FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Lazurowe Jeziorko
Autor Wiadomość
Poszept Nocy
Piastun Ognia



Stado: Ognia
Rasa: Północny
Księżyce: 30
Płeć: Samiec
Dołączył: 17 Lut 2019
Posty: 494
Wysłany: 2019-07-17, 18:37   
   A: S: 3| W: 1| Z: 2| M: 2| P: 5| A: 4
   U: B,Pł,Skr,A,O,MA,MO,MP,Śl,Kż:1|L,M:2|W:3
   Atuty: Boski Ulubieniec, Szczęściarz, Altruista


    Nad Lazurowym Jeziorkiem pojawiła się postać masywnego północnego, który prowadził za sobą smoczycę Wody. Uśmiechał się lekko i kroczył miękko, utrzymując wygodne tempo dla na pewno zmęczonej już nieco naukami smoczycy. Zatrzymał się przy wodzie i odwrócił do swej towarzyszki, przechodząc do instrukcji.
    - Wejdź proszę do wody tak, by sięgała Ci do podstaw skrzydeł. Trzymaj je wygodnie przy bokach, ogon utrzymuj na powierzchni. Głowa zawsze, nie ważne co się będzie działo, nad powierzchnią. Przejdź się kawałek na tej wysokości, żeby zaznajomić się z oporem jaki będzie Ci stawiała woda. - Zaczął mówiąc spokojnie i cały czas uśmiechając się zachęcająco. - A później odbij się lekko łapami od dna i zacznij nimi machać. Przednie powinny zataczać koła, tak by wodę zagarniać za siebie. Złącz palce. Tylnymi poruszaj tak jakbyś chciała kopać wodę za siebie. Ogonem pomagaj sobie utrzymać równowagę.
_________________
He who's looking forward and behind.

→ boski ulubieniec - spotkanie duszka raz na polowanie, owocujące o połowę większą nagrodą niż jest to dopuszczalne w przypadku "czegoś niespodziewanego".
→ szczęściarz - odwrócenie porażki akcji na jeden sukces raz na walkę/polowanie/raz na dwa tygodnie w misji.
→ altruista - -2 ST do wszystkich akcji towarzysza Piastuna na misji/polowaniu.

W posiadaniu: na prawym rogu nosi ludzką bransoletę z cytrynem; Sztuczka


BRZASK
A: S: 1| W: 1| Z: 3| M: 1| P: 1| A: 1
U: B,L,Skr,Śl: 1| A,O: 2

KK

Art by HarrietMilaus
 
 
Stłuczona Łuska
Adept Wody



Stado: Wody
Rasa: Skrajny
Księżyce: 40
Płeć: Samica
Opiekun: Depresja po trupiej matce
Dołączył: 25 Wrz 2018
Posty: 251
Wysłany: 2019-07-18, 13:12   
   A: S: 1| W: 2| Z: 2| M: 4| P: 1| A: 1
   U: B,L,Pł,M,MP,MA,MO,A,O, Kż, Skr, Śl: 1
   Atuty: Mocarny, Szczęściarz


Khriza szła posłusznie za północnym samcem. Rzeczywiście, była już nieco zmęczona naukami. Najpierw nauka biegu, która zmęczyła jej łapy, później nauka lotu, która zmęczyła jej i tak słabe i wątłe skrzydełka. Cóż, krew morskich... Może więc pływanie będzie tym, co polubi i zbytnio jej nie zmęczy? To miało się dopiero okazać.
Słuchała uważnie instrukcji Ognistego. Przeniosła wzrok na lazurową toń jeziorka, podchodząc do brzegu. Szybko znalazła wzrokiem miejsce, w którym woda jest na tyle płytka, żeby sięgała do połowy jej ciała. Na początku musiała się przyzwyczaić do wody na łuskach oraz do dotyku miękkiego dna pod jej łapami. Woda sięgała jej w sam raz do podstaw skrzydeł, idealnie! Przyłożyła wygodnie skrzydła do boków, utrzymując ogon na powierzchni, a głowę nieco nad powierzchnią.Przeszła powoli kilka kroków, było... Ciężko. Woda stawiała o wiele większy opór niż powietrze, więc Khriza będzie potrzebowała dużo siły, aby przepłynąć choć kawałek.
Nadal słuchała słów samca. W pewnym momencie jednak podniosła jedną z łap ponad powierzchnię wody, rozszerzając palce i pokazując błony między nimi.
- A jak mam takie błony, to... Też muszę złączyć palce? Nie lepiej będzie jeżeli je rozszerzę...? - odezwała się cicho, niepewnie.
Nie czekając jednak na odpowiedź, odstawiła łapę, ponownie stając wygodnie na czterech kończynach. Po chwili odepchnęła się delikatnie łapkami od ziemi. Zaczęła zataczać przednimi kończynami koła, wypychając wodę za siebie oraz pod siebie. Tylnymi łapami natomiast odpychała się, chcąc popłynąć do przodu. Palce trzymała ciągle złączone, a ogonem balansowała, utrzymując równowagę. Wyciągnęła nieco szyję, utrzymując łeb nad powierzchnią wody. Jej ruchy łap były rytmiczne, naprzemienne. Starała się również włożyć w nie niezbędną siłę.
_________________
#4D4DFF

Atuty:
Mocarna
Szczęściarz - W przypadku braku sukcesów podczas rozsądzania akcji, Atut zamienia ten wynik na 1 sukces. Do użycia w pojedynczej akcji raz na dwa tygodnie w polowaniu/misji/jednym z etapów leczenia lub raz na pojedynek.
 
 
Poszept Nocy
Piastun Ognia



Stado: Ognia
Rasa: Północny
Księżyce: 30
Płeć: Samiec
Dołączył: 17 Lut 2019
Posty: 494
Wysłany: 2019-07-18, 22:10   
   A: S: 3| W: 1| Z: 2| M: 2| P: 5| A: 4
   U: B,Pł,Skr,A,O,MA,MO,MP,Śl,Kż:1|L,M:2|W:3
   Atuty: Boski Ulubieniec, Szczęściarz, Altruista


    - Wybacz, zapomniałem że masz błony pławne. Tak, lepiej będzie je rozszerzyć. - Uśmiechnął się przepraszająco do Wodnej. W końcu jej matka była smokiem morskim.
    - Bardzo dobrze Ci idzie. Odpłyń tak jeszcze kawałek i spróbuj zawrócić. Musisz, podobnie jak wcześniej przy bieganiu, wygiąć szyję i tułów w stronę w którą chcesz skręcać. Tylko że tym razem również robisz tak z ogonem. - Tłumaczył. W biegu ogon balansował po drugiej stronie, a podczas pływania powinien tworzyć idealne półkole z resztą ciała. - Łapami będzie Ci wtedy łatwiej przebierać nieco pod kątem. Pamiętaj o trzymaniu pyska nad wodą. Gdy skręcisz tak, by mieć mnie przed sobą po prostu wyprostuj się i kontynuuj ruchy.
    Nie ruszał się ze swojego miejsca w wodzie, ale był gotowy by w każdej chwili ruszyć na pomoc Kryzie.
_________________
He who's looking forward and behind.

