FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Podnóże Skał
Autor Wiadomość
Puryfikacja Piromancji 
Zastępca Ognia
wdowa



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 45
Płeć: Samica
Opiekun: -
Mistrz: -
Partner: Insygnium Żywiołów
Wiek: 19
Dołączyła: 02 Lut 2019
Posty: 1394
Wysłany: 2019-07-31, 19:34   
   A: S: 4| W: 3| Z: 1| M: 1| P: 4| A: 2
   U: Pł,M,W,Kż,L,O:1|A,Śl,B:2|Skr:3
   Atuty: Ostry Wzrok, Adrenalina, Poszukiwacz, Znawca Terenów


Gdy tylko Samotnik rozwarł pysk, by mówić, Pacyfikacja wysunęła przed siebie prawą łapę i rozciapierzyła mocno pazury. Pięć sztuk. A potem, bez większych emocji, choć z surowym i nieprzyjemnym wyrazem pyska zaczęła odpowiadać.
- Ziemie na zachodzie i północnym-zachodzie, Ziemie Ognia są wspólną własnością Ognia. Podlegają one naszej pani, Sercu Ognia, jak i my sami - ale nie należą do niej na wyłączność. Jest zręczną Wojowniczką, smoczycą północną, szlachetną ale niegłupią. Jej zastępcą jest Śpiew Szkarłatu, czerwona wiwerna, Czarodziej. Jeśli masz jakieś sprawy, oferty, prośby przewyższające mnie, możesz próbować kontaktować się właśnie z nimi. - choć opinia o władzy samicy przeszła solidne zmiany i była sprawą dość chwiejną, powiedziała mu z przekonaniem o tej raczej oficjalnej wersji. Nie był żadnym jej przyjacielem i spowiernikiem, jeśli ma jakiś interes do załatwienia z Ogniem - niech nie myśli o jego najwyższych, jak myśli jedna Łowczyni - Ziemie na południowym-zachodzie to Ziemie Wody i śmiało mogę domyślić się, że w ten sam sposób działa ich stado. Morska samica, Kaskada Kości, Czarodziejka, jest więc ich najwyższą rangą mieszkanką. - cofnęła wilczy pazur, chowając go pod dłoń.
- Ogień jest bogaty i różnorodny - mamy dostęp do nie tylko równin i lasów, ale także dolin, rzek, jezior, morza, wysp, gór czy mokradeł. Smoki Ognia, nawet po przyjęciu do siebie wielu uchodźców z upadłego Cienia, nigdy nie chodzą głodne i słabe. I jest to zasługa nie tylko Łowców, nie tylko ich własnych umiejętności, ale i ziem właśnie. - przez poważną fasadę przebiło się drgnięcie kącikiem ust. - smoki Ognia są podobnie różnorodne i mało co może nas wspólnie jednoczyć. Oprócz więzi, oprócz ziem, oprócz szacunku do Serca. I oprócz siły przejawiającej się u naszych częściej i pełniej niż u piskląt innych stad. - domniemywane istnienie czy nieistnienie Kamanora było nieistotne, więc Pacyfikacja pominęła tę kwestię. Jej palec mogący zostać przed humanoidalne kreatury zostać opisany jako wskazujący, podkulił się, chowając pazur pod spód.
- Ogólnie, nas smoków Wolnych Stad, czy konkretnie moich ognistych sióstr i braci? Jesteś obcym. Nie mogę ci opowiedzieć w szczegółach, jak wygląda rozkład naszych sił - uniosła jeden łuk brwiowy - czy sił innych stad. Łowcy, Czarodzieje, Wojownicy i Uzdrowiciele rozkładają się pomiędzy każdym z trzech stad w różnych proporcjach, jednak chyba żadne nie narzeka na braki w szeregach. Ogólnie rzecz biorąc, tak, jest nas wiele. Ślady nigdy nie kłamią, choć nie wszyscy zapuszczają się na wspólne. - błysnęła kłami na wspominkę tropienia. Schowała o to środkowy palec, a na zmatowioną i czarną powierzchnię mógł patrzeć tylko u dwóch z jej szponów. Wróciła pyskiem to poważnego wyrazu i spojrzała wyczekująco na zielarza, czy tyle mu wystarczy - czy jednak nie będzie rezygnował z przywileju jeszcze dwóch pytań.
_________________

ostry wzrok - dodatkowa kość do testu Percepcji opartego na wzroku kamienie szlachetne]
adrenalina - dodatkowa kość w testach na akcje fizyczne [bieg, atak, obrona], w przypadku niepowodzenia akcji = rana ciężka
poszukiwacz - +1 sukces do Percepcji (szukanie czegoś, bez Śl) raz na tydzień.
następne użycie: 12.12
znawca terenów - znalezienie dodatkowej zdobyczy dającej 4/4 pożywienia/kamienia szlachetnego/dorodnego zioła raz na dwa tygodnie w polowaniu.
następne użycie: 19.12

