cytrynu w kształcie księżyca oprawiony w srebrny metal; Sztuczka


BRZASK
S: 1| W: 1| Z: 3| M: 1| P: 1| A: 1
U: B,L,Skr,Śl: 1| A,O: 2

KK

JUTRZENKA
S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 3| A: 1
B,L,Skr,MA,MO: 1

KK

Art by HarrietMilaus
 
 
~ Moderator
Smoków Wolnych Stad


Dołączył: 08 Sty 2014
Posty: 3876
Wysłany: 2019-09-11, 07:29   

Zamykam
//Fabula moze byc prowadzona
 
 
Przesilenie Północne
Przywódca Wody



Stado: Wody
Płeć: Samiec
Księżyce: 85
Rasa: Olbrzymi
Opiekun: Sztorm Stulecia
Mistrz: Sztorm Stulecia
Partner: Sosnowy Pocisk
Wiek: 21
Dołączył: 04 Sie 2019
Posty: 1760
Wysłany: 2019-09-17, 11:19   
   A: S: 5| W: 4| Z: 2| M: 3| P: 3| A: 3
   U: W,B,L,Skr,M,Śl,Kż,MP,MO: 1| Pł,O,MA: 2| A: 3
   Atuty: Silny; Adrenalina; Twardy jak diament; Magiczny śpiew; Pojemne płuca


    Niziołek westchnął głęboko, patrząc na smoka z przebłyskiem pobłażliwości skrytym w jego uśmiechu.
    - Ach, skoro tak… - Rozłożył ręce. - W takim razie, przykro mi i szkoda, ale zupełnie rozumiem; rozsądne to i godne naśladowania!
    Widząc, jak nachylasz się i ze skrzydeł wyrywasz jedną z lotek, Franklin zadziwił się wyraźnie, ale wyciągnął posłusznie rękę i chwycił pióro, oglądając je z zainteresowaniem; a słysząc kolejne słowa, wybuchnął rubasznym śmiechem.
    - Wspaniale! Dziękuję ci, Poszepcie Nocy. - Skłonił się, z piórem w wyciągniętej ręce. A zaraz potem, z zadowolonym uśmiechem, schował je do torby ze swymi najcenniejszymi różnościami, zerkając raz po raz w twą stronę. Niesłychane! Tego właśnie potrzebował!
    - Gdzie moje maniery? Może i ja coś zaoferuję ci w zamian!
    Wstał więc i zniknął w drewnianym wozie, a do twych uszu dopływały drażniące dźwięki uporczywych poszukiwań: łopotanie, stukanie, brzęczenie, a gdy rozległ się brzdęk, rozległo się też głośne… Co on tam krzyczał? O jakim synu?
    Ale wyłonił się w końcu, zupełnie nie dający po sobie poznać wytrącenia z równowagi, trzymający w dłoniach metalowe dziwo.
    - W takim razie, jako, iż zapewne nigdy już się nie spotkamy, pokażę ci pewną sztuczkę, w której się specjalizuję. - Mrugnął do ciebie, podając ci dziwny przedmiot. W twojej łapie był maleńki, okrągły, z bruzdą przecinającą go wzdłuż, ale nie mogłeś go otworzyć ani dojrzeć, co było w środku. Wydawał się jednak napełniony maddarą, co było zadziwiające; czy większość niziołków nie bała się tych, którzy się nią posługiwali? - Wystarczy, że rzucisz Sztuczkę w stronę zwierzyny, bardzo blisko… A ona zatrzyma je w miejscu.
    Zerknął na ciebie, a jeśli tylko dostrzegał na twojej twarzy niedowierzanie, uniósł rozbawiony brwi i przycisnął rękę do piersi.
    - Nie dowierzasz, a prawdę mówię, na honor Franklina! Będziesz mógł podejść do nich i je zaatakować, a one nie będą w stanie się poruszyć.
    Wcisnął ci pułapkę w łapę, a jeśli tylko śmiałeś wykręcić się, iż był to prezent zbyt hojny, Franklin mruknąłby:
    - A kto powiedział, że nie mam takich wiele - I uciął temat.
    Zasiedliście potem do pojedynku dwóch czempionów; tym razem, Czarnej Pożogi i Wiecznej Nostalgii. Franklin znów gadał jak najęty, chociaż omijał skrzętnie temat danej ci Sztuczki, opowiadał chętnie o reszcie niziołkowych zwyczajów.
    - Ach, nie wiesz, czym są urodziny? Jak teraz ci to tłumaczę, brzmi to, muszę przyznać, dziwnie; świętujemy dzień, w którym przyszliśmy na świat. Urodziny tana to największe wydarzenie: zaprasza on do siebie całą osadę, a na jego biesiadnym stole pięknie pachną i wyglądają najlepsze przysmaki, w kielichach błyszczą najlepsze trunki… Za gościnę odwdzięczamy się darami; podejrzewam, iż głównie po to, by nie paść później ofiarą krążących po wiosce plotek…
    Ślimaki zaś dawały z siebie to, co najlepsze, ale Czarna Pożoga po raz kolejny została w tyle. Gdy Wieczna Nostalgia przekroczyła tylko próg kory, Franklin nawet jej nie zauważył, zajęty opowieścią - i dopiero z opóźnieniem zerwał się na nogi, rozradowany.
    - Wybacz, przyjacielu, zdaje się, że to mi dziś sprzyja los! - buchnął śmiechem, chowając do torby wydany na pień jaspis. - Zdaje się, że Czarnej Pożodze przyda się znacznie bardziej intensywny trening, niż do tej pory… Zapuściła się, nie miałem pojęcia!
    Niziołek wydawał się przeszczęśliwy; rozrywka była to przecież przednia, a że nie tknąłeś podanego przez niego trunku, schował go do torby i zaoszczędził na inny czas. Chociaż to było dziwne; sam wypił tyle, a zdawało się, jakby nie wypił nic; może prócz tego, że raz czy dwa wtajemniczył cię, jak bardzo musi teraz zniknąć na chwilkę w pobliskich krzakach, a podczas wyścigu przecież nie może.
    Teraz zaś Franklin wstał, posprzątał, faktycznie zniknął na chwilę w zaroślach, a potem wrócił i po raz kolejny skłonił się nisko.
    - Wspaniale było mi cię gościć, Poszepcie Nocy - wyznał - i naprawdę żałuję, że zapewne nie będzie nam dane spotkać się po raz kolejny. Ruszam dalej na południe, a tobie i Brzasku życzę jak najlepszych łowów i przetrwania Pory Białej Ziemi. Bądź zdrów!
    Po czym wsiadł na swoją kobyłę, trącił ją odnóżami, na co klacz zareagowała niechętnym rżeniem, machnął po raz ostatni dłonią Poszeptowi Nocy i ruszył powoli na południe, z drewnianym wozem chyboczącym się na dwóch zbyt dużych kołach.
    Brzask, tymczasem, nie odnalazła nic.