→ boski ulubieniec - spotkanie duszka raz na polowanie, owocujące o połowę większą nagrodą niż jest to dopuszczalne w przypadku "czegoś niespodziewanego".
→ szczęściarz - odwrócenie porażki akcji na jeden sukces raz na walkę/polowanie/raz na dwa tygodnie w misji.
→ altruista - -2 ST do wszystkich akcji towarzysza Piastuna na misji/polowaniu.

W posiadaniu: na prawym rogu nosi ludzką bransoletę z cytrynem; Sztuczka


BRZASK
A: S: 1| W: 1| Z: 3| M: 1| P: 1| A: 1
U: B,L,Skr,Śl: 1| A,O: 2

KK

Art by HarrietMilaus
 
 
Stłuczona Łuska
Adept Wody



Stado: Wody
Rasa: Skrajny
Księżyce: 40
Płeć: Samica
Opiekun: Depresja po trupiej matce
Dołączył: 25 Wrz 2018
Posty: 251
Wysłany: 2019-07-22, 01:23   
   A: S: 1| W: 2| Z: 2| M: 4| P: 1| A: 1
   U: B,L,Pł,M,MP,MA,MO,A,O, Kż, Skr, Śl: 1
   Atuty: Mocarny, Szczęściarz


Uśmiechnęła się delikatnie w kierunku Ognistego, jakby chciała powiedzieć "Nic się nie stało". Po prostu przez chwilę musiała nieco mocniej machać łapami, aby płynąć. Gdy natomiast rozszerzyła palce łap, naciągając błony pławne między nimi, od razu poczuła różnicę. Rzeczywiście, o wiele łatwiej było jej płynąć, niż wcześniej... Niby taka drobna różnica, a jednak!
Idąc za wskazówkami swojego nauczyciela, po paru kolejnych machnięciach oraz jakiś ogon odległości dalej, Kryza wygięła swoje ciało w łuk, wyginając je w lewą stronę. Ogon również wygięła, podobnie jak szyję. Chciała, aby jej ciało tworzyło podczas skręcania ostry łuk. Starała się utrzymywać równowagę, a skrzydła trzymała bezpiecznie i wygodnie przyciśnięte do boków. Łapkami przebierała nieco pod kątem, wypychając wodę, powoli skręcając. Głowę trzymała ponad powierzchnią wody, pilnując, aby woda nie dostała się do jej nozdrzy.
Gdy skończyła już manewr skręcania, wyprostowała szyję, tułów oraz ogon, przebierając rytmicznie łapami oraz płynąc prosto do Księżycowego. Chociaż była już zmęczona po tych wszystkich naukach, nie poddawała się i dalej dawała z siebie wszystko.
_________________
#4D4DFF

Atuty:
Mocarna
Szczęściarz - W przypadku braku sukcesów podczas rozsądzania akcji, Atut zamienia ten wynik na 1 sukces. Do użycia w pojedynczej akcji raz na dwa tygodnie w polowaniu/misji/jednym z etapów leczenia lub raz na pojedynek.
 
 
Poszept Nocy
Piastun Ognia



Stado: Ognia
Rasa: Północny
Księżyce: 30
Płeć: Samiec
Dołączył: 17 Lut 2019
Posty: 494
Wysłany: 2019-07-25, 17:54   
   A: S: 3| W: 1| Z: 2| M: 2| P: 5| A: 4
   U: B,Pł,Skr,A,O,MA,MO,MP,Śl,Kż:1|L,M:2|W:3
   Atuty: Boski Ulubieniec, Szczęściarz, Altruista


    - Dokładnie tak! - Skwitował próbę Kryzy Ognisty, uśmiechając się ciepło. - Zazdroszczę błon pomiędzy palcami. Ja nie mogę zbyt długo siedzieć w wodzie, choć przy tej pogodzie byłoby to wielką ulgą.
    Mrugnął pogodnie do Wodnej.
    - Jesteś zdolną uczennicą. Mam nadzieję, że teraz czujesz się nieco pewniej przed powrotem do swojego Obozu. Idź do swojej Przywódczyni i z nią szczerze porozmawiaj. Jestem pewien, że wszystko będzie dobrze.
    Północny stanął na brzegu jeziorka, spoglądając na towarzyszkę pokrzepiająco.
_________________
He who's looking forward and behind.

→ boski ulubieniec - spotkanie duszka raz na polowanie, owocujące o połowę większą nagrodą niż jest to dopuszczalne w przypadku "czegoś niespodziewanego".
→ szczęściarz - odwrócenie porażki akcji na jeden sukces raz na walkę/polowanie/raz na dwa tygodnie w misji.
→ altruista - -2 ST do wszystkich akcji towarzysza Piastuna na misji/polowaniu.

W posiadaniu: na prawym rogu nosi ludzką bransoletę z cytrynem; Sztuczka


BRZASK
A: S: 1| W: 1| Z: 3| M: 1| P: 1| A: 1
U: B,L,Skr,Śl: 1| A,O: 2

KK

Art by HarrietMilaus
 
 
Stłuczona Łuska
Adept Wody



Stado: Wody
Rasa: Skrajny
Księżyce: 40
Płeć: Samica
Opiekun: Depresja po trupiej matce
Dołączył: 25 Wrz 2018
Posty: 251
Wysłany: 2019-07-25, 20:19   
   A: S: 1| W: 2| Z: 2| M: 4| P: 1| A: 1
   U: B,L,Pł,M,MP,MA,MO,A,O, Kż, Skr, Śl: 1
   Atuty: Mocarny, Szczęściarz


