FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Gorąca zatoczka
Autor Wiadomość
Cynamonowe Zauroczenie 
Łowca Ziemi



Stado: Ziemi
Płeć: samica
Księżyce: 48
Rasa: drzewny x północny
Opiekun: Basior Lancetowaty
Mistrz: Wyzwolony Rozrabiaka
Partner: Astral!
Wiek: 23
Dołączyła: 08 Lip 2020
Posty: 988
Wysłany: 2021-01-16, 23:06   
   A: S: 1| W: 3| Z: 5| M: 1| P: 3| A: 4
   U: W,Pł,L,Prs,Kż,O,MP,MA,MO: 1 |A,Śl,B: 2 |Skr: 3
   Atuty: Ostry wzrok, Szczęściarz, Bystrooki, Opiekun


Słuchała cierpliwie Jemiołuszki, pewnie, każdy może mieć swoje zdanie i przemyślenia.
- Jemiołuszko, Rapsod nie chodzi za Świetlikiem krok w krok, nie jest jego niańką. Możliwe, że uznał, iż Echo nie stanowi fizycznego zagrożenia. Nie zignorowałby tak poważnego problemu, odpowiada przecież za smoki w swoim Stadzie, w tym za ich bezpieczeństwo. A jeśli niepokoi Cię zachowanie jednego z Twoich pobratymców, zgłoś to, nic nie stoi na przeszkodzie. Może sam zasugeruj rozwiązanie problemu, jeśli aspirowałeś na zostanie Przywódcą. Powiedz mi, co Ty byś zrobił ze Świetlikiem na miejscu Rapsoda czy Korony? Pamiętaj, że nie zranił nikogo, jest zdolnym Czarodziejem, dzięki, któremu Stado jest silniejsze, natomiast jest chory i potrzebuje pomocy. Jaką decyzję byś podjął? - Przekrzywiła łebek, spoglądając z zainteresowaniem na Jemiołuszkę. Wyglądał jakby martwił się Stadem, może uda mu się znaleźć złoty środek tego wszystkiego. Zdawał się też analizować wszystko, przy czym odnosiła wrażenie, że patrzy przede wszystkim na swoją korzyść. Była ciekawa co jej odpowie, czy w ogóle ma jakąś odpowiedź.
Zachichotała cicho, gdy młodzik obruszył się za nazwanie go Pstrokatym Kolcem. Nie kpiła jednak z niego, a uśmiechała się przyjaźnie.
- Nie złość się, Jemiołuszko. Przepraszam, jeśli Cię to uraziło. - Zerknęła na niego pogodnie, nie biorąc do siebie jego foszków. Chociaż rozumiała, że samiec mógł poczuć się dotknięty czymś co dla niej było niewinne. Faktycznie słabo go znała.
Kiwnęła łebkiem z aprobatą. Podobało jej się, że uczeń zadawał pytania, interesował się tematem. Nawet jeśli tylko pod tym względem, czy sam mógłby zostać bogiem. Sięgnęła pamięcią wstecz, do spotkania młodych, w którym kiedyś uczestniczyła. Pamiętała, że ktoś zadał wówczas Prorokowi podobne pytanie.
- Starsi to smoki, które dożyły dostatecznie długo by móc uzyskać to miano. Chodzą po tym świecie wystarczająco wiele księżyców by móc dzielić się z młodszymi smokami swoją wiedzą i doświadczeniem. I Łowcy w naszym Stadzie nie mają obowiązku oddawania pożywnie do skarbca, nie oznacza to jednak, że wszystko odbywa się chaotycznie. Łowcy polują i tak dla Stada, dzieląc się zdobyczą ze smokami i kompanami. Mamy wśród Mchowych Skał jaskinię, w której składujemy zapasy żeby zawsze były pod łapą, gdy zjawi się ktoś głodny. Co do obowiązków Piastuna.. Obecnie mamy jednego, Lot Rusałki. Nad tym czy wypełnia on swoje obowiązki powinien czuwać Przywódca, ponieważ Piastun szkoli pisklęta. Później, gdy pisklę dostaje rangę Adepta i określa, w którym kierunku chce się szkolić, Przywódca wybiera odpowiedniego Mistrza, który będzie czuwał nad dalszym rozwojem młodego smoka, przekazując mu wiedzę dotyczącą wybranej profesji. Ty masz jeszcze trochę czasu żeby się zastanowić na kogo chcesz się szkolić. Uważaj jednak z chęcią bycia samotnikiem. Takie smoki pozbawione są opieki i pomocy Stada, zdane jedynie na siebie. Nikt nie przybędzie Ci z pomocą, gdyby groziło Ci niebezpieczeństwo. Nie mógłbyś już chodzić po terenach Ziemi, zostałbyś wykluczony. - Przerwała na chwilkę by złapać oddech i zebrać myśli przed opowieścią o bogach.
- Nie możesz zostać bogiem, Jemiołuszko. Bogowie to istoty posiadające wielką moc, które istniały na wiele księżyców wcześniej nim pojawiły się smoki. Nie mają jednolitej formy, chociaż gdy chodzą między nami przybierają smoczą postać. - Nie sądziła, że kiedykolwiek będzie opowiadać komuś o tym, czego dowiedziała się od Strażnika. A jednak, siedziała tu przekazując tę wiedzę młodszemu pokoleniu. - Możesz uważać bogów za kogoś w rodzaju opiekunów. Obserwują smoki, służą im radą i pomocą, zawsze słuchają, chociaż nie zawsze usłyszysz ich odpowiedź. Czasami obdarzają smoki swoim błogosławieństwem. Nie ingerują też raczej w smocze życie, pozwalając nam się samodzielnie rozwijać. Mają swoje posągi w świątyni i to tam najlepiej chodzić, gdy chcesz się do któregoś z nich zwrócić. Opowiem Ci teraz czego patronem są poszczególni bogowie. - Zerknęła w uwagą na samca, by sprawdzić czy jej słucha. Ona sama musiała się skupić, by przypomnieć sobie wydarzenia na Skałach Pokoju. W umyśle Jemiołuszki pojawił się złoty smok o błękitnych ślepiach - wspomnienie, które zapisało się w pamięci Łowczyni, gdy o bogach opowiadał Prorok.
- To jest Immanor, najpotężniejszy bóg, patron Wytrzymałości. - Kolejnym smokiem, który zobaczył Ziemny była fioleta smukła samica o srebrnych ślepiach. - To jest Naranlea, córka Immanora i patronka Mocy. - Trzecia pojawiła się drobna ogniście czerwona smoczyca o brązowych ślepiach. - Lahae, córka Naranlei, bogini Percepcji. - Dalej była średniej wielkości samica o łuskach w kolorze wiśni i złotych oczach. - Nenya, patronka Zręczności. - Następna była czarna smoczyca o błękitnych oczach. - Valanyan, patronka wiedzy i rzemieślników. - Dalej pojawił się potężny granatowy samiec o głębokim spojrzeniu czarnych ślepi. - To jest Kammanor, brat Immanora i patron Siły. - Następny był duży srebrny smok. - Uessas, syn Immanora, patron miłości. - Dalej pojawił się czerowny smok. - To jest Viliar, patron niesłusznej wojny. - Smukła samiczka o srebrno-białych łuskach i złotych ślepiach. - Nytba, córka Immanora, patronka Aparycji - Smukły samiec o błękitnych oczach i śnieżnobiałym futrze. - Erycal, syn Naranlei, patron Medyków i uzdrowień. - Niski smok z nadwagą o złotych oczach i matowozielonych łuskach. - To jest Thahar, brat Immanora, patron polowań i zwierzyny łownej. - Kolejny pojawił się chudy, drobny samiec o szarych łuskach i czarnych oczach, w których migotały srebrne iskry. - Ateral, bóg śmierci i sprawiedliwości. - Kolczasty smok o złotych oczach i czarnych łuskach z fioletowym odcieniem. - Kaltarel, upadły bóg, patron Zimy. - Dalej pojawiło się różowe, błekitnookie pisklę. - To jest Sennah, bogini Lata. Jeśli chciałbyś dowiedzieć się o bogach czegoś więcej, najlepiej udaj się do Strażnika Gwiazd. Często można spotkać go w świątyni, na pewno wyczerpująco odpowie Ci na każde pytanie jakie mu zadasz odnośnie bogów. To on jest smokiem, który ma z nimi doczynienia na codzień. - Ucichła, a wszystkie maddarowe wzije, będące jej własnymi wspomnieniami, zniknęły z głowy Jemiołuszki.
_________________
Avek bySahi ;3