//notka do fabuł: proszę nie używać imienia "Wronka" w słowach postaci, Pacyfikacja nigdy się nikomu nie przedstawiała tym imieniem bo sama nigdy go nie poznała - matka zabrała jej imię ze sobą do grobu :p pierwszym więc imieniem Wronki było adepckie - Łapczywa. z góry dziękuję!
 
 
Aconitum
Pisklę



Stado: Waham się
Rasa: Skrajny
Księżyce: 46
Płeć: Samiec
Opiekun: Klasztor Nowego Świtu
Mistrz: Klasztor Nowego Świtu
Partner: Klasztor Nowego Świtu
Dołączył: 25 Lip 2019
Posty: 38
Wysłany: 2019-08-01, 15:24   
   A: S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 1| A: 3
   U: B,Pł,O,A,MO,MA,MP,Kż,Skr,Śl,M: 1| W,Lcz,M: 2
   Atuty: niestabilny; przyjaciel; magiczny śpiew


Skinął łbem, zapamiętując, rozważając. Zdumiał go fakt, że większość wymienionych imion należała do samic; również konstrukcja tychże zaskakiwała. Jednak, z drugiej strony, czy tak nie będzie łatwiej? Samice, jakie pamiętał z czasów spędzonych w Klasztorze były stworzeniami niezbyt rozumnymi, potulnymi. Z takimi łatwo przyjdzie negocjować.
Wryła się w umysł nazwa, Cień. Upadłe stado... Najwyraźniej świeżo upadłe, skoro Łowczyni Ognia o nim wspomniała. Jednak czy opłacało się marnować pytanie na ich historię? Mógł też zapytać o stado na wschodzie, jedyne pominięte. To również wydawało się ryzykowne; czy nie na więcej zdałoby się znać stan ziem Stada Wody? No i gdzież był Zastępca Kaskady Kości?
Nie. Zastępca nie był tu istotny.
Może więc drążyć temat siły piskląt? Nie obca mu była wiedza o miejscach szczególnych, miejscach gdzie siła maddary wydaje się potężniejsza, odmieniając żyjących. Albo też uchwycić się słowa "Uzdrowiciele", dowiedzieć się, czy i tutaj dotarł jego Klasztor?
Potrząsnął grzywą, jakby zaprzeczając własnym myślom, po czym uniósł łeb, spoglądając w bystre żółte ślepia samicy.
- Twe słowa sycą mój umysł, ustrzegając przed krokiem fałszywym, a podpowiadając ruchy następne. Zdradź mi jeszcze proszę, czegóż na tych ziemiach, ziemiach Wolnych Stad, wystrzegać się należy?

Informacja o tutejszych zagrożeniach i niebezpieczeństwach z pewnością była czymś cennym. Ruchome piaski, istoty polujące na smoki, epidemie i leża dzikich bestii mogłyby pokrzyżować jego plany. Musiał wiedzieć jak najwięcej!
- Ostatnim zaś z mych pytań prosić chciałbym o kierunek, w którym szukać mogę dalej; o imiona tych, którzy więcej mi zdradzą, o miejsca gdzie w bibliotekach waszych pozwolą obcemu wiedzę zgłębiać, o te tereny, które opowiedzą mi choć ułamki waszej historii.
Tak, to był dobry wybór. Nie zamykający sprawy na pięciu pytaniach, a dający szansę na zdobycie większej liczby odpowiedzi. Musiał mieć wszak duże rozeznanie, nim zacznie działać!
_________________


| Fabuły 3/3 | Nauki 0/2 |
 
 
Puryfikacja Piromancji 
Zastępca Ognia
wdowa



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 45
Płeć: Samica
Opiekun: -
Mistrz: -
Partner: Insygnium Żywiołów
Wiek: 19
Dołączyła: 02 Lut 2019
Posty: 1394
Wysłany: 2019-08-02, 20:35   
   A: S: 4| W: 3| Z: 1| M: 1| P: 4| A: 2
   U: Pł,M,W,Kż,L,O:1|A,Śl,B:2|Skr:3
   Atuty: Ostry Wzrok, Adrenalina, Poszukiwacz, Znawca Terenów


