FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Skalna Polanka
Autor Wiadomość
Kreatywny Kolec 
Adept Ognia
Drzewoskoczek



Stado: Umarli
Rasa: Skrajny
Księżyce: 20
Płeć: Samiec
Wiek: 18
Dołączyła: 15 Sty 2016
Posty: 430
Wysłany: 2016-07-28, 21:22   
   A: S: 2| W: 1| Z: 3| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,Sk,L,MP: 1| W: 2| A,O,Kż,Skr,Śl: 3
   Atuty: Zwinny; Pamięć przodka


W pewnym momencie Nurt zrozumiał że na siłę nic nie namaluje, postanowił więc że pomaluje owy kamień w wielobarwne koła a co. Zrobił więc trzy zielone, niebieskie i jasnożółte okręgi, jednak kiedy zabrał się za malowanie pierwszego czerwonego coś to od tego powstrzymało. Wyczuł zapach innego smoka! Udał jednak że nadal maluje i kiedy tylko smok wszedł w jego pole widzenia, odwrócił łeb w stronę niebieskiej smoczycy która zadała mu dziwne pytanie. Czyżby nie było widać co robi? A może tutaj nie było takiego smoka jak on? Nurt odłożył swój "pędzel" na ziemię. Byl naprawdę podniecony spotkaniem smoka, Zgniła pewnie nie zdawała sobie sprawy że Nurt jest tutaj pierwszy dzień
- Tak. Czy Ty chcieć spróbować?
Uznał że póki co taka wymiana zdań wystarczy aby przełamać pierwsze lody, poza tym smoczyca miała bardzo ładną woń która doatarla do jego nozdrzy. Coś jak muł rzeczny, ciekawe czy ma to związek z tym gdzie mnieszka?
- Ja na imię mieć Nurt a Ty? Czy Ty być smokiem Wolnych Stad i mieć stado?
Chcąc nie chcąc odezwał się jeszcze raz, nie mógł wytrzymać musiał dowiedziec się jak tutaj rozłożone są stada i miał nadzieję że ona mu w tym pomoże.
 
 
Powiew Zgnilizny 
Uzdrowiciel Wody
Górska Wiedźma



Stado: Wody
Rasa: Górski
Księżyce: 21
Płeć: Samica
Opiekun: Zmarł poza Barierą
Mistrz: Ciche Wody
Partner: Poślubiona pracy
Dołączyła: 14 Mar 2016
Posty: 452
Skąd: Dobre pytanie...
Wysłany: 2016-07-30, 22:22   
   A: S: 1| W: 1| Z: 2| I: 2| P: 2| A: 1
   U: A,B,S,O,MO,Śl,Skr: 1| MA,Pł: 2| MP,W,Lecz: 3
   Atuty: Inteligentny, Pamięć przodka, Skupiony


Ten twór jej chorego umysłu zdawał się być niepokojąco prawdziwy, ale czy to jeszcze oznacza, że istnieje naprawdę? Nie można stracić czujności. Wszystko to może być kłamstwem, spiskiem lub zwyczajnym idiotyzmem.
- Smoki... nie malują. - ta śmiała teza miała pewne logiczne podstawy, wynikające z tego, że Zgniła zwyczajnie nigdy nie widziała smoka, który posługuje się pędzlem - Jednak ty malujesz... To bardzo dziwne, wiesz? Widziałam ludzi którzy malowali, ale smoki nie tworzą. To znaczy, ja czasem tworzę... Ale wszyscy uważali, że tracę czas, że to nie jest zajęcie godne smoka. Nigdy nie widziałam kogoś takiego jak ty - podrapała się po imponującym, czerwonym czubie - Nurt... Bardzo ładne imię. Mnie zwą Zgniłą Łuską, jestem klerykiem stada Wody - mówił niepoprawnie gramatycznie, ale zrozumiale. Czego żądać więcej? Nawet zaczęła czuć pewną sympatię do tego samca. Byłoby wspaniale, gdyby okazał się jednak prawdziwy. Jednak ciężko było jej uwierzyć.
_________________

Prawdziwego bogactwa nikt nie może ci zabrać.

Atuty:
Inteligetny (+1 do Inteligencji)
Pamięć przodka (-1 do ST przy walce z drapieżnikiem)
Skupiony (Smok lecząc z maksymalną ilością ziół ma -1 ST do pierwszego etapu leczenia ran)



Zgniła by
Agrest Mgła Skamieniała
Pixel art by Szkarłat.
 
 
 
Kreatywny Kolec 
Adept Ognia
Drzewoskoczek



Stado: Umarli
Rasa: Skrajny
Księżyce: 20
Płeć: Samiec
Wiek: 18
Dołączyła: 15 Sty 2016
Posty: 430
Wysłany: 2016-07-31, 10:08   
   A: S: 2| W: 1| Z: 3| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,Sk,L,MP: 1| W: 2| A,O,Kż,Skr,Śl: 3
   Atuty: Zwinny; Pamięć przodka


Kiedy ta powiedziała że smoki nie malują, on tylko prychnął jakby z pogardą ale nic nie powiedział tylko lekko się uśmiechnął. Uśmiech znikł na moment kiedy ta powiedziała o ludziach, wiedział kto to- dwunogi a tych bał się wręcz panicznie. Odezwał się dopiero kiedy ta skończyła swój cały wywód
- Ty wiedzieć co mi kiedyś powiedzieli? Żyć na fali, dać się nieść i nie myśleć co sądzić o tobie inni. Skoro Ty tworzyć to nie przestawać aż w końcu ktoś to docenić! Zajęcie godne smoka jak najbardziej. Ty mówić głupoty Zgniła Łuska
Samiec podsunął pyskiem swój pędzel pod łapę smoczycy i kontynuował
Mnie nie obchodzić co inni sądzić o malowaniu skoro to być piękne, to daje wypłynąć mojej wyobraźni. Skoro Ty tworzyć i to lubić inni nie mieć prawa ci tego zabraniać a Ty masz ich nie słuchać. Proste prawda?
 
