FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Kurhan Pamięci
Autor Wiadomość
Lot Rusałki 
Czarodziej Ziemi
stromg



Stado: Ziemi
Płeć: Samiec
Księżyce: 74
Rasa: Bagienny
Opiekun: Honi!!!
Mistrz: Dig!!
Partner: BasAgat w fałdkach
Wiek: 53
Dołączyła: 12 Paź 2019
Posty: 486
Wysłany: 2020-11-02, 22:20   
   A: S: 1| W: 2| Z: 1| M: 2| P: 2| A: 3
   U: Pł,L,W,M,A,O,Skr,Śl,MP: 1| MO: 2| B, MA: 3
   Atuty: Wrodzony Talent, Niestabilny, Mistyk, Utalentowany, Przezorny


Przekrzywił łeb, unosząc leciutko jeden z łuków brwiowych i zakładając ramiona na piersi. No proszę, kto by się spodziewał. Wielka obrończyni nagrobków postanowiła go przeprosić. Zaśmiał się szczerze rozbawiony, przez krótką chwilę, nim znów zabrał głos.
- Nie ma sprawy, panienko - odrzekł jedynie, krzywiąc się lekko oraz rzucając co jakiś czas na swój tłuszczyk, jak gdyby miało z niego wypełznąć coś więcej. Po chwili wstał na równe łapy, ociężale, kręcąc ciałem na boki aż fałdki podrygiwały wysoko. Coś nadal mu przeszkadzało w siedzeniu, tego był pewien. Po chwili o grunt odbiło się jeszcze trochę spłaszczonych, starych karaluszków, najwyraźniej martwych, z powyginanymi dziwacznie łapkami i rozpadającymi się pancerzykami. Pośród nich wylądowało również trochę ziaren piasku i kurzu. W pewnym momencie znalazło się tam również... parę listków melisy. Pyza rzucił prędkie spojrzenie samicy, od razu rzucając się na nie i wkładając z powrotem między co bezpieczniejsze fałdki tłuszczu.
- Niczego nie widziałaś - rzucił, całkowicie ukrywają fakt, iż czasami... cóż, bywał, przynajmniej częściowo, składzikiem stada Ziemi. Czasem nosił przy sobie trochę ziółek, choć niewiele. Również po to, żeby ładnie pachnieć. No i... Basior niekoniecznie musiał o tym wiedzieć. Zresztą, i tak prędzej czy później by go przeszukał. Pyza zachichotał bezgłośnie. Och, tak. Nawet tego wieczora, z całą pewnością.
- Ech? A, tak, jasne - przytaknął wtem, oglądając się za siebie. - Tam były te, no, bracia Wolec i Bicek, a także Habii, er, Mirka - wyrzucił naprędce, aż jego język nie nadążał za wymawianiem całkowicie nieznanych mu imion z dziwnymi cząstkami. Po tym wskazał na martwe tułowia pod nim. - A to, mhm, te, no, Aget i Bosior, i... Anthius - tutaj aż go ścisnęło serce. Coś go jednak zmusiło do kontynuacji. - ...oraz, ach, Ipfi - dodał jeszcze, wzdychając krótko. W życiu by się nie spodziewał, że byle wymyślanie imion w żartach wywoła w nim taką melancholię. Po tym powrócił do śledzenia ruchów Ognistej. Nie miał pojęcia, dlaczego miałby nazywać te pasożyty, ale skoro miał taką sposobność... ciekawe, co mu na to odpowie. - Er, znaczy, to ty je zjadasz czy... - zawahał się, przerywając, by przyjrzeć się uważniej jej mimice pyska. W końcu nie był pewien, jak ktoś taki jak ona zareaguje. Nie wydawała się nazbyt stabilna.
_________________

.
..
ᴡʀᴏᴅᴢᴏɴʏ ᴛᴀʟᴇɴᴛ
ɴɪᴇsᴛᴀʙɪʟɴʏ
dodatkowa kość do MP, MA i MO, w przypadku niepowodzenia - rana ciężka
ᴍɪsᴛʏᴋ
raz na walkę +1 sukces do ataku magicznego
ᴘʀᴢᴇᴢᴏʀɴʏ
+2 ST do kontrataków przeciwników.
ᴜᴛᴀʟᴇɴᴛᴏᴡᴀɴʏ


#eac49e ᴅɪᴀʟᴏɢ | #af6842 ᴍᴇɴᴛᴀʟᴋɪ | #97bbe1 ᴋᴏᴍᴘᴀɴ
ʀᴇғᴋᴀ



   Niespodziewajki: tak
 
Berius 
Gracz



Stado: Waham się
Płeć: Samiec
Księżyce: 87
Rasa: Zwyczajny
Opiekun: Rudzik Płowy
Mistrz: Spękany Kamień/ Sztorm senpai
Wiek: 23
Dołączył: 15 Mar 2019
Posty: 846
Wysłany: 2020-11-25, 13:56   
   A: S: 1| W: 4| Z: 5| M: 1| P: 1| A: 2
   U: W,B,L,MP,MO,MA,Skr,Kż: 1 | O,Śl: 2 | A: 3
   Atuty: Zwinny, Chytry przeciwnik, Twardy jak diament, Uzdolniony, Wybraniec Bogów


//inny czas.

