FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Mała plaża
Autor Wiadomość
Gwieździsty Poranek 
Wojownik Ziemi
Astral



Stado: Ziemi
Płeć: samiec
Księżyce: 50
Rasa: morski
Opiekun: Morska Bryza
Mistrz: Zamącony Błysk
Partner: Goździk!
Wiek: 21
Dołączył: 17 Sty 2014
Posty: 4056
Wysłany: 2020-10-30, 00:11   
   A: S: 2| W: 4| Z: 5| M: 3| P: 3| A: 3
   U: W,Pł,L,M,MP,MA,MO,Skr,Kż: 1 | O,Śl,B: 2 |A: 3
   Atuty: Kruszyna, Chytry Przeciwnik, Czempion, Magiczny Śpiew


Od razu wyprostował łeb, a jego łapa od razu zacisnęła się mocno, tym samym gasząc magiczny ogień. Smoczym bogiem? Czemu każdy uważał go za kogoś niezwykłego? Najpierw Neira, która powaliła samą siebie własnym czarem i potem dopytywała o tajemną sztukę ranienia bez ataków, a teraz Ognista porównująca go do Immanora czy innego Boga. Wygląda na to, że wystarczyło pokazać parę sztuczek, żeby komuś zaimponować.
Z drugiej strony... Czemu nie wykorzystać to dla odrobiny zabawy? Co prawda było to bluźnierstwem, aczkolwiek czy nawet sama Nenya nie uznałaby tego za świetny żart? Na pewno nic złego się nie stanie.
- Jestem Astral, bóg dobrego humoru - wyjawił z pełną powagą, siląc się na dudniący głos, który nadałby tej chwili pewnej czci, jakby Ognista faktycznie rozmawiała z kimś potężnym. W czasie tego kłamstwa nawet kącik pyska mu nie drgnął, tyle razy już robił sobie żarty.
- Kim zaś Ty jesteś, moje dziecko? Czy szukasz mocy podobnej do mojej? - spytał świdrując ją przy tym swoim wzrokiem, jak gdyby miał odczytywać jej duszę. Udawanie, że przekazuje jej cząstkę swojej maddary będzie jeszcze zabawniejsze. Będzie używała magii nieświadoma tego, iż to ona jest jej źródłem i jedynym panem. Pewnie ktoś ją w końcu uświadomi, lecz tymczasem...
_________________
Atuty
-Kruszyna (-1/4 mięsa wymaganego do sytości)
-Chytry przeciwnik (+2 ST do akcji przeciwnika raz na pojedynek/polowanie/raz na dwa tygodnie w wyprawie/misji/polowaniu łowcy)
-Czempion (+1 sukces do ataku fizycznego raz na walkę)
-Magiczny śpiew (raz na walkę/polowanie, obniżenie liczby sukcesów przeciwnika o 2)
Błysk Przyszłości: następne użycie 01.03

KK - Brodacz (kruk)
S: 1| W: 1| Z: 2| M: 1| P: 3| A: 1
Skr, Śl, Kż: 1 | L, A, O: 2
-Nieugiety (mdlejąc, kompan może zaatakować przeciwnika, który ma +4 ST do akcji)


KK - Łuskacz (żywiołak ognia, legwan)
S: 1| W: 1| Z: 1| M: 2| P: 3| A: 1
B,MA,MO,Skr: 1


KK (niemechaniczny) - Włochatek (gigantyczny pająk)

Kalectwa: niezdolność do mówienia, +1 ST do ziania
kłopoty z przełykaniem, +1 ST do Wytrzymałości
chroniczny ból kręgosłupa, +1 ST do akcji fizycznych
 
 
Diamentowe Serce
Łowca Ognia
Mora



Stado: Ognia
Płeć: samica
Księżyce: 31
Rasa: wężowy
Mistrz: Sztorm Stulecia
Partner: Zorza & Aqen
Wiek: 55
Dołączył: 24 Paź 2020
Posty: 500
Wysłany: 2020-10-31, 23:25   
   A: S: 2| W: 1| Z: 4| M: 1| P: 5| A: 1
   U: W,B,Pł,L,Śl,MP,O,MA,MO,M: 1| A,Kż,Skr: 2
   Atuty: Spostrzegawcza, Oporny magik, Poszukiwacz


Bardzo, ale to bardzo przekonująco brzmiał. Jednakże... aż tak głupia nie byłam. Prychnęłam śmiechem. Za kogo on mnie uważał? Teatralnie wywróciłam oczami i westchnęłam.
- Nie oszukasz mnie tak łatwo. Bóg dobrego humoru? Mógłbyś się bardziej postarać - powiedziałam z nieskrywaną satysfakcją w głosie.
- Przecież od razu widać, że jesteś bogiem ognia. Więc daruj sobie żarciki. Ja jestem Mora i nie wiedziałam, że to w ogóle możliwe żebyś przekazał mi cząstkę swojej mocy. Czy znowu próbujesz mnie zwieść? - Popatrzyłam na niego podejrzliwie, przewiercając go swoimi błękitnymi oczami.
_________________


~ Atuty ~

spostrzegawcza - jednorazowo +1 do Percepcji
oporny magik - +1 ST do ataków magicznych przeciwnika
poszukiwacz - +1 sukces do Percepcji (bez Śl) raz na tydzień


~ Graty: włócznia, czaszka ogromnego jelenia z Nawiedzonej Puszczy ~

~ Ważne dla niej: nakładka na róg od Shirona
1x różowy topaz ~


~ Galeria ~
av by Kuszenie Diabła
art by Vul


~ Kompan: Falco (sokół) ~
KK
|S:1|W:1|Z:1|M:1|P:2|A:1|
|L,A,Skr,O:1|



 
 
