FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Wizja Ognia
Autor Wiadomość
Sosnowy Pocisk 
Czarodziej Księżyca



Płeć: samica
Księżyce: 80
Rasa: północny
Mistrz: Lekkość Wiatru
Partner: Przesilenie Północne
Wiek: 25
Dołączyła: 08 Wrz 2019
Posty: 2471
Wysłany: 2021-08-25, 00:24   
   A: S: 2| W: 4| Z: 2| M: 5| P: 3| A: 3
   U: W,B,L,Skr,M,A,O,Kż,Śl: 1| Pł,MP,MO: 2| MA: 3
   Atuty: Okaz zdrowia; Trudny cel; Twarda jak diament; Otoczona; Poświęcenie


Smoczyca miała niezwykły instynkt - a może szczęście? Choć chochlik stworzył ostrza, to gdy zobaczył płonące pnącza zmierzające w jego kierunku zwyczajnie nie potrafił ich poprawnie wycelować i w efekcie niegroźnie przeszyły one powietrze. Co innego twór Kwitnącej. Ten oplótł szczelnie brzuch chochlika dotkliwie go oparzając i wbijając się w jego ciało. Krzyki, zapach, widok... ekhem... Z pewnością niezapomniane! Pomimo tak rozległej rany drapieżnik jakimś cudem utrzymał przytomność, ale na razie tylko ciężko oddychał - adeptka mogła wykorzystać ten moment do kolejnego ataku. Musi jednak mieć na uwadze, że gdy drapieżnik poczuje się przyparty do skały także może sięgnąć po kontratak.

Kwitnąca Łuska
S: 2| W: 1| Z: 2| M: 4
A,O,MA,MO: 1
Pechowiec, Trudny Cel
Głód do 16.09

Chochlik [1/4] - 1x ciężka
W: 2| M: 2
MA,MO: 2
_________________


Atuty:
Okaz zdrowia: odporność na choroby, brak +2 ST po 100 księżycu
Trudny cel: +1 ST do ataków fizycznych przeciwnika, drapieżniki atakujące fizycznie nigdy nie zadadzą kryta/śmiertelnej
Twardy jak diament - stałe -1 ST do rzutów na Wytrzymałość
Otoczony: możliwość walki z dodatkowym przeciwnikiem/zwierzyną za cenę +1 ST
Poświęcenie - Raz na atak smok może dodać jeden sukces kosztem rany lekkiej.

Umiejętności specjalne:
Błysk Przyszłości (ostatnie użycie: 7.09.2020)

Bonusy:
- Psikus Sennah (w walce z 2+ drapieżnikami 1 z nich staje po stronie smoka aż do pokonania wszystkich przeciwników - potem ucieka)


  Niespodziewajki: tak
 
Wizja Ognia 
Przywódca Ognia



Stado: Ognia
Płeć: samica
Księżyce: 26
Rasa: wężowy x morski
Opiekun: Zgubna Słodycz x Oblubieniec Ładu
Wiek: 21
Dołączyła: 01 Gru 2020
Posty: 274
Wysłany: 2021-09-02, 23:46   
   A: S: 2| W: 3| Z: 2| M: 5| P: 2| A: 2
   U: W,B,L,A,O,Skr,Śl,Kż,MP: 1 | MA,MO,Pł,Prs: 2
   Atuty: Pechowiec, Trudny Cel, Twardy jak diament


Wrażenia... Faktycznie były niezwykle intensywne, co przez chwilę rozproszyło samicę. Ale hej - udało się! Nabrała powietrza w płuca. Udało się nawet lepiej, niż zakładała, nawet jeśli ukłucie w sercu na widok zranionego stworzenia usilnie próbowało wybić jej tę myśl z głowy. Wiedziała jednak, że nie mogła mieć współczucia względem czegoś, co najchętniej samo by ją zabiło.
Chochlik ciężko oddychał. Najwyraźniej oplatanie stworzenia było dobrą taktyką, toteż postanowiła sięgnąć po nią ponownie. Wyobraziła sobie, jak wokół szyi chochlika pojawia się cienka, świetlista żyłka. Wyglądająca niepozornie, lśniąca w słońcu, ale wytrzymała, nie do przerwania przez fizyczną siłę smoka lub, w tym przypadku, chochlika. Nie miała zapachu, nie miała smaku, w dotyku była po prostu chłodna. Po pojawieniu się szpon od chochliczej szyi, miała momentalnie zacisnąć się wokół niej, wżynając się w skórę, przerywając ją. Nie liczyła na to, że odetnie tym sposobem stworzeniu głowę... Ale udusić mogła już jak najbardziej.
_________________

    pechowiec | po każdym niepowodzeniu -1 ST do następnej akcji
    trudny cel | +1 ST do ataków fizycznych przeciwnika, drapieżniki atakujące fizycznie nigdy nie zadadzą kryta/śmiertelnej
    twarda jak diament | stałe -1 ST do rzutów na Wytrzymałość


avatar i podpis by kageura | #9578a0
  Niespodziewajki: tak
 
Gwieździsty Poranek 
Piastun Ziemi
Astral



Stado: Ziemi
Płeć: samiec
Księżyce: 61
Rasa: morski
Opiekun: Morska Bryza
Mistrz: Zamącony Błysk
Partner: Goździk!
Wiek: 22
Dołączył: 17 Sty 2014
Posty: 6425

