FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Kurhan Pamięci
Autor Wiadomość
Słoneczny Kolec.
Gracz
Tiernan Krewki



Rasa: Skrajny
Księżyce: 28
Płeć: Samiec
Dołączył: 11 Sty 2014
Posty: 44
Wysłany: 2014-02-15, 21:17   
   A: S: 1 | W: 1 | Z: 3 | I: 1 | P: 2 | A: 1
   U: B,S,P,L,W,MO,MA,MP,Skr,M: 1 | Śl: 2 | O,A: 3


Uchylił się przed drobinkami śniegu, zmieniając miejsce. Ponownie przysiadł na tylnych łapach, opierając na nich przednie. Zmiana była natychmiastowa. Nadal był młodym samcem, ale wystarczyło żeby odrobinę pochylił kark, zmrużył oczy i pozwolił kącikom ust opaść. Postarzał się - chociaż nie, to nie to. Wydawał się bardziej kruchy, mniej wygadany niż przed chwilą.
- To nie zgorzknienie. To doświadczenie. Miałem okazję przekonać się o prawdziwości tych słów na własnej skórze. Jak każdy Cień. - Pokręcił łeb, jakby dodatkowo zaprzeczając pytaniu smoczycy. Na wtopiony w róg kwiatek padło światło i przez moment wydawało się że Słoneczny nosi małą gwiazdę na tle czarnej kości. Co do jego słów - to nadal była prawda. Nędza bardzo doświadczyła ich wszystkich, Mordęga również. Pierw głód, potem tułaczka, a na końcu rzeź. Słoneczny stracił wiele znajomych smoczyc i piskląt.
- Och, w pełni cię rozumiem. Co sprawiło, że zmieniłaś zdanie, Ty-Która-Nie-Jesteś-Wszystkimi? - zagadnął, patrząc na skrajną z nieukrywaną ciekawością. Nie mówił zupełnie po próżnicy. Mimo historii Cienia, potrafił tęsknić za minionymi dniami. Wędrowali! Tiernan dopiero się uczył, męczył braci i domagał się uwagi, pytał o wszystko i już wtedy zaczynał gwiazdorzyć...
Tiernan był dobrym aktorem, chociażby dlatego że zawsze było trochę prawdy w jego zachowaniu i dlatego, że wręcz uwielbiał zmieniać skórę. Jedyną wadą było to, że nie potrafił jej długo nosić. Tak samo teraz - wyprostował się, usiadł na zadku, wyprostował łeb. Ta-dam! Jak zareaguje Wodna, kiedy zobaczy że maska "staruszka" wcale nie była taka prawdziwa?
Tak, to była jego wada. Chciał obserwować... Jak ktoś reaguje, obserwując jego. Każdy jest odrobinę egoistyczny, prawda?
_________________
All that is gold does not glitter,
Not all those who wander are lost;
The old that is strong does not wither,
Deep roots are not reached by the frost.



Oporny magik (+1 ST dla przeciwnika atakującego magią)
 
 
Uskrzydlony Marzeniami 
Gracz
Guaire Oddany



Rasa: Skrajny
Księżyce: 102
Płeć: Samiec
Opiekun: Biała Ćma*
Mistrz: Splamiona Ziemia*
Dołączyła: 10 Sty 2014
Posty: 3940
Wysłany: 2014-04-08, 19:12   
   A: S: 2| W: 5| Z: 5| I: 1| P: 2| A: 1
   U: Pł, MA, S, MO, Kż, M: 2| W, B, L, MP, Skr: 3| Śl: 4| O: 5| A: 6
   Atuty: Wytrwały; Pamięć przodka; Czempion; Uzdolniony; Wybraniec bogów.


