FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: Uśmiech Szydercy
2019-10-17, 21:59
Polowanie Barbarzyńskiego Pogromu
Autor Wiadomość
Uśmiech Szydercy
Przywódca Plagi
Lord Dowódca Kheldar



Stado: Plagi
Rasa: Pustynny
Księżyce: 76
Płeć: Samiec
Opiekun: Heulyn, Sombre
Mistrz: Samouk
Partner: Burek
Wiek: 27
Dołączył: 09 Gru 2016
Posty: 3776
Wysłany: 2019-09-27, 02:14   Polowanie Barbarzyńskiego Pogromu
   A: S: 5| W: 4| Z: 1| M: 1| P: 3| A: 3
   U: B,Pł,L,W,MP,MA,MO,Kż,Skr,Śl,M: 1| O: 2| A: 3
   Atuty: Ostry Wzrok; Chytry przeciwnik; Czempion; Pojemne płuca; Magiczny Śpiew


Stanąłeś na granicy Obozu Plagi, zwarty i gotowy do działania.
Słońce zakrywały chmury, acz nieliczne. Było ciepło, choć nie gorąco, a dodatkowo wiał przyjemny, chłodnawy wiatr - zapowiedź jesieni. Liście zaczęły już spadać z drzew, co z pewnością utrudni znajdowanie tropów i kamieni.
Czas na twoje pierwsze polowanie, choć jeszcze nie znasz dobrze tych terenów. Gdzie się udasz?
_________________
Ostatnio zmieniony przez Infamia Nieumarłych 2019-11-27, 21:29, w całości zmieniany 6 razy  
 
 
Barbarzyński Pogrom 
Wojownik Plagi
Khardah Rozjuszony



Stado: Plagi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 55
Płeć: Samiec
Opiekun: Kheldar
Mistrz: Kheldar
Dołączyła: 21 Sie 2019
Posty: 1485
Wysłany: 2019-10-31, 02:48   
   A: S: 5| W: 4| Z: 3| M: 3| P: 3| A: 2
   U: W,P,L,Skr,MP,MA,MO,Kż,M: 1| O,B,Śl: 2| A: 3
   Atuty: Silny; Chytry przeciwnik; Czempion; Wybraniec bogów; Wiecznie młody


Pogoda wybitnie mu nie odpowiadała. Ale cóż począć, kiedy nie dość, że zaczynało burczeć w brzuchu, to jeszcze dług u starszej siostry stałe rósł, podskakując o kolejne błyskotki?
Jeszcze trochę lenistwa, a prawdopodobnie do starości nie zdołałby się wypłacić. Ruszył więc rozleniwiony senną pogodą zad w kierunku Lasu Yraio, zamierzając starannie przeszukać jego gęstwiny. Wytężał wzrok, starając się wypatrzeć jakiekolwiek kamienie szlachetne, dojrzeć jakiś nietypowy błysk. Nie był co prawda jeszcze szczególnie wprawiony w ich poszukiwaniach... ale w końcu to praktyka czyni mistrza.
_________________


 
 
Słodycz Życia 
Wojownik Ognia
Kieszonkowy Ognik



Stado: Ognia
Rasa: Północny
Księżyce: 48
Płeć: Samica
Opiekun: Serce Płomieni
Mistrz: Brak
Partner: Światłość Erycala
Wiek: 18
Dołączyła: 14 Mar 2019
Posty: 365
Wysłany: 2019-11-01, 16:37   
   A: S: 5| W: 2| Z: 1| M: 1| P: 1| A: 1
   U: B,Pł,L,M,W,Skr,Śl,Kż,MP,MA,MO:1|A,O:2
   Atuty: Kruszyna, Chytry przeciwnik, Tancerz,


Mgła otaczała samca z każdej strony, utrudniając mu dostrzeżenie czegokolwiek. Mgła w pewnym momencie zaczęła się zagęszczać tak że smok nie mógł dostrzec niczego co było dalej niż parę kroków od siebie. Do jego uszu dotarł głośny, oszałamiający wrzask. Trudno było stwierdzić czy należał do smoka czy innego stworzenia. Kiedy krzyk ucichł mgła rozwiała się i natychmiastowo utwardziła z każdej strony a także z góry zamykając smoka w pułapce. Nagły, nieco psychopatyczny chichot rozniósł się ze wszystkich stron drażniąc zmysł słuchu cienistego.

