FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Administrator
2019-08-25, 17:14
Krater
Autor Wiadomość
Sufrinah 
Pisklę



Stado: Plagi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 16
Płeć: Samica
Opiekun: Kuszenie Diabła; Chochlik Miłości
Dołączyła: 16 Paź 2019
Posty: 92

Wysłany: 2019-11-03, 19:41   
   A: S: 1| W: 1| Z: 3| M: 2| P: 2| A: 2
   U: B,L,Pł,A,O,Lcz,MP,MA,MO,Kż,Skr,Śl,M,W: 1
   Atuty: Ostry wzrok; Szczęściarz


Zadanie nie było proste, z Su była żadna siłaczka. Wątłe to, chociaż wcale nie aż tak małe, jakby mogło się wydawać, dzięki genom górskiego. Te jednak równoważyły się z północnymi, przez co była raczej przeciętna.
Mimo to zaparła się z całych swoich wątłych sił, sapiąc co i rusz, a mięśnie zadrżały, pazury zaś przesunęły się w ziemi, gdy sama niebezpiecznie zbliżyła się do krawędzi.
Ale Szuwalek tez się starała, wspinała się dzielnie, aż w końcu wygramoliła się na zewnątrz. Nagła zmiana napięcia sprawiła, iż sama Sufrinah poeciała do tyłu, na lewy bok, rozkładając z impetem cztery skrzydła. Sapnęła głośno, dysząc ciężko, a potem zerknęła na kompankę. Roześmiała się wesoło, uderzając ogonem o ziemię.
- To dopiero pszygoda!Huh, coś nie tak z imieniem? Szu... Szu... czekaj, ty nie jesteś Szuwalek, tylko Szuwarek, tak! RRRRrr, o widzisz, język przy podniebieniu, pszy zębach. Spróbuj. Sama nie dawno się tego nauczyłam, ale jeszcze mylę słowa - wzruszyła ramionami, jakby nie wiele ją to interesowało. - Ja jestem Sufrinah, pachnę Plagusem! Znaczy tata tak mówi, mama wytwierdza, że jednak Plaga. To takie to, no, stado, wiesz? A ty skąd jesteś? - trajkotała, przekręcając się na brzuch.
_________________


Atuty:
Ostry Wzrok - +1 kość do percepcji [kamienie]
Szczęściarz - 1 sukces w razie porażki [raz na 2 tygodnie]


Miłości najsłodsza, zwana młodością.
Eliksirze prawdy, co z czasem zamierasz
Na wargach tych, co w dorosłość kroczą.
Nieczuli na prądy, które wywierasz.


Czaromgła - Cień
S: 1| W: 1| Z: 1| M: 2| P: 2| A: 1
L, Skr, MA, MO: 1
 
 
Szuwarek
Pisklę
żabka



Stado: Wody
Rasa: Skrajny
Księżyce: 3
Płeć: Samica
Opiekun: Pnąca Łuska
Dołączył: 02 Lis 2019
Posty: 42
Wysłany: 2019-11-03, 20:53   
   A: S: 1| W: 1| Z: 3| M: 1| P: 2| A: 3


No proszę dwa dzielne pisklaki jednak mogły dać sobie same radę! Słysząc uradowany głos samiczki i młodszej było jakoś milej na duchu. Nigdy nie była wyśmiewana, ale mama Gruźlica pokazała jej już wystarczająco dużo - jakie mogły być inne smoki. Och, była kochana, ale na swój oryginalny sposób. No i fakt, że Szuwarek znalazła tudzież została znaleziona przez kogoś kto miał zbliżony do niej wiek. Niesamowite! Siedziała już gdy usłyszała o pierwszym w swoim życiu ćwiczeniu słownym. To się dało trenować? Otwarła szczerzej pysk i oczy po czym zaczęła śmiesznie machać językiem podczas prób wypowiedzenia "r".
- Lyyyyyy... Lyyyyyyy... Lyyyyyyyyyyy!
Zmarszczyła pyszczek, a pióropusz wokół głowy nastroszył się strasznie niczym jakaś grzywa u lwa. No jak to tak mogło być, żeby nie mogła tego powiedzieć jak Sufrinah. Ach właśnie!
- Suflinah. Ładnie.
powiedziała pół głosem wiedząc iż totalnie przekręcała jej imię. Na szczęście nowy temat szybko wypłynął i mogła czym prędzej porzucić trening by dalej się nie ośmieszać.
- Plagus? Ja jestem Falą!
zamachała ogonem na boki i wypięła pierś do przodu. To w końcu mogła wypowiedzieć prawidłowo. Oczywiście samiczka pachniała Wodą, chociaż niezbyt mocno to nadal Wodą, a nie jakąś Falą. Chyba, że uznała iż nazwa Woda jest nudna? Ciężko rzec.
- Tata...? Co to tata?
przekręciła główkę na bok z głęboką konsternacją.
- Stado to tak jak jest duszo smoków. Mamy mi mówiły.
uśmiechnęła się ciepło i spróbowała naśladować nieco starszą koleżankę również kładąc się na brzuchu.
_________________
 
