FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Polowanie wspólne Burzowych, Mięciutkiej i Smol
Autor Wiadomość
Gwieździsty Poranek 
Piastun Ziemi
Astral



Stado: Ziemi
Płeć: samiec
Księżyce: 61
Rasa: morski
Opiekun: Morska Bryza
Mistrz: Zamącony Błysk
Partner: Goździk!
Wiek: 22
Dołączył: 17 Sty 2014
Posty: 6420
Wysłany: 2021-09-17, 23:37   Polowanie wspólne Burzowych, Mięciutkiej i Smol
   A: S: 2| W: 3| Z: 5| M: 3| P: 5| A: 2
   U: Pł,L,Prs,MP,MA,MO,O,Kż,Skr,Śl: 1 | W,B,A: 2
   Atuty: Ostry Wzrok, Szczęściarz, Mentor, Opiekun, Uzdolniony


Kolejne wspólne polowanie dwójki Ognistych i kompana jednego z nich, czyli raniuszka zwyczajnego? No, rzadki gatunek na tych ziemiach, to na pewno. W każdym razie, cała grupa stanęła na granicy obozu Ognia z samego rana. Albo wieczora, jeśli chcieli. Tak czy siak, czekała ich przygoda, więc musieli wyruszyć!

ZP: 0/12
_________________
Atuty
- Ostry wzrok: dodatkowa kość do testu Percepcji opartego na wzroku (kamienie szlachetne)
- Szczęściarz: 1 sukces zamiast niepowodzenia raz na 2 tygodnie (01.11)
- Mentor: może uczyć B/L/Pł/W/M na poziomy wyższe niż sam posiada
- Opiekun: stałe -2 ST do wszystkich akcji kompanów
Błysk Przyszłości: następne użycie 12.10

KK - Brodacz (kruk)
S: 1| W: 1| Z: 2| M: 1| P: 3| A: 2
Skr, Śl, Kż: 1 | L, A, O: 2
-Nieugiety (mdlejąc, kompan może zaatakować przeciwnika, który ma +4 ST do akcji)


KK - Łuskacz (żywiołak ognia, legwan)
S: 1| W: 2| Z: 2| M: 2| P: 3| A: 1
B,MP,Skr,Kż,Śl: 1 | MA, MO: 2


KK (niemechaniczny) - Włochatek (gigantyczny pająk)
  Niespodziewajki: tak
 
Burzowe Chmury
Czarodziej Ognia
Gromowładny



Stado: Ognia
Płeć: Samiec
Księżyce: 20
Rasa: Wywerna x Północny
Mistrz: Kakofonia Szeptów (kinda)
Partner: -
Dołączył: 07 Lip 2021
Posty: 171
Wysłany: 2021-09-18, 00:16   
   A: S: 2| W: 4| Z: 1| M: 5| P: 2| A: 1
   U: B,Pł,A,O,W,Kż,Skr,Śl,Prs: 1| MP,MA,MO,L: 2
   Atuty: Pełny Brzuch, Chytry Przeciwnik


Gdy już ich dwójka w końcu opuściła obóz Ognia, Kazz zajął pierwszy lepszy pagórek z którego spojrzał na tereny rozchodzące się na południe. Dużo nie widział będąc w środku lasu.
- Warmimu ane du, ko yamagon yaten. - Wypowiedział spokojnie, dopiero po chwili spoglądając na swoją energiczną siostrę. Miał nadzieję że tym razem nie napotkają od razu zagrożenia. Gdyby było jednak inaczej.. Tym razem był bardziej gotowy.
- Pelam nu. Ne kecami yo razu rukol bla roge. - Przestrzegł ją, schodząc z podwyższenia i wkraczając w Górski Las. Tam natomiast rozpoczął swoje poszukiwania. Pierwsze za czym mógł się rozglądać były kamienie szlachetne. Jeszcze nigdy nie napotkał tak o leżącego cennego minerału na ziemi, był więc gotów uznać tą legendę za fałszywą. Niemniej.. chyba warto było dać ostatnią szansę tym terenom i popatrzeć się dookoła za czymkolwiek godnym uwagi. Jeśli coś skrywało się w tym starym borze, musiało być dobrze ukryte pośród mchu i skał. Czarodziej więc nie zmieniając kierunku, kroczył pośród wysoko rosnących drzew i manewrował pośród krzewów i skał, starając się wychwycić wzrokiem coś cennego.

Lokalizacja: Górski Las
Kierunek: Południe
Burzowe Chmury: Kamienie
_________________
Out there is a fortune waitin' to be had
You think I'll let it go? You're mad
You've got another thing comin'


Atuty:
I: Pełny brzuch
[-1/4] / [-2/4] pożywienia wymaganego do sytości. Leczony dostaje bonus już od min. ilości ziół
II: Chytry przeciwnik
raz na pojedynek/2 tygodnie polowania +2 ST do akcji przeciwnika


Osiągnięcia || Teczka postaci || Motyw muzyczny || Motyw walki || Głos postaci

▐ Kalectwa: 5/4 pożywienia do osiągnięcia sytości (Dwie pary skrzydeł - wrodzone)▐
  PK: 6 Niespodziewajki: tak
 
