FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Kurhan Pamięci
Autor Wiadomość
~ Administrator 

Żryj ogon!



Wiek: 26
Dołączyła: 07 Sty 2014
Posty: 10019
Wysłany: 2014-01-10, 10:27   Kurhan Pamięci



    Kilka dni po ucieczce smokom udało się zebrać imiona tych którzy zaginęli i tych którzy polegli w zagładzie. Wspólnymi siłami powstał Kurhan Pamięci, choć nieco się różnił od tego, który zostawiły w szczątkach na starych ziemiach.
    Były to trzy lśniące czarne głazy, płaskie z jednej strony, z drugiej zaokrąglone. Dwa wyższe ustawione były po bokach, niższy pomiędzy nimi, trochę z tyłu.

    Na tym mniejszym widniał napis.

    Oto wspomnienie tych,
    którzy odeszli z tego świata.
    Wielu ich poległo w boju,
    inni zaś odeszli lub zginęli
    w czeluściach tajemnicy,
    Są wśród nich i młodzi i starzy,
    a także zdrajcy krwi,
    co czując smak przegranej
    wpadli w otchłań szaleństwa.
    Wielu zginęło i wielu zginie,
    a zdrajcy zostaną wygnani.
    Lecz zapamiętajcie tylko tych,
    co honorem, prawością, dobrocią
    i odwagą
    dążyli do uczynienia tego świata lepszym
    i nie zawinili.
    I niechaj ich ofiara nas czegoś nauczy....


    Na samym dole jakby już pod imionami widniało zakończenie
    ...oraz wielu innych, których imiona zaginęły na krętej ścieżce dziejów Krainy Smoków Wolnych Stad...



    Na dużym prawym kamieniu widniały rzędy imion zaginionych smoków.

    Szafirowa Mgła, Rubinowy Kwiat, Srebrzysta Mogiła, Brunatna Pręga, Szafirowy Duch, Piekielna Dusza, Szept Malarii, Cytrynowy Kwas, Waleczny Perteks, Nadzieja Rodów, Wieczna Śmierć, Nienawistne Serce, Lekka Nuta, Nienawistne Spojrzenie, Lazurowe Marzenie, Burzowa Pieśń, Wściekły Siepacz, Płonąca Zorza, Cieniste Serce, Słodka Zemsta, Lśniący Szpon, Złota Przyszłość, Błękit Nieba, Nocny Cień, Pędząca Kometa, Mentalna Furia, Krwawa Furia, Szpon Ciemności, Jasny Umysł, Czerwony Pazur, Fioletowooka, Nieśmiertelna Dusza, Mroczna Przepowiednia, Pieśń Apokalipsy, Płomienne Serce, Morski Kwiat, Zatruta Aura, Okopcony Cierń, Płomienna Łza, Zapomniana Wiara, Gorące Serce, Morska Gałązka, Lodowe Serce, Zaranna Mgła, Śnieżny Grzmot, Burzowy Powiew, Najmroczniejsza Myśl, Biała Noc, Ogniste Skrzydło, Trytonowy Podmuch, Złocista Zorza, Zmienny Wiatr, Demon Śmierci, Zapomniany Krzyk, Radosna Nowina, Astral, Czarny Kieł, Mityczna Perła, Senna Dusza, Zmiennokształtny, Lodowy Świt, Ironiczna Dusza Niewidzialny Kryształ, Księżycowa Mgła
    Ulotna Łuska, Niewinna Łuska, Dzika Łuska, Krwawy Kolec, Wieczny Kolec, Gwiaździsta Łuska, Szarmonowa Łuska, Błękitna Łuska, Stoicka Łuska, Czarna Łuska, Czerwona Łuska, Mroczna Łuska, Płonąca Łuska, Cichy Kolec, Płomienna Łuska, Demoniczna Łuska, Śnieżna Łuska, Biały Kolec, Ognista Łuska, Ognisty Kolec, Wodnista Łuska, Ciernisty Kolec, Cienisty Kolec, Nienawistny Kolec, Szkarłatny Kolec, Miodowy Kolec, Jasna Łuska, Zielona Łuska, Szafirowy Kolec, Spamerski Kolec, Deszczowy Kolec, Dziki Kolec, Wieczny Kolec.
    Sadilv, Amelia, Aiedail, Brzózka, Devil, Febra, Onyks, Frigg, Demoniczna, Anioł, Rooth, Nikodi, Jasnołuska.



    Natomiast na lewym imiona tych, którzy polegli w obronie Wolnych Stad.

    Czarny Pożar, Kruczy Cień, Szmaragdowołuska, Dzika Rozkosz, Furia Mistyku, Jadeitowy Brzask, Jaskółczy Lot, Jasna Smuga, Jastrzębi Pazur, Kruczy Kolec, Lazurowy Mocarz, Mglisty Świt, Milknący Szept, Mroczna Tajemnica, Nocna Łuska, Ognista Czerń, Ostatnie Życzenie, Płomienny Cień, , Radosna Nowina, Rdzawy Kieł, Rozpacz Gwiazd, Rubinowy Miecz, Sekret Pustyni, Sosnowa Kropla, Srebrna Szabla, Śpiew Kryształu, Wężowe Oko, Wieczna Gwiazda, Zabójczy Umysł, Zburzona Skała, Złośliwa Prawda, Złota Przyszłość, Znikająca Pieśń.

    Etelään, gryf Czarnego Pożaru
    Shinsaku, wilkołak Kruczego Cienia
    Natani, niedźwiedzica Sekretu Pustyni
    Fearles, niedźwiedź Ognistej Czerni
    Cúchulainn, orzeł Rdzawego Kła
    Arashi, wilk Lazurowego Mocarza
    Narissa, gryfica Zburzonej Skały
    Leshra, wilczyca Radosnej Nowiny
    Nuka, puma Jasnej Smugi




    Niech pamiętane będą także te smoki, które oddały swoje życie bądź zaginęły na nowych terenach Wolnych Stad.

