FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Polana
Autor Wiadomość
~ Moderator




Dołączył: 08 Sty 2014
Posty: 8928
Wysłany: 2014-01-10, 19:26   Polana

    Polana
    Miejsce to mimo tego, że jest w pobliżu Prastarego Drzewa to wcale nie czuje się magii i mistycyzmu tamtego miejsca. Polana jest jasnym i przyjemnym miejscem chętnie odwiedzanym przez smoki każdego stada i rodzaju. Młodsze lubią się tutaj bawić, starsze trenować. Zakątek ten jest otoczony gęsto przed duże drzewa, ale nad polaną widać kawałek nieba. Miejsce to wygląda najpiękniej za dnia, gdy promienie słońca przebijają się między gałęziami i oświetlają wysoką trawę. Jest to jedyne miejsce w Puszczy gdzie może być naprawdę ciepło, a zmiennocieplne smoki uwielbią się wygrzewać na słoneczku.
Ostatnio zmieniony przez Moderator 2014-01-10, 19:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Bławatek
Pisklę
Dobra Dusza


Stado: Wody
Rasa: Skrajny
Księżyce: 4
Płeć: Samica
Wiek: 16
Dołączył: 11 Sty 2014
Posty: 731
Wysłany: 2014-01-12, 17:03   
   A: S: 1| W: 1| Z: 2| I: 2| P: 1| A: 3
   U: W,B: 1


Na polankę przyszła Zapomniana Łuska. Zauważyła że prawie wszystkie jej nauki były prowadzone na polanach. Nie ma się co dziwić. Było to dobre i wygodne miejsce od nauki biegania do magii. Dziś nauka Śledzenia i Skradania. Kolejnych umiejętności niezbędnej do zostania Wojownikiem. Dziś jej naukę ma poprowadzić jej brat Wyblakły Kolec. Może i nie widywali się zbyt często, ale lubili się. Jak to w rodzeństwie. Może to właśnie będzie okazja do zaciśnięcia więzi. Przekonamy się. Czekała na przybycie Snu.
_________________
''Chciałabym być ptakiem, umieć odlecieć dalej niż inni,
Ponad szarość
dnia i codzienność,
Wspinając się na górę i już nigdy z niej nie
spadać,
Przerwać pasmo niepowodzenia.
Chciałabym
uzdrawiać z samotności,
Darować
uśmiech,
Zmienić
świat i bezwzględną rzeczywistość.
Chciałabym by
łzy nie istniały,
By słońce tylko
wschodziło,
I swoimi promieniami
cieszyło by to o czym marzę,
Snem się tylko nie okazało,
Kiedy otworzę
oczy.''


Atuty

~
~
~
~
 
 
Gra 
Pisklę



Stado: Cienia
Rasa: Morski
Księżyce: 7
Płeć: Samica
Wiek: 18
Dołączyła: 11 Sty 2014
Posty: 419
Wysłany: 2014-01-12, 17:10   
   A: S: 1 | W: 1 | Z: 1 | I: 1 | P: 2 | A: 3


Wyblakły niedawno zgodził się uczyć Zapomnianą, więc przybył w umówione miejsce. Lubił uczyć innych, nie mógł się doczekać aż zostanie łowcą i będzie mógł zostać czyimś mistrzem. Ale zanim to nastąpi sam musi posiąść odpowiednie umiejętności. Teraz natomiast zrobił sobie chwilkę przerwy, żeby pomóc siostrze. Podszedł do niej, po czym skinął głową i usiadł na ziemi, przechylając głowę na bok.
- Cześć - przywitał się - Chcesz się nauczyć skradanie i śledzenia, tak? To co powiesz na to, żebyśmy połączyli te dwie nauki? - spytał, po czym odczekał na odpowiedź siostry i kontynuował - Powiedz mi na początek czym jest śledzenie i jakich śladów powinno się szukać.
Nawet jeśli nie będzie tego wiedziała, wytłumaczy jej. Chciał, żeby potrafiła to jak najlepiej po nauce z nim.
 
