FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Diamentowy Strumień
Autor Wiadomość
~ Moderator




Dołączył: 08 Sty 2014
Posty: 9347
Wysłany: 2014-01-10, 19:20   Diamentowy Strumień

W pobliżu polanki przepływa nieduży strumień. Woda w nim jest krystalicznie czysta i w słońcu lśni oślepiająco, niczym powierzchnia najprawdziwszego diamentu. Stąd nazwa strumienia. Jest to miejsce nadające się zarówno dla spacerów zakochanych jak i zwykłych spotkań towarzyskich czy treningów.
 
 
Mrucząca Łuska 
Adept Ziemi
Are you scared?



Stado: Umarli
Rasa: Skrajny
Księżyce: 2147483647
Płeć: Samica
Opiekun: Teraz ja opiekuję się żywymi.
Partner: Złudzenie Życia, na dole.
Wiek: 17
Dołączyła: 10 Sty 2014
Posty: 671
Skąd: okolice Iłży
Wysłany: 2014-01-12, 11:15   
   A: S: 1| W: 2| Z: 3| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,S,L,P,W,MA,MO: 1| MP: 2| A,O,Skr,Śl,Kż: 3
   Atuty: Zwinny; Pamięć przodka


    Lotos przybył tutaj ponownie, nad Strumyk, by potrenować swoje umiejętności. Ostatnio nie zajmował się niczym innym jak treningami, naukami... i oczywiście zwiedzaniem i podróżowaniem, ale to inna sprawa. No więc dzisiaj wybór padł na skoki. Nie lubił tych ćwiczeń, ale musiał. To był jego obowiązek... więc, zaczynajmy.
    Najpierw może poskacze sobie ot tak, bez celu. Jak radosny mały zajączek. Samczyk parsknął, rozbawiony i przyjął odpowiednią postawę do skoków, tak, jak uczyła go Poranna Łuska. Ugiął bardzo mocno łapy, tylne jeszcze bardziej, by móc się z nich łatwo wybić. Długi, giętki ogon uniósł i usztywnił, by balansować nim i pomóc sobie w zachowywaniu równowagi, ale też by nie plątał mu się między łapami, by nie potknął się o niego i nie przewrócił. Duże, błoniaste granatowe skrzydła posypane białymi punkcikami złożył ciasno i mocno przycisnął do futrzanych boków, nie chcąc zwiększać oporu powietrza i by nie przeszkadzały mu w skoku. No, teraz był gotowy, możemy zaczynać.
    Pisklę przygotowało się, rozstawiając lekko łapy, po czym wyprostował je gwałtownie, wybijając się w górę - i nieco do przodu, dzięki większemu zgięciu stawów tylnych łap. Podczas lotu podkulił pod siebie nogi, podciągając je do brzucha, przednie zaś wyciągając proste przez siebie, by na nich jako pierwszych wylądować. Pomagał sobie sztywnym ogonem, balansując nim, by nie upaść na bok, w razie potrzeby delikatnie rozkładał skrzydła. Później, gdy dotknął już ziemi poduszkami przednich kończyn, ugiął je mocno amortyzując siłę upadku, a po chwili dostawił tylne. Odetchnął głęboko, rozglądając się za ciekawym możliwych urozmaiceniem treningu. Wzrok jego srebrnych ślepi padł na szemrzący cicho strumyk, po bokach ograniczony taflami lodu. No tak, że na to wcześniej nie wpadł...
    Oddalił się nieco od owego strumyka, na mniej więcej cztery skrzydła, po czym zaczął szybko biec ku niemu. W odpowiednim momencie zarył pazurami w ziemi, robiąc większy krok, a przy dotykaniu łapami ziemi ugiął je mocno w stawach, po czym, nie tracąc siły pędu, wyprostował je gwałtownie, wybijając się i uniósł ogon. Warknął cicho w myślach, bo wyskoczył za wcześnie i ryzykował tym, że nie wyląduje w śniegu po przeciwnej stronie strumienia, a właśnie w jego lodowatej wodzie. Przyszedł mu jednak do głowy pewien pomysł; gdy osiągnął najwyższy punkt lotu, rozłożył szybko błoniaste skrzydła i machnął nimi mocno, dzięki czemu wzbił się nieco do góry. Srebrne oczy rozbłysły; jak on by chciał teraz móc skupić się an beztroskim lataniu... ale nie, musi dokończyć trening. Złożył więc po chwili skrzydła, by wyciągnąć przednie nogi i wylądować bezpiecznie na ziemi. Jeszcze jeden skok i to chyba koniec. Ugiął więc ponownie mocno łapy w stawach, przyciskając do boków skrzydła i unosząc ogon. Wyprostował je energicznie, wyskakując w górę, po czym dociągnął do brzucha tylne kończyny, wyciągając przed siebie przednie. Ogon służył mu jako ster, gdy zaczął spadać w dół. Przy kontakcie z ziemią ugiął mocno przednie kończyny, po chwili dostawiając tylne. No, tyle powinno wystarczyć, usiadł więc i odetchnął, zastanawiając się, co ma teraz zrobić.
_________________
Widzę was, choć wy nie widzicie mnie...