Uśmiechnęła się delikatnie, słysząc słowa Ognistego. Ponownie ją pochwalił... Ognisty był jedyną osobą, która powiedziała pod jej adresem jakieś miłe słowa.
- Oh... -powiedziała nieco zawiedziona na jego słowa odnośnie wody- Pewnie futro ci przeszkadza? Dlatego nie możesz zbyt długo siedzieć w wodzie? -zapytała.
Ciągle trzymała łepek nad wodą, machając rytmicznie, zgrabnie łapkami. Wypychała ciągle wodę za siebie, zarówno przednimi, z szeroko rozstawionymi palcami, jak i tylnymi łapkami. Poruszała się powoli w stronę Księżycowego Kolca, pilnując, aby jej skrzydełka były przyciśnięte wygodnie do ciała. Ogon trzymała luźno, balansując nim w naturalny sposób. Jej mięśnie napinały się oraz rozluźniały. Była już dość zmęczona, czuła każdy swój pracujący mięsień. Gdy była już blisko adepta, a woda się wypłyciła na tyle, że mogła stanąć, wyprostowała łapy, opierając je stabilnie na dnie. Wyprostowała się, nie przejmując się ściekającą z jej łusek wodą, po czym wdrapała się na brzeg, stając naprzeciwko samca, patrząc na niego.
- Chyba polubię pływanie... - przyznała.
Zaraz jednak spuściła łepek, gdy jej nauczyciel polecił jej, aby porozmawiała z Kaskadą Kości. Wcale nie czuła się pewniej. Po tak długiej nieobecności w stadzie, jej matka z pewnością nie patrzyła na nią zbyt przychylnie, a kilka nowych umiejętności nie zmieni jej zdania.
- J-ja... Nie wiem jak mogłabym z nią porozmawiać... A co, jeżeli będzie zawiedziona moim powrotem...? Czy jest jakiś sposób, abym mogła przekonać ją do siebie? Czy ta... mediacja... mogłaby mi pomóc w rozmowie z nią...?
Ponownie podniosła na niego wzrok, patrząc na niego pytająco oraz z niejaką nadzieją. Pozwoliła sobie również przysiąść, odpocząć chwilę po naukach.
 
 
Poszept Nocy
Piastun Ognia



Stado: Ognia
Rasa: Północny
Księżyce: 30
Płeć: Samiec
Dołączył: 17 Lut 2019
Posty: 494
Wysłany: 2019-07-27, 19:34   
   A: S: 3| W: 1| Z: 2| M: 2| P: 5| A: 4
   U: B,Pł,Skr,A,O,MA,MO,MP,Śl,Kż:1|L,M:2|W:3
   Atuty: Boski Ulubieniec, Szczęściarz, Altruista


    Z uśmiechem obserwował ostatnie ruchy Kryzy w wodzie. Tak, radziła sobie w niej bardzo dobrze.
    - Niestety nie znam Twojej przywódczyni na tyle, by powiedzieć Ci jaka będzie jej reakcja. Wiem, że na jej miejscu cieszyłbym się z Twojego powrotu. Bądź spokojna, wytłumacz jasno to co leży Ci na sercu i jeśli zależy Ci na Twoim stadzie i chcesz być dla niego silna - powiedz jej to. Nawet jeśli nie zrozumie Twojej nieobecności to powinna zrozumieć i docenić Twoją lojalność Wodzie.
    Uśmiechnął się pokrzepiająco do smoczycy. Miał szczerą nadzieję, że jej spotkanie z Kaskadą Kości przebiegnie dobrze.
    - Mediacja nie jest łatwą odpowiedzią, ale powinna pomóc Ci zachować spokój w trakcie spotkania. Uczy dostrzegać różne opcje w konflikcie i dobierać odpowiedzi, które są dla Ciebie najbardziej korzystne. - Zaczął po chwili namysłu. - W ramach treningu przed spotkaniem z Twoją Przywódczynią... Wyobraź sobie, że jestem czarodziejem od którego chciałabyś się uczyć władać lepiej maddarą. Ale wiesz, że nie łatwo mnie przekonać i nigdy nie uczyłem za darmo. Ty jednak teraz nie masz kamieni szlachetnych do zapłaty, a bez nowych umiejętności nie możesz ruszyć na poszukiwania. Jak spróbowałabyś mnie przekonać do nauk? Obiecując coś, prosząc, kłamiąc?
_________________
He who's looking forward and behind.

→ boski ulubieniec - spotkanie duszka raz na polowanie, owocujące o połowę większą nagrodą niż jest to dopuszczalne w przypadku "czegoś niespodziewanego".
→ szczęściarz - odwrócenie porażki akcji na jeden sukces raz na walkę/polowanie/raz na dwa tygodnie w misji.
→ altruista - -2 ST do wszystkich akcji towarzysza Piastuna na misji/polowaniu.

W posiadaniu: na prawym rogu nosi ludzką bransoletę z cytrynem; Sztuczka


BRZASK
A: S: 1| W: 1| Z: 3| M: 1| P: 1| A: 1
U: B,L,Skr,Śl: 1| A,O: 2

KK

Art by HarrietMilaus
 
 
Stłuczona Łuska
Adept Wody



Stado: Wody
Rasa: Skrajny
Księżyce: 40
Płeć: Samica
Opiekun: Depresja po trupiej matce
Dołączył: 25 Wrz 2018
Posty: 251
Wysłany: 2019-07-28, 01:39   
   A: S: 1| W: 2| Z: 2| M: 4| P: 1| A: 1
   U: B,L,Pł,M,MP,MA,MO,A,O, Kż, Skr, Śl: 1
   Atuty: Mocarny, Szczęściarz


Westchnęła cichutko, gdy Księżycowy Kolec próbował jej poradzić, powiedzieć, co ma robić. Mimo to jednak naprawdę obawiała się reakcji Kaskady Kości, na jej powrót po tylu księżycach. Wątpiła, aby zwykłe przeprosiny były w stanie udobruchać przywódczynię stada wody, chociaż może faktycznie obietnica lojalności oraz pokazanie oddania mogłyby podziałać? Zanim uda się do groty Kaskady, będzie musiała uważnie przemyśleć to, co będzie chciała jej powiedzieć.
Teraz jednak skupiła się ponownie na nauce mediacji. A więc myliła się, mediacja to była bardziej sztuka prowadzenia rozmowy i prowadzenia jej w odpowiedni sposób, niż sztuka rozwiązywania konfliktów. Nie ma jednak tego złego, to również jej się przyda.
Przysłuchiwała się uważnie słowom Ognistego, starając się jak najlepiej wyobrazić sobie przedstawioną przez niego sytuację. Skoro tamten czarodziej zawsze brał zapłatę za nauki, Khriza domyśliła się, że i tym razem będzie tego chciał, wobec tego nie zgodzi się na naukę za darmo. Kłamstwo nie było dobrym sposobem, więc została jedna opcja...
- Zapytałabym, czy byłaby taka możliwość... Abym zapłaciła za naukę nieco później, gdy już zdobędę kamienie, wyjaśniając, że na razie ich nie mam, ale obiecując, że otrzyma je, gdy tylko jakieś znajdę... Czy tyle by wystarczyło?
Zapytała niepewnie. Nie wiedziała, czy to było dobre rozwiązanie.
_________________
#4D4DFF