Wysłany: 2021-09-03, 15:23   
   A: S: 2| W: 3| Z: 5| M: 3| P: 5| A: 2
   U: Pł,L,Prs,MP,MA,MO,O,Kż,Skr,Śl: 1 | W,B,A: 2
   Atuty: Ostry Wzrok, Szczęściarz, Mentor, Opiekun, Uzdolniony


Chochlik [1/4] - 1x ciężka, 1x lekka -umiera!
W: 2| M: 2
MA,MO: 2

Poziom I zaliczony!

=====================================================

Poziom II rozpoczęty!

Żyłka połowniczo spełniła swoją rolę. Dosięgnęła szyi chochlika, lecz ten zdołał częściowo odciągnąć ją przed odcięciem sobie głowy. Nie wiadomo jednak czy to lekkie zranienie powstałe na szyi, czy może wcześniej odniesiona rana, ale w końcu drapieżnik padł martwy na ziemię. Być może wykrwawił się.
Nie było czasu do odpoczynku. Na arenę wkroczył kolejny groźny przeciwnik, który dosłownie pojawił się znikąd tuż za Kwitnącą i zamachnął się brudnymi pazurami lewej ręki na jej zad. Nieczyste zagranie!

Goblin [1/4]
W: 2| Z: 2
A,O: 2

Kwitnąca Łuska
S: 2| W: 1| Z: 2| M: 4
A,O,MA,MO: 1
Pechowiec, Trudny Cel
Głód do 16.09
_________________
Atuty
- Ostry wzrok: dodatkowa kość do testu Percepcji opartego na wzroku (kamienie szlachetne)
- Szczęściarz: 1 sukces zamiast niepowodzenia raz na 2 tygodnie (01.11)
- Mentor: może uczyć B/L/Pł/W/M na poziomy wyższe niż sam posiada
- Opiekun: stałe -2 ST do wszystkich akcji kompanów
Błysk Przyszłości: następne użycie 26.10

KK - Brodacz (kruk)
S: 1| W: 1| Z: 2| M: 1| P: 3| A: 2
Skr, Śl, Kż: 1 | L, A, O: 2
-Nieugiety (mdlejąc, kompan może zaatakować przeciwnika, który ma +4 ST do akcji)


KK - Łuskacz (żywiołak ognia, legwan)
S: 1| W: 2| Z: 2| M: 2| P: 3| A: 1
B,MP,Skr,Kż,Śl: 1 | MA, MO: 2


KK (niemechaniczny) - Włochatek (gigantyczny pająk)
  Niespodziewajki: tak
 
Wizja Ognia 
Przywódca Ognia



Stado: Ognia
Płeć: samica
Księżyce: 26
Rasa: wężowy x morski
Opiekun: Zgubna Słodycz x Oblubieniec Ładu
Wiek: 21
Dołączyła: 01 Gru 2020
Posty: 274
Wysłany: 2021-09-03, 19:25   
   A: S: 2| W: 3| Z: 2| M: 5| P: 2| A: 2
   U: W,B,L,A,O,Skr,Śl,Kż,MP: 1 | MA,MO,Pł,Prs: 2
   Atuty: Pechowiec, Trudny Cel, Twardy jak diament


Żyłka pojawiła się, ale nie wyrządziła takich szkód, jakich życzyłaby sobie adeptka. Trudno - w ostatecznym rozrachunku, stworzenie i tak padło na ziemię, a jej pozostawało zmierzyć się z kolejnym przeciwnikiem.
Tym przeciwnikiem okazał się być goblin. Nie dawał jej chwili wytchnienia, od razu przechodząc do ataku, kierując się prosto na jej... Zad. Poprzednia strategia wyszła całkiem skutecznie, dlatego postanowiła wykorzystać ją ponownie. Skupiła się i zaczęła tkać. Wyobraziła sobie płonącą, półprzezroczystą, jasną błonę. Cienką niczym ta znajdująca się w skrzydle, wytrzymałą niczym kamień, odporną na pęknięcia, elastyczną. Miała pojawić się krok przed przeciwnikiem, na poziomie jego twarzy. Była w kształcie kwadratu, szeroka i wysoka jak głowa goblina. Płonęła, niczym papier, ale nie spalała się, płomienie lizały powierzchnię tworu, gorące, palące, jasne. Całość nie miała smaku, zapachu, była w kolorze słońca. Twór miał pojawić się i od razu pomknąć w kierunku twarzy goblina, przylegając do niej ściśle, nie puszczając. Gorąc miał spalić skórę na twarzy, delikatne ślepia, wszystko, czego tylko dotknie, nie odpuszczając. Tchnęła maddarę w wyobrażenie.
_________________

