FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Rzeka
Autor Wiadomość
Błysk Przeszłości 
Starszy Ziemi
Od dziś na zawsze.



Stado: Ziemi
Płeć: Samiec
Księżyce: 83
Rasa: Morski
Opiekun: Świadek Puszczy
Mistrz: Teza Obłędu
Partner: Morska Bryza
Wiek: 21
Dołączył: 30 Maj 2019
Posty: 1506
Wysłany: 2020-05-27, 00:19   
   A: S: 5| W: 3| Z: 1| M: 3| P: 3| A: 4
   U: B,W,Prs,L,Śl,Skr,Kż,MA,MO: 1| Pł,A,MP: 2 | O: 3
   Atuty: Okaz Zdrowia, Adrenalina, Tancerz, Pierwotny Odruch, Magiczny Śpiew


Niby nie zwracał uwagi na jej kompanów, a jednak zatrzymał się na chwilę słysząc syk płomiennego ptaka. Skulił na moment morskie uszy, ale ruszył ponownie do przodu, patrząc się w ślepia złotołuskiej. Może... może po prostu kompan jej zazdrościł tego całego "tulenia"? Bo przecież Perle samej w sobie nie mogło to przeszkadzać, bo gdyby tak było, to powiedziałaby o tym... prawda? Tak?
Uśmiechając się szeroko (ale nie pokazując kłów) jeszcze przez kilkadziesiąt uderzeń serca ocierał bok swojego łba o ciepłą łuskę Perły. Tak, nigdy mu się to nie znudzi...

- Tak... - odpowiedział tak cicho, jak ona, po czym wycofał swój łeb i usiadł kilka szponów przed większą i znacznie starszą.
- To... ja już spływam. Wybacz, że tak krótko, ale... Przecież się jeszcze kiedyś zobaczymy, prawda? Do zobaczenia później, Perło! - Nadal uśmiech nie znikał z jego pyska. To prawda, ona prawie że nic oprócz tego jednego, krótkiego spotkania wielkiego dla niego nie zrobiła. Jednak w porównaniu do reszty smoków, które "opiekowały" się Malstromem, psychicznie Perła dała mu znacznie więcej niż ktokolwiek inny.

Ładnie ukłonił się złotołuskiej i nie słysząc żadnego sprzeciwu po prostu odszedł ponownie w głębszą partię rzeki i się w niej prawie cały zanurzył. Cały czas oglądał się za siebie i patrzył na znikającą powoli za zakrętami rzeki smoczycę, gdy dryfował, niesiony spokojnym nurtem. Ciągle się do niej uśmiechał, nawet jak się nie patrzyła. Kto by pomyślał, że nawet bez żadnej głębszej interakcji tak bardzo będzie mu w stanie poprawić humor.
Jakaż szkoda, że Zamącony był kompletnie nieświadomy tego, że to krótkie spotkanie jednak było ostatnim...


// zt ;_;
_________________
Narracja: #787A6F | Dialog: #7698B5 | Mentalka: #567885

Isn't this what we really wanted...?
W: 9 | R: 1 | P: 6 | V: 11
      Okaz Zdrowia- odporność na choroby, brak +2 ST po 100 księżycu
      Adrenalina - dodatkowa kość do biegu, ataku i obrony, w przypadku niepowodzenia - rana ciężka
      Tancerz - stałe -1 ST do rzutów na obronę fizyczną
      Pierwotny Odruch - raz na walkę -2 ST do obrony
      Magiczny śpiew- raz na pojedynek/2 tygodnie polowania, odejmuje 2 sukcesy przeciwnika
      - - - - - ·
      Błysk Przyszłości - Automatyczne powodzenie akcji/rana ciężka dla przeciwnego smoka

Motywy muzyczne:
Motyw Główny | Walka | Z przyjaciółmi
Kalectwa:
uszkodzone skrzela (+1 ST do akcji pod wodą)
Karta kompana:
Irys
#8080DD
S 1 | W 1 | Z 1 | M 3 | P 2 | A 1
L, MA, MO, Skr 1
Ostatnio zmieniony przez Błysk Przeszłości 2020-05-27, 00:27, w całości zmieniany 2 razy  
  Niespodziewajki: tak
 
Kamienny Kolec.
Adept Księżyca



Płeć: Samiec
Księżyce: 8
Rasa: Skrajny
Opiekun: Przesilenie Północne
Dołączył: 09 Maj 2020
Posty: 76
Wysłany: 2020-07-01, 17:15   
   A: S: 1| W: 1| Z: 2| M: 1| P: 1| A: 1
   U: W,B,Pł,L,Skr,M,A,O,Śl,MP,Kż: 1
   Atuty: Ostry wzrok; Adrenalina;