Atuty:
Mocarna
Szczęściarz - W przypadku braku sukcesów podczas rozsądzania akcji, Atut zamienia ten wynik na 1 sukces. Do użycia w pojedynczej akcji raz na dwa tygodnie w polowaniu/misji/jednym z etapów leczenia lub raz na pojedynek.
 
 
Poszept Nocy
Piastun Ognia



Stado: Ognia
Rasa: Północny
Księżyce: 30
Płeć: Samiec
Dołączył: 17 Lut 2019
Posty: 494
Wysłany: 2019-07-28, 09:27   
   A: S: 3| W: 1| Z: 2| M: 2| P: 5| A: 4
   U: B,Pł,Skr,A,O,MA,MO,MP,Śl,Kż:1|L,M:2|W:3
   Atuty: Boski Ulubieniec, Szczęściarz, Altruista


    - To czy by wystarczyło zależy od smoka. - Odpowiedział samiec. - Im więcej wiesz na czyjś temat, tym łatwiej Ci dostosowywać swoje słowa do niego. Przewidywać jak może zareagować. Z obcymi jest trudniej, ale nie znaczy to że nie można próbować. Zależy Ci bardzo na nauce, więc się targujesz - jeśli się nie zgodzi możesz zaproponować, że w zamian za możliwość zapłaty w późniejszym terminie przyniesiesz mu dwa razy więcej kamieni niż wziąłby normalnie. Możesz obiecać w zamian, oprócz zapłaty w późniejszym księżycu, swoją pomoc w razie potrzeby. Opcji jest wiele. Ale myślisz w dobrym kierunku.
    Posłał Wodnej pokrzepiający uśmiech.
    - Pamiętaj, że ważna jest też Twoja postawa. Bądź spokojna i szczera. Jeśli będziesz w trakcie takiej rozmowy unikać spojrzenia smoka, za bardzo się kręcić - obcy smok który Cię nie zna może uznać, że próbujesz go oszukać i że nigdy nie wrócisz z zapłatą.

    // Raport mediacja I.
_________________
He who's looking forward and behind.

→ boski ulubieniec - spotkanie duszka raz na polowanie, owocujące o połowę większą nagrodą niż jest to dopuszczalne w przypadku "czegoś niespodziewanego".
→ szczęściarz - odwrócenie porażki akcji na jeden sukces raz na walkę/polowanie/raz na dwa tygodnie w misji.
→ altruista - -2 ST do wszystkich akcji towarzysza Piastuna na misji/polowaniu.

W posiadaniu: na prawym rogu nosi ludzką bransoletę z cytrynem; Sztuczka


BRZASK
A: S: 1| W: 1| Z: 3| M: 1| P: 1| A: 1
U: B,L,Skr,Śl: 1| A,O: 2

KK

Art by HarrietMilaus
 
 
Stłuczona Łuska
Adept Wody



Stado: Wody
Rasa: Skrajny
Księżyce: 40
Płeć: Samica
Opiekun: Depresja po trupiej matce
Dołączył: 25 Wrz 2018
Posty: 251
Wysłany: 2019-07-29, 00:47   
   A: S: 1| W: 2| Z: 2| M: 4| P: 1| A: 1
   U: B,L,Pł,M,MP,MA,MO,A,O, Kż, Skr, Śl: 1
   Atuty: Mocarny, Szczęściarz


Wsłuchiwała się uważnie w słowa Księżycowego Kolca. Miał rację, im lepiej zna się daną osobę, tym bardziej trafnie można przewidzieć jej reakcję oraz czego by oczekiwała. Na podstawie własnych obserwacji można zdobywać wprawę i doświadczenie w rozmowach z konkretnym typem smoków, a następnie wykorzystywać to... Genialne!
Skinęła lekko głową na znak, że rozumie oraz przyznając jednocześnie rację Ognistemu. Rzeczywiście, rozwiązania przez niego zaproponowane były najbardziej trafne i miały największą szansę powodzenia. Również poradę odnośnie zachowania zdecydowała się zakodować sobie w łebku. Złe zachowanie mogłoby sprawić, że rozmówca poczułby się obrażony i nie byłby zbyt przychylny w stosunku do smoczycy. Musiała się pilnować.
- Dziękuję za to, że mi doradziłeś... I za wszystko, czego mnie dzisiaj nauczyłeś. - Khriza uśmiechnęła się w podzięce w jego kierunku. - Chyba już czas, abym wracała do obozu i porozmawiała z mamą... Jeszcze raz dziękuję, do zobaczenia!
Skinęła lekko łebkiem w geście podzięki oraz jednocześnie na pożegnanie, po czym odwróciła się i odbiegła w stronę terenów swojego stada.


//zt
_________________
#4D4DFF

Atuty:
Mocarna
Szczęściarz - W przypadku braku sukcesów podczas rozsądzania akcji, Atut zamienia ten wynik na 1 sukces. Do użycia w pojedynczej akcji raz na dwa tygodnie w polowaniu/misji/jednym z etapów leczenia lub raz na pojedynek.
 
