FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: Moderator
2017-03-13, 17:43
Łąka głazów
Autor Wiadomość
Rozsądny Kolec. 
Adept Ziemi
Robiący na Drutach



Płeć: Samiec
Księżyce: 15
Rasa: Skrajny
Mistrz: Ulotne Wspomnienie
Partner: -
Dołączyła: 12 Sty 2014
Posty: 283
Skąd: Małopolska :P
Wysłany: 2015-01-06, 12:39   
   A: S: 1| W: 2| Z: 1| I: 4| P: 2| A: 2
   U: B,S,L,MO,MA: 1| MP: 3
   Atuty: Inteligentny


Był jeszcze zbyt mały, poznał zbyt mało smoków, by móc wiedzieć cokolwiek o charakterach. Dzielił poznane osoby na dwie kategorie: stado Życia i Cienia, bo innych nie znał. Pomniejszymi kategoriami były rodzina, znajomi, i tak dalej. Nigdy nie spotkał kogoś o diametralnie różniącym się od znajomych mu charakterze, toteż szukał innych przyczyn takiego a nie innego zachowania.
Do wszystkiego dojdzie w swoim czasie.
Słysząc o ogonie, odruchowo spojrzał na zad Złudzenia, po czym odwrócił wzrok, lekko zmieszany. Skinął łbem.
- Podstaw? - powtórzył, zastanawiając się, co smok może mieć na myśli. Po chwili spochmurniał. - Jeśli masz na myśli jakiekolwiek inne umiejętności, to nie, nie mylą cię twoje ślepia. Nic jeszcze nie umiem.
Odpowiedział z dziwnie brzmiącą w ustach pisklęcia goryczą.

//Załatwiłam sobie naukę biegu... tak sądzę. Możemy szybko zrobić skok.
_________________
>>Przedmioty posiadane:
    Mięso/owoce: -
    Kamienie: -
    Inne: -
    Mechanicznie: żeton srebrny x2, żeton brązowy x3, dowolny atut na okres 2 tygodni, możliwość darmowego zdobycia kompana wycenionego na 3 kamienie [po Zapalającej Gwiazdy]

>>Atuty:
    Gr. I - Inteligentny
    Gr. II - ?
    Gr. III - ?
Ostatnio zmieniony przez Rozsądny Kolec. 2015-01-06, 12:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Uskrzydlony Marzeniami 
Gracz
Guaire Oddany



Płeć: Samiec
Księżyce: 102
Rasa: Skrajny
Opiekun: Biała Ćma*
Mistrz: Splamiona Ziemia*
Dołączyła: 10 Sty 2014
Posty: 2195
Wysłany: 2015-01-06, 14:37   
   A: S: 2| W: 5| Z: 5| I: 1| P: 2| A: 1
   U: Pł, MA, S, MO, Kż, M: 2| W, B, L, MP, Skr: 3| Śl: 4| O: 5| A: 6
   Atuty: Wytrwały; Pamięć przodka; Czempion; Uzdolniony; Wybraniec bogów.


Skinął powoli łbem, przyglądając mu się. Cóż, będzie musiał porozmawiać z Iskrą. Takie zaniedbanie nie powinno mieć miejsca.
- W porządku. W takim razie zaczniemy od czegoś innego. Musisz umieć skakać, zanim nauczysz się atakować. - zauważył i podniósł się, bo kawałek się odsunąć od Haru.
- Przyjmij pozycję gotowości. Łapy lekko ugięte i rozstawione, skrzydła przy ciele, a ogon uniesiony. Łeb lekko pochylony. - wyjaśnił, pokazując mu wszystko na sobie. Stał, jak zwykle w takiej pozycji. Niemal nigdy się z nią nie rozstawał.
- Aby skoczyć musisz ugiąć nieco mocniej łapy i je wyprostować. Ruch ma być energiczny i płynny. Gdy je wyprostujesz odbijesz się od ziemi. Wówczas wygnij ciało w delikatny łuk. Przednie łapy do przodu, zadnie za sobą. Opadnij na przednie łapy, lekko je uginając i dołącz tylne. - polecił, czekając. Cały czas jednak mrużył ślepia.
_________________
Karta Osiągnięć

Atuty:
~ Wytrwały - Jednorazowo +1 do Wytrzymałości;
~ Pamięć przodka - Smok zna słabe punkty drapieżników, przez co ma -1 do ST do Ataków/Obron podczas walki z nimi;
~ Czempion - Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku fizycznego. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona;
~ Uzdolniony - Smok może osiągnąć poziom 5 dwóch Atrybutów, nie może jednak mieć żadnego A na poziomie 4 i jedynie dwa A na poziomie 3;
~ Wybraniec bogów - Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie.
[size=7]

