FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Administrator
2019-07-24, 19:30
Ciemna Grota
Autor Wiadomość
Światokrążca
Starszy Ziemi
No mercy



Stado: Ziemi
Płeć: boski samiec
Księżyce: 100
Rasa: morski śledź
Opiekun: Gonitwa Myśli [*]
Mistrz: Szabla Kniei [*]
Partner: Feeria Ciszy [*]
Wiek: 20
Dołączył: 18 Cze 2018
Posty: 1197
Wysłany: 2018-12-17, 21:57   
   A: S: 5| W: 3| Z: 2| M: 4| P: 3| A: 3
   U: Pł,W,MO,MA,MP,Skr,Śl,Kż: 1| O,M,B: 2| A: 3
   Atuty: Boski ulubieniec, Adrenalina, Nieugięty, Magiczny śpiew, Wybraniec bogów, Wiecznie Młody


Wpadł jak postrzelony do świętego miejsca w którym powinien manifestować się Bóg Śmierci. Nie spotkał go jeszcze na żywo ale słyszał już o tym że wskrzesił dawno temu dwa smoki po napaści na Wode, wiedział też jak wygląda, mniej więcej. Oraz... to że roztaczał ze sobą nieustanną aurę chłodu. Potrząsnął łbem kiedy nagle się dotarło do niego że bezczelnie wpadł do miejsca gdzie powinien być bóg. Jeśli tam jest to powinien chociaż skłonić łeb. Rozedrganym wzrokiem zaczął szukać szarej sylwetki śmierci.
- Ateralu, boże, czy jesteś tutaj? - zapytał niepewnie. Może cały czas tam stał i Śliski był po prostu ślepy bo jego oczy nie przystosowały się jeszcze do panujących ciemności?
_________________
Gdy odpiszesz w mojej niespodziance napisz na disco Drago#1206/PW


I know everything about your dirty past.
And i will not just let you walk away.
Start to pray. We're gonna play.
And i will watch and laugh as you decay.
I will. Make you pay!
You'll understand what it means.
To feel pain.
I will drive. You insane.
    I. boski ulubieniec - raz na polowanie Świat spotyka duszka, który daje mu 2 kamienie/równoważnik
    II. adrenalina - dodatkowa kość do biegu, ataku i obrony, w przypadku niepowodzenia akcji ciężka
    III. nieugięty - mdlejąc, Świat może zaatakować przeciwnika, który ma +4 ST do akcji.
    IV. magiczny śpiew - raz na walkę/polowanie, odejmuje dwa sukcesy przeciwnika
    IV. wybraniec bogów - +1 sukces raz na walke/polowanie
    LOTERIA. wiecznie młody - brak kary ST 100+ księżyców. Zachowana płodność.

    Ostatnie użycie błysku przyszłości - 20.12


    "Foczka" - lew morski
    S,Z,W,A,P,M: 1
    A,O,B,Kż

    Gael - duszek, Biały Jeleń
    S,W,Z: 1 / M:3 / P:2 / A:2
    B,Pł,MP,M: 1 / MA,MO: 2
    Drapieżniki nigdy go nie widzą, bo potrafi stać się niewidzialny.
    Nie zajmuje miejsca na kompana, po dwóch polowaniach wróci do Nawiedzonej Puszczy.

|| Żetony:Brąz x1(02.03.20),Srebro x5 (06.10.19)(17.01.20)(11.02.20)(Viliar x2), Złoto x1(wym kompan), Platyna x1 (09.12.19|| Theme || Głos
 
 
~ Administrator 
Smoków Wolnych Stad



Dołączyła: 07 Sty 2014
Posty: 2983
Wysłany: 2018-12-27, 16:32   

    Żer Zwierząt mógł dostrzec od razu, że grota, do której wszedł, po pierwsze jest absolutnie pusta (wyjąwszy jego samego), a po drugie sklepienie, ściany, dosłownie wszystkie kamienne powierzchnie, pokryte były cieniutką warstwą srebrzystego szronu, którego obecność była niewytłumaczalna. W samej grocie było za ciepło (i to pomimo zimy), by szron mógł się utrzymać - a jednak tu był.
    Być może stanowiło to subtelny znak. Bardzo subtelny. A być może innego znaku nie dało się w tym momencie przekazać. Ale co pomyśli o tym Żer? Który poza szronem i cisza nie napotkał tu niczego.
_________________
[ HIENA | RIT | FAO ]

Jeżeli potrzebujesz pomocy, rady, zauważyłeś jakieś nieprawidłowości - sprawdź do kogo najlepiej się zwrócić!