Przyszedł na cmentarz niosąc ciało Promienia Jutrzenki na grzbiecie i prowadząc Mruczącą Łuskę. Dobrze, żeby zobaczyła gdzie znajduje się to miejsce i jak wygląda.
- Każde Stado ma swój kurhan, wokół którego umiejscowione są groby zmarłych smoków. - wyjaśnił, zbliżając się powoli do kurhanu Ziemi. Do tej pory pochował tu tylko jednego smoka. Nie chciał tego powtarzać, ale Jutrzenka nie dała mu wyboru.
_________________
Karta Osiągnięć

Atuty:
~ Wytrwały - Jednorazowo +1 do Wytrzymałości;
~ Pamięć przodka - Smok zna słabe punkty drapieżników, przez co ma -1 do ST do Ataków/Obron podczas walki z nimi;
~ Czempion - Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku fizycznego. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona;
~ Uzdolniony - Smok może osiągnąć poziom 5 dwóch Atrybutów, nie może jednak mieć żadnego A na poziomie 4 i jedynie dwa A na poziomie 3;
~ Wybraniec bogów - Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie.
[size=7]

Avatar
 
 
Mrucząca Łuska 
Adept Ziemi
Are you scared?



Stado: Umarli
Rasa: Skrajny
Księżyce: 2147483647
Płeć: Samica
Opiekun: Teraz ja opiekuję się żywymi.
Partner: Złudzenie Życia, na dole.
Wiek: 20
Dołączyła: 10 Sty 2014
Posty: 717
Skąd: okolice Iłży
Wysłany: 2014-04-12, 15:50   
   A: S: 1| W: 2| Z: 3| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,S,L,P,W,MA,MO: 1| MP: 2| A,O,Skr,Śl,Kż: 3
   Atuty: Zwinny; Pamięć przodka


    Szła powoli za Marzeniem, w pewnej odległości, na tyle jednak blisko, by wiedział, że idzie za nim bez odwracania łba w jej stronę. Nie miała teraz ochoty na ucieczki czy jakieś fortele, bo było jej zwyczajnie smutno - a najgorsze, że sama nie wiedziała dlaczego. Nie znała przecież tej smoczycy, była jej zupełnie obca, a mimo to jej śmierć napawała ją smutkiem. Dziwne, prawda?
    Zamyślona, nie zauważyła, kiedy Przywódca zatrzymał się i wpadła na niego, zaraz jednak odsunęła się, mamrocząc cicho przeprosiny. Kurhany... Widziała tutaj sześć kamieni, z czego jeden był większy niż inne; podeszła do niego. Okazał się być pokryty wyrytymi imionami - najpierw smoków o pełnej randze, później adeptów i piskląt... na dole zaś było kilka innych imion. 'Gryf Czarnego Pożaru... orzeł Rdzawego Kła... puma Jasnej Smugi... Cadha zamrugała kilkakrotnie. Zwierzęta, drapieżniki - dlaczego były czyjeś?
    - Pochowajmy ją - odezwała się najpierw, przenosząc wzrok na nieruchome ciało Jutrzenki. To był priorytet, później zapyta o zwierzęta należące do smoków. To przecież mogło poczekać...
_________________
Widzę was, choć wy nie widzicie mnie...

Zapraszam do Galerii.
Ostatnio zmieniony przez Mrucząca Łuska 2014-04-12, 15:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Uskrzydlony Marzeniami 
Gracz
Guaire Oddany



Rasa: Skrajny
Księżyce: 102
Płeć: Samiec
Opiekun: Biała Ćma*
Mistrz: Splamiona Ziemia*
Dołączyła: 10 Sty 2014
Posty: 3940
Wysłany: 2014-04-12, 17:21   
   A: S: 2| W: 5| Z: 5| I: 1| P: 2| A: 1
   U: Pł, MA, S, MO, Kż, M: 2| W, B, L, MP, Skr: 3| Śl: 4| O: 5| A: 6
   Atuty: Wytrwały; Pamięć przodka; Czempion; Uzdolniony; Wybraniec bogów.