ZP: 0/4
_________________
→ kruszyna - -1/4 mięsa wymaganego do sytości.
PRZEZ TEN ATUT MOJA POSTAĆ MIERZY 125 CM


→ chytry przeciwnik- +2 ST do akcji przeciwnika raz na pojedynek/polowanie/raz na dwa tygodnie w wyprawie/misji/polowaniu łowcy

→ tancerz -
+1 sukces do obrony fizycznej raz na walkę.
 
 
Barbarzyński Pogrom 
Wojownik Plagi
Khardah Rozjuszony



Stado: Plagi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 55
Płeć: Samiec
Opiekun: Kheldar
Mistrz: Kheldar
Dołączyła: 21 Sie 2019
Posty: 1485
Wysłany: 2019-11-01, 18:03   
   A: S: 5| W: 4| Z: 3| M: 3| P: 3| A: 2
   U: W,P,L,Skr,MP,MA,MO,Kż,M: 1| O,B,Śl: 2| A: 3
   Atuty: Silny; Chytry przeciwnik; Czempion; Wybraniec bogów; Wiecznie młody


Khardah zamarł, a następnie cały zesztywniał, słysząc upiorny, niemalże potępieńczy wrzask, a później jeszcze odeń gorszy chichot. Łuski nastroszyły mu się, a mięśnie spięły... i chyba zaczął żałować, że wybrał się na polowanie akurat tą porą. Naprawdę bardzo nie lubił duchów. Ani innych duchopodobnych stworzeń.
Zaklął warkliwie i zmarszczył pysk, rozglądając się gwałtownie, chcąc cokolwiek dostrzec we mgle, lecz kiedy zauważył, że to daremne... spróbował po prostu wyjść z jej największego zagęszczenia. Aż serce zamarło mu na moment, kiedy zorientował się, że jest zamknięty w mglistej pułapce. Zerknął w górę, w pierwszej reakcji chcąc machnąć skrzydłami i wylecieć. Wbił mocno szpony w ziemię z warkotem, kiedy i tam okazała się znajdować bariera.
Co to, do jasnej cholery, było? Nie przypominał sobie żadnego stworzenia, które zachowywałoby się w ten sposób. Nie miał jednakże i zbyt wiele czasu na rozmyślanie nad tym, musząc skupić się na działaniu... i próbie uwolnienia się z tej pułapki.
Stanął mocno na łapach i nabrał powietrza w płuca, głęboko, wypełniając je całkowicie. Gdy gruczoł w jego gardzieli zaczął pracować, a powietrze w pysku zmieszało się z gazem, wypuścił je w jednej chwili przed siebie, chcąc zionąć gorącym strumieniem ognia wprost w mglistą przeszkodę.
_________________


 
 
Słodycz Życia 
Wojownik Ognia
Kieszonkowy Ognik



Stado: Ognia
Rasa: Północny
Księżyce: 48
Płeć: Samica
Opiekun: Serce Płomieni
Mistrz: Brak
Partner: Światłość Erycala
Wiek: 18
Dołączyła: 14 Mar 2019
Posty: 365
Wysłany: 2019-11-02, 20:23   
   A: S: 5| W: 2| Z: 1| M: 1| P: 1| A: 1
   U: B,Pł,L,M,W,Skr,Śl,Kż,MP,MA,MO:1|A,O:2
   Atuty: Kruszyna, Chytry przeciwnik, Tancerz,


Bydlęcemu się naprawdę musiało śpieszyć! Tak szybko uciekać z miejsca tak przyjemnego jak to. Z pyska samca wydobył się strumień ognia który przebił mglistą ścianę tworząc korytarz na końcu którego pojawiła się postać. Wyglądała niczym rozkładająca się smoczyca z dumnie uniesionym łbem i przerażająco szerokim uśmiechem który nikt z żywych nie mógłby uraczyć kogoś innego.
-Ojjjjj nie uciekaj! Pobaw się z nami- Zaśmiała się nagle rozpływając się w mgle by następnie samiec poleciał na bok pod wpływem silnego uderzenia wywołane spotkaniem się na wpół rozłożonego ciała z młodym ciałem adepta. Zaraz potem postać zaczęła migotać i z widocznym przerażeniem próbowała wbić swoje kły w szyję samca w desperackim odruchu.