 
Sufrinah 
Pisklę



Stado: Plagi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 16
Płeć: Samica
Opiekun: Kuszenie Diabła; Chochlik Miłości
Dołączyła: 16 Paź 2019
Posty: 92

Wysłany: 2019-11-03, 21:38   
   A: S: 1| W: 1| Z: 3| M: 2| P: 2| A: 2
   U: B,L,Pł,A,O,Lcz,MP,MA,MO,Kż,Skr,Śl,M,W: 1
   Atuty: Ostry wzrok; Szczęściarz


Samiczka zachichotała, widząc wysiłki koleżanki. Wcale nie uważała jej za młodszą, były zbliżonego wzrostu, więc nie miała powodów sądzić, że jest młodsza. A, że miała problem z r? Cóż to za problem, żaden, w końcu samo przyjdzie.
Wyciągnęła łapkę i poczochrała Szuwarkę po piórkach, przekrzywiając łebek na bok, mrużąc w uśmiechu ślepka.
A potem poczuła się zdumiona, okropnie zasdumiona, zaskoczona i zdumiona i wszystko na raz.
Zamrugała szybko powiekami, podrywając łebek do góry, unosząc sterczące uszy.
- Nie słyszałam o Fali, o nie, tata czegoś nie wie! Będę musiała mu powiedzieć, wstyd, aby uczył, gdy nie wie, ooooj, biedny Burig! - dalej nie potrafiła wypowiedzieć poprawnie imienia ojca, to twarde d było takie, jakby język miał jej stanąć w gardle. - Jak to? Nie znasz taty? Tata to... no on, lisze cię, gdy coś opowiada, pokazywuje świat, uczy, tak jak mama. Ale tata jeszcze śpiewa, i daje oglądać, gdy mama jest nieco... no, bardziej się o ciebie boi - próbowała wyjaśnić, gestykulując gwałtownie łapą.
_________________


Atuty:
Ostry Wzrok - +1 kość do percepcji [kamienie]
Szczęściarz - 1 sukces w razie porażki [raz na 2 tygodnie]


Miłości najsłodsza, zwana młodością.
Eliksirze prawdy, co z czasem zamierasz
Na wargach tych, co w dorosłość kroczą.
Nieczuli na prądy, które wywierasz.


Czaromgła - Cień
S: 1| W: 1| Z: 1| M: 2| P: 2| A: 1
L, Skr, MA, MO: 1
 
 
Szuwarek
Pisklę
żabka



Stado: Wody
Rasa: Skrajny
Księżyce: 3
Płeć: Samica
Opiekun: Pnąca Łuska
Dołączył: 02 Lis 2019
Posty: 42
Wysłany: 2019-11-04, 02:24   
   A: S: 1| W: 1| Z: 3| M: 1| P: 2| A: 3