Ostrożnie, z pomocą maddary, zdjął ciało Czarodziejki ze swojego grzbietu. Następnie, także przy pomocy magii, wykopał dla niej grób, nieopodal innych Ziemnych. Był na tyle długi i głęboki, by mógł złożyć w nim ciało Jutrzenki tak, aby wyglądała jak we śnie. I tak też uczynił. Gdy zakrył jej ciało ziemią, przyzwał jeden z kamieni leżących nieopodal. Taki, który nie był niczyim nagrobkiem. Wyrył na nim imię Promienia Jutrzenki i wkopał w ziemię tuż nad łbem smoczycy. Po chwili podszedł do Kurhanu Ziemi i wyrył na nim kilka słów o tej samicy, po czym stanął nad jej grobem. Był cichy, skupiony, a jednocześnie jakby niewrażliwy na to, co właśnie zrobił.
_________________
Karta Osiągnięć

Atuty:
~ Wytrwały - Jednorazowo +1 do Wytrzymałości;
~ Pamięć przodka - Smok zna słabe punkty drapieżników, przez co ma -1 do ST do Ataków/Obron podczas walki z nimi;
~ Czempion - Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku fizycznego. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona;
~ Uzdolniony - Smok może osiągnąć poziom 5 dwóch Atrybutów, nie może jednak mieć żadnego A na poziomie 4 i jedynie dwa A na poziomie 3;
~ Wybraniec bogów - Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie.
[size=7]

Avatar
 
 
Mrucząca Łuska 
Adept Ziemi
Are you scared?



Stado: Umarli
Rasa: Skrajny
Księżyce: 2147483647
Płeć: Samica
Opiekun: Teraz ja opiekuję się żywymi.
Partner: Złudzenie Życia, na dole.
Wiek: 20
Dołączyła: 10 Sty 2014
Posty: 717
Skąd: okolice Iłży
Wysłany: 2014-04-13, 15:52   
   A: S: 1| W: 2| Z: 3| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,S,L,P,W,MA,MO: 1| MP: 2| A,O,Skr,Śl,Kż: 3
   Atuty: Zwinny; Pamięć przodka


    Cadha siedziała nadal pod największym z Kurhanów, śledząc wzrokiem Marzenie, gdy kopał grób, składał do niego ciało Jutrzenki i zakopywał je, później kładąc w ziemi kamień z wyrytym jej imieniem; nie poruszyła się ani o łuskę, jakby wyzuta z wszelkich sił. Nie miała pojęcia, czemu śmierć Czarodziejki tak bardzo nią wstrząsnęła - nie znała jej, widziała ją krótko za którejś z ceremonii. Potrzebowała chwili odpoczynku, musiała to sobie wszystko poukładać...
    Dopiero po chwili zmusiła swoje mięśnie do pracy i podeszła do Złudzenia Życia, stając obok niego i pochylając łeb nad grobem samicy. Tak nie powinno być... Nie powinna nie żyć. Powinna żyć.
    - Teraz jest... w lepszym miejscu, prawda? - odezwała się cicho, starając się ze wszystkich sił ukryć drżenie głosu, jednak przy ostatnim słowie lekko się załamał. Zamrugała kilkakrotnie, chcąc się opanować; Nie przy Przywódcy... Nie chciała, by to widział.
_________________
Widzę was, choć wy nie widzicie mnie...

Zapraszam do Galerii.
 
 
 
Uskrzydlony Marzeniami 
Gracz
Guaire Oddany



Rasa: Skrajny
Księżyce: 102
Płeć: Samiec
Opiekun: Biała Ćma*
Mistrz: Splamiona Ziemia*
Dołączyła: 10 Sty 2014
Posty: 3940
Wysłany: 2014-04-13, 17:10   
   A: S: 2| W: 5| Z: 5| I: 1| P: 2| A: 1
   U: Pł, MA, S, MO, Kż, M: 2| W, B, L, MP, Skr: 3| Śl: 4| O: 5| A: 6
   Atuty: Wytrwały; Pamięć przodka; Czempion; Uzdolniony; Wybraniec bogów.