Gwieździsty Poranek 
Wojownik Ziemi
Astral



Stado: Ziemi
Płeć: samiec
Księżyce: 50
Rasa: morski
Opiekun: Morska Bryza
Mistrz: Zamącony Błysk
Partner: Goździk!
Wiek: 21
Dołączył: 17 Sty 2014
Posty: 4056
Wysłany: 2020-11-01, 22:09   
   A: S: 2| W: 4| Z: 5| M: 3| P: 3| A: 3
   U: W,Pł,L,M,MP,MA,MO,Skr,Kż: 1 | O,Śl,B: 2 |A: 3
   Atuty: Kruszyna, Chytry Przeciwnik, Czempion, Magiczny Śpiew


Bóg Ognia? Wtedy musiałby ograniczać się tylko do używania ognia w magii, przynajmniej przy niej, a to nie było wygodne. W sumie, to i tak rzadko kiedy czarował, więc pewnie tylko przy "przekazywaniu mocy" musiałby się ograniczać. Dobra, pójdźmy w to.
Zaśmiał się życzliwy, choć wymuszenie. Tak przecież zachowałby się Bóg, prawda?
- Ach, przejrzałaś mnie! Widzę, że nic nie ujdzie Twoim lazurowym oczom, aczkolwiek żarty się mnie trzymają. Oczywiście, że mogę przekazać część swojej mocy każdemu smoczemu dziecięciu, w końcu jest ona ogromna! Gdy zaś Wasze dusze opuszczą fizyczne ciało, wtedy oddacie mi to co pożyczyłem - wyjaśnił, całkowicie panując nad mimiką swojego pyska. Praktycznie nawet mu oko nie drgnęło przy tym jawnym kłamstwie, które wymyślił na poczekaniu. Uśmiechnął się jeszcze serdecznie swoimi zielonymi zębami, aby wyeksponować ich wyjątkowość. W końcu kto normalny miałby takie kły? Jeszcze nie wspominając o białym zygzaku na czole, który ostatnio nabył.
- Nie będę Cię do niczego zmuszał. Niektórzy unikają magii jak, no, ognia. Pomyśl jednak o tej potędze, o szalejących pożarach w lasach, o zwierzynie uciekającej w popłochu, o smrodzie palonych ciał! Wszystko to możesz wywołać... Albo przeciwdziałać. Nie jesteś przecież pierwsza ani ostatnia, jednakże do Ciebie zależy co zrobisz z tą mocą. Czy będziesz w stanie ją opanować, czy raczej strawi Cię aż zostanie tylko pył? - spytał poważnym, choć nieco tajemniczym tonem, jak gdyby oferował coś zakazanego. Coś co nie każdy powinien mieć. Kto normalny odmówiłby takiej ofercie?
_________________
Atuty
-Kruszyna (-1/4 mięsa wymaganego do sytości)
-Chytry przeciwnik (+2 ST do akcji przeciwnika raz na pojedynek/polowanie/raz na dwa tygodnie w wyprawie/misji/polowaniu łowcy)
-Czempion (+1 sukces do ataku fizycznego raz na walkę)
-Magiczny śpiew (raz na walkę/polowanie, obniżenie liczby sukcesów przeciwnika o 2)
Błysk Przyszłości: następne użycie 01.03

KK - Brodacz (kruk)
S: 1| W: 1| Z: 2| M: 1| P: 3| A: 1
Skr, Śl, Kż: 1 | L, A, O: 2
-Nieugiety (mdlejąc, kompan może zaatakować przeciwnika, który ma +4 ST do akcji)


KK - Łuskacz (żywiołak ognia, legwan)
S: 1| W: 1| Z: 1| M: 2| P: 3| A: 1
B,MA,MO,Skr: 1


KK (niemechaniczny) - Włochatek (gigantyczny pająk)

Kalectwa: niezdolność do mówienia, +1 ST do ziania
kłopoty z przełykaniem, +1 ST do Wytrzymałości
chroniczny ból kręgosłupa, +1 ST do akcji fizycznych
 
 
Diamentowe Serce
Łowca Ognia
Mora



Stado: Ognia
Płeć: samica
Księżyce: 31
Rasa: wężowy
Mistrz: Sztorm Stulecia
Partner: Zorza & Aqen
Wiek: 55
Dołączył: 24 Paź 2020
Posty: 500
Wysłany: 2020-11-01, 22:46   
   A: S: 2| W: 1| Z: 4| M: 1| P: 5| A: 1
   U: W,B,Pł,L,Śl,MP,O,MA,MO,M: 1| A,Kż,Skr: 2
   Atuty: Spostrzegawcza, Oporny magik, Poszukiwacz


Od początku wiedziałam co się święci. Chciał mnie zrobić w konia. To był test! Sprawdzał mnie, czy dam się nabrać tej jego "szczodrości". Jego moc mogłaby mnie rozerwać od środka i gdybym zapragnęła jej za mocno i zbyt zachłannie, to bym umarła na śmierć. Spojrzałam na niego z triumfalnym uśmiechem, czując się dumna ze swojej błyskotliwości.
- Ja chcę tylko mały ułamek tej mocy. Palenie co popadnie zostawiam tobie, Astralu. - przekręciłam głowę przyglądając się jego zielonkawym kłom. Wyglądało to nieciekawie. Może żywił się trawą, albo glonami? Albo się z tym urodził... zrodził, czy co tam robią bogowie? Wzdrygnęłam się na samą myśl o tym czym musiało mu pachnąć z pyska. Otrząsnęłam skrzydła i uniosłam łapę środkiem do góry, zupełnie tak jak on, kiedy pokazywał mi swoją sztuczkę.
- Jestem gotowa. To nie będzie bolało? - zapytałam o najważniejszą kwestię. Ciekawe, że na samym końcu. Cóż. Zdarza się, że mam małe problemy z priorytetami.
_________________