Czasami lawina uzależniona jest od pojedynczego płatka śniegu. Czasami kamyk zyskuje szansę odkrycia, co mogłoby się stać, gdyby tylko odbił się w innym kierunku.
 
 
Światokrążca
Starszy Ziemi
No mercy



Stado: Ziemi
Płeć: boski samiec
Księżyce: 100
Rasa: morski śledź
Opiekun: Gonitwa Myśli [*]
Mistrz: Szabla Kniei [*]
Partner: Feeria Ciszy [*]
Wiek: 20
Dołączył: 18 Cze 2018
Posty: 1197
Wysłany: 2019-01-04, 01:36   
   A: S: 5| W: 3| Z: 2| M: 4| P: 3| A: 3
   U: Pł,W,MO,MA,MP,Skr,Śl,Kż: 1| O,M,B: 2| A: 3
   Atuty: Boski ulubieniec, Adrenalina, Nieugięty, Magiczny śpiew, Wybraniec bogów, Wiecznie Młody


Szron?
Wszystko było nie tak.
Aterala tu nie było ale było tu coś innego, podobnego, może nawet próbującego zastąpić swój pierwowzór. Zbliżył się do ściany. Łapa? miał łapę, nową, nieużywaną.
-... czym jesteś? znakiem zaginionego boga czy imitacją szarlatana? - uniósł prawą dłoń, poruszył ostrożnie palcami i przyłożył ją do oszronionej skały. Miast odsunąć się od razu, przejechał pazurami po lodzie, żłobiąc maleńkie rowki. Czy to faktycznie był prawdziwy, zimny szron? Rozejrzał się jeszcze gdy dotarła do niego wiadomość Kobalta. Samiec zachichotał, coś szybko niebieski się tutaj znalazł. Wyszedł z Ciemnej Groty z powrotem ku ołtarzowi Erycala, już z tej odległości słysząc niosące się echem po świątyni szmery rozmowy.

//zt
_________________
Gdy odpiszesz w mojej niespodziance napisz na disco Drago#1206/PW


I know everything about your dirty past.
And i will not just let you walk away.
Start to pray. We're gonna play.
And i will watch and laugh as you decay.
I will. Make you pay!
You'll understand what it means.
To feel pain.
I will drive. You insane.
    I. boski ulubieniec - raz na polowanie Świat spotyka duszka, który daje mu 2 kamienie/równoważnik
    II. adrenalina - dodatkowa kość do biegu, ataku i obrony, w przypadku niepowodzenia akcji ciężka
    III. nieugięty - mdlejąc, Świat może zaatakować przeciwnika, który ma +4 ST do akcji.
    IV. magiczny śpiew - raz na walkę/polowanie, odejmuje dwa sukcesy przeciwnika
    IV. wybraniec bogów - +1 sukces raz na walke/polowanie
    LOTERIA. wiecznie młody - brak kary ST 100+ księżyców. Zachowana płodność.

    Ostatnie użycie błysku przyszłości - 20.12


    "Foczka" - lew morski
    S,Z,W,A,P,M: 1
    A,O,B,Kż

    Gael - duszek, Biały Jeleń
    S,W,Z: 1 / M:3 / P:2 / A:2
    B,Pł,MP,M: 1 / MA,MO: 2
    Drapieżniki nigdy go nie widzą, bo potrafi stać się niewidzialny.
    Nie zajmuje miejsca na kompana, po dwóch polowaniach wróci do Nawiedzonej Puszczy.

|| Żetony:Brąz x1(02.03.20),Srebro x5 (06.10.19)(17.01.20)(11.02.20)(Viliar x2), Złoto x1(wym kompan), Platyna x1 (09.12.19|| Theme || Głos
 
 
Milknący Szept 
Starszy Ognia
TWOJA Babcia



Stado: Ognia
Płeć: Skrajny
Księżyce: 104
Rasa: Samica
Opiekun: Wirtuoz Szeptów
Mistrz: Stada
Wiek: 23
Dołączyła: 14 Paź 2017
Posty: 1154
Wysłany: 2019-01-13, 20:43   
   A: S: 2| W: 3| Z: 3| M: 2| P: 4| A: 5
   U: B,Skr,Śl,Kż,MP,A,O,MA,MO:1|W,L,Pł:2|M:3
   Atuty: Kruszyna; Szczęściarz, Mentor, Magiczny Śpiew, Znawca terenów