Avatar
 
 
Rozsądny Kolec. 
Adept Ziemi
Robiący na Drutach



Płeć: Samiec
Księżyce: 15
Rasa: Skrajny
Mistrz: Ulotne Wspomnienie
Partner: -
Dołączyła: 12 Sty 2014
Posty: 283
Skąd: Małopolska :P
Wysłany: 2015-01-06, 14:46   
   A: S: 1| W: 2| Z: 1| I: 4| P: 2| A: 2
   U: B,S,L,MO,MA: 1| MP: 3
   Atuty: Inteligentny


Widząc wyraz twarzy Przywódcy, nie mógł powstrzymać lekkiego grymasu. Ktoś w Stadzie będzie miał kłopoty, pomyślał. Chociaż odpowiedzialny za to jestem ja.
Gdy przeszli do nauki, przestał się odzywać, skupiając niemal całą uwagę na wypełnianiu poleceń. Ugiął łapy, z niezadowoleniem stwierdzając, że nienawykłe do wysiłków mięśnie będą dawały mu się we znaki po tych ćwiczeniach. Zamachał ogonem, by rozluźnić go lekko, i uniósł do wysokości grzbietu. Skrzydła złożone stabilnie przy bokach, łeb obniżony. Poruszył się nieznacznie, po czym nagle poderwał lewą tylną łapę z cichym okrzykiem. Spomiędzy palców wypadł kawałek lodu. Syknął, po czym pokręcił głową.
Ugiął zadnie łapy i przygotował się do oderwania przednich. Wybił się w powietrze, z trudem panując jednocześnie nad nierozkładaniem skrzydeł i odpowiednią postawą. Zgodnie z poleceniem wygiął tułów w lekki łuk, po czym, opadając ku dołowi, wyciągnął przednie łapy. Zgiął je lekko przy lądowaniu. Sądził, że było dobrze. Uniósł wzrok na nauczyciela.
_________________
>>Przedmioty posiadane:
    Mięso/owoce: -
    Kamienie: -
    Inne: -
    Mechanicznie: żeton srebrny x2, żeton brązowy x3, dowolny atut na okres 2 tygodni, możliwość darmowego zdobycia kompana wycenionego na 3 kamienie [po Zapalającej Gwiazdy]

>>Atuty:
    Gr. I - Inteligentny
    Gr. II - ?
    Gr. III - ?
 
 
Uskrzydlony Marzeniami 
Gracz
Guaire Oddany



Płeć: Samiec
Księżyce: 102
Rasa: Skrajny
Opiekun: Biała Ćma*
Mistrz: Splamiona Ziemia*
Dołączyła: 10 Sty 2014
Posty: 2195
Wysłany: 2015-01-06, 18:32   
   A: S: 2| W: 5| Z: 5| I: 1| P: 2| A: 1
   U: Pł, MA, S, MO, Kż, M: 2| W, B, L, MP, Skr: 3| Śl: 4| O: 5| A: 6
   Atuty: Wytrwały; Pamięć przodka; Czempion; Uzdolniony; Wybraniec bogów.


Patrzył na Haru. Wyraz jego pyska złagodniał, ponieważ skupił się na przekazaniu samczykowi tego, co będzie mu potrzebne.
- Nieźle. Postaraj się jednak nieco rozluźnić. Dzięki temu będziesz w stanie wykonywać ruchy szybciej i płynniej. To z korzyścią dla precyzji. - dodał i kawałek od Haru pojawiły się dwa głazy. Całkiem spore, bo wysokie na niecały ogon. Ustawione były w odległości około trzech ogonów od siebie.
- No dobrze. Spróbuj je przeskoczyć. Musisz wybić się w odpowiednim miejscu i odpowiednio ułożyć ciało. - polecił, czekając.
_________________
Karta Osiągnięć

Atuty:
~ Wytrwały - Jednorazowo +1 do Wytrzymałości;
~ Pamięć przodka - Smok zna słabe punkty drapieżników, przez co ma -1 do ST do Ataków/Obron podczas walki z nimi;
~ Czempion - Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku fizycznego. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona;
~ Uzdolniony - Smok może osiągnąć poziom 5 dwóch Atrybutów, nie może jednak mieć żadnego A na poziomie 4 i jedynie dwa A na poziomie 3;
~ Wybraniec bogów - Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie.
[size=7]