 
 
Słoneczny Kolec.
Adept Cienia
Tiernan Krewki



Stado: Cienia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 28
Płeć: Samiec
Dołączył: 11 Sty 2014
Posty: 43
Wysłany: 2014-01-17, 17:45   
   A: S: 1 | W: 1 | Z: 3 | I: 1 | P: 2 | A: 1
   U: B,S,P,L,W,MO,MA,MP,Skr,M: 1 | Śl: 2 | O,A: 3


Czarne Wzgórza najrzadziej odwiedzanym miejscem? Proszę państwa, Tiernan przyznaje się do błędu! Tamta okolica nie mogła się nawet równać z kurhanami. Tutaj żywej duszy - nie licząc jego samego - nie było, a po Wzgórzach snuły się jakieś pojedyncze jednostki. Jak widać, nikt nie dba o martwych! Nie, żeby był tym specjalnie zdziwiony. Po co mieli by pamiętać? Zapychanie pamięci niepotrzebnymi danymi. Czytał teraz imiona wypisane na pamiątkowych głazach, ale wiedział że wystarczy chwila i mu umkną.
Nie przyszedł tu jednak po to, by płakać czy wspominać. Nie miał tu bliskich. Poza żyjącymi Cieniami.
Nie, przyczyna jego wizyty była bardzo prozaiczna.
Niedługo będzie musiał po raz kolejny zmienić imię. Pojęcia nie miał, jak chce, żeby nań wołali. Dlaczego więc nie poszukać inspiracji tutaj? Wśród tysięcy imion, tak łatwo dostępnych?
_________________
All that is gold does not glitter,
Not all those who wander are lost;
The old that is strong does not wither,
Deep roots are not reached by the frost.



Oporny magik (+1 ST dla przeciwnika atakującego magią)
Ostatnio zmieniony przez Słoneczny Kolec. 2014-01-17, 18:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Esencja Przeszłości 
Czarodziej Cienia
Mabh Sprawiedliwa



Stado: Cienia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 91
Płeć: Samica
Opiekun: Czasoprzestrzeń
Mistrz: Nieokiełznane Wody +, Fałszywy Stereotyp +
Partner: Liliowy Kolec +
Dołączyła: 10 Sty 2014
Posty: 1629
Wysłany: 2014-01-17, 18:44   
   A: S: 2| W: 3| Z: 4| I: 5| P: 3| A: 3
   U: MO,S,P,B,L,O,A,Skr,Śl,Kż,M: 3| W,MA: 4| MP: 6
   Atuty: Ostre zmysły - węch; Chytry Przeciwnik; Mistyk; Utalentowany; Magiczny Śpiew


Czułam, że moje serce umarło, chociaż nadal biło w piersi, pompując krew. Ot, zwykły organ, który stracił swe znaczenie. Nie miałam już żadnego celu, został mi i on odebrany. Byłam niczym zjawa, która pałętała się po labiryncie swego życia, które już przeminęło, ale nadal za nim tęskniła.
Co mi pozostało, gdy opuściłam swe Stado? Jedyne miejsce, gdzie mogłam być sama, jedynie z duchami swych bliskich, zarówno matki, przyjaciół, jak i piskląt, które zmarły zbyt wcześnie, nie zaznawszy życia. Ale skoro miały kiedyś cierpieć tak, jak ja, czy źle się stało? Wracałam z kurhanów poświęconych memu Stadu. Pochowałam swe ostatnie najmłodsze pisklę... Cień. Miałam już dosyć i gdyby nie poczucie obowiązku, już dawno wzleciałabym w przestworza, aby dołączyć do swych przodków, gdzie nie byłabym tak chorobliwie samotna. Nie wiedziałam, kim jestem, ale chciałam chociaż pamiętać, kim byłam kiedyś. Życie przeszłością wychodziło mi znacznie lepiej, niż te rzeczywistością.
Stawiałam łapy kolejno, jednak mechanicznie, bez wyraźnej energii, która zazwyczaj mnie cechowała. Mój długi, pasiasty ogon kołysał się niespokojnie, a Lumos nie odstępował mnie na krok, szybując gdzieś w górze, niewidoczny, ale obecny. Martwił się o mnie, a mi było tym gorzej ze świadomością, że ranię przy okazji jego własnym bólem, którego zwierze pojąć nie mogło.
Znalazłam się przy wiekowym, skruszonym kamieniu, przysiadając miękko na zadnich łapach i wpatrując się w tą szarą skałę, ośnieżoną i porośniętą zielonym nalotem. Nie dostrzegałam niczego, co działo się wokół mnie, a tym bardziej młodego samca, stojącego nieco dalej. Wysunęłam prawą łapę i przesunęłam długim, błękitnym szponem po wyrytych mianach przodków... O mnie nikt nie będzie pamiętał, prócz żyjących piskląt, ale i te w końcu zapomną. Westchnęłam głęboko, zwieszając uszy, a długa, granatowo srebrzysta grzywa wirowała w powietrzu, targana przez mroźny wiatr.
_________________

Atuty:

- Ostry Węch - + 1 kość do testów na percepcję
- Chytry Przeciwnik - W czasie pojedynku/misji/raz na dwa tygodnie w polowaniu smok może utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +1 do ST.
- Mistyk - Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku magicznego.
- Utalentowany
- Magiczny Śpiew - Jeśli smok zanuci podczas swojej akcji, jego przeciwnik gubi swoją turę (nie może obronić się przed atakiem nucącego lub nie przeprowadza swojego ataku). Do użycia raz na pojedynek/misję/polowanie.


Posiadane:
- pożywienie: 4/4 [mięso]
- kamienie: szmaragd, onyks, ametyst, opal
- inne: kolczyk z dwóch oczu Enta zawieszone na lewym uchu na srebrnym sznureczku z włosów Driad


Eliksiry:
Leczące: rany ciężkie, rany średnie
Usprawniające: zręczność, siłę
Ochronne: przed atakiem fizycznym
PH: 4
Żetony: 2x brązowy, złoty


Lumos
Atrybuty
S:1| W:1| Z:2| I:0| P:1| A:1
Umiejętności
A:1| O:1| Skr:2| Kż:2| Śl:2


Topaz
Atrybuty
S:2| W:1| Z:1| I:0| P:1| A:0
Umiejętności
A:1| O:1| Skr:1

 
 
 
Słoneczny Kolec.
Adept Cienia
Tiernan Krewki



Stado: Cienia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 28
Płeć: Samiec
Dołączył: 11 Sty 2014
Posty: 43
Wysłany: 2014-01-17, 19:07   
   A: S: 1 | W: 1 | Z: 3 | I: 1 | P: 2 | A: 1
   U: B,S,P,L,W,MO,MA,MP,Skr,M: 1 | Śl: 2 | O,A: 3