ZP:0/4
_________________
→ kruszyna - -1/4 mięsa wymaganego do sytości.
PRZEZ TEN ATUT MOJA POSTAĆ MIERZY 125 CM


→ chytry przeciwnik- +2 ST do akcji przeciwnika raz na pojedynek/polowanie/raz na dwa tygodnie w wyprawie/misji/polowaniu łowcy

→ tancerz -
+1 sukces do obrony fizycznej raz na walkę.
 
 
Barbarzyński Pogrom 
Wojownik Plagi
Khardah Rozjuszony



Stado: Plagi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 55
Płeć: Samiec
Opiekun: Kheldar
Mistrz: Kheldar
Dołączyła: 21 Sie 2019
Posty: 1485
Wysłany: 2019-11-03, 00:42   
   A: S: 5| W: 4| Z: 3| M: 3| P: 3| A: 2
   U: W,P,L,Skr,MP,MA,MO,Kż,M: 1| O,B,Śl: 2| A: 3
   Atuty: Silny; Chytry przeciwnik; Czempion; Wybraniec bogów; Wiecznie młody


Zwykle odczuwało się ulgę, mogąc dostrzec na własne oczy przeciwnika, śledzić jego ruchy i mieć sytuację pod kontrolą. Albo przynajmniej mieć tego złudne wrażenie.
Bydlęcy też poczuł po części tę ulgę. Do momentu, aż nie przyjrzał się tej koszmarnej smoczycy baczniej. Złapał chrapliwy oddech, gdy dym pozostały po strumieniu ognia uleciał mu z pyska, odsłaniając widok. Wtedy ulga z powodu zniszczenia mglistej pułapki momentalnie odleciała gdzieś hen w niemyt, a na jej miejsce przyszło pracujące bardzo szybko serce. Biło tak głośno, że Khardah miał wrażenie, że jego krew szumi całkiem słyszalnie dla otoczenia.
- Ku*wa mać... - sapnął wulgarnie, mląc przekleństwo w pysku, gdy głos wręcz mu w nim uwiązł. Czuł, że łapy niemalże przywarły mu do ziemi, kiedy wbił spojrzenie w przeciwniczkę... i ujrzał psychopatyczny uśmiech zjawy.
Ocknął się dopiero, gdy oberwał boleśnie, a do jego nozdrzy dotarła paskudna woń rozkładu. Skrzywił się, marszcząc pysk pogardliwie i z niesmakiem. Zawarczał.
Widząc, co próbuje zrobić przeciwniczka, natychmiast zmusił się do działania. Obrony. Stanął stabilnie na łapach, rozszerzając je w instynktownej, odpowiedniej pozycji - skrzydła przylgnęły ciaśniej do ciała, a łeb schylił się, chroniąc szyję. Khardah w jednej chwili uniósł prawą, uzbrojoną w ostre szpony łapę, chcąc złapać bestię z całej siły swych mięśni za gardziel, by zatrzymać ją w miejscu, nie pozwalając jej kłom dotrzeć do celu.
_________________


 
 
Błękit Nieba
Łowca Ognia



Stado: Ognia
Rasa: Północny
Księżyce: 34
Płeć: Samica
Opiekun: Słodycz Życia
Partner: Płomień Wiary
Wiek: 25
Dołączył: 02 Wrz 2018
Posty: 3108
Wysłany: 2019-11-03, 15:01   
   A: S: 3| W: 1| Z: 5| M: 1| P: 3| A: 1
   U: B,L,Pł,A,O,W,MO,MA,MP,M:1 | Kż,Śl:2 | Skr:3
   Atuty: Ostry Węch, Pamięć Przodka, Przyjaciel Natury


//Gwiazdka nie oznacza że przekleństwa nie ma. Prosimy nie używać takich słów na forum

Samiec próbował złapać potwora za gardziel, ale ten wpierw wbił zeby tuż pod jego prawym policzkiem. Śmierdział okropnie! W tym momencie Bydlęcy złapał stworzenie, czy co to tam było, za gardziel i przytrzymał. Zombie wybuchł oblewając całą prawą łapę aż do ramienia czymś co wygląda jak krew, ale było smoliste i strasznie śmierdziało. Szybko poczuł jak łapa zaczyna nieprzyjemnie swędzieć. Łuski zrobiły się paskudne, zaczęły odstawać. No i nie pachniało to za dobrze. Infekcja grzybiczna szybko roznosiła się też na prawy bok i skrzydło.

