FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Moderator
2015-10-19, 11:37
Polowanie Podszeptu Szaleństwa
Autor Wiadomość
Niebieski Kolec 
Adept Ognia
Pamiętasz mnie?



Stado: Ognia
Płeć: Samiec
Księżyce: 16
Rasa: Skrajny
Opiekun: Popielaty Kolec [*]
Wiek: 20
Dołączył: 13 Maj 2014
Posty: 1200
Skąd: Leśna
Wysłany: 2015-04-12, 21:45   
   A: S: 2| W: 1| Z: 2| I: 1| P: 3| A: 3
   U: W,S,B: 1
   Atuty: Spostrzegawczy


Łowca zamiast znaleźć zwierzynę wdepnął w... to w co wdepnął. Jednak to co stało się po chwili nie było lepsze. Dopiero odzyskałem wzrok i już naraziłem się na rany. Uznałem, że najlepszą obroną będzie odskok w kierunek przeciwny co do kierunku gdzie znajdował się napastnik czyli w tym wypadku w lewo. Po przybraniu pozycji gotowości. Ugięte łapy, uniesiony ogon, opuszczony łeb i skrzydła przyciśnięte do ciała. Teraz czas na odskok. Ugiąłem mocniej prawe łapy by po chwili się z nich wybić. Chciałem znaleźć się jakiś ogon od wroga. W locie chciałem balansować ogonem by nie stracić równowagi, a po udanym odskoku chciałem dla większej stabilności wbić pazury w ziemię. Tylko czy zdążę.
_________________
Jeżeli nie odpiszę przez 24 godziny nie bój się wysłać przypominajki ;)
Atuty:
I. Spostrzegawczy: Jednorazowo +1 do Percepcji
 
 
Azyl Zabłąkanych
Czarodziej Ziemi
Zatroskana



Płeć: Samica
Księżyce: 42
Rasa: Skrajny
Opiekun: +Jesień Bzów
Mistrz: +Jesień Bzów
Partner: Chłód Życia
Dołączył: 17 Sty 2015
Posty: 1117
Wysłany: 2015-04-13, 16:37   
   A: S: 1| W: 2| Z: 3| I: 3| P: 2| A: 1
   U: Skr,Śl: 1| B,S,Pł,A,O,MO,MA,M: 2| K,W: 3| MP,Lecz: 4
   Atuty: Szczęściarz; Kruszyna; Konsyliarz; Wybraniec bogów


    Nie zdążyłeś nawet otrząsnąć łapy z tej "atrakcji", która ją spotkała, gdy zostałeś zaatakowany. Zwierzątko, które czyhało w krzakach, wydawało się wręcz czekać na ten moment - i gdy ty zerknąłeś z przerażeniem na dół, ono wyskoczyło, celując w twój prawy bok. Czy było to przypadkiem, czy niekoniecznie? Chyba nie chcemy znać odpowiedzi na to, czy to właśnie ten drapieżnik zostawił tę niespodziankę.
    Nawet jeśli, nie było czasu na rozmyślenia. Ugiąłeś łapy z godnym zręcznego wojownika refleksem, po czym wybiłeś się z nich, chcąc odskoczyć jak najdalej od swojego wroga. Chochlik jednak najwyraźniej elementem zaskoczenia zdobył niewielką przewagę, albowiem jego pazury opadł na twoją skórę wtedy, gdy ty byłeś już w powietrzu. Szpony rozdarły łuskę bez większego problemu, jednak nie wyrządziły ci większej szkody. Gdybyś obejrzał się, dostrzegłbyś jedynie potrójne rozcięcie na swoim boku, którego oprócz pieczenia wręcz nie czułeś. Nie licząc oczywiście irytującego i nieco bolesnego napinania się skóry, gdy poruszałeś się.