Mówiła, mówiła, on słuchał i słuchał, i patrzył, kiwał łbem, pewnie rozmyślał jak nużąco odpowiedzieć jej następnie. Nic w zamian. Z drugiej strony, co niby mógł jej dać? Miała ona go pytać o pochodzenie i historię? Tak podpowiadałaby logika konwersacji, ale... Ale Ognistej nic a nic nie interesowało na jego temat. Liczyła, że spotkany Samotnik okaże się ciekawszy od razu nawet pytając o tak nieistotne sprawy. Może zaskoczy wartą czasu anegdotką, żartem, elektryzującą osobowością? Może planował, później, lub zapytany - ale kto ma tyle dnia, by czekać? Z pewnością nie Łapczywa.
Pozostała jednak spokojna na wierzchu. Wysłuchała do końca obu pytań i zaczęła odpowiadać, tym razem zaczynając od pytania, jakie usłyszała ostatnie.
- Nie ma konkretnego kierunku. Należąc do stada, najprościej jest spotkać swoich sąsiadów w sercu obozu lub w ich własnych leżach. Będąc samotnikiem... Możesz jedynie chodzić wokół i liczyć na łut szczęścia. Tak, jak teraz, ze mną. Wolne Stada dopiero tworzą swoją bibliotekę, więc póki co - zostaje ci jedynie wiedza przekazywana ustnie. Większość piskląt uczona jest o historii i kulturze już we wczesnych księżycach życia, więc nie musisz szukać tylko najstarszych smoków - czy powinna wspomnieć o dziele Poszeptu? Wężowy mógł faktycznie potrzebować wiedzy, a mógł równie dobrze chcieć ubogi jeszcze dorobek smoczych łap spalić, zniszczyć, zakopać lub skraść. Nie, nie było warto ryzykować.
- Przepraszam, jeśli jest to dla ciebie odpowiedź niesatysfakcjonująca. - przekrzywiła lekko łeb. Uniosła łapę, schowała przedostatni palec - A wystrzegać powinieneś się... obcych. - błysnęła kłami w szczerze uradowanym uśmiechu. Z udawanego, poważnego pyska bić nagle zaczęło dość niebezpiecznym... szaleństwem? Wszystkie pięć pazurów zostało schowanych. O to koniec wyliczanki, aż ten wyczerpie limit pytań... A może, było to podchwytliwe, i należało jeden pazur zostawić? Za późno.

Pacyfikacja natychmiastowo poderwała się z miejsca, od razu przechodząc w wyskok - jako, że dzieliło ją od Samotnika zaledwie skrzydło, ciężko było jej zaatakować dodając sobie więcej siły z rozpędu, ale jednak: skoczyła. Powinno starczyć, co ma. Miała zamiar walnąć w niego wyciągniętymi teraz przednimi łapami, wbić je w, chwytając przy tym, przód barków i przygnieść do ziemi, miażdżąc wagą swojego cielska i siłą własnych kończyn. I przytrzymać. Liczyła na usłyszenie solidnego gruchnięcia, chrupnięcia, popękania wewnątrz ile kości mu tylko zdoła i porozrywania łączącego je ile mięsa tylko ulegnie. Nie była jeszcze w stanie zabić na miejscu smoka, była tego świadoma, ale każda rana pozostawiana na lub w zielonym cielsku ją ucieszy.
_________________

ostry wzrok - dodatkowa kość do testu Percepcji opartego na wzroku kamienie szlachetne]
adrenalina - dodatkowa kość w testach na akcje fizyczne [bieg, atak, obrona], w przypadku niepowodzenia akcji = rana ciężka
poszukiwacz - +1 sukces do Percepcji (szukanie czegoś, bez Śl) raz na tydzień.
następne użycie: 12.12
znawca terenów - znalezienie dodatkowej zdobyczy dającej 4/4 pożywienia/kamienia szlachetnego/dorodnego zioła raz na dwa tygodnie w polowaniu.
następne użycie: 19.12

//notka do fabuł: proszę nie używać imienia "Wronka" w słowach postaci, Pacyfikacja nigdy się nikomu nie przedstawiała tym imieniem bo sama nigdy go nie poznała - matka zabrała jej imię ze sobą do grobu :p pierwszym więc imieniem Wronki było adepckie - Łapczywa. z góry dziękuję!
 