    pechowiec | po każdym niepowodzeniu -1 ST do następnej akcji
    trudny cel | +1 ST do ataków fizycznych przeciwnika, drapieżniki atakujące fizycznie nigdy nie zadadzą kryta/śmiertelnej
    twarda jak diament | stałe -1 ST do rzutów na Wytrzymałość


avatar i podpis by kageura | #9578a0
  Niespodziewajki: tak
 
Kwintesencja Chaosu 
Wojownik Księżyca



Płeć: samica
Księżyce: 74
Rasa: olbrzymi x północny
Opiekun: Sosnowy Pocisk, Przesilenie Północne
Mistrz: Strażnik Gwiazd
Partner: Paqu
Wiek: 24
Dołączyła: 08 Maj 2020
Posty: 2769
Wysłany: 2021-09-05, 10:51   
   A: S: 5| W: 5| Z: 2| M: 1| P: 3| A: 1
   U: W,B,Pł,L,Skr,Prs,MP,MA,MO,Kż: 1| O,Śl: 2| A: 3
   Atuty: Pełny brzuch; Adrenalina; Twardy jak diament; Pojemne płuca; Uzdolniony


Goblin ruszył do ataku, a powietrze zadrżało od użycia maddary przed drapieżnikiem. W momencie gdy on uniósł łapę do ataku, twór zmaterializował się i przylgnął do części łba stwora. Ten zawył z bólu i zamachnął pazurami na oślep, boleśnie raniąc udo młodej czarodziejki. Strach pomyśleć, co na tych pazurach było i jaka infekcja może się wdać.
Mimo poparzeń, goblin nadal stał na łapach, wycofał się jedynie dwa kroki, gotów do obrony przed smokiem.

Goblin [1/4] - 1x średnia
W: 2| Z: 2
A,O: 2

Kwitnąca Łuska
S: 2| W: 1| Z: 2| M: 4
A,O,MA,MO: 1
Pechowiec, Trudny Cel
Głód do 16.09
Rany: 1x lekka [kilka ran ciętych na lewym udzie, rozciętą skóra oraz mięśnie, krwawienie, ból, infekcja]
_________________



Atuty
Pełny brzuch- -1/4 pożywienia pożywienia wymaganego do sytości. Leczony dostaje bonus już od min. ilości ziół.
Adrenalina- dodatkowa kość na akcje fizyczne (bieg, obrona, atak). W przypadku niepowodzenia, otrzymuje ranę ciężką
Twardy jak diament- -1 ST do testów na Wytrz
Pojemne płuca: raz na pojedynek/2 tygodnie polowania -2 ST do ataku, ale +1 ST w następnej turze
Błysk przyszłości: 23.08



Kalectwa: częściowa ślepota, +2 ST do Percepcji opartej na wzroku
Ostatnio zmieniony przez Kwintesencja Chaosu 2021-09-05, 10:53, w całości zmieniany 1 raz  
  Niespodziewajki: tak
 
Wizja Ognia 
Przywódca Ognia



Stado: Ognia
Płeć: samica
Księżyce: 26
Rasa: wężowy x morski
Opiekun: Zgubna Słodycz x Oblubieniec Ładu
Wiek: 21
Dołączyła: 01 Gru 2020
Posty: 274
Wysłany: 2021-09-07, 01:49   
   A: S: 2| W: 3| Z: 2| M: 5| P: 2| A: 2
   U: W,B,L,A,O,Skr,Śl,Kż,MP: 1 | MA,MO,Pł,Prs: 2
   Atuty: Pechowiec, Trudny Cel, Twardy jak diament


Twór dosięgnął swojego celu, boleśnie raniąc goblina. Niestety; Kwitnącej nie udało się rozproszyć stwora na tyle, by nie trafił jej swoimi pazurami... Ale rana nie wydawała się być poważną, przynajmniej na tyle, by mogła przeszkadzać w dalszej walce.
Kolejnym atakiem miał być kolec, prosty twór, mający za zadanie, miała nadzieję, dobicie goblina. Kolec wyglądał, jakby był stworzony z kryształu; bardzo jasnego, lekko przezroczystego, przypominającego na myśl rozświetlony lód, w kolorze bladożółtym. Twór był pokojowej temperatury, nie miał zapachu ani smaku. Był szeroki na kilka łusek, długi na trzy pazury, zwężający się ku dołowi, bardzo ostry, gotowy do przebicia skóry i, w razie potrzeby, także kości. Kolec miał pojawić się krok przed adeptką, nieco wyżej od jej głowy. Miał polecieć prosto w kierunku serca stwora; jego zadanie było proste - przebicie się przez skórę, dotarcie jak najgłębiej, najlepiej prosto do delikatnego organu, wywołując jak najwięcej szkód. Chciała, by goblin padł, albo przynajmniej przybliżyć go do tego.
_________________