• ostry wzrok •
dodatkowa kość do testu Percepcji opartego na wzroku (kamienie szlachetne)
• szczęściarz •
1 sukces zamiast niepowodzenia raz na 2 tygodnie (nast. uż 04.11)
• bystrooki •
raz na tydzień +1 sukces do Percepcji (nast. uż.29.09)
• opiekun •
stałe -2 ST do wszystkich akcji kompana

KK Dixi - kotołak
A: S:1|W:1|Z:1|M:1|P:3|A:1
U: B,A,O,MA,MO,Skr,Śl,Kż: 1

regeneracja - raz na tydzień obniżenie
powagi wszystkich ran wybranego
stopnia o jeden (nast. uż. 12.03)


KK Trufla - bies
A: S:1|W:1|Z:1|M:1|P:3|A:1
U: B,A,O,Skr,Śl: 1
  Niespodziewajki: nie
 
Jemiołuszka 
Gracz



Stado: Ziemi
Płeć: samiec
Księżyce: 17
Rasa: skrajny
Opiekun: Nikt nie dał rady, ale może ktoś chce?
Partner: A jest ktoś godny?
Dołączyła: 04 Maj 2020
Posty: 36
Wysłany: 2021-01-20, 14:46   
   A: S: 1| W: 2| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 3


Słowa samicy ani trochę go nie zraziły, jedynie upewniły go w tym, że zdecydowanie się tam wybierze i porozmawia z Zastępcą Przywódcy bądź z samym przywódcą. Przy okazji przyjrzy się z bliska takiemu stanowisku. Choć dotarło do niego, że wolałby nie rządzić takim stadem to jednak nic nie stało na przeszkodzie by się upewnić. Może akurat mu się spodoba? Jednak spotkane smoki z którymi miał doczynienia były doprawdy... mało przekonujące. Przymknął nieco śliczne złote ślepia, które w świetle słońca były jakby błyszczące.
- Zdecydowałem się już na to aby znaleźć, któregoś z nich i porozmawiać na ten temat. Patrzenie tak pobłażliwym okiem na poczynania innych jest lekkomyślne, nie sądzisz? Skoro tamten nie ma czasu, a jednak... biorąc go pod swoje skrzydła powinien go doglądać, brać odpowiedzialność za niego, może to by zmobilizowało go aby przynajmniej wysyłał inne smoki by doglądały go. Jednak nie zamierzam wytykać mu tego podczas spotkania. Kto by mógł pomyśleć, że taki potulny smok może się tak bardzo zmienić... - Przewrócił lekko oczami i westchnął cicho. - Czy mam jakieś rozwiązanie? Oczywiście... nie jedno. To że nikogo jeszcze nie zranił nie zranił nie oznacza tego że nie zrani. Zachowuje się niebezpiecznie i coś... należało by z tym zrobić. Koniecznie. Chcę również się dowiedzieć jak kompetentni są przywódcy naszego stada... - Odpowiedział dumnie już kończąc z samicą ten temat. Poruszy go na nowo już w obecności Rapsoda czy Korony. Nie przy niej, bo wolał posłuchać o czymś ciekawszym. Skoro nie przyniesie mu żadnych korzyści rozmowa o Echo z samicą, to nie widział sensu w drążeniu tego.
Pokręcił pyszczkiem na boki wzdychając znowu. - Nie czuje się urażony. Jedynie brzmi to bardzo źle... zdecydowanie pomyślę nad czymś innym co będzie mi idealnie pasować. A jeśli nie... to cóż. Będę dalej Jemiołuszką. - Rzucił dumnie. Nie miał nic przeciwko swojemu obecnemu imieniu ponieważ kojarzyło mu się właśnie ze swoją. No właśnie... wszystko co jego stanie się w końcu wspaniałe, idealne, niepowtarzalne.
Wysłuchał uważnie samicy, która odpowiadała na jego pytania. Coraz bardziej nie wiedział kim chciałby zostać. Żadna profesja mu nie pasowała. Łowca? No chyba sobie kpicie... Piastun? Że niby on miałby się męczyć z małymi piszczącymi istotami? W życiu... Wojownik? Gdzie on ze swoją wątłą, zgrabną, filigranową postawą? Raz dwa i miałby połamane te swoje chude łapki... jeszcze z tym swoim niewyszczekanym językiem... Czarodziej? To również grozi ranami, a one mu nie są potrzebne... więc kto? Może Uzdrowiciel? Skrzywił się lekko. Nawet jeśli była to najbardziej zachęcająca opcja to nie wydawało mu się że jego stado potrzebuje kolejnego. Na pewno byłby najlepszy a jednak... nie każdy będzie w stanie to zrozumieć. Wychodziło na to że bycie Samotnikiem również nie jest mu pisane. Więc może bycie przywódcą? Do tego musiałby lepiej poznać stado... nie tylko swoje.
Bogowie naprawdę bardzo zainteresowali młodego samca, który chyba pierwszy raz był kimś tak zafascynowany. Mimo wszystko było jeszcze młody, a boskie smoki wydawały się... niesamowite. Nie wiedział ile potrwa to jego zainteresowanie, ale póki co wysłuchał wszystko i zobaczył w swoim umyśle owe boskie istoty. Przecież on bardzo by do nich pasował! Jemiołuszka... patron... paaattron... hm coś by jeszcze wymyślił! Jednak nie teraz. To musiało być coś idealnego. Pokiwał lekko pyszczkiem na wiadomość że o szczegóły musi zapytać strażnika.
- W porządku... a jak wygląda sytuacja ze stadami? Jakie są ich stosunki do naszego? Ile ich jest? Kto jest przywódcą? Są silniejsi? Co by się stało gdybym wkroczył na ich teren? -
 