 
Aconitum
Pisklę



Stado: Waham się
Rasa: Skrajny
Księżyce: 46
Płeć: Samiec
Opiekun: Klasztor Nowego Świtu
Mistrz: Klasztor Nowego Świtu
Partner: Klasztor Nowego Świtu
Dołączył: 25 Lip 2019
Posty: 38
Wysłany: 2019-08-04, 07:45   
   A: S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 1| A: 3
   U: B,Pł,O,A,MO,MA,MP,Kż,Skr,Śl,M: 1| W,Lcz,M: 2
   Atuty: niestabilny; przyjaciel; magiczny śpiew


Słuchał, potakiwał, choć odpowiedzi na ostatnie dwa pytania tak naprawdę w żaden sposób mu nie pomagały. A więc zmarnował je bez potrzeby...
Lub, jak w następnym ułamku sekundy odkrył, na własną szkodę.
Wiedział, że nie mógł wygrać tej walki. Nie z tak dużym przeciwnikiem, nie gdy jego własnym łapom brakowało zręczności. Nie był wojownikiem; dotychczas pędząc spokojny żywot mnicha, nie miał okazji rozwinąć umiejętności bojowych. Na jego pysku odmalowało się zaskoczenie.
Pierwsze, co przyszło mu do głowy, to ją zdekoncentrować. Może wtedy zmyli krok, a jej cios chybi celu? W tym króciutkim momencie, jaki miał na reakcję, nabrał powietrza, chcąc wydać z siebie dźwięk podobny krowiemu rykowi. Tego prawdopodobnie się nie spodziewała... Jednak czy jej zaskoczenie wystarczy, by ogromne łapska ominęły kruche ciało Zielarza?

//Yup, obrona oparta na mediacji.
_________________


| Fabuły 3/3 | Nauki 0/2 |
 
 
Cień Gór
Łowca Ziemi



Stado: Ziemi
Rasa: Górski
Księżyce: 36
Płeć: Samiec
Dołączył: 13 Sie 2019
Posty: 58
Wysłany: 2019-10-23, 10:24   
   A: S: 1| W: 2| Z: 3| M: 1| P: 2| A: 1
   U: B,L,W,Pł,MO,MA,MP,Kż,M,A,O: 1| Skr,Śl: 2
   Atuty: Wrodzony talent, pamięć przodków, przyjaciel natury, znawca terenów


Samiec był coraz głodniejszy przez co coraz słabszy, przypominało mu to moment przed przybyciem do tego miejsca. Był tu już od paru księżyców i nie dokonał niczego specjalnego oprócz wyjścia parę razy na polowanie i zapoznaniu paru smoków. W to miejsce także nie przyszedł by zrobić coś bardziej kształcącego niż jedzenie. Przyniósł ze sobą owoce [4/4] wystarczające na jeden porządny posiłek zapakowane w skórę jego ostatniej ofiary. Usiadł pochylając się nad jedzeniem które natychmiast po tym pochłonął. Owoce miały miły, słodki smak który umilał ten smutny i do tego dosyć nudny dzień. Po obfitym posiłku wstał z miejsca by ponownie udać się do swojej groty.


///zt
_________________
Są różne rodzaje ciemności(...) Jest ciemność, która przeraża; ciemność, która koi; ciemność, która daje odpoczynek(...) Jest ciemność kochanków i ciemność skrytobójców. Staje się tym, czym jej nosiciel chce, żeby się stała; czym potrzebuje, żeby się stała. Sama z siebie nie jest ani zła, ani dobra.więcej

Sarah J. Maas – Dwór mgieł i furii


ATUTY
Wrodzony Talent- Skradanie i Śledzenie

Pamięć Przodków: -2 ST do walki z drapieżnikami na polowaniu/misji/wyprawie.
 
