FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Pisklęcia równina
Autor Wiadomość
Rhaegranthur
Pisklę
Strzelec



Stado: Waham się
Rasa: Wężowy
Księżyce: 50
Płeć: Samiec
Mistrz: samouk
Partner: wolny strzelec
Dołączył: 05 Wrz 2017
Posty: 80
Wysłany: 2017-10-22, 22:28   
   A: S: 1| W: 1| Z: 1| I: 1| P: 3| A: 1
   U: B,S,L,Pł,A,O,W,MP,MA,MO,Skr,Śl,M: 1
   Atuty: Ostry wzrok, Pamięć przodka


Twarda sztuka, przypominała mu o jego siostrach spod bariery. Łapy nie uginały się im od błahostek typu kamieni czy kwiatów. One wolały ornamenty z kości równinnych lub nowe blizny na ciele świadczące o sile samca. Westchnął uśmiechając się mimo wszystko z pewną dozą poddania się. Może kiedyś wrócą do tej rozmowy, a on wpadnie na lepszy pomysł udobruchania serca samicy.
-Cenisz się, to dobrze.- rzucił pogodnym tonem i puścił jej nawet oko
-Niech pomyślę...- zastanowił się głęboko przeczesując w pamięci co też dziadek mówił mu o tutejszych smokach. Co mógłby zaoferować stadu w zamian za udostępnienie terenów. W sumie to całkiem nieźle wyłapywał błyskotki... zapewne dlatego, że lubił obdarowywać nimi samice. Na samą myśl niemal nie parsknął śmiechem.
-Co więc powiesz na układ? Co trzeci znaleziony przeze mnie kamień szlachetny szedłby do waszych łap. Słyszałem, że na tutejszych terenach bytuje Nauczyciel, stary smok pobierający kamienie za nauki. Sam nie ukrywam zamierzałem się też do niego udać. Nigdy nie chciałem korzystać z waszych terenów za ładny uśmiech Gonitwo. Moje ślepia całkiem nieźle wyłapują błyski w trawie więc może taka propozycja przypadłaby waszej przywódczyni do gustu?- zapytał lekkim tonem. Tak jakby wesołość rzadko kiedy go opuszczała.

-Być może, ja wolę dmuchać na zimne jak to mówią.- wzruszył barkami kończąc chyba tym samym temat o elfach. Każdy postrzegał je jak chciał, może i te tutejsze były jakieś inne... Rhae jednak wolał ich nie spotykać, a Gonitwa znała już jego zdanie na ten temat. Nie lubił dwunogów i tyle. Odznaczał się jednak wyjątkową przyjacielskością wobec smoków... coś za coś, to chyba sprawiedliwa wymiana. Uśmiechnął się do siebie zerkając w bok gdy samica zrównała z nim krok. Powolny spacer okazywał się być wyjątkowo przyjemnym i choć jego tułów był nieco niższy od jej... to masywny łeb na długiej szyi raczej przewyższał wojowniczkę. Jej ostatnie pytanie wywołało w nim silniejsze uderzenie serca. Źrenice nieco mocniej się rozszerzyły, ale poza tym nie zmienił wyrazu pyska. Czy powinien się przyznać? To mogło być albo bardzo niebezpieczne, albo pomoce... Ciężki wybór choć na plus był fakt, że i samica pochodziła z Ziemi. Oby jego dziadek nie miał w Ziemi zbyt wielu wrogów bo inaczej Rhae za to oberwie i będzie musiał zwiać w inne miejsce. Znów lekki nieco tajemniczy uśmiech pojawił się na obliczu samca.
-Owszem.- krótka ale chyba całkiem treściwa odpowiedź. Oby jej nie pożałował.
-Wolałbym jednak by zostało to między nami.- dodał i spojrzał na nią dwukolorowymi ślepiami. Nie chciał nagłych rodzinnych zlotów czy innych niechcianych gości bądź tym bardziej wrogów dziadka.
_________________

Matthew Mercer (głos Rhae)
Nauki (kogoś i u kogoś): 1,2,3
Fabuły: 1, 2, 3
 
 
Gonitwa Myśli 
Starszy Ziemi
najlepsza córka



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 97
Płeć: Samica
Opiekun: Ziemia
Mistrz: Ziemia
Partner: Zmora Opętanych*
Dołączyła: 15 Sie 2016
Posty: 2490
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-11-02, 18:31   
   A: S: 2| W: 4| Z: 5| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,L,Pł,MO,MA,MP,Kż,Skr,Śl,M: 1| O,A,W: 2
   Atuty: Zwinny, Szczęściarz, Czempion, Poświęcenie, Regeneracja