    - jaspis
    + Sztuczka

    Opis fabularny - mieszczące się w łapie metalowe dziwo, buzujące zaklętą w środku maddarą. Po wyrzuceniu w stronę zwierzyny łownej, z momentem zetknięcia z ziemią aktywuje się i tworzy pole siłowe na średnicę ogona, przyciągające zwierzynę w stronę jego środka i unieruchamiające ją.
    Opis mechaniczny - działa wyłącznie na zwierzynę łowną, dowolnej wielkości, maksymalnie do dwóch sztuk. Gwarantuje automatyczny sukces przy próbie zabicia złapanej w nią zwierzyny łownej: rzutach na skradanie i atak.
    Przy użyciu, proszę o link do tego postu, by Mistrzowie Gry wiedzieli, jak jej używać.

    ZP: 4/6
_________________



[KK] B Ó J K A - chmurnik
S: 1 | W: 1 | Z: 1 | M: 2 | P: 3 | A: 1
L, Skr, MP, Śl: 1| MO, MA: 2


[KK] B A J K A - żywiołak powietrza [wieloryb]
S: 1 | W: 1 | Z: 1 | M: 3 | P: 2 | A: 1
L, Skr, MA, MO: 1
    I. SILNY
    II. ADRENALINA
      dodatkowa kość w testach na akcje fizyczne [bieg, atak, obrona], w przypadku niepowodzenia akcji maksymalna rana wynikająca z sumy kostek na akcję
    III. TWARDY JAK DIAMENT
      -1 do ST we wszystkich rzutach na Wytrzymałość, raz na miesiąc podczas modlitwy otrzymuje dar od swojego patrona
    IV. MAGICZNY ŚPIEW
      raz na walkę/polowanie, obniżenie o 2 liczby sukcesów przeciwnika
    V. POJEMNE PŁUCA
      raz na walkę -2 ST do ataku opartego na smoczym oddechu. -1 ST do obron przed smoczym oddechem

    BŁYSK PRZYSZŁOŚCI
      Ostatnie użycie: 10 / 06

    kryształ szczodrobliwego 05 / 07
    kryształ ideału -- / --
    kryształ kolekcjonera -- / --

    kryształ poskramiacza -1ST do walki z hydrami, lewiatanami
Ostatnio zmieniony przez Przesilenie Północne 2019-09-17, 11:29, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Poszept Nocy
Starszy Ognia
So say we All



Stado: Ognia
Płeć: samiec
Księżyce: 95
Rasa: północny
Partner: Spuścizna Krwi
Dołączył: 17 Lut 2019
Posty: 546
Wysłany: 2019-09-19, 06:43   
   A: S: 3| W: 1| Z: 2| M: 3| P: 5| A: 4
   U: B,Pł,Skr,A,O,MA,MO,MP,Śl,Kż:1|L,M:2|W:3
   Atuty: Boski Ulubieniec, Szczęściarz, Altruista, Magiczny śpiew, Opiekun