Przybyła tu w milczeniu, nie do końca rozumiejąc co wydarzyło się w Stadach i co zmieniło się w ciągu ostatnich sześciu księżycy. Cicho wkroczyła do Ciemnej Groty, bacznie się rozglądając. Kiedyś towarzyszył jej lęk. Teraz - zmęczenie. I wiara. Bóg objawi się jej jeśli tak jej przeznaczy. Odpowie lub nie. Był tu, radząc mądrze tych, co pytali, jeśli zadawali dobre pytania. Nieco przedwcześnie stara smoczyca zatrzymała się w korytarzu. Czuła tu jeszcze zapachy obcych smoków.
- Panie, przybyłam prosić o wskazówkę dla Stada. - Powiedziała czystym spokojnym głosem pełnym pokory. - Podczas spotkania rozmawialiśmy o naszej wierze. Smoki potwierdzają, że nie słyszą już głosów bogów. Lecz jeden z nich otrzymał prośbę o pomoc. Nie wiemy od czego zacząć, więc zaproponowałam że przyjdę tutaj lub pójdę do Nauczyciela. - Nawet jeśli nie był żadnego rodzaju bogiem, bezsprzecznie był nieśmiertelny i nie był po prostu "smokiem". Rek nie chciała niepokoić żadnego z nich i wybór dokąd pójść był trudny. Juglan wysłał ją tutaj i w drodze musiała potwierdzić, że Nauczyciel mógłby po prostu odmówić odpowiedzi i mniejsze jest prawdopodobieństwo, że ją zna. - Modlimy się coraz częściej, czekając na wskazówki, przypominając sobie wiarę w panteon, jednakże nie chcemy kazać czekać tym, którzy wołają. Panie, czy mógłbyś pokierować nas na właściwy tor? - Zapytała, kornie uniżając łeb aż do ziemi, chociaż stała przed niczym. Wierzyła, że bogowie patrzą wszędzie i zawsze. Lecz to w świątyniach i Ciemnej Grocie Aterala smoki dawały znać jak bardzo potrzebują swoich patronów i jak silna jest ich prośba. Choć spacer trudno określić jako "poświęcenie".
_________________
________________________________________Lothia______Athair

Rek ma 123,75cm w kłębie) xD__________________________________ORYGINAŁ!
Galeria; Głos; Motywy Muzyczne Teczka; Osiągnięcia;
Żetony Złoty: 08; Srebrny: 07 nagroda
Drzewo genealogiczne
 
 
~ Administrator 
Smoków Wolnych Stad



Dołączyła: 07 Sty 2014
Posty: 2983
Wysłany: 2019-01-15, 19:50   

    Ciemna Grota była pusta.
    Cioteczna Kołysanka wkroczyła do tej zimnej, oszronionej jamy, pełna nadziei i ufna w to, że ktoś komuś w końcu odpowie. Towarzyszyły jej wonie rozmaitych stad, bowiem przez te ostatnie księżyce kilka różnych smoków próbowało szczęścia w Ciemnej Grocie. Czy jakiekolwiek sukcesy odnosili? Jeśli tak, to z nikim się tym faktem nie podzielili.
    Szczere słowa Kołysanki rozbrzmiały w ciemności. Oddech smoczycy zmienił się w mgiełkę, po czym rozwiał bez śladu. Echo jej słów zanikło i pozostało wspomnieniem. A odpowiedzi... A odpowiedzi dalej nie było.
_________________
[ HIENA | RIT | FAO ]

Jeżeli potrzebujesz pomocy, rady, zauważyłeś jakieś nieprawidłowości - sprawdź do kogo najlepiej się zwrócić!

Czasami lawina uzależniona jest od pojedynczego płatka śniegu. Czasami kamyk zyskuje szansę odkrycia, co mogłoby się stać, gdyby tylko odbił się w innym kierunku.
 