Zapraszam do Galerii.
Ostatnio zmieniony przez Mrucząca Łuska 2014-01-13, 17:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Iskra Nadziei 
Czarodziej Ziemi
Puszysta Zagłada



Stado: Umarli
Rasa: Skrajny
Księżyce: 79
Płeć: Samica
Opiekun: Szum Czasu+
Mistrz: Ironiczny Celebryta+
Partner: Bezchmurne Niebo
Wiek: 22
Dołączyła: 11 Sty 2014
Posty: 1055
Wysłany: 2014-01-26, 16:26   
   A: S: 1| W: 1| Z: 2| I: 3| P: 1| A: 2
   U: Pł,A,O,Skr,Kż: 1| S: 2| B,L,W,MP,MA,MO,Śl: 3
   Atuty: Szczęściarz; Niezdarny wojownik; Nieugięty; Wybraniec bogów


Przybyła tutaj Niezapominajka, znów jej łapy przyprowadziły ją w nowe nieznane jak dotąd miejsce, uwielbiała przyrodę i piękne krajobrazy, jak ten Diamentowy Strumień. Usiadła zawijając puszysty ogon wokół siebie, patrzyła się na spływającą wodę ze strumienia. Znów popadła w zadumę, rozmyślała o swojej przyszłości. Prawie wszystko już sobie ustaliła, na pierwszym miejscu będzie nauka na czarodzieja takiego jak jej ojciec, po to by bronić swojego stada, gdy przyjdzie taka potrzeba. Stado na pierwszym miejscu, potem dopiero jej potrzeby. Uśmiechnęła się i spojrzała dookoła, sprawdzając czy nikogo przy strumieniu nie ma oprócz jej.
_________________
"Nie kłamstwa, lecz prawda zabija nadzieję. "
 
 
 
Znamię Chaosu
Wojownik Cienia
Kazik, Bóg Wojny



Stado: Cienia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 35
Płeć: Samiec
Partner: -
Dołączył: 10 Sty 2014
Posty: 974
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2014-01-26, 22:49   
   A: S: 2| W: 1| Z: 4| I: 1| P: 1| A: 1
   U: W: 1| B, L, Pł, S, MP, MO, MA, Skr, Śl, Kż, M: 3| O, A: 5
   Atuty: Zwinny; Oporny magik; Czempion;


Nad Diamentowym Strumieniem pojawil sie takze Przywodca Wody. Olbrzymi smok szedl brzegiem strumienia, patrzac, jak poszczegolne kry, pchane sa przez nurt wody. Coz, jak widac nie kazda ciecz da sie taklatwo zamrozic, a na pewno nie ta, ktorej nurt jest dosc zywiolowy. Bagienny w zasadzie mial ochote zanuzyc lapy w tej lodowatej wodzie, jednak uznal to poki co za zly pomysl i po prostu szedl tylko brzegiem strumienia. Byl jak zwykle pograzony w rozmyslaniach i zdawal sie nie dostrzegac otaczajacego swiata. O czym rozmyslal ow smok? W zasadzie o wszystkim. Doslownie.
_________________
Bądź jak skała, a gdy Cię skruszą, jako pył niesiony przez wiatr wpadnij im w oczy, oślepiając swą ukrytą siłą.
- Znamię


Usiądź, opowiem Ci jak bardzo Cię zranię, w które miejsce wbije kły, gdzie najmocniej zaboli. Usiądź, pokażę Ci, jak długo potrafisz umierać i jak głośno potrafisz krzyczeć, opętany bólem płakać. Usiądź, otworzę Ci bramy do piekła raju...Spocznij, nim wyrwę Ci ostatnie tchnienie z krtani...