Wielu zginęło i wielu zginie. Proszę, proszę! Wreszcie coś prawdziwego! Przewrócił szafirowymi oczami, ale nie uśmiechnął się. Jego bliscy, czy nie - nie zamierzał naśmiewać się ze zmarłych. Chociażby dlatego, że go to nie śmieszyło. Czytał dalej, czasami przerywając i marszcząc ślepia żeby lepiej zobaczyć. Runy były już stare a kamień był wielokrotnie dotykany - wygładzony - co nie ułatwiało ich odczytywania.
Imiona, imiona, imiona. Czytał je raz po raz, z pogłębiającym się wrażeniem że najbardziej przemawiają do niego imienia "kompanów". Tak tutaj nazywali oswojone zwierzęta? Cóż, może i był zwierzęciem, ale na pewno nie oswojonym. Rozumnym, ale nie oswojonym.
Czy wszyscy tutaj byli jakimiś milczącymi duchami? Skrzywił się z niezadowoleniem, obserwując smoczycę. Gdyby nie był sobą, może doceniłby jej umaszczenie. Albo opisał je inaczej niż "niebiesko-fioletowe". Ale był sobą i doceniał tylko własne futro. Tak czy owak, Wolni byli strasznymi ponurakami. Żaden z nich łaskawie nie raczył się odezwać. Nie żeby to zrażało Tiernana, ale było trochę irytujące.
- Ostrożnie! I tak jest trudno odczytać niektóre fragmenty. - Odezwał się, na tyle głośno by północna go usłyszała. Co to ma niby być? Jeżdżenie pazurami, kiedy ktoś czyta! Zupełny brak szacunku.
Co do imion... Hmm, musiał przyznać, że Czarna Pożoga brzmiała całkiem nie najgorzej. I Kruczy Cień. Tyle że oba średnio się dla niego nadawały.
_________________
All that is gold does not glitter,
Not all those who wander are lost;
The old that is strong does not wither,
Deep roots are not reached by the frost.



Oporny magik (+1 ST dla przeciwnika atakującego magią)
 
 
Esencja Przeszłości 
Czarodziej Cienia
Mabh Sprawiedliwa



Stado: Cienia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 91
Płeć: Samica
Opiekun: Czasoprzestrzeń
Mistrz: Nieokiełznane Wody +, Fałszywy Stereotyp +
Partner: Liliowy Kolec +
Dołączyła: 10 Sty 2014
Posty: 1629
Wysłany: 2014-01-17, 19:21   
   A: S: 2| W: 3| Z: 4| I: 5| P: 3| A: 3
   U: MO,S,P,B,L,O,A,Skr,Śl,Kż,M: 3| W,MA: 4| MP: 6
   Atuty: Ostre zmysły - węch; Chytry Przeciwnik; Mistyk; Utalentowany; Magiczny Śpiew


Moje czarne, niczym dwa onyksy ślepia, naznaczone błękitną źrenicą, prześlizgnęły się po imionach poległych. Ileż to już razy tutaj przychodziłam i czytałam je za każdym razem, oddając hołd umarłym? Nie wiedziałam i w tej chwili nawet mnie to nie interesowało. Mój szpon zatrzymał się na jednym imieniu. Radosna Nowina i parsknęłam cicho pod nosem, zanurzając ostry koniec w krawędzi, z trudem się powstrzymując, aby nie oderwać tego fragmentu, który zdawał się sobie ze mnie kpić.
Gdy doszedł mnie czyjś głos, z początku poczułam irracjonalną obawę, że to Przodkini, posiadaczka tego miana, postanowiła mnie zganić za próbę dewastacji. Uniosłam długie, pręgowane uszy zwieńczone ciemnymi, niebieskimi pędzelkami i zastrzygłam lewym uchem, na którym zadźwięczały oczy Enta zawieszone na włosiu Driady. Uniosłam lekko rogaty, smukły łeb i spojrzałam w bok, dopiero teraz dostrzegłam jaskrawą pomarańczowo - żółtą sylwetkę. Spojrzałam na samca pustymi, czarnymi ślepiami, a błękitne źrenice zwężyły się do wielkości szparek. Odsłoniłam zębiska i warknęłam nisko, złowrogo.
- Nic Ci do tego, samcze - rzuciłam z niechęcią w jego kierunku i odwróciłam od niego łeb, a końcówka mojego ogona poruszyła się u mych przednich łap, zgarniając połać białego, zimnego śniegu.
Nie poznawałam samej siebie. Cierpienie sprawiało, że traciłam rozum.
_________________

Atuty:

- Ostry Węch - + 1 kość do testów na percepcję
- Chytry Przeciwnik - W czasie pojedynku/misji/raz na dwa tygodnie w polowaniu smok może utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +1 do ST.
- Mistyk - Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku magicznego.
- Utalentowany
- Magiczny Śpiew - Jeśli smok zanuci podczas swojej akcji, jego przeciwnik gubi swoją turę (nie może obronić się przed atakiem nucącego lub nie przeprowadza swojego ataku). Do użycia raz na pojedynek/misję/polowanie.


Posiadane:
- pożywienie: 4/4 [mięso]
- kamienie: szmaragd, onyks, ametyst, opal
- inne: kolczyk z dwóch oczu Enta zawieszone na lewym uchu na srebrnym sznureczku z włosów Driad


Eliksiry:
Leczące: rany ciężkie, rany średnie
Usprawniające: zręczność, siłę
Ochronne: przed atakiem fizycznym
PH: 4
Żetony: 2x brązowy, złoty


Lumos
Atrybuty
S:1| W:1| Z:2| I:0| P:1| A:1
Umiejętności
A:1| O:1| Skr:2| Kż:2| Śl:2


Topaz
Atrybuty
S:2| W:1| Z:1| I:0| P:1| A:0
Umiejętności
A:1| O:1| Skr:1

 
 
 
Słoneczny Kolec.
Adept Cienia
Tiernan Krewki



Stado: Cienia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 28
Płeć: Samiec
Dołączył: 11 Sty 2014
Posty: 43
Wysłany: 2014-01-17, 20:10   
   A: S: 1 | W: 1 | Z: 3 | I: 1 | P: 2 | A: 1
   U: B,S,P,L,W,MO,MA,MP,Skr,M: 1 | Śl: 2 | O,A: 3