~ Atuty ~

spostrzegawcza - jednorazowo +1 do Percepcji
oporny magik - +1 ST do ataków magicznych przeciwnika
poszukiwacz - +1 sukces do Percepcji (bez Śl) raz na tydzień


~ Graty: włócznia, czaszka ogromnego jelenia z Nawiedzonej Puszczy ~

~ Ważne dla niej: nakładka na róg od Shirona
1x różowy topaz ~


~ Galeria ~
av by Kuszenie Diabła
art by Vul


~ Kompan: Falco (sokół) ~
KK
|S:1|W:1|Z:1|M:1|P:2|A:1|
|L,A,Skr,O:1|



  
 
 
Gwieździsty Poranek 
Wojownik Ziemi
Astral



Stado: Ziemi
Płeć: samiec
Księżyce: 50
Rasa: morski
Opiekun: Morska Bryza
Mistrz: Zamącony Błysk
Partner: Goździk!
Wiek: 21
Dołączył: 17 Sty 2014
Posty: 4056
Wysłany: 2020-11-02, 02:13   
   A: S: 2| W: 4| Z: 5| M: 3| P: 3| A: 3
   U: W,Pł,L,M,MP,MA,MO,Skr,Kż: 1 | O,Śl,B: 2 |A: 3
   Atuty: Kruszyna, Chytry Przeciwnik, Czempion, Magiczny Śpiew


Nie wiedział dlaczego tak się do niego szczerzy, ale skoro tak jej było wesoło to chyba dobrze, prawda? Też cieszyłby się z perspektywy posiadania potężnej mocy.
- Więc dobrze, niech tak będzie. Zanim zacznę, muszę Ci coś wyjaśnić. Będziesz musiała znaleźć w sobie tą moc, gdy ją przekażę. Nie wiadomo gdzie ona będzie konkretnie, ale będziesz wiedziała, że jest. Bardziej chodzi o sięgnięcie ku niej myślą, a nie żeby określać, że jest w pierwszym palcu, lewej przedniej łapy, tuż pod pazurem. Żeby to wyczuć, będziesz musiała zamknąć ślepia, wyciszyć się, skupić i spojrzeć wgłąb siebie. Może to trochę zająć, ale wierz mi, dowiesz się, gdy znajdziesz w sobie maddarę, bo tak nazywam tą moc. I nie będzie bolało, a teraz, zbliż się moje dziecię - uśmiechnął się do niej spokojnie, żeby ukoić jej ewentualne nerwy. Następnie podniósł obie łapy, aby przyłożyć je przy skroniach smoczycy. Cały blef polegał na tym, iż magia była w niej, ale jeśli powie "o, to już, bez bólu" to nie uwierzy. Musiał improwizować... Grzmot z nieba? Deszcz żab? Pożar lasu? Hm, hm... O, już wie.
- Nie będzie bolało, ale nie powiedziałem, że nie będzie piekło! - powiedział nieco głośniej, szczerząc przy tym swoje zębiska jakby w złośliwym uśmiechu, po czym nieco mocniej ścisnął głowę samicy, a następnie maddarą zaczął wytwarzać ze swoich łap gorąc. Samo ciepło, po prostu, żeby Łuska poczuła wysoką temperaturę, ale bez żadnych poparzeń, nawet pierwszego stopnia. Ot, takie tam dodatkowe efekty. Po wszystkim puści jej łeb, licząc na to, że nie obrazi się i spróbuje znaleźć źródło.
_________________
Atuty
-Kruszyna (-1/4 mięsa wymaganego do sytości)
-Chytry przeciwnik (+2 ST do akcji przeciwnika raz na pojedynek/polowanie/raz na dwa tygodnie w wyprawie/misji/polowaniu łowcy)
-Czempion (+1 sukces do ataku fizycznego raz na walkę)
-Magiczny śpiew (raz na walkę/polowanie, obniżenie liczby sukcesów przeciwnika o 2)
Błysk Przyszłości: następne użycie 01.03

KK - Brodacz (kruk)
S: 1| W: 1| Z: 2| M: 1| P: 3| A: 1
Skr, Śl, Kż: 1 | L, A, O: 2
-Nieugiety (mdlejąc, kompan może zaatakować przeciwnika, który ma +4 ST do akcji)


KK - Łuskacz (żywiołak ognia, legwan)
S: 1| W: 1| Z: 1| M: 2| P: 3| A: 1
B,MA,MO,Skr: 1


KK (niemechaniczny) - Włochatek (gigantyczny pająk)

Kalectwa: niezdolność do mówienia, +1 ST do ziania
kłopoty z przełykaniem, +1 ST do Wytrzymałości
chroniczny ból kręgosłupa, +1 ST do akcji fizycznych
 
 
Diamentowe Serce
Łowca Ognia
Mora



Stado: Ognia
Płeć: samica
Księżyce: 31
Rasa: wężowy
Mistrz: Sztorm Stulecia
Partner: Zorza & Aqen
Wiek: 55
Dołączył: 24 Paź 2020
Posty: 500
Wysłany: 2020-11-02, 23:48   
   A: S: 2| W: 1| Z: 4| M: 1| P: 5| A: 1
   U: W,B,Pł,L,Śl,MP,O,MA,MO,M: 1| A,Kż,Skr: 2
   Atuty: Spostrzegawcza, Oporny magik, Poszukiwacz