Propozycja Rhaegranthura nieco bardziej przypadła do gustu smoczycy. Zmrużyła na moment ślepia z zastanowieniem, chociaż krótkim, kiwając po chwili łbem z cichym sapnięciem, prawie aprobaty.
- Słusznie, z tym udawaniem się do Nauczyciela. Staruch ma humorki, ale uczyć potrafi. Nie za darmo, jak sam wiesz... - zeszła na moment z tematu. - Ale tak, być może taki układ przypadnie bardziej Ziemi. I... wolałabym, byś nie robił sobie zbyt dużych zapasów z upolowanej zwierzyny, ani nie próbował się dzielić z łupami ze smokami z pozostałych trzech stad - przestrzegła dodatkowo. Wątpiła, czy wychowany za barierą smok byłby chętny oddawać tak o swoje zdobycze, ale być może bardzo "potulne" zwyczaje Wolnych wpłyną na niego szybciej niż sam by tego chciał.

Zamrugała, gdy odpowiedź na jej pytanie okazała się twierdząca. Nie za bardzo wiedziała jak interpretować uśmiech smoka, ale nie przeszkodziło jej to w odwzajemnieniu gestu. Chociaż jej strony był to bardziej otwarty, życzliwy uśmiech.
Zawsze dobrze myślała o poprzednim przywódcy, więc naturalnie informacja nie mogła pogorszyć w oczach (oku...) smoczycy obrazu Rhaegranthura, wręcz przeciwnie.
Przekrzywiła tylko łeb delikatnie, niepewna powodu, dla którego smok chciałby zachować swoje pochodzenie w tajemnicy.
- Rozumiem - oznajmiła jednak, decydując się nie brnąć w być może niewygodny temat. - Dobrze wiedzieć, że Chłód znalazł jakiś spokój za barierą.
_________________
« « » »

× kalectwa ×
częściowa ślepota, niezdolność do mowy:
+1 ST do testów na wzrok, akcji fizycznych
+2 ST na zianie (uwzględniając ST do akcji fizycznych)

(Gonitwa mówi poprzez naśladowanie własnego głosu maddarą w powietrzu. "Normalną" mowę zaczynam myślnikiem, mentalne przekazy tyldą)

• szczęściarz • w przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem daje automatyczny jeden sukces
• czempion • raz na walkę smok ma jeden dodatkowy sukces do ataku fizycznego
• poświęcenie • raz na atak smok może dodać jeden sukces kosztem rany lekkiej
• regeneracja • raz na tydzień wyleczenie rany lekkiej lub zmniejszenie powagi cięższych ran

Reia Karta Kompana
Atrybuty: S: 2| W: 1| Z: 1| I: 0| P: 1| A: 0
Umiejętności: A,O,Skr: 1| Śl: 2


« « » »

osiągnięcia adopcje relacje drzewko genealogiczne
 
 
Rhaegranthur
Pisklę
Strzelec



Stado: Waham się
Rasa: Wężowy
Księżyce: 50
Płeć: Samiec
Mistrz: samouk
Partner: wolny strzelec
Dołączył: 05 Wrz 2017
Posty: 80
Wysłany: 2017-11-06, 10:51   
   A: S: 1| W: 1| Z: 1| I: 1| P: 3| A: 1
   U: B,S,L,Pł,A,O,W,MP,MA,MO,Skr,Śl,M: 1
   Atuty: Ostry wzrok, Pamięć przodka


Widząc jak samica mocno główkuje nad odpowiedzią on pozostawał rozluźniony jakby wcale nie chodziło o jego dobrostan. Skoro nie miał całkowitego wpływu na sytuację to czemu miałby się czymkolwiek przejmował. Od zamartwiania się jeszcze nic nikomu nie przybyło dlatego też łagodny wyraz pyska nie schodził mu spod sumiastych wąsik. Ba zaczął nawet oglądać się okolicę by dać Gonitwie czas na przegryzienie oferty jaką jej dał. Słysząc sapnięcie zerknął na nią kątem oka i uśmiechnął się lekko kiwając łbem.
-Nie jest to dla mnie najmniejszy problem Bystrooka. I tak nie znam smoków tu bytujących, nie więżą mnie z nimi żadne przysięgi bądź zażyłości. Zgadzam się z twoją kontrpropozycją. Nie będę więc dawał swoich łupów nikomu poza smokami Ziemi, w końcu upolowane mięsiwo należy do was a tylko dzięki waszej łasce trafi do mnie. No może dzięki łasce i moim umiejętnością myśliwskim.- zażartował na sam koniec i puścił jej bez skrępowania oko. Niby miał swoje lata, ale wcale nie wydawał się być zażenowany swoim zachowaniem.
-Mięso należy do was, a mięso potrzebne do zapełnienia mi żołądka tylko do mnie bez robienia większych zapasów, co trzeci kamień szlachetny trafi w wasze łapy.- podsumował spokojnie bo taki układ jak najbardziej mu odpowiadał. I tak po naukach chciał zacząć rozdawać kamienie bo po co mu niby one.