W Cieniu zrodzony Tranhorn Nieugięty...



Atuty:
- Zwinny
- Oporny Magik ~ Kiedy smok jest atakowany magią, atakujący ma dodatkowe +1 do ST. Atut uniemożliwia zostanie magiem i uzdrowicielem.
- Czempion ~ Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku fizycznego. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.

Znaczek by Piękna, Znaczek by Nathi, Znaczek by Spalony
 
 
 
Iskra Nadziei 
Czarodziej Ziemi
Puszysta Zagłada



Stado: Umarli
Rasa: Skrajny
Księżyce: 79
Płeć: Samica
Opiekun: Szum Czasu+
Mistrz: Ironiczny Celebryta+
Partner: Bezchmurne Niebo
Wiek: 22
Dołączyła: 11 Sty 2014
Posty: 1055
Wysłany: 2014-01-27, 14:08   
   A: S: 1| W: 1| Z: 2| I: 3| P: 1| A: 2
   U: Pł,A,O,Skr,Kż: 1| S: 2| B,L,W,MP,MA,MO,Śl: 3
   Atuty: Szczęściarz; Niezdarny wojownik; Nieugięty; Wybraniec bogów


Siedziałaby nadal nad brzegiem strumienia patrząc się na przepływającą wodę, gdyby nie odgłosy zbliżających się kroków w jej stronę. Szybko stanęła na łapy i zobaczyła ogromnego smoka, cofnęła się odruchowo o kilka szponów. Już widziała tego wielkiego smoka na ceremonii, jak dobrze wytłumaczył jej tato Szum, w jej stronę szedł właśnie przywódca stada w którym się urodziła.
-Witaj, jestem Niezapominajka -schyliła pysk z szacunkiem, nadal trochę przestraszona i wyrwana z rozmyślań, które kłębiły się w myślach małej smoczycy.
_________________
"Nie kłamstwa, lecz prawda zabija nadzieję. "
 
 
 
Znamię Chaosu
Wojownik Cienia
Kazik, Bóg Wojny



Stado: Cienia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 35
Płeć: Samiec
Partner: -
Dołączył: 10 Sty 2014
Posty: 974
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2014-01-27, 23:28   
   A: S: 2| W: 1| Z: 4| I: 1| P: 1| A: 1
   U: W: 1| B, L, Pł, S, MP, MO, MA, Skr, Śl, Kż, M: 3| O, A: 5
   Atuty: Zwinny; Oporny magik; Czempion;


Bagienny przystanal, gdy tylko uslyszal czyjs glos. Automatycznie skierowal wzrok w dol, bowiem nikt jeszcze nie byl wyzszy od niego i przywykl juz, ze za rozmowca musial patrzec w dol. Nie sadzil jednak, ze az tak. Bowiem mial do czynienia z pisklakiem. Martwe, ldowe slepia z uwaga przesunely sie po cialku mlodej samiczki, po czym i on skinal jej lbem.
-Nieposkromione Wody Oceanu.
Przedstawil sie jedynie z czystej grzecznosci, bowiem watpil, by ta smoczyca go nie znala. Byloby to...conajmniej dziwne.
-Czemu jestes tu sama? Bez opiekuna?
Zapytal, w sumie w obozie Wody bylo bezpiecznie, wiec to pytanie bylo jedynie czyms na wzro zaganienia rozmowy.
_________________
Bądź jak skała, a gdy Cię skruszą, jako pył niesiony przez wiatr wpadnij im w oczy, oślepiając swą ukrytą siłą.
- Znamię


Usiądź, opowiem Ci jak bardzo Cię zranię, w które miejsce wbije kły, gdzie najmocniej zaboli. Usiądź, pokażę Ci, jak długo potrafisz umierać i jak głośno potrafisz krzyczeć, opętany bólem płakać. Usiądź, otworzę Ci bramy do piekła raju...Spocznij, nim wyrwę Ci ostatnie tchnienie z krtani...


W Cieniu zrodzony Tranhorn Nieugięty...



Atuty:
- Zwinny
- Oporny Magik ~ Kiedy smok jest atakowany magią, atakujący ma dodatkowe +1 do ST. Atut uniemożliwia zostanie magiem i uzdrowicielem.
- Czempion ~ Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku fizycznego. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.