- Och! - oburzył się popisowo*, wykrzywiając pysk w grymasie świętego urażenia. Proszę, proszę, proszę! Nie tego się spodziewał od barwnie ubarwionej smoczycy, która na dodatek nosiła zawieszone na uchu kamienie. No, kamyczki. Niewątpliwie ładne, ale i tak przyprawiające Słonecznego o śmiech. Teraz, kiedy przypatrzył się uważniej, zauważył też kwiat wpięty w grzywę. Odwrócił pysk, ukrywając uśmiech. Poważnie? Aż tak poważne kompleksy że w grę wchodziło "upiększanie" się? Czy może to po prostu taka moda?
- Cóż za nieuprzejmość! - dodał, odwracając pysk z powrotem w stronę samicy. Ba, nawet podszedł, chociaż był bliżej kurhanu niż Wodnej. Wyglądało, jakby chciał zasłonić kamień własną piersią.
- Ale nie zważając na to! Dużo mi do tego, w końcu to pamiątka po przodkach dla następców, dla młodych. A ja jestem młody. - Słyszało się niedopowiedziane "A ty nie". Słoneczny już świetnie się bawił. Lekko stulił uszy, zmarszczył pysk w zmartwionym i trochę zranionym wyrazie, świecąc szafirowymi oczami jak sarenka. No, jak sarenka o nietypowym kolorze oczu.
_________________
All that is gold does not glitter,
Not all those who wander are lost;
The old that is strong does not wither,
Deep roots are not reached by the frost.



Oporny magik (+1 ST dla przeciwnika atakującego magią)
 
 
Esencja Przeszłości 
Czarodziej Cienia
Mabh Sprawiedliwa



Stado: Cienia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 91
Płeć: Samica
Opiekun: Czasoprzestrzeń
Mistrz: Nieokiełznane Wody +, Fałszywy Stereotyp +
Partner: Liliowy Kolec +
Dołączyła: 10 Sty 2014
Posty: 1629
Wysłany: 2014-01-17, 20:39   
   A: S: 2| W: 3| Z: 4| I: 5| P: 3| A: 3
   U: MO,S,P,B,L,O,A,Skr,Śl,Kż,M: 3| W,MA: 4| MP: 6
   Atuty: Ostre zmysły - węch; Chytry Przeciwnik; Mistyk; Utalentowany; Magiczny Śpiew


Uszy przylgnęły do mojej czaszki, gdy słuchałam samca z rosnącym poirytowaniem. Doprawdy, czy nie mogłam pobyć chociaż przez chwilę sama, by móc uporać się jakoś z własnymi emocjami? Nie? Czy Bogowie naprawdę chcieli, aby skrzywdziła tego młokosa, który myślał, że jest jajem świata? Serio?
Kompleksy? Ona? No cóż, dobrze, że nie czytała nikomu w myślach, bo inaczej już za nie byłaby gotowa komuś rozerwać gardziel. Chociażby temu pstrokatemu Muszę sobie jak najbardziej wyszorować usta mydłem., który uważał się za Bóg jeden wie kogo!
Prychnęłam, napinając lekko mięśnie, kiedy samiec zbliżył się.
- Jeżeli nie zejdziesz mi z drogi, długo nie pobędziesz - odpowiedziałam opanowanym, beznamiętnym głosem, patrząc na samca czarnymi ślepiami. Nie byłam w nastroju do potyczek słownych. Na jeden dzień miałam dosyć wrażeń, a jego zachowanie tylko sprawiało, że zamiast się uspokoić, miałam wrażenie, że pod moją skórą płynie płynny ogień. Pociągnęłam lekko nosem, wyczuwając woń Cienistych i nieomal nie warknęłam. No tak, czego innego mogłam się spodziewać?
Westchnęłam głęboko i zamilkłam. Miałam księżyce doświadczenia w nagłym wyciszaniu się i poczułam, jak wściekłość gaśnie we mnie, zastąpione przez obojętność.
_________________

Atuty:

- Ostry Węch - + 1 kość do testów na percepcję
- Chytry Przeciwnik - W czasie pojedynku/misji/raz na dwa tygodnie w polowaniu smok może utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +1 do ST.
- Mistyk - Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku magicznego.
- Utalentowany
- Magiczny Śpiew - Jeśli smok zanuci podczas swojej akcji, jego przeciwnik gubi swoją turę (nie może obronić się przed atakiem nucącego lub nie przeprowadza swojego ataku). Do użycia raz na pojedynek/misję/polowanie.


Posiadane:
- pożywienie: 4/4 [mięso]
- kamienie: szmaragd, onyks, ametyst, opal
- inne: kolczyk z dwóch oczu Enta zawieszone na lewym uchu na srebrnym sznureczku z włosów Driad


Eliksiry:
Leczące: rany ciężkie, rany średnie
Usprawniające: zręczność, siłę
Ochronne: przed atakiem fizycznym
PH: 4
Żetony: 2x brązowy, złoty


Lumos
Atrybuty
S:1| W:1| Z:2| I:0| P:1| A:1
Umiejętności
A:1| O:1| Skr:2| Kż:2| Śl:2


Topaz
Atrybuty
S:2| W:1| Z:1| I:0| P:1| A:0
Umiejętności
A:1| O:1| Skr:1

 
 
 
Słoneczny Kolec.
Adept Cienia
Tiernan Krewki



Stado: Cienia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 28
Płeć: Samiec
Dołączył: 11 Sty 2014
Posty: 43
Wysłany: 2014-01-17, 21:42   
   A: S: 1 | W: 1 | Z: 3 | I: 1 | P: 2 | A: 1
   U: B,S,P,L,W,MO,MA,MP,Skr,M: 1 | Śl: 2 | O,A: 3


Oho, takie lubił! Cicha, opanowana, rzucająca groźbami na prawo i lewo. Tyle że... Nienienie, nie wzdychaj! I cały urok prysł. Słoneczny przewróciłby oczami, gdyby to nie oznaczało wypadnięcia z roli. Mogło być tak ciekawie! A teraz jego umysł znów krzyczał "nudne, nudne, nudna, nudno!". Zmusił się do patrzenia prosto w wąskie, kocie - no, tylko ten błękit się nie zgadzał - źrenice. Zjeżył się, kilkakrotnie ruszając skórą żeby futro się napuszyło. Zakołysał się, jakby w wahaniu i na moment umknął wzrokiem.
- Będę stał ci na drodze, jeśli zmierzasz niszczyć wspomnienia o przodkach! - lekko rozłożył skrzydła, zamachał gwałtownie ogonem, szorując nim po śniegu. Uch. Naprawdę, było nudno. Ta gra nawet nie zmuszała go do wykorzystywania pełni swoich umiejętności.

//krótko, przepraszam ;_;
_________________
All that is gold does not glitter,
Not all those who wander are lost;
The old that is strong does not wither,
Deep roots are not reached by the frost.