+ Grzybica łusek ulokowana na całej przedniej prawej łapie, nachodzi na prawe skrzydło i prawy bok (niezdolność do latania i pływania)

ZP:0/4
_________________


Atuty:
- Ostry Węch - Wszystkie testy percepcji na polowaniu/wyprawie oparte na danym zmyśle (węch [zdobycz i zioła].
- Pamięć Przodka - Smok zna słabe punkty drapieżników, przez co ma -2 do ST do Ataków/Obron podczas walki z nimi (nie działa na Arenie Viliara i na kompanów).
- Przyjaciel natury - drapieżniki nie atakują smoka jako pierwsze.
~

Wdrapała się na: Przebłysk Wspomnień, Zew Płomieni, Poszept Nocy, Olchowy Kolec, Ignifir(jeleń), Słodycz Życia, Pancerny Kolec, Grabieżca Fal. Łaknienie Pożogi, Noir, Sztorm Stulecia
 
 
Barbarzyński Pogrom 
Wojownik Plagi
Khardah Rozjuszony



Stado: Plagi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 55
Płeć: Samiec
Opiekun: Kheldar
Mistrz: Kheldar
Dołączyła: 21 Sie 2019
Posty: 1485
Wysłany: 2019-11-03, 19:14   
   A: S: 5| W: 4| Z: 3| M: 3| P: 3| A: 2
   U: W,P,L,Skr,MP,MA,MO,Kż,M: 1| O,B,Śl: 2| A: 3
   Atuty: Silny; Chytry przeciwnik; Czempion; Wybraniec bogów; Wiecznie młody


Smok zmarszczył pysk, warcząc ze zdegustowaniem na ten smród. Wolał nie wnikać w to, co tu się właśnie wydarzyło. Patrzył na miejsce, gdzie chwilę temu znajdowała się jeszcze ta paskudna kreatura, a szybkie bicie jego serca uspokajało się powoli. Rozejrzał się wciąż nieco nerwowo.
Dopiero kiedy przeszły mu nerwy i upewnił się, że dziwaczne stworzenie zniknęło, zabiło się w wybuchu czy cokolwiek właściwie się z nim stało - naprawdę chyba wolał nie wiedzieć - zorientował się, że łuski w schlapanych mazią miejscach potwornie go swędzą. Otrzepał się i warknął, powstrzymując od drapania.
Trzeba będzie po powrocie odwiedzić siostrzyczkę.
Myślał, czy by nie zawrócić od razu, ale ostatecznie stwierdził, że swędzenie nie przeszkadza mu na tyle, by pozwolić sobie na powrót do Obozu z pustymi łapami. Szczególnie w swojej bardzo kiepskiej sytuacji materialnej. Potrząsnął więc łbem, by się skoncentrować i ruszył dalej w gęstwiny Lasu Yraio, licząc, że dostrzeże jednak gdzieś cenną błyskotkę. Instynkty miał cały czas postawione na baczność, naprawdę mając nadzieję, że wyczerpał swój limit pecha jak na jedno wyjście.
_________________


 
 
Inny Świat
Wojownik Ognia
wiecznie zagubiony



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 59
Płeć: Samiec
Opiekun: niby ktoś tam był
Mistrz: samouk
Partner: Urzara
Wiek: 20
Dołączył: 11 Cze 2019
Posty: 2066
Wysłany: 2019-11-04, 17:53   
   A: S: 5| W: 3| Z: 3| M: 1| P: 3| A: 1
   U: M,MA,MO,MP,Skr,Kż,Śl,W,B,Pł,L: 1 | A,O: 3
   Atuty: Silny, Szczęściarz, Czempion, Pojemne Płuca, Utalentowany



Po tym jakże... toksycznym doznaniu, postanowiłeś nie wracać od razu do obozu, pomimo ogromnego swędzenia łusek. I weź tutaj lataj albo pływaj w takim stanie, no nie ma za bardzo możliwości. Siostra wyleczy, przecież po to jest uzdrowicielem w stadzie. Niezniechęcony spotkaniem z eksplodującym trupem, dalej przedzierałeś się przez mroczny las w poszukiwaniu błyszczących kamieni. Zaglądałeś pod drzewa, inne szare kamienie i gdzie tylko się dało, wysilałeś swój wzrok ale kamieni szlachetnych jak nie było tak dalej nie ma.