 
Wieczna Perła 
Starszy Ognia
Feniks do kwadratu



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 77
Płeć: Samica
Opiekun: Cioteczna Kołysanka
Mistrz: Żar Zmierzchu [*]
Wiek: 19
Dołączył: 14 Gru 2017
Posty: 903
Wysłany: 2019-08-15, 23:42   
   A: S: 2| W: 1| Z: 5| M: 4| P: 1| A: 2
   U: B,Pł,L,M,MA,MO,A,O,Skr,Śl:1 | MP,W:2 | Lcz:3
   Atuty: Kruszyna, Szczęściarz, Konsyliarz, Wybraniec Bogów, Opiekun


  Perła przykuwała dużą uwagę do miejsc. Może to przez sentyment, może przez ograniczoną znajomość terenów wspólnych, ale tak zwyczajnie było. Perła zakopana przy miejscu pierwszego spotkania z jej ojcem, a teraz to - rozmowa z tym samym smokiem teraz, jak i kiedyś nad tym samym jeziorem. Nie wie jeszcze czy będzie ona o tym samym co wtedy, czy jednak temat nie zejdzie na taki tor i zakończy się dość szybko. Niemniej, musiała wybrać akurat to miejsce. Inne nie wchodziły w grę, nie liczyły się dla niej. Tu go poznała, tu będzie go wzywać, rozmawiać z nim i basta.
  Wysłała Strażnikowi Ostępów (zakładam, że nie poznała jego imienia przywódcy), czy jak on się teraz zwał, impuls. Nakazywał on mu od razu tu przybyć. Nie był jakoś ponaglający lub nagły, mógł go nawet zignorować. Zwyczajnie był i wiedział, że ma się tu zjawić tak szybko, jak potrafi. Bez powodu - przesłanie nie zawierało negatywnych emocji, żadnej podpowiedzi. Nic - suchy i pusty, jakby niewprawnego maga. Pojawił się też tylko raz, na krótko, wskazał miejsce, przekazał swoje i zniknął. To dlatego, że Perła nie wiedziała jak to zrobić. Na rozmowę mentalną nie była gotowa, nie po tym na Urwisku, ale nie chciała też z tego robić dla niego sprawy najwyższej wagi. Dla niej nią była, stąd ponaglanie, ale dla niego nie, więc dlatego dodatkowo nie ponaglała. Była też pewna, że przybędzie od razu, stąd jeden niejasny znak. Ale on nie musi tego wiedzieć, nie musi znać obecnie jej powodów. Ma przybyć i o tym powinien obecnie myśleć.
  Po wysłaniu impulsu usiadła na ziemi, tam gdzie była poprzednio, i czekała. Nie wyglądała na spiętą lub przerażoną. Siedziała dumna, pewna, wyczekująco. Jak królowa, która niecierpliwi się spóźnialstwem sługi i już myśli, jak go tu ukarać. Jej wzrok nie wskazywał na nic konkretnego, ot patrzyłaby się na niego z obojętnością, jakby nie chciała wiązać z jego pojawieniem się tu czegoś poważnego, zwykłe wezwanie przywódcy dla zabawy. Oh, Bogowie, jak łatwo można stworzyć skorupę pewności, ukryć wszelkie smutki w sobie, jak łatwo zgrywać tajemniczą, udawać kogoś obcego, wywrzeć na kimś jakie się chce wrażenie. Szkoda tylko, że ta skorupa szybko pęka, a środek rozlewa się we wszystkie strony, przyćmiewając swoją wstrętnością piękną, lśniąca powłokę.
_________________
Zawsze bierz pod uwagę fakt, że możesz się mylić.~ Terry Pratchett, Seria Świat Dysku – "Bogowie, honor, Ankh-Morpork"

Kruszyna
Smok uzyskuje status sytość po zjedzeniu o 1/4 jednostek pożywienia mniej niż zazwyczaj potrzebują przedstawiciele jego gatunku.

Szczęściarz
Odwrócenie porażki akcji na 1 sukces raz na walkę/polowanie/raz na dwa tygodnie w wyprawie/misji/polowaniu łowcy/pierwszym etapie leczenia.

Następne użycie: Gotowy

Konsyliarz
Smok lecząc z pomocą co najmniej minimalnej ilości ziół ma -1 ST przy etapie magicznym leczenia ran.

Wybraniec Bogów
+1 sukces do akcji raz na walkę/polowanie/raz na tydzień w leczeniu/raz na dwa tygodnie w polowaniu łowcy/misji.

Następne użycie: Gotowy

Opiekun
-2 ST dla kompana.


Ilość PL: 2

Karta Kompana - Feniks Fio

A: S: 1| W: 1| Z: 2| M: 1| P: 2| A: 1
U: A:1| O:1| MA:1| MP:1| MO:1


Karta Kompana - Sokolica Adira

A: S: 1| W: 1| Z: 1| M: 0| P: 3| A: 1
U: A:1| O:1|


-Mowa|~Mentalne|Fio(+BBCode List)|Zioła|Adira(+BBCode List)|Rany(Jak jest więcej niż jedna)

Przeróbka wyglądów Bieli i Fio by Piorun
 
 
Świadek Puszczy 
Starszy Ziemi
Smocze drzewo



Stado: Ziemi
Rasa: Drzewny
Księżyce: 82
Płeć: Samiec
Partner: Jakiś dąb *sad violin*
Wiek: 22
Dołączyła: 03 Kwi 2018
Posty: 1474
Wysłany: 2019-08-28, 14:56   
   A: S: 5| W: 3| Z: 1| M: 1| P: 1| A: 1
   U: B,L,W,MO,MA,MP,Kż,Skr,Śl,M: 1 | A,O: 2
   Atuty: Silny, Szczęściarz, Twardy jak diament, Pojemne płuca, Znawca terenów