Znaczek by Piękna, Znaczek by Nathi, Znaczek by Spalony
 
 
 
Iskra Nadziei 
Czarodziej Ziemi
Puszysta Zagłada



Stado: Umarli
Rasa: Skrajny
Księżyce: 79
Płeć: Samica
Opiekun: Szum Czasu+
Mistrz: Ironiczny Celebryta+
Partner: Bezchmurne Niebo
Wiek: 22
Dołączyła: 11 Sty 2014
Posty: 1055
Wysłany: 2014-01-28, 13:51   
   A: S: 1| W: 1| Z: 2| I: 3| P: 1| A: 2
   U: Pł,A,O,Skr,Kż: 1| S: 2| B,L,W,MP,MA,MO,Śl: 3
   Atuty: Szczęściarz; Niezdarny wojownik; Nieugięty; Wybraniec bogów


Patrzyła wielkimi szafirowymi oczami na przywódce stada, był tak wielki iż bez zawahania mógłby ją zgnieść ogromną łapą i tego nie zauważyć. Kiedy padło oczywiste pytanie, które często zadawały jej starsze smoki, uśmiechnęła się niewinnie.
-Przyszłam tutaj aby pozwiedzać i zarazem czegoś się nauczyć. -zawsze odpowiadała zgodnie z prawdą, bowiem nie widziała sensu w kłamstwie, którego się brzydziła. Przecież każde kłamstwo wyjdzie kiedyś na jaw, więc lepsza najgorsza prawda niż słodkie kłamstwo, tak właśnie myślała mała smoczyca i tym się głównie kierowała. Chciała też zadać takie pytanie, na które właśnie odpowiedziała, co robi tutaj przywódca stada, przecież ma chyba dużo spraw na głowie, ale przez chwile się zawahała.
-A co Pan tutaj robi? -nie wiedziała jak się zwrócić, więc postanowiła użyć zwrotu "Pan". Miała nadzieje że za taki zwrot i pytanie jej nie zje, ma grube futerko i nie najadłby się za bardzo, tak małym kąskiem.
_________________
"Nie kłamstwa, lecz prawda zabija nadzieję. "
 
 
 
Znamię Chaosu
Wojownik Cienia
Kazik, Bóg Wojny



Stado: Cienia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 35
Płeć: Samiec
Partner: -
Dołączył: 10 Sty 2014
Posty: 974
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2014-01-28, 14:02   
   A: S: 2| W: 1| Z: 4| I: 1| P: 1| A: 1
   U: W: 1| B, L, Pł, S, MP, MO, MA, Skr, Śl, Kż, M: 3| O, A: 5
   Atuty: Zwinny; Oporny magik; Czempion;


Pokiwal ze zrozumieniem lbem. Kazdy chcial sie czegos uczyc, to pewne. Wiec odpowiedz pisklecia, ktore bylo juz w wieku Adepta go nie zdziwilo. Zaraz jednak potem wzruszyl barkami.
-Przechadzam sie. Czasem to dobre dla zdrowia.
Oznajmil beznaimetnym glosem, a sam smok nie wygladal jak okaz zdrowia, raczej jak jakis upior, ktorego dzieli juz tylko linia od przekroczenia granicy na tamten swiat. Zaraz jednak ponownie sie odezwal.
-I mow mi po prostu Nieposkromiony. Nie jestem zadnym "panem".
_________________
Bądź jak skała, a gdy Cię skruszą, jako pył niesiony przez wiatr wpadnij im w oczy, oślepiając swą ukrytą siłą.
- Znamię


Usiądź, opowiem Ci jak bardzo Cię zranię, w które miejsce wbije kły, gdzie najmocniej zaboli. Usiądź, pokażę Ci, jak długo potrafisz umierać i jak głośno potrafisz krzyczeć, opętany bólem płakać. Usiądź, otworzę Ci bramy do piekła raju...Spocznij, nim wyrwę Ci ostatnie tchnienie z krtani...


W Cieniu zrodzony Tranhorn Nieugięty...



Atuty:
- Zwinny
- Oporny Magik ~ Kiedy smok jest atakowany magią, atakujący ma dodatkowe +1 do ST. Atut uniemożliwia zostanie magiem i uzdrowicielem.
- Czempion ~ Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku fizycznego. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.