Wolność. W końcu był wolny ale z jego wyjściem z Azylu zaczęła się prawdziwa walka o przetrwanie. Był głodny i wycieńczony ale musiał zrobić jedną rzecz zanim gdziekolwiek pójdzie. Wszedł na teren cmentarza by pożegnać swojego syna w odpowiedni sposób. Przeszedł nieco na bok i wykopał niewielką dziurkę pod drzewem. W owym dołku ułożył pojedyńczą łuskę którą udało mu się uratować i która była jedyną pamiątką po jego synie. Zakopał ją i w ciszy zaczął się modlić do bogów o opiekę nad nim. Sam niestety był zbyt słaby by to zrobić. Pazurem na koniec wyrył w drzewie jego imię "Lumi".
_________________
→ Zwinny - brak

→ chytry przeciwnik - +2 ST do akcji przeciwnika raz na pojedynek/polowanie/raz na dwa tygodnie w wyprawie/misji/polowaniu łowcy

→ uzdolniony - brak.

→ twardy jak diament - -1 ST do testów na Wytrz.

→ wybraniec bogów - +1 sukces do akcji raz na walkę/polowanie/raz na tydzień w leczeniu/raz na dwa tygodnie w polowaniu łowcy/misji.



Walki wygrane:7 Remisy:1 Wygrane walki bez rany:4
 
 
Orkan Wieków 
Starszy Ognia
Paladyn Pospólstwa



Stado: Ognia
Płeć: samica
Księżyce: 80
Rasa: skrajny (morski x górski)
Opiekun: Kaskada Kości
Mistrz: Iluzja Piękna
Partner: wdowa
Wiek: 101
Dołączyła: 14 Lut 2019
Posty: 1697
Wysłany: 2020-12-01, 11:21   
   A: S: 3| W: 4| Z: 5| M: 3| P: 3| A: 2
   U: B,L,W,M,MP,MA,MO,Śl,O: 1| Pł,Skr,Kż: 2| A: 3
   Atuty: Pechowiec, Pamięć przodka, Bestiobójca, Otoczona, Wszechstronna


Znikł z Przełęczy, ale wytropiła go. Nie było ciężko, w końcu znała się na śledzeniu jeszcze za czasów Wojownika, a teraz jej umiejętności tylko poprawiły się, od kiedy została Łowcą. Obserwowała z daleka jego żal i dała mu czas na pozbieranie się, zanim szurając nieco łapami, nie wysunęła się zza Kurhanu Ognia nieopodal. Specjalnie robiła szum liśćmi wokół łap, nie chcąc nieprzyjemnie go zaskoczyć. W końcu stanęła obok i położyła lewą łapę na jego barku, samej również patrząc na wyskrobane imię. Otworzyła pysk i chciała coś powiedzieć. Jakąś mądrość tej sytuacji, "Niezależnie od wszystkiego, dziecko zawsze będzie drogie sercu rodzica." czy inne "Miłość nie wybiera.". Ale skrzywiła się, bowiem czuła jak sztucznie i wydumanie zabrzmiałoby to w jej pysku.
Wrzuciliśmy go do wulkanu. Żadne piękne słowa nie ubiorą tego inaczej, więc po prostu się zamknij.
Zacisnęła lekko szpony na ramieniu Beriusa, jakby we wsparciu i w ciszy stała obok. Przyjaciółka.
_________________

Sztorm Stulecia Orkan Wieków
═══════════════════════╩═══════════════════════
❄ Pechowiec, po każdym niepowodzeniu -1 ST do następnej akcji.

❄ Pamięć przodka, -2 ST do walki z drapieżnikami.

❄ Bestiobójca, tabela ran woja/maga do walki z drapieżnikami.

❄ Otoczony, możliwość walki z dodatkowym przeciwnikiem/zwierzyną za cenę +1 ST

❄ Wszechstronny, 1 ST do testów umiejętności opierających się na [Moc] i [Percepcja]
═══════════════════════════════════════════════

═══════════════════════════════════════════════
❅ Błysk przyszłości ❅
następne użycie - 01.03

Kalectwo wrodzone: czupryna jasnych włosów na łbie, przechodząca w grzywę na karku i barkach.
Efekt wpływu trzeciej rasy, smoków wężowych. Związane z tym dodatkowe ryzyko przegrzewania się i

..................................................................zwiększone ryzyko bólów głowy z tytułu udarów słonecznych.
Kalectwo nabyte: widoczny ubytek w masie mięśniowej lewego barku (+1 ST do akcji fizycznych)
Mechaniczne protezy: pełna proteza ogona, zwieńczona szerokim, metalowym grotem; proteza .......
...............................................................................
prawej łapy do łokcia z ruchomymi szponami.
   Niespodziewajki: tak
 
Berius 
Gracz



Stado: Waham się
Płeć: Samiec
Księżyce: 87
Rasa: Zwyczajny
Opiekun: Rudzik Płowy
Mistrz: Spękany Kamień/ Sztorm senpai
Wiek: 23
Dołączył: 15 Mar 2019
Posty: 846
Wysłany: 2020-12-01, 19:39   
   A: S: 1| W: 4| Z: 5| M: 1| P: 1| A: 2
   U: W,B,L,MP,MO,MA,Skr,Kż: 1 | O,Śl: 2 | A: 3
   Atuty: Zwinny, Chytry przeciwnik, Twardy jak diament, Uzdolniony, Wybraniec Bogów