Mimo dzieci, którymi mógł się zajmować, dodatkowych patroli, czy nowych smoków których zamiary powinien badać, czuł że po utracie rangi jest znudzony. Nic go nie relaksowało i nic nie było warte kiwnięcia palcem. A jednak i tak latał na wezwania i przebierał łapami z jednej na drugą lokację, szukając jakiejś inspiracji. Prawdopodobnie jedynie Miodowa i jej wzbudzający troskę, tak samo jak zdenerwowanie charakter, sprawiały że jego ciśnienie nie mogło się unormować, a przy tym on pogrążyć w zupełnej beznadziei, ale nie zawsze była przy nim, w końcu w przeciwieństwie do niego, miała przed sobą jeszcze wiele istotnych dla społeczności obowiązków.
Jak gdyby problematycznego rozważania o innych smokach było mu mało, przebijający się przez ból łba mentalny impuls, uderzył go w skroń niczym rozpędzony szpon, zmuszając do gwałtownego zrzucenia zadu z wygiętego pod jego ciężarem legowiska. Nieszczęsne drzewne ramię wystrzeliło wtedy do góry, smagając przy tym inne gałęzie i pozbawiając je niektórych liści, które sycząc z odrazą przemknęły obok Świadka. Wywrócił na nie oczami, nie przejęty krytyką zielonych płaszczyków, które nawet nie potrafiły utrzymać się swojego rdzenia, a potem podreptał we wskazanym kierunku. Nie miał pewności od kogo go otrzymał, ani czy brak treści wynikał z jego kondycji, która deformowała niektóre wiadomości, więc potraktował mentalkę jako powiadomienie średniej, może średnio niskiej wagi. Gdziekolwiek go oczekiwano, na pewno nie wiązało się to z niczym wybitnie istotnym dla jego, bądź czyichś smoków, a nawet jeśli tak było, winę i tak ponosił nadawca, nie szukając kontaktu z kimś ważniejszym.
Uzdrowicielka musiała wykazać się wybitną cierpliwością, żeby dotrwać do spotkania ze Strażnikiem, ale w końcu nastąpiło. Widząc z daleka jej sylwetkę, samiec westchnął do samego siebie i nieco zwolnił. Nie był gotów na tyradę związaną z tym jak nieprzemyślane decyzje podjął, ale nie w jego stylu było się wycofywać, więc powłócząc łapami dał sobie zwyczajnie nieco więcej czasu.
-
Nie jestem już przywódcą, więc jeśli to polityczna dyskusja, skontaktuj się z Żerem Zwierząt. Nosi teraz imię Trzęsienie Ziemi- zaczął, przystając naprzeciw niej, jak zwykle spięty i wyprostowany na baczność, ze skrzydłami mocno dociśniętymi do boków. Głos nie zdradzał problemów, z którymi się zmagał, a samo powitanie wybrzmiało jak raport, który składa się liderowi.
_________________
.
[color=#946b6b] [color=#7b8f9d] [color=#e0dc6d]

» s z c z ę ś c i a r z :..........................................................................
..odwrócenie porażki akcji na 1 sukces raz na walkę/polowanie/raz na 2 tygodnie w misji.
» t w a r d y...j a k...d i a m e n t :......................................................
stałe -1 ST do testów na Wytrzymałość........................................................
» p o j e m n e...p ł u c a :..................................................................
.........raz na walkę -2 ST do ataku smoczego oddechu. -1 ST do obron przed smoczym oddechem.
....» z n a w c a...t e r e n ó w :..................................................................
znalezienie zdobyczy dającej 4/4 pożywienia/kamienia szlachetnego/dorodnego zioła
.... raz na dwa tygodnie w polowaniu/wyprawie
.....................................................
.
 
 
 
Wieczna Perła 
Starszy Ognia
Feniks do kwadratu



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 77
Płeć: Samica
Opiekun: Cioteczna Kołysanka
Mistrz: Żar Zmierzchu [*]
Wiek: 19
Dołączył: 14 Gru 2017
Posty: 903
Wysłany: 2019-08-28, 19:31   
   A: S: 2| W: 1| Z: 5| M: 4| P: 1| A: 2
   U: B,Pł,L,M,MA,MO,A,O,Skr,Śl:1 | MP,W:2 | Lcz:3
   Atuty: Kruszyna, Szczęściarz, Konsyliarz, Wybraniec Bogów, Opiekun


  Nie przeszkadzało jej to, była iście cierpliwa. Teraz tym bardziej, bo miała przynajmniej więcej czasu, aby przemyśleć tę decyzję. Za każdym razem była pewna swego i dochodziła do tego samego wniosku - on może to wiedzieć. Brała też pod uwagę Rek, ale nie miała pewności czy znałaby jego obecne imię. Zawsze, za każdym razem, patrzyła na jego wiek, możliwość wezwania kogoś innego, albo i próba wezwania kurat ojca. Zawsze Strażnik wydawał się tą najlepszą opcją, zawsze był tylko on, zawsze chciała wysłać kolejny, ponaglający impuls. Czemu? Nie wie, zwyczajnie miała w głowie tylko tego smoka, jeśli chodzi o tę sprawę. Sama tego żałowała, ale skoro los tak chce...
  W końcu przyszedł. Nic się nie zmienił - tak samo spięta postura, ten sam ton i przekaz. Nie był obecnie Przywódcą, ale dalej zachowywał się jak wcześniej... W pewnym sensie to podziwiała - oto był smokiem wiernym Stadu, gotowym oddać za nie nawet życie. A przynajmniej tak wyglądał, takie budził skojarzenia. Prezentował się na pewno lepiej od niej, to prawda. Nigdy też mu nie dorówna, a już na pewno nie teraz, kiedy myśl o zbliżającej się śmierci coraz bardziej ją znieczulała na trzymanie się podobnych drobnostek.
   – Rozluźnij się trochę, nie musisz się przy mnie tak wysilać - w końcu wiem kim jesteś i jakie masz zamiary. I vice versa – rzuciła na koniec, niezbyt pewna czy zrozumie. Cóż, z kontekstu da się wyczytać, a sama wyjaśniać nie chce, bo zje to niepotrzebnie dużo czasu. Durny Fio i jego wymyślony język. A zatem, czas przejść do konkretów.
   – Nie wiesz może czegoś o czarnym smoku? Jak się miewa, jak się nazywa, jaką ma rangę? Pamiętam, że na adepckie miał Nocny Kolec, a jego partnerką była Pióro Krwi z Ognia. Więcej szczegółów nie znam. Jest moim ojcem – powiedziała dość spokojnie, a wszystko to co budowała, zelżało niemal od razu. Siedziała zwyczajnie, wzrok miała częściowo wbity w podłoże, w połowie spięta. Tak, tylko po to go wezwała. Tak, to jej jedyny powód. Tak, spodziewa się, że ją okrzyczy. No, teraz już w to zaczęła wątpić, patrząc na to że nie jest Przywódcą. Niemniej raz już z nim zadarła, a jeszcze wcześniej na nią nakrzyczał - jest gotowa na to, co usłyszy. Mimo lepszej reprezentatywności, wydawał jej się w miarę przewidywalny, jeśli chodzi o myślenie.
_________________
Zawsze bierz pod uwagę fakt, że możesz się mylić.~ Terry Pratchett, Seria Świat Dysku – "Bogowie, honor, Ankh-Morpork"

Kruszyna
Smok uzyskuje status sytość po zjedzeniu o 1/4 jednostek pożywienia mniej niż zazwyczaj potrzebują przedstawiciele jego gatunku.

Szczęściarz
Odwrócenie porażki akcji na 1 sukces raz na walkę/polowanie/raz na dwa tygodnie w wyprawie/misji/polowaniu łowcy/pierwszym etapie leczenia.