Mięciutka Łuska 
Adept Ognia



Stado: Waham się
Płeć: Samica
Księżyce: 25
Rasa: Skrajny (Wywernowy x Północny)
Wiek: 20
Dołączyła: 07 Lip 2021
Posty: 118
Wysłany: 2021-09-20, 10:18   
   A: S: 2| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 2
   U: B,L,Pł,A,O,W,MP,MA,MO,Kż,Skr,Śl,Prs:1
   Atuty: Wierny Druh, Szczęściarz


Skinęła mu potakująco łebkiem. Co prawda kłóciłaby się, że wtedy to drapieżniki znalazły ich a nie oni drapieżniki. Nie chcieli przecież, ani ona, ani smol. No ale nie będzie się kłóciła, bo kłótnie są bardzo niefajne....
Tuptała więc wraz z braciszkiem, choć w odpowiedniej odległości od niego, aby nie trafiali na te same łupy. Smol siedział na jej łebku, jak uroczy, puchaty pryszcz obserwował okolicę z wysokości smoczej mordy. Oboje skupiali się na kamieniach szlachetnych. No, jeśli ich nie okłamali to powinno być dużo, a ostatnim razem nic nie znaleźli. Hmmm... pech. Na pewno pech. Uważnie rozglądała się wokół siebie, choć nie przeczesywała każdej dziury i każdego krzaka. Skupiła się na tym co na powierzchni. Natomiast Smol zerkał pod łapy Kizi, czy czegoś przypadkiem nie zdepcze oraz również pokrył wzrokiem teren, obejmowany przez smoczyce. Bywała naprawdę bardzo rozmarzona i roztrzepana, więc wolał się upewnić że niczego nie pominie.

//
Kizia: górski las (szuka kamieni)
Smol: górski las (szuka kamieni)
_________________

~ Szczęściarz ~
1 sukces zamiast niepowodzenia raz na 2 tygodnie


Smol
"najładniejszy kompan w krainie wolnych stad"

.
S:1 | W:1 | Z:1 | M:1 | P:2 | A:1
L, Kż:1

Kalectwa: 5/4 pożywienia do osiągnięcia sytości

Z góry informuję, że odpisuje codziennie masowo do południa, później raczej nie ma mnie na forum
  Niespodziewajki: tak - tylko dla smoka
 
Wspomnienie Nocy 
Przywódca Księżyca



Płeć: samiec
Księżyce: 55
Rasa: olbrzymi x północny
Opiekun: Przesilenie Północne, Sosnowy Pocisk
Partner: Były sobie kiedyś dwie
Wiek: 24
Dołączyła: 07 Lip 2020
Posty: 2436

Wysłany: 2021-09-20, 18:42   
   A: S: 2| W: 4| Z: 3| M: 5| P: 3| A: 3
   U: W,B,Pł,Prs,Skr,A,O,Śl,Kż: 1| L,MP,MO: 2| MA: 3
   Atuty: Pełny brzuch; Niestabilny; Zaklinacz; Poświęcenie; Przezorny


Dwójka smoków i jeden najbardziej uroczy na świecie kompan szukali kamieni szlachetnych, lecz tylko jeden z nich odniósł sukces. Burzowe Chmury wypatrzył nieopodal powalonego przez wichurę drzewa lśniący szmaragd, natomiast Mięciutka i jej małe ptasie cudo nie znalazły niczego, jak na złość. Wielka szkoda, ale może za chwile dopisze im jednak szczęście?

+ szmaragd

ZP: 0/12
_________________

Avatar by OldschoolLupus

1. Pełny brzuch:
- 2/4 pożywienia pożywienia wymaganego do sytości. Leczony dostaje bonus już od min. ilości ziół.
2. Niestabilny:
Dodatkowa kość do MP, MA i MO, w przypadku niepowodzenia - rana ciężka.
3. Zaklinacz:
Stałe -1 ST do rzutów na obronę magiczną.
4. Poświęcenie:
Raz na atak +1 sukces kosztem jednej rany lekkiej.
5. Przezorny:
+2 ST do kontrataków przeciwników
Błysk Przyszłości: 06.07, następne użycie 20.07

Metalowa proteza zastępująca przednią prawą łapę.

Buruu - gryf
S: 2| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 1
B, A, O, L, Śl, Skr: 1

Tatakae - cień (przeważnie pod postacią kazuara)
S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 3| A: 1
L, MA, MO, Skr: 1
  Niespodziewajki: tak
 
Mięciutka Łuska 
Adept Ognia



Stado: Waham się
Płeć: Samica
Księżyce: 25
Rasa: Skrajny (Wywernowy x Północny)
Wiek: 20
Dołączyła: 07 Lip 2021
Posty: 118
Wysłany: 2021-09-24, 19:10   
   A: S: 2| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 2
   U: B,L,Pł,A,O,W,MP,MA,MO,Kż,Skr,Śl,Prs:1
   Atuty: Wierny Druh, Szczęściarz


Porażka ich nie zniechęcała - raz coś znajdziesz, a raz nie - proste. Tuptali wiec dalej, kizia i jej pryszczoptak. Wypatrywali klejnocików i innych cennych kamyków, które zasilą ich kolekcję. Kizia zerkała pod łapki, żeby się nie wywalić, wypatrując tam też przy okazji kolorowe błyski, których nie emitują zwykłe skałki. Tymczasem kompan obserwował okolicę z góry, patrząc zarówno za barwami jak i charakterystycznymi błyskami. Nie będzie do każdego podlatywał, sprawdzał każdej dziupli i każdego krzaka. Wolał mniej-dokładnie przebadać spojrzeniem większy teren wokół grupy.