Nie sądził że kiedyś bliskość przyjaciółki da mu tyle szczęścia ile w tym momencie. Jednak nadal było go za mało. Berius myślał że niżej się upaść nie da. Jak bardzo się mylił. Czuł że zatraca się coraz bardziej w konsekwencjach swoich działań. Niewinne błędy sprawiły że pod koniec dawniej wielki wojownik był złamany. Żadna rana którą przeżył nie była tak bolesna jak ta którą przeżywał teraz.
- Straciłem wszystko. Nie mam już nic. Próbowałem znaleźć ukojenie w bogach ale jestem zbyt słaby. Nie wiem co robić. Czy powinienem z tond odejść i zniknąć z historii tego miejsca? A może poczekać aż śmierć zrobi to samo. Nie ważne co bym nie zrobił nie zostanę zapamiętany. Nie zrobiłem nic co by warte było zapamiętania. Moje dzieci też niedługo zapomną o mnie bo nie potrafiłem się nimi zająć i nie było mnie w ich życiu. Jestem nikim Sztorm. Nie mam sensu już cokolwiek robić.
Pochylił głowę jeszcze bardziej i mimo łapy na jego barku zaczął iść w przeciwną stronę nie zwracając uwagi na smoczycę.
_________________
→ Zwinny - brak

→ chytry przeciwnik - +2 ST do akcji przeciwnika raz na pojedynek/polowanie/raz na dwa tygodnie w wyprawie/misji/polowaniu łowcy

→ uzdolniony - brak.

→ twardy jak diament - -1 ST do testów na Wytrz.

→ wybraniec bogów - +1 sukces do akcji raz na walkę/polowanie/raz na tydzień w leczeniu/raz na dwa tygodnie w polowaniu łowcy/misji.



Walki wygrane:7 Remisy:1 Wygrane walki bez rany:4
 
 
Orkan Wieków 
Starszy Ognia
Paladyn Pospólstwa



Stado: Ognia
Płeć: samica
Księżyce: 80
Rasa: skrajny (morski x górski)
Opiekun: Kaskada Kości
Mistrz: Iluzja Piękna
Partner: wdowa
Wiek: 101
Dołączyła: 14 Lut 2019
Posty: 1697
Wysłany: 2020-12-03, 10:52   
   A: S: 3| W: 4| Z: 5| M: 3| P: 3| A: 2
   U: B,L,W,M,MP,MA,MO,Śl,O: 1| Pł,Skr,Kż: 2| A: 3
   Atuty: Pechowiec, Pamięć przodka, Bestiobójca, Otoczona, Wszechstronna


Zagryzała szczęki i milczała. Co mogła powiedzieć? Do głowy przychodziły jej tylko sprane frazesy, które nie dosyć, że brzmiały wydumanie, to sztucznie. Serce jej pękało na słowa przyjaciela, ale nic nie powiedziała. Zamiast słów zabrała łapę z jego barku i sięgnęła pod zgięcie skrzydła. Wyciągnęła stamtąd stalową kończynę, piękną i dumną, zrobioną na miarę. Przyłożyła ją do torsu Beriusa i spojrzała w jego ślepia, głęboko.
- Pamięć o nas żyje w sercach smoków, których żyć dotknęliśmy naszymi. Ja zawsze będę miała Cię w moim sercu, Beri.
Uśmiechnęła się lekko, ciepło. Zabrzmiało to lepiej niż w jej głowie. Pochyliła czoło i przyłożyła łeb do łba Samotnika.
- Wiesz, zawsze możesz szukać szczęścia za barierą. Pamiętasz Sztycha? Był sędziwy, ale Koniczyna i Mlecz pewnie mają się dobrze. Możesz ich znaleźć. Obiecałeś mu trening. - jeśli wziął protezę z jej łapy, złapała go teraz za kark i docisnęła jego czoło do swojego, zaglądając mu w ślepia, jakby chciała się upewnić, że pojmie kolejne jej słowa - Nie ma nic złego w próbowaniu życia na nowo.
Sama tak zrobiła. Odcięła się praktycznie od Wody i znalazła partnera, rodzinę, szczęście, nowe pełne życie - w Ogniu. I nigdy nie patrzyła wstecz z żalem, nawet przez moment. A taka alternatywa wydawała się lepsza dla przyjaciela niż śmierć z łap narwanego smoka z Ziemi.
_________________

Sztorm Stulecia Orkan Wieków
═══════════════════════╩═══════════════════════
❄ Pechowiec, po każdym niepowodzeniu -1 ST do następnej akcji.

❄ Pamięć przodka, -2 ST do walki z drapieżnikami.

❄ Bestiobójca, tabela ran woja/maga do walki z drapieżnikami.

❄ Otoczony, możliwość walki z dodatkowym przeciwnikiem/zwierzyną za cenę +1 ST

❄ Wszechstronny, 1 ST do testów umiejętności opierających się na [Moc] i [Percepcja]
═══════════════════════════════════════════════

═══════════════════════════════════════════════
❅ Błysk przyszłości ❅
następne użycie - 01.03

Kalectwo wrodzone: czupryna jasnych włosów na łbie, przechodząca w grzywę na karku i barkach.
Efekt wpływu trzeciej rasy, smoków wężowych. Związane z tym dodatkowe ryzyko przegrzewania się i

..................................................................zwiększone ryzyko bólów głowy z tytułu udarów słonecznych.
Kalectwo nabyte: widoczny ubytek w masie mięśniowej lewego barku (+1 ST do akcji fizycznych)
Mechaniczne protezy: pełna proteza ogona, zwieńczona szerokim, metalowym grotem; proteza .......
...............................................................................
prawej łapy do łokcia z ruchomymi szponami.
   Niespodziewajki: tak
 