 
Chochlik Miłości 
Piastun Plagi
Burdig Zmysłowy



Stado: Plagi
Rasa: Północny
Księżyce: 34
Płeć: Samiec
Opiekun: Fia
Partner: Rawr Szydź
Dołączyła: 09 Wrz 2019
Posty: 607

Wysłany: 2019-11-03, 21:33   
   A: S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 5
   U: Pł,O,A,W,MP,MA,MO,Kż,Śl,Skr: 1| M,B,L: 2
   Atuty: Atrakcyjny; Szczęściarz; Altruista;


Motylek delikatnie zakołował.. O nie. Motylek leciał ile sił miał w skrzydłach! Uwielbiał latać, aż zadziwiające jak lekki potrafił być w powietrzu! Burdig drwił z niebezpiecznych podmuchów czy ewentualnych przeszkód - Kręcił spirale, mocnymi skrętami zmieniał położenie co mrugnięcie ślepia. Ósemki były zaś stałym punktem programu, ohh jak on uwielbiał ten cholerny lot! Czuł się taki wolny.. Chociaż teraz nie był sam.
Niczym denerwująca pszczoła, unosił się raz nad łbem Szydercy aby zaraz szybko opaść niżej, okrężnie "oblecieć" go całego - Tam wyprzedzał, tu zwalniał i zostawał z tyłu. Jednak podczas tego wszystkiego towarzyszył mu tak rozczulający śmiech iż nie szło się na Chochlika gniewać za te przesadne akrobacje. Mgła dalej unosiła się na terenach, niby to zaburzało lot ale.. Burek nie czuł strachu..
W pewnym momencie podleciał lekko ponad Kheldara, łapiąc się delikatnie jego karku. Zniżył łeb by polizać jego policzek z figlarnym chichotem.
- Lądujemy kochany? - zagaił z zaciekawieniem, puszczając go by... Zaraz znów wyprzedzić i przymierzyć do kolejnej ósemki w przestworzach!
_________________

~Atrakcyjny~
+1 kość do aparycji

~Szczęściarz~
W przypadku braku sukcesów podczas rozsądzania akcji lub rzutu na Wytrzymałość Atut zamienia ten wynik na 1 sukces. Do użycia raz na dwa tygodnie.

~Altruista~
Jeśli Piastun towarzyszy innemu smokowi w polowaniu lub misji, ten smok otrzymuje stałe -2 ST do wszystkich akcji. Kiedy smoków na polowaniu/misji jest więcej, Piastun w musi wybrać, któremu chce pomóc i nie może zmienić tego wyboru do końca polowania/misji. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni Piastun może poprosić swojego patrona o dar dla innego smoka.

Berlinka - Hipogryf
S:1|W:1|Z:2|M:1|P:2|A:1
B,L,A,O,S:1
 
 
Uśmiech Szydercy
Przywódca Plagi
Lord Dowódca Kheldar



Stado: Plagi
Rasa: Pustynny
Księżyce: 72
Płeć: Samiec
Opiekun: Heulyn, Sombre
Mistrz: Samouk
Partner: Burek
Wiek: 26
Dołączył: 09 Gru 2016
Posty: 1900
Wysłany: 2019-11-12, 19:55   
   A: S: 5| W: 4| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 3
   U: B,Pł,L,W,MP,MA,MO,Kż,Skr,Śl,M: 1| O: 2| A: 3
   Atuty: Ostry Wzrok; Chytry przeciwnik; Nieugięty; Furia Niebios; Magiczny Śpiew


Kheldar miał dość sporą cierpliwość. Miał w końcu mnóstwo dzieciaków, nie tylko obecnie, ale przez całe swoje życie. Był Przywódcą - trzykrotnie. Nie mógł się zbyt łatwo ponosić emocjom. Dlatego, gdy pewien irytujaco tryskający radością rudzielec wirował mu nad głową, kołował, okrążał, falował, on po prostu leciał przed siebie ze spokojem na pysku. Był dość ciężki. Nie, nie był gruby, powiedziałby, że to same mięśnie, do tego jego kolczaste łuski ważyły swoje. Dlatego zwykle nie latał szybko. Nie był stworzony do powietrznych akrobacji, musząc wkładać dużą siłę w ruchy skrzydeł. Burdig więc leciał, bez problemu dorównując mu szybkością mimo tych wszystkich wygibasów, podczas gdy on podążał ślamazarnie za nim w linii prostej.
- Jak sobie życzysz - sapnął, wypuszczając z nozdrzy czarny dym. Złożył skrzydła i zanurkował. Może i Burdig latał szybciej, ale on szybciej spadał. I nie robił tego z gracją, wpadając w glebę jak pocisk, wywołując głośny huk, wzniecając tumany kurzu. Zadrapał szponami skaliste podłoże i sapnął, rozglądając się. - Urocze miejsce. Po co chciałeś tu przylecieć?
_________________
 