    pechowiec | po każdym niepowodzeniu -1 ST do następnej akcji
    trudny cel | +1 ST do ataków fizycznych przeciwnika, drapieżniki atakujące fizycznie nigdy nie zadadzą kryta/śmiertelnej
    twarda jak diament | stałe -1 ST do rzutów na Wytrzymałość


avatar i podpis by kageura | #9578a0
  Niespodziewajki: tak
 
Obłęd Agonii 
Wojownik Plagi
Jucha Wierna



Stado: Plagi
Płeć: samica
Księżyce: 35
Rasa: północny x jaskiniowy
Opiekun: Barbarzyński Pogrom
Mistrz: Bandycka Groźba, Czarnoskrzydły
Partner: Brak
Wiek: 14
Dołączyła: 22 Gru 2020
Posty: 740
Wysłany: 2021-09-07, 22:07   
   A: S: 5| W: 4| Z: 1| M: 3| P: 3| A: 1
   U: B,L,W,MO,MA,MP,Kż,Skr: 1| Śl,Pł,O: 2| A: 3
   Atuty: Silny; Chytry przeciwnik; Czempion


Smoczyca starała się ile mogła, lecz niestety goblin miał w tym wprawę. Bestia widząc kolec pędzący ku niej spięła wszystkie mięśnie i wykonała długi, niski sus. Dysząc ciężko znów zbliżyła się do samicy, a następnie zarzucił cherlawą łapą wprost pod prawą przednią łapę, by również trafić we wrażliwe miejsce... pachę i jej tętnice. Czy Wizja coś z tym zrobi?

Goblin [1/4] - 1x średnia
W: 2| Z: 2
A,O: 2

Kwitnąca Łuska
S: 2| W: 1| Z: 2| M: 4
A,O,MA,MO: 1
Pechowiec, Trudny Cel
Głód do 16.09
Rany: 1x lekka [kilka ran ciętych na lewym udzie, rozciętą skóra oraz mięśnie, krwawienie, ból, infekcja]
_________________
𝓢𝓲𝓵𝓷𝓪
Jednorazowo +1 do siły

𝓒𝓱𝔂𝓽𝓻𝔂 𝓹𝓻𝔃𝓮𝓬𝓲𝔀𝓷𝓲𝓴
Raz na pojedynek/ dwa tygodnie polowania +2 ST do akcji przeciwnika

𝓒𝔃𝓮𝓶𝓹𝓲𝓸𝓷
Raz na walkę +1 sukces do ataku fizycznego


  Niespodziewajki: tak
 
Wizja Ognia 
Przywódca Ognia



Stado: Ognia
Płeć: samica
Księżyce: 26
Rasa: wężowy x morski
Opiekun: Zgubna Słodycz x Oblubieniec Ładu
Wiek: 21
Dołączyła: 01 Gru 2020
Posty: 274
Wysłany: 2021-09-08, 21:35   
   A: S: 2| W: 3| Z: 2| M: 5| P: 2| A: 2
   U: W,B,L,A,O,Skr,Śl,Kż,MP: 1 | MA,MO,Pł,Prs: 2
   Atuty: Pechowiec, Trudny Cel, Twardy jak diament


Stwór dalej stał, więc wypadało się przed nim obronić; w momencie, w którym stworzenie już miało sporą ranę, nie musiała już ryzykować. Dlatego zaczęła tkać swoją obronę, całkiem prostą, nieskomplikowaną. Była to zwykła tarcza, która miała pojawić się na poziomie atakowanego miejsca, na torze lotu łapy goblina. Była stworzona z kamienia, ciemnego i pstrokatego, grubego na kilka łusek, szerokiego i wysokiego na kilka pazurów. Tarcza miała być wytrzymała niczym skała, pozbawiona zapachu, smaku, zablokować atak goblina, sprawiając, że ten zaryje łapą i pazurami o nią, zamiast o ciało adeptki.
_________________

    pechowiec | po każdym niepowodzeniu -1 ST do następnej akcji
    trudny cel | +1 ST do ataków fizycznych przeciwnika, drapieżniki atakujące fizycznie nigdy nie zadadzą kryta/śmiertelnej
    twarda jak diament | stałe -1 ST do rzutów na Wytrzymałość


avatar i podpis by kageura | #9578a0
  Niespodziewajki: tak
 
Obłęd Agonii 
Wojownik Plagi
Jucha Wierna



Stado: Plagi
Płeć: samica
Księżyce: 35
Rasa: północny x jaskiniowy
Opiekun: Barbarzyński Pogrom
Mistrz: Bandycka Groźba, Czarnoskrzydły
Partner: Brak
Wiek: 14
Dołączyła: 22 Gru 2020
Posty: 740
Wysłany: 2021-09-09, 01:08   
   A: S: 5| W: 4| Z: 1| M: 3| P: 3| A: 1
   U: B,L,W,MO,MA,MP,Kż,Skr: 1| Śl,Pł,O: 2| A: 3
   Atuty: Silny; Chytry przeciwnik; Czempion