 
Milknący Szept 
Starszy Ognia
TWOJA Babcia



Stado: Ognia
Płeć: Skrajny
Księżyce: 104
Rasa: Samica
Opiekun: Wirtuoz Szeptów
Mistrz: Stada
Wiek: 23
Dołączyła: 14 Paź 2017
Posty: 1154
Wysłany: 2019-01-16, 16:36   
   A: S: 2| W: 3| Z: 3| M: 2| P: 4| A: 5
   U: B,Skr,Śl,Kż,MP,A,O,MA,MO:1|W,L,Pł:2|M:3
   Atuty: Kruszyna; Szczęściarz, Mentor, Magiczny Śpiew, Znawca terenów


Ateral nie nadchodził. Przyszedłby, aby potwierdzić że nie dzieje się najgorsze. Ale nie przyszedł. I serce Rek zacisnęło się, chociaż jej wzrok spokojnie badał otoczenie. Musiała się skupić. Wysłała wiadomość do Ognistych ze Szczytu. "Aterala nie ma w jego grocie." Została tu jeszcze chwilę na wypadek gdyby bóg się rozmyślił, ale zmian nie było. Wyszła z zimnej groty. Wiecznie nieodgadnieni nie żartowaliby jednak ze swoich podopiecznych. Co stanie się ze światem, jeżeli opuszczą go bogowie? Nie mogła ulec lękowi. Nie na stare księżyce. Wycofała się i skierowała do groty Juglana.

z/t
_________________
________________________________________Lothia______Athair

Rek ma 123,75cm w kłębie) xD__________________________________ORYGINAŁ!
Galeria; Głos; Motywy Muzyczne Teczka; Osiągnięcia;
Żetony Złoty: 08; Srebrny: 07 nagroda
Drzewo genealogiczne
 
 
Posępny Czerep 
Starszy Ognia
Hipochondryczka



Stado: Ognia
Płeć: samica
Księżyce: 97
Rasa: skrajny
Opiekun: brak
Mistrz: brak
Partner: brak
Wiek: 23
Dołączyła: 27 Lip 2014
Posty: 1500
Wysłany: 2019-08-05, 11:19   
   A: S: 2| W: 3| Z: 5| M: 1| P: 4| A: 2
   U: L,Pł,A,W,MA,MP,Kż,Skr,M: 1| B,Śl: 2| O:3
   Atuty: Wrodzony talent, Empatia, Nieugięty, Znawca terenów, Wybraniec Bogów


Przybyła tutaj po spotkaniu, tak jak obiecała.
Momentami myślała, że podjęła złą decyzję, a końcu była tylko tchórzliwym oposem. Jednak czy była to prawda? Aank uświadomiła sobie, że ta opinia na własny temat jest bardzo przestarzała, że jest projekcją. Trochę tak jakby... Jakąś część jej nie nadążała za drugą? Jakby Aank dorosła szybciej, niż sama by chciała?
Co bowiem było prostszego, niż pozostawać dzieckiem? To usprawiedliwiało tak wiele.
Z tymi myślami przekroczyła próg Świątyni i weszła do Ciemnej Groty, która miała w sobie odwieczne zimno i bezkresną czerń. "Witaj ciemności, mój stary przyjacielu"
To, że nie była tu sama - nie zaskoczyło ją. Zadziwiające było jedynie, że nie zastała Nakrapianej Gwiazdami, a zamiast tego znaną sobie Vitae i obcą, pachnącą Ziemią smoczyce. Pokrzyk (której imienia nie poznała) wydała jej się bardzo piękna, ale też zimna i nieprzystępna. Toteż Aank złożyła jej głową głębszy pokłon i przeszła obok, nie zawracając głowy. Szczególnie, że Wieczorna już to chyba zrobiła. Usiadła blisko współstadnej, posyłając jej ciepły uśmiech i zapatrzyła się w piedestał.
_________________

Kalectwo: BRAK PRZEDNIEJ PRAWEJ ŁAPY

KK Leloch (łasica)
S:1| W:1| Z:1| M:1| P:1| A:1
B,P,K: 1


Pisklę, Adept
Młoda by Szkarłat
ATUTY:
I: Wrodzony talent
II: Empatia - Przy testach mediacji -2 ST. Przy nakładaniu kompanowi więzi -2 ST.
III: Nieugięty - Jeśli smok mdleje z powodu ran, może zadać przeciwnikowi cios, przed którym przeciwnik ma +4 ST do obrony
IV: Znawca terenów - Ran na dwa tygodnie dodatkowa sztuka poszukiwanego kamienia/ 4/4 pożywienia
V: Wybraniec bogów - Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie akcję raz na miejsce lub na tydzień wszędzie indziej