    Głos Zapomnienia: 1x lekka [potrójne rozcięcie od szponów na prawym boku, ciągnące się mniej więcej przy końcowej linii żeber; podłużne lecz płytkie, ciągnące się od grzbietu ku brzuchowi, sprawia delikatny ból przy poruszaniu się, piecze, jest zabrudzona - zagrożenie infekcją]
    Chochlik: nic


    ZP: 1/4
_________________
So I am far away from place
Where I’ve been all my story

I am just next to the moon
Not much of what I had is near me too
My past life’s behind a day
And I can feel, I can feel on my face
How life evolves and is changing right now




A T U T Y:
Szczęściarz - w przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej) atut daje automatyczny 1 sukces. [17.02 - 02.03]
Kruszyna - smok uzyskuje status sytość po zjedzeniu 3 jednostek mięsa zamiast 4.
Konsyliarz - smok lecząc z pomocą co najmniej minimalnej ilości ziół ma -1 ST przy etapie magicznym leczenia ran.


Uwielbiam proste przyjemności, to ostatni azyl dla ludzi skomplikowanych.

P O S I A D A N E:

K [0]: - - -
M: 0/4 mięsa
O: 0/4 owoców
I: naszyjnik z szafirem od centaura, dwa bażancie pióra wczepiona za lewe ucho od Dzikiego Agrestu, wianek z jaśminu od Chłodnego Obrońcy,
 
 
Niebieski Kolec 
Adept Ognia
Pamiętasz mnie?



Stado: Ognia
Płeć: Samiec
Księżyce: 16
Rasa: Skrajny
Opiekun: Popielaty Kolec [*]
Wiek: 20
Dołączył: 13 Maj 2014
Posty: 1200
Skąd: Leśna
Wysłany: 2015-04-13, 17:23   
   A: S: 2| W: 1| Z: 2| I: 1| P: 3| A: 3
   U: W,S,B: 1
   Atuty: Spostrzegawczy


Tego już za wiele. Dość, że wdepnąłem w te śmierdzące... odchody to jeszcze taki gnom śmiał się mnie zaatakować i jeszcze mu się udało. Teraz jednak mam szansę mu oddać. Znów ustawiłem się w pozycji gotowości, czyli ugiąłem łapy, uniosłem ogon, opuściłem łeb i pilnowałem skrzydeł. Mój atak miał polegać na doskoczeniu do lewego boku chochlika i zaatakowaniem go szponami prawej łapy, która miała pozostawić po sobie rany mniej więcej na wysokości szyi i barków. Cięcie miało być poprzeczne trochę tak jakbym chciał ściąć łeb temu niechcianemu przeze mnie stworzeniu. Tylko czy mi się uda?
_________________
Jeżeli nie odpiszę przez 24 godziny nie bój się wysłać przypominajki ;)
Atuty:
I. Spostrzegawczy: Jednorazowo +1 do Percepcji
 
 
Niewinna Łuska 
Adept Ziemi
Niewinny Dotyk



Stado: Ziemi
Płeć: Samica
Księżyce: 28
Rasa: Skrajny
Partner: Płacz Aniołów
Wiek: 24
Dołączył: 30 Gru 2014
Posty: 1110
Wysłany: 2015-04-13, 18:18   
   A: S: 1| W: 2| Z: 1| I: 1| P: 3| A: 1
   U: M,MA,MO: 1| B,A,O,Śl,Skr,W,MP: 2| L,Pł.S: 3
   Atuty: Szczęściarz, Kruszyna


Machnąłeś łapą na odlew, a chochlik... uskoczył przed nią szybko, lecz bez śladu finezji, czy jakiegokolwiek wyczucia. Po wylądowaniu jakieś pół ogona poza zasięgiem twoich pazurów zaśmiał się nosowo, skrzekliwie, mierząc Cię swoimi paciorkowatymi, chytrymi oczkami. Chyba będziesz miał ciężką przeprawę z tym gościem. Skoczny jest jak nie wiem. I do tego jaki złośliwy. Popatrz tylko na tą poszarzałą, obleśną mordkę, na te brudne, pazurzaste łapy, no i te zawadiacko majdające się po bokach głowy uszy, jak dwa płaty nieświeżego mięsa. Tak... przypomnijcie, czemu zapobiegamy wyginięciu zbyt dużej ilości zwierząt na terenach łowieckich? Kiedy patrzy się na to coś, ma się ochotę wyeksterminować cały gatunek. Bleh.
Chochlik zacharczał, splunął jakimś gęstym paskudztwem pod twoje łapy i nim zdążyłeś się do niego zbliżyć, by wyprowadzić kolejny cios, on ruszył biegiem prosto na Ciebie, kierując się w stronę twojego prawego barku. Ale zasuwał! Aż się kurzyło. Podczas sprintu wyciągnął przed siebie jedną z łap, by chlasnąć Cię umorusanymi w ziemi pazurami po delikatnym skrzydle. Krzyczał coś piskliwie podczas szarży. Oczywiście, nie rozumiałeś co. Ale brzmiało jak wiertarka udarowa.