Oporny magik (+1 ST dla przeciwnika atakującego magią)
 
 
Esencja Przeszłości 
Czarodziej Cienia
Mabh Sprawiedliwa



Stado: Cienia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 91
Płeć: Samica
Opiekun: Czasoprzestrzeń
Mistrz: Nieokiełznane Wody +, Fałszywy Stereotyp +
Partner: Liliowy Kolec +
Dołączyła: 10 Sty 2014
Posty: 1629
Wysłany: 2014-01-17, 21:54   
   A: S: 2| W: 3| Z: 4| I: 5| P: 3| A: 3
   U: MO,S,P,B,L,O,A,Skr,Śl,Kż,M: 3| W,MA: 4| MP: 6
   Atuty: Ostre zmysły - węch; Chytry Przeciwnik; Mistyk; Utalentowany; Magiczny Śpiew


Czułam, że młodzik szukał jedynie rozrywki, w jego postawie było wiele fałszu. Przewróciłam ślepiami. Ach, ta młodzież. Sama czułam się staro, wydarzenia ostatnich księżyców wyssały ze mnie całą energię i te resztki szcześcia, które jeszcze we mnie płonęły. Teraz nie miałam już nic.
Spojrzałam ponownie na samca, który rozłożył skrzydła, trzepocząc nimi, a jego ogon śmignął zgarniając śnieg. O, Immanorze, użycz mi swej wytrzymałości! Nagle postanowiłam zagrać w jego grę. Futro na moim karku zjeżyło się, a uszy przylgnęły płasko do czaszki. Odsłoniłam ostre, długie zębiska, a z mojej piersi wyrwał się głuchy, groźny warkot. Chociaż byłam Uzdrowicielką, nigdy się nią nie czułam i nie miałam problemów z przemocą. Mięśnie łap napięły się, a w następnej chwili wyskoczyłam do przodu, odbijając się zadnimi łapami i wyciągając przednie. Zamierzałam pchnąć młodego na śnieg i łapami przydusić jego barki, by się nie wiercił, zaś prawą zadnią przydepnąć jego ogon, by nie próbował sztuczek. Zniżyłam smukły łeb, patrząc w jego jasne ślepia.
- Muszę sobie jak najbardziej wyszorować usta mydłem. wiesz o naszych przodkach. To tylko kawałek skały, o którym już dawno wszyscy pozapominali. Jak myślisz, ile smoków zapytanych znałoby stąd chociaż jedno miano? - warknęłam ku niemi, mrużąc drapieżnie powieki.
_________________

Atuty:

- Ostry Węch - + 1 kość do testów na percepcję
- Chytry Przeciwnik - W czasie pojedynku/misji/raz na dwa tygodnie w polowaniu smok może utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +1 do ST.
- Mistyk - Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku magicznego.
- Utalentowany
- Magiczny Śpiew - Jeśli smok zanuci podczas swojej akcji, jego przeciwnik gubi swoją turę (nie może obronić się przed atakiem nucącego lub nie przeprowadza swojego ataku). Do użycia raz na pojedynek/misję/polowanie.


Posiadane:
- pożywienie: 4/4 [mięso]
- kamienie: szmaragd, onyks, ametyst, opal
- inne: kolczyk z dwóch oczu Enta zawieszone na lewym uchu na srebrnym sznureczku z włosów Driad


Eliksiry:
Leczące: rany ciężkie, rany średnie
Usprawniające: zręczność, siłę
Ochronne: przed atakiem fizycznym
PH: 4
Żetony: 2x brązowy, złoty


Lumos
Atrybuty
S:1| W:1| Z:2| I:0| P:1| A:1
Umiejętności
A:1| O:1| Skr:2| Kż:2| Śl:2


Topaz
Atrybuty
S:2| W:1| Z:1| I:0| P:1| A:0
Umiejętności
A:1| O:1| Skr:1

 
 
 
Słoneczny Kolec.
Adept Cienia
Tiernan Krewki



Stado: Cienia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 28
Płeć: Samiec
Dołączył: 11 Sty 2014
Posty: 43
Wysłany: 2014-01-17, 23:09   
   A: S: 1 | W: 1 | Z: 3 | I: 1 | P: 2 | A: 1
   U: B,S,P,L,W,MO,MA,MP,Skr,M: 1 | Śl: 2 | O,A: 3


//kurdę. mamy taki sam poziom zręczności, więc nie mam jak uskoczyć xD

Dużo fałszu? Hmpf! Sam nie wiedział, czy się cieszyć czy smucić - że Uzdrowicielka jest taka bystra. No, może nie bystra. Spostrzegawcza. Miała wiele księżyców na wykształcenie spostrzegawczości. Jej zwinność także nie pozostawiała nic do życzenia, podobnie jak wygląd. Tak, im dłużej oglądał jej sylwetkę i futro utwierdzał się w przekonaniu że jest naprawdę atrakcyjna. Chociaż... Nie, nie w jego typie. Stara. I ten kwiat wpleciony w grzywę. Co za dużo, to niezdrowo.
Mógłby odskoczyć. Mógłby spróbować! Według jego oceny, mniej-więcej dorównywał jej umiejętnościami. Jednakże nauczony był ponosić konsekwencje swoich czynów, a to wcale nie różniło się od drażnienia braci. Zwłaszcza, że miał pewność iż większa krzywda mu się nie stanie, smoczyca nie była głupia.
- Przeprowadźmy test! - rzucił, szczerząc się nieprzyjemnie w odpowiedzi. Ślepia mu błyszczały i tym razem przemykały po pysku Uzdrowicielki, nie zatrzymując się na oczach. Jakby czegoś szukał. W skrzywieniu warg, ułożeniu futra wokół ślepi. Zwykle opanowana? Wyraźnie rozgoryczona. Sprowokowana tematem czy nachalnością?
Leżenie w śniegu było całkiem przyjemne. Ciężkie łapy na barkach - nie. Na ogonie - tym bardziej. Jednak popełniła poważny błąd, zapomniała o tym że Tiernan posiada skrzydła i tylne łapy. Jak mógłby się uwolnić? Dla przykładu - kopnąłby w podbrzusze smoczycy, prosto w stawy. Straciłaby równowagę, oddech i mogłaby zwolnić uścisk. Gdyby dodatkowo uderzył czubkami skrzydeł w skronie? Zamknęłaby ślepia i odruchowo cofnęła albo przynajmniej drgnęła. Zdołałby się wyślizgnąć, może nawet przewrócić ją i się przeturlać.
Nic z tych rzeczy. Leżał pokornie jak cielątko, pozwalając się jej wyładować.
- Skoro uważasz że nikt nie dba o "kawałek skały", czemu tu jesteś? - uniósł pytająco łuki brwiowe, przekręcając łeb by lepiej widzieć samicę. Proszę, jeszcze jeden słaby punkt. Miał okazałe rogi - gdyby podniósł łeb i walnął ją czołem w szczękę, potem mógłby doprawić ciosem rogami.
_________________
All that is gold does not glitter,
Not all those who wander are lost;
The old that is strong does not wither,
Deep roots are not reached by the frost.