Samicy ma szczęście się udało. Goblin uderzył w jej twór ostrymi szponami, tylko je sobie zdzierając. Pisnął wycieńczony, dysząc ciężko, coraz ciężej. Wkrótce upadł na posadzkę i skulił się we własnej krwi. Wkrótce padł bezwładnie.

Goblin [1/4] - 1x średnia - mdleje! +1/4 mięsa
W: 2| Z: 2
A,O: 2

Poziom II zaliczony! Poziom III rozpoczęty!

Następny wkroczył kobold, z równie złowrogimi zamiarami. Rzucił samicy wyniosłe spojrzenie i oblizał suche wargi. Wkrótce warknął coś pod gadzim nosem, machnął ogonem i pobudził źródło maddary. W powietrzu zawisnęła kula kwasu, z założenia tak silnego, że mógłby przeżreć kości. Miał on ruszyć ku lewemu nadgarstku smoczycy, by następnie zranić ją i utrudnić poruszanie.

Kobold [1/4]
W: 2| M: 3
MA,MO: 2

Kwitnąca Łuska
S: 2| W: 1| Z: 2| M: 4
A,O,MA,MO: 1
Pechowiec, Trudny Cel
Głód do 16.09
Rany: 1x lekka [kilka ran ciętych na lewym udzie, rozciętą skóra oraz mięśnie, krwawienie, ból, infekcja]
_________________
𝓢𝓲𝓵𝓷𝓪
Jednorazowo +1 do siły

𝓒𝓱𝔂𝓽𝓻𝔂 𝓹𝓻𝔃𝓮𝓬𝓲𝔀𝓷𝓲𝓴
Raz na pojedynek/ dwa tygodnie polowania +2 ST do akcji przeciwnika

𝓒𝔃𝓮𝓶𝓹𝓲𝓸𝓷
Raz na walkę +1 sukces do ataku fizycznego


  Niespodziewajki: tak
 
Wizja Ognia 
Przywódca Ognia



Stado: Ognia
Płeć: samica
Księżyce: 26
Rasa: wężowy x morski
Opiekun: Zgubna Słodycz x Oblubieniec Ładu
Wiek: 21
Dołączyła: 01 Gru 2020
Posty: 274
Wysłany: 2021-09-09, 01:31   
   A: S: 2| W: 3| Z: 2| M: 5| P: 2| A: 2
   U: W,B,L,A,O,Skr,Śl,Kż,MP: 1 | MA,MO,Pł,Prs: 2
   Atuty: Pechowiec, Trudny Cel, Twardy jak diament


Dobrze założyła, broniąc się przed atakiem. Tarcza stanęła na drodze pazurów goblina, który uderzył w nie z impetem, zdzierając je. I wkrótce też padł, wycieńczony, wykrwawiając się. Doświadczona poprzednim przeciwnikiem, wiedziała, czego się spodziewać - następnego stworzenia. Tym razem był to kobold. Arakai zmierzyła go spojrzeniem, nim zaczęła tkać swój własny atak. Do trzech razy sztuka, czy coś.
Wyobraziła sobie węża... Cóż, przynajmniej coś na jego kształt, ponieważ z prawdziwym stworzeniem łączył go tylko kształt - nie posiadał ślepi, jedynie podobnie zarysowaną "głowę" i resztę ciała. Twór był gruby na dwa pazury, długi na ich kilka i, przede wszystkim - stworzony w całości z jasnego niczym słońce na niebie ognia. Unosił się w powietrzu na poziomie ramion kobolda, miał pojawić się krok przed nim. Nie miał zapachu, smaku, był za to piekielnie gorący, zdolny do szybkiego stopienia skóry, mięśni i kości żywego stworzenia. Od razu po pojawieniu się, "wąż" miał polecieć w stronę szyi kobolda. Opleść się wokół niej, przylegając szczelnie do skóry, paląc ją i przeżerając się dalej, jak najgłębiej. Tchnęła maddarę w twór.
_________________

    pechowiec | po każdym niepowodzeniu -1 ST do następnej akcji
    trudny cel | +1 ST do ataków fizycznych przeciwnika, drapieżniki atakujące fizycznie nigdy nie zadadzą kryta/śmiertelnej
    twarda jak diament | stałe -1 ST do rzutów na Wytrzymałość


avatar i podpis by kageura | #9578a0
  Niespodziewajki: tak
 
Efekt Motyla 
Uzdrowiciel Ognia
Kel Moer



Stado: Ognia
Płeć: Samiec
Księżyce: 28
Rasa: wężowo-zwyczajny
Opiekun: Rex Lapis
Mistrz: Popiół Poległych
Dołączyła: 01 Sie 2021
Posty: 188
Wysłany: 2021-09-09, 20:52   
   A: S: 2| W: 1| Z: 3 | M: 2| P: 1| A: 1
   U: B,L,Pł,A,O,W,MA,MO,Kż,Skr,Śl,Prs: 1| Lecz,MP: 2
   Atuty: Pechowiec, Szczęściarz