Przyjęła tę wiadomość nieco lepiej niż się spodziewał... może jednak nie powinien się martwić, że Ziemni wiedzieli o jego pochodzeniu? To nie jednak nie był jeszcze czas gdy czuł się komfortowo z rozgadywaniem tego na lewo na prawo. Nigdy nie wiadomo czy jacyś wrogowie Chłoda nadal nie żyją na wolności, a on nie miał przecież stada. Wystarczył jakiś wyćwiczony czarodziej czy wojownik i znów musiałby uciekać. Ciągle na łasce losu... ale chociaż wolny. Enigmatyczny wyraz pyska utrzymywał się z nim dość długo by w końcu smok się rozchmurzył i potrząsnął łbem.
-Dorobił się kilku piskląt, a jego pisklęta kolejnych. O dziwo zdechł ze starości, a to tylko dzięki temu, że widział przyszłość podczas walk. Ciekawa umiejętność, ale mówił że niełatwo było się jej nauczyć, nikt pod barierą jej nie zna.- rzucił zamyślony.
_________________

Matthew Mercer (głos Rhae)
Nauki (kogoś i u kogoś): 1,2,3
Fabuły: 1, 2, 3
 
 
Ukryta Intencja 
Wojownik Cienia
Kapłan świątyni



Stado: Cienia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 37
Płeć: Samica
Opiekun: Krew Mandragory [*]
Wiek: 28
Dołączyła: 21 Cze 2017
Posty: 612
Wysłany: 2018-02-18, 15:42   
   A: S: 5| W: 1| Z: 3| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,Pł,L,W,MP,MA,MO,Śl,Skr,Kż: 1| A,O: 2
   Atuty: Szczęściarz; Parzystołuski; Twardy jak diament;


Leciała nad równiną u boku mając swojego wiernego orła. Nie poruszali niemal skrzydłami łapiąc w nie powietrze i pozwalając się nieść wiatrowi. Przymknęła ślepia czując jak zimno obija się o jej mieniące się w nikłych jęzorach słońca złote i karminowe łuski. Z kolei Pride uważnie obserwował okolicę, wiecznie czujny chociaż dziś nieco bardziej zrelaksowany. Nie ma to jednak jak latać u boku wielkiego smoka czyż nie? Dwa wielkie cienie przebiegły nad połową równiny, aż samica nie postanowiła poczuć pod łapami skrzypiącego śniegu. Pride wyraził swoje niezadowolenie z planu lekkim ukłuciem jej umysłu. Nic jednak nie mógł poradzić na wolę przerośniętej uskrzydlonej jaszczurki.
Smagnięcie ogonem, machnięcie skrzydłami i cielsko wylądowało zatapiając się niemal po podbrzusze w białym puchu. Otrzepała się rozrzucając śnieg dookoła i ułożyła wygodniej skrzydła po bokach atletycznego ciała. Orzeł natomiast kołował nad nią aż nie znalazł w oddali pojedynczego drzewo. Jemu jakoś nie uśmiechało się zatapiać się w całości w zimnym paskudztwie. Niech jego kompanka robi sobie co chce on nie musiał jej ślepo w tej chwili słuchać. Gałąź zatrzeszczała pod ciężarem ptaszyska.
-A myślałam, że to ja jestem leniwa.- rzuciła uśmiechając się zadziornie. Pride uniósł wyżej łepek i zamknął szarozielone ślepia udając, że nie słyszy smoczycy.
Przyda jej się mały spacer po długim locie. Powoli postąpiła do przodu bez trudu rozbijając o pierś śnieżne zaspy. Czujność nie opuszczała jej jednak więc... lepiej było nie zachodzić wojowniczki od tyłu.
_________________

~ Twarda jak diament ~
Smok ma -1 do ST we wszystkich rzutach na Wytrzymałość.


-> Wojowniczka pachnie peonią dzięki olejkom ofiarowanym jej przez matkę.