Poczuła się jakby była wśród swoich mam, tak beztrosko i w pełni zrozumiana. Kto by pomyślał, że zupełnie obca jej smoczyca tak bardzo się do niej zbliży w tak szybkim czasie. Tak to już jednak było z większością piskląt. Czas pokaże gdzie Szuwarkę zaprowadzi ta przyjaźń, bo już o tak mocnym słowie zaczęła sobie myśleć młoda. Przymknęła oczy i znów nastroszyła pióra zadowolona z obecności rówieśniczki.
Tyle nowych słów na raz! Wiedziała oczywiście co znaczy "uczyć", ale kim był Burig i czemu miał być biedny? Zamrugała znów szybko wstając na równe łapki.
- Wstyd? I jak moszna nie słyszeć o Falach. Fale to my! Ja i moje mamy.
powiedziała jakby to była najzwyklejsza prawda wszystkim dobrze znana.
- Co to wstyd i Plagusy i Bulig?
Podeszła bliżej samiczki i położyła sobie łapki na polikach.
- Pszeplaszam... mamy duszo mi mówią o natusze i tym co wokół, ale nigdy nie słyszałam o tym co ty mówisz...
zakłopotała się znów lekko, ale chwilę później wsłuchała się w wyjaśnienie pierwszej sprawy.
- Ale... jak jedna z mam jest zajęta to inna się mną zajmuje. I mamy tesz ładnie śpiewają! To znaczy nie wszystkie... mama Gruślica wcale nie śpiewa, a mama Dszefo śmiesznie zawodzi. Najładniej śpiewa mama Liana. Musisz kiedyś posłuchać! Tata bszmi zupełnie jak mama... czyli to jest to samo?
przekrzywiła znów główkę na bok marszcząc brwi w zadumie.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Szuwarek 2019-11-04, 02:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Sufrinah 
Pisklę



Stado: Plagi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 16
Płeć: Samica
Opiekun: Kuszenie Diabła; Chochlik Miłości
Dołączyła: 16 Paź 2019
Posty: 92

Wysłany: 2019-11-04, 11:23   
   A: S: 1| W: 1| Z: 3| M: 2| P: 2| A: 2
   U: B,L,Pł,A,O,Lcz,MP,MA,MO,Kż,Skr,Śl,M,W: 1
   Atuty: Ostry wzrok; Szczęściarz


Su również wstała na łapki, kiedy Szuwarek podniosła się z mokrej ziemi. Otrząsneła się z błota, krzywiąc się przy tym lekko, bo teraz jej jasne łuseczki były brązowe, a nie mleczne. Westchnęła, próbując zetrzeć z siebie nieco błotka.
Zerknęła lazurowym ślepkiem na samiczkę.
- No, tatuś mówił o Ogniu, Wodzie i Ziemi, o innych stadach, ale nie o Falach. W sumie czym są te Fale? Ładne słowo, ale nie rozumiem go - zmarszczyła brwi, skonfundowana.
- Wstyd? No... czujesz się tak... jak ty teraz, wiesz, gdy czegoś nie wiesz i tak ci cięszko z tym i robi ci się gorąco i trochę pszykro. No i Plagusy to Plaga, takie imię, chociaz nie wiem co znaczy. A Burig to mój tata. - tłumaczyła cierpliwie, z uśmiechem na pyszczku.
- Ojeje, tak duszo mam! To musi być fajne, moja mama jest Czarodziejką, często jej nie ma, ale jest wtedy tata. A tata to trochę taka mama, tylko że samczyk. Mama to samiczka, a tata to samczyk. Tak po prostu jest. U ciebie może tatą są mamy? - wzruszyła ramionkami.
_________________


Atuty:
Ostry Wzrok - +1 kość do percepcji [kamienie]
Szczęściarz - 1 sukces w razie porażki [raz na 2 tygodnie]


Miłości najsłodsza, zwana młodością.
Eliksirze prawdy, co z czasem zamierasz
Na wargach tych, co w dorosłość kroczą.
Nieczuli na prądy, które wywierasz.


Czaromgła - Cień
S: 1| W: 1| Z: 1| M: 2| P: 2| A: 1
L, Skr, MA, MO: 1
 
 
Szuwarek
Pisklę
żabka



Stado: Wody
Rasa: Skrajny
Księżyce: 3
Płeć: Samica
Opiekun: Pnąca Łuska
Dołączył: 02 Lis 2019
Posty: 42
Wysłany: 2019-11-05, 15:27   
   A: S: 1| W: 1| Z: 3| M: 1| P: 2| A: 3