była to jego pierwsza wyprawa poza granice stada, ale tak naprawdę najdłuższą podróż odbył jeszcze zanim ją przekroczył. Tereny Wodnych rozciągały się na wiele lotów, by ostatecznie zaledwie dotknąć terenów wspólnych wąskim przesmykiem. Drepcząc wzdłuż Tyrel wypatrywał gdzie wreszcie łączy się z jeziorem.
Jego kondycja zdecydowanie poprawiła się od czasów pisklęctwa. Poruszając się, dużo częściej biegał lub prznajmniej truchtał, uaktywniając też wreszcie swą genetycznie odziedziczoną wytrzymałość - wiedział, że nie będzie najszybszym i najzwinniejszym smokiem, że pewnie nigdy nie prześcignie Chaotycznej w wyścigu, ale pamiętał tą niemoc, gdy jego mięśnie zaczynały już wrzeszczeć, a łapy pragnęły się zatrzymać. Albo kiedy pływał (choć więcej tego robić nie zamierzał) i tracił już dech. Nie chciał więcej znaleźć się w takiej sytuacji. Nie musi być najszybszy. Ale chciał żeby tam, gdzie inni już upadną, on dalej mógł biec.
Dlatego gdy zobaczył już lśniącą w oddali taflę, nie słaniał się na łapach, a jedynie odczuwał potrzebę chwilowego wypoczynku.
Przez pewien czas wylegiwał się przy jeziorze, by ostatecznie udać się jeszcze na krótką przechadzkę dookoła, wypatrując Sztormu Stulecia. Ciekawe czy zauważy jego nową fryzurę - po tym jak Paqui odcięła mu grzywkę, ta dopiero zaczęła odrastać, co wyglądało trochę śmiesznie i na pewno godziło w uczucia każdego smoka z minimalnym pojęciem o wyczuciu smaku.
Ostatnio zmieniony przez Kamienny Kolec. 2020-07-01, 17:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Sztorm 
Samotnik
Paladyn Pospólstwa



Stado: Ognia
Płeć: samica
Księżyce: 92
Rasa: skrajny (morski x górski)
Opiekun: Kaskada Kości
Mistrz: Iluzja Piękna
Partner: Nierozważna wdowa
Wiek: 71
Dołączyła: 14 Lut 2019
Posty: 1814
Wysłany: 2020-07-02, 21:58   
   A: S: 3| W: 4| Z: 5| M: 3| P: 3| A: 2
   U: B,L,W,Prs,MP,MA,MO,Śl,O: 1| Pł,Skr,Kż: 2| A: 3
   Atuty: Pechowiec, Pamięć przodka, Bestiobójca, Otoczona, Wszechstronna


I rzeczywiście, po pewnym czasie Kamienny mógł zobaczyć bardzo znajomą sylwetkę Sztorm. Jasna grzywa wieńcząca masyw błękitu. Zobaczyła z daleka Kamiennego i wyszczerzyła się szeroko, unosząc w górę drewnianą protezę, by nią zamachać...
Poczuła, jak traci grunt pod nogami i leci naprzód.
Skrzydła wystrzeliły błyskawicznie na boki i w jednym machnięciu Stulecie stała na zadnich łapach, wyprostowana, balansując rozłożonymi skrzydłami i klnąc jak stary Wojownik. Woda niosła tylko pojedyncze słowa do jej nowego Ucznia.
- ...syn...zadni...wypluwka!...Mroku...
Opadła lekko, uważając gdzie stawia łapy i spokojniej przeszła ostatni kawałek.
Coś jednak było nie tak. Nie poruszała się ze znajomym rytmem i zwinnością, szła raczej bez starej gracji, a nawet nieco niezgrabnie. Innymi słowy szła, jak przeciętny, niedoszkolony smok, a nie jak Sztorm Stulecia. Kiedy była nieco bliżej, widać było dlaczego.
Ognista nie miała ogona. Poza przednią łapą, którą zastępowała ta sama, stara i nieco już wysłużona proteza, Sztorm teraz brakowało prawie całości ogona. Niewielki kikutek przypominał ogonek rysia, a ubytek w widoczny sposób nieco utrudniał jej poruszanie.
Nie złamał jednak jej ducha! Bowiem, kiedy tylko podeszła zupełnie blisko do wnuka, pochyliła łeb i szturchnęła go pyskiem w bok łba, witając się z pomrukiem. Następnie wyprostowała szyję i zdrową łapą poczochrała resztki grzywki.
- Matka dopadła Cię z tymi jej szponami pociągniętymi maddarą? - zachichotała i posłała mu mrugnięcie.
Miała na szyi niewielką sakiewkę, zrobioną z wypatroszonego zająca. Coś podzwaniało w niej, kiedy ruszała się gwałtownie.
_________________

Łowca z zawodu, Wojownik z zamiłowania, Uzdrowiciel z wyboru, Piastun z przypadku.
...
═══════════════════════════════════════════════
...
❄ ❄ Sztorm Stulecia ❄ ❄ ❄ Orkan Wieków ❄ ❄
...
═══════════════════════════════════════════════
Pechowiec, po każdym niepowodzeniu -1 ST do następnej akcji.
...
Pamięć przodka, -2 ST do walki z drapieżnikami.
...
Samotny medyk, Samotny medyk: może szukać konkretnych ziół na polowaniu
...
Otoczony, możliwość walki z dodatkowym przeciwnikiem/zwierzyną za cenę +1 ST
...
Wszechstronny, -1 ST do testów umiejętności opierających się na [Moc] i [Percepcja]
═══════════════════════════════════════════════
Awantura - KK, kelpie
...
A: S: 1| W: 1| Z: 1| M: 2| P: 2| A: 1
U: B,Pł,Skr,Kż,Śl,MP: 1| MA,MO: 2

═══════════════════════════════════════════════
❅ Błysk przyszłości ❅
następne użycie - 23.06
...
Kalectwo wrodzone: czupryna jasnych włosów na łbie, przechodząca w grzywę na karku i barkach.
Efekt wpływu trzeciej rasy, smoków wężowych. Związane z tym dodatkowe ryzyko przegrzewania się i

..................................................................zwiększone ryzyko bólów głowy z tytułu udarów słonecznych.
Kalectwo nabyte: widoczny ubytek w masie mięśniowej lewego barku (+1 ST do akcji fizycznych)
Mechaniczne protezy: pełna proteza ogona, zwieńczona szerokim, metalowym grotem; proteza .......
...............................................................................
prawej łapy do łokcia z ruchomymi szponami.
  Niespodziewajki: nie
 