Berius 
Gracz



Stado: Waham się
Płeć: Samiec
Księżyce: 87
Rasa: Zwyczajny
Opiekun: Rudzik Płowy
Mistrz: Spękany Kamień/ Sztorm senpai
Wiek: 23
Dołączył: 15 Mar 2019
Posty: 846
Wysłany: 2020-12-04, 15:50   
   A: S: 1| W: 4| Z: 5| M: 1| P: 1| A: 2
   U: W,B,L,MP,MO,MA,Skr,Kż: 1 | O,Śl: 2 | A: 3
   Atuty: Zwinny, Chytry przeciwnik, Twardy jak diament, Uzdolniony, Wybraniec Bogów


Faktycznie mógł pójść za barierę ale czy to było jedyne rozwiązanie? Berius uznawał to bardziej za ostateczność. Nie chciał opuszczać tego miejsca. Najbardziej bał się samotnej śmierci. Niestety taka ostateczność jest coraz bardziej realna. Spojrzał w oczy sztorm. Ona jednak nadal tu była. Nie opuściła go. Ale ile to jeszcze potrwa?
-Nie potrafię zacząć na nowo życia. Nie mam go za wiele. Nawet jak bym chciał to co mam zrobić? Znaleźć nową partnerkę? Spłodzić kolejne pisklaki? Nawet jak by mi to pomogło to raczej szanse na to są minimalne. Jestem samotnikiem Sztorm nie mam szans zacząć nowego życia. Straciłem moją rodzinę i sięgnąłem dna. To najgorsze zakończenie mojej historii które dotąd pojawiało mi się tylko w koszmarach.
Nie wiedział czemu ale na chwile powróciło do niego poczucie spokoju. Kiedy się traci wszystko sam spokój jest najwspanialszym darem jaki smok może sobie zażyczyć.
_________________
→ Zwinny - brak

→ chytry przeciwnik - +2 ST do akcji przeciwnika raz na pojedynek/polowanie/raz na dwa tygodnie w wyprawie/misji/polowaniu łowcy

→ uzdolniony - brak.

→ twardy jak diament - -1 ST do testów na Wytrz.

→ wybraniec bogów - +1 sukces do akcji raz na walkę/polowanie/raz na tydzień w leczeniu/raz na dwa tygodnie w polowaniu łowcy/misji.



Walki wygrane:7 Remisy:1 Wygrane walki bez rany:4
 
 
Orkan Wieków 
Starszy Ognia
Paladyn Pospólstwa



Stado: Ognia
Płeć: samica
Księżyce: 80
Rasa: skrajny (morski x górski)
Opiekun: Kaskada Kości
Mistrz: Iluzja Piękna
Partner: wdowa
Wiek: 101
Dołączyła: 14 Lut 2019
Posty: 1697
Wysłany: 2020-12-08, 20:47   
   A: S: 3| W: 4| Z: 5| M: 3| P: 3| A: 2
   U: B,L,W,M,MP,MA,MO,Śl,O: 1| Pł,Skr,Kż: 2| A: 3
   Atuty: Pechowiec, Pamięć przodka, Bestiobójca, Otoczona, Wszechstronna


Westchnęła i odsunęła łeb, smutno spoglądając na Kurhan Pamięci. Nie szło się z nim nie zgodzić, efekty jego własnych czynów jak i splot wypadków sprawiły, że koniec życia niegdyś Wojownika Ziemi, Krwawego Oka, nie wyglądał zbyt kolorowo. Czy to ona będzie tą, która wyrzeźbi jego imię w kamiennej płycie?
Milczała chwilę, po czym jakby do taktu własnych myśli pokręciła łbem, odganiając co ciemniejsze, zanim nie sięgnęła do sporej sakwy przytoczonej przez grzbiet i między skrzydłami niczym juki. Wyciągnęła stamtąd jeden po drugim cztery króliki [4/4 mięsa] po czym położyła je przed Beriusem.
- Pomyślałam, że wyglądasz nieco miernie, jak ostatni raz Cię widziałam. - mruknęła, prezentując zdobycz i wskazała na króliki łapą - Wcinaj. Nie znam odpowiedzi na Twoje rozterki, Beri. Ale z pełnym żołądkiem może humor będziesz miał nieco mniej wisielczy.
Posłała mu niepewny uśmiech półgębkiem, jakby testując czy nie za poważnie przyjął jej żart.
_________________

Sztorm Stulecia Orkan Wieków
═══════════════════════╩═══════════════════════
❄ Pechowiec, po każdym niepowodzeniu -1 ST do następnej akcji.

❄ Pamięć przodka, -2 ST do walki z drapieżnikami.

❄ Bestiobójca, tabela ran woja/maga do walki z drapieżnikami.

❄ Otoczony, możliwość walki z dodatkowym przeciwnikiem/zwierzyną za cenę +1 ST

❄ Wszechstronny, 1 ST do testów umiejętności opierających się na [Moc] i [Percepcja]
═══════════════════════════════════════════════

═══════════════════════════════════════════════
❅ Błysk przyszłości ❅
następne użycie - 01.03

Kalectwo wrodzone: czupryna jasnych włosów na łbie, przechodząca w grzywę na karku i barkach.
Efekt wpływu trzeciej rasy, smoków wężowych. Związane z tym dodatkowe ryzyko przegrzewania się i

..................................................................zwiększone ryzyko bólów głowy z tytułu udarów słonecznych.
Kalectwo nabyte: widoczny ubytek w masie mięśniowej lewego barku (+1 ST do akcji fizycznych)
Mechaniczne protezy: pełna proteza ogona, zwieńczona szerokim, metalowym grotem; proteza .......
...............................................................................
prawej łapy do łokcia z ruchomymi szponami.
   Niespodziewajki: tak
 