    Uśmiechnął się jedynie delikatnie gdy niziołek przestał nakłaniać go do wypicia z nim. Oh, Poszept Nocy wciąż, pomimo krzywd przedstawionych mu przez świat, był idealistą. Być może to spotkanie było zbyt piękne by być niewinne, być może jakieś dziwne mrowienie próbowało ostrzec smoka. Ale ten nie przejmował się nim w najmniejszym stopniu. Franklin nie chciał go skrzywdzić, nie fizycznie przynajmniej i nie brzmiał jakby był zagrożeniem dla jego stada. Dowiedział się też wielu ciekawych rzeczy, a to przecież najważniejsze.
    - Dziękuję. - Odpowiedział jedynie, przyjmując nieco zaskoczony dziwny prezent. Nie oczekiwał niczego w zamian, ale nie chciał urazić niziołka odmawiając. Obejrzał w łapie dziwne ustrojstwo, podziwiając kunszt dwunogiej rasy.
    - Urodziny brzmią jak bardzo dobry powód do świętowania. Wyklucie jest pięknym momentem dla pisklęcia i jego stada. - Zgodził się pogodnie. Tan? Czyżby ich Przywódca? - Jak widać ślimaki nie współpracują dobrze ze smokami. Niemniej jednak dziękuję za poświęcenie chwili by zapoznać mnie z podobną zabawą.
    Czy czuł się oszukany? Zapewne nie poczułby się tak nawet gdyby Franklin powiedział mu wprost, że nigdy nie miał szansy na wygranie. To dla niego było nowe doświadczenie, coś ciekawego. Zajęty więc tym nie podejrzewałby niczego. Nawet widząc, że trunek nie wpłynął jakoś specjalnie na niziołka. Nie wiedział w końcu jak działa.
    - Powodzenia, Franklinie. Niech Nieśmiertelni Ci sprzyjają.
    Pożegnał niziołka. I, wraz z kompanką, spokojnym krokiem ruszył do obozu.


[ Dodano: 2019-09-28, 14:18 ]
    Nadszedł czas na kolejne polowanie Poszeptu Nocy i jego kompanki, Brzasku. Skoro świt opuścili Obóz Ognia i udali się na południowy-wschód, by przejść przez krótki fragment Martwego Lasu aż do rzeki wypływającej z Diamentowych Gór.
    Polowanie Piastun zaczął, zwyczajowo, od zastawienia pułapki. Podczas gdy Brzask kręciła się w bliskiej okolicy, w zasięgu wzroku, i przeczesywała ściółkę leśną w poszukiwaniu kamieni szlachetnych, rozglądając się czujnie i przesuwając liście szponami, Akaer zaczął kopać. Chciał wydrzeć sporą dziurę, owalny dół, na tyle głęboki by zwierzyna - bądź nie - nie mogła łatwo go opuścić. Gdy osiągnął zadowalający efekt wyskoczył, pomagając sobie skrzydłami jeśli trzeba, na górę i zabrał się za jego kamuflowanie. Zbierał gałęzie i układał je ostrożnie, a na nich kładł płaty trawy z wykopaną przez siebie ziemią czy liście. Dołożył mech o mocno wilgotnym zapachu i intensywniej pachnące rośliny by zamaskować swój. Ostrożnie ogonem zatarł własne ślady i odsunął się by ocenić efekt swych starań.
_________________
He who's looking forward and behind.
All of this has happened before, and will happen again.

→ boski ulubieniec - spotkanie duszka raz na polowanie, owocujące o połowę większą nagrodą niż jest to dopuszczalne w przypadku "czegoś niespodziewanego".
→ szczęściarz - odwrócenie porażki akcji na jeden sukces raz na walkę/polowanie/raz na dwa tygodnie w misji.
→ altruista - -2 ST do wszystkich akcji towarzysza Piastuna na misji/polowaniu.
→ magiczny śpiew - raz na walkę/polowanie, obniżenie liczby sukcesów przeciwnika:- 2 sukcesy
→ opiekun - -2 ST dla kompana.