Jednak od tego był on, jako Przywódca. Wbrew pozorom smoki powinny być przy nim sobą. Nie obrócił pyska, jednak uniósł przednią łapę i ostrożnie położył ją na barku Adeptki. Delikatnie ścisnął jej bark i dopiero po chwili z jego pyska wydobyły się jakiekolwiek słowa.
- Nie wiem, Mrucząca. Z pewnością bogowie się nią zaopiekują. I w końcu będzie ze swoimi bliskimi. Była samotna, bo większość smoków bliskich jej serca zmarła. Jednak nikt z nas nie wie, co się dzieje dalej. - odparł, wciąż trzymając łapę na barku samicy. Jutrzenka była dla niego jak samica, którą powinien się opiekować. Jak siostra, której nigdy nie miał. I to mu przypomniało, że powinien porozmawiać z Poświatą.
_________________
Karta Osiągnięć

Atuty:
~ Wytrwały - Jednorazowo +1 do Wytrzymałości;
~ Pamięć przodka - Smok zna słabe punkty drapieżników, przez co ma -1 do ST do Ataków/Obron podczas walki z nimi;
~ Czempion - Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku fizycznego. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona;
~ Uzdolniony - Smok może osiągnąć poziom 5 dwóch Atrybutów, nie może jednak mieć żadnego A na poziomie 4 i jedynie dwa A na poziomie 3;
~ Wybraniec bogów - Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie.
[size=7]

Avatar
 
 
Mrucząca Łuska 
Adept Ziemi
Are you scared?



Stado: Umarli
Rasa: Skrajny
Księżyce: 2147483647
Płeć: Samica
Opiekun: Teraz ja opiekuję się żywymi.
Partner: Złudzenie Życia, na dole.
Wiek: 20
Dołączyła: 10 Sty 2014
Posty: 717
Skąd: okolice Iłży
Wysłany: 2014-04-13, 18:27   
   A: S: 1| W: 2| Z: 3| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,S,L,P,W,MA,MO: 1| MP: 2| A,O,Skr,Śl,Kż: 3
   Atuty: Zwinny; Pamięć przodka


    Nie poruszyła się również wtedy, gdy poczuła na swoim barku lekki uścisk łapy Marzenia. Nic nie powiedziała, ale to pomogło; niedużo, ale pomogło, świadomość, że ma kogoś, w kim ma oparcie; gdyby teraz Złudzenie Życia popatrzył na jej pysk, dostrzegłby lekki uśmiech przez łzy, które zaczęły zbierać się w jej oczach, chociaż zamrugała kilkakrotnie, by zniknęły. W tym momencie cieszyła się, że Życie ma takiego Przywódcę, silnego, zdecydowanego... bez niego stado pewnie by upadło.
    Bogowie się nią zaopiekują... tak, taką miała nadzieję. Jej śmierć nie była potrzebna, więc powinni jej to wynagrodzić; o ile w ogóle życie po śmierci istniało. Przełknęła ślinę i zwróciła wzrok na Marzenie. Zmieńmy temat.
    - Powiedz mi, czemu na kurhanie widnieją imiona zwierząt i ich właścicieli? - zagadnęła lekkim tonem, jakby nic przed chwilą się nie wydarzyło. A przynajmniej usiłowała nadać głosowi lekki ton. - Przecież to nienaturalne. To drapieżniki, czemu są czyjeś?
    Odwróciła się od grobu Jutrzenki, by podejść do Kurhanu Pamięci i jeszcze raz spojrzeć na wyryte tam imiona.
_________________
Widzę was, choć wy nie widzicie mnie...

Zapraszam do Galerii.
 
 
 
Uskrzydlony Marzeniami 
Gracz
Guaire Oddany



Rasa: Skrajny
Księżyce: 102
Płeć: Samiec
Opiekun: Biała Ćma*
Mistrz: Splamiona Ziemia*
Dołączyła: 10 Sty 2014
Posty: 3940
Wysłany: 2014-04-13, 19:53   
   A: S: 2| W: 5| Z: 5| I: 1| P: 2| A: 1
   U: Pł, MA, S, MO, Kż, M: 2| W, B, L, MP, Skr: 3| Śl: 4| O: 5| A: 6
   Atuty: Wytrwały; Pamięć przodka; Czempion; Uzdolniony; Wybraniec bogów.