Kamienny Kolec.
Adept Księżyca



Płeć: Samiec
Księżyce: 8
Rasa: Skrajny
Opiekun: Przesilenie Północne
Dołączył: 09 Maj 2020
Posty: 76
Wysłany: 2020-07-02, 22:32   
   A: S: 1| W: 1| Z: 2| M: 1| P: 1| A: 1
   U: W,B,Pł,L,Skr,M,A,O,Śl,MP,Kż: 1
   Atuty: Ostry wzrok; Adrenalina;


nie można powiedzieć by znał szczególnie dużo smoków, ale sylweta smoczycy była niemozliwa do pomylenia z kimkolwiek, kogo spotkał wcześniej. Dlatego już na pierwszy rzut oka był pewien, że oto przychodzi jego nauczycielka.
Na szybko zaczął układać sobie w głowie, co też chciałby powiedzieć Sztormowi, zdążył już przemyśleć, że wypadało by chociaż na początku ją poinformować o takim zamiarze. Niespiesznie ruszył jej na spotkanie, bo i też trochę nie mógł się doczekać, ale nim jeszcze zdążył zauważyć szeroki uśmiech, bardziej rzuciło mu się w oczy, że jego babka prawie się wywraca. Wstyd przyznać, ale zaskoczyło go to tak bardzo, że przez ułamek chwili stracił pewność czy to na prawdę ona? Nie widzieli się księżyc czy dwa (ciężko ocenić tutaj upływ czasu), nie wierzył by z pełnej werwy smoczycy, zmieniła się nagle w tetryczkę.
Była już bliżej, więc mógł też widzieć wyraźnie, że Sztorm ma problemy z poruszaniem się. Teraz jednak łatwiej mu było zrozumieć przyczynę - samica nie była zmęczona ani zniedołężniała. Była po prostu ciężko ranna.
Trzeba przyznać, ze na moment go to speszyło. Kiedy miał już dylemat, czy powinien wyrazić jak bardzo jest mu przykro, że coś ją tak poharatało czy też może zapytać co to (bo bardzo był ciekaw w jakim stanie był przeciwnik) czy ogólnie udawać że nic się nie stało, Sztorm szturchnęła go pyskiem i tak na prawdę gdy nie patrzył na jej okaleczenie i nie myślał o tym, był w stanie o nich zapomnieć.
Nie wiedział czemu brak jej ogona sprawiał, że czuł się tak niezręcznie. Tak naprawdę chodziło o to, że było to nie tyle szpecące, co jakoś upokarzająco wyglądające. Podświadomie kojarzyło się z przeciwnikiem, który nie będąc w stanie odebrać ci życia, odgryza chociaż kawałek ciebie.
Ale Puch nie był w stanie tego określić, więc po prostu starał się o tym nie myśleć.
- Cześć, Sztorm - powitał się wreszcie, korzystając z faktu, że może normalnie patrzeć jej w oczy, bez kurtyny zasłaniających kłaków.
- Co? Dlacze.... oh. Nie, pudło. - odpowiedział, uklepując te nieszczęsne resztki, teraz poczochrane na różne strony - Paqui, to znaczy Pasja Uczuć pomogła mi się ich pozbyć, bo wpadały w oczy, a uczyliśmy się polowania - odpowiedział. Nie miał pojęcia jak kretyńsko wygląda. Na końcu jezyka miał, że też wygląda trochę inaczej niż ostatnim razem, ale właściwie nie uważał tego za zabawne, za to trochę uszczypliwe.
Na chwilę zwrócił uwagę na jej sakiewkę, bo pobrzędkiwała obiecująco, ale miał ważniejszą rzecz.
- Dziękuję, że zostałaś moją mentorką - powiedział poważniej - Potem pomyślałem, że powinienem zapytać ciebie, bo mogło wyjść jeszcze bardziej niezręcznie, ale nie spodziewałem się, że nagle będę musiał wybierać. I że imię też się nie spodziewałem - przyznał, wbijając na chwilę wzrok we własne łapy - Mam nadzieję, że przed następną moją ceremonią, będę miał czas się zastanowić, bo jeszcze wymyślę jaki Puszysty Kamień albo Kamienną Łapę i potem będę wstydził się przedstawiać - uśmiechnął się nieśmiało.
Klapnął na zadku.
- Od czego będziemy zaczynać?
 
 
Horyzont Świata
Starszy Ognia
zakochany w słońcu



Stado: Ognia
Płeć: samiec
Księżyce: 104
Rasa: skrajny
Opiekun: Feria
Mistrz: samouk
Partner: Światłość Wspomnień
Wiek: 22
Dołączył: 11 Cze 2019
Posty: 1821
Wysłany: 2020-08-08, 21:25   
   A: S: 4| W: 3| Z: 3| M: 1| P: 3| A: 1
   U: Prs,MA,MO,MP,Skr,Kż,Śl,W,B,Pł,L: 1 | A,O: 3
   Atuty: Ostry wzrok, Trudny cel, Twardy jak diament, Nieulękły, Utalentowany


Dzisiaj dzień był naprawdę ciepły, niemalże skwarny i nawet jemu dawał się we znaki. Znalazł jednak idealne miejsce na chwilę relaksu i ochłody. Nad brzegiem rzeki płynącej przez tereny wspólne rosła wierzba, jej duże i długie ulistnione gałęzie dawały idealne schronienie przed upałem. Tweed położył się tutaj, rozciągając mięśnie i wydając z siebie zadowolone "ahhhh". Se'ze była tutaj z nim, siedząc gdzieś w koronie drzewa i patrząc po okolicy.
_________________
A.:Atuty:...
AI Ostry wzrok - dodatkowa kość przy szukaniu kamieni szlachetnych
AII Turdny cel - +1 ST do ataków fizycznych przeciwnika, drapieżniki atakujące fizycznie nigdy nie zadadzą kryta/śmiertelnej
AIII Twardy jak diament - stałe -1 ST do rzutów na Wytrzymałość
AIV Nieulękły - smok ma pierwszy ruch w walce, a przeciwnik ma +1 ST w pierwszej turze