Avatar
 
 
Rozsądny Kolec. 
Adept Ziemi
Robiący na Drutach



Płeć: Samiec
Księżyce: 15
Rasa: Skrajny
Mistrz: Ulotne Wspomnienie
Partner: -
Dołączyła: 12 Sty 2014
Posty: 283
Skąd: Małopolska :P
Wysłany: 2015-01-07, 19:08   
   A: S: 1| W: 2| Z: 1| I: 4| P: 2| A: 2
   U: B,S,L,MO,MA: 1| MP: 3
   Atuty: Inteligentny


Pisklak uniósł nieco brwi. Nie spodziewał się pochwały, więc chwilowo ją zignorował; nie czuł się tak, jakby już zasługiwał na ocenę. Na radę również niemal nie zareagował, odnotowując, co trzeba poprawić.
Drgnął. Nagłe pojawienie się kamieni wyraźnie wytrąciło go z równowagi; rzucał w ich kierunku niespokojne spojrzenia i nim zabrał się do skoku, trącił je szponem, oglądając krótką chwilę.
Wreszcie cofnął się o krok i zabrał do zadania. Przyjrzał się odległościom i przemyślał poprzedni skok i włożoną w niego siłę. Teraz miał wykonać dwa skoki. Przywódca nie mówił nic o tym, by wykonać je natychmiast jeden po drugim, więc doszedł do wniosku, że lepiej zrobić między nimi przerwę. Ugiął mocniej tylne łapy, uniósł lekko ogon, szybko spojrzał po skrzydłach. Wybił się w powietrze, przednie kończyny unosząc po klatkę piersiową, jakkolwiek tylnych nie krępował podobnym ruchem. Poruszył lekko ogonem i wygiął ciało w łagodny łuk, już wyciągając szpony ku ziemi. Opadł na łapy z cichym jękiem, czując, że nie zgiął ich dostatecznie mocno. Bez słowa skargi dostawił tylne i znów je ugiął. Zatrzymał się tylko na chwilę, by poprawić ułożenie łba i ogona, po czym znów wyskoczył z całych sił. Powtórzył poprzednie manewry, które wydały mu się teraz dość proste: szybkie podkurczenie przednich łap, wygięcie ciała w łuk, wyciągnięcie ich ku ziemi. Tym razem nie zaniedbał odpowiedniego zamortyzowania upadku. Skupił się jednak na tym nieco za mocno i niebezpiecznie przechylił na bok. Zadziałał odruch: jednocześnie machnął ogonem i wyciągnął skrzydło, by się nim podeprzeć. Potrząsnął łbem i szybko stanął stabilnie, obracając się do Złudzenia.
_________________
>>Przedmioty posiadane:
    Mięso/owoce: -
    Kamienie: -
    Inne: -
    Mechanicznie: żeton srebrny x2, żeton brązowy x3, dowolny atut na okres 2 tygodni, możliwość darmowego zdobycia kompana wycenionego na 3 kamienie [po Zapalającej Gwiazdy]

>>Atuty:
    Gr. I - Inteligentny
    Gr. II - ?
    Gr. III - ?
 
 
Uskrzydlony Marzeniami 
Gracz
Guaire Oddany



Płeć: Samiec
Księżyce: 102
Rasa: Skrajny
Opiekun: Biała Ćma*
Mistrz: Splamiona Ziemia*
Dołączyła: 10 Sty 2014
Posty: 2195
Wysłany: 2015-01-08, 11:26   
   A: S: 2| W: 5| Z: 5| I: 1| P: 2| A: 1
   U: Pł, MA, S, MO, Kż, M: 2| W, B, L, MP, Skr: 3| Śl: 4| O: 5| A: 6
   Atuty: Wytrwały; Pamięć przodka; Czempion; Uzdolniony; Wybraniec bogów.


Marzenie skinął lekko łbem.
- Nie musisz się tak kurczowo trzymać idealnej pozycji. Jest ona, powiedzmy, orientacyjna. Każdy smok woli ją w nieco innym wydaniu. Znajdź taką, która będzie najwygodniejsza dla ciebie. - uśmiechnął się do niego, a po chwili kamienie zniknęły. Ale zamiast nich pojawiła się jeszcze jedna przeszkoda. Kamienny podest, o wysokości niecałego ogona, szerokości dwóch i długości trzech.
- Wskocz na kamień. A później zeskocz. Podczas zeskakiwania wybij się bardziej do przodu, bo zaryjesz pyskiem w ziemię. - kiwnął lekko łbem, aby Haru wiedział, że może brać się do pracy.
_________________
Karta Osiągnięć