Obserwowała jak jej najnowsza na świecie przyjaciółka czyściła futerko z błota, a przynajmniej próbowała. Czemu jednak? Mamy pokazały jej, że błotko nie zawsze jest złe, pomaga się myć jak nie ma wody i dzięki niemu muchy tak nie gryzą. Może jednak też powinna się wyczyścić? W końcu chciała się kolegować z Su, a skoro ona się myła to Szuwarek też powinna. Zmarszczyła brewki i zaczęła tarmosić swoje pióra tylko bardziej rozmazując błoto. W trakcie "czyszczenia się" pokręciła główką.
- Ogień i Ziemia? Ach czyli jest tu więcej stad niż Woda. Wodę znam bo oni przyjęli moje mamy i mnie czyli Fale. To znaczy... no ja jestem Falą, ale mama Liana znalazła mnie już tu. Nie wiem tylko gdzie zapodziała się mama która zrobiła mnie z jajka.
westchnęła ciężko na prawdę mając tylko czarną smugę wspomnień z okresu po wykluciu.
- Fale powstają na wodzie, na morzu i wędrują, tak dokładnie jesteśmy właśnie Wędrującymi Falami.
uśmiechnęła się rada, że może też podzielić się jakąś wiedzą. Pokiwała szybko głową wiedząc teraz jak nazwać swoje uczucie i słuchała dalej.
Zadumała się mocno słysząc, że tata to samczyk i że może u niej tatowie to mamy. Strasznie to pomieszane...
- Samczyk i samiczki... Mama czasem mówi "to nie przystoi samiczce", ale nigdy nie rozumiałam o co jej chodzi. Uznałam, że chodzi o małą mamę.
czuła, że głowa zaczyna jej pękać. Co jeśli Su sobie żartowała?!
_________________
 
 
Sufrinah 
Pisklę



Stado: Plagi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 16
Płeć: Samica
Opiekun: Kuszenie Diabła; Chochlik Miłości
Dołączyła: 16 Paź 2019
Posty: 92

Wysłany: 2019-11-05, 15:57   
   A: S: 1| W: 1| Z: 3| M: 2| P: 2| A: 2
   U: B,L,Pł,A,O,Lcz,MP,MA,MO,Kż,Skr,Śl,M,W: 1
   Atuty: Ostry wzrok; Szczęściarz


Próba dojścia do ładu spezła na niczym, a to dlatego, że błotko tylko bardziej się rozsmarowywało! Widząc, że Szuwarek niepewnie próbuje również coś zrobić z piórkami, zachichotała.
-To chyba nic nie da, tylko pogarszamy - zauważyła przekornym głosikiem, siadając na trawie.
Zmarszczyła ze współczuciem nosek, kiedy Szuwarek opowiadała o tym, jak to nie zna mamy od jaja. Czyli... nowe mamy się nią zajmowały?
- Ojej, to takie straszne! Ale... ale... ale masz nowe mamusie, one cię kochają, skoro mówisz o nich tak pięknie. Wiesz, mój tata zajmuje się pisklętami, wszystkimi, swoimi i tymi znalezionymi - powiedziała, podchodząc bliżej Szuwarki, ślizgając się nieco na mokrej nawierzchni. Następnie klapnęła z jej lewego boku, okrywając ją dwoma skrzydłami. - Mosze? Tyle nowych słów! No... w sumie to nie wiem, co pszystoi a co nie. Nie bawiłam się z samczykami jeszcze. Ale skoro jesteś w Wodzie to tam na pewno będą!
_________________


Atuty:
Ostry Wzrok - +1 kość do percepcji [kamienie]
Szczęściarz - 1 sukces w razie porażki [raz na 2 tygodnie]


Miłości najsłodsza, zwana młodością.
Eliksirze prawdy, co z czasem zamierasz
Na wargach tych, co w dorosłość kroczą.
Nieczuli na prądy, które wywierasz.


Czaromgła - Cień
S: 1| W: 1| Z: 1| M: 2| P: 2| A: 1
L, Skr, MA, MO: 1
 
 
Szuwarek
Pisklę
żabka



Stado: Wody
Rasa: Skrajny
Księżyce: 3
Płeć: Samica
Opiekun: Pnąca Łuska
Dołączył: 02 Lis 2019
Posty: 42
Wysłany: 2019-11-05, 21:47   
   A: S: 1| W: 1| Z: 3| M: 1| P: 2| A: 3