. [Jaskinia] .:. [Teczka Postaci] .:. [ Amulet od Urzary] .:.
x
AKK - Se'ze (żywiołak powietrza)
AS:1 l W: 1 l Z: 1 l M: 2 l P: 3l A: 1
ASkr,L: 1 l MA,MO: 2
  Niespodziewajki: tak - tylko dla smoka
 
Sugestia Grzechu 
Wojownik Ognia



Stado: Ognia
Płeć: Samica
Księżyce: 52
Rasa: Skrajny
Wiek: 29
Dołączył: 10 Paź 2019
Posty: 303
Wysłany: 2020-08-22, 11:55   
   A: S: 5| W: 3| Z: 1| M: 1| P: 1| A: 1
   U: B,L,W,MP,Kż,Skr,Śl,M:1| O:2| A:3
   Atuty: Silny, Szczęściarz, Czempion, Wybraniec bogów


W tym czasie koło rzeki przechadzała się właśnie Sugestia Grzechu która to szukała czegoś ciekawego do roboty i podczas tej zdawać się mogło spokojne przechacki zobaczyła w oddali dość znajomy pysk. Różowy samiec właśnie odpoczywał sobie pod jednym ze drzew. Kojarzyła go tylko i wyłącznie z widzenia i szczerze nie wiedziała jak ten ma chociażby na imię. Jakoś nie interesowała się tym na ceremoniach, bowiem było na nich tak nudno, że nawet nie chciało się jej jakoś bardziej integrować. Dlatego dochodziło do takich sytuacji jak ta! Ale teraz zamierzała to naprawić bo musiała przyznać, że pewien aspekt samca... dość mocno ją zainteresował. A konkretnie czarny i masywny zad samca... który to przykuł jej uwagę. Może nie dorównywał największym zawodnikom w tej kategorii, ale z pewnością plasował się dość wysoko. Ta czerń mocno działa na korzyść estetyki pośladków... aż najchętniej już teraz wzięła by go w obroty, ale nie mogła działać tak pochopnie... trzeba było się nim delektować i najlepiej jak najbardziej ukryć swój prawdziwy cel... może zgodziłby się walczyć na arenie? Wtedy kły miałby wprost wymarzoną okazję do skosztowania tego schabu.
Lekko pokręciła głową, aby odciągnąć swoje myśli od tylnej części samca. Zamierzała się z nim zapoznać! Integracja ze stadem to zawsze dobry pomysł, dlatego zaraz podbiła do niego i bezwstydnie przysiadła zaraz koło niego.
- Czeeeesssssssśśśśśśćć!! - Rzekła do niego radośnie, a jej ogon zaczął machać z całej tej ekscytacji. - Cooo tu robisz?! -
_________________

_________________
szczęściara
W przypadku braku sukcesów podczas rozsądzania akcji lub rzutu na Wytrzymałość Atut zamienia ten wynik na 1 sukces. Do użycia raz na dwa tygodnie.
Następne użycie: (27.08)

czempion
+1 sukces do ataku fizycznego raz na walkę.
wybraniec bogów
+1 sukces do akcji raz na walkę/polowanie/raz na tydzień w leczeniu/raz na dwa tygodnie w polowaniu łowcy/misji.

_________________
DORWANE ZADY NA ARENIE:
2xPrzesilenie Północne(zjawiskowy zad), Sosnowy Pocisk, Świetlista Laguna, Barbarzyński Pogrom
 
 
Horyzont Świata
Starszy Ognia
zakochany w słońcu



Stado: Ognia
Płeć: samiec
Księżyce: 104
Rasa: skrajny
Opiekun: Feria
Mistrz: samouk
Partner: Światłość Wspomnień
Wiek: 22
Dołączył: 11 Cze 2019
Posty: 1821
Wysłany: 2020-09-01, 23:52   
   A: S: 4| W: 3| Z: 3| M: 1| P: 3| A: 1
   U: Prs,MA,MO,MP,Skr,Kż,Śl,W,B,Pł,L: 1 | A,O: 3
   Atuty: Ostry wzrok, Trudny cel, Twardy jak diament, Nieulękły, Utalentowany


Spodziewaj się niespodziewanego, nigdy nie trać czujności i tak dalej. Se'ze bardzo szybko zauważyła dużą, masywną smoczycę i ostrzegła Tweeda o jej obecności. Nie bywała na ceremoniach, to też nie wiedziała kim mogłaby być nieznajoma gadzina. A jemu było tak dobrze w tym cieple, będąc pod dużym drzewem, że przymknął oczy i mało co się nie zdrzemnął. Uciekł jednak do swojej fantazji, wymyślając sobie w głowie opowieść nie z tego świata. Była tam wywerna, potężna w magii, dwunożni ludzie, świat zupełnie inny i nieznany tutaj. Magiczny talizman który dawał jednemu bohaterowi moc i ...
Huh?
Smok?
Tweed będąc brutalnie wyrwany z tego stanu, zobaczył obcego smoka obok niego. Chyba ją kojarzył, tak dużych smoków nie spotyka się na codzień. Głupie to było uczucie, spotykać smoki trochę lub znacząco większe od siebie. Popatrzył nieco zakłopotany na nią i powiedział
- Yyy... A wiesz... trochę się zamyśliłem i po prostu nie widziałem, że idziesz...
Powiedział, nie zdając sobie sprawy, że samica pytała się co robi. Pomijając już fakt, że Inny jest beznadziejny w podtrzymywaniu rozmowy i ciężko mu idzie poznawanie nowych smoków. Ciekawe jak się potoczy to spotkanie....
_________________
A.:Atuty:...
AI Ostry wzrok - dodatkowa kość przy szukaniu kamieni szlachetnych
AII Turdny cel - +1 ST do ataków fizycznych przeciwnika, drapieżniki atakujące fizycznie nigdy nie zadadzą kryta/śmiertelnej
AIII Twardy jak diament - stałe -1 ST do rzutów na Wytrzymałość
AIV Nieulękły - smok ma pierwszy ruch w walce, a przeciwnik ma +1 ST w pierwszej turze