Pride
S: 2| W: 2| Zr: 1| I: 1| P: 1| A: 1
A: 1| O: 1

KP kompana


#7c272d | Teczka postaci
 
 
Popiół Przeszłości 
Piastun Ziemi
Zmiennoskrzydły



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 70
Płeć: Samiec
Opiekun: Gonitwa Myśli
Partner: Krwawa Żądza
Wiek: 19
Dołączył: 07 Cze 2017
Posty: 1216
Skąd: Suwałki (Wieczny Mrok)
Wysłany: 2018-02-18, 16:07   
   A: S: 1| W: 2| Z: 2| I: 2| P: 2| A: 3
   U: B,O,A,W,MO,MA,MP,Kż,Skr,Śl: 1| L,Pł,M:2
   Atuty: Ostry Wzrok, Szczęściarz, Mentor, Nieulękły


Czarny adept leciał w stronę Zimnego Jeziora. On uwielbiał latać, w jego wypadku było to bardzo wysokie unoszenie się na wietrze, czasami nawet ponad chmurami. Dziś była idealna pogoda na właśnie taką wędrówkę, czasu miał bardzo dużo więc nie musiał się spieszyć. Wkrótce po chwili samotnej wędrówki kogoś zauważył, zapach cienia nie wróżył nic dobrego. Najpewniej poleciałby dalej gdyby nie myśl o uzdrowicielce z tego stada, jej mądre rady nadal pozostały w sercu ziemistego. Ostatnie konflikty na pewno miały jakieś odbicie w charakterów i poglądach stad. Przecież, on nic do nikogo nie miał. Jeżeli obaj się nie znają to chyba nie mają powodu by wzajemnie się atakować. Niestety nigdy nie wiadomo jak zachowa się nieznajomy, dlatego też wolał pozostać na wysokości gdzie cienista nie miała prawa nawet ba niego dmuchnąć ogniem. Wyglądała dosyć okazale, pewnie jest wojowniczką. Jesli chodzi o wzrost to chyba była prawie w jego wieku, może troche starsza lub młodsza. W ślepiach Nocnego nie miało to znaczenia, ani to ani płeć czy stado. Smok to smok, wszystkich traktował jak członka rodziny. Takim to cudem zniźył lot, oczywiście z zasadą wcześniej wspomnianą, tak by ewentualny atak cienistej go nie dosięgnął. Kiedy zanurkował w dół z obłoków nabrał prędkości, dopiero nad smoczyca rozłożył skrzydła, które tak samo jak ciało było pokryte grubą i wytrzymałą łuską. Kiedy minął smoczyce zobaczyl orła, nikogo yu więcej nie bylo, czyli smoczyca nie była sama. Samiec nie chciał dawać powodu ptakowi do ataku, więc tylko przyjaźnie do niego gwizdnął. Jakby chciał krzywdy jego przyjaciółce to dawno by to zrobił. Wyprzedził smoczycę i zakręcił, okrążył ją z takim samym dystansem i po chwili wylądował obok, zawsze robił to bardzo specyficznie, zatrzymywał ciało mocnym trzepnięciem skrzydeł, dzięki temu też pozbył się śniegu z pod łap. Szpony dotineły ziemi i tak ów przybysz zmierzył cienistą surowym i przenikliwym wzrokiem, jego srebrne źrenice przeszyły wojowniczke na wylot, szpony tak samo czarne jak reszta ciała spoczęły na ziemi. Zrobiła się cisza, ale nie jakaś zwyczajna jak w nocy. Towarzyszył jej dziwny chłód, sama osoba Nocnego wyglądem nie wróżyła nic dobrego, młodzieniec był poważny i zimny do szpiku kości. Tylko ci co dobrze go znali mogli powiedzieć, że ten uczeń na poastuna pomimo swojego wyglądu miał największe serce ze wszystkich stad. Zawsze chętnie poznawał nowe smoki.
_________________
Nie oglądaj się... Nie zatrzymuj się... Bo jedynym wrogiem jesteś ty sam...
ATRYBUTY:
A: 0 | W: 1 | Z: 2 | I: 0 | P: 1 | A: 1
UMIEJĘTNOŚCI:
A:1 Skr:1 Śl:1
Karta kompana
____________________________________

Atuty:
ostry wzrok- Wszystkie testy percepcji na polowaniu oparte na danym zmyśle wzrok [kamienie szlachetne] mają dodatkową kość.
szczęściarz- Odwrócenie porażki akcji na 1 sukces raz na walkę/polowanie/raz na dwa tygodnie w wyprawie/misji/polowaniu łowcy/1 etapie leczenia.
mentor-Przy nauce umiejętności podstawowych pod okiem Piastuna uczniowi zostaje zmniejszony pułap przyznawania umiejętności w raportach. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.
nieulękły- Do smoka pierwszy ruch w walce, a przeciwnik ma +1 ST w pierwszej turze.
Wszystkie zatwierdzone przezemnie nauki proszę wpisywać z linkiem raportu do mnie na PW. Z góry serdeczne dziękuję.
 