Głos Zapomnienia: 1x lekka [potrójne rozcięcie od szponów na prawym boku, ciągnące się mniej więcej przy końcowej linii żeber; podłużne lecz płytkie, ciągnące się od grzbietu ku brzuchowi, sprawia delikatny ból przy poruszaniu się, piecze, jest zabrudzona - zagrożenie infekcją]
Chochlik: nic

ZP: 1/4
 
 
Niebieski Kolec 
Adept Ognia
Pamiętasz mnie?



Stado: Ognia
Płeć: Samiec
Księżyce: 16
Rasa: Skrajny
Opiekun: Popielaty Kolec [*]
Wiek: 20
Dołączył: 13 Maj 2014
Posty: 1200
Skąd: Leśna
Wysłany: 2015-05-01, 17:05   
   A: S: 2| W: 1| Z: 2| I: 1| P: 3| A: 3
   U: W,S,B: 1
   Atuty: Spostrzegawczy


Śmierdzący, brzydki dziad. Dlaczego nikt wcześniej nie pomyślał o wybiciu tego i zakopania głęboko pod ziemią. Gdy ten odskoczył mój pysk przyozdobił tylko szyderczy uśmiech. Teraz jednak trzeba się bronić przed tym smrodem, który darł się niczym doświadczony islamista... Moja obrona polegała na prostym odskoku w lewo. W tym celu szybko przybrałem pozycje gotowości: łapy ugięte, łeb obniżony, ogon uniesiony, a skrzydła blisko ciała po czym mocniej ugiąłem prawe łapy tym samym po wyprostowaniu ich wybijając się w lewo. Za prawymi łapami zaraz powędrować miały lewe, a ogon miał mi służyć niczym ster pomagający mi utrzymać pion. Gdyby odskok mi się udał na ziemi ugiąłbym wszystkie łapy i wbił pazury w ziemię- tak na wszelki wypadek by nie stracić równowagi.
_________________
Jeżeli nie odpiszę przez 24 godziny nie bój się wysłać przypominajki ;)
Atuty:
I. Spostrzegawczy: Jednorazowo +1 do Percepcji
 
 
Słodycz Zbawienia 
Uzdrowiciel Ognia



Stado: Ognia
Płeć: Samica
Księżyce: 73
Rasa: Skrajny
Dołączyła: 08 Cze 2014
Posty: 1285
Wysłany: 2015-05-01, 22:51   
   A: S: 2| W: 2| Z: 5| I: 5| P: 3| A: 1
   U: Pł,MO,MA: 1| Kż,L,S,B,A,O:2| Skr,Śl,M,W: 3| Lecz,MP: 4
   Atuty: Spostrzegawczy; kruszyna; skupiony; uzdolniony; wybraniec bogów


Chyba trzeba było poświęcić nieco więcej czasu na naukę walki. Chociaż to taki mały, paskudny chochlik, szło ci co najmniej kiepsko. Nie dość, że wcześniej cię trafił, ty jego nie, to jeszcze teraz znowu zanurzył swoje brudne pazury w twoim ciele. Nie było to przyjemne, gdy rozerwał błonę twojego skrzydła. Nie było to jakoś szczególnie poważne, ale latać w takim stanie nie wolno. Krew zaczęła znaczyć twoją błonę i ciało, jak jakaś rzeka. A chochlik zaczął odstawiać dzikie tańce, tryumf nad smokiem.
Na szczęście udało ci się nie zemdleć. Może teraz uda ci się utrzeć ten brzydki nochal?