 
 
Bławatek
Pisklę
Dobra Dusza


Stado: Wody
Rasa: Skrajny
Księżyce: 4
Płeć: Samica
Wiek: 16
Dołączył: 11 Sty 2014
Posty: 731
Wysłany: 2014-01-12, 19:24   
   A: S: 1| W: 1| Z: 2| I: 2| P: 1| A: 3
   U: W,B: 1


Po pewnym czasie zjawił się jej brat. Uśmiechnęła się do niego na powitanie. Tak na prawdę już wcześniej chciała połączyć nauki Śledzenia i Skradania. - Tak, połączmy je.Odpowiedziała. - Śledzenie to sztuka podążania za śladami zwierzyny. Nie zawsze jest ona blisko nas. Nie zawsze ją widzimy czy słyszymy. Jeśli jest daleko, możemy odnalezć ją podążając za śladami pozostawianymi przez potencjalną ofiarę. Idąc za tropem mamy szansę ja odlalezć. Śledzenie to właśnie umiejętność odnajdywania i rozpoznawania śladów i docierania za ich pomocą wystarczająco blisko do zwierzyny by można było się do niej podkraść niepostrzeżenie i zaatakować. Powinno się szukać takich śladów jak odciski łap widoczne szczególnie na śniegu i błocie. Także odchodów. Śladem jest także zapach zwierzęcia. Jeżeli jest ono ranne i krwawienie jest na tyle obfite że krew aż kapie możemy podążać także za takimi śladami. Wypatrujmy również złamanych gałązek, lub podeptaną trawę i niskie rośliny. - Spojrzała na Wyblakłego Kolca pytająco. Czy odpowiedziała wystarczająco poprawnie?
_________________
''Chciałabym być ptakiem, umieć odlecieć dalej niż inni,
Ponad szarość
dnia i codzienność,
Wspinając się na górę i już nigdy z niej nie
spadać,
Przerwać pasmo niepowodzenia.
Chciałabym
uzdrawiać z samotności,
Darować
uśmiech,
Zmienić
świat i bezwzględną rzeczywistość.
Chciałabym by
łzy nie istniały,
By słońce tylko
wschodziło,
I swoimi promieniami
cieszyło by to o czym marzę,
Snem się tylko nie okazało,
Kiedy otworzę
oczy.''


Atuty

~
~
~
~
Ostatnio zmieniony przez Bławatek 2014-01-12, 19:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Gra 
Pisklę



Stado: Cienia
Rasa: Morski
Księżyce: 7
Płeć: Samica
Wiek: 18
Dołączyła: 11 Sty 2014
Posty: 419
Wysłany: 2014-01-12, 19:30   
   A: S: 1 | W: 1 | Z: 1 | I: 1 | P: 2 | A: 3


Pokiwał powoli głową słysząc słowa Zapomnianej. Wszystko było dobrze.
- Zwierzynę można też znaleźć dzięki obtarciom na korze, resztkach pożywienia, oraz zgubionych kosmykach sierści - uzupełnił jej odpowiedź.
W końcu wszystko było ważne, więc najlepiej jest znać jak najwięcej rzeczy po których można coś wytropić. Gdyby uczył ją samego śledzenia najprawdopodobniej byłby to najprawdopodobniej by już zaczęli praktykę, ale to jeszcze nie koniec teorii.
- Teraz powiedz mi co wiesz o skradaniu - powiedział.
No, ostatnie pytanie i będą mogli zaczynać. O postawie jej na razie nie mówił, zrobi to, jak będzie już musiała się skradać. Ale wcześniej będzie musiała odnaleźć jakieś zwierze, śledzenie też będzie musiała poćwiczyć.
Ostatnio zmieniony przez Gra 2014-01-13, 15:09, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Bławatek
Pisklę
Dobra Dusza


Stado: Wody
Rasa: Skrajny
Księżyce: 4
Płeć: Samica
Wiek: 16
Dołączył: 11 Sty 2014
Posty: 731
Wysłany: 2014-01-13, 18:18   
   A: S: 1| W: 1| Z: 2| I: 2| P: 1| A: 3
   U: W,B: 1