W posiadaniu: na szyi ma medalion słońca z grawerem "Własność Rakty. Nie dotykać, grozi śmiercią"; naszyjnik z cytrynu w kształcie księżyca oprawiony w srebrny metal; Sztuczka


BRZASK
S: 1| W: 1| Z: 3| M: 1| P: 1| A: 1
U: B,L,Skr,Śl: 1| A,O: 2

KK

JUTRZENKA
S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 3| A: 1
B,L,Skr,MA,MO: 1

KK

Art by HarrietMilaus
 
 
Spuścizna Krwi
Wojownik Plagi
Rakta Zajadła



Stado: Plagi
Płeć: Samica
Księżyce: 53
Rasa: Skrajny
Partner: Poszept Nocy
Dołączył: 17 Maj 2019
Posty: 3023
Wysłany: 2019-09-28, 14:52   
   A: S: 5| W: 4| Z: 3| M: 3| P: 3| A: 2
   U: B,Pł,W,Śl,Kż,M,MP,MO,MA: 1| L,O,Skr: 2| A: 3
   Atuty: Silny; Adrenalina; Czempion; Wybraniec Bogów; Poświęcenie


Brzask kręciła się w dookoła w poszukiwaniu kamieni szlachetnych, jednak jedynym jej sukcesem było wystraszenie leśnej myszki, która z piskiem schowała się do norki. i tyle, jeśli chodzi o poszukiwania. Niestety żadnych kamyczków.
Tobie natomiast poszło lepiej. Sprawnie wykopałeś głęboki dół, za mały co prawda dla zwierzyny wielkości smoka, ale dla takiego dzika byłby idealny. Zakamuflowałeś go tak, że żadne zwierze, które nie spodziewa się pułapki z pewnością nie zauważyłoby, że pod warstwą liści znajduje się dół-pułapka. Nawet ty miałbyś problemy z określeniem, gdzie dokładnie znajduje się wykopany przez ciebie dół, ale na szczęście pamięć ci nie szwankowała dzięki czemu nawet jeśli nie zauważysz pułapki, to przypomnisz sobie, gdzie była. A jeśli coś się złapie, na pewno to zobaczysz, więc nie było się o co martwić.


//pułapka - 3/4 mięsa, do odebrania po 08.10.2019

ZP: 0/6
_________________
"Z okiem krwawą łzą zwilżonem
Komu jeszcze łez zostało,
Idźmy wolność zdobyć zgonem,
Idźmy zgon nasz okryć chwałą!"



ATUTY

* Silny *
* Adrenalina *
dodatkowa kość w testach na akcje fizyczne (bieg, atak, obrona), w przypadku niepowodzenia akcji rana ciężka.
* Czempion *
+1 sukces do ataku fizycznego raz na walkę.
* Wybraniec Bogów *
+1 sukces do akcji raz na walkę/polowanie/raz na tydzień w leczeniu/raz na dwa tygodnie w polowaniu łowcy/misji.
* Poświęcenie *
raz na atak +1 sukces, ale + rana lekka dla atakującego

Błysk przyszłości: ostatnie użycie 10.04.2020


Gadzina - bazyliszek
S:3 W:2 Z:1 M:1 P:2 A:1
B,Skr: 1 A,O: 2

Rakta w całej okazałości

 
 
Poszept Nocy
Starszy Ognia
So say we All



Stado: Ognia
Płeć: samiec
Księżyce: 95
Rasa: północny
Partner: Spuścizna Krwi
Dołączył: 17 Lut 2019
Posty: 546
Wysłany: 2019-10-02, 17:17   
   A: S: 3| W: 1| Z: 2| M: 3| P: 5| A: 4
   U: B,Pł,Skr,A,O,MA,MO,MP,Śl,Kż:1|L,M:2|W:3
   Atuty: Boski Ulubieniec, Szczęściarz, Altruista, Magiczny śpiew, Opiekun


    Brzask fuknęła z irytacją na uciekającą mysz - jak śmiała przeszkadzać jej w polowaniach! Akaer zaśmiał się jedynie krótko na ten pokaz i pokręcił łeb.
    Ruszyli dalej - omijając oczywiście swoją pułapkę - na południowy-wschód. Chcieli, przez Martwy Las, dotrzeć do rzeki która wypływała z Diamentowych Gór.
    Nie spieszyli się, a spacerowali spokojnym krokiem w lekkim oddaleniu od siebie. W zasięgu wzroku i szybkiego skoku, ale tak by nie patrzeć sobie nawzajem pod łapy. Brzask szła bardziej na prawo, a Poszept bliżej Gór. Uważali na to co mają pod łapami, biorąc poprawkę na zdradliwe leśne korzenie i możliwe sidła innych Ognistych. Rozglądali się czujnie, wspólnie wypatrując tego samego - kamieni szlachetnych. Znajomych błysków zwiastujących odrobinę bogactwa.
_________________
He who's looking forward and behind.
All of this has happened before, and will happen again.

→ boski ulubieniec - spotkanie duszka raz na polowanie, owocujące o połowę większą nagrodą niż jest to dopuszczalne w przypadku "czegoś niespodziewanego".
→ szczęściarz - odwrócenie porażki akcji na jeden sukces raz na walkę/polowanie/raz na dwa tygodnie w misji.
→ altruista - -2 ST do wszystkich akcji towarzysza Piastuna na misji/polowaniu.
→ magiczny śpiew - raz na walkę/polowanie, obniżenie liczby sukcesów przeciwnika:- 2 sukcesy
→ opiekun - -2 ST dla kompana.