Głos Zapomnienia: 2x lekka [potrójne rozcięcie od szponów na prawym boku, ciągnące się mniej więcej przy końcowej linii żeber; podłużne lecz płytkie, ciągnące się od grzbietu ku brzuchowi, sprawia delikatny ból przy poruszaniu się, piecze, jest zabrudzona - zagrożenie infekcją], [rozdarta błona prawego skrzydła u nasady, krwawienie, utrudnione poruszanie skrzydłem, ból, pieczenie]
_________________
Zbawienna | Kurama
Karta Osiągnięć


Atuty:
~ Spostrzegawczy - Jednorazowo +1 do Percepcji;
~ Kruszyna - Smok uzyskuje status sytość po zjedzeniu 3 jednostek mięsa zamiast 4. Polowanie jednak trwa normalnie, do zdobycia 4 jednostek mięsa;
~ Skupiony - Smok lecząc z maksymalną ilością ziół ma -1 ST do pierwszego etapu leczenia ran.
~ Uzdolniony - Smok może osiągnąć poziom 5 dwóch Atrybutów, nie może jednak mieć żadnego A na poziomie 4 i jedynie dwa A na poziomie 3.
~ Wybraniec bogów - Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie (w polowaniu łowcy raz na dwa tygodnie, uzdrowiciel może używać tego atutu raz na tydzień bez względu na miejsce w fabule, atut tyczy się wtedy obu etapów leczenia).


Kurama
Atrybuty S: 1| W: 1| Z: 1| I: 1| P: 2| A: 1
Umiejętności A: 1| O: 1| Skr: 1| Śl: 1
 
 
Zorza Północy 
Czarodziej Wody
Szepcz?ca Gwiazdom



Płeć: Samica
Księżyce: 55
Rasa: Skrajny
Opiekun: Ga??zka Ja?minu+; Uskrzydlony Marzeniami
Mistrz: Zabójczy Umys?
Dołączyła: 31 Paź 2014
Posty: 1322
Wysłany: 2015-05-20, 16:19   
   A: S: 1| W: 4| Z: 1| I: 5| P: 1| A: 2
   U: B,S,L,O,W,K?,Skr,?l,M: 3| A,MA,MO,MP: 4
   Atuty: Inteligentny; Niezdarny wojownik; Nieugi?ty; Wybraniec bogów


Dostała mentalną wiadomośc od przyjaciela, który właśnie zmagał się z drapieżcą. Chochliki, to były paskudne stworzenia. Niewielkie, ale jakie zapalczywe! Pamiętała, jak wyruszając na swe pierwsze polowanie została powalona przez to zwierzę.
Odnalazła Głos i widząc, jak zmaga się z chochlikiem, wylądowała trzy ogony od samca, dwa od chochlika. Rzuciła mu spokojne spojrzenie, wyobrażając sobie jednocześnie, jak na tej wiotkiej szyjce pojawia się kryształowa, cieniutka, niczym smoczy włos, linka. Linka ta była docyś elastyczna, aby mogła tworzyć pętlę i się zacisnąć, była też nadwyraz wytrzymała na pęknięcia i rozdarcia. Linka ta stworzona z błękitnawego, przejrzystego kryształu była też niezwykle ostra. Miała zacisnąć się na szyi drapieżcy, przecinając skórę, ścięgna, docierając do tętnic szyjnych. Przelała Maddarę w zaklęcie.
_________________
Nie poddawaj si? rozpaczy. ?ycie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marze?, jest tylko zupe?nie inne. Zatem, Gość, b?d?cie wierni, id?cie.