. [Jaskinia] .:. [Teczka Postaci] .:. [ Amulet od Urzary] .:.
x
AKK - Se'ze (żywiołak powietrza)
AS:1 l W: 1 l Z: 1 l M: 2 l P: 3l A: 1
ASkr,L: 1 l MA,MO: 2
  Niespodziewajki: tak - tylko dla smoka
 
Sugestia Grzechu 
Wojownik Ognia



Stado: Ognia
Płeć: Samica
Księżyce: 52
Rasa: Skrajny
Wiek: 29
Dołączył: 10 Paź 2019
Posty: 303
Wysłany: 2020-09-14, 20:22   
   A: S: 5| W: 3| Z: 1| M: 1| P: 1| A: 1
   U: B,L,W,MP,Kż,Skr,Śl,M:1| O:2| A:3
   Atuty: Silny, Szczęściarz, Czempion, Wybraniec bogów


Nowy pyszczek wydawał się nieco inny od tych, które spotykała na co dzień... i trochę przypominało jej to z początku zachowanie Mętnego... ale pewnie tylko z pozoru! Na pewno nowy był bardzo rozgadaną osobą, tylko musiała w nim to odkryć!
- AH! nic się, że nie stało różowiutki! Ja też często zamyślam się na parę godzin! Czasami nawet zapominam gdzie jestem i muszę szukać drogi do domu! - Zaśmiała się głośno sama do siebie, przybliżając się jeszcze bliżej do nieznajomego tak, że ocierała się swoim bokiem o jego bok i... lekko go powąchała... bo wyczuła w nim coś znajomego... coś co czuła dawno temu na jednej z ceremonii.... coś co czuła na zadzie Przebłysku.
- Słuchaj, bo... twój zapach ostatnio czułam na zadzie Błysku, kiedy się nim zaciągałam. Ciekawiło mnie to, skąd jest ten zapach, a teraz... najwyraźniej wiem! - Krzyknęła z ekscytacją zaraz podnosząc się z miejsca i merdając ogonem. - Jest to niesamowite, że cie spotkałam! Nie wiem w sumie dlaczego, ale i tak jest fajnie! Bo wiesz byłam ciekawa kto tak przetrzepał jej zad, że z takiej odległości było czuć. -
_________________

_________________
szczęściara
W przypadku braku sukcesów podczas rozsądzania akcji lub rzutu na Wytrzymałość Atut zamienia ten wynik na 1 sukces. Do użycia raz na dwa tygodnie.
Następne użycie: (27.08)

czempion
+1 sukces do ataku fizycznego raz na walkę.
wybraniec bogów
+1 sukces do akcji raz na walkę/polowanie/raz na tydzień w leczeniu/raz na dwa tygodnie w polowaniu łowcy/misji.

_________________
DORWANE ZADY NA ARENIE:
2xPrzesilenie Północne(zjawiskowy zad), Sosnowy Pocisk, Świetlista Laguna, Barbarzyński Pogrom
 
 
Horyzont Świata
Starszy Ognia
zakochany w słońcu



Stado: Ognia
Płeć: samiec
Księżyce: 104
Rasa: skrajny
Opiekun: Feria
Mistrz: samouk
Partner: Światłość Wspomnień
Wiek: 22
Dołączył: 11 Cze 2019
Posty: 1821
Wysłany: 2020-09-29, 11:09   
   A: S: 4| W: 3| Z: 3| M: 1| P: 3| A: 1
   U: Prs,MA,MO,MP,Skr,Kż,Śl,W,B,Pł,L: 1 | A,O: 3
   Atuty: Ostry wzrok, Trudny cel, Twardy jak diament, Nieulękły, Utalentowany


Mętny i Inny zachowywali się w niektórych aspektach podobnie, więc może dlatego nie dziwota, że się przyjaźnił z tym smokiem. Ale tego wojowniczka nie wiedziała, chociaż skojarzenie miała dobre. Kiedy znajoma nieznajoma przysunęła się za blisko i powąchała go, Tweed bez wachania wstał i odsunął się krok dalej. Nie czuł się swobodnie w takich sytuacjach, poza tym takie stykanie się to on może mieć z Urzarą ale nie z kimś obcym. A już szczególnie nie z samicą, na bogów! Co by było jakby Urzara tutaj przyszła i zobaczyła go przyklejonego do boku innej, co gorsza, nieco większej samicy?!
- Ha...no...
Próbował coś wydusić z siebie, bo jej słowa były dość nietypowe? Może...
Jego okrągłe źrenice zwężyły się nieco, reagując na tą sytuację i jej słowa. Ale jej słowa poniekąd były też zabawne, dlatego ostatecznie wyszczerzył się lekko w uśmiechu
- Prze-trze-pać. Śmieszne słowo. Ale tak, jestem partnerem Urzary i bardzo mi pomogła...się pozbierać no... Jestem Tweed a ty? Widziałem cię chyba kiedyś na arenie...
_________________
A.:Atuty:...
AI Ostry wzrok - dodatkowa kość przy szukaniu kamieni szlachetnych
AII Turdny cel - +1 ST do ataków fizycznych przeciwnika, drapieżniki atakujące fizycznie nigdy nie zadadzą kryta/śmiertelnej
AIII Twardy jak diament - stałe -1 ST do rzutów na Wytrzymałość
AIV Nieulękły - smok ma pierwszy ruch w walce, a przeciwnik ma +1 ST w pierwszej turze