 
Chochlik Miłości 
Piastun Plagi
Burdig Zmysłowy



Stado: Plagi
Rasa: Północny
Księżyce: 34
Płeć: Samiec
Opiekun: Fia
Partner: Rawr Szydź
Dołączyła: 09 Wrz 2019
Posty: 607

Wysłany: 2019-11-12, 23:05   
   A: S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 5
   U: Pł,O,A,W,MP,MA,MO,Kż,Śl,Skr: 1| M,B,L: 2
   Atuty: Atrakcyjny; Szczęściarz; Altruista;


Ojj jakże mu było miło że się zgodził!
Ogólnie Burek nie podejrzewał iż uda mu się wyciągnąć Tatuśka z groty, jednak jakaś siła perswazji podziałała. Albo rysujący się, oczywisty scenariusz zakończenia wieczoru go skusił. A czort wie, ważne że są tu razem. Sami, bowiem o to właśnie Burdigowi chodziło!
Zaraz za głośnym łupnięciem, robiąc ostatni wygibas wylądował Burek. Delikatnie, ledwo dotykając podłoża swoimi włochatymi łapeczkami. Wylądował później, to fakt ale przynajmniej mógł dobrze wymierzyć by usadowić się tuż przy swoim kochanku. Otrzepał się z mglistej rosy, delikatnie "ochlapując" Szyderce. A na jego pytanie zamruczał ponętnie, ocierając się swoim policzkiem o jego mięsisty bark. Ojjże jak on uwielbiał te mięśnie! Kolce w sumie też ale w ten temat lepiej jest nie wnikać.. Publicznie.
- Chciałem wziąć Cię na romantyczny wypad. Nie można się cały czas kisić w grocie! Nooo i musisz się odprężyć, jako przywódca - odpowiedział ze śmiechem, stając tuż przed Kheldarem, posyłając mu pełne zainteresowania spojrzenie. Cóż, miał nadzieje że nie będzie mu tutaj marudził.. Nie bez powodu przemyślał cały spacer żeby mu się tu teraz rozmyślił! No, może lepiej nie przedłużać! Chochlik odwrócił się na jednej łapie i zaczął iść przed Kheldarem.. Kokieteryjnie kręcąc zadkiem, żeby mu ten czas.. Umilić. Chociaż to akurat był początek atrakcji.
_________________

~Atrakcyjny~
+1 kość do aparycji

~Szczęściarz~
W przypadku braku sukcesów podczas rozsądzania akcji lub rzutu na Wytrzymałość Atut zamienia ten wynik na 1 sukces. Do użycia raz na dwa tygodnie.

~Altruista~
Jeśli Piastun towarzyszy innemu smokowi w polowaniu lub misji, ten smok otrzymuje stałe -2 ST do wszystkich akcji. Kiedy smoków na polowaniu/misji jest więcej, Piastun w musi wybrać, któremu chce pomóc i nie może zmienić tego wyboru do końca polowania/misji. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni Piastun może poprosić swojego patrona o dar dla innego smoka.

Berlinka - Hipogryf
S:1|W:1|Z:2|M:1|P:2|A:1
B,L,A,O,S:1
 
 
Uśmiech Szydercy
Przywódca Plagi
Lord Dowódca Kheldar



Stado: Plagi
Rasa: Pustynny
Księżyce: 72
Płeć: Samiec
Opiekun: Heulyn, Sombre
Mistrz: Samouk
Partner: Burek
Wiek: 26
Dołączył: 09 Gru 2016
Posty: 1900
Wysłany: 2019-11-30, 00:41   
   A: S: 5| W: 4| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 3
   U: B,Pł,L,W,MP,MA,MO,Kż,Skr,Śl,M: 1| O: 2| A: 3
   Atuty: Ostry Wzrok; Chytry przeciwnik; Nieugięty; Furia Niebios; Magiczny Śpiew


Kheldar jedynie zmrużył jedną powiekę, kiedy spadło na niego pełno znienawidzonej wilgoci prosto z futra Burdiga. Nie skomentował jednak, nawet nie zawarczał, choć miał na to ochotę. Nie lubił być mokry, nie lubił zimna, nie lubił wody.
Uniósł łuk brwiowy, słysząc słowa rudzielca.
- Odprężyć? - powtórzył gardłowo. Wypuścił z nozdrzy dym i leniwie podniósł się, podążając za Burdigiem, gdy ten ruszył przed siebie. Zgodnie z jego przewidywaniami wlepił lepkie spojrzenie w jego tyły. - Czyli chcesz się pochędożyć na łonie natury? - spytał poważnie, dość prostolinijnie. Był w końcu tylko samcem.
_________________
 