Atuty:
Inteligentna
Niezdarna Wojowniczka ~ Kiedy smok jest atakowany fizycznie, atakuj?cy ma dodatkowe +1 do ST;
Nieugi?ta ~ Pod koniec walki, je?li smok mdleje z powodu otrzymanych ran, mo?e zada? swojemu przeciwnikowi cios, przed którym obrona jest niemo?liwa;
Wybraniec Bogów ~ Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybran? przez siebie akcj? raz na pojedynek, misj? czy polowanie


Posiadane:
Mi?so: ~
Kamienie: ~
Inne: Eliksir zwi?kszaj?cy inteligencj?; Eliksir Lecz?cy rany ci??kie; Zielona ?uska G?osu Zapomnienia; Liliowy pukiel futra Ga??zki Ja?minu; Bia?e pióro z czerwonymi znaczeniami ?nie?nego Kolca; C?tkowane br?zowe pióro Bezkresnej Galaktyki; Bia?o z?ota ?uska Dwuznacznej Aluzji
PH: 2

Galeria:
By P?owy;By Krn?brny; By Piaskowa;By Arijka;By Wa?ka;By ZUSanna

Rhastath
A: S:2|W:2|Z:1|P:1
U: A, O:3|?l, Skr, MO, MA:1

 
 
 
Niebieski Kolec 
Adept Ognia
Pamiętasz mnie?



Stado: Ognia
Płeć: Samiec
Księżyce: 16
Rasa: Skrajny
Opiekun: Popielaty Kolec [*]
Wiek: 20
Dołączył: 13 Maj 2014
Posty: 1200
Skąd: Leśna
Wysłany: 2015-05-20, 17:00   Re: fabułka mała?
   A: S: 2| W: 1| Z: 2| I: 1| P: 3| A: 3
   U: W,S,B: 1
   Atuty: Spostrzegawczy


Uśmiechnąłem się nieśmiało widząc Ulotną, Ulotną ponieważ nie wiem czy mogę jeszcze nazywać ją przyjaciółką. Teraz w końcu jest szansa by ukatrupić tego bliżej nieokreślonego idiotę czytaj chochlika. Jednak postanowiłem nie wskakiwać pomiędzy kamień, a ziemię i postanowiłem zaatakować maddarą. Wyobraziłem sobie jak podobna do linki Ailli żyłka z pnącza zaciska się na... tylnych??? Nie raczej dolnych łapach tancerza. Miała być odporna na zerwanie i kwas a także na pazury i zęby. Zacisnąć miała się na wysokości kolan uniemożliwiając tym ruch śmierdzącej, mam nadzieję, niedługo padliny. Po okresie planowania tchnąłem maddarę w twój i czekałem na efekt...
_________________
Jeżeli nie odpiszę przez 24 godziny nie bój się wysłać przypominajki ;)
Atuty:
I. Spostrzegawczy: Jednorazowo +1 do Percepcji
Ostatnio zmieniony przez Niebieski Kolec 2015-05-20, 17:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Słodycz Zbawienia 
Uzdrowiciel Ognia



Stado: Ognia
Płeć: Samica
Księżyce: 73
Rasa: Skrajny
Dołączyła: 08 Cze 2014
Posty: 1285
Wysłany: 2015-05-27, 21:29   
   A: S: 2| W: 2| Z: 5| I: 5| P: 3| A: 1
   U: Pł,MO,MA: 1| Kż,L,S,B,A,O:2| Skr,Śl,M,W: 3| Lecz,MP: 4
   Atuty: Spostrzegawczy; kruszyna; skupiony; uzdolniony; wybraniec bogów


Ulotna zjawiła się na tyle szybko, aby mieć szansę wspomóc swego pobratymcę. Jej atak okazał się być odpowiednio wymierzony, jakby nieustannie ćwiczyła tworzenie takich tworów. Zryw chochlika nie wystarczył i chociaż udało mu się nieco osłabić działanie magii czarodziejki, tak nie zdziałał tym wiele. Chwilę później oba smoki przekonały się, że próba ataku Zapomnienia nie była potrzebna. Chochlik zawył cicho i padł na ziemię, a z jego szyi tryskała krew, znacząc podłoże czerwienią. Niezbyt przyjemny widok. Ale przynajmniej nie musicie więcej na niego patrzeć.
Łowcy udało się nie zemdleć, ale będzie musiał uważać. Rany niby niewielkie, ale uciążliwe.