Wizja Ognia musiała się czuła się na arenie Viliara pewnie. Gdy kobold posłał swój atak w jej stronę, był niemal przekonany, że smoczyca odpowie obroną. Smoki zawsze tak robiły, prawda? Jak wielkie było jego zdziwienie, gdy nad jego ramionami pojawił się świetlisty wąż. Drapieżnik nawet nie zdążył mu się dobrze przyjrzeć, gdy twór opadł na niego, oślepiając po drodze. Żar bijący od węża był tak ogromny, że z łatwością przepalił się przez tkanki miękkie, docierając do tchawicy i kości w szyi kobolda. Drapieżnik rzucił się na ziemię rycząc z bólu i wierzgając kończynami, ale nic mu to nie dało - po chwili znieruchomiał.

Przywódczyni Ognia zaś przypłaciła swoje zwycięstwo nieprzyjemną raną. Kwasowy pocisk drapieżnika zdążył do niej dolecieć i rozprysnąć się na liliowym nadgarstku, topiąc łuski i parząc boleśnie to delikatne miejsce. Ból był okropny, czarodziejkę na moment sparaliżowało, a przed oczyma zamigotały jej mroczki. Już, już wydawało się, że padnie zemdlona na ziemię, gdy jej pysk został na krótką chwilę oświetlony pojedynczym promieniem słońca, które jakimś cudem przebiło się przez chmury. Mroczki zniknęły, a stan smoczycy odrobinę się ustabilizował i nadal była w stanie walczyć. Czyżby Immanor na tą krótką chwilę spojrzał na nią przychylnym okiem, widząc jej starania? A może był to po prostu kaprys pogody? Któż to wie?

Kobold [1/4] - 1xkrytyczna - mdleje! +1/4 mięsa
W: 2| M: 3
MA,MO: 2

Poziom III zaliczony! Poziom IV rozpoczęty!


Tak czy inaczej musiał od razu mierzyć się z kolejnym przeciwnikiem. W kierunku smoczycy zgrabnymi susami szarżował bowiem żbik. Drapieżnik zamierzał skoczyć na nią od lewej strony, wbić się pazurami w jej lewy bark, a następnie szarpnąć łapą w dół, by stworzyć długie, poszarpane cięcie do samego łokcia.

Żbik [2/4]
W: 2| Z: 3
A,O: 2

Kwitnąca Łuska
S: 2| W: 1| Z: 2| M: 4
A,O,MA,MO: 1
Pechowiec, Trudny Cel
Głód do 16.09
Rany: 1x średnia [rana magiczna, chemiczne poparzenie II stopnia, poparzony kwasem lewy nadgarstek, brak łusek w miejscu zranienia, bolesne bąble z płynem surowiczym] 1x lekka [kilka ran ciętych na lewym udzie, rozciętą skóra oraz mięśnie, krwawienie, ból, infekcja]
_________________
    ❖ Pechowiec: po każdym niepowodzeniu -1 ST do następnej akcji

    ❖ Szczęściarz: Szczęściarz: 1 sukces zamiast niepowodzenia raz na 2 tygodnie. Następne użycie: 31.10
Ostatnio zmieniony przez Efekt Motyla 2021-09-09, 20:52, w całości zmieniany 1 raz  
  Niespodziewajki: nie
 
Wizja Ognia 
Przywódca Ognia



Stado: Ognia
Płeć: samica
Księżyce: 26
Rasa: wężowy x morski
Opiekun: Zgubna Słodycz x Oblubieniec Ładu
Wiek: 21
Dołączyła: 01 Gru 2020
Posty: 274
Wysłany: 2021-09-10, 23:34   
   A: S: 2| W: 3| Z: 2| M: 5| P: 2| A: 2
   U: W,B,L,A,O,Skr,Śl,Kż,MP: 1 | MA,MO,Pł,Prs: 2
   Atuty: Pechowiec, Trudny Cel, Twardy jak diament