//
szczęściara na kamienie szlachetne

Kizia: górski las (szuka kamieni)
Smol: górski las (szuka kamieni)
_________________

~ Szczęściarz ~
1 sukces zamiast niepowodzenia raz na 2 tygodnie


Smol
"najładniejszy kompan w krainie wolnych stad"

.
S:1 | W:1 | Z:1 | M:1 | P:2 | A:1
L, Kż:1

Kalectwa: 5/4 pożywienia do osiągnięcia sytości

Z góry informuję, że odpisuje codziennie masowo do południa, później raczej nie ma mnie na forum
  Niespodziewajki: tak - tylko dla smoka
 
Burzowe Chmury
Czarodziej Ognia
Gromowładny



Stado: Ognia
Płeć: Samiec
Księżyce: 20
Rasa: Wywerna x Północny
Mistrz: Kakofonia Szeptów (kinda)
Partner: -
Dołączył: 07 Lip 2021
Posty: 171
Wysłany: 2021-09-24, 19:59   
   A: S: 2| W: 4| Z: 1| M: 5| P: 2| A: 1
   U: B,Pł,A,O,W,Kż,Skr,Śl,Prs: 1| MP,MA,MO,L: 2
   Atuty: Pełny Brzuch, Chytry Przeciwnik


Dobrze myślał by sprawdzić to powalone drzewo. Oh, niby takie typowe miejsce na ukrycie czegoś, rzucające się przecież w oczy.. A jednak prawdziwy skarb był całkiem dobrze ukryty przed wścibskim wzorkiem! Gdyby był mniej uważny, pewnie by go przeoczył.
Kazzakus chwycił znaleziony szmaragd i podniósł.
- Ei kizoku, akar. Vaizel! Widete ane tameke. - Obrócił się w jej stronę by mogła mu się mu przyjrzeć.
- Lus keüb, warmi euren farel'a. - Oddał go w jej łapki. Mu się nie chciało nosić ze sobą tego kamienia. Nie wziął nic co by pomogło mu go wygodnie trzymać, a wóz zniszczony..
Oh, maddara? Niee, nie będzie marnował jej na takie głupoty, chyba że rzeczywiście obłowią się w kosztowności. Kizoku zaś na pewno coś wymyśli, w końcu i ona szalała za świecidełkami.
A co potem? To co powiedział. Kazzakus obszedł dokładnie jeszcze to powalone drzewo po czym dalej kontynuował swoje poszukiwania, utrzymując wciąż ten sam kierunek. Miał nadzieję dojść w końcu do końca Górskiego Lasu, więc kontynuował podróż na południe. W czasie poszukiwań oczywiście bardzo uważnie rozglądał się dookoła. Nie szedł w linii prostej, a kluczył między drzewami i krzewami, czasem chodząc ukosami raz lewo raz prawo, by pokryć większą powierzchnie. Jego ślepia skupiały się na oddalonej scenerii, tak by nie tracić uwagi względem potencjalnego niebezpieczeństwa, ale by i w ten sposób wychwycić błysk. Dużo częściej jednak skupiał się na najbliższym otoczeniu, przyglądając się wszelkim zakamarkom jakie ten las posiadał. Sprawdzał tam gdzie mu się wydawało że coś może być, a nawet tam gdzie słusznie uznać można było że nic się w tym miejscu nie znajdzie. Kazzakus dość gruntownie przeszukiwał okolicę, przez co szło mu to dość wolno.

Lokalizacja: Górski Las
Kierunek: Południe
Burzowe Chmury: Kamienie
_________________
Out there is a fortune waitin' to be had
You think I'll let it go? You're mad
You've got another thing comin'


Atuty:
I: Pełny brzuch
[-1/4] / [-2/4] pożywienia wymaganego do sytości. Leczony dostaje bonus już od min. ilości ziół
II: Chytry przeciwnik
raz na pojedynek/2 tygodnie polowania +2 ST do akcji przeciwnika


Osiągnięcia || Teczka postaci || Motyw muzyczny || Motyw walki || Głos postaci

▐ Kalectwa: 5/4 pożywienia do osiągnięcia sytości (Dwie pary skrzydeł - wrodzone)▐
  PK: 6 Niespodziewajki: tak
 
Kwintesencja Chaosu 
Wojownik Księżyca



Płeć: samica
Księżyce: 74
Rasa: olbrzymi x północny
Opiekun: Sosnowy Pocisk, Przesilenie Północne
Mistrz: Strażnik Gwiazd
Partner: Paqu
Wiek: 24
Dołączyła: 08 Maj 2020
Posty: 2769
Wysłany: 2021-09-25, 11:37   
   A: S: 5| W: 5| Z: 2| M: 1| P: 3| A: 1
   U: W,B,Pł,L,Skr,Prs,MP,MA,MO,Kż: 1| O,Śl: 2| A: 3
   Atuty: Pełny brzuch; Adrenalina; Twardy jak diament; Pojemne płuca; Uzdolniony


Tym razem szczęście dopisało każdemu, poza biednym kompanem który nadal został z niczym. Mięciutka dostrzegła po swojej prawej błysk, jeśli tylko zdecydowała się go sprawdzić, pod krzewem znalazła cytryn.
Tymczasem Burzowy obszedł dokoła powalony pień i z drugiej strony dostrzegł trop i nie całkiem obiecujący. Odciski z ziemi oraz zapach wskazywały na trójkę alpak, podążały na północ.