W posiadaniu: na szyi ma medalion słońca z grawerem "Własność Rakty. Nie dotykać, grozi śmiercią"; naszyjnik z cytrynu w kształcie księżyca oprawiony w srebrny metal; Sztuczka


BRZASK
S: 1| W: 1| Z: 3| M: 1| P: 1| A: 1
U: B,L,Skr,Śl: 1| A,O: 2

KK

JUTRZENKA
S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 3| A: 1
B,L,Skr,MA,MO: 1

KK

Art by HarrietMilaus
 
 
Kuszenie Diabła
Czarodziej Plagi
Frar Pokrętna



Stado: Plagi
Płeć: Samica
Księżyce: 58
Rasa: Górska
Partner: Ilun Cichy
Dołączył: 07 Sie 2018
Posty: 1300
Wysłany: 2019-10-02, 19:09   
   A: S: 1| W: 4| Z: 3| M: 5| P: 3| A: 3
   U: B,L,Pł,O,A,W,Kż,Skr,Śl,M: 1| MO,MP: 2| MA: 3
   Atuty: Ostry wzrok; Chytry przeciwnik; Mistyk; Magiczny śpiew; Wybraniec bogów


Owego pięknego dnia Bogowie zechcieli spojrzeć na dwójkę wędrowców łaskawym okiem. Nie tylko podarowali im piękne widoki, bo nad urokliwie żółknącym lasem wyrastała potężna góra, ale również zechcieli obsypać podarunkami. Zmierzałeś ku źródle rzeki, a dostałeś jej przedsmak, znajdując w korzeniach starej olchy jaskrawo wybarwiony akwamaryn. Był tak jasny, że niemal przezroczysty, ponadto pięknie oszlifowany, jakby stanowił część czyjejś nieszczęśliwie zgubionej biżuterii. Teraz już jednak należał do ciebie, a każdy dobrze wiedział, jak ciężko ze smoczych szponów wyrwać skarb. Przez więź mogłeś wyczuć zaciekawienie Brzasku, który właśnie natknął się na leszczynę. Z jej gałęzi zwieszało się bogactwo orzechów w twardych, brązowych skorupkach, kryjąc twardawe, ale jakże pyszne wnętrze.

+akwamaryn

ZP: 0/6
_________________
    Quite an experience to live in fear, isn’t it? That’s what it is to be a slave.




    Atuty:
    Ostry wzrok
    - Wszystkie testy percepcji na polowaniu oparte na wzroku [kamienie szlachetne] mają dodatkową kość.
    Chytra przeciwniczka - W czasie pojedynku/raz na dwa tygodnie w polowaniu/misji Frar może utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +2 do ST.
    Mistyczka - Raz na walkę Frar ma 1 dodatkowy sukces do ataku magicznego. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.
    Magiczny Śpiew - Jeśli Frar zanuci podczas swojej akcji jej przeciwnikowi odejmuje się dwa sukcesy. Do użycia raz na walkę/misję.
    Wybranka Bogów - Frar ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek/dwa tygodnie polowania/misji/bitwy.

    Ostatnie użycie Błysku Przyszłości: xx.xx


    Kompan: Ur - bies
    S:3 W:1 Z:1 M:1 P:2 A:1
    Skr,Śl,B:1|A,O:2
    x x x

    [color=#952c2c]
Ostatnio zmieniony przez Kuszenie Diabła 2019-10-02, 21:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Poszept Nocy
Starszy Ognia
So say we All



Stado: Ognia
Płeć: samiec
Księżyce: 95
Rasa: północny
Partner: Spuścizna Krwi
Dołączył: 17 Lut 2019
Posty: 546
Wysłany: 2019-10-02, 19:18   
   A: S: 3| W: 1| Z: 2| M: 3| P: 5| A: 4
   U: B,Pł,Skr,A,O,MA,MO,MP,Śl,Kż:1|L,M:2|W:3
   Atuty: Boski Ulubieniec, Szczęściarz, Altruista, Magiczny śpiew, Opiekun


    Akwamaryn! I to jaka piękna sztuka, tak blisko Obozu - miał spore szczęście. Podniósł znalezisko, dziękując w myślach Lahae, i schował je do niewielkiej torby przy boku. Brzask zaskrzeczała z zadowoleniem i dopadła leszczyny. Przestrzeżona przez swego towarzysza nie próbowała obdzierać drzewka z owoców, a zaczęła przeszukiwać ziemię pod nim. Jeśli udało się jej wybrać jakieś dojrzałe orzechy złapała je w dziób i zaniosła do Poszeptu, który dołączył je do kamienia szlachetnego.
    I ruszyli razem dalej, utrzymując ten sam szyk i kierunek. Brzask nieco na prawo, Poszept spacerujący od strony Diamentowych Gór. Spokojna przechadzka przez Martwy Las, idąc od Obozu Ognia do rzeki na południowym-wschodzie, by móc ją przekroczyć gdy ją już znajdą. W międzyczasie para rozglądała się w dalszym ciągu za lśniącymi skarbami, które mogły skrywać się w barwnych liściach. A że nie tylko one, ale i niebezpieczne doły czy kamienie, to nietypowa para ostrożnie stawiała łapy.
_________________
He who's looking forward and behind.
All of this has happened before, and will happen again.