Znaczek by Piękna, Znaczek by Nathi, Znaczek by Spalony
 
 
 
Iskra Nadziei 
Czarodziej Ziemi
Puszysta Zagłada



Stado: Umarli
Rasa: Skrajny
Księżyce: 79
Płeć: Samica
Opiekun: Szum Czasu+
Mistrz: Ironiczny Celebryta+
Partner: Bezchmurne Niebo
Wiek: 22
Dołączyła: 11 Sty 2014
Posty: 1055
Wysłany: 2014-01-28, 14:53   
   A: S: 1| W: 1| Z: 2| I: 3| P: 1| A: 2
   U: Pł,A,O,Skr,Kż: 1| S: 2| B,L,W,MP,MA,MO,Śl: 3
   Atuty: Szczęściarz; Niezdarny wojownik; Nieugięty; Wybraniec bogów


Uśmiechnęła się, uśmiech rzadko schodził jej z pyska.
-Coś Ci dolega? -nie rozumiała stwierdzenia że zdrowo jest się przechadzać. Spojrzała uważnie na Nieposkromionego, wydawał się zdrowy, może dlatego że nie widziała jeszcze chorego smoka. Zamyśliła się na chwile, nie wiedziała czy wypada, ale ciekawość przeważyła.
-Może nauczyłbyś mnie czegoś? -spytała z małą nadzieją, że mogłaby się nauczyć czegoś od przywódcy stada, który był jej autorytetem, tak jak jej ojciec który był zastępcą stada.
_________________
"Nie kłamstwa, lecz prawda zabija nadzieję. "
 
 
 
Znamię Chaosu
Wojownik Cienia
Kazik, Bóg Wojny



Stado: Cienia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 35
Płeć: Samiec
Partner: -
Dołączył: 10 Sty 2014
Posty: 974
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2014-01-29, 12:17   
   A: S: 2| W: 1| Z: 4| I: 1| P: 1| A: 1
   U: W: 1| B, L, Pł, S, MP, MO, MA, Skr, Śl, Kż, M: 3| O, A: 5
   Atuty: Zwinny; Oporny magik; Czempion;


Pokrecil lbem. Bylo mu...cos, sam do konca nie wiedzial co. Moze to, ze jego umysl byl po prostu w strzepach? Okaleczony, niezdolny do skupienia sie na dluzej, niz chcialby Nieposkromiony. Tak czy owal postanowil zaprzeczyc, piskle i tak nie zrozumie.
-Nie, wszystko w porzadku.
Oznajmil, po czym pokiwal powoli lbem, w zasadzie mial chwile czasu, wiec czemu by nie? Kazda bowiem nauka wzmacnialo stado, zapewnialo mu przyszlosc. Nie pytal jednak czego chcialaby sie uczyc Niezapominajka, sama mu to zapewne powie.
_________________
Bądź jak skała, a gdy Cię skruszą, jako pył niesiony przez wiatr wpadnij im w oczy, oślepiając swą ukrytą siłą.
- Znamię


Usiądź, opowiem Ci jak bardzo Cię zranię, w które miejsce wbije kły, gdzie najmocniej zaboli. Usiądź, pokażę Ci, jak długo potrafisz umierać i jak głośno potrafisz krzyczeć, opętany bólem płakać. Usiądź, otworzę Ci bramy do piekła raju...Spocznij, nim wyrwę Ci ostatnie tchnienie z krtani...


W Cieniu zrodzony Tranhorn Nieugięty...



Atuty:
- Zwinny
- Oporny Magik ~ Kiedy smok jest atakowany magią, atakujący ma dodatkowe +1 do ST. Atut uniemożliwia zostanie magiem i uzdrowicielem.
- Czempion ~ Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku fizycznego. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.

Znaczek by Piękna, Znaczek by Nathi, Znaczek by Spalony
 
 
 
Iskra Nadziei 
Czarodziej Ziemi
Puszysta Zagłada



Stado: Umarli
Rasa: Skrajny
Księżyce: 79
Płeć: Samica
Opiekun: Szum Czasu+
Mistrz: Ironiczny Celebryta+
Partner: Bezchmurne Niebo
Wiek: 22
Dołączyła: 11 Sty 2014
Posty: 1055
Wysłany: 2014-01-29, 14:13   
   A: S: 1| W: 1| Z: 2| I: 3| P: 1| A: 2
   U: Pł,A,O,Skr,Kż: 1| S: 2| B,L,W,MP,MA,MO,Śl: 3
   Atuty: Szczęściarz; Niezdarny wojownik; Nieugięty; Wybraniec bogów