chochlik - 1x średnia - nieprzytomny
Głos Zapomnienia: 2x lekka [potrójne rozcięcie od szponów na prawym boku, ciągnące się mniej więcej przy końcowej linii żeber; podłużne lecz płytkie, ciągnące się od grzbietu ku brzuchowi, sprawia delikatny ból przy poruszaniu się, piecze, jest zabrudzona - zagrożenie infekcją], [rozdarta błona prawego skrzydła u nasady, krwawienie, utrudnione poruszanie skrzydłem, ból, pieczenie]

+ 1/4 mięsa za chochlika

GZ: 2x lekka
_________________
Zbawienna | Kurama
Karta Osiągnięć


Atuty:
~ Spostrzegawczy - Jednorazowo +1 do Percepcji;
~ Kruszyna - Smok uzyskuje status sytość po zjedzeniu 3 jednostek mięsa zamiast 4. Polowanie jednak trwa normalnie, do zdobycia 4 jednostek mięsa;
~ Skupiony - Smok lecząc z maksymalną ilością ziół ma -1 ST do pierwszego etapu leczenia ran.
~ Uzdolniony - Smok może osiągnąć poziom 5 dwóch Atrybutów, nie może jednak mieć żadnego A na poziomie 4 i jedynie dwa A na poziomie 3.
~ Wybraniec bogów - Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie (w polowaniu łowcy raz na dwa tygodnie, uzdrowiciel może używać tego atutu raz na tydzień bez względu na miejsce w fabule, atut tyczy się wtedy obu etapów leczenia).


Kurama
Atrybuty S: 1| W: 1| Z: 1| I: 1| P: 2| A: 1
Umiejętności A: 1| O: 1| Skr: 1| Śl: 1
 
 
Niebieski Kolec 
Adept Ognia
Pamiętasz mnie?



Stado: Ognia
Płeć: Samiec
Księżyce: 16
Rasa: Skrajny
Opiekun: Popielaty Kolec [*]
Wiek: 20
Dołączył: 13 Maj 2014
Posty: 1200
Skąd: Leśna
Wysłany: 2015-05-30, 12:49   
   A: S: 2| W: 1| Z: 2| I: 1| P: 3| A: 3
   U: W,S,B: 1
   Atuty: Spostrzegawczy


W końcu smród został pokonany. Uśmiechnąłem się lekko i puściłem Ailli oczko po czym bez zbędnych słów ruszyłem dalej. Tym razem chciałbym znaleźć coś co da się zabić i nie będzie próbowało tego samego. W tym celu znów wysilałem zmysły. Słuch, węch i wzrok. Wszystko co mogłoby mi pomóc w znalezieniu zwierzyny- czyli przyszłego obiadu mojego lub czyjegoś. Tylko mam nadzieję, że te dwa zadrapania mi nie przeszkodzą... (wykorzystano Znawcę Terenów.)
_________________
Jeżeli nie odpiszę przez 24 godziny nie bój się wysłać przypominajki ;)
Atuty:
I. Spostrzegawczy: Jednorazowo +1 do Percepcji
 
 
Przebudzona Łuska 
Adept Wody
Czterołapa Tarcza



Płeć: Samica
Księżyce: 11
Rasa: Skrajny
Opiekun: Paraliż i Ważka
Mistrz: Wizja Zniszczenia
Dołączyła: 17 Kwi 2015
Posty: 93
Wysłany: 2015-06-02, 16:35   
   A: S: 1| W: 2| Z: 1| I: 2| P: 2| A: 3
   U: S,W,M: 1


    No tak, bo po co udawać się do medyka, gdy można dalej polować? W każdym razie, samiec podjął decyzję. Ruszył dalej, wytężając zmysły w poszukiwaniu pożywienia, gdy nagle do jego uszu dotarł cichy, dźwięczny głos, jakby znikąd, ale zdawał się należeć do smoczycy. Tyle że nie dało się określić nijak, czy do znanej już Głosowi, czy też do obcej, a i słów nie można było rozpoznać. Była to jakaś melodia, a cała okoliczna natura zdawała się słuchać piosenki niczym zaczarowana, a gdy tylko ucichła, okolica wybuchła śpiewem ptaków. Samiec mógł szukać dalej i niemalże po chwili samiec dostrzegł w oddali przed sobą dużego żubra, który jakby na niego czekał, skubiąc trawę i zupełnie nie interesując się otoczeniem. Wiatr też sprzyjał Łowcy.
_________________
“Kiedy człowiek spogląda w otchłań, otchłań nie powinna do niego machać.”
~Sir Terry Pratchett
   