 
Chochlik Miłości 
Piastun Plagi
Burdig Zmysłowy



Stado: Plagi
Rasa: Północny
Księżyce: 34
Płeć: Samiec
Opiekun: Fia
Partner: Rawr Szydź
Dołączyła: 09 Wrz 2019
Posty: 607

Wysłany: 2019-11-30, 01:03   
   A: S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 5
   U: Pł,O,A,W,MP,MA,MO,Kż,Śl,Skr: 1| M,B,L: 2
   Atuty: Atrakcyjny; Szczęściarz; Altruista;


Na jego pytanie jedynie zachichotał dźwięcznie, oblizując pysk.
Chyba przez to tak dobrze się rozumieli, chociaż.. U Burka ten popęd bardziej wynikał z kwestii młodzieńczej potrzeby, gdzie apetyt na tego typu igraszki skakał mu jedynie od spojrzenia na Wojownika. Chooolera te mięśnie, jak tu się nie podniecić? Zakołysał ogonem i dopiero po chwili lekko odwrócił pysk.
- Przecież wiesz, że lubię. Świeże powietrze, odbicia naszych dusz, naszych przodków.. Którzy zapewne zastanawiają się co my do jasnej cholery wyprawiamy. - zaśmiał się, przystając. Uniósł łeb wysoko ku górze, patrząc na światło największej z gwiazd która skupiała się na ich pyskach. Lubił noc, szczególnie kiedy była tak piękna! A może.. Dopiero teraz wydawała mu się taka piękna?
-.. Nigdy w sumie nie zapytałem Cię o to czy za czymś tęsknisz.. - zagaił po chwili, odrywając wzrok od księżyca by spojrzeć na Kheldara. By jeszcze bardziej zaznaczyć swoje "bycie natrętnym" oparł brodę o jego bark, wlepiając przenikliwe ślepia. Jak dziecko.
_________________

~Atrakcyjny~
+1 kość do aparycji

~Szczęściarz~
W przypadku braku sukcesów podczas rozsądzania akcji lub rzutu na Wytrzymałość Atut zamienia ten wynik na 1 sukces. Do użycia raz na dwa tygodnie.

~Altruista~
Jeśli Piastun towarzyszy innemu smokowi w polowaniu lub misji, ten smok otrzymuje stałe -2 ST do wszystkich akcji. Kiedy smoków na polowaniu/misji jest więcej, Piastun w musi wybrać, któremu chce pomóc i nie może zmienić tego wyboru do końca polowania/misji. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni Piastun może poprosić swojego patrona o dar dla innego smoka.

Berlinka - Hipogryf
S:1|W:1|Z:2|M:1|P:2|A:1
B,L,A,O,S:1
Ostatnio zmieniony przez Chochlik Miłości 2019-11-30, 01:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Uśmiech Szydercy
Przywódca Plagi
Lord Dowódca Kheldar



Stado: Plagi
Rasa: Pustynny
Księżyce: 72
Płeć: Samiec
Opiekun: Heulyn, Sombre
Mistrz: Samouk
Partner: Burek
Wiek: 26
Dołączył: 09 Gru 2016
Posty: 1900
Wysłany: 2019-11-30, 01:32   
   A: S: 5| W: 4| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 3
   U: B,Pł,L,W,MP,MA,MO,Kż,Skr,Śl,M: 1| O: 2| A: 3
   Atuty: Ostry Wzrok; Chytry przeciwnik; Nieugięty; Furia Niebios; Magiczny Śpiew