Następne użycie: Gotowy

Konsyliarz
Smok lecząc z pomocą co najmniej minimalnej ilości ziół ma -1 ST przy etapie magicznym leczenia ran.

Wybraniec Bogów
+1 sukces do akcji raz na walkę/polowanie/raz na tydzień w leczeniu/raz na dwa tygodnie w polowaniu łowcy/misji.

Następne użycie: Gotowy

Opiekun
-2 ST dla kompana.


Ilość PL: 2

Karta Kompana - Feniks Fio

A: S: 1| W: 1| Z: 2| M: 1| P: 2| A: 1
U: A:1| O:1| MA:1| MP:1| MO:1


Karta Kompana - Sokolica Adira

A: S: 1| W: 1| Z: 1| M: 0| P: 3| A: 1
U: A:1| O:1|


-Mowa|~Mentalne|Fio(+BBCode List)|Zioła|Adira(+BBCode List)|Rany(Jak jest więcej niż jedna)

Przeróbka wyglądów Bieli i Fio by Piorun
 
 
Świadek Puszczy 
Starszy Ziemi
Smocze drzewo



Stado: Ziemi
Rasa: Drzewny
Księżyce: 82
Płeć: Samiec
Partner: Jakiś dąb *sad violin*
Wiek: 22
Dołączyła: 03 Kwi 2018
Posty: 1474
Wysłany: 2019-09-21, 03:17   
   A: S: 5| W: 3| Z: 1| M: 1| P: 1| A: 1
   U: B,L,W,MO,MA,MP,Kż,Skr,Śl,M: 1 | A,O: 2
   Atuty: Silny, Szczęściarz, Twardy jak diament, Pojemne płuca, Znawca terenów


Nie wysilam się dla ciebie, ani dla nikogo innego, przekazałem ci jedynie informację- odparł ze stłumioną kąśliwością. Gdyby był młodszy zostawiłby jej powitanie bez komentarza, ale najwyraźniej podstawowe połączenia w mózgu zaczęły mu powoli próchnieć, więc nie nadążał za gryzieniem się w język. Nim zdążył dalej przeanalizować jej postawę, samica zdecydowała się przejść do rzeczy, nieco wybijając go z rytmu.
-
Ah- wyrwało mu się z pyska, a surowy wyraz pyska zelżał na moment, nim po namyśle Strażnik jeszcze bardziej nie zmarszczył brwi. Nie sądził, że ten leniwy, zadufany w sobie i swojej zmyślonej filozofii kamień byłby w stanie cokolwiek zapłodnić, ale najwyraźniej każdy umyślnie, bądź na ślepo, znajdywał sobie pasującą dziurę. Obrzydliwe porównanie, nawet jak na niego, więc skarcił się za nie w myślach, przez to skupiając bardziej na przekomarzankach z samym sobą, niż odpowiedzeniu uzdrowicielce.
-
Pod imieniem Popiół Przeszłości przybrał rangę piastuna. Pełnił swoją wątpliwą w użyteczności rolę przez kilkanaście księżyców, a potem zniknął w niewyjaśnionych okolicznościach, krótko potem, jak mianowano mnie zastępcą, a obecnego lidera Wojownikiem. Skąd nagłe zainteresowanie smokiem, który nigdy nie pofatygował się, żeby z tobą porozmawiać?- Choć zaczął surowo, nie kryjąc wrogości jaką żywił do omawianego samca, jego pytanie do Bieli wypowiedziane było wyjątkowo łagodnie. Nie uprzejmie, ani miękko, ale zwyczajnie lżej niż mówił zazwyczaj, jakby chciał uniknąć rozdrapania rany, której dotąd nie zauważył. Nawet jeśli był topornie ciosanym smokiem, nie chciał sprawiać jej przykrości samą relacją -Wiele razy rozmawiałem na temat rangi piastuna i dlaczego sądzę, że jest nieużyteczna, a nawet szkodliwa w grupie, lecz twój ojciec wzbudził we mnie niechęć głównie ze względu na niedojrzałą postawę w dyskusji i zadufanie w sobie i swoich możliwościach. Nie sądzę jednak, że stado postrzegało go negatywnie, zawsze jako jeden z pierwszych pojawiał się na ceremonii i choć nie sądzę, że wiele wnosił swoją osobą, wolał dawać do zrozumienia, że każdy może na niego liczyć- Nie zamierzał słodzić komuś kogo nie lubił, ale niskim wydałoby mu się także kłamanie, czy zatajanie pozytywów, nawet jeśli szczerze nie pamiętał ich zbyt wiele.
_________________
.
[color=#946b6b] [color=#7b8f9d] [color=#e0dc6d]

» s z c z ę ś c i a r z :..........................................................................
..odwrócenie porażki akcji na 1 sukces raz na walkę/polowanie/raz na 2 tygodnie w misji.
» t w a r d y...j a k...d i a m e n t :......................................................
stałe -1 ST do testów na Wytrzymałość........................................................
» p o j e m n e...p ł u c a :..................................................................
.........raz na walkę -2 ST do ataku smoczego oddechu. -1 ST do obron przed smoczym oddechem.
....» z n a w c a...t e r e n ó w :..................................................................
znalezienie zdobyczy dającej 4/4 pożywienia/kamienia szlachetnego/dorodnego zioła
.... raz na dwa tygodnie w polowaniu/wyprawie
.....................................................
.
Ostatnio zmieniony przez Świadek Puszczy 2019-09-21, 11:14, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Wieczna Perła 
Starszy Ognia
Feniks do kwadratu



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 77
Płeć: Samica
Opiekun: Cioteczna Kołysanka
Mistrz: Żar Zmierzchu [*]
Wiek: 19
Dołączył: 14 Gru 2017
Posty: 903
Wysłany: 2019-09-21, 11:06   
   A: S: 2| W: 1| Z: 5| M: 4| P: 1| A: 2
   U: B,Pł,L,M,MA,MO,A,O,Skr,Śl:1 | MP,W:2 | Lcz:3
   Atuty: Kruszyna, Szczęściarz, Konsyliarz, Wybraniec Bogów, Opiekun