Oporny magik (+1 ST dla przeciwnika atakującego magią)
 
 
Esencja Przeszłości 
Czarodziej Cienia
Mabh Sprawiedliwa



Stado: Cienia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 91
Płeć: Samica
Opiekun: Czasoprzestrzeń
Mistrz: Nieokiełznane Wody +, Fałszywy Stereotyp +
Partner: Liliowy Kolec +
Dołączyła: 10 Sty 2014
Posty: 1629
Wysłany: 2014-01-17, 23:24   
   A: S: 2| W: 3| Z: 4| I: 5| P: 3| A: 3
   U: MO,S,P,B,L,O,A,Skr,Śl,Kż,M: 3| W,MA: 4| MP: 6
   Atuty: Ostre zmysły - węch; Chytry Przeciwnik; Mistyk; Utalentowany; Magiczny Śpiew


/he he XD/

Smoczyca spojrzała na niego z uwagą malującą się w czarnych ślepiach, długa, granatowa grzywa muskała jego szuję, poruszana przez wiatr. Stała pod skosem, z dala od jego zadnich łap, co do skrzydeł, nie obawiała się ich, w pozycji leżącej ciężej było nimi operować, niż stojąc, ponieważ jego ciężar przygniatał stawy wychodzące pomiędzy łopatkami. Była Uzdrowicielką, znała smocze ciała lepiej, niż nie jeden wojownik. Dostrzegła, że się jej przygląda, na co zareagowała niskim warknięciem. Widząc, że jego wzrok zatrzymuje się na tęczowym kwiecie, który kiedyś znalazła po Elfach, uśmiechnęła się z jakimś sarkazmem. Kwiat zamigotał i... zniknął. Ale zaraz pojawił się na ciele samca, a dokładniej na prążkowanym prawym rogu samca, co lepsze, gdyby samiec próbował, nie dałby rady go zdjąć, gdyż smoczyca za pomocą magii precyzyjnej stopiła go w jedno z kością rogu. Skinęła z zadowoleniem.
- Do pyska ci z tym kryształkiem - wymruczała z uznaniem, a w jej głosie pojawiła się jawna kpina.
Nie interesowało ją to, co mógł sobie o niej myśleć. W sumie, to miała w rzyci jakiekolwiek opinie. Na cóż jej one były?
Nacisnęła mocniej łapami na jego barki, co mogło spowodować ból i odrętwienie zbytnim ich wykrzywieniem do tyłu, a przy okazji odrętwienie ramion skrzydeł.
- Nie jestem wszystkimi - rzuciła w odpowiedzi i odsunęła się od niego z gracją, odwracając się do niego tyłem i poruszając ramionami skrzydeł, strzepując śnieg z kolorowych lotek.
_________________

Atuty:

- Ostry Węch - + 1 kość do testów na percepcję
- Chytry Przeciwnik - W czasie pojedynku/misji/raz na dwa tygodnie w polowaniu smok może utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +1 do ST.
- Mistyk - Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku magicznego.
- Utalentowany
- Magiczny Śpiew - Jeśli smok zanuci podczas swojej akcji, jego przeciwnik gubi swoją turę (nie może obronić się przed atakiem nucącego lub nie przeprowadza swojego ataku). Do użycia raz na pojedynek/misję/polowanie.


Posiadane:
- pożywienie: 4/4 [mięso]
- kamienie: szmaragd, onyks, ametyst, opal
- inne: kolczyk z dwóch oczu Enta zawieszone na lewym uchu na srebrnym sznureczku z włosów Driad


Eliksiry:
Leczące: rany ciężkie, rany średnie
Usprawniające: zręczność, siłę
Ochronne: przed atakiem fizycznym
PH: 4
Żetony: 2x brązowy, złoty


Lumos
Atrybuty
S:1| W:1| Z:2| I:0| P:1| A:1
Umiejętności
A:1| O:1| Skr:2| Kż:2| Śl:2


Topaz
Atrybuty
S:2| W:1| Z:1| I:0| P:1| A:0
Umiejętności
A:1| O:1| Skr:1

 
 
 
Słoneczny Kolec.
Adept Cienia
Tiernan Krewki



Stado: Cienia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 28
Płeć: Samiec
Dołączył: 11 Sty 2014
Posty: 43
Wysłany: 2014-01-17, 23:52   
   A: S: 1 | W: 1 | Z: 3 | I: 1 | P: 2 | A: 1
   U: B,S,P,L,W,MO,MA,MP,Skr,M: 1 | Śl: 2 | O,A: 3