No to teraz to już było piekielnie pod górkę. Patrzyłam na tego popapranego boga, Astrala, jak na wariata, co się ciut za dużo dymu nawdychał. Miałam mu uwierzyć, że pod paznokciem schowa się jego "boska cząstka"? Czyli, że co? Mam teraz nie myć pazurów, bo stracę boską moc? Cóż, pazur byłabym w stanie jeszcze odpuścić, ale jak mi się gdzie indziej zalęgnie ta jego moc, to jednak wolę być czysta magicznie i fizycznie.
Gdy zbliżył do mnie swoje łapy pierwszym odruchem było ukazanie przeze mnie całego arsenału kłów. Bóg, nie bóg, nie byłam przygotowana na takie zbliżenie. Warknęłam ostrzegawczo, marszcząc skórę na nosie. To powinno mu dać do myślenia i skutecznie zniechęcić do dotykania mnie gdziekolwiek! Jeśli tego nie zrozumiał, to najzwyczajniej uciekłam mu głową i ostrzegawczo kłapnęłam zębami przy jego łapie. Jeśli zrozumiał, to mógł kontynuować swoją scenę, ale bez dotykania, wyczarowując dość ciepła, żeby efekt był taki sam, jak zamierzał.
Zmrużyłam powieki rozluźniając się przy całkiem przyjemnym ciepełku. Tak czy siak ciągle pilnowałam odległości łap od mojej głowy. Pozwoliłam sobie tylko na mały, krótki moment słabości, kiedy pulsujące gorąco rozeszło się po skroniach aż do szyi. Nie wiedzieć czemu zaczęłam odczuwać coś, co we mnie narastało od początku tego dziwnego rytuału. To było coś szalonego! Frywolnego i elektryzującego. Poczułam ciarki na grzbiecie, podchodzące aż do karku. To było takie... jak zimny ogień. Rozpalał mnie od środka, ale zamiast gorącem, przepełniał chłodnym dreszczem.
Otworzyłam szerzej oczy i aż zaniemówiłam z zachwytu.
- Chyba mam już to. Czuję to pod skórą na grzbiecie. To jest jak zimne płomienie... Czy to to? - spytałam poruszona.
_________________


~ Atuty ~

spostrzegawcza - jednorazowo +1 do Percepcji
oporny magik - +1 ST do ataków magicznych przeciwnika
poszukiwacz - +1 sukces do Percepcji (bez Śl) raz na tydzień


~ Graty: włócznia, czaszka ogromnego jelenia z Nawiedzonej Puszczy ~

~ Ważne dla niej: nakładka na róg od Shirona
1x różowy topaz ~


~ Galeria ~
av by Kuszenie Diabła
art by Vul


~ Kompan: Falco (sokół) ~
KK
|S:1|W:1|Z:1|M:1|P:2|A:1|
|L,A,Skr,O:1|



  
 
 
Gwieździsty Poranek 
Wojownik Ziemi
Astral



Stado: Ziemi
Płeć: samiec
Księżyce: 50
Rasa: morski
Opiekun: Morska Bryza
Mistrz: Zamącony Błysk
Partner: Goździk!
Wiek: 21
Dołączył: 17 Sty 2014
Posty: 4056
Wysłany: 2020-11-03, 20:03   
   A: S: 2| W: 4| Z: 5| M: 3| P: 3| A: 3
   U: W,Pł,L,M,MP,MA,MO,Skr,Kż: 1 | O,Śl,B: 2 |A: 3
   Atuty: Kruszyna, Chytry Przeciwnik, Czempion, Magiczny Śpiew


O, groźna! Oczywiście nie przykładał jej łap bezpośrednio do głowy, ale i tak wyczarował ciepło jakby miał je tuż przy niej. O dziwo, Mora powiedziała, że coś czuje... Czyżby przypadkiem pobudził u niej maddarę, gdy próbował magią na nią wpłynąć? Może jej skóra była nieco odporniejsza na magiczne działanie, toteż bardziej wyczuwała wszelakie działania, hm...
- A więc masz mój dar, o ile to właśnie czujesz. Teraz przejdziemy do nauki używania tego, żeby... No, nie pochłonęło Cię. Na początek coś prostego. Wyobraź sobie wpierw prosty kształt. Nadaj mu wszystkie szczegóły na jakie wpadniesz, a gdy będziesz gotowa to spróbuj zaczerpnąć trochę mocy ze swojego źródła i tchnąć ją w to wyobrażenie - polecił. Wiedział, że to może nie być łatwe, ale co poradzić, inaczej nie dało się tego wytłumaczyć.
_________________
Atuty
-Kruszyna (-1/4 mięsa wymaganego do sytości)
-Chytry przeciwnik (+2 ST do akcji przeciwnika raz na pojedynek/polowanie/raz na dwa tygodnie w wyprawie/misji/polowaniu łowcy)
-Czempion (+1 sukces do ataku fizycznego raz na walkę)
-Magiczny śpiew (raz na walkę/polowanie, obniżenie liczby sukcesów przeciwnika o 2)
Błysk Przyszłości: następne użycie 01.03

KK - Brodacz (kruk)
S: 1| W: 1| Z: 2| M: 1| P: 3| A: 1
Skr, Śl, Kż: 1 | L, A, O: 2
-Nieugiety (mdlejąc, kompan może zaatakować przeciwnika, który ma +4 ST do akcji)


KK - Łuskacz (żywiołak ognia, legwan)
S: 1| W: 1| Z: 1| M: 2| P: 3| A: 1
B,MA,MO,Skr: 1


KK (niemechaniczny) - Włochatek (gigantyczny pająk)

Kalectwa: niezdolność do mówienia, +1 ST do ziania
kłopoty z przełykaniem, +1 ST do Wytrzymałości
chroniczny ból kręgosłupa, +1 ST do akcji fizycznych
 