Mechaniczne: Kryształ Pojętnego (w formie naszyjnika z dziczycz kłów), Kryształ Szamana, Kryształ Kolekcjonera(nał), Kryształ Szczodrobliwego(nienał)
Fabularne, zwykle noszone na sobie: różowy kwarc na rzemyku

Avatar by Kageura
Główny motyw muzyczny
Drzewo genealogiczne
 
 
Kuszenie Diabła
Czarodziej Plagi
Frar Pokrętna



Stado: Plagi
Płeć: Samica
Księżyce: 58
Rasa: Górska
Partner: Ilun Cichy
Dołączył: 07 Sie 2018
Posty: 1275
Wysłany: 2019-08-16, 10:17   
   A: S: 1| W: 4| Z: 3| M: 5| P: 3| A: 3
   U: B,L,Pł,O,A,W,Kż,Skr,Śl,M: 1| MO,MP: 2| MA: 3
   Atuty: Ostry wzrok; Chytry przeciwnik; Mistyk; Magiczny śpiew; Wybraniec bogów


Opalizująca wpadła zziajana do jaskini. Nie wiedziała która do końca grota będzie Ciemną, ale zdała się na swoją intuicję. Odwiedziła już wszystkie jaskinie w Świątyni, ale pozostał jeszcze jeden interesujący korytarz w który się nie zapuściła. Droga była długa i kręta, z każdym krokiem spadała także temperatura powietrza, co tylko utwierdzało ją w przekonaniu, że zmierza w dobrą stronę.
Gdy stało się zbyt ciemno, do życia powołała złociste świetliki, które wyprzedzały ją o skrzydło i tańczyły nad głową, dając światło. Lizały jej bialutkie łuski przy każdym ruchu. W końcu korytarz poszerzył się, a iskierki zawirowały pod sklepieniem, ogłaszając koniec wędrówki. Nie wiedziała gdzie szukać, skierowała się po prostu tam, gdzie chciała je widzieć wcześniej Prorokini. Szukała przede wszystkim źródła światła, które mogła, ale nie musiała dawać Iskra. Jej świetliki kołowały w górze, pomagając jej rozejrzeć się w jaskini. Czy gdzieś tutaj trafiła Iskra? Jeśli nie, będzie musiała szukać dalej.
_________________
    Quite an experience to live in fear, isn’t it? That’s what it is to be a slave.




    Atuty:
    Ostry wzrok
    - Wszystkie testy percepcji na polowaniu oparte na wzroku [kamienie szlachetne] mają dodatkową kość.
    Chytra przeciwniczka - W czasie pojedynku/raz na dwa tygodnie w polowaniu/misji Frar może utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +2 do ST.
    Mistyczka - Raz na walkę Frar ma 1 dodatkowy sukces do ataku magicznego. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.
    Magiczny Śpiew - Jeśli Frar zanuci podczas swojej akcji jej przeciwnikowi odejmuje się dwa sukcesy. Do użycia raz na walkę/misję.
    Wybranka Bogów - Frar ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek/dwa tygodnie polowania/misji/bitwy.

    Ostatnie użycie Błysku Przyszłości: xx.xx


    Kompan: Ur - bies
    S:3 W:1 Z:1 M:1 P:2 A:1
    Skr,Śl,B:1|A,O:2
    x x x

    [color=#952c2c]
 
 
~ Administrator 
Smoków Wolnych Stad



Dołączyła: 07 Sty 2014
Posty: 2983
Wysłany: 2019-08-18, 20:53   

    /Perspektywo, jakby co, to nie ma tu posągu Atka! :)

    Ciemna Grota, niegdyś legowisko Aterala boga Śmierci, teraz... Miało być legowiskiem Dzikiej Gwiazdy. Która, jak woń podpowiadała Opalizującej Łusce, nie zdążyła postawić tu nawet połowy łapy. Brakowało tu znajomej woni prorokini. Została tu tylko martwota i bardzo stare wonie dawnych odwiedzających. Nie było nawet śladu po dawnych rezydentach - czyli samym legandarnym Ateralu. Jeśli chodzi o znaleziska, to Ciemna Grota była prawdziwą pustynią.
_________________
[ HIENA | RIT | FAO ]

Jeżeli potrzebujesz pomocy, rady, zauważyłeś jakieś nieprawidłowości - sprawdź do kogo najlepiej się zwrócić!