Berius 
Gracz



Stado: Waham się
Płeć: Samiec
Księżyce: 87
Rasa: Zwyczajny
Opiekun: Rudzik Płowy
Mistrz: Spękany Kamień/ Sztorm senpai
Wiek: 23
Dołączył: 15 Mar 2019
Posty: 846
Wysłany: 2020-12-08, 23:39   
   A: S: 1| W: 4| Z: 5| M: 1| P: 1| A: 2
   U: W,B,L,MP,MO,MA,Skr,Kż: 1 | O,Śl: 2 | A: 3
   Atuty: Zwinny, Chytry przeciwnik, Twardy jak diament, Uzdolniony, Wybraniec Bogów


Beri zachichotał cicho patrząc na króliki. Przetarł pysk i nieśmiało się uśmiechnął.
-Ty zawsze wiesz jak poprawić smokowi humor.
Pochylił się i nieśpiesznie zjadł wszystkie [4/4] króliki. Były naprawdę pyszne, Zaczął wspominać kiedy to nie musiał się martwić o jedzenie będąc pod osłoną stada. Zastanowił się chwilę.
-Myślisz że powinienem wstąpić do jakiegoś stada? Wiem że nie zostało mi za dużo czasu ale może z jego pomocą uda mi się spłacić długi. A trochę ich mam.
Gdy skończył jeść usiadł znów obok smoczycy i spojrzał się na nią.
-Byłaś mi mentorką i przyjaciółką. Nigdy nie zdołam ci się za to wszystko odpłacić ale... Czy jeśli moje dni dobiegną końca będziesz przy mnie w te ostatnie chwile? Chciałbym mieć cię przy sobie wtedy. Jesteś dla mnie jak rodzina.
Czy majaczył? ze starości? Kto wie ale na pewno te słowa płynęły prosto z jego serca. Berius potrzebował jej przy sobie. Jako podpory i nadziei że będzie lepiej.
_________________
→ Zwinny - brak

→ chytry przeciwnik - +2 ST do akcji przeciwnika raz na pojedynek/polowanie/raz na dwa tygodnie w wyprawie/misji/polowaniu łowcy

→ uzdolniony - brak.

→ twardy jak diament - -1 ST do testów na Wytrz.

→ wybraniec bogów - +1 sukces do akcji raz na walkę/polowanie/raz na tydzień w leczeniu/raz na dwa tygodnie w polowaniu łowcy/misji.



Walki wygrane:7 Remisy:1 Wygrane walki bez rany:4
Ostatnio zmieniony przez Berius 2020-12-15, 02:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Zawadiacki Kolec 
Adept Plagi
Teneris



Stado: Plagi
Płeć: samiec
Księżyce: 18
Rasa: górski x północny
Opiekun: Bandito
Mistrz: Bandycka Groźba
Dołączył: 17 Lis 2019
Posty: 92
Wysłany: 2021-02-01, 01:05   
   A: S: 2| W: 3| Z: 3| M: 1| P: 2| A: 1
   U: B,L,Pł,O,A,W,MO,MA,MP,Kż,Skr,Śl,M: 1
   Atuty: Ostry wzrok; Adrenalina


T'naris czuł się naprawdę świetnie, zwłaszcza z rosnącym samouwielbieniem swojego wyglądu. Skrzydła miał na tyle duże, żeby w końcu latać sobie dowoli chociaż wciąż czuł, że jakoś mógłby polepszyć tą umiejętność. Skoro chce zostać wojownikiem to szybkie dotarcie do miejsca na pewno się przyda, zwłaszcza kiedy będzie wojna lub intruzi targną na tereny Plagi. Pomimo dość nieprzyjemnej pogody, sypiącego śniegu i panującego mrozu, on utrzymywał się dłuższą chwilę na dość dużej wysokości. Pierzaste skrzydła biły miarowo w przestrzeni, walcząc z nieznośną grawitacją aby utrzymać go dłużej w powietrzu. Jego wzrok przykuło jednak miejsce z różnymi głazami, wydeptaną ziemią oraz dość ponurą aurą. Wylądował zgrabnie i pewnie, wzniecając jeszcze machnięciem śnieg w górę. Nie znał tego miejsca ani o nim nie słyszał, większość jego wiedzy póki co opierała się na tym, co przekazała mu jego matka. Na kamieniach wyryte były drobne imiona, sentencje i inne długie znaki. Niestety Zawadiacki nie miał okazji aby nauczyć się czytać, dlatego stał przed tymi znaczkami, drapiąc się w zamyśleniu po brodzie. Gdyby mógł przeczytać te napisy, to najpewniej domyślił się czym jest te tajemnicze miejsce.
_________________
A.:Atuty:...
AI Ostry wzrok - dodatkowa kość przy szukaniu kamieni szlachetnych
AII Adrenalina - dodatkowa kość w testach na akcje fizyczne (bieg, atak, obrona), w przypadku niepowodzenia akcji maksymalna rana wynikająca z sumy kostek na akcję.

x
AKK - Natulis (demon)
AS:1 l W: 2 l Z: 1 l M: 3 l P: 1l A: 1
ASkr,B: 1 l MA,MO: 1
   Niespodziewajki: tak - tylko dla smoka
 
Prostota Czerwi 
Łowca Plagi
Szar Puszczańska



Stado: Plagi
Płeć: Samica
Księżyce: 25
Rasa: Wężowy x Drzewny
Mistrz: Shiron
Wiek: 24
Dołączyła: 12 Sty 2021
Posty: 208
Wysłany: 2021-02-02, 17:32   
   A: S: 1| W: 1| Z: 1| M: 4| P: 2| A: 1
   U: B,Pł,O,A,W,MO,MP,Kż,M: 1| MA,Skr,Śl: 2
   Atuty: Wrodzony talent; Empatia