+cytryn (Mięciutka Łuska)

ZP: 0/12

// następne użycie szczęściarza po 09.10
_________________



Atuty
Pełny brzuch- -1/4 pożywienia pożywienia wymaganego do sytości. Leczony dostaje bonus już od min. ilości ziół.
Adrenalina- dodatkowa kość na akcje fizyczne (bieg, obrona, atak). W przypadku niepowodzenia, otrzymuje ranę ciężką
Twardy jak diament- -1 ST do testów na Wytrz
Pojemne płuca: raz na pojedynek/2 tygodnie polowania -2 ST do ataku, ale +1 ST w następnej turze
Błysk przyszłości: 23.08



Kalectwa: częściowa ślepota, +2 ST do Percepcji opartej na wzroku
  Niespodziewajki: tak
 
Burzowe Chmury
Czarodziej Ognia
Gromowładny



Stado: Ognia
Płeć: Samiec
Księżyce: 20
Rasa: Wywerna x Północny
Mistrz: Kakofonia Szeptów (kinda)
Partner: -
Dołączył: 07 Lip 2021
Posty: 171
Wysłany: 2021-09-27, 14:50   
   A: S: 2| W: 4| Z: 1| M: 5| P: 2| A: 1
   U: B,Pł,A,O,W,Kż,Skr,Śl,Prs: 1| MP,MA,MO,L: 2
   Atuty: Pełny Brzuch, Chytry Przeciwnik


Krótko po tym usłyszał że i Kizoku się poszczęściło.. Czyli na prawdę pogłoski o tych ziemiach były prawdziwe! Nic tylko nie zatrzymywać się i szukać dobroci..
Zaraz jednak zatrzymało go coś innego.. Tropy! Nie potrzebował chyba o tym specjalnie informować Kizoku. Może nawet lepiej jak pozostanie skupiona na swoim zadaniu niż pełna ekscytacji spłoszy mu posiłek.
- Ane gud, Kizoku. - Przekazał jej, tak by się przypadkiem nie rozdzielili. Potem zaś oddał się w zupełności swojemu zadaniu przyglądając się znalezionym śladom. Trudno było określić jak daleko mogły się znajdować, ale jeśli te zwierzaki miały kilka postojów, była szansa że je dogoni.
Przyjrzał się więc kształtu jaki pozostawiły trójka zwierząt, potem kierunku w którym prowadziły. Skupił się by podchwycić woń z pozostawionych przez nich tropu. Mając ze sobą różne poszlaki, ruszył za tymi tropami, starając się ani przez chwilę nie tracić ich z oczu.

Lokalizacja: Górski Las
Kierunek: Północ
Burzowe Chmury: Śledzenie
_________________
Out there is a fortune waitin' to be had
You think I'll let it go? You're mad
You've got another thing comin'


Atuty:
I: Pełny brzuch
[-1/4] / [-2/4] pożywienia wymaganego do sytości. Leczony dostaje bonus już od min. ilości ziół
II: Chytry przeciwnik
raz na pojedynek/2 tygodnie polowania +2 ST do akcji przeciwnika


Osiągnięcia || Teczka postaci || Motyw muzyczny || Motyw walki || Głos postaci

▐ Kalectwa: 5/4 pożywienia do osiągnięcia sytości (Dwie pary skrzydeł - wrodzone)▐
Ostatnio zmieniony przez Burzowe Chmury 2021-09-27, 14:50, w całości zmieniany 1 raz  
  PK: 6 Niespodziewajki: tak
 
Mięciutka Łuska 
Adept Ognia



Stado: Waham się
Płeć: Samica
Księżyce: 25
Rasa: Skrajny (Wywernowy x Północny)
Wiek: 20
Dołączyła: 07 Lip 2021
Posty: 118
Wysłany: 2021-10-01, 13:43   
   A: S: 2| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 2
   U: B,L,Pł,A,O,W,MP,MA,MO,Kż,Skr,Śl,Prs:1
   Atuty: Wierny Druh, Szczęściarz


Przytuptała szybciutko kiedy usłyszała wieści o znalezisku. Bardzo lubiła kamienie po prostu z powodu ich piękna, nie ceny. Choć to oczywiste, że i wartość była ważna. Piękne i cenne, czy poza kamieniami jest coś innego, do czego pasowałyby te dwa określenia? Jeśli tak, to chyba Kizia jeszcze tego nie poznała. Przyjrzała się mu blisko.
- Ye, ane ruta vaizel. Hawu ukir, we ekhänne skadaun kon an tameke kunë blot. - Uśmiechnęła się na prezent. Domyśliła się, że brat wolał mieć wolne łapy w razie gdyby jakiś drapieżnik postanowił coś kombinować. Po przejściu chwilę sama również coś znalazła. Oh, czy to był....
- Osamalo, vem takani remo!- Podniosła go w skrzydłołapce, podpierając się pozostałymi trzema na ziemi. Nie była daleko, ale chciała mieć pewność, że go zobaczy. No, kizia też była przydatna i nawet nie ślepa!
Skinęła łbem na informację i ćwierknęła coś jak cichutkie "ye".