Czasami lawina uzależniona jest od pojedynczego płatka śniegu. Czasami kamyk zyskuje szansę odkrycia, co mogłoby się stać, gdyby tylko odbił się w innym kierunku.
 
 
Kuszenie Diabła
Czarodziej Plagi
Frar Pokrętna



Stado: Plagi
Płeć: Samica
Księżyce: 58
Rasa: Górska
Partner: Ilun Cichy
Dołączył: 07 Sie 2018
Posty: 1275
Wysłany: 2019-08-22, 17:45   
   A: S: 1| W: 4| Z: 3| M: 5| P: 3| A: 3
   U: B,L,Pł,O,A,W,Kż,Skr,Śl,M: 1| MO,MP: 2| MA: 3
   Atuty: Ostry wzrok; Chytry przeciwnik; Mistyk; Magiczny śpiew; Wybraniec bogów


Nie znajdując niczego interesującego, nie czując nawet niczyjej charakterystycznej woni - zawróciła się. Świetliki zakołowały w górze i zaczęły uciekać z powrotem w kierunku wejścia, oświetlając drogę upiornie białwj smoczycy. Podążyła ich śladem. Świątynia nie była w końcu tak duża, więc iskra powinna się zaraz znaleźć. A może... skoro należała do Kaltarela, to wróciła właśnie do niego? Perspektywa kolejnej rozmowy ze starym smokiem nie napawała jej optymizmem, ale takie odkrycie zdecydowanie potwierdziłoby jego boskośc. Czym prędzej pomknęła w kierunku Pustego Piedestału.

/zt
_________________
    Quite an experience to live in fear, isn’t it? That’s what it is to be a slave.




    Atuty:
    Ostry wzrok
    - Wszystkie testy percepcji na polowaniu oparte na wzroku [kamienie szlachetne] mają dodatkową kość.
    Chytra przeciwniczka - W czasie pojedynku/raz na dwa tygodnie w polowaniu/misji Frar może utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +2 do ST.
    Mistyczka - Raz na walkę Frar ma 1 dodatkowy sukces do ataku magicznego. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.
    Magiczny Śpiew - Jeśli Frar zanuci podczas swojej akcji jej przeciwnikowi odejmuje się dwa sukcesy. Do użycia raz na walkę/misję.
    Wybranka Bogów - Frar ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek/dwa tygodnie polowania/misji/bitwy.

    Ostatnie użycie Błysku Przyszłości: xx.xx


    Kompan: Ur - bies
    S:3 W:1 Z:1 M:1 P:2 A:1
    Skr,Śl,B:1|A,O:2
    x x x

    [color=#952c2c]
 
 
Despotyczny Ferwor 
Łowca Wody
Ruhm der Revolution!



Stado: Wody
Płeć: samiec
Księżyce: 73
Rasa: bagienny
Opiekun: Axarus... A przynajmniej próbował,
Mistrz: Wszyscy, tylko nikt ze stada wody xd
Wiek: 18
Dołączył: 24 Sie 2019
Posty: 1789
Wysłany: 2019-11-01, 22:42   
   A: S: 1| W: 3| Z: 5| M: 1| P: 4| A: 3
   U: W,B,Pł,L,M,O,MP,Śl: 1| Kż: 2| Skr,A: 3
   Atuty: Ostry wzrok; Empatia; Przyjaciel natury; Znawca terenów; Utalentowany;


Wkroczył do świątyni tylko w jednym celu. Aby zrobić ołtarzyk dla Przestrzeni. Lecz nie poszedł do głównej hali, ale skręcił w prawo, idąc wzdłuż ciasnego korytarza. Znajdował się w ciemniej grocie. Zdjął z siebie swój kosz, pełen bzu, które udało mu się o tej porze zdobyć, trochę patyków oraz innych rzeczy, które używał do budowania i dekoracji. Zrobił niewielki stelaż, łącząc patyki trawą. I położył zaraz koło wejścia do jaskini. Ozdobił wszystko kamieniami, kwiatami w kolorze fioletu, oraz samymi bezami. Po czym odszedł kawałek od ołtarzu, klęknął na lewą łapę i zaczął mówić na szybko wymyśloną modlitwę. - O wszech mocna przestrzenio, Tyś jest światłością, tyś jest wszystkim, a jednocześnie niczym, Tyś wskazujesz nam świetlistą ścieżkę, pośród mroku. Wskaż nas drogę światła, wskaż nam drogę nowego porządku. - Po tych słowach wstał. łapą złapał się za serce i w myślach próbował stać się jednością z przestrzenią. kiedy skończył, ponownie się ukłonił, zabrał swój kosz i odszedł.
/zt
 