Szarlotka również postanowiła wybrać się na spacer. Z tym, że ona musiała wybrać drogę nieco dłuższą, nie posiadając skrzydeł. Cóż, przynajmniej będzie miała umięśnione łydki, nie to co te leniwe nietoperze.
Pod Kurhanem znalazła się przypadkowo. Dostrzegła skrzydlatego kolegę z Plagi tuż obok czarnych głazów. Z zaintrygowaniem zbliżyła się, stąpając po śniegu bardzo cicho, niczym łowca. Ona akurat potrafiła już czytać tego typu runy: miała bardzo podobne w swoich rodzinnych stronach, różniły się tylko nieznacznie.
- Hej - powiedziała cicho, stojąc tuż za Zawiadackim. Mogła tym go przestraszyć, jeśli nie był zbyt uważny. - Wiesz, o jakim boju tutaj mówią?
Jej jasnobrązowa kita lekko falowała na boku, zdradzając autentyczność jej zaintrygowania. Uśmiechnęła się szeroko do Adepta, odsłaniając rząd białych kłów.
_________________
Teczunia | Głos | Ściąga fabularna | [color=#dcaa82] | Top secret

Empatia
-2 ST do mediacji, -2 ST do nakładania więzi



Umngane - wielbłąd
A: S:1|W:1|Z:1|M:1|P:1|A:1
U: B,Kż: 1

   Niespodziewajki: nie
 
Zawadiacki Kolec 
Adept Plagi
Teneris



Stado: Plagi
Płeć: samiec
Księżyce: 18
Rasa: górski x północny
Opiekun: Bandito
Mistrz: Bandycka Groźba
Dołączył: 17 Lis 2019
Posty: 92
Wysłany: 2021-02-08, 01:12   
   A: S: 2| W: 3| Z: 3| M: 1| P: 2| A: 1
   U: B,L,Pł,O,A,W,MO,MA,MP,Kż,Skr,Śl,M: 1
   Atuty: Ostry wzrok; Adrenalina


Wpatrywanie się w symbole nic nie da, musiałby znaleźć kogoś, kto nauczyłby go czytać. W sumie nawet nie znał słowa opisującego umiejętność, która pozwala na odszyfrowanie i rozumienie tych znaków. Znudzony westchnął i już miał się odwrócić, kiedy to kątem oka zauważył zbliżąjącego się smoka. Chociaż w sumie powątpiewał mocno, czy bezskrzydłe gady można nazwać smokami. Bliżej taki gad kojarzył mu się z jakimś bazyliszkiem, jednak to tylko skojarzenie, nic niegetywnego. Został więc tam gdzie stał, zerkając na Stoicką kiedy stanęła obok niego z dziwnym uśmiechem
- Nie wiem. Co się tak szczerzysz? To raczej nie jest miejsce sprzyjające domremu humorowi
Powiedział swoim naturalnym, jakby wyzywającym do walki, tonem. No niestety, charakter i styl bycia mu się bardzo szybko rozwijały. Nawet jakby chciał to jego barwa głosu aż prosiła się, żeby zapytać go "co, chcesz się bić?!" a przynajmniej u tych bardziej porywczych smoków
- Ja nie rozumiem tych symboli, skąd ty to potrafisz? Tam skąd pochodzisz?
_________________
A.:Atuty:...
AI Ostry wzrok - dodatkowa kość przy szukaniu kamieni szlachetnych
AII Adrenalina - dodatkowa kość w testach na akcje fizyczne (bieg, atak, obrona), w przypadku niepowodzenia akcji maksymalna rana wynikająca z sumy kostek na akcję.

x
AKK - Natulis (demon)
AS:1 l W: 2 l Z: 1 l M: 3 l P: 1l A: 1
ASkr,B: 1 l MA,MO: 1
   Niespodziewajki: tak - tylko dla smoka
 
Prostota Czerwi 
Łowca Plagi
Szar Puszczańska



Stado: Plagi
Płeć: Samica
Księżyce: 25
Rasa: Wężowy x Drzewny
Mistrz: Shiron
Wiek: 24
Dołączyła: 12 Sty 2021
Posty: 208
Wysłany: 2021-02-08, 16:20   
   A: S: 1| W: 1| Z: 1| M: 4| P: 2| A: 1
   U: B,Pł,O,A,W,MO,MP,Kż,M: 1| MA,Skr,Śl: 2
   Atuty: Wrodzony talent; Empatia


Jak dobrze, że Szarlotka nie miała zdolności odgadnięcia myśli Zawiadackiego, bo za taki komentarz chyba by się obraziła. Co, ona i jej matka już nie są smokami? Doprawdy!
Uśmieszek nie zniknął jej z pyska ani na chwilę, gdy usłyszała uwagę młodzika. Tak, młodzika: bowiem zdała sobie sprawę, że w zasadzie jest niepomijalnie starsza od niego. Całe szczęście, że już nie był pisklęciem. Chyba by zrezygnowała z dalszej rozmowy.
- Przeszłość to przeszłość - odpowiedziała krótko, po czym namyśliła się. - I to nie są moi przodkowie, tylko twoi. Być może dlatego są mi obojętni.
Jak zwykle pewna swoich zdolności magicznych, zignorowała jego bojowe nastawienie. Nie wierzyła, że młody mógłby zrobić jej krzywdę.
- Tak. Mieliśmy bardzo podobne symbole, ale nie do końca. Niektóre są trochę inne. Jak widać potrafię z tobą rozmawiać, więc pewnie i runy się zgadzają - odpowiedziała na drugie pytanie. - Ciebie mama jeszcze ich nie uczyła? Nawet ten cały Plagowy kodeks jest napisany runami. Ha'ara mi go pokazywała.
_________________
Teczunia | Głos | Ściąga fabularna | [color=#dcaa82] | Top secret