→ boski ulubieniec - spotkanie duszka raz na polowanie, owocujące o połowę większą nagrodą niż jest to dopuszczalne w przypadku "czegoś niespodziewanego".
→ szczęściarz - odwrócenie porażki akcji na jeden sukces raz na walkę/polowanie/raz na dwa tygodnie w misji.
→ altruista - -2 ST do wszystkich akcji towarzysza Piastuna na misji/polowaniu.
→ magiczny śpiew - raz na walkę/polowanie, obniżenie liczby sukcesów przeciwnika:- 2 sukcesy
→ opiekun - -2 ST dla kompana.

W posiadaniu: na szyi ma medalion słońca z grawerem "Własność Rakty. Nie dotykać, grozi śmiercią"; naszyjnik z cytrynu w kształcie księżyca oprawiony w srebrny metal; Sztuczka


BRZASK
S: 1| W: 1| Z: 3| M: 1| P: 1| A: 1
U: B,L,Skr,Śl: 1| A,O: 2

KK

JUTRZENKA
S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 3| A: 1
B,L,Skr,MA,MO: 1

KK

Art by HarrietMilaus
 
 
Kuszenie Diabła
Czarodziej Plagi
Frar Pokrętna



Stado: Plagi
Płeć: Samica
Księżyce: 58
Rasa: Górska
Partner: Ilun Cichy
Dołączył: 07 Sie 2018
Posty: 1300
Wysłany: 2019-10-04, 08:19   
   A: S: 1| W: 4| Z: 3| M: 5| P: 3| A: 3
   U: B,L,Pł,O,A,W,Kż,Skr,Śl,M: 1| MO,MP: 2| MA: 3
   Atuty: Ostry wzrok; Chytry przeciwnik; Mistyk; Magiczny śpiew; Wybraniec bogów


Trochę czasu zajęło zanim Brzask zebrała wszystkie leżące na ziemi orzechy. Z pewnością dociążą ci torbę. Taką porcją mogłaby się nasycić sama gryfica, gdyby oczywiście lubiła orzechy. Ruszyliście dalej spokojnym spacerkiem, rozglądając się uważnie po urokliwym lesie. Promienie Złotej Twarzy rozpryskiwały się na żółtych i pomarańczowych liściach, rozświetlały mokre poszycie i tańczyły na waszych futrach. Miałeś więcej szczęścia niż swoja kompanka i wkrótce dostrzegłeś czerwony blask rubinu, wystający z dziupli jednego z drzew.

+2/4 owoców
+ rubin

ZP: 2/6
_________________
    Quite an experience to live in fear, isn’t it? That’s what it is to be a slave.




    Atuty:
    Ostry wzrok
    - Wszystkie testy percepcji na polowaniu oparte na wzroku [kamienie szlachetne] mają dodatkową kość.
    Chytra przeciwniczka - W czasie pojedynku/raz na dwa tygodnie w polowaniu/misji Frar może utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +2 do ST.
    Mistyczka - Raz na walkę Frar ma 1 dodatkowy sukces do ataku magicznego. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.
    Magiczny Śpiew - Jeśli Frar zanuci podczas swojej akcji jej przeciwnikowi odejmuje się dwa sukcesy. Do użycia raz na walkę/misję.
    Wybranka Bogów - Frar ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek/dwa tygodnie polowania/misji/bitwy.

    Ostatnie użycie Błysku Przyszłości: xx.xx


    Kompan: Ur - bies
    S:3 W:1 Z:1 M:1 P:2 A:1
    Skr,Śl,B:1|A,O:2
    x x x

    [color=#952c2c]
Ostatnio zmieniony przez Kuszenie Diabła 2019-10-04, 08:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~ Moderator
Smoków Wolnych Stad


Dołączył: 08 Sty 2014
Posty: 3876
Wysłany: 2019-10-19, 07:22   

Zamykam
 
 
Poszept Nocy
Starszy Ognia
So say we All



Stado: Ognia
Płeć: samiec
Księżyce: 95
Rasa: północny
Partner: Spuścizna Krwi
Dołączył: 17 Lut 2019
Posty: 546
Wysłany: 2019-11-05, 16:11   
   A: S: 3| W: 1| Z: 2| M: 3| P: 5| A: 4
   U: B,Pł,Skr,A,O,MA,MO,MP,Śl,Kż:1|L,M:2|W:3
   Atuty: Boski Ulubieniec, Szczęściarz, Altruista, Magiczny śpiew, Opiekun