. [Jaskinia] .:. [Teczka Postaci] .:. [ Amulet od Urzary] .:.
x
AKK - Se'ze (żywiołak powietrza)
AS:1 l W: 1 l Z: 1 l M: 2 l P: 3l A: 1
ASkr,L: 1 l MA,MO: 2
  Niespodziewajki: tak - tylko dla smoka
 
Pajęcza Lilia 
Czarodziej Księżyca
equinox



Płeć: samica
Księżyce: 30
Rasa: wężowy
Opiekun: Basior Lancetowaty XD
Mistrz: -
Partner: Wspomnienie Nocy
Dołączył: 22 Sie 2020
Posty: 263
Wysłany: 2020-11-15, 18:41   
   A: S: 1| W: 4| Z: 2| M: 5| P: 2| A: 1
   U: B,W,Pł,Skr,Prs,A,O,MP,Śl,Kż: 1| MA,MO: 2
   Atuty: Magiczna, Chytry przeciwnik, Mistyk


Ptasznik jeszcze dużo czasu zajmie, aby przyzwyczaić się do nowego imienia, że teraz wszyscy będą zwracać się do niej jako Koralowa Łuska. O ile ktokolwiek do niej się odezwie. Samiczka bardzo polubiła swoje pierwsze imię z jakiegoś powodu. Może dlatego, że lubiła patrzeć na pająki? Podziwiała ich cierpliwość w czekaniu na zdobycz, budowanie pajęczyn w idealną sieć. Mogłaby bezczynnie gapić się na nie dostrzegając ich zwyczaje gdzie inni jedynie widzą zwierzę w bezruchu. Mimo nadchodzących coraz to zimniejszych dni ma nadzieje, że może znaleźć jakiegoś pajęczaka.

/Cynamon
_________________
I
Mocarny

II
Chytry przeciwnik: raz na pojedynek/2 tygodnie polowania +2 ST do akcji przeciwnika

III
Mistyk: raz na walkę +1 sukces do ataku magicznego


Rhalgr - Żubr
S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 1| A: 1
U: B,K: 1

Karta Kompana
  Niespodziewajki: tak
 
Cynamonowe Zauroczenie 
Łowca Ziemi



Stado: Ziemi
Płeć: samica
Księżyce: 48
Rasa: drzewny x północny
Opiekun: Basior Lancetowaty
Mistrz: Wyzwolony Rozrabiaka
Partner: Astral!
Wiek: 23
Dołączyła: 08 Lip 2020
Posty: 988
Wysłany: 2020-11-15, 19:29   
   A: S: 1| W: 3| Z: 5| M: 1| P: 3| A: 4
   U: W,Pł,L,Prs,Kż,O,MP,MA,MO: 1 |A,Śl,B: 2 |Skr: 3
   Atuty: Ostry wzrok, Szczęściarz, Bystrooki, Opiekun


Przelatywała właśnie nad okolicą, trenując lot. Szybowała sobie nad rzeką to pikując, to wznosząc się w górę. I.. A to ciekawe. Zauważyła znajomy kształt wężowego maleństwa. Obniżyła lot, z wesołym uśmiechem zbliżając się do Ptasznik. Wylądowała przy niej z gracją, jak na zręczną łowczynię przystało i przysunęła się bliżej młodej, trącając ją noskiem na powitanie.
- Witaj skarbie. Nie zdążyłam cię złapać po ceremonii. Chcę ci pogratulować nowego imienia. I rangi. Koralowa Łuska bardzo mi się podoba. Wiesz już na kogo chcesz się szkolić? - Zapytała, siadając przy samiczce. W między czasie owinęła ogonem łapki i sięgnęła do wnętrza małej torebki, którą miała przewieszoną przez szyję. Wyciągnęła z niej śliczną, diamentową bransoletkę. Spędziła trochę czasu i zużyła trochę maddary, kształtując ją. Bransoletka składała się z pięciu równej wielkości diamentowych kuleczek, nawleczonych na kawałek mocnego rzemyka. W rzeczywistości był to jeden diament, rozbity na mniejsze części. Bransoletka stanowiła równowartość prawdziwego diamentu i w razie potrzeby mogła stanowić zapłatę bądź dar, na przykład w świątyni.
- Mam dla ciebie prezent, w nagrodę za twoje staranie. - Cynamonek posłała teraz drogocenną bransoletkę do nowej właścicielki, za pomocą maddary zapinając ją wokół prawej przedniej łapki wężowej samiczki.
_________________
Avek bySahi ;3


• ostry wzrok •
dodatkowa kość do testu Percepcji opartego na wzroku (kamienie szlachetne)
• szczęściarz •
1 sukces zamiast niepowodzenia raz na 2 tygodnie (nast. uż 04.11)
• bystrooki •
raz na tydzień +1 sukces do Percepcji (nast. uż.29.09)
• opiekun •
stałe -2 ST do wszystkich akcji kompana

KK Dixi - kotołak
A: S:1|W:1|Z:1|M:1|P:3|A:1
U: B,A,O,MA,MO,Skr,Śl,Kż: 1

regeneracja - raz na tydzień obniżenie
powagi wszystkich ran wybranego
stopnia o jeden (nast. uż. 12.03)