 
Brat Win 
Piastun Ognia
Jeniec Trwałej Woli



Stado: Ognia
Płeć: samiec
Księżyce: 37
Rasa: wężowo-bagienny
Opiekun: Sztorm Stulecia
Partner: kamienna tabliczka
Wiek: 92
Dołączyła: 29 Kwi 2020
Posty: 405
Wysłany: 2020-10-19, 17:19   
   A: S: 5| W: 3| Z: 1| M: 1| P: 3| A: 4
   U: B,Pł,L,A,Skr,Śl,Kż,MP,MO,MA: 1| W,M,O: 2
   Atuty: Boski ulubieniec, Szczęściarz, Altruista


Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Było ono na początku u Boga i powinnością bogobojnego poddańca jest powtarzać świt po świcie, jednostajnie i z pokorą, ów jedyny i niezmienny fakt, z którego zdobyć można niezbitą prawdę. Ale teraz... teraz Aedal widział poprzez obraz i w zagadce a prawda, nim stanął z nią pyskiem w pisk, wprzód ukazuje się po kawałeczku w błędach tego świata. Czuł się zatem winny odczytywaniu z mozołem swych najgłębszych myśli, gdzie jawiły się one jako niejasne i podsunięte przez wolę... bez reszty oddanym złu.
Zbliżając się do kresu światła, spiłowane szpony stuknęły o wnyki otchłani. Wyło z niej zimnem, jakoby na szczycie gór, i nieprzerwana linia samotności oplatała jego łapy, ciągnąc mimowolnie wgłąb. Gęsta ciemność pożerała leniwie każdą łuskę Oblubieńca Ładu, zaś on, przypominając do złudzenia bydło idące na rzeź, pochylał służalczo łeb przed niewidoczną łapą Sprawiedliwości.
Nie chciał nic od niego. Nie myślał o nim dużo. Usiadł, w ciemnicy, nie mówiąc nic. Nie ocieplał się, drżał z zimna, i z nozdrzy uciekały mu chmury powietrza... lecz nie raczył narzucić swojego bytu domowi Śmierci. Przecież to on, grzesznik pełen pyszności i gniewu pierwotnego, siedział w rzekomym obliczu Pana Najświetniejszych Cnót. Nie musiało go tu być, żeby Aedal wierzył dogłębnie w jego obecność, dar subtelności w szantach cieni niewzruszonych istotą szepczącego wężowego od połowy dnia.
Wyglądało na to, że zastygł w miejscu.
Widok to wstydliwy; powiernik sumienia bez daru ni gałązki w łapach, oplatał palce i uniesiwszy je do pyska, chował w nich lico. Oko, błądzące podług rytmu niemożliwych do ujrzenia rys na ścianach świętej groty, padło na ziemię nieokalaną żadnym darem. Siedział dalej, niewidoczny dla świata, niewidoczny dla siebie, żałobnie położywszy czoło o zimny głaz podłogi. Włosie kaskadą kryło wiecznie otwarte, jak gdyby w panice, oczy, choć spokój w nich się krył. Oddech, mimo raptowności i pędu, wolny był od żałości.
Tylko kilka modlitw udałoby się gołym uchem wyłapać z szeptu niskiego jak pieśń dalekiego dzwonu rdzawego:
- Schroniony ciałem, ochraniany duszą, Ateralu, posłysz mnie. Unoszę sprawiedliwość nad życie własne, gdyż cudem ona wiekuistym z twych łap ujrzana. Pnę się do błogosławionej formy ducha, co bezstronnością chwali twe imię. Wiarę pokładam w duchu twoim, bom w ciele nie znalazł nic, ino zdradę. Nie ma w ciele siły, ino słabość. Nie ma w ciele trwałości, ino rozkład. Nie ma w ciele pewności innej niż śmierć. A nawet w śmierci zaszczyt ujrzę, gdyż czyny poświęcam Kammanorowi, życie zaś - tobie. Więc będę śpiewał i dążył do kresu, ożywię ogień, jeśli jest w iskierce, a zrobiwszy to, w zepsuciu znajdę ukojenie.