 
 
Wędrówka Słońca
Piastun Wody
sun is deadly laser



Stado: Wody
Rasa: Skrajny
Księżyce: 95
Płeć: Samiec
Opiekun: Wzburzone Wody*
Partner: Morowa Zaraza*
Dołączył: 07 Sty 2017
Posty: 539
Wysłany: 2018-06-28, 19:50   
   A: S: 1| W: 1| Z: 1| I: 3| P: 2| A: 2
   U: L,W,B,Pł,MP,MA,Skr,Śl,A,O: 1| M,MO: 2| W: 3
   Atuty: spostrzegawczy, szczęściarz, altruista, opiekun, znawca terenów


Słoneczny wylądował na Równinie i pochylił się, by Nero mógł zejść z jego grzbietu. Za stary się robił na przewozy piskląt albo pisklęta były cięższe niż kiedyś. Tak czy owak, złotołuski rozejrzał się wokół, wypatrując znajomej postaci.
- Zaraz spotkasz się ze swoim ojcem, Popiołem Przeszłości. Jest Piastunem, jak ja. Na pewno chętnie Cię pozna i przy okazji nauczy paru rzeczy. - Uśmiechnął się do szarołuskiego samczyka. Na początku nie wiedział skąd jajo Nero wzięło się pod jego grotą. Dopiero potem, kiedy Krwawa Żądza wysłała mu wiadomość telepatyczną wszystko zrobiło się jasne. Dlatego też Słoneczny uznał za stosowne poznać pisklaka z jego prawdziwymi rodzicami.
- Baw się dobrze. Przylecę po Ciebie kiedy skończycie. - Pokrzepiająco poklepał samczyka po grzbiecie i rozwinął skrzydła. Szybko zniknął z Równiny, nie chcąc przeszkadzać w pierwszym spotkaniu ojca z synem.
_________________
Mam wrażenie, że nie posiada pan żadnej pożytecznej umiejętności ani talentu. Czy myślał pan, żeby się zająć nauczaniem?

Szczęściarz → odwrócenie porażki akcji na 1 sukces raz na walkę/polowanie. nast. użycie: 30.09
Altruista → -2 ST do wszystkich akcji towarzysza Piastuna na polowaniu.
Opiekun → -2 ST dla kompana.
Znawca Terenów → znalezienie zdobyczy dającej 4/4 pożywienia/kamienia szlachetnego raz na dwa tygodnie w polowaniu.
nast. użycie: 26.09


mantykora Valisska
S: 1| W: 2| Z: 2| I: 1| P: 1| A: 1
A,O, Skr, Śl: 1
głód: 25.09
Karta kompana

Słonko w wykonaniu:
Kwitnącego Krzewu, Mr.Furiu, Caretha
 
 
Nero 
Pisklę


Stado: Wody
Rasa: Północny
Księżyce: 25
Płeć: Samiec
Opiekun: Słoneczny Kolec
Wiek: 22
Dołączył: 14 Kwi 2018
Posty: 33
Wysłany: 2018-06-28, 20:37   
   A: S: 2| W: 1| Z: 2| I: 1| P: 1| A: 4
   U: B: 1|


Nero spojrzał w stronę Słonecznego i pomachał mu łapkom. - Dobrze szukamy taty. - Pomyślał i poszedł poszukać go w okolicy. Za dzewami. Za głazami. Nagle postanowił po prostu usiąść i poczekać na niego
_________________
Mowa
Myśli
 
 
Popiół Przeszłości 
Piastun Ziemi
Zmiennoskrzydły



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 70
Płeć: Samiec
Opiekun: Gonitwa Myśli
Partner: Krwawa Żądza
Wiek: 19
Dołączył: 07 Cze 2017
Posty: 1216
Skąd: Suwałki (Wieczny Mrok)
Wysłany: 2018-06-29, 10:11   
   A: S: 1| W: 2| Z: 2| I: 2| P: 2| A: 3
   U: B,O,A,W,MO,MA,MP,Kż,Skr,Śl: 1| L,Pł,M:2
   Atuty: Ostry Wzrok, Szczęściarz, Mentor, Nieulękły