Atuty:
~ Wytrwały - Jednorazowo +1 do Wytrzymałości;
~ Pamięć przodka - Smok zna słabe punkty drapieżników, przez co ma -1 do ST do Ataków/Obron podczas walki z nimi;
~ Czempion - Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku fizycznego. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona;
~ Uzdolniony - Smok może osiągnąć poziom 5 dwóch Atrybutów, nie może jednak mieć żadnego A na poziomie 4 i jedynie dwa A na poziomie 3;
~ Wybraniec bogów - Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie.
[size=7]

Avatar
 
 
Rozsądny Kolec. 
Adept Ziemi
Robiący na Drutach



Płeć: Samiec
Księżyce: 15
Rasa: Skrajny
Mistrz: Ulotne Wspomnienie
Partner: -
Dołączyła: 12 Sty 2014
Posty: 283
Skąd: Małopolska :P
Wysłany: 2015-01-08, 16:38   
   A: S: 1| W: 2| Z: 1| I: 4| P: 2| A: 2
   U: B,S,L,MO,MA: 1| MP: 3
   Atuty: Inteligentny


Przymrużył oczy. Zatem podobnie jak z lotem - powinien kierować się wytycznymi, ale sam musi znaleźć najwygodniejszą i jednocześnie nie wchodzącą w paradę przy ruchach pozycję. Postanowił poświęcić na to chwilkę.
Zaczął naprzemiennie unosić i znów opierać na ziemi poszczególne łapy, jakby biegł w miejscu. Jednocześnie poruszał lekko ogonem, zatrzymując go wygięty w różnym stopniu, aż znalazł dla niego optymalną pozycję. Zaraz powtórzył to ze skrzydłami: rozłożył i, nie przestając podrygiwać, złożył odpowiednio. Rzucił Złudzeniu przepraszające spojrzenie, bo jemu mogło się wydać to głupie.
Miał jednak wrażenie, że odczuwa poprawę. Wyglądał też na bardziej rozluźnionego i swobodnego, gdy podchodził do kolejnej przeszkody. Standardowo ugiął tylne łapy, już dość płynnie oderwał przednie od ziemi i wybił się z zadnich - mocniej niż poprzednio, bo miał wylądować na przeszkodzie, a nie za nią. Wygiął ciało w bardziej płaski niż wcześniej łuk i wyciągnął pazury, chcąc szybko zatrzymać się, nim zsunie się poza kamień. Z przykrym dla ucha dźwiękiem przejechał przednimi szponami po platformie. Dostawił tylne łapy i jakoś się zatrzymał.
Zeskok nie wydawał mu się trudny. Przypominało to zejście z wyższego niż normalnie kamienia, po których miał zwyczaj wspinać się na Szczerbatą Skałę. Spiął zadnie kończyny, po czym rozluźnił je, przypominając sobie słowa Złudzenia. Nie może zeskoczyć pionowo w dół. Podążając więc za instrukcjami, spróbował nieco inaczej - bardziej płaskim 'lotem', wybijając się bardziej na odległość niźli długość. Lądowanie wyglądało podobnie jak na kamieniu, pominąwszy głupi wibrujący dźwięk; tutaj szpony zagłębiły się w śniegu i mały wylądował nawet bardziej miękko, niżby chciał.
_________________
>>Przedmioty posiadane:
    Mięso/owoce: -
    Kamienie: -
    Inne: -
    Mechanicznie: żeton srebrny x2, żeton brązowy x3, dowolny atut na okres 2 tygodni, możliwość darmowego zdobycia kompana wycenionego na 3 kamienie [po Zapalającej Gwiazdy]

>>Atuty:
    Gr. I - Inteligentny
    Gr. II - ?
    Gr. III - ?
 
 
Uskrzydlony Marzeniami 
Gracz
Guaire Oddany



Płeć: Samiec
Księżyce: 102
Rasa: Skrajny
Opiekun: Biała Ćma*
Mistrz: Splamiona Ziemia*
Dołączyła: 10 Sty 2014
Posty: 2195
Wysłany: 2015-01-12, 18:57   
   A: S: 2| W: 5| Z: 5| I: 1| P: 2| A: 1
   U: Pł, MA, S, MO, Kż, M: 2| W, B, L, MP, Skr: 3| Śl: 4| O: 5| A: 6
   Atuty: Wytrwały; Pamięć przodka; Czempion; Uzdolniony; Wybraniec bogów.


//jeśli najpierw oderwiesz przednie łapy, smok wyrżnie na pysk ;) nieznaczna przewaga w czasie, przy czym to zadnie najpierw odrywają się od ziemi.