Nie wiadomo jak długo krył się w odmętach lodowatości domu Pana. Mówiłby dalej, gdyby nie spragnienie, gdyby nie zimno, które w jednym tchnięciu kaszlem przerwało mu mówienie. Niespokojnie wodził wzrokiem dookoła, dusząc się własnym płucem, zaś czoło nadal wbijał w kamienne, czarne podłoże świątyni. Rozlegały się ciche oddechy.
- Schroniony ciałem, ochraniany duszą, Ateralu, posłysz mnie. Wyższość spisz we mnie na straty, serce ze mnie wyrwij. Puść mi krew niezdatną do życia, bo gdy ty rozsądzasz żywot smoczy, ja stać u straży godnych będę nawet u gwiazd migoczących. Wykreśl mnie ze mnie, Ateralu, myśli zamień z kodeksami, a księżyce me oddaj wartościowszym. Niech mnie nie słuchają, bym w ciszy się oddawał. Niech nie wymagają, bym wymagał sam od siebie. Niech mnie nie zabijają, bym cios ostateczny zadał swej piersi. Wtedy ty mnie osądź, rozczłonkuj mnie i wystrasz, spoczynku mi nie dawaj. Wyślij mnie dalej w świat, żebym dla Wolnych żył i umierał w cyklu nieskończonym. Wyślij mnie tam, gdzie posłańca potrzebujesz; gdzie szpon ma karę wymierzyć, gdzie słowo uzgodnić łby skłócone, gdzie wstawiennictwa pragniesz. Naślij na mnie duchy przodków, jeśli taka ich wola, karz mnie za obietnice, jakim nie sprostam i póki mnie nie zabierzesz przed swe łapy, spamiętuj każde kłamstwo, które ucieknie z mych ust. Jak długo widzę jutrzejsze dni, tak długo na nie będę pracować.
Spowiedzi trwały w nieskończoność. Niewyraźne dźwięki, kierowane tylko ku Bóstwu Śmierci, urywały się wpół oddechu.
Aedal uniósł łeb.
Ile minęło? Dzień? Dwa? Może tylko popołudnie? Jak bardzo chciał żyć, nie jako smok, a jako istota dla całości? Jak bardzo przelewał chęci w słowa? Czy wydawało mu się to śmieszne? Czy może żałosne? Czy naprawdę chciał się wyzbyć siebie dla nieokreślonego dobra... a może zabić się dla samego siebie? Zabić... przemienić. Odrodzić. Duszek. Riromi, Dadu. Aedal. Katorga? Nie. Młodość? Może. Cel? Czym jest cel bez kamienia przy duszy, czym jest podróż bez błogosławieństwa?
Niczym kleszczami ściskał głowę dłońmi.
Ile minęło? Księżyc? Noc? Czy był normalny? Czy taka wiara jest normalna, jeśli nikt jej nie podziela? Czy może był... nawiedziony? Może nie chciał prostoty, jak reszta? A może chciał? Tak? Nie? Tak znaczy nie, nie znaczy tak, na wszystko tak, na wszystko nie, na nic może. Bezradny. Aedal, nosisz Oko Kammanora na łapie. On widzi. Nie jesteś sam. Chcesz po prostu być pełen, tak? Brakuje ci czegoś.
Czego?
Obecności?
Celu?
Masz cel. Pracuj.

Pochylił się raz jeszcze, tępo spoglądając na ziemię. Cicho jak mysz, pająk na środku pajęczyny.
- Chwała tobie, Sprawiedliwemu. Chwała tobie, Śmiercionośnemu. Chwała tobie, Jedynemu.
Nie wiadomo ile jeszcze siedział.

//zt
_________________
    Ω boski ulubieniec - spotkanie duszka raz na polowanie lub misję, owocujące o połowę większą nagrodą niż jest to dopuszczalne w przypadku "czegoś niespodziewanego"
    Ω szczęściarz (xx.xx) - odwrócenie porażki akcji lub rzutu na wytrzymałość; do użycia raz na dwa tygodnie
    Ω altruista - stałe -2 ST do wszystkich akcji towarzysza na misji lub polowaniu; modlitewny dar Dadu dla innego smoka raz na miesiąc

    KK — MISIO (samica hydry)
    S: 1| W: 1| Z: 3| M: 1| P: 1| A: 1
    B, Skr: 1| A, O, Pł: 2


    Kalectwa: +2ST do akcji fiz. i mag. ; +2ST do Perc. (wzrok)
  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!

Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 11