P O S I A D A N E:
Fabularne: 3/4 [mięso], grudka miedzi Kammanora (od 30 V)
Mechaniczne: żeton brązowy
   
A T U T Y:
I. ->
II. ->
III. ->
IV. ->
   
Nie poganiaj mnie - mam swoje życie
Jeśli chcesz kontakt do mnie, jakąś przysługę albo arta - napisz na deviantarcie
Jeśli chcesz, bym Cię czegoś nauczyła - złap mnie na shotboxie
Od smoków spoza Wody pobieram opłatę - 2/4 pożywienia!

Obecnie w tematach: 3/3
Obecnie nauczam: 0/1
 
 
Niebieski Kolec 
Adept Ognia
Pamiętasz mnie?



Stado: Ognia
Płeć: Samiec
Księżyce: 16
Rasa: Skrajny
Opiekun: Popielaty Kolec [*]
Wiek: 20
Dołączył: 13 Maj 2014
Posty: 1200
Skąd: Leśna
Wysłany: 2015-06-10, 19:44   
   A: S: 2| W: 1| Z: 2| I: 1| P: 3| A: 3
   U: W,S,B: 1
   Atuty: Spostrzegawczy


W końcu bogowie się do mnie uśmiechnieli. Melodia, która dotarła do moich uszu sprawiła, że zapomniałem o ramach i przez chwilę się jej oddawałem, jednak tylko gdy do mojego nosa dotarł zapach zwierzyny wróciłem do polowania. Żubr... We łbie już pojawił się jego smak... Ale najpierw będzie trzeba go zabić. Przybrałem pozycje do skradania, czyli ugiąłem łapy, opuściłem łeb i uniosłem ogon tak by wszystko tworzyło jedną linię. Przy okazji przycisnąłem skrzydła do ciała i powoli zacząłem zbliżać się do zwierzęcia co jakiś czas zerkając pod łapy by jak najciszej omijać wszelkie głośnie przeszkody. Sprawdziłem wiatr jednak sprzyjał mi on co wiązało się z tym, że nie musiałem korygować kierunku. Gdybym znalazł się w odległości pozwalającej na atak wybiłbym się tak by móc prawą łapą przeciąć przednie kopyto żubra. Od łopatek w dół, czyli mniej więcej do wysokości jak mogę to nazwać łokci. Tylko czy mi się uda? O tym zdecydują bogowie.
_________________
Jeżeli nie odpiszę przez 24 godziny nie bój się wysłać przypominajki ;)
Atuty:
I. Spostrzegawczy: Jednorazowo +1 do Percepcji
 
 
Zorza Północy 
Czarodziej Wody
Szepcz?ca Gwiazdom



Płeć: Samica
Księżyce: 55
Rasa: Skrajny
Opiekun: Ga??zka Ja?minu+; Uskrzydlony Marzeniami
Mistrz: Zabójczy Umys?
Dołączyła: 31 Paź 2014
Posty: 1322
Wysłany: 2015-06-19, 13:45   
   A: S: 1| W: 4| Z: 1| I: 5| P: 1| A: 2
   U: B,S,L,O,W,K?,Skr,?l,M: 3| A,MA,MO,MP: 4
   Atuty: Inteligentny; Niezdarny wojownik; Nieugi?ty; Wybraniec bogów


/Czemu atakujesz, by okaleczyć, a nie zabić? oO Ty nadal masz te rany?

Melodia chyba dodała Ci sił. Ruszyłeś całkiem zgrabnie, jak na rannego smoka ku żubrowi, który chyba nawet nie spodziewał się, że ktoś mógłby na niego polować. Wszakże był królem lasu, prawda? Ale tobie się uddało, zbliżyłeś się na odległość smoczego skoku i zaatakowałeś. Udało Ci się trafić stwora, który zaryczał donośnie, a po chwili padł. Chyba jednak był to stary osobnik, który miał i słabe serce.