Kontynuowała więc podróż na północ, wciąż uważnie rozglądając się ze swoim kompanem. Jedno szczęśliwe znalezisko już mieli, pora na drugie, lub nawet trzecie, jeśli dopisze im szczęście. Ptakopryszcz obserwował okolicę z góry, poszukując błysków między kępami trawy, krzakami, a nawet drzewami. Kizia jak zwykle bardziej skupiała się na swoich łapkach, żeby nie wdepnęła w kałużę brudnego błota. Ale wiadomo, przy okazji obserwowała ziemię pod sobą i przed sobą, z nadzieją na błyszczenie kamieni szlachetnych. Nie będzie grzebała w podłożu, więc raczej miała nadzieję na jakiś leżący na powierzchni.

//
Kizia: górski las (szuka kamieni)
Smol: górski las (szuka kamieni)

kierunek: północ
_________________

~ Szczęściarz ~
1 sukces zamiast niepowodzenia raz na 2 tygodnie


Smol
"najładniejszy kompan w krainie wolnych stad"

.
S:1 | W:1 | Z:1 | M:1 | P:2 | A:1
L, Kż:1

Kalectwa: 5/4 pożywienia do osiągnięcia sytości

Z góry informuję, że odpisuje codziennie masowo do południa, później raczej nie ma mnie na forum
  Niespodziewajki: tak - tylko dla smoka
 
Wspomnienie Nocy 
Przywódca Księżyca



Płeć: samiec
Księżyce: 55
Rasa: olbrzymi x północny
Opiekun: Przesilenie Północne, Sosnowy Pocisk
Partner: Były sobie kiedyś dwie
Wiek: 24
Dołączyła: 07 Lip 2020
Posty: 2436

Wysłany: 2021-10-01, 17:00   
   A: S: 2| W: 4| Z: 3| M: 5| P: 3| A: 3
   U: W,B,Pł,Prs,Skr,A,O,Śl,Kż: 1| L,MP,MO: 2| MA: 3
   Atuty: Pełny brzuch; Niestabilny; Zaklinacz; Poświęcenie; Przezorny


Burzowe Chmury ruszył tropem zwierząt. Szło mu to dosyć topornie i mało brakowało a zgubiłby ślad, ale ostatecznie odniósł sukces. Zwierzyna była czujna, zaś wiatr niesprzyjający, na szczęście kryjówek było sporo. Mimo wszystko samiec będzie musiał się postarać, by dopiąć swego. W tym czasie Mięciutka dostrzegła malachit pośród traw, za to Smol, najładniejszy kompan w krainie wolnych stad, niestety nie odnalazł niczego. Szkoda. Zasługiwał na jakiś kamyczek.

+ malachit [Mięciutka]

ZP: 0/12
_________________

Avatar by OldschoolLupus

1. Pełny brzuch:
- 2/4 pożywienia pożywienia wymaganego do sytości. Leczony dostaje bonus już od min. ilości ziół.
2. Niestabilny:
Dodatkowa kość do MP, MA i MO, w przypadku niepowodzenia - rana ciężka.
3. Zaklinacz:
Stałe -1 ST do rzutów na obronę magiczną.
4. Poświęcenie:
Raz na atak +1 sukces kosztem jednej rany lekkiej.
5. Przezorny:
+2 ST do kontrataków przeciwników
Błysk Przyszłości: 06.07, następne użycie 20.07

Metalowa proteza zastępująca przednią prawą łapę.

Buruu - gryf
S: 2| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 1
B, A, O, L, Śl, Skr: 1

Tatakae - cień (przeważnie pod postacią kazuara)
S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 3| A: 1
L, MA, MO, Skr: 1
  Niespodziewajki: tak
 
Burzowe Chmury
Czarodziej Ognia
Gromowładny



Stado: Ognia
Płeć: Samiec
Księżyce: 20
Rasa: Wywerna x Północny
Mistrz: Kakofonia Szeptów (kinda)
Partner: -
Dołączył: 07 Lip 2021
Posty: 171
Wysłany: 2021-10-02, 11:46   
   A: S: 2| W: 4| Z: 1| M: 5| P: 2| A: 1
   U: B,Pł,A,O,W,Kż,Skr,Śl,Prs: 1| MP,MA,MO,L: 2
   Atuty: Pełny Brzuch, Chytry Przeciwnik