 
Powiew Zgnilizny 
Uzdrowiciel Wody
Górska Wiedźma



Stado: Wody
Rasa: Górski
Księżyce: 21
Płeć: Samica
Opiekun: Zmarł poza Barierą
Mistrz: Ciche Wody
Partner: Poślubiona pracy
Dołączyła: 14 Mar 2016
Posty: 452
Skąd: Dobre pytanie...
Wysłany: 2016-07-31, 21:04   
   A: S: 1| W: 1| Z: 2| I: 2| P: 2| A: 1
   U: A,B,S,O,MO,Śl,Skr: 1| MA,Pł: 2| MP,W,Lecz: 3
   Atuty: Inteligentny, Pamięć przodka, Skupiony


Nurt wydawał się coraz bardziej prawdziwy. I naprawdę ją to cieszyło.
- Masz rację. To głupota. Niestety, z jakiegoś powodu smoki w to wierzą. Według mnie, to jest zwyczajnie szkodliwe. Czy jedzenie i spanie to prawdziwe życie? Jasne, sztuką się nie najesz, ale czy bez niej istnienie będzie miało jakikolwiek sens? Jesteśmy na to za mądrzy, zbyt świadomi - bezwiednie nabazgrała koło na skale - Samo to że potrafimy zastanowić się nad tak abstrakcyjnymi pojęciami jak cel naszego istnienia dowodzi że nasze umysły są stworzone do wyższych celów. Czy wierzysz w bogów? Właściwie, samo to że możesz się zdeklarować oznacza że pojmujesz tak dziwne pojęcie, jak bóg! - w kole powstało słońce. Zgniła miała chyba obsesję na punkcie tego ciała niebieskiego. To było jedno z jej najnormalniejszych dziwactw - Masz rację, robiąc to co inni, nie osiągniemy wcale lepszego efektu. Wszyscy na dodatek zapominają, że nawet najstarsze rytuały dawno temu były kompletnie nowymi i świeżymi ideami! A mimo to sprawdziły się. Jak myślisz, czemu tak się dzieje? - Nurt miał światopogląd, którego wcześniej nie spotkała. Było to zdecydowanie fascynujące przeżycie, poznać takiego smoka. W końcu zakończyła dziwacznym gryzmołem, o skomplikowanym kształcie. Coraz bardziej jej się to podobało. Mogła namalować wszystko, co wymyśli, tak jak tworzyła za pomocą magii.
_________________

Prawdziwego bogactwa nikt nie może ci zabrać.

Atuty:
Inteligetny (+1 do Inteligencji)
Pamięć przodka (-1 do ST przy walce z drapieżnikiem)
Skupiony (Smok lecząc z maksymalną ilością ziół ma -1 ST do pierwszego etapu leczenia ran)



Zgniła by
Agrest Mgła Skamieniała
Pixel art by Szkarłat.
 
 
 
Kreatywny Kolec 
Adept Ognia
Drzewoskoczek



Stado: Umarli
Rasa: Skrajny
Księżyce: 20
Płeć: Samiec
Wiek: 18
Dołączyła: 15 Sty 2016
Posty: 430
Wysłany: 2016-07-31, 21:57   
   A: S: 2| W: 1| Z: 3| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,Sk,L,MP: 1| W: 2| A,O,Kż,Skr,Śl: 3
   Atuty: Zwinny; Pamięć przodka


Zgniła zaczęła mówić bardzo dużo i szybko, przez co Nurt miał duży problem z nadążeniem za nią. Pogubił się lekko i nie wiedział o czym dokładnie mówiła samica. Przekrzywił lekko łeb w prawo i przyglądał się jak ta maluje, bardzo ładne słońce jej wyszło. Nurt wsadził pazur w czerwoną farbę i namalował pod słońcem dwa smoki. Oczywiście był to on i Zgniła Łuska jakby tak lepiej się przyjrzeć, samiec wyszczerzył do niej kły w uśmiechu a jego kolce na szyi poruszyły się w górę. Ale chyba te ostatnie słowo było pytaniem więc odpowiedział tylko
- Nie wiem. Ja trochę się pogubić w twoich słowach
 
 
Powiew Zgnilizny 
Uzdrowiciel Wody
Górska Wiedźma



Stado: Wody
Rasa: Górski
Księżyce: 21
Płeć: Samica
Opiekun: Zmarł poza Barierą
Mistrz: Ciche Wody
Partner: Poślubiona pracy
Dołączyła: 14 Mar 2016
Posty: 452
Skąd: Dobre pytanie...
Wysłany: 2016-08-06, 20:12   
   A: S: 1| W: 1| Z: 2| I: 2| P: 2| A: 1
   U: A,B,S,O,MO,Śl,Skr: 1| MA,Pł: 2| MP,W,Lecz: 3
   Atuty: Inteligentny, Pamięć przodka, Skupiony