- Z tego co wiem to szybko wyschnie i samo odpadnie... albo deszcz zacznie padać.
rzuciła pod nosem nie wiedząc czy nie zaczyna przypadkiem już się "wymądrzać". Zostawiła więc pióra w spokoju i zdziwiła się lekko smutną minką Su. Przecież nie było aż tak źle!
- To znaczy... nie jest asz tak strasznie. Jak mówisz, mamy mnie baldzo kochają, a tamta mama... mosze, mosze mnie zgubiła po plostu?
przekręciła główkę w bok i zaczęła drapać się po podbródku. Jakby na zawołanie w oddali dało się słyszeć cichy trzask pioruna. No proszę, chyba umyją się całkiem szybko i niespodziewanie. Szuwarek drgnęła jednak mimowolnie i uniosła głowę ku niebu.
- Czyli twój tata na plawdę jest jak mama! Będę musiała o tym opowiedzieć moim mamom.
uśmiechnęła się ciepło. W końcu to ona będzie coś wiedziała! Czyż nie był to skok przynajmniej o ogon w przód?
Niebo zaczęło się robić ciemne i delikatne podmuchy chłodnego wiatru pchały ku ich nosom zapach deszczu. W kraterze raczej się nie schronią... Pomyślała zerkając do niego z powątpiewaniem.
- B... byłaś tu jusz kiedyś?
zająknęła się nie pewnie mając nadzieję iż jej przyjaciółka wskaże od razu bezpieczne miejsce.
_________________
 
 
Sufrinah 
Pisklę



Stado: Plagi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 16
Płeć: Samica
Opiekun: Kuszenie Diabła; Chochlik Miłości
Dołączyła: 16 Paź 2019
Posty: 92

Wysłany: 2019-11-05, 22:21   
   A: S: 1| W: 1| Z: 3| M: 2| P: 2| A: 2
   U: B,L,Pł,A,O,Lcz,MP,MA,MO,Kż,Skr,Śl,M,W: 1
   Atuty: Ostry wzrok; Szczęściarz


- Taaak, ale smugi i tak zostaną. Uwielbiam taplać się w błotku, ale nie przepadam być brudna, uwaszasz, że to dziwne? - Su zerknęła na przyjaciółkę, jakby z lekką obawą.
Cóż, nie chciała wyjść na przemądrzałą wywyższalską, jakoś tak dziwnie zależało jej na opini małej Fali.
Kiedy niebo przykryły skrzydłem chmury, samiczka zadarła jasny pyszczek, mrużąc w jasności ślepia. Odetchnęła głęboko, z zadowoleniem, czując zbliżającą się burzę. Futerko na jej łebku i karku, zjeżyło się z ekscytacji, a ona zerwała się na równe łapki, kręcąc piruety, rozkładając przy tym cztery ramionka skrzydeł. Delikatne błony zafurkotały na wietrze, niczym płatki kwiatów.
- Busza idzie, Szuwarku! Zobacz, poczuj to! Oh, nie ma nic przenajwspanialszego, niż wiatr bawiący się twoją gszywą, gdy niebo drą pazury błyskawic! Byłam niedaleko stąd, gdzieś tam, ale choć, zatańcz ze mną, Szuwarku! - Su podbiegła do samiczki, wyciągając do niej skrzydła, a następnie zanuciła na modłę tatusia. On lubił tańczyć oraz śpiewać, a ona również pokochała to całym serduszkiem.
-Chłodny wicher krew przenika,
Niebo zszuca chmurny płaszcz.
Słychać głos pszez mgłę, to skały
Pną się tam, gdzie bije blask

Mój to czas, mój to świat
Gonię słońce, chwytam wiatr
Mój to świat
Gonię słońce, chwytam wiatr.
- samiczka tanecznym krokiem okrążyła pierzastą koleżankę, tarmosząc łapką jej piórka, a nastepnie uniosła się na tylnych łapkach, kręcąc się wokół własnej osi.
W tym momencie opadł pierwszy deszcz setką małych kropel. Wystawiła pyszczek do łez nieba, przymykając powieki, a uszy poruszyły się na jej łebku.
- Gdzieś tam w górach wyniosłych,
Czy w mroku wiekowych dszew.
I w głębinie wód jeziora
Słychać wciąsz dawny śpiew.
- podjęła, intonując każde słówko w słodką melodię, raźną, dodającą otuchy, a głos miała miękki i dźwięczny.
Padła grzbietem pośród traw, skrzydłami ugniatając szorstkie źdźbła.
- Choć czasem poczujesz niepokój,
Bo świat jest wielki bez kresu.
Przypomnij sobie melodię
O szyciu słodkim bszmieniu...
- zachichotała na koniec, zerkając przekornie na koleżankę.
_________________


Atuty:
Ostry Wzrok - +1 kość do percepcji [kamienie]
Szczęściarz - 1 sukces w razie porażki [raz na 2 tygodnie]


Miłości najsłodsza, zwana młodością.
Eliksirze prawdy, co z czasem zamierasz
Na wargach tych, co w dorosłość kroczą.
Nieczuli na prądy, które wywierasz.