Kazzakus skupiony na podążaniu za tropami, nie zauważył kolejnego sukcesu swojej siostry, ale ta mogła być pewna że był z niej dumny. Zdecydowanie jednak teraz musiał się jak najbardziej skupić na próbie zbliżenia się do trójki alpak, śmiesznych zwierzątek które z pewnością pozostawały czujne na takie głodne drapieżniki jak on.
Samiec rozejrzał się po okolicy, wypatrując ścieżki która zapewni mu jak najwięcej kryjówek. Przede wszystkim krzewy, ale i gęściej rosnące drzewa czy obniżenia w terenie w których mógł chociaż obniżyć swoją sylwetkę. Gdy w końcu określił najbardziej optymalną drogę, następnym krokiem było.. wykonanie kroku. Ale stop! Nie byle jakiego. Wpierw podobnie jak podczas śledzenia, tym razem przeszukiwał swoją trasę tak, by poruszać się po jak najmniej problematycznym podłożu. Twarda ziemia, trawa to były najlepsze ścieżki. Suche liście, gałęzie.. zdecydowanie trzeba było ominąć, albo przejść jak najostrożniej. Na to zwrócił uwagę.
Następnym krokiem było wreszcie wykonanie kroku.. ale stop! Przecież nie miał być on byle jaki! Skoro teraz wiedział jak iść i na co uważać, mógł teraz zacząć się skradać. Ale chwila - jak zacząć się skradać kiedy nie wie się co dzieje się dalej? Między naturalnymi kryjówkami zawsze były prześwity, miejsca w których odsłoni się na chwilę. To problematyczne, nawet pierwszy jego ruch będzie na tym polegał. Ale w tym wszystkim pomoże mu obserwacja alpak. Jeżeli nie spoglądają w jego kierunku, to dobry moment na ruch. Czasem może nawet jak patrzą dobrze jest się ruszyć, ale bardzo powoli. Zwierzyna potrafiła stracić koncentracje skupiając się na innych rzeczach, głównie jedzeniu.
No to teraz jak wiedział którędy iść, na co uważać podczas chodzenia, kiedy wiedział że musiał pilnować każdego ruchu alpak, teraz mógł wreszcie wykonać krok.
Tak..?
O nie.. to znowu on!
STOP!
Co tym razem? Ah no tak, wiatr! Co by nie zrobić, wiał on w niesprzyjającym kierunku. Alpaki mogły go nie zauważyć, ale wystarczyło że poczują jego wyjątkową, czarodziejską woń i od razu będą zaniepokojone. Zaniepokojone alpaki zaś to wysoko postawiona poprzeczka. Co mógł więc zrobić? No, właściwie to co na początku, wybrać taką ścieżkę by jego zapach nie był niesiony wprost na nie. Kazzakus więc częściowo zmodyfikował swoją drogą którą zamierzał się zbliżyć. Teraz miała mniej kryjówek, ale przynajmniej gdy przejdzie kawałek, jego zapach nie powinien już do nich dostrzec.
I teraz.. teraz był ten ostatni krok! A raczej pierwszy z pierwszych. Należąc do innego gatunku smoków, miał pewną przewagę, ale też i wadę podczas skradania. Znacznie niższa sylwetka na pewno pozwalała mu lepiej korzystać z schronień i pozostać niewidocznym. Niestety przez swoje "skrzydłołapy", musiał kroczyć znacznie ostrożniej niż normalnie. Szansa że przypadkowo zahaczy skrzydłem o gałąź była wysoka.
Kroczył więc ostrożnie, pilnując by nie nadepnąć na nic, by przejść kiedy alpaki nie patrzyły, by nie zahaczyć ogonem ani skrzydłem o nic. Poprawił więc do tego sylwetkę. Ugięte łapy, bardziej złożone skrzydła, opuszczony nisko łeb, podniesiony wyżej ogon. Potem zaś sama technika stawiania łap, przekładanie ciężaru ciała w taki sposób, by każdy podejmowany krok powodował jak najmniejszy nacisk na podłoże.
W tak skomplikowanym rytmie starał się podkraść niezauważony do alpak, starając się dotrzeć na tyle blisko, by bez problemu przeprowadzić atak maddarą. Gdy zaś to się udało, samiec zmaterializował niedaleko od zwierzyny potężną burzową chmurę. Naładowana lotną energią utrzymywaną pod wysokim ciśnieniem, po krótkiej chwili gdy osiągnęła swoje rozmiary, wystrzelić miała potężną wiązkę piorunów. Był to tak właściwie jedno potężne wyładowanie, zakrzywiony promień pędzący do grzbietu pierwszej alpaki, tam z impetem uderzając i przeskakując do grzbietu kolejnego zwierzęcia, stamtąd żabim skokiem do grzbietu trzeciej alpaki. Swoisty łańcuch piorunów, który istniał dość krótko, ale mocy miał wystarczająco by natychmiast je unieszkodliwić, paraliżując silnymi ranami i bólem jaki przez to powstał. Przelał maddarę w twór.

Lokalizacja: Górski Las
Kierunek: Północ
Burzowe Chmury: Skradanie + atak na trzy alpaki
_________________
Out there is a fortune waitin' to be had
You think I'll let it go? You're mad
You've got another thing comin'


Atuty:
I: Pełny brzuch
[-1/4] / [-2/4] pożywienia wymaganego do sytości. Leczony dostaje bonus już od min. ilości ziół
II: Chytry przeciwnik
raz na pojedynek/2 tygodnie polowania +2 ST do akcji przeciwnika


Osiągnięcia || Teczka postaci || Motyw muzyczny || Motyw walki || Głos postaci

▐ Kalectwa: 5/4 pożywienia do osiągnięcia sytości (Dwie pary skrzydeł - wrodzone)▐
  PK: 6 Niespodziewajki: tak
 
Mięciutka Łuska 
Adept Ognia



Stado: Waham się
Płeć: Samica
Księżyce: 25
Rasa: Skrajny (Wywernowy x Północny)
Wiek: 20
Dołączyła: 07 Lip 2021
Posty: 118
Wysłany: 2021-10-03, 13:20   
   A: S: 2| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 2
   U: B,L,Pł,A,O,W,MP,MA,MO,Kż,Skr,Śl,Prs:1
   Atuty: Wierny Druh, Szczęściarz