+ 4/4 mięśa
_________________
Nie poddawaj si? rozpaczy. ?ycie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marze?, jest tylko zupe?nie inne. Zatem, Gość, b?d?cie wierni, id?cie.


Atuty:
Inteligentna
Niezdarna Wojowniczka ~ Kiedy smok jest atakowany fizycznie, atakuj?cy ma dodatkowe +1 do ST;
Nieugi?ta ~ Pod koniec walki, je?li smok mdleje z powodu otrzymanych ran, mo?e zada? swojemu przeciwnikowi cios, przed którym obrona jest niemo?liwa;
Wybraniec Bogów ~ Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybran? przez siebie akcj? raz na pojedynek, misj? czy polowanie


Posiadane:
Mi?so: ~
Kamienie: ~
Inne: Eliksir zwi?kszaj?cy inteligencj?; Eliksir Lecz?cy rany ci??kie; Zielona ?uska G?osu Zapomnienia; Liliowy pukiel futra Ga??zki Ja?minu; Bia?e pióro z czerwonymi znaczeniami ?nie?nego Kolca; C?tkowane br?zowe pióro Bezkresnej Galaktyki; Bia?o z?ota ?uska Dwuznacznej Aluzji
PH: 2

Galeria:
By P?owy;By Krn?brny; By Piaskowa;By Arijka;By Wa?ka;By ZUSanna

Rhastath
A: S:2|W:2|Z:1|P:1
U: A, O:3|?l, Skr, MO, MA:1

 
 
 
Niebieski Kolec 
Adept Ognia
Pamiętasz mnie?



Stado: Ognia
Płeć: Samiec
Księżyce: 16
Rasa: Skrajny
Opiekun: Popielaty Kolec [*]
Wiek: 20
Dołączył: 13 Maj 2014
Posty: 1200
Skąd: Leśna
Wysłany: 2015-06-19, 16:47   
   A: S: 2| W: 1| Z: 2| I: 1| P: 3| A: 3
   U: W,S,B: 1
   Atuty: Spostrzegawczy


//Nadal mam te rany, ale jeszcze nie zgłoszone. :)
W końcu coś mi się udało. Zabiłem żubra... W końcu mogę się poszczycić wydaniem pożywienia... Jednak to nie czas na takie wymysły... W końcu taka jest moja profesja. Podszedłem, więc powoli do ofiary i na wszelki wypadek wbiłem dwa szpony w tętnice szyjną- ostrożności nigdy za wiele... Gdy poczułem ciepłą krew ofiary odesłałem mięso do swojej groty i sam zacząłem powoli wracać do obozu Wody. Nie chciałem ryzykować kolejnych ran i chciałem wyleczyć te, których się właśnie nabawiłem.

[ Dodano: 2015-07-01, 10:50 ]
Po raz kolejny muszę ruszyć na polowanie. Tym razem zacząłem od Wierzbowego Boru wchodząc do niego od skrony Mistycznego Kamienia. Przy wejściu do lasu wyostrzyłem zmysły. Wzrokiem szukałem śladów, odchodów, sierści i krwi. Węchem zapachów, a słuchem dźwięków wydawanych przez zwierzynę. Powoli kroczyłem tak w stronę granicy, z cieniem. Miałem jednak przeczucie, że mi się poszczęści.
// Użyto atutu Tropiciel
_________________
Jeżeli nie odpiszę przez 24 godziny nie bój się wysłać przypominajki ;)
Atuty:
I. Spostrzegawczy: Jednorazowo +1 do Percepcji
 
 
Lenifiell 
Gracz



Płeć: Samiec
Księżyce: 2
Rasa: Skrajny
Partner: Samiec znaleziony:P
Wiek: 27
Dołączył: 04 Maj 2015
Posty: 551
Wysłany: 2015-07-03, 07:18   

Odpiszę 05.07. na razie zamykam na 2 dni.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!

Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 13