Puścił bark Mruczącej i podszedł za nią do Kurhanu, mogło by się zdawać, że głównego. Przez chwilę milczał, wpatrując się w imiona na nim wyryte.
- To nie były zwykłe drapieżniki. - stwierdził. Jego głos był cichy i spokojny, pewny jak zwykle, choć pusty, jak zazwyczaj ostatnimi czasy.
- Kojarzysz jednorożca i hipogryfa, którzy często mi towarzyszą? To moi kompani. I te stworzenia, które są tu wypisane, były kompanami. To nasi towarzysze, z którymi dzielimy myśli i uczucia. To, co ja czuję wpływa na Chrapę i Wyrwija. To, co oni czują, wpływa na mnie. Są w stanie do mnie dotrzeć niezależnie od tego, jak wielka dzieli nas odległość. - wyjaśnił, opuszczając lekko pysk by spojrzeć Łusce w ślepiach, wszak nieco nad nią górował.
- Kompani zazwyczaj biorą udział także w wojnach, jeśli od tego zależy bezpieczeństwo smoka, z którym są związane. Oczywiście smok nie może ich do tego zmusić, ale zazwyczaj decydują się na walkę.
_________________
Karta Osiągnięć

Atuty:
~ Wytrwały - Jednorazowo +1 do Wytrzymałości;
~ Pamięć przodka - Smok zna słabe punkty drapieżników, przez co ma -1 do ST do Ataków/Obron podczas walki z nimi;
~ Czempion - Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku fizycznego. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona;
~ Uzdolniony - Smok może osiągnąć poziom 5 dwóch Atrybutów, nie może jednak mieć żadnego A na poziomie 4 i jedynie dwa A na poziomie 3;
~ Wybraniec bogów - Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie.
[size=7]

Avatar
 
 
Mrucząca Łuska 
Adept Ziemi
Are you scared?



Stado: Umarli
Rasa: Skrajny
Księżyce: 2147483647
Płeć: Samica
Opiekun: Teraz ja opiekuję się żywymi.
Partner: Złudzenie Życia, na dole.
Wiek: 20
Dołączyła: 10 Sty 2014
Posty: 717
Skąd: okolice Iłży
Wysłany: 2014-04-15, 19:15   
   A: S: 1| W: 2| Z: 3| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,S,L,P,W,MA,MO: 1| MP: 2| A,O,Skr,Śl,Kż: 3
   Atuty: Zwinny; Pamięć przodka


    Kompani? Czyli tutaj możliwym było złączenie się z drapieżnikiem i odczuwanie ich myśli i emocji... Genialnie. Spojrzała na Złudzenie Życia, jakby bardziej ożywiona - chciała dowiedzieć się o tym wszystkiego, co możliwe. Otworzyła pysk, jeszcze składając słowa w zdania, po czym w końcu odezwała się.
    - Czyli... każdy może sobie kogoś oswoić? Dlaczego więc nie wszyscy to robią? I... jak to się odbywało w twoim przypadku? - zapytała, unosząc łeb i patrząc Przywódcy w złote ślepia. Coś ją tknęło - dziwne uczucie, jak drgnięcie w sercu, którego wcześniej nie czuła, jakby coś się w niej obudziło. Przestraszona, czy nie zobaczył tego w jej oczach, odwróciła pysk, skupiając się ponownie na lekko zatartych napisach. Chciała o coś jeszcze zapytać, by ukryć zmieszanie, ale też chciała wiedzieć.
    - I czy... czy można oswoić inne... kotowate? Poza pumą?
    Udało się, głos jej nie zadrżał; Złudzenie Życia nie powinien zorientować się, co zaszło. A przynajmniej taką Cadha miała nadzieję.
_________________
Widzę was, choć wy nie widzicie mnie...