 
Cynamonowe Zauroczenie 
Łowca Ziemi



Stado: Ziemi
Płeć: samica
Księżyce: 48
Rasa: drzewny x północny
Opiekun: Basior Lancetowaty
Mistrz: Wyzwolony Rozrabiaka
Partner: Astral!
Wiek: 23
Dołączyła: 08 Lip 2020
Posty: 988
Wysłany: 2021-01-21, 22:53   
   A: S: 1| W: 3| Z: 5| M: 1| P: 3| A: 4
   U: W,Pł,L,Prs,Kż,O,MP,MA,MO: 1 |A,Śl,B: 2 |Skr: 3
   Atuty: Ostry wzrok, Szczęściarz, Bystrooki, Opiekun


Tak, ona też nie chciała rozmawiać już o Echo. Wydaje się, że wszystko co miało zostać powiedziane o Czarodzieju, już powiedziano. Nie kontynuowała również tematu z imieniem. Widziała, że Jemiołuszka robi się drażliwy na tym punkcie, więc po co to ciągnąć? Musiała dodać jednak jedną rzecz.
- W Ziemi dostanie rangi Adepta bądź rangi dorosłej równa się od razu ze zmianą imienia. Przywódca nie pozwoli Ci zostać przy tym pisklęcym. Albo nada Ci sam nowe, kończące się na "Kolec" albo nie dopuści Cię do zostania Adeptem. - Wytłumaczyła młodemu cierpliwie. - Może i adepckie imiona są upierdliwe, ale jest to część procesu dorastania. - Dodała już łagodniej.
Widziała, że samiec zainteresował się mocno tematem bogów, to dobrze. Tym bardziej powinien udać się do Proroka. On tak ładnie i szczegółowo tłumaczył wszystko na Spotkaniu Młodych... Strażnik miał ogromną wiedzę i Goździk szanowała go za to. Gorzej trochę wypadał w relacjach międzysmoczych. Ciekawe czy to cecha wszystkich Proroków, czy tylko jego? Może zapyta kiedyś Basiora o to jaki był Strażnik przed tym całym boskim patronatem. Na razie jednak miała uczniowi wiedzę do przekazania.
- Stada są to duże grupy smoków, które zamieszkują dany teren. Każde Stado ma swoje zwyczaje, prawa i tradycje. Na naszych terenach mamy cztery Stada - Ziemi, Wody, Ognia i Plagi. - Przerwała na chwilę i ponownie zaczerpnęła nieco maddary. Pamiętała jak Basior przekazywał jej wiedzę o Stadach i przy każdym ze Stad pozwalał jej również poczuć ich charakterystyczną woń. Jemiołowi też chciała przedstawić to w taki sposób.
- Smoki z poszczególnych Stad odróżnisz po ich unikatowym, charakterystycznym zapachu. Podobnie wyczujesz ten zapach, gdy zbliżysz się do granicy. Będzie to ostrzeżenie, że nie wolno Ci iść dalej. Nasze Stado, Stado Ziemi, pachnie mchem i świeżym lasem, Stado Wody ma charakterystyczną morską woń słonawej wody, Stado Ognia pachnie popiołem i siarką, a Stado Plagi ma zapach rześkiego, górskiego powietrza. - Gdy mówiła, do nozdrzy pisklęcia docierały odpowiednie zapachy, dzięki, którym będzie mu kiedyś łatwiej rozróżnić sojuszników od wrogów.
- Czasami Stada zawierają między sobą sojusze, umowy o wzajemnej pomocy oraz nieagresji wobec siebie. My mamy sojusz z Wodą. Smoki Wody są do nas przyjaźnie nastawiona, a my do nich. Możemy chodzić po ich terenach, w miejscach przez nich wyznaczonych, a także oni mogą wkraczać na niektóre nasze tereny. Przywódcą Wody jest Przesilenie Północne. Wrogie stosunki mamy z Plagą, chociaż już od dłuższego czasu nie było między nami żadnych przykrych incydentów. Zachowaj przy tych smokach ostrożność, jednak nie rzucaj się na nich od razu z kłami czy pazurami. Wygląda na to, że nauczyliśmy się wzajemnie tolerować. Przywódcą tych smoków jest Barbarzyński Pogrom. Stado Ognia nie jest nam wrogie, natomiast mają sojusz z Plagą, a Przywódcą Ognia jest Trzask Płomieni - Zamilkła na chwilę, zastanawiając się co jeszcze może powiedzieć. Najlepiej coś o zdrajcach... Ostatnio był to popularny temat w Ziemi.
- Nie wolno Ci nigdy wejść na tereny obcego Stada, chyba, że dostaniesz wyraźne zaproszenie od Przywódcy danego Stada. Nie możesz też sam z siebie zmienić Stada. Taką zgodę wydają również Przywódcy. Jeśli sam podejmiesz taką decyzję, zostaniesz uznany najpewniej za zdrajcę, a wiąże się to z tym, że możesz zostać zabity. Zdrajcami są smoki, które działają na szkodę swojego Stada. - Skończyła i uśmiechnęła się delikatnie do młodego Ziemniaka. - Chciałbyś się dowiedzieć czegoś jeszcze? A może chciałbyś się czegoś nauczyc? - Przekrzywiła nieco łebek, spoglądając na młodego błękitnymi ślepiami. Jeśli chciał, mogła mu poświęcić jeszcze chwilę.