    Podekscytowany Piastun Ognia wyruszył na kolejne polowanie ze swą towarzyszką u boku. Akaer otrzymał zadanie do wykonania i zamierzał się doń przyłożyć.
    Wyruszyli na północny wschód, opuszczając Obóz by spacerować na skraju Martwego Lasu u podnóża Diamentowych Gór. Planował obejść zbyt wysokie dlań tereny i dotrzeć w okolice źródła Rzeki Ognia. Oboje stąpali ostrożnie, nie ufając zakrytemu liśćmi podłożu.
    Poszept Nocy rozglądał się, nietypowo, za drapieżnikami. Szukał oznak ich bytowania w okolicy - kępek futra na krzakach i drzewach, śladach szponów, a może samych groźnych stworzeń.
    Brzask tymczasem, idąca nieco na lewo od swego smoka, rozglądała się za kamieniami szlachetnymi. Upodobała sobie błyskotki i teraz wypatrywała zdradzieckich błysków w ściółce czy pod krzewami.
_________________
He who's looking forward and behind.
All of this has happened before, and will happen again.

→ boski ulubieniec - spotkanie duszka raz na polowanie, owocujące o połowę większą nagrodą niż jest to dopuszczalne w przypadku "czegoś niespodziewanego".
→ szczęściarz - odwrócenie porażki akcji na jeden sukces raz na walkę/polowanie/raz na dwa tygodnie w misji.
→ altruista - -2 ST do wszystkich akcji towarzysza Piastuna na misji/polowaniu.
→ magiczny śpiew - raz na walkę/polowanie, obniżenie liczby sukcesów przeciwnika:- 2 sukcesy
→ opiekun - -2 ST dla kompana.

W posiadaniu: na szyi ma medalion słońca z grawerem "Własność Rakty. Nie dotykać, grozi śmiercią"; naszyjnik z cytrynu w kształcie księżyca oprawiony w srebrny metal; Sztuczka


BRZASK
S: 1| W: 1| Z: 3| M: 1| P: 1| A: 1
U: B,L,Skr,Śl: 1| A,O: 2

KK

JUTRZENKA
S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 3| A: 1
B,L,Skr,MA,MO: 1

KK

Art by HarrietMilaus
 
 
Wieczna Perła 
Uzdrowiciel Ognia
Feniks do kwadratu



Stado: Ognia
Płeć: Samica
Księżyce: 120
Rasa: Skrajny
Opiekun: Cioteczna Kołysanka
Mistrz: Żar Zmierzchu [*]
Partner: Strażnik
Wiek: 20
Dołączył: 14 Gru 2017
Posty: 1166
Wysłany: 2019-11-05, 19:35   
   A: S: 2| W: 1| Z: 5| M: 4| P: 1| A: 2
   U: B,Pł,L,M,MA,MO,A,O,Skr,Śl:1 | MP,W:2 | Lcz:3
   Atuty: Kruszyna, Szczęściarz, Konsyliarz, Wybraniec Bogów, Opiekun


  Pogoda, jak na poprzednie dni, nie była aż tak paskudna. Tylko chmury przysłaniały słońce i wszędzie walały się kałuże po ulewie. Nieco wgłąb lasu Poszept dostrzegł jaskinię. Dobiegały z niej niepokojące dźwięki... takie przywołujące na myśl drapieżniki! Czyli to czego szukał! Po szybkim zbliżeniu i zajrzeniu, dostrzegł tam dwie Ekimmy. Krzyczały na siebie, jakby się o coś kłóciły. Jedna wymachiwała nawet niewielkim szkieletem. Nie zwracały na niego uwagi, a jedna była nawet odwrócona plecami! To jak? Ryzykujesz starcie z dwiema Ekimmami, czy szukasz dalej?
  Brzask zaś była w lepszej sytuacji. Po oddaleniu się smoka, kątem oka dostrzegła jakby znajome kształty... po bliższym zbadaniu wszystko stało się jasne - wiśnia! Do tego dość obfita! Pod nią samą walało się dość sporo owoców. Może nie tego szukała, ale skubnięcie czegoś słodkiego raz na jakiś czas nie zaszkodzi, prawda?

2x Ekimma [-/4]
S: 1 |W: 2 |Z: 3 |M: 1 |P: 3 |A: 1

ZP:0/6
_________________
+2 ST do wszystkich akcji!
Nawet kiedy pada, to gwiazdy wcale nie znikają ze świata. Nadal lśnią za deszczowymi chmurami. Dlatego… zwieję wszystkie chmury, które pokrywają twoje niebo.~ Mayushii, Steins;Gate 0



Kruszyna
Smok uzyskuje status sytość po zjedzeniu o 1/4 jednostek pożywienia mniej niż zazwyczaj potrzebują przedstawiciele jego gatunku.
Szczęściarz
Odwrócenie porażki akcji na 1 sukces raz na walkę/polowanie/raz na dwa tygodnie w wyprawie/misji/polowaniu łowcy/pierwszym etapie leczenia.

