FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: Uśmiech Szydercy
2014-04-21, 22:28
Skąpani w Cieniu
Autor Wiadomość
Uśmiech Szydercy
Duch
Lord Dowódca Kheldar



Stado: Cienia
Rasa: Pustynny
Księżyce: 94
Płeć: Samiec
Partner: Kto się odważy?
Wiek: 24
Dołączył: 11 Sty 2014
Posty: 3093
Wysłany: 2014-04-21, 22:25   Skąpani w Cieniu



Niezbadane są dotąd tajemnice tej krainy, którą każdy zwie jak chce. Nie ma jednej nazwy, jednej maści, jednego Boga, jednego stwórcy i jednego ludu. Rozproszone po tym świecie, rozległym i owianym tajemnicą, żyją smocze plemiona, którym złowieszcze szumy wiatru oraz złowróżbne pojękiwania gwiazd na nieboskłonie szeptają do ucha podpowiedzi. Podpowiadają, nęcą, prowokują, jednak jeszcze żaden nie odważył się spojrzeć im prosto w oczy. Znani są wszystkim jako Równinni, krwiożercze plemię, któremu okrucieństwem nie dorównują żadne istoty zamieszkujące te tereny od tysięcy pokoleń. Opisywana jest ich wielkość, przebiegłość, żądza cudzej krwi i zadawania bólu, zestawiana w kontraście z dobrocią i przyjaznym nastawieniem Smoków Wolnych Stad, które przez budowaną na tych wartościach potęgę zdobyły sobie sławę, a co za tym idzie, również nienawiść większości sąsiadów. Niezbadane są ścieżki tej krainy, a jednak.. Przybyszom z daleka udało się znaleźć drogę ku Wolnym Stadom.
Nie mówią Ich językiem, nie wierzą w Ich boga. Nie znają Ich zwyczajów. Ciekawość rodzi się z chęci poznania nieznanego. Przed Nami zarysuje się historia czterech braci malowana atramentową czernią i czerwienią krwi. Wolne Stada zapomniały już dawno o dzikości swojej rasy, o czystym instynkcie i woli przetrwania. Zapomniały. Zastąpiły Je kulturą, kultem i iluzją samokształcenia. I dlaczegóż to tak spodobało się ów braciom?
Historia rodzeństwa rozpoczyna się wiele pokoleń przed Nimi. Kiedy na tej tętniącej życiem krainie zaczęły tworzyć się stada, zaczęły tworzyć się nowe wiary, a z tego powodu oczywiście rozpoczęły się też wojny. Wszystkie stada starały się zbudować swą potęgę. Nowiny o tych najdalszych nie docierały na odległe krańce. Nastał czas spokoju. Wolne Stada nigdy nie usłyszały o potędze Cienia, jednak to Cień usłyszał o sławie Wolnych Stad.
Stado Cienia wybrało taką, a nie inną nazwę z prostych powodów. Otaczające tę krainę góry dopuszczały do Niej światło tylko na kilka księżyców w roku. Ślepia Cienistych przywykły do mroku, szkoląc się na najlepszych łowców i szpiegów, o których słuch nigdy nie zaginął. Szeptały o Nich ptaki, chrzcząc Ich zaklinaczami śmierci. Byli trudnym celem. Można było się do Nich dobrać jedynie z powietrza. Wszystkie górskie granie tworzące granice Cienia były stale patrolowane. Uwagę przyciągały najbardziej charakterystyczne wierzenia Cieni. Był tylko jeden Bóg, tylko jemu oddawano szczególną cześć. Zwano go Absthiniusem. Bogiem Cienia, Cienistym Stwórcą, Ojcem Nocy, Branwatatherem- Kruczym Przywódcą. W czas każdej z pełni, gdy krainę oblewało srebrne światło księżyca oddawano ofiarę swojemu Bogowi. Przywódca, jako uhonorowany członek stada miał zadanie wgryźć się w tętnicę ofiary i na oczach Absthiniusa zabić Ją, karmiąc Go jego krwią i wypływającym z trzewi duchem. Jednak w życiu każdego ze stad bywają lata dobrobytu i nędzy. Nędza, która nawiedziła rodzinne strony braci, zebrała krwawe żniwo. Czworo z nich narodziło się tuż przed początkiem Mordęgi. Czasy nędzy zmusiły Cień do opuszczenia ukochanych sobie terenów. Ponad połowa z nich zmarła z wycieńczenia podczas wędrówki. Przeżyli nieliczni, chcący utworzenia z niedobitków kolejnego stada. Kolejnego etapu dla Cienistych, żądnych zemsty. A w tym ów czworo braci, którzy tworzyli od tego momentu historię Cienia.
Spłodzeni przez jednego ojca, urodzeni przez jedną matkę. Czas ich wyklucia przyszedł na moment tuż przed rozpoczęciem się rozpamiętywanego przez braci czasu Nędzy. Za Ich młodu Cienista Kraina tętniła życiem, krwią i wszechobecnym poczuciem wyższości, które wpajano pisklętom już po wykluciu. Każdy Cień rozpoczynał swą naukę niedługo po pojawieniu się naostrzonych kłów. Bracia szkolili się pod beznamiętnym i krytycznym okiem ich ojca, który dbał o każdy szczegół. Byli jego spuścizną, każdy z czwórki.