 
Diamentowe Serce
Łowca Ognia
Mora



Stado: Ognia
Płeć: samica
Księżyce: 31
Rasa: wężowy
Mistrz: Sztorm Stulecia
Partner: Zorza & Aqen
Wiek: 55
Dołączył: 24 Paź 2020
Posty: 500
Wysłany: 2020-11-04, 23:34   
   A: S: 2| W: 1| Z: 4| M: 1| P: 5| A: 1
   U: W,B,Pł,L,Śl,MP,O,MA,MO,M: 1| A,Kż,Skr: 2
   Atuty: Spostrzegawcza, Oporny magik, Poszukiwacz


To co się z nią działo przerosło jej wyobraźnię. Czuła się nieswojo, kiedy gotowała się w niej ta cała energia. Zauważyła, że szalejący w niej magiczny sztorm przycichł jak tylko samiec, to znaczy bóg, troszkę się od niej oddalił. Jednakże wezbrane rzeki nie rozpłynęły się, czekały jakby pod skórą. I gdyby mogła porównać to moc do jakiegoś żywota, to przypisałaby im cechę wilczura warującego przy kurniku, wypatrującego zagrożenia dla bezbronnych kurek. No to trochę głupie, ale tak jej się to skojarzyło. Uważnie popatrzyła na sam... boga, który zaczął do niej mówić. Zamrugała szybko dziwiąc się tej całej procedurze, ale gdy się trochę nad tym zastanowi, może odkryje w tym jakiś sens, czy ład. Bo wyobrażanie sobie czegokolwiek mogło przynieść straszliwe konsekwencje.
I nie wiadomo dlaczego, pierwsze o czym pomyślała, to była szmata. Taka brudna, zmięta, trochę popruta na obrzeżach. Mora już dobrze wiedziała dlaczego. To był kawałek bawełnianej tkaniny o brązowym kolorze, leżącej bezwładnie na ziemi. Nie była to byle jaka, pierwsze lepsza szmata. To było jej wspomnienie. Pamiętała jej zapach, każdy szczegół. Obraz był dokładny aż do bólu. Aż trochę zbyt realistyczny. Miała prostokątny kształt, a w najdłuższym odcinku osiągała trzech ludzkich stóp.
Falująca energia, wystąpiła z brzegów przenikając jej umysł i dosięgając wyobrażonego tworu, który powinien pojawić się pomiędzy nimi. Stało się coś niesamowitego! Nadanie wszystkich cech fizycznych tkaninie odbywało się bez przeszkód. Proces materializacji szmatki, był dla Wschodzącej nie tylko ważnym wydarzeniem magicznym, ale i czymś szalenie melancholijnym, gdyż na widok swojej jedynej zabawki w czasie niewoli, wróciły do niej złe wspomnienia.
Upływająca z niej energia była czymś nowym. Wzięła głębszy wdech i ziewnęła ukazując wnętrze swej paszczy. Na końcu pomlaskała i popatrzyła na samozwańczego boga.
_________________


~ Atuty ~

spostrzegawcza - jednorazowo +1 do Percepcji
oporny magik - +1 ST do ataków magicznych przeciwnika
poszukiwacz - +1 sukces do Percepcji (bez Śl) raz na tydzień


~ Graty: włócznia, czaszka ogromnego jelenia z Nawiedzonej Puszczy ~

~ Ważne dla niej: nakładka na róg od Shirona
1x różowy topaz ~


~ Galeria ~
av by Kuszenie Diabła
art by Vul


~ Kompan: Falco (sokół) ~
KK
|S:1|W:1|Z:1|M:1|P:2|A:1|
|L,A,Skr,O:1|



 
 
Gwieździsty Poranek 
Wojownik Ziemi
Astral



Stado: Ziemi
Płeć: samiec
Księżyce: 50
Rasa: morski
Opiekun: Morska Bryza
Mistrz: Zamącony Błysk
Partner: Goździk!
Wiek: 21
Dołączył: 17 Sty 2014
Posty: 4056
Wysłany: 2020-11-05, 01:02   
   A: S: 2| W: 4| Z: 5| M: 3| P: 3| A: 3
   U: W,Pł,L,M,MP,MA,MO,Skr,Kż: 1 | O,Śl,B: 2 |A: 3
   Atuty: Kruszyna, Chytry Przeciwnik, Czempion, Magiczny Śpiew


No tak, trafiła mu się jakaś ambitna i narwana. Najpierw uznała go za Boga, a teraz zamiast zrobić coś prostego jak kamyk czy coś, to tworzy tkaninę. Dobrze, że widział już takie podobne rzeczy u dwunogów, aczkolwiek bardziej postrzępione albo dużo, dużo większe. Podszedł do magicznego tworu, po czym, z pewną dozą odrazy na pysku, podniósł ją do łapy i dokładnie przebadał. Tarł ją między palcami, powąchał, podrzucił w powietrze i takie tam. Na koniec odłożył ją na miejsce, żeby wydać werdykt.
- Nieźle jak na początek, czuć materiał, jest kolor, zapach. Teraz spróbujemy to to poruszyć. Wyobraź sobie jego ruch, jak ma się poruszyć, w którym kierunku, po jakiej ścieżce? Staraj się nie tworzyć wietrzyku czy czegoś, a bardziej wyobrazić sobie pęd czy tam co będziesz chciała. Pomyśl o tym jak unosi się, wiruje, obraca, po czym przelej w to maddarę. No, próbuj, wierzę w Ciebie - błysnął zielonymi kłami w dodającym otuchy uśmiechu. Dobrze jej szło mimo wszystko.
_________________
Atuty
-Kruszyna (-1/4 mięsa wymaganego do sytości)
-Chytry przeciwnik (+2 ST do akcji przeciwnika raz na pojedynek/polowanie/raz na dwa tygodnie w wyprawie/misji/polowaniu łowcy)
-Czempion (+1 sukces do ataku fizycznego raz na walkę)
-Magiczny śpiew (raz na walkę/polowanie, obniżenie liczby sukcesów przeciwnika o 2)
Błysk Przyszłości: następne użycie 01.03