Świetlisty wąż był wyjątkowo skuteczny - na tyle, że samica rozszerzyła ślepia, zdumiona efektem. Mimo to widok był dość przykry, chociaż nie miała możliwości długo się nim przejmować. Zaraz poczuła ostry ból na swoim nadgarstku. Zasyczała, poczuła, jak mroczki pojawiają się przed jej oczami. To koniec, pomyślała, jednak promień słońca opadł na jej pysk, a ona... Stała dalej. Mroczki zniknęły, a zamiast tego pojawił się kolejny przeciwnik, przez co nie miała kiedy przemyśleć tego, co się stało.
Żbik atakował, szarżując na nią. Taktyka, jaką do tej pory obierała, mimo że obróciła się raz przeciwko niej, była całkiem skuteczna. Na tyle, że zaszła naprawdę daleko, dalej, niż spodziewała się w ogóle zajść podczas jednej wizyty na arenie. Dlatego zaczęła tkać kolejny atak. Tym razem nieco prostszy niż poprzedni. Wyobraziła sobie, jak krok od niej, po lewej stronie, na poziomie łba żbika, pojawia się kula. Otoczona cienką, przezroczystą błonką, trzymającą w środku jasny, gęsty płyn. Lawę, choć kolorem odbiegającą od tej, jaką można było znaleźć w wulkanie na terenach Ognia. Jasną i delikatnie świecącą, jednak równie palącą, co prawdziwa. Pozbawiona zapachu, smaku, wielkości głowy kotowatego. Po pojawieniu się na drodze żbika, kula miała popędzić prosto w stronę jego głowy, kiedy ten atakował, uderzając w pysk. Przy uderzeniu błonka miała pęknąć, a lawa miała rozlać się po głowie kota, przeżerając się przez skórę, podpalając futro. Raniąc ślepia lub kompletnie je wypalając. Taki był przynajmniej plan, który zawsze mógł wyjść różnie. Sięgnęła do swojego źródła, chcąc tchnąć maddarę w swoje wyobrażenie.
_________________

    pechowiec | po każdym niepowodzeniu -1 ST do następnej akcji
    trudny cel | +1 ST do ataków fizycznych przeciwnika, drapieżniki atakujące fizycznie nigdy nie zadadzą kryta/śmiertelnej
    twarda jak diament | stałe -1 ST do rzutów na Wytrzymałość


avatar i podpis by kageura | #9578a0
  Niespodziewajki: tak
 
Krucza Łuska 
Kleryk Ziemi



Stado: Ziemi
Płeć: Samica
Księżyce: 7
Rasa: Skrajny (północny x morski)
Opiekun: Cynamonowe Zauroczenie, Gwieździsty Poranek
Wiek: 21
Dołączyła: 26 Sie 2021
Posty: 272
Wysłany: 2021-09-11, 14:56   
   A: S: 1| W: 2| Z: 2| M: 2| P: 1| A: 3
   U: B,L,Pł: 1


Żbik nawet nie wiedział co go czeka, kiedy tak dziarsko i żwawo zbliżał się do Kwitnącej Łuski. Ewidentnie nie docenił możliwości swojej przeciwniczki oraz jej podchwytliwego ataku, który z zewnątrz bynajmniej nie wyglądał groźnie. Kotowaty wyskoczył w powietrze, by zadać swój cios, a w tej samej chwili bańka pękła w zderzeniu z jego pyskiem. Lawa tak szybko wżarła się w jego nos, brodę oraz policzki, że nawet nie zdążyła spłynąć dalej. Obrzydliwe rany pozbawiły go warg i odsłoniły szereg zębów, których nie mógł teraz w żaden sposób ukryć, a choć olbrzymi ból wezbrał się w jego oczach łzami, zdołał pazurami rozedrzeć cały lewy bark Kwitnącej Łuski, tworząc w ten sposób długie, bolesne i krwawiące rany.

Żbik [2/4] - 1 x ciężka
W: 2| Z: 3
A,O: 2

Kwitnąca Łuska
S: 2| W: 1| Z: 2| M: 4
A,O,MA,MO: 1
Pechowiec, Trudny Cel
Głód do 16.09
Rany:
2x średnia [rana magiczna, chemiczne poparzenie II stopnia, poparzony kwasem lewy nadgarstek, brak łusek w miejscu zranienia, bolesne bąble z płynem surowiczym] [kilka głębokich ran ciętych na lewym barku, pieczenie, doskwierający ból przy poruszaniu kończyną, obfite krwawienie]
1x lekka [kilka ran ciętych na lewym udzie, rozciętą skóra oraz mięśnie, krwawienie, ból, infekcja]
_________________
#A7A0A2
#C15249
#adadad
Ostatnio zmieniony przez Krucza Łuska 2021-09-11, 14:58, w całości zmieniany 1 raz  
  Niespodziewajki: nie
 
Wizja Ognia 
Przywódca Ognia



Stado: Ognia
Płeć: samica
Księżyce: 26
Rasa: wężowy x morski
Opiekun: Zgubna Słodycz x Oblubieniec Ładu
Wiek: 21
Dołączyła: 01 Gru 2020
Posty: 274
Wysłany: 2021-09-20, 01:56   
   A: S: 2| W: 3| Z: 2| M: 5| P: 2| A: 2
   U: W,B,L,A,O,Skr,Śl,Kż,MP: 1 | MA,MO,Pł,Prs: 2
   Atuty: Pechowiec, Trudny Cel, Twardy jak diament