Marzenie pokiwał powoli łbem, widząc spojrzenie Haru. Nie zamierzał go popędzać. W takich chwilach potrzeba nieco cierpliwości. A tego białofutry ma aż nadto. Skoki obserwował w skupieniu, by po chwili podejść do pisklęcia.
- Cóż, to tyle, jeśli chodzi o samo poznanie czym jest skok. Chcesz przerobić coś jeszcze? - zapytał, uśmiechając się do niego delikatnie. Nie zamierzał krzyczeć. Ani nic podobnego.
_________________
Karta Osiągnięć

Atuty:
~ Wytrwały - Jednorazowo +1 do Wytrzymałości;
~ Pamięć przodka - Smok zna słabe punkty drapieżników, przez co ma -1 do ST do Ataków/Obron podczas walki z nimi;
~ Czempion - Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku fizycznego. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona;
~ Uzdolniony - Smok może osiągnąć poziom 5 dwóch Atrybutów, nie może jednak mieć żadnego A na poziomie 4 i jedynie dwa A na poziomie 3;
~ Wybraniec bogów - Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie.
[size=7]

Avatar
 
 
Rozsądny Kolec. 
Adept Ziemi
Robiący na Drutach



Płeć: Samiec
Księżyce: 15
Rasa: Skrajny
Mistrz: Ulotne Wspomnienie
Partner: -
Dołączyła: 12 Sty 2014
Posty: 283
Skąd: Małopolska :P
Wysłany: 2015-01-12, 20:27   
   A: S: 1| W: 2| Z: 1| I: 4| P: 2| A: 2
   U: B,S,L,MO,MA: 1| MP: 3
   Atuty: Inteligentny


//Och. Naprawdę? Zawsze myślałam, że najpierw podnosi przednie (z tak naprężonym grzbietem, że nie wyrżnie), a potem się wybija. Ale dzięki.

Uniósł wzrok. Naprawdę? Szybko poszło! Poruszył lekko prawą łapą, czując wyrzut mięśni wciąż lekko drżących po gwałtownym wysiłku.
- Och - mruknął w odpowiedzi na informację. - Cóż, biegać i latać będę niedługo umiał, jak sądzę, zatem wciąż pozostaje nam kwestia walki. Chyba, że potrzeba mi do tego czegoś jeszcze? - spytał, patrząc na Złudzenie jednym jaskrawozielonkawym okiem. Trening magiczny również już sobie zapewnił, zatem pozostało mu... cała reszta, mnóstwo umiejętności, ale co tam! Jeszcze sporo życia przed nim. Miał przynajmniej taką nadzieję.
_________________
>>Przedmioty posiadane:
    Mięso/owoce: -
    Kamienie: -
    Inne: -
    Mechanicznie: żeton srebrny x2, żeton brązowy x3, dowolny atut na okres 2 tygodni, możliwość darmowego zdobycia kompana wycenionego na 3 kamienie [po Zapalającej Gwiazdy]

>>Atuty:
    Gr. I - Inteligentny
    Gr. II - ?
    Gr. III - ?
 
 
Uskrzydlony Marzeniami 
Gracz
Guaire Oddany



Płeć: Samiec
Księżyce: 102
Rasa: Skrajny
Opiekun: Biała Ćma*
Mistrz: Splamiona Ziemia*
Dołączyła: 10 Sty 2014
Posty: 2195
Wysłany: 2015-01-15, 18:14   
   A: S: 2| W: 5| Z: 5| I: 1| P: 2| A: 1
   U: Pł, MA, S, MO, Kż, M: 2| W, B, L, MP, Skr: 3| Śl: 4| O: 5| A: 6
   Atuty: Wytrwały; Pamięć przodka; Czempion; Uzdolniony; Wybraniec bogów.


Kiwnął powoli łbem, przysiadając naprzeciwko Haru. Owinął łapy ogonem. Zamilknął na chwilę, jakby się nad czymś zastanawiał. Niezwykle intensywnie. Po krótkiej chwili jednak na jego pysk powrócił delikatny uśmiech, a ślepia znowu zabłysły pogodnością.
- No dobrze. Dla przypomnienia. Czym, co i jak możemy atakować? - oczywiście, może dla pisklęcia wyda się to przesadą. Ale umiejętne wykorzystanie swych zalet i wad przeciwnika może uratować zad czy to podczas walki z innym smokiem, czy z drapieżnikiem.
_________________
Karta Osiągnięć

Atuty:
~ Wytrwały - Jednorazowo +1 do Wytrzymałości;
~ Pamięć przodka - Smok zna słabe punkty drapieżników, przez co ma -1 do ST do Ataków/Obron podczas walki z nimi;
~ Czempion - Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku fizycznego. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona;
~ Uzdolniony - Smok może osiągnąć poziom 5 dwóch Atrybutów, nie może jednak mieć żadnego A na poziomie 4 i jedynie dwa A na poziomie 3;
~ Wybraniec bogów - Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie.
[size=7]