Z jakiegoś powodu lekko przygasła. Mówiła zbyt dużo, a słowa nie były wcale tak perfekcyjnym narzędziem, za jakie je uważano. Były za to niezwykle niebiezpiecznie, a była to broń obusieczna. W przeciwieństwie do siły jednak używano ich także w dobrej wierze, jednak nie zawsze.
- Chciałam tylko powiedzieć, że smoki są za mądre, by tylko jeść, spać i walczyć. Niestety, tam skąd pochodzę to wszystko, czego możemy się po życiu spodziewać. A ja tylko kłapię ozorem, a nic z tego nie wynika... - gdzieś w tle namalowała górę. Wielką górę. Skoro jest słońce, to góra też powinna być. Bo stamtąd widać najpiękniejsze zachody słońca.
_________________

Prawdziwego bogactwa nikt nie może ci zabrać.

Atuty:
Inteligetny (+1 do Inteligencji)
Pamięć przodka (-1 do ST przy walce z drapieżnikiem)
Skupiony (Smok lecząc z maksymalną ilością ziół ma -1 ST do pierwszego etapu leczenia ran)



Zgniła by
Agrest Mgła Skamieniała
Pixel art by Szkarłat.
 
 
 
Znamię Burzy 
Czarodziej Wody
sam se dał bana xD



Stado: Wody
Rasa: Skrajny
Księżyce: 60
Płeć: Samiec
Opiekun: Ciche Wody
Mistrz: nikt i wszyscy zarazem
Partner: Tęcza
Dołączył: 06 Maj 2016
Posty: 2016
Wysłany: 2016-11-02, 21:12   
   A: S: 1| W: 4| Z: 2| I: 5| P: 2| A: 1
   U: S,A,O,L,Skr,Śl,B,Pł,MP,W,M: 1| MO: 2| MA: 3
   Atuty: Inteligentny,Niezdarny Wojownik,Mistyk, Wybraniec Bogów, Magiczny Śpiew


Wzburzony zjawił się tu nie z innego powodu niż zwykle - chciał po prostu wypocząć. Wyszedł ze swojej jaskini, rozprostował skrzydła, wzniósł się w powietrze i wyruszył w lot w stronę Terenów Wspólnych. Przelatywał nad terenami Ognia rozmyślając o najróżniejszych sprawach. Niektóre były dość przyjemne, niektóre mniej. Wodny z niepokojem zauważył, że mimo wszystko większość jego przemyśleń skupiała się na tematach związanych ze stadem. Bezimienny, Zatruta, Rycerski, ceremonie. A gdzie walki, polowania, przygody, spotkania, ciekawe rozmowy? Trzeba chyba z powrotem się uspołecznić.
W końcu doleciał do Bliźniaczy Skał. W jego ślepia rzuciła się spora polanka, miejsce dogodne do lądowania. Puste, odosobnione. Poszybował więc w dół i zastanowił się co dalej? Co mógł teraz zrobić? Chciał znaleźć towarzystwo, a chyba skończy się na tym, że to towarzystwo będzie musiało znaleźć jego.
Podszedł do samego jeziorka i usiadł na jego skraju. Przednie łapy moczyły się w wodzie, a Kropla wbił wzrok w taflę wody. O czym mógł myśleć...?
_________________
Inteligentny
Jednorazowo +1 do Inteligencji

Niezdarny wojownik
Kiedy smok jest atakowany fizycznie, atakujący ma dodatkowe +1 do ST. Atut uniemożliwia zostanie wojownikiem i łowcą.

Mistyk
Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku magicznego. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.

Wybraniec bogów
Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie.

Deimos | puma
KP
S: 1| W: 1| Z: 2| I: 0| P: 2| A: 1
A, O, Skr: 1

Avatar od Bzu Imiennego
Avatar od Szkarłatnej
Avatar od Łzawego

#0066ff
Ostatnio zmieniony przez Znamię Burzy 2016-11-02, 21:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Gryzący Kolec 
Adept Ognia



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 35
Płeć: Samiec
Opiekun: Czarny Konsyliarz
Dołączyła: 06 Lut 2016
Posty: 867
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2016-11-02, 21:58   
   A: S: 2| W: 1| Z: 4| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,S,L,W,Skr,Śl,Kż,MP,A,O,MA,MO:1
   Atuty: Ostry Wzrok; Pamięć Przodka