Zapraszam do Galerii.
 
 
 
Uskrzydlony Marzeniami 
Gracz
Guaire Oddany



Rasa: Skrajny
Księżyce: 102
Płeć: Samiec
Opiekun: Biała Ćma*
Mistrz: Splamiona Ziemia*
Dołączyła: 10 Sty 2014
Posty: 3940
Wysłany: 2014-04-15, 20:29   
   A: S: 2| W: 5| Z: 5| I: 1| P: 2| A: 1
   U: Pł, MA, S, MO, Kż, M: 2| W, B, L, MP, Skr: 3| Śl: 4| O: 5| A: 6
   Atuty: Wytrwały; Pamięć przodka; Czempion; Uzdolniony; Wybraniec bogów.


Marzenie nie ingerował w prywatne sprawy swoich smoków, dopóki to im nie zagrażało. Dostrzegł to dziwne coś w jej ślepiach, ale nie skomentował tego. Bo i po co.
- Każdy jak każdy. Nie mogą tego zrobić pisklęta. Są za młodzi. Więź z kompanem jest bardzo silna i obciąża nasz organizm. Przede wszystkim emocjonalnie. Umiejętność trzymania na wodzy własnych myśli i uczuć, a także nie dopuszczanie do siebie wszystkiego, co pochodzi od kompana jest trudne. - stwierdził, wzruszając lekko barkami. Przechylił lekko łeb na bok, wpatrując się teraz w imiona kompanów wypisane na kurhanie.
- Najłatwiejszym sposobem na zdobycie kompana jest pójście do Nauczyciela. Ale musisz mu zapłacić. Trochę to trwa, ale takich spraw nie należy poganiać. Możesz także spróbować oswoić zwierzę na polowaniu, ale to trudniejsze. Nauczyciel ci pomoże, jeśli coś pójdzie nie tak. - zmarszczył lekko nos, odwracając się pyskiem w stronę terenów jego Stada.
- Jeśli się nie mylę, to można oswoić także żbika. Co do innych, udaj się do Nauczyciela. Słyszałem, że na kamieniu w jego grocie wypisani są kompani, których można się oswoić. I, jeśli chcesz wiedzieć coś jeszcze, proponowałbym się przenieść w nieco bardziej sprzyjające miejsce.
_________________
Karta Osiągnięć

Atuty:
~ Wytrwały - Jednorazowo +1 do Wytrzymałości;
~ Pamięć przodka - Smok zna słabe punkty drapieżników, przez co ma -1 do ST do Ataków/Obron podczas walki z nimi;
~ Czempion - Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku fizycznego. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona;
~ Uzdolniony - Smok może osiągnąć poziom 5 dwóch Atrybutów, nie może jednak mieć żadnego A na poziomie 4 i jedynie dwa A na poziomie 3;
~ Wybraniec bogów - Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie.
[size=7]

Avatar
 
 
Mrucząca Łuska 
Adept Ziemi
Are you scared?



Stado: Umarli
Rasa: Skrajny
Księżyce: 2147483647
Płeć: Samica
Opiekun: Teraz ja opiekuję się żywymi.
Partner: Złudzenie Życia, na dole.
Wiek: 20
Dołączyła: 10 Sty 2014
Posty: 717
Skąd: okolice Iłży
Wysłany: 2014-04-18, 10:10   
   A: S: 1| W: 2| Z: 3| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,S,L,P,W,MA,MO: 1| MP: 2| A,O,Skr,Śl,Kż: 3
   Atuty: Zwinny; Pamięć przodka