Czaromgła - Cień
S: 1| W: 1| Z: 1| M: 2| P: 2| A: 1
L, Skr, MA, MO: 1
 
 
Szuwarek
Pisklę
żabka



Stado: Wody
Rasa: Skrajny
Księżyce: 3
Płeć: Samica
Opiekun: Pnąca Łuska
Dołączył: 02 Lis 2019
Posty: 42
Wysłany: 2019-11-07, 18:33   
   A: S: 1| W: 1| Z: 3| M: 1| P: 2| A: 3


Spojrzała niemal z przerażeniem na nową towarzyszkę. Przeprażenie zostania źle zrozumianą, nie obrzydzenia czy coś w ten deseń. Głową zaczęła kręcić tak szybko, że prawie pióra jej powypadały. Zatrzymała nagle machnięcia i spojrzała poważnie na Su.
- Nigdy nie powiem, że coś co robisz jest dziwne! Nigdy Su!
krzyknęła niemal kładąc łapkę na jej przedniej łapie. Pierwsza obietnica! Szuwarkowi bardzo jednak zależało na tym by mieć jakąś bliską duszę w swoim wieku. Pisklę plagi okazało się być całkiem niezłym materiałem na przyjaciółkę w jej ślepkach. Zabrała łapę i uśmiechnęła się szeroko pokazując wszystkie ząbki.
- Ja lubię taplać się w błocie, ale wiem że niektórzy tego nie lubią i bardzo dbają o futerka. Niektóre mamy tak robią.
dodała pospiesznie.
Do furkotania błon dołączył szelest piór kiedy mała przyglądała się niepewnie niebu. Lepiej, że nie była to jakaś potężna wichura... Pióropusz przygładził się kładąc idealnie na karku samiczki. Nie rozumiała za bardzo radości przyjaciółki z nadchodzącej niszczycielskiej siły, ale za wszelką cenę starała się to ukryć. Nie chciała przecież wypaść jakoś głupio. W dodatku Su skutecznie odciągała jej uwagi śmiechem, ruchami i ... śpiewem? Szuwarek zamrugała, ale dała się porwać chichocząc do pląsów. Wyginała śmiesznie swoje skrzydła na kształt jakichś rajskich ptaków które wykonują tańce godowe na ziemi dla swoich wybranek. Można też było to porównać do stroszenia się strusi jeśli ktoś je znał. Śmiała się jednak słuchając i tańcząc. Strach choć siedział ukryty w serduszku jakoś łatwiej było ogłuszać podczas takich zabaw z kimś do pary.
Kiedy Su padła na ziemię i kończyła swoją pieśń Szuwarek czym prędzej złapała szeroki liść trawy i usiadła obok. Zwinęła go zręcznie łapkami, ukryła między nimi i przytknęła do pyszczka. Do słów piosenki i szumu wiatru dołączyło przygrywanie pisklęcia na trawie.
Czuła pierwsze krople, ale zręcznie udawała że wcale się ich nie boi!
_________________
 
 
Sufrinah 
Pisklę



Stado: Plagi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 16
Płeć: Samica
Opiekun: Kuszenie Diabła; Chochlik Miłości
Dołączyła: 16 Paź 2019
Posty: 92

Wysłany: 2019-11-09, 11:47   
   A: S: 1| W: 1| Z: 3| M: 2| P: 2| A: 2
   U: B,L,Pł,A,O,Lcz,MP,MA,MO,Kż,Skr,Śl,M,W: 1
   Atuty: Ostry wzrok; Szczęściarz