//Raport - Wiedza I
_________________
Avek bySahi ;3


• ostry wzrok •
dodatkowa kość do testu Percepcji opartego na wzroku (kamienie szlachetne)
• szczęściarz •
1 sukces zamiast niepowodzenia raz na 2 tygodnie (nast. uż 04.11)
• bystrooki •
raz na tydzień +1 sukces do Percepcji (nast. uż.29.09)
• opiekun •
stałe -2 ST do wszystkich akcji kompana

KK Dixi - kotołak
A: S:1|W:1|Z:1|M:1|P:3|A:1
U: B,A,O,MA,MO,Skr,Śl,Kż: 1

regeneracja - raz na tydzień obniżenie
powagi wszystkich ran wybranego
stopnia o jeden (nast. uż. 12.03)


KK Trufla - bies
A: S:1|W:1|Z:1|M:1|P:3|A:1
U: B,A,O,Skr,Śl: 1
Ostatnio zmieniony przez Cynamonowe Zauroczenie 2021-01-21, 22:53, w całości zmieniany 1 raz  
  Niespodziewajki: nie
 
Jemiołuszka 
Gracz



Stado: Ziemi
Płeć: samiec
Księżyce: 17
Rasa: skrajny
Opiekun: Nikt nie dał rady, ale może ktoś chce?
Partner: A jest ktoś godny?
Dołączyła: 04 Maj 2020
Posty: 36
Wysłany: 2021-01-26, 00:30   
   A: S: 1| W: 2| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 3


- Coś wymyślę, a do tego czasu nie zamierzam się tym bardzo przejmować. Pośpiech to nic dobrego. Zresztą to tylko i wyłącznie imię, które nie ma najmniejszego znaczenia dopóki sam o to znaczenie nie zadbasz. Co z tego, że wielu jest z imionami wyniosłymi i dumnymi, podczas kiedy tak naprawdę są nieporadnymi i niekompetentnymi członkami stada. Nie o to w tym chodzi. Jednak moje imię będzie kiedyś znane i powszechne. Jednak nie śpieszy mi się... - Pokręcił lekko pyskiem choć co do imienia był już prawie pewny, że zdecyduje się na wziąć ten drugi człon imienia "łuska". Wysłuchał spokojnie tego co samica miała do powiedzenia na temat stąd i od czasu do czasu kiwał pyszczkiem ze zrozumieniem.
- No dobrze a więc na które tereny stada wody mogę wejść? Za co tak się nie lubimy z Plagą i jaki sens mają cztery stada skoro tak właściwie są dwa? Władza pewnie jest inna w niektórych miejscach, może faktycznie nikt nie byłby w stanie władać tak dużym stadem. Czy sojusze mogą się kiedyś zmienić? Może podczas zmiany przywódcy? A co jeśli trzy stada by wybiły jakieś jedno i później żyłyby w zupełnym pokoju? Które stado jest tym najbardziej problemowym? Wojny w ogóle są żałosne i tak prymitywne... Gdyby te wszystkie miernoty chcące rozlewu krwi oddałby się rozwojowi, świat byłby pięknym miejscem. Czemu nie wszyscy chcą żyć w pięknym świecie? - Przechylił lekko pyszczek na bok a później skinął głową.
- Moi brat potrafi już biegać jednak jest zbyt głupi, żeby poświęcić swój czas na naukę. Chciałbym umieć biegać... biegać i latać. - Rozprostował nieco piękne kolorowe skrzydła.
 
 
Cynamonowe Zauroczenie 
Łowca Ziemi



Stado: Ziemi
Płeć: samica
Księżyce: 48
Rasa: drzewny x północny
Opiekun: Basior Lancetowaty
Mistrz: Wyzwolony Rozrabiaka
Partner: Astral!
Wiek: 23
Dołączyła: 08 Lip 2020
Posty: 988
Wysłany: 2021-01-26, 12:34   
   A: S: 1| W: 3| Z: 5| M: 1| P: 3| A: 4
   U: W,Pł,L,Prs,Kż,O,MP,MA,MO: 1 |A,Śl,B: 2 |Skr: 3
   Atuty: Ostry wzrok, Szczęściarz, Bystrooki, Opiekun


Uśmiechnęła się tylko delikatnie na rozważania Jemiołuszki na temat swojego przyszłego imienia. Niewątpliwie samiec wyróżniał się już spośród reszty. Może kiedyś faktycznie wszystkie Stada będą znać jego imię. Oby w pozytywnym aspekcie.
Miał jeszcze kilka pytań, to dobrze. Przekazała mu podstawowe informacje, które dzięki jego pytaniom mogła uzupełnić o interesujące go szczegóły.
- Woda udostępniła nam Zachodnie Wybrzeże, Wyspę Nesteri oraz zachodnią część Czarnej Głębi. My pozwalamy wejść Wodnym na tereny przy Rzece Tsuri, Bagnie Utah oraz na Wschodnie Szczyty. Nie zdziw się więc jeśli kiedyś spotkasz smoki z Wody w tych miejscach. Plaga i Ziemia miały kiedyś sojusz, wtedy Przywódcą Ziemi był Strażnik Gwiazd. Odmówił pomocy Pladze, gdy tego potrzebowała. Odtąd relacje między naszymi Stadami się popsuły. Później Plaga porwała jedno z naszych piskląt, które teraz jest Wojownikiem - Łupieżcę Nektaru. Musieliśmy im oddać za niego część naszych terenów - kawałek Pustyni Celeri. Miało to miejsce ok. 40 księżyców temu. Od tego czasu między naszymi Stadami nie było żadnego wrogiego incydentu. Hmmmm... Nie mogę się z Tobą zgodzić, co do istnienia tylko dwóch Stad. Stada mają między sobą sojusze, jednak niewątpliwie są cztery. Połącznie Plagi i Ognia lub Wody i Ziemi byłoby bardzo trudne. Każde Stado ma swoją oddzielną autonomię, historię, tożsamość, liderów, tereny oraz prawa. Mimo przyjaźni z Wodą, przy próbie połączenia naszych Stad mogłyby pojawić się konflikty, na przykład, kto powinien być Przywódcą? Smok z dawnej Ziemi czy dawnej Wody? A które prawo jest lepsze? Takie jakie obowiązywało w Ziemi czy w Wodzie? A co z tradycjami? Mamy się ich wyrzec i przyjąć nowe, czy to może tamte smoki mają się wyrzec swoich i przyjąć nasze? A może trzeba je wymieszać? Dodatkowym problemem jest to, że Woda i Ziemia nie mają wspólnej granicy, by jedni dostali się do drugich, muszą pokonać najpierw całe Tereny Wspólne. Połączenie Stad wymagałoby też głosowania i zgody większości smoków. Nie twierdzę, że jest to niemożliwe, jednak bardzo trudne. Należy też pomyśleć czy wyniknęłyby z tego w ogóle jakieś korzyści, czy nie lepiej zachować sojusz, zamiast robić fuzję dwóch Stad w jedno. - Zamilkła na chwilę by złapać oddech i zebrać myśli do kolejnych odpowiedzi. Dużo gdybania jest w tej rozmowie, ale nie przeszkadzało jej to. Czasem trzeba rozważyć różne scenariusze.
- Sojusze mogą się zmieniać. I masz rację, trzeba je odnawiać z każdą zmianą Przywódcy. Jemiołuszko, żyjemy teraz w czasach pokoju, nikt nie ma intencji wybijać żadnego Stada. Może takie myśli krążą w chorych umysłach rządnych władzy lub zemsty smoków, jednak na razie nie zapowiada się na to żeby trzy Stada miały wybić jedno. I żadne Stado nie jest teraz problematyczne na tyle by trzeba je było zniszczyć. Natomiast podoba mi się Twój punkt widzenia co do wojen. Niosą tylko smutek, śmierć i zniszczenie, destrukcję dla piękna wokół. - Uśmiechnęła się lekko, chociaż w jej głosie pojawiła się pewna nostalgia. Walki nigdy nie miały dla niej sensu. Nawet te na arenie. A jej pierwsza i ostatnia wizyta w tamtym miejscu tylko ją w tym utwierdziła.