Nie chciała dociekać czy na pewno wszystko w porządku, więc tylko pokiwała łbem ze zrozumieniem. Uśmiechnęła się ze szczęścia, gdy Nieposkromiony zgodził się pouczyć jej czegoś. chciała tak wielu rzeczy się nauczyć, ale musiała wybrać coś co wydaje jej się potrzebne i ważne.
-Chciałabym nauczyć się latać... -powiedziała z zamyśleniem, jakby w każdej chwili chciała zmienić swój wybór. Pragnęła jak najszybciej zostać adeptem, była najstarszym pisklakiem, który jeszcze nie awansował. Słyszała o plotkach, mówiły że szykuje się wojna, chciała być przydatna i pomóc stadzie, a przecież każda łapa do obrony, bądź ataku jest przydatna, ale czy uda jej się nauczyć tyle, by być przydatna, tego nie wiedziała...
_________________
"Nie kłamstwa, lecz prawda zabija nadzieję. "
 
 
 
Znamię Chaosu
Wojownik Cienia
Kazik, Bóg Wojny



Stado: Cienia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 35
Płeć: Samiec
Partner: -
Dołączył: 10 Sty 2014
Posty: 974
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2014-01-30, 23:58   
   A: S: 2| W: 1| Z: 4| I: 1| P: 1| A: 1
   U: W: 1| B, L, Pł, S, MP, MO, MA, Skr, Śl, Kż, M: 3| O, A: 5
   Atuty: Zwinny; Oporny magik; Czempion;


Pokiwal lbem.
-Lot...lot jest umiejetnoscia jedna z podstawowych, sluzy do szybkiego przemieszczania sie w przestworzach. Jest szybszy niz bieg, czy plywanie. W locie wazne jest dobre wyczucie wiatru, rownowaga i dokladnosc. Powiedz mi, podajac przyklad, w jakich warunkach lot przyda nam sie najbardziej, bedzie ulatwial nam zycie?
Zadal pierwsze pytanie z czesci teoretycznejlotu. W koncu skupil sie tylko na jednej rzeczy, pozostele mysli odpychajac daleko, by nie przeszkadzaly w nauce.
_________________
Bądź jak skała, a gdy Cię skruszą, jako pył niesiony przez wiatr wpadnij im w oczy, oślepiając swą ukrytą siłą.
- Znamię


Usiądź, opowiem Ci jak bardzo Cię zranię, w które miejsce wbije kły, gdzie najmocniej zaboli. Usiądź, pokażę Ci, jak długo potrafisz umierać i jak głośno potrafisz krzyczeć, opętany bólem płakać. Usiądź, otworzę Ci bramy do piekła raju...Spocznij, nim wyrwę Ci ostatnie tchnienie z krtani...


W Cieniu zrodzony Tranhorn Nieugięty...



Atuty:
- Zwinny
- Oporny Magik ~ Kiedy smok jest atakowany magią, atakujący ma dodatkowe +1 do ST. Atut uniemożliwia zostanie magiem i uzdrowicielem.
- Czempion ~ Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku fizycznego. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.

Znaczek by Piękna, Znaczek by Nathi, Znaczek by Spalony
 
 
 
Iskra Nadziei 
Czarodziej Ziemi
Puszysta Zagłada



Stado: Umarli
Rasa: Skrajny
Księżyce: 79
Płeć: Samica
Opiekun: Szum Czasu+
Mistrz: Ironiczny Celebryta+
Partner: Bezchmurne Niebo
Wiek: 22
Dołączyła: 11 Sty 2014
Posty: 1055
Wysłany: 2014-02-01, 19:56   
   A: S: 1| W: 1| Z: 2| I: 3| P: 1| A: 2
   U: Pł,A,O,Skr,Kż: 1| S: 2| B,L,W,MP,MA,MO,Śl: 3
   Atuty: Szczęściarz; Niezdarny wojownik; Nieugięty; Wybraniec bogów


Tak, latanie i zobaczenie większej ilości miejsc, to było by wspaniałe, zamyśliła się Niezapominajka.
-Lot ułatwia nam szybkie poruszanie się, jak już powiedziałeś. Potrzebny jest nam w sytuacji gdy musimy dostać się szybko do jakiegoś miejsca, do którego nie możemy dojść, ani dopłynąć, na przykład góry. -nie wiedziała co jeszcze dodać. Patrzyła przed siebie, myśląc czy wszystko powiedziała, nie była tego taka pewna, więc spojrzała na Nieposkromionego, jakby chciała odczytać to z jego oczu.
_________________
"Nie kłamstwa, lecz prawda zabija nadzieję. "
 