KK - Brodacz (kruk)
S: 1| W: 1| Z: 2| M: 1| P: 3| A: 1
Skr, Śl, Kż: 1 | L, A, O: 2
-Nieugiety (mdlejąc, kompan może zaatakować przeciwnika, który ma +4 ST do akcji)


KK - Łuskacz (żywiołak ognia, legwan)
S: 1| W: 1| Z: 1| M: 2| P: 3| A: 1
B,MA,MO,Skr: 1


KK (niemechaniczny) - Włochatek (gigantyczny pająk)

Kalectwa: niezdolność do mówienia, +1 ST do ziania
kłopoty z przełykaniem, +1 ST do Wytrzymałości
chroniczny ból kręgosłupa, +1 ST do akcji fizycznych
 
 
Diamentowe Serce
Łowca Ognia
Mora



Stado: Ognia
Płeć: samica
Księżyce: 31
Rasa: wężowy
Mistrz: Sztorm Stulecia
Partner: Zorza & Aqen
Wiek: 55
Dołączył: 24 Paź 2020
Posty: 500
Wysłany: 2020-11-06, 23:34   
   A: S: 2| W: 1| Z: 4| M: 1| P: 5| A: 1
   U: W,B,Pł,L,Śl,MP,O,MA,MO,M: 1| A,Kż,Skr: 2
   Atuty: Spostrzegawcza, Oporny magik, Poszukiwacz


Była dumna ze swojego tworu bardziej niż ze swoich miernych umiejętności. Ten kawałek szmatki był dla niej czymś więcej niż ćwiczeniem. Ale pomijając sentymenty, to jej maddara miała jakiś dziwny, bardzo gwałtowny wydźwięk, który wyciszył się niemal od razu, kiedy Gwieździsty Poranek przestał wpływać na nią swoją własną mocą. To było dziwne.
No, ale to co dziwne jeszcze przed nią. Bo jej nauczyciel obejrzał jej twór, po czym kazał nim poruszyć. Popatrzyła na niego z lekka zakłopotana. Wszakże to było bardzo trudne dla początkującego adepta "boskiej mocy". No, ale jak jej się to uda, to będzie mogła zwać się boginią? Czy bogiem? Bogowie mają płeć? Mora aż się wzdrygnęła. Strasznie się rozproszyła.
Popatrzyła więc na Gwieździstego i skinęła mu głową, a następnie zrobiła jak kazał. No prawie tak jak kazał, bo tak właściwie, to nie dał jej dokładnej instrukcji. Tak, czy siak skupiła się na swoim zadaniu.
Sięgnęła do wnętrza swojego ciała odszukując ciemno-granatowe fale, po które sięgnęła niezachwianą wolą i nakazała robić co jej każe. Patrząc na kawałek materiału skupiła się mocno, aby zapoczątkować kontakt z jego otoczeniem i nim samym. Nie miała problemów z oczyszczeniem umysłu i uwolnieniu się z przekonań o prawach natury. Ta szmata poleci tam gdzie zechce i tak jak zechce. Po prostu. Łamiąc po drodze wszelkie prawa fizyki. Bezceremonialnie uniosła ją w powietrze wyobrażając sobie tor po jakim miała przefrunąć obracając się wokół własnej osi. Gnąc się, zwijając i skręcając za jej plecami i wracając do miejsca z którego wystartowała. Gdy przelewała w ten czas maddarę czuła charakterystyczne mrowienie na karku, wzdłuż kręgosłupa. To było bardzo przyjemne! Szczególnie, kiedy obserwowała jak tkanina robi dokładnie to co zaplanowała. Mora uśmiechnęła się triumfalnie i popatrzyła na "bożka".
_________________


~ Atuty ~

spostrzegawcza - jednorazowo +1 do Percepcji
oporny magik - +1 ST do ataków magicznych przeciwnika
poszukiwacz - +1 sukces do Percepcji (bez Śl) raz na tydzień


~ Graty: włócznia, czaszka ogromnego jelenia z Nawiedzonej Puszczy ~

~ Ważne dla niej: nakładka na róg od Shirona
1x różowy topaz ~


~ Galeria ~
av by Kuszenie Diabła
art by Vul


~ Kompan: Falco (sokół) ~
KK
|S:1|W:1|Z:1|M:1|P:2|A:1|
|L,A,Skr,O:1|



 
 
Gwieździsty Poranek 
Wojownik Ziemi
Astral



Stado: Ziemi
Płeć: samiec
Księżyce: 50
Rasa: morski
Opiekun: Morska Bryza
Mistrz: Zamącony Błysk
Partner: Goździk!
Wiek: 21
Dołączył: 17 Sty 2014
Posty: 4056
Wysłany: 2020-11-07, 23:47   
   A: S: 2| W: 4| Z: 5| M: 3| P: 3| A: 3
   U: W,Pł,L,M,MP,MA,MO,Skr,Kż: 1 | O,Śl,B: 2 |A: 3
   Atuty: Kruszyna, Chytry Przeciwnik, Czempion, Magiczny Śpiew