- Dobrze! Zaczniemy od biegu. Będzie Ci potrzebny przy nauce lotu! - Dodała już weselej, zmieniając całkiem temat. Wstała też, wychodząc z ciepłej wody i ustawiła się bokiem do Jemiołuszki.
- Przyjmę teraz pozycję startową do biegu. Obserwuj mnie, bo zaraz to powtórzysz. - Rzuciła na niego uważne spojrzenie, sprawdzając czy uczeń jej słucha. O ile błąd przy bieganiu poskutkuje najwyżej siniakiem, to błąd przy lataniu może okazać się śmiertelny. Dlatego Goździk musi mieć pewność, że już przy pierwszej nauce młody będzie dokładnie wykonywał polecenia.
- Musisz unieść ogon nad ziemię i ustawić go na poziomie grzbietu. Nie może Ci się plątać między łapami ani zahaczać o żadne przeszkody. Łeb i szyję pochylasz nieco do przodu, a łapy lekko rozstawiasz i uginasz. Skrzydła musisz przycisnąć do boków, jednak nie za mocno, żeby nie krępowały Twoich ruchów. Spoglądasz też na wprost, by widzieć dokładnie drogę przed sobą. - W trakcie tłumaczenia, sama ustawiała się w tej pozycji, wykonując dokładnie każdy ruch. Zastygła nieruchomo, pozwalając samcowi dokładnie się jej przyjrzeć. Po chwili jednak usiadła i oplotła łapy ogonem.
- Twoja kolej.
_________________
Avek bySahi ;3


• ostry wzrok •
dodatkowa kość do testu Percepcji opartego na wzroku (kamienie szlachetne)
• szczęściarz •
1 sukces zamiast niepowodzenia raz na 2 tygodnie (nast. uż 04.11)
• bystrooki •
raz na tydzień +1 sukces do Percepcji (nast. uż.29.09)
• opiekun •
stałe -2 ST do wszystkich akcji kompana

KK Dixi - kotołak
A: S:1|W:1|Z:1|M:1|P:3|A:1
U: B,A,O,MA,MO,Skr,Śl,Kż: 1

regeneracja - raz na tydzień obniżenie
powagi wszystkich ran wybranego
stopnia o jeden (nast. uż. 12.03)


KK Trufla - bies
A: S:1|W:1|Z:1|M:1|P:3|A:1
U: B,A,O,Skr,Śl: 1
  Niespodziewajki: nie
 
Ostoja Zimy 
Wojownik Księżyca



Płeć: samica
Księżyce: 30
Rasa: północno-powietrzny
Opiekun: Bojowy Okrzyk i Pogoń Brzasku
Partner: Pełnia!
Wiek: 26
Dołączyła: 13 Gru 2020
Posty: 751
Wysłany: 2021-03-23, 12:26   
   A: S: 5| W: 4| Z: 1| M: 3| P: 3| A: 1
   U: B,P,W,Śl,Kż,MP,MA,MO,Prs,O: 1 |L,A,O,Skr: 2
   Atuty: Boski Ulubieniec, Szczęściarz, Tancerz


Po ciężkich treningach czasem warto zrobić sobie przerwę. Choć samiczka nie przepadała za wodą, to siedzenie na brzegu parującego źródełka było przyjemne. Czuła jak pod wpływem ciepła jej spięte mięśnie się rozluźniają i odpoczywają. Nie ma nic lepszego jak gorące źródło w środku zimy. Było tak dobrze, że pokusiła się zamoczyć paluszki u łapki. Uśmiechnęła się błogo i rozciągnęła na brzegu rozkładając skrzydła. Było tak przyjemnie, że poszła na krótką drzemkę.

// Obronny Kolec
_________________
    ❅ I Boski ulubieniec
    Boski ulubieniec: raz na polowanie/3 tyg. polowania łowcy/wyprawy uzdrowiciela smok spotyka duszka, który może mu dać równoważnik 2 kamieni ( ostatnie użycie 12.04).
    ❅ II Szczęściarz
    Szczęściarz: 1 sukces zamiast niepowodzenia raz na 2 tygodnie ( ostatnie użycie x )

    ❅ III Tancerz
    Tancerz: stałe -1 ST do rzutów na obronę fizyczną

    Przedmioty fabularne na sobie:
    ---- Dwie złote bransolety na prawej łapie od Safari;
    ---- dwie pary kolczyków po dwie na każde ucho od Pełni;
    ---- Samodzielnie upleciony koszyczek z suchych traw;

    [color=#aad9e3]
    TECZKA || GŁOS || MAPA || ROAR



    Lotka - sroka
    S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 3| A: 1
    L,Kż: 1


Ostatnio zmieniony przez Ostoja Zimy 2021-03-23, 12:26, w całości zmieniany 1 raz  
  Niespodziewajki: nie
 
Agnar
Gracz



Stado: Ognia
Płeć: samiec
Księżyce: 45
Rasa: pustynny x północny
Opiekun: Pomruk Wulkanu
Mistrz: Horyzont Świata
Partner: Mirri
Wiek: 23
Dołączył: 09 Wrz 2020
Posty: 557
Wysłany: 2021-03-23, 12:36   
   A: S: 3| W: 2| Z: 1| M: 1| P: 1| A: 2
   U: W,B,L,Pł,Skr,Śl,Prs,MA,MP,Kż: 1| A,O: 2
   Atuty: Boski ulubieniec, Chytry przeciwnik, Samotny myśliwy