Chwyciła znaleziony malachit. Świetnie! Kolejny do kolekcji! Chciała pochwalić się bratu, ale był zajęty czymś, skupiony. Hmm, lepiej sobie odpuści i pokaże mu później. Jeśli skoczy pochwalić mu się teraz to dostanie pewnie po łbie. Póki bawił się tam ze zwierzątkami, kontynuowali swoje poszukiwania błyskotek. Kręcili się bardziej w kółko, bo kizia nie chciała oddalać się za bardzo od braciszka. Już i tak ostatnio za często bywała daleko od niego, więc teraz musiała spędzić z nim więcej czasu bliżej! Naładować energię dynamicznego duo-rodzeństwa!
Tuptała radośnie, oglądając ziemię pod łapkami w poszukiwaniu błyszczących klejnotów. Nie rozglądała się daleko, skupiała się na okolicach łap i miejscach, gdzie stawiała kroki. Oglądała je dokładnie. Pod lewym skrzydłem, potem prawym, potem znów lewym... Ptaszek był trochę zniechęcony faktem, że póki co nic nie znalazł. Odpuścił sobie błyskotki, może po prostu za rzadko je widywał, nie pamiętał tych błysków, więc trudniej było mu je odróżnić od zwykłej, błyszczącej rosy? Zamiast tego postanowił rozejrzeć się po mijanych drzewach i krzewach. Może zamiast klejnotów znajdzie jakieś pyszne owocki - przekąskę po udanym polowaniu? Jeśli nic nie byłoby na pobliskiej roślinności - patrzałby niżej, pod drzewami w poszukiwaniu grzybów. Kojarzył je z wyglądu, choć dalej nie rozumiał jak smoki mogły je jeść, on nie potrafiłby nawet przełknąć takiego paskudztwa!

//
Kizia: górski las (szuka kamieni)
Smol: górski las (szuka owoców/grzybków)
_________________

~ Szczęściarz ~
1 sukces zamiast niepowodzenia raz na 2 tygodnie


Smol
"najładniejszy kompan w krainie wolnych stad"

.
S:1 | W:1 | Z:1 | M:1 | P:2 | A:1
L, Kż:1

Kalectwa: 5/4 pożywienia do osiągnięcia sytości

Z góry informuję, że odpisuje codziennie masowo do południa, później raczej nie ma mnie na forum
  Niespodziewajki: tak - tylko dla smoka
 
Pamięć Barw 
Starszy Ziemi
Zirka



Stado: Ziemi
Płeć: samica
Księżyce: 95
Rasa: morski × zwyczajny
Opiekun: Beri i Chroma
Wiek: 16
Dołączyła: 23 Lis 2019
Posty: 1267
Wysłany: 2021-10-04, 22:31   
   A: S: 2| W: 3| Z: 5| M: 1 | P: 3| A: 3
   U: W,B,Pł,Prs,Skr,Kż,Śl,MP,MA,MO: 1 |O,L: 2 |A: 3
   Atuty: Zwinna, Adrenalina, Twarda jak diament, Opiekun, Poświęcenie



Burzowe Chmury był bardzo uważny, lecz przy tym trochę mało spostrzegawczy. Obierając inną drogę, by uniknąć wiatru o złym kierunku, wziął pod uwagę co leży na drodze dalej od niego, umknęło mu jednak spojrzeć raz jeszcze pod łapy. Wraz z pierwszym krokiem potknął się o korzeń i w potrzebie łapania równowagi zaszeleścił liśćmi ocierając o nie skrzydła. A kiedy wyjrzał zza roślinności, spostrzegł alpaki zbierające się do ucieczki. Jeśli by chciał mógłby spróbować dogonić dwie sztuki.
Mięciutkiej też się nie poszczęściło tym razem. Nie było żadnego szlachetnego kamyczka pod jej łapkami, jedynie takie zwykłe. Dalsze poszukiwania na chwilę wstrzymał odór niosący się prosto do jej nozdrzy. Jakby znała to zwierzę, od razu rozpoznać by mogła w tym woń skunksa. Jednak czy chciała za nim podążać? Na ziemi dalej były ślady łapek aż dwóch osobników!
Za to Smol! Widać, że zmiana celu od razu przyniosła efekty! Duże drzewo czereśni rzuciło się mu w ślepia. Zarówno na jego gałęziach jak i pod drzewem znajdowały się dojrzałe owoce.

ZP: 0/12
_________________
#FFD700

ATUTY
Zręczny
Adrenalina
Dodatkowa kość do biegu, ataku i obrony, w przypadku niepowodzenia - rana ciężka
Twardy jak diament
-1 do ST we wszystkich rzutach na Wytrzymałość.
Opiekun
Stałe -2 ST do wszystkich akcji kompanów.
Poświęcenie
Raz na atak +1 sukces, ale + rana lekka dla atakującego.
Cała Zirka


Agree
S: 1 W: 1 Z: 1M: 1 P: 1A: 1
B: 1 L: 1 Skr: 1 Śl:1 Kż: 1| A: 2 O: 2

Aparycja Agree
  Niespodziewajki: tak
 
Mięciutka Łuska 
Adept Ognia



Stado: Waham się
Płeć: Samica
Księżyce: 25
Rasa: Skrajny (Wywernowy x Północny)
Wiek: 20
Dołączyła: 07 Lip 2021
Posty: 118
Wysłany: 2021-10-07, 17:30   
   A: S: 2| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 2
   U: B,L,Pł,A,O,W,MP,MA,MO,Kż,Skr,Śl,Prs:1
   Atuty: Wierny Druh, Szczęściarz