Następne użycie: Gotowy
Konsyliarz
Smok lecząc z pomocą co najmniej minimalnej ilości ziół ma -1 ST przy etapie magicznym leczenia ran.
Wybraniec Bogów
+1 sukces do akcji raz na walkę/polowanie/raz na tydzień w leczeniu/raz na dwa tygodnie w polowaniu łowcy/misji.

Następne użycie: Gotowy
Opiekun
-2 ST dla kompana.



Karta Kompana - Feniks Fio

A: S: 1| W: 1| Z: 2| M: 1| P: 2| A: 1
U: A:1| O:1| MA:1| MP:1| MO:1


Karta Kompana - Sokolica Adira

A: S: 1| W: 1| Z: 1| M: 0| P: 3| A: 1
U: A:1| O:1|

-Mowa|~Mentalne|Fio(+BBCode List)|Adira(+BBCode List)
 
 
Poszept Nocy
Starszy Ognia
So say we All



Stado: Ognia
Płeć: samiec
Księżyce: 95
Rasa: północny
Partner: Spuścizna Krwi
Dołączył: 17 Lut 2019
Posty: 546
Wysłany: 2019-11-06, 08:06   
   A: S: 3| W: 1| Z: 2| M: 3| P: 5| A: 4
   U: B,Pł,Skr,A,O,MA,MO,MP,Śl,Kż:1|L,M:2|W:3
   Atuty: Boski Ulubieniec, Szczęściarz, Altruista, Magiczny śpiew, Opiekun


    Brzask zmierzyła wiśnię krytycznym spojrzeniem. Nie lubiła owoców. Nie jadła owoców. Westchnęła i podeszła do drzewka by pozbierać dojrzałe owoce leżące na ziemi - niech będzie, jej towarzysz może zje. Pozbierała je delikatnie w dziób i ruszyła cicho do Poszeptu, by przekazać je do schowania w jego sakwie.
    Ale nie byli sami. Piastun znalazł schowane w jaskini drapieżniki. I to akurat dwa! Gdyby udało się je pokonać... Cóż, byłoby to niesamowicie szybkie spełnienie wymagań.
    Ruszyli więc razem na stworzenia, każdy na inną ekimmę.
    Poszept Nocy zaatakował tą która stała, przynajmniej pierwotnie, do niego plecami. Planował zbliżyć się szybkim, płytkim susem - uważając na nierówności w jaskini - i wyciągnął przednią prawą łapę. Zamknął ją w pięść i zamachnął się, chcąc z całej siły uderzyć w kość udową najbliższej mu łapy stwora - prawej jeśli nie zdążyła się odwrócić lub lewej jeśli już patrzyła prosto na niego.
    Brzask wybrała sobie dalszego przeciwnika. Szybsza od swego puchatego towarzysza ruszyła do drugiej ekimmy szybkimi susami, zgrabnie przekładając łapy by o nic się nie potknąć. Gdy znalazła się przed swym przeciwnikiem przeniosła nieco ciężar na tylne, lewie łapy i przycisnęła skrzydła do boków. Wyciągnęła przednią, lewą łapę i rozcapierzyła szpony. Zamachnęła się szybko, chcąc gładkim cięciem od góry do dołu przeorać pysk ekimmy, najlepiej zahaczając o jej ślepia.
_________________
He who's looking forward and behind.
All of this has happened before, and will happen again.

→ boski ulubieniec - spotkanie duszka raz na polowanie, owocujące o połowę większą nagrodą niż jest to dopuszczalne w przypadku "czegoś niespodziewanego".
→ szczęściarz - odwrócenie porażki akcji na jeden sukces raz na walkę/polowanie/raz na dwa tygodnie w misji.
→ altruista - -2 ST do wszystkich akcji towarzysza Piastuna na misji/polowaniu.
→ magiczny śpiew - raz na walkę/polowanie, obniżenie liczby sukcesów przeciwnika:- 2 sukcesy
→ opiekun - -2 ST dla kompana.

W posiadaniu: na szyi ma medalion słońca z grawerem "Własność Rakty. Nie dotykać, grozi śmiercią"; naszyjnik z cytrynu w kształcie księżyca oprawiony w srebrny metal; Sztuczka


BRZASK
S: 1| W: 1| Z: 3| M: 1| P: 1| A: 1
U: B,L,Skr,Śl: 1| A,O: 2

KK

JUTRZENKA
S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 3| A: 1
B,L,Skr,MA,MO: 1

KK

Art by HarrietMilaus
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!

Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 14