Po kolejnej walce Agnar też postanowił ruszyć nad wodę by się odprężyć. Akurat przelatywał nad wodą z zamiarem wylądowania w niej. Ociekający krwią jeszcze po poprzedniej walce wpadł do wody kilka ogonów od samiczki. Plusk nie był jednak na tyle duży by ją zamoczyć. Adept szybko wyłonił się z głębin i dmuchnął powietrzem z nozdrzy by wydobyć s nich wodę a następnie odgarnął mokrą grzywę z oczu by się rozejrzeć. Widząc że mało dziś smoków w tym miejscy postanowił odprężyć się opierając o brzeg.
_________________
→ boski ulubieniec - spotkanie duszka raz na polowanie/raz na 2 tygodnie, owocujące o połowę większą nagrodą niż jest to dopuszczalne w przypadku "czegoś niespodziewanego".

→ chytry przeciwnik - +2 ST do akcji przeciwnika raz na pojedynek/polowanie/raz na dwa tygodnie w wyprawie/misji/polowaniu łowcy.

→Samotny myśliwy: samotnik ma niekończące się polowanie



obrazek by Mama/Zaćmienie Słońca

Głos i motyw muzyczny: https://www.youtube.com/watch?v=RCOJqWrsl1s
Dorosły motyw muzyczny: https://www.youtube.com/watch?v=KRqIkTlGIOE
  Niespodziewajki: tak
 
Ostoja Zimy 
Wojownik Księżyca



Płeć: samica
Księżyce: 30
Rasa: północno-powietrzny
Opiekun: Bojowy Okrzyk i Pogoń Brzasku
Partner: Pełnia!
Wiek: 26
Dołączyła: 13 Gru 2020
Posty: 751
Wysłany: 2021-03-23, 15:06   
   A: S: 5| W: 4| Z: 1| M: 3| P: 3| A: 1
   U: B,P,W,Śl,Kż,MP,MA,MO,Prs,O: 1 |L,A,O,Skr: 2
   Atuty: Boski Ulubieniec, Szczęściarz, Tancerz


Spała tak dobrze, że usłyszała jedynie potężne chlupnięcie wody. Podniosła gwałtownie łeb przestraszonym wzrokiem błądząc po wodzie. Jednak tam był jakiś smok i miał na sobie krew, niewiadomego pochodzenia. Na szczęście był w bezpiecznej odległości więc samiczka znów położyła łeb na łapach - Ale jesteś głośny - westchnęła cicho i ziewnęła ostentacyjnie.
_________________
    ❅ I Boski ulubieniec
    Boski ulubieniec: raz na polowanie/3 tyg. polowania łowcy/wyprawy uzdrowiciela smok spotyka duszka, który może mu dać równoważnik 2 kamieni ( ostatnie użycie 12.04).
    ❅ II Szczęściarz
    Szczęściarz: 1 sukces zamiast niepowodzenia raz na 2 tygodnie ( ostatnie użycie x )

    ❅ III Tancerz
    Tancerz: stałe -1 ST do rzutów na obronę fizyczną

    Przedmioty fabularne na sobie:
    ---- Dwie złote bransolety na prawej łapie od Safari;
    ---- dwie pary kolczyków po dwie na każde ucho od Pełni;
    ---- Samodzielnie upleciony koszyczek z suchych traw;

    [color=#aad9e3]
    TECZKA || GŁOS || MAPA || ROAR



    Lotka - sroka
    S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 3| A: 1
    L,Kż: 1


  Niespodziewajki: nie
 
Agnar
Gracz



Stado: Ognia
Płeć: samiec
Księżyce: 45
Rasa: pustynny x północny
Opiekun: Pomruk Wulkanu
Mistrz: Horyzont Świata
Partner: Mirri
Wiek: 23
Dołączył: 09 Wrz 2020
Posty: 557
Wysłany: 2021-03-23, 15:25   
   A: S: 3| W: 2| Z: 1| M: 1| P: 1| A: 2
   U: W,B,L,Pł,Skr,Śl,Prs,MA,MP,Kż: 1| A,O: 2
   Atuty: Boski ulubieniec, Chytry przeciwnik, Samotny myśliwy


- Ou wybacz nie wiedziałem ze śpisz.
Powiedział nieco zawstydzony swoim zachowaniem i skierował wzrok bardziej na samiczkę. Wyglądało na to że przyszła tutaj odpocząć jak on. Głupio mu było że przerwał jej drzemkę.
-Jak chcesz to mogę poszukać jakiegoś odleglejszego miejsca.
Zaproponował a do jego nozdrzy dotarła w końcu jej woń tak dobrze mu znana od niedawna. Ziemia. Czyli nie musiał się bać że może go zaatakować. Przynajmniej miał taką nadzieję.
_________________
→ boski ulubieniec - spotkanie duszka raz na polowanie/raz na 2 tygodnie, owocujące o połowę większą nagrodą niż jest to dopuszczalne w przypadku "czegoś niespodziewanego".

→ chytry przeciwnik - +2 ST do akcji przeciwnika raz na pojedynek/polowanie/raz na dwa tygodnie w wyprawie/misji/polowaniu łowcy.

→Samotny myśliwy: samotnik ma niekończące się polowanie



obrazek by Mama/Zaćmienie Słońca

Głos i motyw muzyczny: https://www.youtube.com/watch?v=RCOJqWrsl1s
Dorosły motyw muzyczny: https://www.youtube.com/watch?v=KRqIkTlGIOE
  Niespodziewajki: tak
 
Ostoja Zimy 
Wojownik Księżyca



Płeć: samica
Księżyce: 30
Rasa: północno-powietrzny
Opiekun: Bojowy Okrzyk i Pogoń Brzasku
Partner: Pełnia!
Wiek: 26
Dołączyła: 13 Gru 2020
Posty: 751
Wysłany: 2021-03-26, 10:38   
   A: S: 5| W: 4| Z: 1| M: 3| P: 3| A: 1
   U: B,P,W,Śl,Kż,MP,MA,MO,Prs,O: 1 |L,A,O,Skr: 2
   Atuty: Boski Ulubieniec, Szczęściarz, Tancerz