Pierwszy przyszedł na świat Kalhair, jego pierwszy syn, który miał dziedziczyć tron, stado i krainę Cienia. Ojciec pokładał w Nim największą nadzieje. Z każdą kolejną pełnią księżyca ów samiec stawał się mężniejszy, rozważniejszy i tak samo beznamiętny jak ojciec. Matka nie brała większego udziału w wychowaniu piskląt, usuwała się w cień swojego partnera, jednak darzona była szacunkiem Jemu dorównującemu. Pierworodny syn dorastał, uczył się życia od Cieni i żył jak Cień, spoglądając wciąż na swego ojca, ucząc się od Niego gestów i manier rodowitego przywódcy. I w tym momencie pojawia się również jedyna z samic ocalałych z Mordęgi. Talaith, partnerka Kalhaira, zupełnie przeciwieństwo swego partnera. Obdarzona dziwnym jak na Cienia ciepłem, które pokrzepiało nadzieja w sercach każdego, który dożył wędrówki. Kolejnym synem był Kheldar, najprzebieglejszy i najbardziej nieobliczalny z braci. Manipulant o czarnym sercu i z umysłem skąpanym w szaleństwie, nie wahający się ani chwili by zabić. Szanujący jedynie swą rodzinę, nic więcej. Często jako jeden z najstarszych mający decydujący głos zaraz za Kalhairem. Niedługo po Nim na świecie pojawił się Mawgan, którego cechuje przede wszystkim dzikość. Nie dający się poskromić samiec o rozwiniętych instynktach. Jednak cała jego postać dla Jego samego jest owiana tajemnicą. Urodzony Cień, łowca, lubujący się w zabijaniu. Tak samo, jak reszta Cienistych braci, nie szanuje nikogo prócz swej rodziny. Najmłodszy z Nich, który nie dojrzał już krytycznego spojrzenia ojca, nie poznał Jego nauk – Tiernan – swą siłę i temperament rozwijał pod okiem trojga braci, którzy nie pozwolili na to by zaniechał On tradycji, dał się ogłupić przez otaczający go świat.
Ośmiu samców i pięć samic. Dzielnie bronili się przed napastnikami, którzy pomylili ich z łatwym celem. Zagarniali kolejne tereny, rosnąc wraz z kolejną pełnią w siłę. Nijak spodobało się to Równinnym, którzy sąsiadowali z Cienistymi. Wybili każdą ich samicę, prócz bronionej przez każdego z nich Talaith i każde pisklę. Cienie zostały zmuszone do dalszej wędrówki. Droga nie była łatwa. Dzień zlewał się z nocą, jawa zlewała się ze snem. Nikt nie pamiętał już smaku mięsa, orzeźwiającej mocy wody. Byli zbyt wycieńczeni, by polować i zbyt zmęczeni, by iść dalej. I dzień później przyszło odkupienie. Nadzieja, usłana ciekawością, chęcią poznania nieznanego i żądzą zniszczenia rywali na drodze ku potędze. Natrafili na życie, na smoczą sylwetkę jawiącą się w przestworzach, gdzieś na horyzoncie. Kątem ślepia ujrzeli Wolne Stada.
Przez 5 księżyców patrolowali granice Wolnych Stad. Niezauważeni powoli uczyli się języka, podkradając się pod osłoną nocy, kryjąc się w cieniu, tak jak nauczyli ich ojcowie. Była to umiejętność, spuścizna po przodkach, którą dziedziczyli wraz z krwią płynącą w żyłach. Każdy księżyc dodawał im odwagi, zaglądali głębiej, przyglądali się dłużej, intensywniej, podchodzili bliżej. Smakowali końcówką języka, wciąż nienasyceni. Odkrywszy ten nowy świat, postanowili go poznać, zawłaszczyć, zdobyć i dostosować do własnych potrzeb siłą, kłami, szponami i ogniem. Cień, który wyszedł z cienia. Nowy początek dla plemienia, które wyszło z mroku. Czy poradzą sobie z wolnością Wolnych Stad?
_________________
HASAM SOBIE POZA CIAŁEM :’D


Avek od Harriet *:



Uśmiech coby już po wieki groził niczym władca wielki, czuł się jak Bóg wszechmogący, choć gra rolę wiarołomcy.
Ostatnio zmieniony przez Uśmiech Szydercy 2014-04-21, 22:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2016).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!


Wymiana bannerami: KLIK!


KrĂłl Lew
SnM
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 11