Gdy Burdig zatrzymał się i zapatrzył w niebo, Kheldar również zamarł w miejscu, stojąc kilka kroków za nim. On jednak obserwował rudzielca, nie gwiazdy.
Uniósł lekko łuki brwiowe. Odbicia czyje?
- Co ćpałeś i gdzie to znalazłeś? - spytał zaczepnie, szczerząc kły w uśmiechu. Cóż, miał dość praktycznie i wręcz prymitywne podejście do wielu rzeczy. Raczej nie podziwiał natury, a wszelkie jej piękno i poetyckość odbijały się od niego. Potrafił za to widzieć piękno w chlustającej z gardzieli przeciwnika krwi.
Podszedł bliżej i usiadł obok, otaczając instynktownie rudzielca kolczastym ogonem. Sapnął, rozsuwając nozdrza i wypuszczając zeń czarny, gryzący w gardziel dym.
Pytanie zaskoczyło go. Nie dlatego, że nie znał odpowiedzi, a dlatego, że właściwie nikt go o to nigdy nie pytał. Nikogo to nie obchodziło. Milczał chwilę, zerkając na opartego o jego bark samczyka, nim uniósł łeb i spojrzał w te cholerne gwiazdy.
- Tęsknię. Tęsknię za braćmi. Za Kalhairem, Mawganem, Tiernanem. Tęsknię za Talaith. Tęsknię za Mabh. Tęsknię za Jadem Duszy. Tęsknię za Dziką - wymieniał cicho, niemal szeptem, wibrującym, gardłowym głosem. - Tęsknię za domem. Tym prawdziwym, gdzie się wyklułem, daleko stąd, zanim musieliśmy go opuścić. I chyba za matką i ojcem, choć bardzo słabo ich pamiętam.
_________________
 
 
Chochlik Miłości 
Piastun Plagi
Burdig Zmysłowy



Stado: Plagi
Rasa: Północny
Księżyce: 34
Płeć: Samiec
Opiekun: Fia
Partner: Rawr Szydź
Dołączyła: 09 Wrz 2019
Posty: 607

Wysłany: 2019-12-04, 22:17   
   A: S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 5
   U: Pł,O,A,W,MP,MA,MO,Kż,Śl,Skr: 1| M,B,L: 2
   Atuty: Atrakcyjny; Szczęściarz; Altruista;


Zaśmiał się cicho na jego sugestie, figlarnie puszczając oczko.
- Twoja woń tak na mnie działa, na łeb mi idzie i plotę głupoty! - zamruczał drapieżnie, karykaturalnie naśladując oburzenie. Ale potem zadał mu już trochę poważniejsze pytanie, więc uśmieszek zastąpiło skupienie.
Słuchał go w ciszy, chociaż ślepia natrętnie dalej wlepiały się w jego łeb. Kiedy wymieniał braci, nie mógł się nie uśmiechnąć.. Tak, słyszał przecież tyle historii o tym jak byli zgrani, o tym co przeszli i jak dotarli do Wolnych. A jednak z nich wszystkich tylko Kheldar przeżył najdłużej, by w efekcie zostać samemu. Smoki w jego życiu przewijały się przez ten czas i.. Patrząc na to za iloma tęsknił. To dla Chochlika było straszne, jakby był na coś skazany..
Kiedy skończył, Burdig mruknął delikatnie samemu znów spoglądając w gwiazdy.
- To sporo.. Przez tyle księżyców swojego życia.. Tego nowego i starego straciłeś bardzo dużo ważnych smoków, prawda? Wiesz, myślę że nie jest to jednostronne.. Gwiazdy też potrafią tęsknić. Jeszcze ich zobaczysz, kiedy nadejdzie Twój czas. Prawdziwy czas. Też tęsknie.. Za miejscem w którym się chowałem, za moim Ojcem.. - podsumował łagodnie, kładąc delikatnie łapę na kolczastym ogonie. Przesuwał po nim, troskliwie muskając futrem każdy ze znajdujących się tam kolców.
- Tęsknota podobno buduje.. I w grupie raźniej. Możemy sobie tak potęsknić razem.. Chociaż.. - tu znów przeniósł wzrok na niego, przechylając łeb w zaciekawieniu - - Tutaj masz miłość. - Miał. Miał nawet kilka jej rodzajów. Ale czy zdawał sobie z tego sprawę?
_________________

~Atrakcyjny~
+1 kość do aparycji

~Szczęściarz~
W przypadku braku sukcesów podczas rozsądzania akcji lub rzutu na Wytrzymałość Atut zamienia ten wynik na 1 sukces. Do użycia raz na dwa tygodnie.

~Altruista~
Jeśli Piastun towarzyszy innemu smokowi w polowaniu lub misji, ten smok otrzymuje stałe -2 ST do wszystkich akcji. Kiedy smoków na polowaniu/misji jest więcej, Piastun w musi wybrać, któremu chce pomóc i nie może zmienić tego wyboru do końca polowania/misji. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni Piastun może poprosić swojego patrona o dar dla innego smoka.

Berlinka - Hipogryf
S:1|W:1|Z:2|M:1|P:2|A:1
B,L,A,O,S:1
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!



Wymiana bannerami: KLIK!

DH
SnM


Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 12