ZP: 0/4
_________________
A.:Atuty:...
AI Silny - jednorazowo +1 do Siły
AII Szczęściarz - odwrócenie porażki akcji na 1 sukces (użyty 21.02)
AIII Czempion - raz na walkę +1 sukces do ataku fizycznego
AIV Pojemne płuca - Raz na walkę -2 ST do ataku smoczym oddechu. Pasywnie -1 ST do obrony przed smoczym oddechem.

. [Jaskinia] .:. [Teczka Postaci] .:. [ Amulet od Urzary] .:.
x
AKK - Se'ze (żywiołak powietrza)
AS:1 l W: 1 l Z: 1 l M: 2 l P: 3l A: 1
ASkr,L: 1 l MA,MO: 2
 
 
Barbarzyński Pogrom 
Wojownik Plagi
Khardah Rozjuszony



Stado: Plagi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 55
Płeć: Samiec
Opiekun: Kheldar
Mistrz: Kheldar
Dołączyła: 21 Sie 2019
Posty: 1485
Wysłany: 2019-11-04, 23:47   
   A: S: 5| W: 4| Z: 3| M: 3| P: 3| A: 2
   U: W,P,L,Skr,MP,MA,MO,Kż,M: 1| O,B,Śl: 2| A: 3
   Atuty: Silny; Chytry przeciwnik; Czempion; Wybraniec bogów; Wiecznie młody


Na szczęście ani nie ciągnęło go do pływania, ani do niepotrzebnego odrywania łap od ziemi, więc istotne dolegliwości ograniczały się chwilowo do irytującego swędzenia. Cóż - czasem trzeba było trenować silną wolę, prawda?
Uznając po nieprzyjemnym spotkaniu z dziwadłem i porażce w poszukiwaniach, że Las Yraio nie jest chwilowo najbardziej gościnnym miejscem w Pladze, westchnął ciężko z irytacją, wypuszczając powietrze przez nozdrza i postanowił zmienić lokację.
Na łapach, powstrzymując się od drapania, skierował się na północ - w stronę graniczących z lasem Gór Yraio. Zamierzał rozejrzeć się na terenie u ich stóp i przy niskich zboczach, na które mógł wejść pieszo. W końcu dosyć łysy, górzysty teren pozwalał na sprawniejsze poszukiwania niż gęsto zarośnięty las - przynajmniej w teorii.
_________________


 
 
Inny Świat
Wojownik Ognia
wiecznie zagubiony



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 59
Płeć: Samiec
Opiekun: niby ktoś tam był
Mistrz: samouk
Partner: Urzara
Wiek: 20
Dołączył: 11 Cze 2019
Posty: 2066
Wysłany: 2019-11-05, 22:14   
   A: S: 5| W: 3| Z: 3| M: 1| P: 3| A: 1
   U: M,MA,MO,MP,Skr,Kż,Śl,W,B,Pł,L: 1 | A,O: 3
   Atuty: Silny, Szczęściarz, Czempion, Pojemne Płuca, Utalentowany


Zmieniłeś więc miejsce, będąc zdeterminowany do poszukiwania kamieni szlachetnych. Przeszedłeś się w okolice podnóży gór Yraio, tutaj oprócz kamieni czy zwierzyny łownej, mogły grasować drapieżniki takie jak wilki. Może nawet młode gryfy, które dopiero co opuściły rodzinne gniazdo i próbują żyć na własną łapę? Trzeba było uważać na osuwiska, spadające kamienie i żwir mogły dotrzec nawet do ciebie. Ale dość o atrakcjach, bo tym razem zauważyłeś złotawo-brązowy błysk gdzieś po prawej. Spojrzałeś tam i zobaczyłeś, że w szczelinie powstałej w jednym z grubych drzew, utkwił piękny bursztyn. Teraz tylko go wyciągnąć i będzie twój.

+ bursztyn

ZP: 0/4
_________________
A.:Atuty:...
AI Silny - jednorazowo +1 do Siły
AII Szczęściarz - odwrócenie porażki akcji na 1 sukces (użyty 21.02)
AIII Czempion - raz na walkę +1 sukces do ataku fizycznego
AIV Pojemne płuca - Raz na walkę -2 ST do ataku smoczym oddechu. Pasywnie -1 ST do obrony przed smoczym oddechem.