Jesienna pogoda zaczęła już dawać się we znaki. Temperatura była coraz niższa, a drzewa powoli zaczęły gubić liście. Właśnie w taką pogodę smoczyca postanowiła wyjść z groty i udać się na powietrzną wycieczkę. Swojego kompana zostawiła w jaskini. Gryf nawet nie protestował, bo ostatnimi czasy lubił znikać nocami i te wypady musiał odsypiać w dzień. Krwawa leciała nisko niemal muskając skrzydłami korony drzew. Jesień była jej ulubioną porą roku. Świat był w tedy pełen kolorów, krople deszczu często spływały po łuskach, a temperatura była idealna. Jak na jej gust ani za ciepła, ani za zimna. Pozwoliła się nieść skrzydłom i latała bez celu nad różnymi terenami. W końcu coś kazało jej udać się na tereny wspólne. Bywała tam już wiele razy. Czasem żeby posiąść wiedzę, innym razem żeby ją przekazać, a czasami po prostu znajdowała tu smoka chętnego do rozmowy. Jej kalectwo w końcu dało się we znaki i kazało jej wylądować. Ruszyła ku ziemi i wylądowała gładko w małym jeziorku. Płytka woda przy brzegu rozchlapała się na boki, a pojedyncze kropelki osiadły na jej łuskach. Nie strzepała ich tylko rozejrzała się na boki. Na przeciwko siebie po drugiej stronie jeziorka dostrzegła nieznanego sobie samca. Z natury była odważna, dlatego nie widziała przeszkód żeby do niego podejść. Ruszyła powoli w jego kierunku.
- Wyglądasz na zamyślonego. Coś cię trapi? - Zapytała siadając obok niego i przyglądając się falującej lekko tafli wody.
_________________
Wolność jest skarbem,
bo pozwala nam wierzyć,
że życie jest w naszych rękach


Atuty:
* Ostry Wzrok - Wszystkie testy percepcji na polowaniu oparte na danym zmyśle mają dodatkową kość
* Pamięć Przodka - Smok zna słabe punkty drapieżników, przez co ma -2 do ST do Ataków/Obron podczas walki z nimi


Sekkama
S: 1| W: 1| Z: 2| I: 0| P: 2| A: 1
A,O,Skr: 1

Raamad
S: 1| W: 2| Z: 1| I: 1| P: 1| A: 1
A,O: 1
 
 
Znamię Burzy 
Czarodziej Wody
sam se dał bana xD



Stado: Wody
Rasa: Skrajny
Księżyce: 60
Płeć: Samiec
Opiekun: Ciche Wody
Mistrz: nikt i wszyscy zarazem
Partner: Tęcza
Dołączył: 06 Maj 2016
Posty: 2016
Wysłany: 2016-11-07, 21:56   
   A: S: 1| W: 4| Z: 2| I: 5| P: 2| A: 1
   U: S,A,O,L,Skr,Śl,B,Pł,MP,W,M: 1| MO: 2| MA: 3
   Atuty: Inteligentny,Niezdarny Wojownik,Mistyk, Wybraniec Bogów, Magiczny Śpiew


Uwagę Burzowego w końcu przykuł świst w powietrza wysoko u góry. Nie podniósł jednak łba, a jedynie wpatrywał się dalej w nienaruszoną taflę wody jeziorka. Doczekał się towarzystwa. Pozwolił sobie spojrzeć w górę dopiero wtedy, kiedy zobaczył w wodzie rozmazaną fioletową sylwetkę.
Jego oczom ukazała się tym razem prawdziwa sylwetka fioletowo... nie, purpurowołuskiej samicy. Po chwili smoczyca już lądowała na przeciwnym brzegu niewielkiego jeziorka. Teraz, kiedy jej ruchy były wolniejsze, spokojniejsze niż w powietrzu mógł dokładniej się jej przyjrzeć. Na złączeniu szyi z klatką piersiową rozpoczynała się złota płyta, która zapewne ciągnęła się aż do ogona. Pysk samicy zdobiło wiele rogów, które świetnie dopełniały całości...
Samica obróciła się i usiadła koło niego. Wzburzony uśmiechnął się nieco, choć podobnie jak Ognista wpatrywał się wciąż w jeziorko - nic wielkiego... miałem jedynie nadzieję, że ktoś się do mnie dołączy - poczuł, jak serce obiło mu się mocniej o żebra. Co się stało...? - ładnie tu, prawda? - ponownie podniósł wzrok i rozejrzał się wokół - jesienią świat nabiera nowego wyrazu, kolorów - odezwał się łagodnym głosem - nazywam się Wzburzony... Wzburzone Wody - wypowiadając swoje imię obrócił łeb w stronę samicy, a jego tętno znowu minimalnie przyspieszyło - a ty, co tu robisz? - cóż za niedorzeczne pytanie, skarcił się w myślach. Naprawdę nie może być nieco bardziej kreatywny? Co robisz? Nic bardziej oklepanego nie mógł już powiedzieć?
Wzburzony swój wzrok skupił na zielonych oczach, a w zasadzie oku smoczycy. Jego mina już wcześniej zdążyła z powrotem spoważnieć. Czekał z niepokojem na odpowiedź samicy. Z... niepokojem.
_________________
Inteligentny
Jednorazowo +1 do Inteligencji

Niezdarny wojownik
Kiedy smok jest atakowany fizycznie, atakujący ma dodatkowe +1 do ST. Atut uniemożliwia zostanie wojownikiem i łowcą.

Mistyk
Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku magicznego. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.

Wybraniec bogów
Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie.