Poranek kręcił głową za szmatką, gdy ta zaczęła ruszać się, obracać, zwijać i nawet okrążyła Wschodzącą dookoła. Nieźle, nieźle, teraz pora na coś trudniejszego. Moment, jak wyjaśnić jej wiadomości mentalne? W końcu to każdy umie. Co prawda mógłby ją przekonać do postawienia barier mentalnych, ale byłoby to zbyt poważne jak na żart. Może lepiej po prostu wydać polecenie i liczyć na to, że nie zapyta, nie połączy faktów? Może zasugerować, że da się tak tylko z Bogami? Tylko jak wtedy wezwie Uzdrowiciela, gdy będzie tego potrzebowała? Uch, tyle problemów wyszło naraz. Lepiej by było tego nie uczyć, jednakże to bardzo ważna umiejętność w codziennym życiu... Niech straci, będzie co ma być.
- Bardzo ładnie, tak, tak. Teraz przejdziemy do wiadomości mentalnych, którymi posługują się smoki. Umie to każdy, ale stwierdziłem, że przyda się Tobie wiedza jak to wszystko działa. No więc, można w ten sposób przesyłać słowa czy dźwięki, a nawet pokazywać obrazy, wspomnienia czy to co widzimy. Wystarczy swoją mocą odnaleźć umysł drugiego smoka, a następnie pomyśleć co chce się przekazać. To może brzmieć dziwnie i ciężko, spróbuj jednak, powinnaś dać radę - polecił z lekkim, nerwowym uśmiechem. Uch, jakoś z tego wybrnął. Byleby nie dopytywała o nic.
_________________
Atuty
-Kruszyna (-1/4 mięsa wymaganego do sytości)
-Chytry przeciwnik (+2 ST do akcji przeciwnika raz na pojedynek/polowanie/raz na dwa tygodnie w wyprawie/misji/polowaniu łowcy)
-Czempion (+1 sukces do ataku fizycznego raz na walkę)
-Magiczny śpiew (raz na walkę/polowanie, obniżenie liczby sukcesów przeciwnika o 2)
Błysk Przyszłości: następne użycie 01.03

KK - Brodacz (kruk)
S: 1| W: 1| Z: 2| M: 1| P: 3| A: 1
Skr, Śl, Kż: 1 | L, A, O: 2
-Nieugiety (mdlejąc, kompan może zaatakować przeciwnika, który ma +4 ST do akcji)


KK - Łuskacz (żywiołak ognia, legwan)
S: 1| W: 1| Z: 1| M: 2| P: 3| A: 1
B,MA,MO,Skr: 1


KK (niemechaniczny) - Włochatek (gigantyczny pająk)

Kalectwa: niezdolność do mówienia, +1 ST do ziania
kłopoty z przełykaniem, +1 ST do Wytrzymałości
chroniczny ból kręgosłupa, +1 ST do akcji fizycznych
 
 
Diamentowe Serce
Łowca Ognia
Mora



Stado: Ognia
Płeć: samica
Księżyce: 31
Rasa: wężowy
Mistrz: Sztorm Stulecia
Partner: Zorza & Aqen
Wiek: 55
Dołączył: 24 Paź 2020
Posty: 500
Wysłany: 2020-11-09, 18:58   
   A: S: 2| W: 1| Z: 4| M: 1| P: 5| A: 1
   U: W,B,Pł,L,Śl,MP,O,MA,MO,M: 1| A,Kż,Skr: 2
   Atuty: Spostrzegawcza, Oporny magik, Poszukiwacz


Była tak skupiona na ostatnim zadaniu, że prawie nie zauważyła pewnych nieścisłości w następnym poleceniu. Jak to "każdy smok"?
Samiczka zrobiła szybki zwrot głowy w kierunku Gwieździstego. Jej wnikliwe spojrzenie przewiercało na wylot błękitnego samca. Jej myśli tak bardzo skumulowały się w jej głowie, że postanowiła się nimi podzielić z samozwańczym "bogiem". Wirującą w jej ciele maddarę przemieniła w echo, dźwięk słyszalny tylko magicznymi receptorami. Jej głos, czysty, nieskazitelny, uwodzący i gniewny jednocześnie, przypuścił atak z każdej strony, obijając się, niesłyszalnym dla innych, echem, skierowanym i docierającym tylko do Gwieździstego Poranka. Co interesujące - nawet się przy tym nie wysilała, a upływ energii był wręcz znikomy. Natomiast efekt rozżalonego głosu pozostanie chyba na długo w głowie jej nauczyciela, jeszcze po tym jak skończy się jej nauka.
~ Wiesz, że jesteś pierwszym smokiem, który mnie okłamał? ~ brzmiał chór jej skumulowanych słów. Mora chyba nie umiała się śmiać, albo po prostu była zbyt impulsywna. W "nagrodę" zdzieliła Gwiezdnego wcześniej wyczarowaną szmatą prosto w nos. To zdecydowanie polepszyło humor samiczki, bo lekki triumfalny uśmieszek od razu rozpromienił jej zachmurzoną wcześniej minę.
_________________


~ Atuty ~

spostrzegawcza - jednorazowo +1 do Percepcji
oporny magik - +1 ST do ataków magicznych przeciwnika
poszukiwacz - +1 sukces do Percepcji (bez Śl) raz na tydzień


~ Graty: włócznia, czaszka ogromnego jelenia z Nawiedzonej Puszczy ~

~ Ważne dla niej: nakładka na róg od Shirona
1x różowy topaz ~


~ Galeria ~
av by Kuszenie Diabła
art by Vul


~ Kompan: Falco (sokół) ~
KK
|S:1|W:1|Z:1|M:1|P:2|A:1|
|L,A,Skr,O:1|



 
 