. [Jaskinia] .:. [Teczka Postaci] .:. [ Amulet od Urzary] .:.
x
AKK - Se'ze (żywiołak powietrza)
AS:1 l W: 1 l Z: 1 l M: 2 l P: 3l A: 1
ASkr,L: 1 l MA,MO: 2
 
 
Barbarzyński Pogrom 
Wojownik Plagi
Khardah Rozjuszony



Stado: Plagi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 55
Płeć: Samiec
Opiekun: Kheldar
Mistrz: Kheldar
Dołączyła: 21 Sie 2019
Posty: 1485
Wysłany: 2019-11-06, 01:30   
   A: S: 5| W: 4| Z: 3| M: 3| P: 3| A: 2
   U: W,P,L,Skr,MP,MA,MO,Kż,M: 1| O,B,Śl: 2| A: 3
   Atuty: Silny; Chytry przeciwnik; Czempion; Wybraniec bogów; Wiecznie młody


Nareszcie! Wiedział, że potrzebował jakiejś odmiany - w tym przypadku zmiana miejsca odniosła skutek. Przynajmniej to przerwało jego pech i zmniejszyło nieco irytację wywołaną piekielnie swędzącymi łuskami. Jego ślepia wręcz rozbłysły, gdy wbił spojrzenie w złoty bursztyn, wyciągając po niego łapsko, by oczywiście chciwie zabrać go ze sobą.
Pierwszy kamień, wspaniale. Pozostały jeszcze dwa, które musiał jakimś cudem zdobyć, by zmniejszyć swój dług i wyeliminować z niego błyskotki. Mięso wydawało mu się łatwiejsze do zdobycia na dłuższą metę. Wolał polować niż szukać lśniących kamyczków i ozdóbek. Ale postanowił na razie skupić się na tym, co najtrudniejsze dlań do znalezienia.
Wypuścił więc powietrze ciężko przez nozdrza i wrócił do poszukiwań kamieni szlachetnych. Ruszył dalej, przeszukując zbocza gór, omiatając wzrokiem trawy i kamienie
_________________


 
 
Błękit Nieba
Łowca Ognia



Stado: Ognia
Rasa: Północny
Księżyce: 34
Płeć: Samica
Opiekun: Słodycz Życia
Partner: Płomień Wiary
Wiek: 25
Dołączył: 02 Wrz 2018
Posty: 3108
Wysłany: 2019-11-06, 10:32   
   A: S: 3| W: 1| Z: 5| M: 1| P: 3| A: 1
   U: B,L,Pł,A,O,W,MO,MA,MP,M:1 | Kż,Śl:2 | Skr:3
   Atuty: Ostry Węch, Pamięć Przodka, Przyjaciel Natury



Chwilę mu to zajęło bo wzmagający się wiatr wcale nie pomagał w stawianiu kolejnych kroków. Rozglądał się jednak czujnie i w pewnym momencie na lewo od siebie zauważył, że jeden z kamieni ma odmienną, pomarańczową barwę z charakterystycznymi żyłkami. Było to Tygrysie Oko. Okaz nie był duży ale równie wartościowy. Widac że miał duże szczeście do poszukiwania kamieni, jednak czy się utrzyma?

+Tygrysie Oko

ZP:0/4
_________________


Atuty:
- Ostry Węch - Wszystkie testy percepcji na polowaniu/wyprawie oparte na danym zmyśle (węch [zdobycz i zioła].
- Pamięć Przodka - Smok zna słabe punkty drapieżników, przez co ma -2 do ST do Ataków/Obron podczas walki z nimi (nie działa na Arenie Viliara i na kompanów).
- Przyjaciel natury - drapieżniki nie atakują smoka jako pierwsze.
~

Wdrapała się na: Przebłysk Wspomnień, Zew Płomieni, Poszept Nocy, Olchowy Kolec, Ignifir(jeleń), Słodycz Życia, Pancerny Kolec, Grabieżca Fal. Łaknienie Pożogi, Noir, Sztorm Stulecia
 