Deimos | puma
KP
S: 1| W: 1| Z: 2| I: 0| P: 2| A: 1
A, O, Skr: 1

Avatar od Bzu Imiennego
Avatar od Szkarłatnej
Avatar od Łzawego

#0066ff
 
 
 
Gryzący Kolec 
Adept Ognia



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 35
Płeć: Samiec
Opiekun: Czarny Konsyliarz
Dołączyła: 06 Lut 2016
Posty: 867
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2016-11-09, 19:39   
   A: S: 2| W: 1| Z: 4| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,S,L,W,Skr,Śl,Kż,MP,A,O,MA,MO:1
   Atuty: Ostry Wzrok; Pamięć Przodka


Przesunęła swój ogon tak, żeby jego zakończona kolcem końcówka znalazła się w zimnawej wodzie. Poruszała nią lekko jakby się denerwowała ale nie chodziło o to. Po prostu cieszył ją kontakt z wodą, bo przypominał jej przyjemne chwile. Niemal wszystkie dobre momenty jej życia odbywały się przy płynącej wodzie. Uśmiechnęła się do swoich wspomnień i zamyśliła lekko. Z tego stanu wyrwał ją dopiero przyjemny głos siedzącego obok samca. Pokiwała lekko łbem na jego słowa i dalej przyglądała się falującej lekko tafli wody.
- Masz rację. Ta okolica jest naprawdę piękna. Uwielbiam jesień i barwy drzew które przybierają na tą słynącą z deszczu porę. Żałuję, że te liście niedługo opadną i pozostawią po sobie goły ślad. Będzie mi brakowało tych kolorowych widoków, kiedy będę szybować ponad drzewami. - Mówiąc to drgnęła lekko czując na sobie wzrok Wodnego samca. Rzadko kto lustrował ją wzrokiem, dlatego nie przywykła do tego rodzaju kontaktów.
- A więc mam styczność z przywódcą. Ciekawe imię sobie nadałeś. Na mnie wołają Krwawa Krucjata i jestem wojowniczką Ognia. - Poruszyła lekko błoniastym uchem słysząc kolejne wypowiedziane przez niego słowa. Przeniosła wzrok z jeziorka na jego sylwetkę i zaczęła mu się przyglądać. Jej serce zabiło mocniej, kiedy bezwstydnie lustrowała go wzrokiem i podziwiała piękno jego ciała. Może i samiec nie miał pod brązowymi, miedzianymi i złotymi łuskami zbyt wielu mięśni ale nie odbierało mu to uroku. Przejechała wzrokiem po grzebieniu wyrastającym mu z tyłu łba, pysku o ostrym końcu i zakończyła oglądanie go na przypatrywaniu się jego niebieskim oczom.
- Podziwiam... widoki - Mruknęła cicho, bo nie zdołała ugryźć się w język, żeby nie palnąć głupstwa. Dopiero po chwili zdając sobie sprawę, że powiedziała to na głos opuściła łeb i zaczęła się przyglądać swoim pazurom. Poruszyła niespokojnie ogonem, który cały czas znajdował się w wodzie. Co on sobie o niej pomyśli?
_________________
Wolność jest skarbem,
bo pozwala nam wierzyć,
że życie jest w naszych rękach


Atuty:
* Ostry Wzrok - Wszystkie testy percepcji na polowaniu oparte na danym zmyśle mają dodatkową kość
* Pamięć Przodka - Smok zna słabe punkty drapieżników, przez co ma -2 do ST do Ataków/Obron podczas walki z nimi


Sekkama
S: 1| W: 1| Z: 2| I: 0| P: 2| A: 1
A,O,Skr: 1

Raamad
S: 1| W: 2| Z: 1| I: 1| P: 1| A: 1
A,O: 1
 
 
Znamię Burzy 
Czarodziej Wody
sam se dał bana xD



Stado: Wody
Rasa: Skrajny
Księżyce: 60
Płeć: Samiec
Opiekun: Ciche Wody
Mistrz: nikt i wszyscy zarazem
Partner: Tęcza
Dołączył: 06 Maj 2016
Posty: 2016
Wysłany: 2016-11-10, 22:39   
   A: S: 1| W: 4| Z: 2| I: 5| P: 2| A: 1
   U: S,A,O,L,Skr,Śl,B,Pł,MP,W,M: 1| MO: 2| MA: 3
   Atuty: Inteligentny,Niezdarny Wojownik,Mistyk, Wybraniec Bogów, Magiczny Śpiew


Wzburzony kiwnął delikatnie łbem na słowa Ognistej. Wsłuchiwał się w jej słowa. A właściwie w jej głos. Czy miało znaczenie, to co właściwie mówiła samica? Cokolwiek by nie powiedziała, samiec pewnie i tak wykonałby taki sam ruch.
Gdzieś tam, jakby w części umysłu, której ledwo zdołał sięgnąć majaczył mu sens wypowiedzi Krucjaty. Czy oczekiwała od niego odpowiedzi? Burzowy wciąż skupiał wzrok na oczach smoczycy wędrujących po jego ciele. Po momencie milczenia, w którym zdołał zebrać myśli rzekł - twoje imię jest niemniej... ciekawe - uśmiechnął się lekko - mój ojciec nazywał się Ciche Wody - mimo, że oba smoki miały raczej sporo podobieństw, do Burzowy zdecydował się przyjąć miano tak różne od swojego taty.
Jednak to nie na swojej niedługiej historii skupiał się brązowołuski. Po chwili przekrzywił lekko łeb i wzorem swojej rozmówczyni objął wzrokiem jej sylwetkę. Tym razem z bliska mógł przyjrzeć się Krwawej. Dopiero teraz dostrzegł fakt, że pas złotych łusek ciągnął aż od ogona do krańca grzbietu. Dopiero teraz zauważył takie szczegóły, jak wzór złotych łusek na jej prawej przedniej łapie. Szlachetne złoto i królewska purpura. Połączenie tych kolorów robiło niesamowite wrażenie.
Tętno znów przyspieszyło i najwyraźniej nie zamierzało zwalniać. Burzowy czuł, jak jego umysł zalewa powoli fala emocji. Do głosu doszła pisklęca nieśmiałość, cecha, której wydawałoby się wyzbył się już księżyce temu.
Spojrzenia obu smoków skrzyżowały się. Po słowach Krucjaty znowu zapanowała chwila milczenia. Wzburzony nie poczuł się nieswojo. Nie wiedział, jak powinien odebrać zdanie wypowiedziane przez Ognistą. Resztki racjonalnej części umysłu podpowiadały mu zachowaj zimną głowę!, pozostały fragment... pokazywał mu tą interpretację, której on sam by chciał. Czy na pewno powinien zaufać tej rozsądnej części?
Dopiero kiedy Krwawa opuściła wzrok poczuł mniejszą odpowiedzialność za słowo, zdołał przełamać swoją wewnętrzną barierę i wykrztusić - podobnie jak ja teraz.
Może jednak czasem warto powściągnąć słowa? Ugryźć się w język? Wzburzony nie wiedział, że jego myśli stanowią w tym momencie lustrzane odbicie myśli Krucjaty. Cóż, co powiedział... tego nie cofnie. Może i dobrze.
_________________
Inteligentny
Jednorazowo +1 do Inteligencji