Pokręciła głową przeczącą - Ymm, nie trzeba. - pociągnęła nos czując woń krwi - Z kim walczyłeś? To Twoja krew? - zapytała zaciekawiona. Sama była przyszłą wojowniczką a sama ich spotykała dosyć mało. Więcej szczęścia miała do kleryków bądź czarodziejów. Ostatni raz była tak zakrwawiona po walce z dwunogiem z maczetą więc ciekawiło ją z jakim przeciwnikiem zmierzyła się nieznajomy. - Ah... Jestem Sahida, choć od jakiegoś czasu Hebanowa Łuska, szkolę się na wojowniczkę - przedstawiła się posyłając smokowi uśmiech.
_________________
    ❅ I Boski ulubieniec
    Boski ulubieniec: raz na polowanie/3 tyg. polowania łowcy/wyprawy uzdrowiciela smok spotyka duszka, który może mu dać równoważnik 2 kamieni ( ostatnie użycie 12.04).
    ❅ II Szczęściarz
    Szczęściarz: 1 sukces zamiast niepowodzenia raz na 2 tygodnie ( ostatnie użycie x )

    ❅ III Tancerz
    Tancerz: stałe -1 ST do rzutów na obronę fizyczną

    Przedmioty fabularne na sobie:
    ---- Dwie złote bransolety na prawej łapie od Safari;
    ---- dwie pary kolczyków po dwie na każde ucho od Pełni;
    ---- Samodzielnie upleciony koszyczek z suchych traw;

    [color=#aad9e3]
    TECZKA || GŁOS || MAPA || ROAR



    Lotka - sroka
    S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 3| A: 1
    L,Kż: 1


  Niespodziewajki: nie
 
Agnar
Gracz



Stado: Ognia
Płeć: samiec
Księżyce: 45
Rasa: pustynny x północny
Opiekun: Pomruk Wulkanu
Mistrz: Horyzont Świata
Partner: Mirri
Wiek: 23
Dołączył: 09 Wrz 2020
Posty: 557
Wysłany: 2021-03-26, 21:10   
   A: S: 3| W: 2| Z: 1| M: 1| P: 1| A: 2
   U: W,B,L,Pł,Skr,Śl,Prs,MA,MP,Kż: 1| A,O: 2
   Atuty: Boski ulubieniec, Chytry przeciwnik, Samotny myśliwy


uśmiechnął się gdy ta pozwoliła mu zostać i zaczął zmywać krew z pyska. Dzięki temu samiczka mogła zobaczyć jego blizny na pysku. Wtem usłyszał jej pytanie.
-Ou... to akurat i moja i przeciwnika. Miałem walkę która była bardzo krwawa i nadal czuję jej skutki.
Gdy odpowiedział i wymył się słuchając jak nazywa się jego nowa znajoma postanowił podejść nieco nie opuszczając wody by nie musieć krzyczeć.
- Ja jestem Obronny Kolec ale możesz mówić mi Agnar. Też uczę się na wojownika. Chociaż po moim wieku widać że ciężko mi to idzie.
Zaśmiał się lekko przekrzywiając łepek. Miał już okazję spotkać jednego adepta na wojownika Ziemi którego pokonał za młodu ale nigdy nie widział innych. Miło było spotkać kogoś w chociaż zbliżonym wieku a nie dorosłego a nawet podchodzącego pod starość adepta.
- Zgaduje że tobie lepiej idą nauki niż mnie. Ja wolę bazować na praktyce.
_________________
→ boski ulubieniec - spotkanie duszka raz na polowanie/raz na 2 tygodnie, owocujące o połowę większą nagrodą niż jest to dopuszczalne w przypadku "czegoś niespodziewanego".

→ chytry przeciwnik - +2 ST do akcji przeciwnika raz na pojedynek/polowanie/raz na dwa tygodnie w wyprawie/misji/polowaniu łowcy.

→Samotny myśliwy: samotnik ma niekończące się polowanie



obrazek by Mama/Zaćmienie Słońca

Głos i motyw muzyczny: https://www.youtube.com/watch?v=RCOJqWrsl1s
Dorosły motyw muzyczny: https://www.youtube.com/watch?v=KRqIkTlGIOE
  Niespodziewajki: tak
 
Ostoja Zimy 
Wojownik Księżyca



Płeć: samica
Księżyce: 30
Rasa: północno-powietrzny
Opiekun: Bojowy Okrzyk i Pogoń Brzasku
Partner: Pełnia!
Wiek: 26
Dołączyła: 13 Gru 2020
Posty: 751
Wysłany: 2021-03-27, 18:21   
   A: S: 5| W: 4| Z: 1| M: 3| P: 3| A: 1
   U: B,P,W,Śl,Kż,MP,MA,MO,Prs,O: 1 |L,A,O,Skr: 2
   Atuty: Boski Ulubieniec, Szczęściarz, Tancerz


Również przekrzywiła łeb. Faktycznie, smok był dużo starszy od niej a dalej był Adeptem. Ciekawiło ją, czemu tak długo mu to idzie, czyżby nie był w tym dobry? A może nie śpieszył się z naukami? Nie była w stanie tego rozgryźć.
Zabrała łapkę z wody otrzepując ją w typowo koci sposób - W sumie jeszcze nie walczyłam ze smokiem na arenie, może kiedyś się tam spotkamy? - uśmiechnęła się do Obronnego i przejechała łapką po szalu z futra. Może nawet pójdzie na arenę popatrzeć jak samiec walczy z innym smokiem? To by był ciekawy widok.
- Nie wiem czy idą mi lepiej. Ostatnim razem miałam kiepską przygodę z dwunogiem, zranił mnie ale on stracił twarz- wzruszyła ramionami.
_________________
    ❅ I Boski ulubieniec
    Boski ulubieniec: raz na polowanie/3 tyg. polowania łowcy/wyprawy uzdrowiciela smok spotyka duszka, który może mu dać równoważnik 2 kamieni ( ostatnie użycie 12.04).
    ❅ II Szczęściarz
    Szczęściarz: 1 sukces zamiast niepowodzenia raz na 2 tygodnie ( ostatnie użycie x )

    ❅ III Tancerz
    Tancerz: stałe -1 ST do rzutów na obronę fizyczną

    Przedmioty fabularne na sobie:
    ---- Dwie złote bransolety na prawej łapie od Safari;
    ---- dwie pary kolczyków po dwie na każde ucho od Pełni;
    ---- Samodzielnie upleciony koszyczek z suchych traw;

    [color=#aad9e3]
    TECZKA || GŁOS || MAPA || ROAR



    Lotka - sroka
    S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 3| A: 1
    L,Kż: 1