Nocny dowiedział się ostatnio, że ma kogoś znajomego w wodzie. Był bardzo w szoku, kolejny syn? Szedł sobie spokojnie w miejsce spotkania, aż w końcu go zobaczył. Nie wiedział za bardzo jak się zachować, czy on wiedział? Czy był tak samo zaskoczony jak on? O czym jeszcze nie wie? Tyle pytań bez odpowiedzi, zamilkł. Nie chciał go wystraszyć, w końcu miał czarne, grube łyski. Zimną aurę, lodowate spojrzenie, a ton jeszcze bardziej zimniejszy. Twardo podszedł bliżej, zniżył pysk i po miział go lekko. Te dziwne uczucie obcego nie trwało długo, lubił przecież wszystkie maluchy. Wszystkie pisklaki kochał jak swoje, także i tym razem wylał wiele uczuć w ten jeden gest. Mruknął przyjaźnie i liznął go po boku na powitanie. Może nie powinien nic mówić, lepiej aby młodszy zaczął. Wtedy będzie wiedział jak ma dalej się zachować, jak się przystosować do swojego wodnego skarbu.
_________________
Nie oglądaj się... Nie zatrzymuj się... Bo jedynym wrogiem jesteś ty sam...
ATRYBUTY:
A: 0 | W: 1 | Z: 2 | I: 0 | P: 1 | A: 1
UMIEJĘTNOŚCI:
A:1 Skr:1 Śl:1
Karta kompana
____________________________________

Atuty:
ostry wzrok- Wszystkie testy percepcji na polowaniu oparte na danym zmyśle wzrok [kamienie szlachetne] mają dodatkową kość.
szczęściarz- Odwrócenie porażki akcji na 1 sukces raz na walkę/polowanie/raz na dwa tygodnie w wyprawie/misji/polowaniu łowcy/1 etapie leczenia.
mentor-Przy nauce umiejętności podstawowych pod okiem Piastuna uczniowi zostaje zmniejszony pułap przyznawania umiejętności w raportach. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.
nieulękły- Do smoka pierwszy ruch w walce, a przeciwnik ma +1 ST w pierwszej turze.
Wszystkie zatwierdzone przezemnie nauki proszę wpisywać z linkiem raportu do mnie na PW. Z góry serdeczne dziękuję.
 
 
 
Nero 
Pisklę


Stado: Wody
Rasa: Północny
Księżyce: 25
Płeć: Samiec
Opiekun: Słoneczny Kolec
Wiek: 22
Dołączył: 14 Kwi 2018
Posty: 33
Wysłany: 2018-06-29, 22:45   
   A: S: 2| W: 1| Z: 2| I: 1| P: 1| A: 4
   U: B: 1|


Dowrucił się i pojzał na swego ojca.To na pewno on, jest zbyt podobny do niego. Zastanawiam się czemu mię polizał ale pewnie to takie przywitanie. Sam nie widział co powinien powiedzieć by nie wyjść na smoka bez szacunku do rodziny. - Witam. Więc to tu jesteś moim tatą. Cieszę się z tego spotkania. - Powiedział z szacunkiem w głosie. - Mam nadzieję że się nie zażyłości na mnie za taką bezpośredniość. -Pomyślał.
Ostatnio zmieniony przez Nero 2018-06-30, 06:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Popiół Przeszłości 
Piastun Ziemi
Zmiennoskrzydły



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 70
Płeć: Samiec
Opiekun: Gonitwa Myśli
Partner: Krwawa Żądza
Wiek: 19
Dołączył: 07 Cze 2017
Posty: 1216
Skąd: Suwałki (Wieczny Mrok)
Wysłany: 2018-06-30, 11:44   
   A: S: 1| W: 2| Z: 2| I: 2| P: 2| A: 3
   U: B,O,A,W,MO,MA,MP,Kż,Skr,Śl: 1| L,Pł,M:2
   Atuty: Ostry Wzrok, Szczęściarz, Mentor, Nieulękły