Niezdarny wojownik
Kiedy smok jest atakowany fizycznie, atakujący ma dodatkowe +1 do ST. Atut uniemożliwia zostanie wojownikiem i łowcą.

Mistyk
Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku magicznego. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.

Wybraniec bogów
Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie.

Deimos | puma
KP
S: 1| W: 1| Z: 2| I: 0| P: 2| A: 1
A, O, Skr: 1

Avatar od Bzu Imiennego
Avatar od Szkarłatnej
Avatar od Łzawego

#0066ff
 
 
 
Gryzący Kolec 
Adept Ognia



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 35
Płeć: Samiec
Opiekun: Czarny Konsyliarz
Dołączyła: 06 Lut 2016
Posty: 867
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2016-11-13, 00:08   
   A: S: 2| W: 1| Z: 4| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,S,L,W,Skr,Śl,Kż,MP,A,O,MA,MO:1
   Atuty: Ostry Wzrok; Pamięć Przodka


Jej pazury lśniły lekko w nikłym świetle które dawało słońce o tej porze roku. Tyle razy pokrywała je szkarłatna posoka, która skapywała powoli i znikała z upływem minut. To ona sprawiała, że jej duch mógł się zabawić na arenie, a ona już nie czuła głupiej potrzeby warczenia na wszystko co się rusza. Ale co tak naprawdę sprawia, że smok może poczuć się bezpieczny? Ostre pazury, silne szczęki, kolce pokrywające dużą powierzchnię ciała, a może coś zupełnie innego i trudniejszego do odkrycia? Uśmiechnęła się lekko słysząc początek wypowiedzi Wzburzonego ale po chwili uśmiech zastygł na jej pysku jakby coś ją zabolało. Jak to jest mieć kochającego ojca? Jak to jest wykluć się z jaja w czystej i ciepłej grocie? Jak to jest być od początku kochanym? Jak to jest każdego dnia przyglądać się pracy rodzica i nie martwić się co będzie dalej? Co robią pisklęta po wykluciu, kiedy nie muszą uciekać przed niebezpieczeństwami i głodem, gonione uczuciem samotności? Pytania same uformowały się w jej łbie jakby potrzebowała odpowiedzi. Z własnego doświadczenia wiedziała, że są po prostu szczęśliwe ale ona chciała wiedzieć jakby to było z nią. Co by było gdyby w gnieździe przy barierze smoczyca, która złożyła jajo z którego wykluła się Krucjata czekała z niecierpliwością aż ona rozłupie skorupkę? Nie poznałabyś go! - Ta myśl przeszła przez jej umysł jak fala wymywając głupie smutki i zmuszając żeby na niego spojrzeć. Ale skąd właściwie się wzięła? Nie ważne. Na pysku Krucjaty znowu wykwitł uśmiech, kiedy zaglądała w błękitne oczy Kropli.
- I jak? - Zapytała nie przerywając kontaktu wzrokowego, który wywoływał w jej ciele przyjemne iskierki. Czym one były?
_________________
Wolność jest skarbem,
bo pozwala nam wierzyć,
że życie jest w naszych rękach


Atuty:
* Ostry Wzrok - Wszystkie testy percepcji na polowaniu oparte na danym zmyśle mają dodatkową kość
* Pamięć Przodka - Smok zna słabe punkty drapieżników, przez co ma -2 do ST do Ataków/Obron podczas walki z nimi


Sekkama
S: 1| W: 1| Z: 2| I: 0| P: 2| A: 1
A,O,Skr: 1

Raamad
S: 1| W: 2| Z: 1| I: 1| P: 1| A: 1
A,O: 1
 
 
Znamię Burzy 
Czarodziej Wody
sam se dał bana xD



Stado: Wody
Rasa: Skrajny
Księżyce: 60
Płeć: Samiec
Opiekun: Ciche Wody
Mistrz: nikt i wszyscy zarazem
Partner: Tęcza
Dołączył: 06 Maj 2016
Posty: 2016
Wysłany: 2016-11-13, 21:42   
   A: S: 1| W: 4| Z: 2| I: 5| P: 2| A: 1
   U: S,A,O,L,Skr,Śl,B,Pł,MP,W,M: 1| MO: 2| MA: 3
   Atuty: Inteligentny,Niezdarny Wojownik,Mistyk, Wybraniec Bogów, Magiczny Śpiew