Avatar
 
 
Rozsądny Kolec. 
Adept Ziemi
Robiący na Drutach



Płeć: Samiec
Księżyce: 15
Rasa: Skrajny
Mistrz: Ulotne Wspomnienie
Partner: -
Dołączyła: 12 Sty 2014
Posty: 283
Skąd: Małopolska :P
Wysłany: 2015-01-15, 18:21   
   A: S: 1| W: 2| Z: 1| I: 4| P: 2| A: 2
   U: B,S,L,MO,MA: 1| MP: 3
   Atuty: Inteligentny


Uniósł lekko łeb. Złudzenie usiadł, zatem teoria. Zagryzł wargę, powstrzymując protest. Nie wszystko sprowadza się do praktyki, pomyślał, i sam również spoczął na zadzie.
- Można atakować pazurami, kłami, czasem rogami, ogonem, ciałem (wykorzystując jego masę na przykład do powalenia przeciwnika), zionąc - wyliczał, lekko uśmiechając się przy piątej możliwości, wyobrażając sobie siebie mówiącego coś takiego, przy swoim rozmiarze. - Dobrze jest atakować w łapy, skrzydła, szczególnie błonę, ślepia, szyję (u nasady pod łbem), podbrzusze... nasada ogona - dorzucił po chwili, przypominając sobie ostatnią poprawkę. Zawahał się, jakby coś jeszcze przyszło mu na myśl, ale pokręcił do siebie głową i nie odezwał się więcej. Zamiast tego spojrzał na nauczyciela z oczekiwaniem tak wyraźnym, że aż komicznym.
_________________
>>Przedmioty posiadane:
    Mięso/owoce: -
    Kamienie: -
    Inne: -
    Mechanicznie: żeton srebrny x2, żeton brązowy x3, dowolny atut na okres 2 tygodni, możliwość darmowego zdobycia kompana wycenionego na 3 kamienie [po Zapalającej Gwiazdy]

>>Atuty:
    Gr. I - Inteligentny
    Gr. II - ?
    Gr. III - ?
 
 
Uskrzydlony Marzeniami 
Gracz
Guaire Oddany



Płeć: Samiec
Księżyce: 102
Rasa: Skrajny
Opiekun: Biała Ćma*
Mistrz: Splamiona Ziemia*
Dołączyła: 10 Sty 2014
Posty: 2195
Wysłany: 2015-01-20, 23:01   
   A: S: 2| W: 5| Z: 5| I: 1| P: 2| A: 1
   U: Pł, MA, S, MO, Kż, M: 2| W, B, L, MP, Skr: 3| Śl: 4| O: 5| A: 6
   Atuty: Wytrwały; Pamięć przodka; Czempion; Uzdolniony; Wybraniec bogów.


Pokiwał powoli łbem, przyglądając się pisklęciu.
- Masz rację. Można atakować wszystkim i w każdy możliwy sposób, o ile przyniesie to oczekiwany rezultat. Dobrym miejscem do ataku są także pachwiny. Także kręgosłup, bo jeśli go uszkodzisz, smok może mieć problemy do końca swego życia. Na ogół jednak w walkach sparingowych nie posuwamy się do tak niecnych zachowań. - mrugnął do niego wesoło, choć na jego pysku malowała się powaga.
- Musisz pamiętać, żeby zastanowić się nad tym, gdzie i w jakiej pozycji znajdziesz się po ataku. Jak bardzo się odsłonisz? Jak będzie mógł zaatakować przeciwnik? Należy być krok dalej niż rzeczywistość. - zauważył i podniósł się, po czym zrobił cztery kroki w tył. I znowu usiadł.
- To teraz spróbuj mnie zaatakować.
_________________
Karta Osiągnięć

Atuty:
~ Wytrwały - Jednorazowo +1 do Wytrzymałości;
~ Pamięć przodka - Smok zna słabe punkty drapieżników, przez co ma -1 do ST do Ataków/Obron podczas walki z nimi;
~ Czempion - Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku fizycznego. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona;
~ Uzdolniony - Smok może osiągnąć poziom 5 dwóch Atrybutów, nie może jednak mieć żadnego A na poziomie 4 i jedynie dwa A na poziomie 3;
~ Wybraniec bogów - Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie.
[size=7]