Jej oddech zatrzymał się, kiedy spostrzegła krzywdy, jakie wyrządził jej twór. Zaiste, był to widok straszny, przerażający. Łamiący serce; była to jednak albo ona, albo on. Wiedziała, że musi ukończyć to szybko, nim padnie sama. Nim wyrządzi więcej krzywdy, niż chciała. Nie lubiła przedłużać cierpienia bardziej, niż wypadało.
Czuła nieziemski ból, który jednak chciała od siebie odepchnąć. Skupiła się na swoim ataku. Na długiej, grubej igle, metalowej, szarej. Słońce miało delikatnie odbijać się od gładkiej powierzchni. Kolec był chłodny w dotyku, pozbawiony zapachu. Miał pojawić się po lewym boku żbika, krok od niego, na poziomie klatki piersiowej. Poszybować w stronę ciała, wbić się w nie szybko, między żebrami. Atak miał być precyzyjny. Celowała w serce. Chciała, by twór przeszedł gładko przez ciało, dopadając do serca. Wbić się w nie i zabić stworzenie na miejscu. Tchnęła swoją moc w wyobrażenie.
_________________

    pechowiec | po każdym niepowodzeniu -1 ST do następnej akcji
    trudny cel | +1 ST do ataków fizycznych przeciwnika, drapieżniki atakujące fizycznie nigdy nie zadadzą kryta/śmiertelnej
    twarda jak diament | stałe -1 ST do rzutów na Wytrzymałość


avatar i podpis by kageura | #9578a0
  Niespodziewajki: tak
 
Pamięć Barw 
Starszy Ziemi
Zirka



Stado: Ziemi
Płeć: samica
Księżyce: 95
Rasa: morski × zwyczajny
Opiekun: Beri i Chroma
Wiek: 16
Dołączyła: 23 Lis 2019
Posty: 1267
Wysłany: 2021-09-20, 21:57   
   A: S: 2| W: 3| Z: 5| M: 1 | P: 3| A: 3
   U: W,B,Pł,Prs,Skr,Kż,Śl,MP,MA,MO: 1 |O,L: 2 |A: 3
   Atuty: Zwinna, Adrenalina, Twarda jak diament, Opiekun, Poświęcenie



Żbik nie dał ci się skrzywdzić tym razem i zwinnie uskoczył przed metalową igłą bez najmniejszego draśnięcia. Jednak przy ładowaniu się zachwiał na łapach i upadł tuż po tym wkrótce tracąc oddech. Widać ciężko ranny nie wytrzymał, za to Wizja Ognia przeciwnie. Trzymała się nieźle mimo obecnych ran i mogła podziwiać truchło żbika.

Żbik [2/4] - 1 x ciężka - umiera
W: 2| Z: 3
A,O: 2

Poziom IV zaliczony. Poziom V rozpoczęty.

Jednak nie za długo, bo zaraz na arenę wkroczył następny drapieżnik. Kilkoma susami zamierzał pokonać odległość między nimi i skoczyć przed Wizję chcąc złapać zębiskami za jej lewe ramię i szarpnąć łbem żeby rozerwać mięśnie.

Wilk [2/4]
W: 3| Z: 3
A,O: 2

Kwitnąca Łuska
S: 2| W: 1| Z: 2| M: 4
A,O,MA,MO: 1
Pechowiec, Trudny Cel
Głód do 16.09
Rany:
2x średnia [rana magiczna, chemiczne poparzenie II stopnia, poparzony kwasem lewy nadgarstek, brak łusek w miejscu zranienia, bolesne bąble z płynem surowiczym] [kilka głębokich ran ciętych na lewym barku, pieczenie, doskwierający ból przy poruszaniu kończyną, obfite krwawienie]
1x lekka [kilka ran ciętych na lewym udzie, rozciętą skóra oraz mięśnie, krwawienie, ból, infekcja]
_________________
#FFD700

ATUTY
Zręczny
Adrenalina
Dodatkowa kość do biegu, ataku i obrony, w przypadku niepowodzenia - rana ciężka
Twardy jak diament
-1 do ST we wszystkich rzutach na Wytrzymałość.
Opiekun
Stałe -2 ST do wszystkich akcji kompanów.
Poświęcenie
Raz na atak +1 sukces, ale + rana lekka dla atakującego.
Cała Zirka


Agree
S: 1 W: 1 Z: 1M: 1 P: 1A: 1
B: 1 L: 1 Skr: 1 Śl:1 Kż: 1| A: 2 O: 2

Aparycja Agree
  Niespodziewajki: tak
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!

Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 12