Su zamrugała szybko perłowymi powiekami, widząc nagłą nerwowość Szuwarku. A słysząc jej zapewnienie, uśmiechnęła się ciepło, szeroko, podchodząc do niej.
- Pszyjaciółki? Nigdy nie miałam pszyjaciółki - szepnęła konspiracyjnie, nachylając ku niej blady łebek.
- Ja tesz lubię błotko, ale nie lubię być brudna - zaśmiała się, skrobiąc zielonymi pazurkami prawe ucho.
Kiedy Szuwarek dołączyła do niej podczas pląsów, Plagijka przyjęła to z ogromną radością. Pląsała koło niej, próbując czasem ją naśladować, a czasem dodając kilka swoich ruchów. Kiedy padły koło siebie, oddychała ciężko szybko, obserwując, jak Wodna podchodzi do liścia, zrywa go, a następnie zaczyna grac rozkoszną wysokoą melodię.
Zauroczona Sufrinah wstała, podeszła cicho do pnia drzewa, a następnie zaczęła uderzac rytmicznie w korę, wydając niskie tony. Obwiodła pyszczek fioletowym jęzorem, patrząc na pierzastą. Zanuciła:
- Słyszę tą melodię
Ty ją znasz, a ja nie
Zagrajmy więc razem
Nauczysz mnie jej.

Piszczałka przy bębnie
Tak bszmi szycia tętnienie
Wysokie przy niskim
Dalekie przy bliskim
- posłała Szuwarkowi ciepły uśmiech, kończąc werblem.
- Pięknie grałaś, Szuwarku! Musisz mnie kiedyś tego nauczyć! - wyrzekła, podchodząc do przyjaciółki.
Spojrzała na ciemniejące niebo, a następnie na lekko nastroszone piórka Wodnej.
- Chodź, odprowadzę cię pod granicę, mosze będzie tam ktoś z twoich nowych braci i sióstr - zaproponowała, wyciągając ku niej skrzydełko.
_________________


Atuty:
Ostry Wzrok - +1 kość do percepcji [kamienie]
Szczęściarz - 1 sukces w razie porażki [raz na 2 tygodnie]


Miłości najsłodsza, zwana młodością.
Eliksirze prawdy, co z czasem zamierasz
Na wargach tych, co w dorosłość kroczą.
Nieczuli na prądy, które wywierasz.


Czaromgła - Cień
S: 1| W: 1| Z: 1| M: 2| P: 2| A: 1
L, Skr, MA, MO: 1
 
 
Szuwarek
Pisklę
żabka



Stado: Wody
Rasa: Skrajny
Księżyce: 3
Płeć: Samica
Opiekun: Pnąca Łuska
Dołączył: 02 Lis 2019
Posty: 42
Wysłany: 2019-11-11, 16:04   
   A: S: 1| W: 1| Z: 3| M: 1| P: 2| A: 3


-Ja miałam tylko mamy no i Blozową, ona jest jeszcze mała ale i tak ciągle chodzi za mamami i... no ja nie miałam nigdy przyjaciółki.
również szepnęła wpatrując się w ślepia drugiej smoczycy.
- Przyjaciółki nigdy sobie nie kłamią i zawsze sobie pomagają plawda? To ja będę zawsze ci pomagać Su. Obiecuje na to sze jestem Falą i tlochę Wodą.
powiedziała przykładając sobie łapkę do piersi, a drugą kładąc na ramieniu samicy. Siedziała przez to nieco zabawnie, ale miała nadzieję, że Su podejdzie do sprawy równie poważne co ona. Własna przyjaciółka! Będzie musiała powiedzieć mamom co się stało. Poczuła się nagle jak ktoś pięć razy starszy od niej. Starszy i ważny! Och tak.
Błota już nie komentowała, bo jeszcze jej nowa przyjaciółka by się załamała słysząc, że Szuwarek lubiła bród. Może kiedyś jej to przejdzie, ale na razie kąpiel napawała ją podobnym strachem co burza.
Słysząc kolejne wersy piosenki grała głośniej i radośniej. Widząc też iż Su znalazła sobie swój instrument zaśmiała się piskliwie. Mogłyby przygrywać do jedzenia! Zupełnie zapomniała o burzy i o tym, że się jej bała. Było tak cudownie!
- Nauczyły mnie mamy to baldzo proste, pokaszę ci później!
uśmiechnęła się zdyszana.
- A ty masz baldzo ładny głos Su. Ja nie umiem śpiewać... mamy mówią, sze nie musimy wszystkiego umieć, ale chciałabym tak ładnie śpiewać jak ty i mama Liana.
szepnęła poważnie i znów drgnęła słysząc bliski huk pioruna.
Skinęła głową idąc teraz za Su.
- Co to brat?
dodała zrównując się z przyjaciółką i wpatrując się w nią jakby była co najmniej jakimś bóstwem.
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!



Wymiana bannerami: KLIK!

DH
SnM


Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 12