Empatia
-2 ST do mediacji, -2 ST do nakładania więzi



Umngane - wielbłąd
A: S:1|W:1|Z:1|M:1|P:1|A:1
U: B,Kż: 1

Ostatnio zmieniony przez Prostota Czerwi 2021-02-08, 16:20, w całości zmieniany 1 raz  
   Niespodziewajki: nie
 
Trzask Płomieni
Przywódca Ognia
chad but rad



Stado: Ognia
Płeć: Samiec
Księżyce: 61
Rasa: Północny & powietrzny
Opiekun: Poszept Nocy*
Mistrz: Sztorm Stulecia
Partner: Zorza & Mora
Dołączył: 02 Mar 2020
Posty: 1758
Wysłany: 2021-02-23, 10:39   
   A: S: 5| W: 4| Z: 3| M: 2| P: 3| A: 2
   U: B,Pł,W,MP,MA,MO,Kż,Skr,M: 1| L,O,Śl: 2 | A: 3
   Atuty: Pełny brzuch, Trudny cel, Czempion, Przezorny


// inny czas //

Za długo się wahał. Od śmierci Poszeptu minął przeto księżyc, a od Spuścizny jeszcze więcej czasu. Aqen nosił wisior ojca jak statek kotwicę, i co raz trudniej było mu się poruszać. Wdrapał się na kurhan Ognia. Bez zawahania wyżłobił szponem kilka liter. Nie pisał zbyt wyraźnie, ani nawet ładnie, jednak pamiątka to pamiątka. Za rzadko kultywowano ten zwyczaj. Gdy skończył, miał się już właściwie zbierać, ale zwrócił uwagę na coś osobliwego. Plaga nie miała swojego kurhanu, a Rakta nie była Cienistą. Zmarszczył nos. Zamknął ślepia i próbował wrócić wspomnieniami do pisklęcego życia. Czy było faktycznie aż takie beznadziejne? Może jednak Akaer miał odrobinę racji, a Rakta kochała go na swój pokręcony sposób? Tego się nigdy już nie dowie.
Ale na pewno nie zasługiwała na takie zapomnienie, jakim ją uraczono. Westchnął.
- Szlag by cię, tato. Nawet po śmierci dźgasz moje sumienie. - Mruknął i cicho się roześmiał. Obrócił się, a jego szpony wyryły coś w kamieniu. Połączył nawet te dwa imiona półsercem. Nie mógł im odmówić uczucia wobec siebie, które oboje zabrali aż po grób.
Gdy skończył zerknął jeszcze na niebo. Słyszał o powracających duszach nie tak dawno temu. Raz w roku, gdy jesień ustępowała zimie. Mniej więcej wtedy.
- Dlaczego ty tego nie zrobiłaś? - wymamrotał, a potem zaklął pod nosem. Odszedł z powrotem w kierunku terenów, a wisior stał się odrobinę lżejszy. Nie miał serca go zniszczyć. /zt
_________________
....
» czempion «
raz na walkę daje +1 sukces do wybranego ataku fizycznego..


» trudny cel «
+1 ST do ataków fizycznych przeciwnika
drapieżniki atakujące fizycznie nigdy nie zadadzą kryta/śmiertelnej


» pełny brzuch «
-1/4 żarcia do sytości. Leczony dostaje bonus już od min. ilości ziół


» przezorny «
+2 ST do wszystkich kontrataków przeciwników. booyah.


» błysk przyszłości
ostatnie użycie: 05.04.2021


#d07f4d
   Niespodziewajki: nie
 
Axarus 
Smok Wody
Mackonur



Stado: Wody
Płeć: Samiec
Księżyce: 81
Rasa: Morski x Drzewny [ćwierć krwi borsuk]
Opiekun: Graghess
Mistrz: Wujek Mackołap
Partner: Szaleństwo
Dołączył: 23 Cze 2019
Posty: 492
Wysłany: 2021-02-28, 23:17   
   A: S: 1| W: 1| Z: 2| M: 5| P: 1| A: 1
   U: B,L,A,O,W,M,Kż,MP,MO: 1| Pł,Skr,Śl: 2| MA: 3
   Atuty: Okaz Zdrowia; Szczęściarz; Przyjaciel Natury; Opiekun; Znawca Terenów;