  Czekaj, co? Czyli jeśli dobrze zrozumiała... on tak zawsze siedzi?! Do tego na starość? To tak można? Po tym nie bolą bo plecy ani nic? Trening czyni mistrza jak to mówią, ale to już jest przesadą. Aczkolwiek następne słowa wywołały... więcej emocji.
  Poznała imię swojego ojca. Dość ciekawe... czyżby jakieś nawiązanie do swoich dzieci? Oraz opinię Strażnika o tym. Piastun nie jest użyteczny? Naprawdę tak myślisz? Czy zdajesz sobie sprawę, że rozmawiasz ze smokiem wychowanym przez Piastuna? Ze smokiem, dla którego piastun zrobił więcej niż matka, ze smokiem który traktuje ją jak matkę, która jest jej matką. Najchętniej posłałaby w jego kierunku jakiś drobny atak, ot chłośnięcie wiatrem w policzek, ale... nie warto, bo się nagle okaże że akurat policzki ma wrażliwe i wręcz łeb mu odetnie, czy coś, jakieś ale na pewno będzie, nie tylko jakaś możliwa wojna lub gorsze oddanie. Jak na ironię, tamten jeden błąd strasznie się przydaje, głównie do hamowania złości, która i tak pojawiła się u niej dopiero na starość. Jak na ironię akurat wtedy, kiedy na nic się nie przyda. Dziękuję Ci losie!
  Potem zaś padło pytanie i... uspokoiła się, momentalnie. Czy naprawdę nie chciał z nią porozmawiać? Nie, był jeden taki moment, jedna taka chwila, na Czarnym Wzgórzu, przy Czarnym Stawie, kiedy była pisklęciem. Obecnie znajduje się zakopana tam przez Fio perła, na pamiątkę, a nuż by ją odkopał i wziął. Wychodzi jednak na to, że odszedł przed tym wszystkim, nie ma go tu od dawna. Kolejny smok z rodziny, kolejny odchodzi bez pożegnania. To już jest nudne, nie wzbudza w niej emocji. Dobrze, skoro uważasz że nie jestem warta chociaż krótkiego "Żegnaj", rozumiem to. Próbowała jeszcze wysłać do jego głowy krótkie "Przepraszam", jeśli był w zasięgu. Jak nie, to trudno, stało się. Dalszy wywód tak naprawdę średnio ją interesował, bo wiedziała jaki jest, pamiętała z tamtego spotkania, a zdanie Strażnika na jego temat to ostatnia rzecz jakiej chciała. Nie psuj mi jego obrazu, nie niszcz wyobrażenia z młodości.
   – Ranga Piastuna nie jest bezużyteczna, nie szkodzi Stadu – zaczęła dość spokojnie. – Byłam wychowywana przez Piastunkę i kocham ją, nie żałuję tego. Moja rodzona matka niezbyt się mną przejmowała, a nawet sama mnie oddała pod jej nauki. Potem też okazała się zdrajczynią, więc tym mniej mi szkoda. Piastuni służą do wychowania piskląt. Czasami rodzic może nie mieć czasu, może nie chcieć dzieci, a może i woli oddać jej znajdę. Piastunka Ognia zaopiekuje się każdym pisklakiem, każde otoczy czułością, troską, na którą nie każdy może się zdobyć, której nie zawsze mogą doświadczyć. Piastuni są podwaliną Stada, dbają o jego rozwój ucząc młodych, i skoro poszli na tę pozycję, wiedzą co robią i jak przekazać wiedzę najlepiej. Jak sądzisz, od kogo pisklę wolałoby pobierać nauki? Od miłego, łagodnego i życzliwego smoka, który przejmuje się ich losem z powodu więzi a nie przynależności Stadnej, czy może wiecznie spiętego, sztywnego i kąśliwego starca? Odpowiedź nasuwa się sama. – Kto by się spodziewał takiego wywodu od niej! Chociaż od jakiegoś czasu paplanina jest u niej o dziwo dość często spotykana. Jasne, nigdy nie dorówna tym największym, tym najmilszym, ale w swoim prywatnym rankingu siebie z różnych okresów, obecnie dość często mówiła sporo.
   – I to nie tak, że nie chciał ze mną rozmawiać. – Tym razem zaczęła spokojniej. – Kiedy byłam mała mieliśmy spotkanie zapoznawcze, ale... przestraszyłam się go, bałam się. Wyrywałam się, nie chciałam być przy nim. To było nasze jedyne spotkanie, którego przebiegu żałuję. Szkoda, że nie mogłam go spotkać potem i wszystkiego wyjaśnić, zacząć od nowa. Ale cóż... odszedł to odszedł, nie pierwszy raz ktoś z mojej rodziny odchodzi bez pożegnania, przyzwyczaiłam się. – Jej ton nabrał jakiegoś takiego... chłodu, jakby mimo wszystko coś ją wewnątrz bolało. – Mógłbyś mi go pokazać? Chciałabym mieć jego trwały obraz w głowie. – To tyle, tylko tego chciała. Liczyła że się nie obrazi za ten powyższy wywód, odpowie mówiąc swoje pewnie sensowniejsze zdanie i spełni jej prośbę.
_________________
Zawsze bierz pod uwagę fakt, że możesz się mylić.~ Terry Pratchett, Seria Świat Dysku – "Bogowie, honor, Ankh-Morpork"

Kruszyna
Smok uzyskuje status sytość po zjedzeniu o 1/4 jednostek pożywienia mniej niż zazwyczaj potrzebują przedstawiciele jego gatunku.

Szczęściarz
Odwrócenie porażki akcji na 1 sukces raz na walkę/polowanie/raz na dwa tygodnie w wyprawie/misji/polowaniu łowcy/pierwszym etapie leczenia.

Następne użycie: Gotowy

Konsyliarz
Smok lecząc z pomocą co najmniej minimalnej ilości ziół ma -1 ST przy etapie magicznym leczenia ran.

Wybraniec Bogów
+1 sukces do akcji raz na walkę/polowanie/raz na tydzień w leczeniu/raz na dwa tygodnie w polowaniu łowcy/misji.

Następne użycie: Gotowy

Opiekun
-2 ST dla kompana.


Ilość PL: 2

Karta Kompana - Feniks Fio

A: S: 1| W: 1| Z: 2| M: 1| P: 2| A: 1
U: A:1| O:1| MA:1| MP:1| MO:1


Karta Kompana - Sokolica Adira

A: S: 1| W: 1| Z: 1| M: 0| P: 3| A: 1
U: A:1| O:1|


-Mowa|~Mentalne|Fio(+BBCode List)|Zioła|Adira(+BBCode List)|Rany(Jak jest więcej niż jedna)

Przeróbka wyglądów Bieli i Fio by Piorun
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!



Wymiana bannerami: KLIK!

DH
SnM


Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 11