Mizia podeszła razem ze Smol do drzewka. Jak to było? Chyba miały nie zbierać ich z gałęzi? Nie miała pojęcia co prawda dlaczego, może kolejna tutejsza tradycja?
Tak czy siak wraz ze Smol zabrali się za zbieranie owocków, które już opadły. Ptaszek co jakiś czas podlatywał żeby usiąść na tej czy tamtej gałązce, może pod ciężarem i minimalnym ruchem jakieś dodatkowe czereśnie spadną na ziemię?
Skunksa sobie odpuściła, bo przecież nie będzie się narażała na taki smród!!
Kontynuowali swoje poszukiwania owoców. Skoro smol miał na nich szczęście to może jest to jakiś sposób aby oboje mogli coś znaleźć? Tuptali więc w pobliżu, znaczy, dalekim pobliżu Kazza. Ciekawa była jak mu idzie, ale chyba wróciłby do niej od razu po zabawie ze zwierzątkami, prawda? No, nie zostawiłby jej tutaj na pewno!
Rozglądali się po mijanych krzakach i drzewach, ale również wąchali intensywnie próbując wyłapać słodki, owocowy zapach. Najlepiej gdyby było to coś innego niż czereśnie, dla urozmaicenia. Choć nie byli wybredni. Nawet jeśli nie będzie to nic ciekawego dla nich, na przykład grzybki, zawsze mogli oddać je łowcom! Tak więc nie pomijali niczego wzrokiem - obserwowali i wysoko, między gałązkami drzew jak i niziutko, przeszukując ściółkę, trawy i mchy.


//
Kizia: górski las (zbiera owoce, szuka owoców)
Smol: górski las (szuka owoców)
_________________

~ Szczęściarz ~
1 sukces zamiast niepowodzenia raz na 2 tygodnie


Smol
"najładniejszy kompan w krainie wolnych stad"

.
S:1 | W:1 | Z:1 | M:1 | P:2 | A:1
L, Kż:1

Kalectwa: 5/4 pożywienia do osiągnięcia sytości

Z góry informuję, że odpisuje codziennie masowo do południa, później raczej nie ma mnie na forum
Ostatnio zmieniony przez Mięciutka Łuska 2021-10-07, 19:30, w całości zmieniany 1 raz  
  Niespodziewajki: tak - tylko dla smoka
 
Burzowe Chmury
Czarodziej Ognia
Gromowładny



Stado: Ognia
Płeć: Samiec
Księżyce: 20
Rasa: Wywerna x Północny
Mistrz: Kakofonia Szeptów (kinda)
Partner: -
Dołączył: 07 Lip 2021
Posty: 171
Wysłany: 2021-10-08, 10:31   
   A: S: 2| W: 4| Z: 1| M: 5| P: 2| A: 1
   U: B,Pł,A,O,W,Kż,Skr,Śl,Prs: 1| MP,MA,MO,L: 2
   Atuty: Pełny Brzuch, Chytry Przeciwnik


Psiakość! Tyle poświęcił uwagi by nie popełnić żadnego błędu i wciąż go zrobił! Teraz nie było już nad czym myśleć. Od razu ruszył w pościg za nimi, przebierając jak wściekły swoimi skrzydłami po ziemi. Nie był pewien czy je dogoni od razu, więc zamierzał być nieustępliwy i postarać się grać na czas. To dość duże aspiracje jak na jego gatunek, ale być może jeżeli zachowa wystarczająco dużo sił na dłuższy pościg i będzie mu sprzyjać szczęście - dogoni je.
Wycieńczony skupiłby się na jak najbardziej oszczędnym procesie kreacji swojego zaklęcia. Zmaterializował by nieduży obłok utrzymujący się ponad jego rogami który po napełnieniu lotną energią pod wysokim ciśnieniem, pofrunąłby prędko do uciekających alpak. Chmura po przekroczeniu odpowiedniego dystansu strzeliła jasnym gromem w pierwszą z alpak, tworząc wiązkę wystarczająco silną by również przeskoczyć do następnej oddalonej alpaki. W jednym błysku zamierzał upiec dwie pieczenie na jednym ogniu.

Lokalizacja: Górski Las
Kierunek: Północ
Burzowe Chmury: Pogoń za dwoma alpakami
_________________
Out there is a fortune waitin' to be had
You think I'll let it go? You're mad
You've got another thing comin'


Atuty:
I: Pełny brzuch
[-1/4] / [-2/4] pożywienia wymaganego do sytości. Leczony dostaje bonus już od min. ilości ziół
II: Chytry przeciwnik
raz na pojedynek/2 tygodnie polowania +2 ST do akcji przeciwnika


Osiągnięcia || Teczka postaci || Motyw muzyczny || Motyw walki || Głos postaci

▐ Kalectwa: 5/4 pożywienia do osiągnięcia sytości (Dwie pary skrzydeł - wrodzone)▐
  PK: 6 Niespodziewajki: tak
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!

Strona wygenerowana w 0,73 sekundy. Zapytań do SQL: 12