Avatar
 
 
Rozsądny Kolec. 
Adept Ziemi
Robiący na Drutach



Płeć: Samiec
Księżyce: 15
Rasa: Skrajny
Mistrz: Ulotne Wspomnienie
Partner: -
Dołączyła: 12 Sty 2014
Posty: 283
Skąd: Małopolska :P
Wysłany: 2015-01-21, 19:18   
   A: S: 1| W: 2| Z: 1| I: 4| P: 2| A: 2
   U: B,S,L,MO,MA: 1| MP: 3
   Atuty: Inteligentny


Kiwnął głową. Faktycznie, odrobinę głupio byłoby wyprowadzić atak, który - polegając na kaprysach szczęścia - nie udałby się i odsłonić przy tym, powiedzmy, skrzydła.
Polecenie wprawiło go w lekką ekscytację. Wiedział, że nie miał choćby szansy dotknąć Złudzenia - ale to było zupełnie coś innego niż walka magiczna, na dystans. Tutaj polegał tylko i wyłącznie na własnym ciele. Ugiął lekko łapy i uniósł jednocześnie ogon. Skrzydła złożył przy bokach. Łeb odrobinę opuścił, niewiele. I trwał przez dwa uderzenia serca w tej pozycji, zastanawiając się, od czego powinien zacząć.
Szybko i pewnie wybił się z tylnych łap. Nie miał w tym jeszcze wielkiej wprawy, ale sus był dość udany - na tyle, że udało mu się zatrzymać stabilnie w śniegu i oddać jeszcze jeden szybki skok, nim zatrzymał się przed Złudzeniem na odległość łapy. Tam zatrzymał się dosłownie na moment, by poruszyć ogonem - w końcu nie chciał się przewrócić, prawda? - i uniósł prawy przedni szpon do ataku. Chciał wykonać szybkie cięcie wszystkimi pazurami w poprzek boku Złudzenia, na wysokości żeber. Starał się, choć wiedział, że prawdopodobnie skończy się na idiotycznym machaniu łapą w powietrzu.
Gdy tylko łapa opadła po ataku, dostawił ją do ziemi i automatycznie cofnął o pół kroku. Tam zatrzymał się i uniósł wzrok na Przywódcę.
_________________
>>Przedmioty posiadane:
    Mięso/owoce: -
    Kamienie: -
    Inne: -
    Mechanicznie: żeton srebrny x2, żeton brązowy x3, dowolny atut na okres 2 tygodni, możliwość darmowego zdobycia kompana wycenionego na 3 kamienie [po Zapalającej Gwiazdy]

>>Atuty:
    Gr. I - Inteligentny
    Gr. II - ?
    Gr. III - ?
 
 
Subtelny Gniew 
Wojownik Ziemi
DJ i swatka



Płeć: Samiec
Księżyce: 19
Rasa: Północny
Opiekun: Chłód Życia
Mistrz: Pawiooka
Partner: NSSUNSS & CoconutClub
Dołączyła: 27 Paź 2014
Posty: 1723
Wysłany: 2015-02-27, 17:33   
   A: S: 1| W: 2| Z: 3| I: 2| P: 1| A: 1
   U: MA,MO,Pł: 1| M,MP,W: 2| B,S,Skr,L,Śl,O,A: 3
   Atuty: Zwinny; Oporny magik


Seraficzna czuła, że zaczyna nowy etap życia, a mianowicie nauczanie. Dziwnie się z tym czuła, bo sama przecież była uczennicą, poza tym jeszcze niedawno przewracała się biegając, i trzęsła się pływając. A teraz mam męczyć tym samym młodsze pisklaki? A może nie było to tak niedawno. Może rzeczywiście się starzała, a te nowe obowiązki miały jej o tym przypomnieć. Kryzys wieku średniego o trzydzieści księżyców za wcześnie - przesadzała. Udzielała się jej najwyraźniej późnozimowa aura, albo atmosfera w stadzie Życia.
Mając trochę wolnego czasu, a to życiowa niespodzianka, postanowiła zgodzić się nauczyć życiowe pisklęcia pewnych przydatnych umiejętności. Poza tym nie miała chyba wyboru. Jako pełnoprawny adept (a ściśle kleryk) miała w obowiązku trenowanie nowicjuszy, którzy w przyszłości stanowić mieli trzon stada. Nie narzekała, choć ta funkcja była dla niej czymś całkiem nowy. Ostatnio uczyła lotu pewne pisklę z Cienia. Było wyjątkowo grzeczne. Najwyraźniej zły charakter kształtuje się wraz z wiekiem. Ale co to będzie z małymi Życiakami?
Wylądowała na Łące Głazów lekko zdyszana. Obawiała się, że nie zdąży. Coś zatrzymało ją w grocie (nie będzie przesadą jeśli ujawnię, że jej lenistwo) i na złamanie karku leciała na miejsce umówionego spotkania. Przybyła punktualnie. Słońce wisiało na samym szczycie nieba oślepiając i grzejąc pióra. Mogli wybrać jakiś odpowiedniejszy termin, który nie skończyłby się dla nich udarem słonecznym.
Jakie było jej zaskoczenie, gdy okazało się że na Łące Głazów nie ma żadnych piskląt. Żadnych dzieci Bezchmurnego czekających na naukę. Ani jednego! Seraficzna rozglądała się za nimi lekko zaniepokojona. A miała powody do obaw. Istniały trzy możliwości.
Pierwsza - pomyliła miejsca i godziny. To byłoby dno dla jej młodego umysłu, żeby w takim wieku chorować na sklerozę. Ale Seraficzna bardzo dobrze pamiętała umowę. Łąka Głazów - południe! Ta opcja odpadała.
Druga - zgubili się, albo gorzej znów im się coś stało. Słyszała że te dwa osobliwe brzdące lubiły wpadać w kłopoty. Bóg wie czy ktoś ich nie zaatakował. A może zjadła je Dwuznaczna Aluzja? Powinna ich szukać? Martwić się. Cholera to.
Trzecia - spóźniali się. Opcja doprawdy najlepsza, ale niesamowicie drażniąca. Seraficzna musiała się jednak pogodzić z tym, że to właśnie wina spóźnienia i grzecznie czekać uderzając nerwowo ogonem w śnieg. Kto to widział, żeby tak wystawiać nauczycieli.
_________________