    Mruknęła coś cicho, gdy Złudzenie Życia skończył mówić. Cieszyła się, że postanowił tego nie komentować, nie wiedziałby przecież, jak się ma zachować; cała ta sytuacja była... dziwna, po prostu dziwna. Musiała pomyśleć, zastanowić się - ale jak już wspomniał białofutry, nie tu. Cmentarz to chyba nie najlepsza pora na pogaduszki.
    - A więc pewnie niedługo wybiorę się obejrzeć ten kamień - mruknęła, zerkając krótko ku Przywódcy z nieco rozbawionym wyrazem pyska. Wyprawa, by obejrzeć kamień! Ekscytujące. Ale racja, przenieśmy się stąd.
    - Ekhm... nie, dziękuję, Złudzenie Życia. Poradzę sobie. Pójdę już... i przepraszam za zawracanie łba - odezwała się szybko, po czym rozłożyła skrzydła i wzbiła się w powietrze, odlatując. Dziwne, prawda? Mrucząca przestała być Mruczącą! A Złudzenie musiał mieć na to jakiś wpływ. Ktoś, kto zechciałby zastanowić się dłużej nad tą sprawą, pewnie szybko odkryłby, z czym to ma związek... ale gdyby odważył się wnioski powiedzieć głośno, Cadha rozerwałaby mu gardło.
_________________
Widzę was, choć wy nie widzicie mnie...

Zapraszam do Galerii.
 
 
 
Uskrzydlony Marzeniami 
Gracz
Guaire Oddany



Rasa: Skrajny
Księżyce: 102
Płeć: Samiec
Opiekun: Biała Ćma*
Mistrz: Splamiona Ziemia*
Dołączyła: 10 Sty 2014
Posty: 3940
Wysłany: 2014-04-18, 21:49   
   A: S: 2| W: 5| Z: 5| I: 1| P: 2| A: 1
   U: Pł, MA, S, MO, Kż, M: 2| W, B, L, MP, Skr: 3| Śl: 4| O: 5| A: 6
   Atuty: Wytrwały; Pamięć przodka; Czempion; Uzdolniony; Wybraniec bogów.


Kiwnął jej lekko łbem i przez chwilę obserwował odlatującą Adeptkę. Odwrócił się jeszcze do kurhanu, przyglądając się wyrytym na nim imionom. Stał tak, nie wiedzieć ile czasu. Może kilka, a może kilkadziesiąt uderzeń serca? Sam czuł się, jakby był częścią tych, którzy tu spoczywają. No i nie mylił się aż tak bardzo. Jego dusza została rozerwana na kawałki i pochowana, a ciało działało automatycznie. Gdy się ocknął z zamyślenia, co nie zdarzało mu się często, odwrócił się i ruszył ku terenom Stada.
_________________
Karta Osiągnięć

Atuty:
~ Wytrwały - Jednorazowo +1 do Wytrzymałości;
~ Pamięć przodka - Smok zna słabe punkty drapieżników, przez co ma -1 do ST do Ataków/Obron podczas walki z nimi;
~ Czempion - Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku fizycznego. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona;
~ Uzdolniony - Smok może osiągnąć poziom 5 dwóch Atrybutów, nie może jednak mieć żadnego A na poziomie 4 i jedynie dwa A na poziomie 3;
~ Wybraniec bogów - Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie.
[size=7]

Avatar
 
 
Widząca Łuska 
Gracz
Chieu



Rasa: Skrajny
Księżyce: 15
Płeć: Samica
Opiekun: Uśmiech Szydercy
Mistrz: Esencja Maddary
Dołączyła: 04 Lut 2014
Posty: 119
Wysłany: 2014-04-19, 13:14   
   A: S: 1 | W: 1 | Z: 2 | I: 2 | P: 2 | A: 2
   U: B, S, Skr, MO : 1 | MP: 2 | W: 3