Gra się rozpoczęła! I najwyraźniej, coraz bardziej podobała samicy. Tiernanowi - też, choć w tej sytuacji nieporównywalnie mniej. Nie lubił się okłamywać. Cieszyło go że wreszcie, chociaż przez chwilę, jest wolny od nudy. Że coś się dzieje, coś, czego nie jest w stanie przewidzieć! Jednakże praktyczniejsza strona Motylka mówiła całkiem wyraźnie iż grająca z nim jednostka ma obecnie przewagę. I z niej korzysta. Kwiat zniknął, i chociaż Słoneczny nie miał czucia w rogu, doskonale wiedział co się stało. Słowa mówiły same za siebie. Nie wątpił w to że błyskotka jest umocowana trwale. Jednak na pewno nie tak trwale, by nie dało się jej odczepić.
Zawsze jakaś zachęta by poćwiczyć magię precyzyjną.
- Czuję się wyróżniony. Jeszcze nie spotkałem się z tym, by smoczyca padała na swego wybranka i na dodatek dawała mu dary! Chyba, że to wasz zwyczaj. - Odciął się wdzięcznie, szczerząc kły i mrugając wesoło. Bolało, owszem. Gibka piękność nie była kruszynką, trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Mimo że kole! Wybacz, kotku, taka prawda. Mimo to, nie wył z bólu. Odrętwienie przychodziło szybciej, pozostawało tylko nieprzyjemne pulsowanie. Na odczuwanie większej ilości bodźców sobie nie pozwalał.
Już, kończymy? Ach, wiedział, co będzie dalej. Nędzny robaczku, straciłam zainteresowanie. Jestem ponad to. Mam ostrzejszy język niż ty. Nie ruszy mnie nic, co powiesz. Pogarda tak bardzo!
Niemniej, był wdzięczny że odrętwienie mija. Przekręcił się na bok, poruszając łapami i podpierając jedną z nich łeb. Czekał, aż wróci mu czucie a na razie obserwował. Uśmiechnął się zjadliwie. Och, pewność siebie taka duża! Nie odejdę, robaczku, ty zrezygnuj. Nie zadzieraj, raz już cię pokonałam.
Wolałby już, żeby nadal się na nim opierała. Przynajmniej było ciekawiej. Tak nawet nie wiedział, czy chce mu się dalej droczyć. Była przewidywalna, przynajmniej w jakimś stopniu.
- Skoro dbasz o ten kawałek skały, Ty-Która-Nie-Jesteś-Wszystkimi, jestem zdziwiony. Można było bowiem odnieść wrażenie, że jeszcze moment i zadrapiesz wszystko, co do ostatniej runy. - Wstał, przeciągając się leniwie, po kociemu, i krzywiąc niedostrzegalne na ukłucia bólu w barkach. Stłumił ziewnięcie, umilając sobie czas oczekiwania na odpowiedź powrotem do czytania. Zmiennokształtny. Nie, też nie w jego stylu.

//ej, na serio oddajesz kwiatek? :P mogę sobie wpisać do podpisu?
_________________
All that is gold does not glitter,
Not all those who wander are lost;
The old that is strong does not wither,
Deep roots are not reached by the frost.



Oporny magik (+1 ST dla przeciwnika atakującego magią)
Ostatnio zmieniony przez Słoneczny Kolec. 2014-01-17, 23:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Esencja Przeszłości 
Czarodziej Cienia
Mabh Sprawiedliwa



Stado: Cienia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 91
Płeć: Samica
Opiekun: Czasoprzestrzeń
Mistrz: Nieokiełznane Wody +, Fałszywy Stereotyp +
Partner: Liliowy Kolec +
Dołączyła: 10 Sty 2014
Posty: 1629
Wysłany: 2014-01-18, 00:05   
   A: S: 2| W: 3| Z: 4| I: 5| P: 3| A: 3
   U: MO,S,P,B,L,O,A,Skr,Śl,Kż,M: 3| W,MA: 4| MP: 6
   Atuty: Ostre zmysły - węch; Chytry Przeciwnik; Mistyk; Utalentowany; Magiczny Śpiew


/ możesz ;p

Czy gra podobała się Esencji? Ciężko było stwierdzić. Często za bardzo dawała się ponieść instynktom, gdy miała do czynienia z Cienistymi. Wzbudzali w niej gwałtowne emocje i nie koniecznie te miłe. Zresztą, kiedy ostatni raz czuła coś miłego, przyjemnego? Pamięć ją zawodziła. Patrzyła w jego jasne, kobaltowe ślepia. Wiedziała, aż za dobrze, że samiec ją prowokuje, bawi się. Prychnęła, owiewając go mroźnym obłoczkiem, który wydobył się z jej nozdrzy.
Uniosła prawą łapę i błękitnym szponem dotknęła tęczowego kwiatu, przesuwając po nim delikatnie, zaraz jednak odwróciła pysk, zostawiając go w spokoju. Lewe ucho uniosło się lekko i zaśmiała się, jednak w jej głosie nie było wesołości, ale gorycz.
- Wybranka? Kotku, mógłbyś być moim synem - odpowiedziała niskim, cichym głosem, patrząc na niego kątem czarnego ślepia. Sześć niebieskich rogów tworzących dookoła jej łba kryzę, zabłyszczało matowo, gdy padły na nią promienie Złotej Twarzy.
Esencja faktycznie nie należała do kruszyn. Przeciwnie do jej wcielenia, ale o tym nie myślała. Była wysoką smoczyca o długich łapach i smukłej szyi. Równie długi ogon i potęzne, ciężkie skrzydła. Zdecydowanie nie można było przyrównać jej do małej. Przerastała nawet tego barwnego samczyka. Może nie masą, ale wzrostem. Pasiasty ogon świsnął w powietrzu, gdy dostrzegła, że samiec unosi się, a ona odczuła zadowolenie, dostrzegając grymas bólu. Jednak czterdzieści lat praktyki Uzdrowicielskiej na coś się przydawało.
Pokręciła lekko łbem, słuchając jego głosu. Spojrzała na rozpadającą się tablicę.
- To prawda. Na co nam coś, o czym nie chcemy pamiętać? Po co? - odmruknęła, okrążając tablicę drapieżnym krokiem. Stawiała łapy bezszelestnie na miękkim śniegu.
_________________

Atuty:

- Ostry Węch - + 1 kość do testów na percepcję
- Chytry Przeciwnik - W czasie pojedynku/misji/raz na dwa tygodnie w polowaniu smok może utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +1 do ST.
- Mistyk - Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku magicznego.
- Utalentowany
- Magiczny Śpiew - Jeśli smok zanuci podczas swojej akcji, jego przeciwnik gubi swoją turę (nie może obronić się przed atakiem nucącego lub nie przeprowadza swojego ataku). Do użycia raz na pojedynek/misję/polowanie.


Posiadane:
- pożywienie: 4/4 [mięso]
- kamienie: szmaragd, onyks, ametyst, opal
- inne: kolczyk z dwóch oczu Enta zawieszone na lewym uchu na srebrnym sznureczku z włosów Driad


Eliksiry:
Leczące: rany ciężkie, rany średnie
Usprawniające: zręczność, siłę
Ochronne: przed atakiem fizycznym
PH: 4
Żetony: 2x brązowy, złoty


Lumos
Atrybuty
S:1| W:1| Z:2| I:0| P:1| A:1
Umiejętności
A:1| O:1| Skr:2| Kż:2| Śl:2


Topaz
Atrybuty
S:2| W:1| Z:1| I:0| P:1| A:0
Umiejętności
A:1| O:1| Skr:1

 
 