Wzburzony kątem oka zauważył, że uśmiech, który pojawił się na pysku Krucjaty na chwilę zgasł. Czyżby jednak powiedział coś głupiego? Ale przecież wspomniał tylko o swoim ojcu...
Oh. Może to dlatego. Może wojowniczka nigdy nie miała okazji spotkać swojej prawdziwej rodziny. Może została porzucona, może jej rodzice umarli przed jej narodzinami. A może... cóż, możliwości było wiele, ale Ognista miała na pewno jakieś nieprzyjemne wspomnienia z czasów pisklęcych.
Może więc to on będzie tym smokiem, przy którym Krwawa poczuje po raz pierwszy prawdziwe bezpieczeństwo?
Ta myśl, która przebiła się do jego świadomości przypomniała Wzburzonemu, że widzi tą samicę po raz pierwszy. Spotkał ją teraz, przed chwilą, nie wie o niej praktycznie nic. Czarodziej miał jednak wrażenie, jakby ta krótka chwila trwała dużo dłużej, niż miało to miejsce w rzeczywistości. Jakby znali się już dobre kilka księżyców.
Przełknął ślinę, a na jego pysku również zagościł uśmiech. Po słowach Krucjaty podświadomie przyzwolił sobie pójść krok dalej - widzę piękną samicę. Jej wyraziste zielone oczy łączące się w niesamowity sposób z purpurową skórą - jego ogon do tego momentu pozostawał bezwładny, lecz teraz przeciął nienaruszoną taflę wody i przejechał lekko po ogonie smoczycy - samicę, której w zasadzie nie znam - tempo bicia serca utrzymywało już się na stabilnym poziomie. Bardzo przyspieszonym, ale stabilnym - a już zrobiła na mnie niezwykłe wrażenie - ta myśl powróciła znów do jego głowy. Nie znał jej. Pragnął ją poznać. Na różne sposoby.
Na razie jednak dalej wpatrywał się jak zaklęty w oczy Krucjaty. Te przyjemne, rozbawione wręcz iskierki zdawały się przeskakiwać również na ciało Wzburzonego. Tak jakby w jakiś sposób łączyły oba smoki, mimo dzielącej ich niewielkiej odległości. Odległości, która z każdym słowem zdawała się zmniejszać. Na chwilę zamilknął, jakby licząc, że tym razem to słowa Ognistej zmniejszą ten dystans. Pozwolą grać w tę grę dalej. Czyż w końcu nie była to jedna wielka gra?

// na twarzy nadal są łuski, czy jednak skóra?
_________________
Inteligentny
Jednorazowo +1 do Inteligencji

Niezdarny wojownik
Kiedy smok jest atakowany fizycznie, atakujący ma dodatkowe +1 do ST. Atut uniemożliwia zostanie wojownikiem i łowcą.

Mistyk
Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku magicznego. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.

Wybraniec bogów
Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie.

Deimos | puma
KP
S: 1| W: 1| Z: 2| I: 0| P: 2| A: 1
A, O, Skr: 1

Avatar od Bzu Imiennego
Avatar od Szkarłatnej
Avatar od Łzawego

#0066ff
Ostatnio zmieniony przez Znamię Burzy 2016-11-13, 22:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Gryzący Kolec 
Adept Ognia



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 35
Płeć: Samiec
Opiekun: Czarny Konsyliarz
Dołączyła: 06 Lut 2016
Posty: 867
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2016-11-15, 22:44   
   A: S: 2| W: 1| Z: 4| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,S,L,W,Skr,Śl,Kż,MP,A,O,MA,MO:1
   Atuty: Ostry Wzrok; Pamięć Przodka


/łuski ;)

Iskierki, które błąkały się po jej ciele sprawiały, że czuła się dziwnie lekka. To uczucie było niezwykle przyjemne i z niewiadomych powodów czuła je właśnie przy Wzburzonym. Wolała nie wnikać, dlaczego właśnie przy nim. Nie przerywała kontaktu wzrokowego między innymi, dlatego, że lubiła patrzeć w jego oczy. Kiedy to sobie uświadomiła? W zasadzie nie miała pojęcia. Straciła poczucie czasu i teraz jego jedynym wyznacznikiem było słońce, które dalej tkwiło wysoko na niebie. Przekrzywiła delikatnie łeb słysząc odpowiedź samca. Zalało ją przyjemne ciepło i nie zamierzała tego ukrywać. Podobała jej się taka odpowiedź, dlatego zamruczała cicho i zdecydowanie z aprobatą. Jej ucho zarejestrowało cichy plusk wody, a chwilę potem poczuła jego dotyk na ogonie. Drgnęła lekko ale nie odsunęła się akceptując fakt, że jej się to podoba i chciała tego więcej. Walczyła chwilę ze sobą ale w końcu przełamała swoje bariery. Poruszyła lekko ogonem pod wpływem jego dotyku wyraźnie dając mu do zrozumienia, że nie chce, żeby się odsuwał. Pod wpływem impulsu splotła ich ogony, a w jej oczach zabłysły psotne iskierki. Przysunęła się bliżej i przycisnęła błoniaste uszy do łba. Sięgnęła do jego pyska i skubnęła zębami miejsce niedaleko jego ucha. Ten ruch był niespieszny i zdecydowanie miał sprawiać przyjemność.
- I co ten przystojny samiec z tym faktem zrobi? - Wymruczała na tyle głośno, żeby Wodny to usłyszał. Kusiła go i nie miała pojęcia skąd bierze na to odwagę. Może to jego bliskość tak ją napędzała? Grała dalej w tę dość niebezpieczną grę i nie miała ochoty przestać. Czekała na jego ruch ze splecionym z nim ogonem i łbem przy jego uchu. Na jej pysku pojawił się łobuzerski uśmieszek.
_________________
Wolność jest skarbem,
bo pozwala nam wierzyć,
że życie jest w naszych rękach