Shadows bardzo cieszył się, że mały był tak dobrze wychowany. Stado wody nigdy go jeszcze nie zawiodło, cieszył się że widzi swojego małego pisklaka. Chociaż wyczuł jakieś małe spięcie, nie było co się denerwować. Był przecież przy swojej rodzinie, a Nocny nigdy nie dałby zrobić mu krzywdy. "Mów mi Shadows, jak ciebie zwą? Jestem pewny, że te spotkanie nie jest tylko spowodowane więzią rodzinną. W czym mógłbym ci pomóc?" Zapytał biorąc malucha pod skrzydła, kochał go już od pierwszego zobaczenia. To było w końcu jego pisklę, takie podobne, takie małe, kruche i cieplutkie. Teraz już oddałby wszystko aby było szczęśliwe. Miał nadzieję, że i mały szybko się do niego przywiąże.
_________________
Nie oglądaj się... Nie zatrzymuj się... Bo jedynym wrogiem jesteś ty sam...
ATRYBUTY:
A: 0 | W: 1 | Z: 2 | I: 0 | P: 1 | A: 1
UMIEJĘTNOŚCI:
A:1 Skr:1 Śl:1
Karta kompana
____________________________________

Atuty:
ostry wzrok- Wszystkie testy percepcji na polowaniu oparte na danym zmyśle wzrok [kamienie szlachetne] mają dodatkową kość.
szczęściarz- Odwrócenie porażki akcji na 1 sukces raz na walkę/polowanie/raz na dwa tygodnie w wyprawie/misji/polowaniu łowcy/1 etapie leczenia.
mentor-Przy nauce umiejętności podstawowych pod okiem Piastuna uczniowi zostaje zmniejszony pułap przyznawania umiejętności w raportach. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.
nieulękły- Do smoka pierwszy ruch w walce, a przeciwnik ma +1 ST w pierwszej turze.
Wszystkie zatwierdzone przezemnie nauki proszę wpisywać z linkiem raportu do mnie na PW. Z góry serdeczne dziękuję.
 
 
 
Nero 
Pisklę


Stado: Wody
Rasa: Północny
Księżyce: 25
Płeć: Samiec
Opiekun: Słoneczny Kolec
Wiek: 22
Dołączył: 14 Kwi 2018
Posty: 33
Wysłany: 2018-07-02, 14:09   
   A: S: 2| W: 1| Z: 2| I: 1| P: 1| A: 4
   U: B: 1|


- Jestem Nero. Wujek Słoneczny mówił ze czegoś mię nauczysz. - Powiedział i pomyślał - Mam nadzieje ze znowu nie puszczę pawia jak to było na nauce biegu. - Po chwili dodał. - Najpierw chyba powinnyśmy się lepiej poznać. Prawda? - Po tych słowach Nero cierpliwie czekał na odpowiedz ojca.
_________________
Mowa
Myśli
 
 
Popiół Przeszłości 
Piastun Ziemi
Zmiennoskrzydły



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 70
Płeć: Samiec
Opiekun: Gonitwa Myśli
Partner: Krwawa Żądza
Wiek: 19
Dołączył: 07 Cze 2017
Posty: 1216
Skąd: Suwałki (Wieczny Mrok)
Wysłany: 2018-07-02, 14:34   
   A: S: 1| W: 2| Z: 2| I: 2| P: 2| A: 3
   U: B,O,A,W,MO,MA,MP,Kż,Skr,Śl: 1| L,Pł,M:2
   Atuty: Ostry Wzrok, Szczęściarz, Mentor, Nieulękły


Miło było wsłuchać się w głos pisklaka, był dosyć inteligentny jak na swój młody wiek. Cóż, zapytał więc... "Co chciałbyś wiedzieć? Odpowiem na każde pytanie, wiesz że jestem twoim ojcem z ziemi, że jestem piastunem i nauczam." Podsumował, co jeszcze mogło go ciekawić? Dla Nocnego wystarczyła informacja że Nero jest jego synem. Siedział bardzo spokojnie głaszcząc swojego malucha po grzbiecie i podziwiając jego wygląd. Pisklak z wody, miał już z ziemi i z ognia. Czyli brakuje jeszcze jego krwi w cieniu. Był ciekaw charakteru młodzika, czy był chociaż trochę podobny do ojca, czy miał dobre serce i na ile dobre?
_________________
Nie oglądaj się... Nie zatrzymuj się... Bo jedynym wrogiem jesteś ty sam...
ATRYBUTY:
A: 0 | W: 1 | Z: 2 | I: 0 | P: 1 | A: 1
UMIEJĘTNOŚCI:
A:1 Skr:1 Śl:1
Karta kompana
____________________________________

Atuty:
ostry wzrok- Wszystkie testy percepcji na polowaniu oparte na danym zmyśle wzrok [kamienie szlachetne] mają dodatkową kość.
szczęściarz- Odwrócenie porażki akcji na 1 sukces raz na walkę/polowanie/raz na dwa tygodnie w wyprawie/misji/polowaniu łowcy/1 etapie leczenia.
mentor-Przy nauce umiejętności podstawowych pod okiem Piastuna uczniowi zostaje zmniejszony pułap przyznawania umiejętności w raportach. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.
nieulękły- Do smoka pierwszy ruch w walce, a przeciwnik ma +1 ST w pierwszej turze.
Wszystkie zatwierdzone przezemnie nauki proszę wpisywać z linkiem raportu do mnie na PW. Z góry serdeczne dziękuję.
 