 
Słoneczny Kolec.
Adept Cienia
Tiernan Krewki



Stado: Cienia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 28
Płeć: Samiec
Dołączył: 11 Sty 2014
Posty: 43
Wysłany: 2014-01-18, 14:38   
   A: S: 1 | W: 1 | Z: 3 | I: 1 | P: 2 | A: 1
   U: B,S,P,L,W,MO,MA,MP,Skr,M: 1 | Śl: 2 | O,A: 3


Zabawa w prychanki? Dobrze, czemu nie! Słoneczny, czując na pysku mroźny powiew, wziął głębszy oddech. I wypuścił z nozdrzy dwa obłoczki ciemnego, prawie czarnego dymu. Bardzo się to kontrastowało z jego wyglądem - nic, poza długimi łapami, nie sugerowało mieszanej krwi. Czarne, masywne rogi wręcz temu przeczyły - pustynne nie miały żadnych wyrostków kostnych. A jednak! Ciekawe, czy Ta-Która-Nie-Jest-Wszystkimi będzie zaskoczona. O ile w ogóle zwróci na to uwagę. Tiernan przekonał się że wiele smoków to ignoruje, ledwie rzucając okiem. Oby Kamienie-Na-Uchu okazała się inna.
Och, już żałujemy rozstania się z błyskotką? Stłumił cisnący mu się na wargi uśmieszek. Mimowolnie zastrzygł uszami, słysząc śmiech.
- Ale nie jestem. I nie mnie kwestionować cudze upodobania. - Odparł zimno, mrużąc błyszczące oczy. Mimo uprzejmego głosu można było wyraźnie dosłyszeć "I cieszę się, że nie jestem". Bardzo nie lubił kiedy częstowano go tymi słowami. Nie, nie był wrażliwą sierotką! Nie uważał się za sierotę, pomimo tego że wykluł się po śmierci rodzicieli i ich nie poznał. Bracia w zupełności mu wystarczali, nie potrzebował innych opiekunów. Ba! W ogóle nie potrzebował opiekunów. Dlatego uraczył samicę niezbyt miłym komentarzem.
- Hmm, pomyślmy... - rzucił z jawną kpiną, wywracając oczami i przybierając zamyśloną minę. - Może po to, żeby życie mogło sobie z ciebie kpić? Świat to bardzo paskudne miejsce a los to złośliwy sukinsyn. Nie zostawisz za sobą przeszłości, choćbyś zniszczyła wszystkie te kurhany.
Wymądrzał się? Może odrobinkę. Wyzłośliwiał? Troszeńkę. Przede wszystkim, był szczery. Korzystał z tego, że miał słuchacza, i tyle. Poza tym, proszę, kiedy ktoś stary ostatnio pytał się go o tak "poważną" sprawę?
_________________
All that is gold does not glitter,
Not all those who wander are lost;
The old that is strong does not wither,
Deep roots are not reached by the frost.



Oporny magik (+1 ST dla przeciwnika atakującego magią)
 
 
Esencja Przeszłości 
Czarodziej Cienia
Mabh Sprawiedliwa



Stado: Cienia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 91
Płeć: Samica
Opiekun: Czasoprzestrzeń
Mistrz: Nieokiełznane Wody +, Fałszywy Stereotyp +
Partner: Liliowy Kolec +
Dołączyła: 10 Sty 2014
Posty: 1629
Wysłany: 2014-01-18, 15:18   
   A: S: 2| W: 3| Z: 4| I: 5| P: 3| A: 3
   U: MO,S,P,B,L,O,A,Skr,Śl,Kż,M: 3| W,MA: 4| MP: 6
   Atuty: Ostre zmysły - węch; Chytry Przeciwnik; Mistyk; Utalentowany; Magiczny Śpiew


Kiedy samczyk wypuścił ku mnie obłoczek dymu, zdziwiłam się lekko. Nie sądziłam, że jest skrajnym. Wyglądał zupełnie jak północny, może miał nieco długie łapy, ale... Hm, ja sama reprezentowałam skrajnych, u mnie jednak cechy były wyraźnie. Futro miałam jedynie na łapach i brzuchu, a także na piersi i ogonie. Resztę mojego ciała zdobiły kolorowe, opływowe, gładkie łuski, miałam rogi, no i grzywę. A do tego duże, pierzaste skrzydła... Zostawiłam to jednak w spokoju.
- Nie, nie jesteś - przyznałam, zerkając na niego spod grzywy, gdy przystanęłam w końcu na powrót na przeciw rozpadającej się kamiennej tablicy.
Słysząc kpinę dźwięczącą w jego głosie, spojrzałam na niego czarnymi ślepiami, słuchając jego słów. Uśmiechnęłam się krzywo, unosząc nieco łeb.
- Skąd u takiego młodego samca, jak ty, tyle zgorzknienia? - rzuciłam ze spokojem. - Życie nie jest proste, ciężko bywa zbyt ciężkie i zbyt okrutne, ale są rzeczy, dla których warto żyć. Przynajmniej tak kiedyś myślałam. Łatwiej jednak jest żyć przeszłością, niż teraźniejszością, jeżeli ta jest o wiele gorsza od tego, co było - mówiąc to poruszyłam ogonem, posyłając ku młodemu śnieżny pył.
_________________

Atuty:

- Ostry Węch - + 1 kość do testów na percepcję
- Chytry Przeciwnik - W czasie pojedynku/misji/raz na dwa tygodnie w polowaniu smok może utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +1 do ST.
- Mistyk - Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku magicznego.
- Utalentowany
- Magiczny Śpiew - Jeśli smok zanuci podczas swojej akcji, jego przeciwnik gubi swoją turę (nie może obronić się przed atakiem nucącego lub nie przeprowadza swojego ataku). Do użycia raz na pojedynek/misję/polowanie.


Posiadane:
- pożywienie: 4/4 [mięso]
- kamienie: szmaragd, onyks, ametyst, opal
- inne: kolczyk z dwóch oczu Enta zawieszone na lewym uchu na srebrnym sznureczku z włosów Driad


Eliksiry:
Leczące: rany ciężkie, rany średnie
Usprawniające: zręczność, siłę
Ochronne: przed atakiem fizycznym
PH: 4
Żetony: 2x brązowy, złoty


Lumos
Atrybuty
S:1| W:1| Z:2| I:0| P:1| A:1
Umiejętności
A:1| O:1| Skr:2| Kż:2| Śl:2


Topaz
Atrybuty
S:2| W:1| Z:1| I:0| P:1| A:0
Umiejętności
A:1| O:1| Skr:1

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2016).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!


Wymiana bannerami: KLIK!


KrĂłl Lew
SnM
Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 12