 
Barbarzyński Pogrom 
Wojownik Plagi
Khardah Rozjuszony



Stado: Plagi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 55
Płeć: Samiec
Opiekun: Kheldar
Mistrz: Kheldar
Dołączyła: 21 Sie 2019
Posty: 1485
Wysłany: 2019-11-06, 12:12   
   A: S: 5| W: 4| Z: 3| M: 3| P: 3| A: 2
   U: W,P,L,Skr,MP,MA,MO,Kż,M: 1| O,B,Śl: 2| A: 3
   Atuty: Silny; Chytry przeciwnik; Czempion; Wybraniec bogów; Wiecznie młody


No proszę, podnóża gór były najwyraźniej mu nieco życzliwsze.
Z ulgą pochwycił kolejny kamyk, jedynie przez sekundę pozwalając sobie na refleksję nad tym, że był całkiem ładny, chociaż niewielki. Smoki z natury lubiły błyskotki, a on nie był wyjątkiem, choć nie miał do nich aż takich ciągot co niektórzy - i może i lepiej, bo i tak musiał je bądź co bądź zwrócić do Skarbca. Nie pojmował, skąd brała się aż tak duża wartość kamieni szlachetnych.
Miał nadzieję, że to nie koniec dobrej passy. Idąc dalej przy zboczach gór, kierował się na zachód, w stronę stóp Pasma Bliskiego. Cały czas uparcie przegrzebywał trawy i zaglądał w szczeliny skalne w nadziei, że natrafi na kolejny wartościowy drobiazg.
_________________


 
 
Inny Świat
Wojownik Ognia
wiecznie zagubiony



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 59
Płeć: Samiec
Opiekun: niby ktoś tam był
Mistrz: samouk
Partner: Urzara
Wiek: 20
Dołączył: 11 Cze 2019
Posty: 2066
Wysłany: 2019-11-06, 19:34   
   A: S: 5| W: 3| Z: 3| M: 1| P: 3| A: 1
   U: M,MA,MO,MP,Skr,Kż,Śl,W,B,Pł,L: 1 | A,O: 3
   Atuty: Silny, Szczęściarz, Czempion, Pojemne Płuca, Utalentowany


Nie ma to jak dobra passa, kiedy jest to warto z niej korzystać póki trwa. Los jednak bywa przewrotny, raz będzie wsadzał ci kamienie pod pysk, żeby za chwilę zasypać cię lawiną złożoną ze żwiru i głazów. Wędrowałeś spokojnie do podnóży kolejnych gór, kiedy to nagle do twojego nosa dobiegł intensywny zapach. To co poczułeś nie pachniało znajomo, jednak pobudzało intensywnie twoje zmysły. Zapach był... przecudowny. Nie mogłeś go opisać ale pachniało tak smakowicie, że aż zaburczało ci w brzuchu. Jakaś mieszanka mięsa, roślin i czegoś jeszcze, wszystko to było razem...chyba pieczone ogniem? Bardzo szybko udało ci się dostrzec źródło tego zapachu. Zauważyłeś niewielki skrawek wolnej przestrzeni w lesie, coś jakby polankę, na której płonęło niewielkie ognisko. Otoczone one jednak było niewiewielkimi kamieniami, które tworzyły coś na kształt małej jaskini z dziurą na boku i na górze. W środku leżało coś płaskiego, na jakichś cienkich gałązkach. Płaski, jasny "przedmiot" posypany różnymi owocami, warzywami, mięsem i ziołami. To właśnie z niego dobiegał ten cudowny, kuszący zapach. Przy ognisku była też obalona kłoda, obok niej położona była skórzasta torba. Ktoś tutaj był, to pewne jak to, że tutaj stoisz.

ZP: 0/4
_________________
A.:Atuty:...
AI Silny - jednorazowo +1 do Siły
AII Szczęściarz - odwrócenie porażki akcji na 1 sukces (użyty 21.02)
AIII Czempion - raz na walkę +1 sukces do ataku fizycznego
AIV Pojemne płuca - Raz na walkę -2 ST do ataku smoczym oddechu. Pasywnie -1 ST do obrony przed smoczym oddechem.

. [Jaskinia] .:. [Teczka Postaci] .:. [ Amulet od Urzary] .:.
x
AKK - Se'ze (żywiołak powietrza)
AS:1 l W: 1 l Z: 1 l M: 2 l P: 3l A: 1
ASkr,L: 1 l MA,MO: 2
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!



Wymiana bannerami: KLIK!

DH
SnM


Strona wygenerowana w 0,25 sekundy. Zapytań do SQL: 11