Gwieździsty Poranek 
Wojownik Ziemi
Astral



Stado: Ziemi
Płeć: samiec
Księżyce: 50
Rasa: morski
Opiekun: Morska Bryza
Mistrz: Zamącony Błysk
Partner: Goździk!
Wiek: 21
Dołączył: 17 Sty 2014
Posty: 4056
Wysłany: 2020-11-10, 01:08   
   A: S: 2| W: 4| Z: 5| M: 3| P: 3| A: 3
   U: W,Pł,L,M,MP,MA,MO,Skr,Kż: 1 | O,Śl,B: 2 |A: 3
   Atuty: Kruszyna, Chytry Przeciwnik, Czempion, Magiczny Śpiew


Poranek nie spodziewał się ani mentalnego krzyku, ani oberwania szmatą w pysk. Czyżby wiedziała od początku o żartach i też w to brnęła, licząc, że się przyzna? Czyli też nie była szczera! Może jednak po prostu była niespełna rozumu i porwała się na Boga?
Sięgnął prawą łapą, żeby ściągnąć twór ze swojego pyska, a następnie dumnie uniósł łeb do góry, spoglądając w ten sposób na Ognistą.
- Posłuchaj - zaczął grzmiącym głosem, dodatkowo jakby podrasowanym maddarą, żeby był głośniejszy i rozleglejszy, tworząc przy tym ciche echo powtarzanych słów. - Rozumiem, że napawasz się teraz mocą, ale powinnaś okazywać szacunek innym, a szczególnie Bogom. Myślę, że to koniec nauki dla Ciebie! - prychnął z oburzeniem jak jakieś obrażone pisklę. Ciągle utrzymywał się w postaci, którą nie tak dawno wymyślił, toteż pilnował się, żeby żadna reakcja jego ciała nie zdradziła poddenerwowania sytuacją. Co innego, że prawdziwy Bóg mógłby spopielić smoka jednym kichnięciem, wolał udawać takiego mniej roztargnionego. Może w ten sposób Ognista jeszcze łyknie to kłamstwo.

//Raport - Magia Precyzyjna I
_________________
Atuty
-Kruszyna (-1/4 mięsa wymaganego do sytości)
-Chytry przeciwnik (+2 ST do akcji przeciwnika raz na pojedynek/polowanie/raz na dwa tygodnie w wyprawie/misji/polowaniu łowcy)
-Czempion (+1 sukces do ataku fizycznego raz na walkę)
-Magiczny śpiew (raz na walkę/polowanie, obniżenie liczby sukcesów przeciwnika o 2)
Błysk Przyszłości: następne użycie 01.03

KK - Brodacz (kruk)
S: 1| W: 1| Z: 2| M: 1| P: 3| A: 1
Skr, Śl, Kż: 1 | L, A, O: 2
-Nieugiety (mdlejąc, kompan może zaatakować przeciwnika, który ma +4 ST do akcji)


KK - Łuskacz (żywiołak ognia, legwan)
S: 1| W: 1| Z: 1| M: 2| P: 3| A: 1
B,MA,MO,Skr: 1


KK (niemechaniczny) - Włochatek (gigantyczny pająk)

Kalectwa: niezdolność do mówienia, +1 ST do ziania
kłopoty z przełykaniem, +1 ST do Wytrzymałości
chroniczny ból kręgosłupa, +1 ST do akcji fizycznych
 
 
Kaltarel
Bóg



Płeć: samiec
Księżyce: 71
Rasa: Zwyczajny
Dołączył: 09 Sty 2014
Posty: 5399
Wysłany: 2020-11-29, 15:00   

Thahar znalazł Kaltarela nad Zimnym Jeziorem na moment przed odesłaniem jednego z duchów. Smocza sylwetka rozwiała się jak dym na wietrze, zmierzając w stronę drugiego wymiaru. Na brzegu zrobiło się odrobinę cieplej.
- To już ostatnia dusza? - zapytał Thahar.
Kaltarel kiwnął głową. Znalezienie wszystkich umarlaków na terenach Wolnych Stad zajęło mu więcej czasu niż przypuszczał.
- Jestem pewien, że Ateral doceni twoją pomoc.
Aha. Jasne.
- Czy wypuszczanie duchów każdej jesieni to teraz jego nowy zwyczaj?
Thaharowi drgnęły kąciki ust, ale nie poddał się pokusie oderwania wzroku od rozmówcy.
- Tak. Ateral uważa, że spotkania z martwymi przynoszą żywym więcej ulgi niż zachęty do zabicia się.
- Doprawdy.
Pan łowów wzruszył tylko barkami.
- Mam nadzieję, że się nie myli, ale wszystko zależy od danego smoka. - Rozwinął lekko skrzydła, szykując się do lotu. - No, na mnie już pora. Dam znać Ateralowi, że może zamknąć przejście.
Kaltarel mruknął coś w ramach pożegnania, a potem odwrócił się od drugiego boga. Przez jakiś czas wpatrywał się w pozornie pustą przestrzeń, gdzie przez ostatnie księżyce znajdowała się szczelina między wymiarami. Zniknęła nagle, być może po sygnale Thahara, a poziom mocy wyrównał się. Przepadł także ślad po tym, że przejście otwarto siłą. Któremu z bogów tak bardzo spieszyło się z powrotem na ziemię, że spróbował ucieczki przez zaświaty?
Kaltarel skrzywił się. Skoro nawet Thahar nie zamierzał powiedzieć mu prawdy, nie mógł liczyć na żadne wyjaśnienia. Pozostawało mu tylko pospieszyć się z szukaniem ostatnich lokacji iskier, zanim winowajca podejmie się kolejnej próby przebicia do świata żywych.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!

Strona wygenerowana w 0,27 sekundy. Zapytań do SQL: 9