    Rzadko który smok zjawiał się na cmentarzu... nocą. Większość gadów wolała prowadzić tryb życia dostosowany do tego, aby móc nagrzać łuski i przez resztę czasu funkcjonować przy pomocy energii, którą w ten sposób zagospodarowały. Inaczej jednak było z niektórymi członkami Cienia. A już zwłaszcza odwrotnie z młodą Kleryczką.
    Złotołuska smoczyca o matowych, ślepych oczach przyszła tutaj spokojnym, lekkim krokiem. Wiele słyszała o tym niegościnnym miejscu. Tutaj leżały ciała tych, co umarli. Mieli odejść w niepamięć... Miała wyczulony węch bardziej, niż większość smoków, była więc w stanie wyczuć lekką woń zgnilizny w niektórych miejscach. Świeże trupy, wpakowane pod ziemię zbyt płytko.
    Zaczęła przebierać w ziemi pazurami, szukać odpowiednich kamieni do swojej kolekcji, która coraz bardziej się powiększała. Ku swemu rozczarowaniu odkryła, że smoki musiały pozbyć się większości z nich z tego miejsca, aby ziemię łatwiej można było rozkopać. Cóż za szkoda.
    Przysiadła na ziemi i przymknęła oczy. Wysłała sondy mknące w głąb ziemi. Wzdrygnęła się. Ciała smoków nie były w magicznym dotyku zbyt... zachęcające. Niektóre z nich były jednak chyba zdatne do "użytku". Kiedyś. Gdy będzie wiedziała dostatecznie wiele.
 
 
Uśmiech Szydercy.
Duch
Lord Dowódca Kheldar



Rasa: Pustynny
Księżyce: 94
Płeć: Samiec
Partner: Kto się odważy?
Wiek: 27
Dołączył: 11 Sty 2014
Posty: 3236
Wysłany: 2014-04-19, 18:40   

Dla cienistych ciemność i noc była naturalnym żywiołem. Mieli dzięki niej wyostrzony wzrok i czuli się w niej swobodnie.
Kheldar obniżył lot i wylądował tuż obok Chieu. Jego łapy zapadły się w cmentarny, wilgotny piach, a błoniaste skrzydła złożyły.
- Chciałaś o czymś porozmawiać. - bardziej stwierdził, niż zapytał, wbijając w młodą przeszywające spojrzenie.
Rozejrzał się. Miejsce nie budziło w nim niepokoju ani żadnych innych odczuć. Leżała tu dwójka jego braci i wielu innych członków Cienia. Skierował wzrok ku cienistemu Kurhanowi jedynie na moment, po czym przysiadł i ziewnął, starając się nie wdychać zbyt głęboko przesyconego zapachem rozkładu powietrza.
_________________
HASAM SOBIE POZA CIAŁEM :’D


Avek od Harriet *:



Uśmiech coby już po wieki groził niczym władca wielki, czuł się jak Bóg wszechmogący, choć gra rolę wiarołomcy.
 
 
Widząca Łuska 
Gracz
Chieu



Rasa: Skrajny
Księżyce: 15
Płeć: Samica
Opiekun: Uśmiech Szydercy
Mistrz: Esencja Maddary
Dołączyła: 04 Lut 2014
Posty: 119
Wysłany: 2014-04-22, 08:10   
   A: S: 1 | W: 1 | Z: 2 | I: 2 | P: 2 | A: 2
   U: B, S, Skr, MO : 1 | MP: 2 | W: 3


    Drgnęła lekko, słysząc łopot potężnych skrzydeł przywódcy Cienia. Wiedziała już, że przybył Kheldar, jej przybrany... tatuś. Przerwała połączenie z maddarą, pozwalając sondzie zagłębionej w błoto rozpłynąć się w mroku.
    - Tak - potwierdziła cicho, spokojnie. Przyciągnęła ogon do przodu, bawiąc się jego końcówką w zamyśleniu.
    Na cmentarzu nikogo, oprócz nich, już nie było. Czuła tylko zestarzały już zapach należący do Ziemistych. Jeden z nich, niestety, znajomy. Należący do pewnego kota...
    Uśmiechnęła się uroczo i przepraszająco.
    - Czemu nasi bracia leżą wraz z resztą stad? - zapytała od tak, wymijająco. Zanim przejdzie do... ciekawszej części.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!



Wymiana bannerami: KLIK!

DH
SnM


Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 11