 
 
Nero 
Pisklę


Stado: Wody
Rasa: Północny
Księżyce: 25
Płeć: Samiec
Opiekun: Słoneczny Kolec
Wiek: 22
Dołączył: 14 Kwi 2018
Posty: 33
Wysłany: 2018-07-02, 17:21   
   A: S: 2| W: 1| Z: 2| I: 1| P: 1| A: 4
   U: B: 1|


- Czym się zajmujesz? Czemu Popiół Przeszłości? I czy nauczysz mię latać i walczyć? - Powiedział ciekaw odpowiedzi.
 
 
Popiół Przeszłości 
Piastun Ziemi
Zmiennoskrzydły



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 70
Płeć: Samiec
Opiekun: Gonitwa Myśli
Partner: Krwawa Żądza
Wiek: 19
Dołączył: 07 Cze 2017
Posty: 1216
Skąd: Suwałki (Wieczny Mrok)
Wysłany: 2018-07-03, 12:45   
   A: S: 1| W: 2| Z: 2| I: 2| P: 2| A: 3
   U: B,O,A,W,MO,MA,MP,Kż,Skr,Śl: 1| L,Pł,M:2
   Atuty: Ostry Wzrok, Szczęściarz, Mentor, Nieulękły


Nocny podrapał się po pysku i odpowiedział. "Uczę pisklaki takie jak ty, z resztą nie tylko. Jak przyjdzie do mnie dorosły smok to też go nauczę tego co zechcę. Bez żadnej opłaty, robię to by pomagać nie tylko tym w moim stadzie. Widuje się nawet z smokami z poza barier... Czemu akurat takie imię? Jestem teraz odmieniony, pomogli mi bogowie, pomogli mi stać się lepszym smokiem. Nauczę cię wszystkiego co zechcesz, to co pierwsze walka czy latanie?" Dopytał pod koniec kiwając pyskiem i trzymając maluch pod swoimi sporymi skrzydłami.
_________________
Nie oglądaj się... Nie zatrzymuj się... Bo jedynym wrogiem jesteś ty sam...
ATRYBUTY:
A: 0 | W: 1 | Z: 2 | I: 0 | P: 1 | A: 1
UMIEJĘTNOŚCI:
A:1 Skr:1 Śl:1
Karta kompana
____________________________________

Atuty:
ostry wzrok- Wszystkie testy percepcji na polowaniu oparte na danym zmyśle wzrok [kamienie szlachetne] mają dodatkową kość.
szczęściarz- Odwrócenie porażki akcji na 1 sukces raz na walkę/polowanie/raz na dwa tygodnie w wyprawie/misji/polowaniu łowcy/1 etapie leczenia.
mentor-Przy nauce umiejętności podstawowych pod okiem Piastuna uczniowi zostaje zmniejszony pułap przyznawania umiejętności w raportach. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.
nieulękły- Do smoka pierwszy ruch w walce, a przeciwnik ma +1 ST w pierwszej turze.
Wszystkie zatwierdzone przezemnie nauki proszę wpisywać z linkiem raportu do mnie na PW. Z góry serdeczne dziękuję.
 
 
 
Nero 
Pisklę


Stado: Wody
Rasa: Północny
Księżyce: 25
Płeć: Samiec
Opiekun: Słoneczny Kolec
Wiek: 22
Dołączył: 14 Kwi 2018
Posty: 33
Wysłany: 2018-07-03, 13:36   
   A: S: 2| W: 1| Z: 2| I: 1| P: 1| A: 4
   U: B: 1|


- Może latanie. Lepiej się tego nauczyć najpierw tego. Lot morze być przydatny w trakcie walki. - Pomyślał to bardzo prosta decyzja. Kto wie morze i zaskoczy ojca. - Latanie może być dobrym początkiem. - Powiadał zaangażowany.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2018).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!


Wymiana bannerami: KLIK!

KrĂłl Lew

SnM
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 11