może nieskończoność powie
czy za murem jest odpowiedź
może zna sekrety słońca

lecz kto wie to nie odpowie
wszystko się zaczyna w słowie
nie potrafi znaleźć końca



#CCFFFF
#8F8FBD



Posiadane: 13/4 mięsa, 2x żeton srebrny, 1x brązowy, agat, rubin
Atuty: Oporny magik, kiedy smok jest atakowany magią, atakujący ma dodatkowe +1 do ST.



~ Fasolka by Chłodnik
~ pełna wersja Finezyjnego by Mgła ~ Finezyjny by Heulyn ~ Finezyjny by Dziki Agrest


KP
 
 
Oczywistooki 
Wojownik Ziemi
:)



Stado: Umarli
Płeć: Samiec
Księżyce: 60
Rasa: Skrajny
Opiekun: Iskra Nadziei (matka)*, Bezchmurne Niebo (ojc
Partner: Oddech Pustyni...?
Wiek: 21
Dołączył: 29 Kwi 2014
Posty: 575
Wysłany: 2015-02-28, 13:06   
   A: S: 1| W: 2| Z: 4| I: 2| P: 1| A: 1
   U: W,Śl: 1| S,MP,MA,MO,Pł,L,Skr,Kż: 2| O,A,B: 3
   Atuty: Zwinny; Chytry przeciwnik; Czempion; Poświęcenie


Tymczasem dwóch młodych adeptów spokojnie sobie szło na umówione miejsce, podziwiając po drodze przepiękne krajobrazy. Oczywisty nie mógł się doczekać nauki magii, którą uwielbiał zaraz po wojowaniu. Zdziwił się, że Seraficzna już tutaj jest, aż godzinę przed czasem spotkania! Jak zwykle wesoły, tym razem przed bratem wkroczył na teren Łąki Głazów. Poczuł miłą woń żywicy i różnych wspaniale pachnących roślinek i udał się w tą stronę. Zauważył tam swoją nauczycielkę, z którą miał zacząć przygodę z maddarą.
- Dzień dobry, Seraficzno Łusko! - rzekł przyjaźnie z lekkim ukłonem ku nauczycielce. Zawsze ten niebieski stworek emitował swą radością, nawet gdy całe stado było przygnębione.
- Czemu tak wcześnie przyszłaś? Byliśmy umówieni na godzinę po tym, jak Złota Twarz będzie w najwyższym punkcie na niebie, a razem z bratem chcieliśmy się tu jeszcze troszeczkę pobawić. - powiedział, wskazując na Kaszmirowego, który już dochodził do Oczywistego, by również przywitać się z kleryczką. Oczywiście młodemu adeptowi nie przeszkadzało to, że Seraficzna za wcześnie przyszła, a wręcz odwrotnie; chciał się jak najszybciej nauczyć czarować, lecz niestety już Kaszmirkowi to nie musiało się podobać. Oczko obiecał mu, że się pobawią w berka, gdy będą oczekiwali na nauczycielkę, a tu się okazało, że ona już tu jest.
_________________
Rysunek wykonała http://harrietmilaus.deviantart.com/

PH: 1


Życie było fajne...


 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!

Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 12