Atuty:
* Ostry Wzrok - Wszystkie testy percepcji na polowaniu oparte na danym zmyśle mają dodatkową kość
* Pamięć Przodka - Smok zna słabe punkty drapieżników, przez co ma -2 do ST do Ataków/Obron podczas walki z nimi


Sekkama
S: 1| W: 1| Z: 2| I: 0| P: 2| A: 1
A,O,Skr: 1

Raamad
S: 1| W: 2| Z: 1| I: 1| P: 1| A: 1
A,O: 1
Ostatnio zmieniony przez Gryzący Kolec 2016-11-15, 22:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Znamię Burzy 
Czarodziej Wody
sam se dał bana xD



Stado: Wody
Rasa: Skrajny
Księżyce: 60
Płeć: Samiec
Opiekun: Ciche Wody
Mistrz: nikt i wszyscy zarazem
Partner: Tęcza
Dołączył: 06 Maj 2016
Posty: 2016
Wysłany: 2016-11-18, 22:05   
   A: S: 1| W: 4| Z: 2| I: 5| P: 2| A: 1
   U: S,A,O,L,Skr,Śl,B,Pł,MP,W,M: 1| MO: 2| MA: 3
   Atuty: Inteligentny,Niezdarny Wojownik,Mistyk, Wybraniec Bogów, Magiczny Śpiew


Czując ruch ogona samicy Wzburzony, a wcześniej słysząc jej cichy mruk, nie tyle co pozwolił na splecenie ich ogonów, co sam się do tego przyłożył. Zalała go kolejna fala nieopisanych emocji. Przechylił lekko łeb, gdy Krucjata zmniejszyła jeszcze bardziej dzielący ich dystans. W takiej sytuacji Wodny normalnie pewnie poczułby pewien dyskomfort, w końcu każdy smok ma swą przestrzeń osobistą, a tym razem czuł jedynie... radość, fascynację i pożądanie. Uśmiechnął się, gdy Ognista skubnęła go pod uchem. Przekręcił łeb tak, aby widzieć łeb Krwawej, gdy ta odezwała się do niego. Ich pyski znajdowały się łuski od siebie.
- Co zrobię? - rzekł powoli. Otworzył lewe skrzydło i objął nim Krucjatę. Schylił lekko łeb równocześnie przekrzywiając go w lewo. Musnął swoimi górnymi kłami łuski po lewej części szyi samicy, aby przejechać nimi z góry na dół. W końcu dotarł do środka szyi, wtedy wolno zamknął pysk, zaciskając też minimalnie kły na łuskach Krucjaty. Podniósł łeb jednocześnie obejmując również lewą łapą siedzącą wciąż Ognistą, zaciskając dłoń na jej barku. Musnął ją znów kłami po policzku i pociągnął ją za sobą w tył. Przewrócił się na plecy, w taki sposób, że po jego lewej stronie, na jego skrzydle leżała Krucjata. Wyciągnął pomału łapę spod jej ciała, i przewrócił się w taki sposób, że częścią ciała leżał na smoczycy. Podniósł nieco oba ogony i uniósł swój łeb nad pysk Krucjaty. Spojrzał z szelmowskim uśmiechem na jej zielone oczy i mruknął - czy więc o to chodziło mojej samicy? - podświadomie użył słowa mojej. Może jego pierwotny instynkt kazał mu zaznaczyć fakt, że to on w tej grze rozdaje karty. Sam tłumaczyłby to pewnie sobie tak, że w tym momencie oboje należeli do siebie nawzajem. Jakkolwiek Krucjata tego nie zinterpretuje... z niecierpliwością czekał na jej reakcję.
_________________
Inteligentny
Jednorazowo +1 do Inteligencji

Niezdarny wojownik
Kiedy smok jest atakowany fizycznie, atakujący ma dodatkowe +1 do ST. Atut uniemożliwia zostanie wojownikiem i łowcą.

Mistyk
Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku magicznego. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.

Wybraniec bogów
Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie.

Deimos | puma
KP
S: 1| W: 1| Z: 2| I: 0| P: 2| A: 1
A, O, Skr: 1

Avatar od Bzu Imiennego
Avatar od Szkarłatnej
Avatar od Łzawego

#0066ff
Ostatnio zmieniony przez Znamię Burzy 2016-11-18, 23:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2016).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!


Wymiana bannerami: KLIK!


KrĂłl Lew
SnM
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 15