 
 
Znamię Chaosu
Wojownik Cienia
Kazik, Bóg Wojny



Stado: Cienia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 35
Płeć: Samiec
Partner: -
Dołączył: 10 Sty 2014
Posty: 974
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2014-02-03, 17:43   
   A: S: 2| W: 1| Z: 4| I: 1| P: 1| A: 1
   U: W: 1| B, L, Pł, S, MP, MO, MA, Skr, Śl, Kż, M: 3| O, A: 5
   Atuty: Zwinny; Oporny magik; Czempion;


Pokiwal lbem.
-Ale z lotu ptaka widzimy rowniez wiecej, wiec latwiej nam w ten sposob wypatrzec na przyklad zwierzyne lowna, nie sadzisz?
Zapytal, po czym powstal i ustawil sie niczym do biegu. Zaraz potem wykonal krotki rozbieg, ugial mocniej lapy, wyskakujac do gory, a nastepnie rozlozyl swojej sredniej wielkosci skrzydla. Nie machal nimi, napial jedynie blone. A nastepnie swobodnie opadl na ziemie, ponownie uginajac lapy, by zamortyzowac ladowanie.
-Teraz ty.
Polecil krotko w strone Niezapominajki.
-Nie machaj skrzydlami, po prostu je rozloz i wyczuj powietrze pod nimi. Dla rownowagi ruszaj ogonem. Bo to on jest twoim sterem.
_________________
Bądź jak skała, a gdy Cię skruszą, jako pył niesiony przez wiatr wpadnij im w oczy, oślepiając swą ukrytą siłą.
- Znamię


Usiądź, opowiem Ci jak bardzo Cię zranię, w które miejsce wbije kły, gdzie najmocniej zaboli. Usiądź, pokażę Ci, jak długo potrafisz umierać i jak głośno potrafisz krzyczeć, opętany bólem płakać. Usiądź, otworzę Ci bramy do piekła raju...Spocznij, nim wyrwę Ci ostatnie tchnienie z krtani...


W Cieniu zrodzony Tranhorn Nieugięty...



Atuty:
- Zwinny
- Oporny Magik ~ Kiedy smok jest atakowany magią, atakujący ma dodatkowe +1 do ST. Atut uniemożliwia zostanie magiem i uzdrowicielem.
- Czempion ~ Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku fizycznego. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.

Znaczek by Piękna, Znaczek by Nathi, Znaczek by Spalony
 
 
 
Iskra Nadziei 
Czarodziej Ziemi
Puszysta Zagłada



Stado: Umarli
Rasa: Skrajny
Księżyce: 79
Płeć: Samica
Opiekun: Szum Czasu+
Mistrz: Ironiczny Celebryta+
Partner: Bezchmurne Niebo
Wiek: 22
Dołączyła: 11 Sty 2014
Posty: 1055
Wysłany: 2014-02-03, 20:38   
   A: S: 1| W: 1| Z: 2| I: 3| P: 1| A: 2
   U: Pł,A,O,Skr,Kż: 1| S: 2| B,L,W,MP,MA,MO,Śl: 3
   Atuty: Szczęściarz; Niezdarny wojownik; Nieugięty; Wybraniec bogów


Pokiwała łbem. No tak, jak mogła nie pomyśleć o wypatrywaniu zwierzyny. Z otwartym pyskiem patrzyła jak Nieposkromiony bierze rozbieg i szybuje na niebie, a potem z gracją ląduje. Kiedy przyszła kolej Niezapominajki, była zadowolona a zarazem zdenerwowana, tym że może jej się nie udać. Wzięła dość duży rozbieg, rozłożyła i napięła skrzydła i podskoczyła w górę. Szybowała zataczając krąg, gdy już prawie dotykała ziemi, ugięła łapy i wylądowała na białym puchu. Musiała trochę podbiec, by się zatrzymać, ale chyba nie było tak źle, pomyślała. Radość jaką dał jej ten krótki "lot", jak można go tak nazwać, była ogromna, uśmiechała się sama do siebie, to było coś niesamowitego. Ciekawa była, jak Nieposkromiony to oceni i co będzie dalej.
_________________
"Nie kłamstwa, lecz prawda zabija nadzieję. "
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2016).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!


Wymiana bannerami: KLIK!


KrĂłl Lew
SnM
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 11