KK Trufla - bies
A: S:1|W:1|Z:1|M:1|P:3|A:1
U: B,A,O,Skr,Śl: 1
  Niespodziewajki: nie
 
Pajęcza Lilia 
Czarodziej Księżyca
equinox



Płeć: samica
Księżyce: 30
Rasa: wężowy
Opiekun: Basior Lancetowaty XD
Mistrz: -
Partner: Wspomnienie Nocy
Dołączył: 22 Sie 2020
Posty: 263
Wysłany: 2020-11-15, 19:45   
   A: S: 1| W: 4| Z: 2| M: 5| P: 2| A: 1
   U: B,W,Pł,Skr,Prs,A,O,MP,Śl,Kż: 1| MA,MO: 2
   Atuty: Magiczna, Chytry przeciwnik, Mistyk


Patrzyła w każdy zakamarek krzewów czy drzew, jaki się byle znaleźć nawet najmniejszego pająka, lecz żadnego nie znalazła. Jak widać dla nich już za zimno jest, a szkoda. Natomiast miłym zaskoczeniem było zjawienie się jej siostry Cynamon, z którą w sumie planowała się spotkać. Odwzajemniła nieco nieśmiałe powitanie trącając ją nosem.
-Tak sądzisz? Mi się wydawało nieco przeciętne. Może dlatego, że na szybko wymyśliłam... - poczuła lekkie zawstydzenie -Na czarodzieja. Mam nadzieje, że mi się uda - odpowiedziała pomarańczowej łowczyni. Zaciekawiło ją, po co sięga do swojej torby, ale w życiu nie spodziewała się, że zobaczy na własne oczy najprawdziwszy diament.
-Cynamon! Ty.. naprawdę mi dajesz taki prezent? Nawet nie wiem jak się odwdzięczyć - Ptasznik poczuła falę radości, jak i odrobinę zakłopotania. Chciałby dać coś w zamian dla łowczyni, ale niestety nie jest w stanie polować, ani nurkować na duże głębokości, aby z dna wód znaleźć jakieś skarby, do których większość smoków nie ma dostępu.
_________________
I
Mocarny

II
Chytry przeciwnik: raz na pojedynek/2 tygodnie polowania +2 ST do akcji przeciwnika

III
Mistyk: raz na walkę +1 sukces do ataku magicznego


Rhalgr - Żubr
S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 1| A: 1
U: B,K: 1

Karta Kompana
  Niespodziewajki: tak
 
Cynamonowe Zauroczenie 
Łowca Ziemi



Stado: Ziemi
Płeć: samica
Księżyce: 48
Rasa: drzewny x północny
Opiekun: Basior Lancetowaty
Mistrz: Wyzwolony Rozrabiaka
Partner: Astral!
Wiek: 23
Dołączyła: 08 Lip 2020
Posty: 988
Wysłany: 2020-11-16, 11:48   
   A: S: 1| W: 3| Z: 5| M: 1| P: 3| A: 4
   U: W,Pł,L,Prs,Kż,O,MP,MA,MO: 1 |A,Śl,B: 2 |Skr: 3
   Atuty: Ostry wzrok, Szczęściarz, Bystrooki, Opiekun


Zachichotała wesoło widząc reakcję siostry. Ostatnio znalazła kilka kamyczków na polowaniu, toteż postanowiła się podzielić z młodą. Może nie było to wiele, ale zawsze coś. Może, gdy Ptasznik znajdzie się w świątyni i będzie jej brakować jednego kamyczka dla kwarców, to spojrzy na bransoletkę, która przecież, jakby nie patrzeć, jest najprawdziwszym diamentem rozbitym na mniejsze części.
- Nie chcę żebyś się odwdzięczała. To jest prezent. A prezenty daje się bez zobowiązań. - Rzekła cicho, zerkając na Ptasznik błękitnymi ślepiami. Młoda szybko rosła. Właściwie.. To wysokością dorównywała już niemal Imbirce, która jakimś dziwnym trafem przestała rosnąć w wieku 15 księżyców. Owszem jej ciało zmieniało się, przybierając dorosłą formę, jednak była dość drobna. A Ptasznik... Nigdy nie widziała smoka o takim ciele. Długim oraz smukłym. Ciekawe kto podrzucił jej jajo w te krzewy malin. Dobrze, że Goździk i Brzoskwinka bawiły się tam wtedy. Nie chciała nawet myśleć co by się stało gdyby jej nie znalazły. Ptasznik już od początku musiała mieć w sobie wolę przetrwania. Tylko.. Czy potrafi polować? Bo jak inaczej przetrwać, jeśli nie potrafi się zdobyć pożywienia. Spojrzała na siostrę z troską.
- Kochanie powiedz mi proszę czy potrafisz już polować? Skradać się, śledzić swoją ofiarę, robić kamuflaż? - Cyanamonek spoważniała. W jej przekonaniu te umiejętności były absolutną podstawą, którą musi znać smok.
_________________
Avek bySahi ;3


• ostry wzrok •
dodatkowa kość do testu Percepcji opartego na wzroku (kamienie szlachetne)
• szczęściarz •
1 sukces zamiast niepowodzenia raz na 2 tygodnie (nast. uż 04.11)
• bystrooki •
raz na tydzień +1 sukces do Percepcji (nast. uż.29.09)
• opiekun •
stałe -2 ST do wszystkich akcji kompana

KK Dixi - kotołak
A: S:1|W:1|Z:1|M:1|P:3|A:1
U: B,A,O,MA,MO,Skr,Śl,Kż: 1

regeneracja - raz na tydzień obniżenie
powagi wszystkich ran wybranego
stopnia o jeden (nast. uż. 12.03)