  Niespodziewajki: nie
 
Agnar
Gracz



Stado: Ognia
Płeć: samiec
Księżyce: 45
Rasa: pustynny x północny
Opiekun: Pomruk Wulkanu
Mistrz: Horyzont Świata
Partner: Mirri
Wiek: 23
Dołączył: 09 Wrz 2020
Posty: 557
Wysłany: 2021-03-29, 17:43   
   A: S: 3| W: 2| Z: 1| M: 1| P: 1| A: 2
   U: W,B,L,Pł,Skr,Śl,Prs,MA,MP,Kż: 1| A,O: 2
   Atuty: Boski ulubieniec, Chytry przeciwnik, Samotny myśliwy


Wiadomość że nie walczyła nigdy ze smokiem trochę ją zaniepokoił. Jak chce zostać wojownikiem to przydałoby się by chociaż jednego pokonała. W końcu będzie musiała kiedyś bronić swoich przed niebezpieczeństwami.
- Bardzo chętnie się kiedyś z tobą zmierzę jeśli chcesz.
Uśmiechną się i wysłuchał jej odpowiedzi. Dwunogi, słyszał o nich ale nigdy żadnego nie widział. Pewnie wyglądają paskudnie ale nie pogardził by możliwością spotkania jakiegoś.
- Cóż ja nigdy żadnego nie widziałem więc nie wiem czy trudno je zabić czy nie ale wiem że najlepszym treningiem są smoki. Powinnaś niedługo się tam wybrać. Ja zacząłem walczyć za młodu i wygrałem swoją pierwszą walkę a walczyłem z jakimś starym adeptem był z twojego stada z tego co pamiętam.
_________________
→ boski ulubieniec - spotkanie duszka raz na polowanie/raz na 2 tygodnie, owocujące o połowę większą nagrodą niż jest to dopuszczalne w przypadku "czegoś niespodziewanego".

→ chytry przeciwnik - +2 ST do akcji przeciwnika raz na pojedynek/polowanie/raz na dwa tygodnie w wyprawie/misji/polowaniu łowcy.

→Samotny myśliwy: samotnik ma niekończące się polowanie



obrazek by Mama/Zaćmienie Słońca

Głos i motyw muzyczny: https://www.youtube.com/watch?v=RCOJqWrsl1s
Dorosły motyw muzyczny: https://www.youtube.com/watch?v=KRqIkTlGIOE
  Niespodziewajki: tak
 
Ostoja Zimy 
Wojownik Księżyca



Płeć: samica
Księżyce: 30
Rasa: północno-powietrzny
Opiekun: Bojowy Okrzyk i Pogoń Brzasku
Partner: Pełnia!
Wiek: 26
Dołączyła: 13 Gru 2020
Posty: 751
Wysłany: 2021-04-03, 20:58   
   A: S: 5| W: 4| Z: 1| M: 3| P: 3| A: 1
   U: B,P,W,Śl,Kż,MP,MA,MO,Prs,O: 1 |L,A,O,Skr: 2
   Atuty: Boski Ulubieniec, Szczęściarz, Tancerz


Polizała się po łapie aby językiem pozbyć się nadmiaru wody z futra. - Jeśli mi się zechce, to pójdę walczyć, więcej frajdy sprawia mi walka z drapieżnikami - być może wtedy mogła popuścić swoje mordercze popędy z którymi miała odrobinę problemu. Bała się walczyć z innymi smokami, obawiała się, że nieświadomie może zrobić im dużą krzywdę mimo wcześniejszych ustaleń zasad pojedynku. Spojrzała raz jeszcze na Obronnego - Ludzie są problemem jeśli jest ich więcej, mają... narzędzia. Jakby się zastanowić, jeśli je mają t tylko wtedy są w stanie się bronić
_________________
    ❅ I Boski ulubieniec
    Boski ulubieniec: raz na polowanie/3 tyg. polowania łowcy/wyprawy uzdrowiciela smok spotyka duszka, który może mu dać równoważnik 2 kamieni ( ostatnie użycie 12.04).
    ❅ II Szczęściarz
    Szczęściarz: 1 sukces zamiast niepowodzenia raz na 2 tygodnie ( ostatnie użycie x )

    ❅ III Tancerz
    Tancerz: stałe -1 ST do rzutów na obronę fizyczną

    Przedmioty fabularne na sobie:
    ---- Dwie złote bransolety na prawej łapie od Safari;
    ---- dwie pary kolczyków po dwie na każde ucho od Pełni;
    ---- Samodzielnie upleciony koszyczek z suchych traw;

    [color=#aad9e3]
    TECZKA || GŁOS || MAPA || ROAR



    Lotka - sroka
    S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 3| A: 1
    L,Kż: 1


  Niespodziewajki: nie
 
Spaczone Źródło 
Łowca Plagi
Shiron Powściągliwy



Stado: Plagi
Płeć: Samiec
Księżyce: 38
Rasa: Północny x Drzewny
Opiekun: Szarlatańska Obietnica
Mistrz: Mgliste Wrzosowiska
Partner: Brak
Wiek: 24
Dołączył: 03 Sie 2020
Posty: 442
Wysłany: 2021-04-18, 16:39   
   A: S: 1| W: 1| Z: 4| M: 1| P: 2| A: 4
   U: B,L,Pł,O,A,W,MO,MA,MP,Kż,Skr,Śl,M: 1| Śl: 2
   Atuty: Pechowiec; Pamięć przodka; Bestiobójca


//inny czas

Shiron przybył w okolice jeziora. Znał tę lokację i drogę na pamięć, więc znów stanął nad gorącą zatoczką. To tu ją poznał. To tu spędził z nią tyle czasu. Tym razem nie śmiał jednak jej wzywać, ani nawet nie planował tego robić. To była przeszłość. To się skończyło i tak też powinno zostać. Mimo wszystko jednak przybył tutaj. Po co? Znowu chciał się maltretować myślami? Nie dał sobie jednak rozmyślać o tym dłużej i zanurzył się po prostu w ciepłych wodach, oddając się wspomnieniom.

//Wbijam za zgodą Sahidy
_________________

* Teczka * Rodzina *

Atuty
Pechowiec
Po każdym niepowodzeniu -1 ST do następnej akcji

Pamięć przodka
-2 ST do walki z drapieżnikami

Bestiobójca
Tabela ran woja/maga do walki z drapieżnikami



Puma - Sassan

S:1|W:1|Z:1|M:1|P:1|A:1
|B,Skr,Śl,AO:1|


Mamuna - Laiken
S:1|W:1|Z:1|M:1|P:1|A:1
|B,Skr,AO:1|


Ekwipunek
Pióro od Mory w grzywie
Uprząż Thear


#750701

  Niespodziewajki: tak
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!

Strona wygenerowana w 0,15 sekundy. Zapytań do SQL: 12