//Inny czas

Zakapturzony smok, który nic a nic nie przypominał Axarusa, zjawił się przy Kurhanie Pamięci. Jak dobrze, że czerwony materiał, który znalazł na jednej z misji, miał nadal zachowany. Z tyłu kaptur miał małą dziurę, bo Mackonur urwał jego kawałek i zrobił sobie z niego kiedyś przepaskę na oczy. Miał nadzieję, że w ten sposób nikt go nie rozpozna, przecież zasłaniał swój pysk. Szedł razem z Teigan, a w worku miał kraba Ctouklissa, który wystawał z niego i głośno bulgotał, co mogło być jedynym elementem, po którym można było tutaj rozpoznać Axarusa. Na cmentarzu spędził sporą część dnia, dbając o Wodne groby, nawet tych smoków, o których nigdy nie słyszał. Czyścił je za pomocą maddary, a gdy już lśniły - umieszczał na nich małe drobiazgi, czasami kawałki glonów, kwiaty, a nawet ładnie wyglądające kamyki, które znalazł po drodze. Rzucił mu się w oczy kurhan, poświęcony osobie o imieniu Hexaris. Mama zawsze chciała mieć córkę o takim imieniu. Chyba... spóźnił się. Przybył zbyt późno. Mimowolnie poleciały mu łzy. Zostawił w tym miejscu większą ilość kwiatów i ślicznych kamyczków. Śpij dobrze, siostro. Dopiero, gdy kurhany Wodnych były w doskonałym stanie, zaczął brać się za tworzenie nowych. Przyniósł ze sobą sporo kamieni i kawałków drewna, z których to stworzył pięć nowych miejsc pamięci. Jedno dla Nanshe, drugie dla jej harpii, trzecie należało do Echa Istnienia, a czwarte do Ogniopióra, kompana Echa. Piąty był dla Wujka Świerzbidrapa, który prawdopodobnie przybył tutaj odwiedzić swojego krewnego, ale dostał zawału akurat przed barierą i potem znalazł go Świadomy Fakt i całość nie skończyła się zbyt dobrze, bo w żołądku Niepełnego. Kurhany miały wyryte napisy, wierze, których był autorem. Był z nich bardzo dumny. Całość ozdobił drewnem i najpiękniejszymi kwiatami, które udało mu się znaleźć. Ciocia Dapasz mówiła, że dwunogi w ten sposób okazują zmarłym szacunek. Stokrotki, róże i nawet nieco zniszczone kwiaty dziurawca, które przynajmniej w ten sposób się przydadzą. Siedział tak przy kurhanach do zniknięcia Złotej Twarzy, aż nastąpiły całkowite ciemności. Był zadowolony ze swojej pracy.
~ Niczego nie widzieliście. - Rzucił do zmarłych, a następnie poprawił kaptur i razem ze swoją kompanią, udał się w drogę powrotną do Przystani. Nie mógł opuszczać terenów Wody, więc miał nadzieję, że nikt go na tej podróży nie przyłapie. Teigan ruszyła za nim, Ctoukliss też, bo nie miał innego wyboru. Wkrótce wszyscy znaleźli się w domu.
_________________

Okaz Zdrowia
Odporność na choroby, brak +2 ST po 100 księżycu

Szczęściarz
Jeden sukces zamiast niepowodzenia raz na 2 tygodnie.

Przyjaciel Natury
Drapieżnik nigdy nie atakuje smoka jako pierwszy, to do smoka należy pierwszy ruch.

Opiekun
-2 ST do wszystkich akcji kompanów.

Znawca Terenów
Znalezienie dodatkowej zdobyczy dającej 4/4 pożywienia/kamienia szlachetnego/dużego zioła raz na trzy tygodnie w polowaniu


✦Karta Teigan✦
✦Karta Ctouklissa✦
Ostatnio zmieniony przez Axarus 2021-02-28, 23:21, w całości zmieniany 2 razy  
   Niespodziewajki: tak
 
Zawadiacki Kolec 
Adept Plagi
Teneris



Stado: Plagi
Płeć: samiec
Księżyce: 18
Rasa: górski x północny
Opiekun: Bandito
Mistrz: Bandycka Groźba
Dołączył: 17 Lis 2019
Posty: 92
Wysłany: 2021-03-07, 13:45   
   A: S: 2| W: 3| Z: 3| M: 1| P: 2| A: 1
   U: B,L,Pł,O,A,W,MO,MA,MP,Kż,Skr,Śl,M: 1
   Atuty: Ostry wzrok; Adrenalina


Omiótł wzrokiem Stoicką bardzo uważnie, może nawet natrętnie ... tym razem. Chciał się po prostu napatrzeć z bliska, skoro już sobie tutaj tak stoją na zimnej ziemi. Podrapał pazurami ubity grunt, jakby w zamyśleniu...
- W sumie mi to też obojętne, liczą się dla mnie smoki które dobrze znam a nie te, które umarły sto księżyców temu
Dodał do swojej wypowiedzi na temat tego, że to chyba nie jest miejsce sprzyjające dobremu nastrojowi. Jemu tam akurat dopisywał, żył sobie po swojemu a najlepsze było obserwowanie jak zmienia się jego własne ciało. Może w przyszłości zacząłby to wykorzystywać?
- Moja matka nie pokazała nam kodeksu tylko go wyrecytowała, kazała zapamiętać i tyle. Ale może faktycznie znajdę nauczyciela, lub zapytam się jej, żeby mnie nauczyła odczytywać runy
Skomentował krótko, chociaż faktycznie umiejętność rozumienia tych znaczków na pewno nie raz się przyda. Zamierzał właśnie odejść z tego miejsca, jednak natknęłą go myśl. Spojrzał na Szarlotkę i zapytał
- A może chciałabyś pójść ze mną w jakieś lepsze miejsce i poopowiadałabyś mi o twoim świecie? Bo wiesz, jesteś dla mne dość ciekawa, jesteś smokiem ale żyłaś dłuższy czas poza naszymi terenami...
_________________
A.:Atuty:...
AI Ostry wzrok - dodatkowa kość przy szukaniu kamieni szlachetnych
AII Adrenalina - dodatkowa kość w testach na akcje fizyczne (bieg, atak, obrona), w przypadku niepowodzenia akcji maksymalna rana wynikająca z sumy kostek na akcję.

x
AKK - Natulis (demon)
AS:1 l W: 2 l Z: 1 l M: 3 l P: 1l A: 1
ASkr,B: 1 l MA,MO: 1
   Niespodziewajki: tak - tylko dla smoka
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!

Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 13