KK Trufla - bies
A: S:1|W:1|Z:1|M:1|P:3|A:1
U: B,A,O,Skr,Śl: 1
  Niespodziewajki: nie
 
Pajęcza Lilia 
Czarodziej Księżyca
equinox



Płeć: samica
Księżyce: 30
Rasa: wężowy
Opiekun: Basior Lancetowaty XD
Mistrz: -
Partner: Wspomnienie Nocy
Dołączył: 22 Sie 2020
Posty: 263
Wysłany: 2020-11-16, 18:19   
   A: S: 1| W: 4| Z: 2| M: 5| P: 2| A: 1
   U: B,W,Pł,Skr,Prs,A,O,MP,Śl,Kż: 1| MA,MO: 2
   Atuty: Magiczna, Chytry przeciwnik, Mistyk


Wężowej byłoby naprawdę szkoda oferować prezent od siostry jako dar w świątyni. Otworzyła pysk by zaprotestować siostrze, ale ostatnie Cynamon miała racje. Prezent to prezent i nie powinno się wymagać niczego w zamian. Mimo wszystko chciałaby coś dać siostrze prędzej czy później.
-Uhm... mniej więcej... to znaczy wiem jak to wygląda...chyba... - miała w głowie jedynie wspomnienia z obserwacji jak zwierzęta polują, ale chyba w przypadku smoków to raczej inaczej wygląda. Nie, totalnie nie umie polować czego ona się oszukuje. To tak jakby z obserwacji ptaków miała potrafić latać (pomijając fakt, iż nie posiada skrzydeł)
-Muszę definitywnie nauczyć się tego
_________________
I
Mocarny

II
Chytry przeciwnik: raz na pojedynek/2 tygodnie polowania +2 ST do akcji przeciwnika

III
Mistyk: raz na walkę +1 sukces do ataku magicznego


Rhalgr - Żubr
S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 1| A: 1
U: B,K: 1

Karta Kompana
  Niespodziewajki: tak
 
Cynamonowe Zauroczenie 
Łowca Ziemi



Stado: Ziemi
Płeć: samica
Księżyce: 48
Rasa: drzewny x północny
Opiekun: Basior Lancetowaty
Mistrz: Wyzwolony Rozrabiaka
Partner: Astral!
Wiek: 23
Dołączyła: 08 Lip 2020
Posty: 988
Wysłany: 2020-11-16, 19:00   
   A: S: 1| W: 3| Z: 5| M: 1| P: 3| A: 4
   U: W,Pł,L,Prs,Kż,O,MP,MA,MO: 1 |A,Śl,B: 2 |Skr: 3
   Atuty: Ostry wzrok, Szczęściarz, Bystrooki, Opiekun


Kiwała łebkiem na słowa Koralowej. Mniej więc! Mniej więcej! O zgrozo. To tak jakby Cynamonek powiedziała, tak wiem jak ziać ogniem, bo widziałam jak robi to Brzoskwinka! Tak nie może być. Jak już dorwała Ptasznik to nie mogła jej wypuścić w świat tak niedoświadczonej. No bo... Co jeśli kiedyś, oby nie, ale jej nie będzie? Ani nikogo innego kto mógłby nakarmić Ptasznik? Musi umieć sama zapolować. Dobrze, to spotkanie poświęcą na naukę.
- Kochanie, nauczę cię teraz o polowaniu tego co sama potrafię, dobrze? - Zapytała, lecz nie spodziewała się odmowy. Zastanowiła się chwilkę od czego zacząć naukę. Może po kolei, od samego początku, od teorii.
- Polowanie składa się z trzech głównych części: śledzenia, kamuflażu i skradania. Każda z nich jest bardzo ważna, by upolować zwierzę i napełnić sobie brzuszek. Śledzenie polega na wytropieniu zwierzyny, drapieżnika, bądź innego smoka. I to właśnie od śledzenia zaczniemy. Zanim omówię tę umiejętność bardziej szczegółowo, chcę żebyś wyobraziła sobie taką sytuację: jesteś w lesie, głodna i twoim celem jest znalezienie jakiegoś zwierzęcia, którym będziesz mogła się posilić. Od czego zaczniesz? Na co będziesz zwracać uwagę, jak się będziesz zachowywać, których zmysłów będziesz używać? - Zadała pierwsze pytanie, by sprawdzić jak odpowie Ptasznik. Nie spodziewała się profesjonalnego wywodu na temat śledzenia, chciała po prostu zobaczyć, czy Koralowej uda się cokolwiek wymyślić, w którym kierunku pójdą jej myśli i jakie ona sama ma wyobrażenie o tej umiejętności.
_________________
Avek bySahi ;3


• ostry wzrok •
dodatkowa kość do testu Percepcji opartego na wzroku (kamienie szlachetne)
• szczęściarz •
1 sukces zamiast niepowodzenia raz na 2 tygodnie (nast. uż 04.11)
• bystrooki •
raz na tydzień +1 sukces do Percepcji (nast. uż.29.09)
• opiekun •
stałe -2 ST do wszystkich akcji kompana

KK Dixi - kotołak
A: S:1|W:1|Z:1|M:1|P:3|A:1
U: B,A,O,MA,MO,Skr,Śl,Kż: 1

regeneracja - raz na tydzień obniżenie
powagi wszystkich ran wybranego
stopnia o jeden (nast. uż. 12.03)


KK Trufla - bies
A: S:1|W:1|Z:1|M:1|P:3|A:1
U: B,A,O,Skr,Śl: 1
  Niespodziewajki: nie
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!

Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 12