Hmm...myślała ze wymieniła wszystkie tropy. Ale na pewno spamięta wszystkie przykłady Wyblakłego Kolca. Teraz czas na teorię skradania. - Skradanie przydaje się gdy już wyśledzimy zwierzynę ( bądz inny cel) i wiemy gdzie tamta się znajduje. Skradanie to umiejętne podejście na tyle blisko niej by można było ją zaatakować i zabić. Chodzi o to by tamta nie zorientowała się o naszej obecności. Nie zobaczyła nas i nie usłyszała. I nie wyczuła. Bo gdy zorientuje się o naszej obecności na pewno ucieknie. Skradanie to po prostu podchodzenie do zwierzęcia tak by tamto nie wiedziało o tym że jesteśmy obok niej.
_________________
''Chciałabym być ptakiem, umieć odlecieć dalej niż inni,
Ponad szarość
dnia i codzienność,
Wspinając się na górę i już nigdy z niej nie
spadać,
Przerwać pasmo niepowodzenia.
Chciałabym
uzdrawiać z samotności,
Darować
uśmiech,
Zmienić
świat i bezwzględną rzeczywistość.
Chciałabym by
łzy nie istniały,
By słońce tylko
wschodziło,
I swoimi promieniami
cieszyło by to o czym marzę,
Snem się tylko nie okazało,
Kiedy otworzę
oczy.''


Atuty

~
~
~
~
Ostatnio zmieniony przez Bławatek 2014-01-13, 18:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Gra 
Pisklę



Stado: Cienia
Rasa: Morski
Księżyce: 7
Płeć: Samica
Wiek: 18
Dołączyła: 11 Sty 2014
Posty: 419
Wysłany: 2014-01-13, 18:42   
   A: S: 1 | W: 1 | Z: 1 | I: 1 | P: 2 | A: 3


- Dobrze - pokiwał głową - Powiedziałaś, że zwierzyna nie może nas zauważyć, dlatego teraz wytłumaczę ci na co należy uważać. Po pierwsze, wiatr. Zawsze przed skradaniem sprawdź z której strony wieje, a potem ustaw się tak, żeby to on ci przynosił zapach zwierzyny, a nie na odwrót. Inaczej cię wyczują. Kolejną rzeczą jest patrzenie pod łapy. Musisz być ostrożna, żeby nie nadepnąć na żadną gałązkę czy kamień, a podczas zimy możesz zapaść się w śniegu. Pilnuj też ogona, żeby czasem nie ciągnąć go po ziemi, bo tylko narobisz tym hałasu - przerwał na chwilkę - Ważna jest postawa. Mocno ugięte łapy, jednak tak, żebyś nie szurała brzuchem po ziemi, ani nie miała problemów z poruszaniem się. Usztywniony ogon nad ziemią, natomiast szyja wysunięta do przodu. Skrzydła natomiast blisko ciała, jednak tak, żeby nie ograniczały ci swobody ruchu - ponownie przerwał - Na razie nie przybieraj postawy. Najpierw znajdź tu jakieś zwierze, dopiero wtedy to zrób i zakradnij się do niego.
Skończył mówić, po czym zaczął obserwować jak radzi sobie siostra. Na polanie może nie mogła zbyt wiele znaleźć, ale na skraju, wśród drzew może być coś ukryte.
 
 
 
Bławatek
Pisklę
Dobra Dusza


Stado: Wody
Rasa: Skrajny
Księżyce: 4
Płeć: Samica
Wiek: 16
Dołączył: 11 Sty 2014
Posty: 731
Wysłany: 2014-01-14, 18:37   
   A: S: 1| W: 1| Z: 2| I: 2| P: 1| A: 3
   U: W,B: 1


Pilnie słuchała wszystkiego co tłumaczył jej brat. Właśnie miała przyjąć opisaną przez niego postawę, ale polecił jej by na razie tego nie robiła. Jak sobie chce. Ma odnalezć jakieś zwierzę? Tak po prostu? No dobra. Skinęła głową na znak że się zgadza. Stąpając powoli i cicho odeszła od Wyblakłego Kolca. Łeb miała tuż przy ziemi. Węszyła mając nadzieje że wyczuje jakiegoś zwierza. Jednocześnie co chwila unosząc trochę łeb by przeczesać wzrokiem najbliższą połać ziemi i z powrotem wrócić do węszenia. Zwracała także uwagę na wszelkie dzwięki. Strzygąc uchem na jakikolwiek podejrzany pisk bądz szuranie i wszelkie szelesty. I tak krok po kroku przemierzała polankę. Gdzie jesteście zwierzaczki?
_________________
''Chciałabym być ptakiem, umieć odlecieć dalej niż inni,
Ponad szarość
dnia i codzienność,
Wspinając się na górę i już nigdy z niej nie
spadać,
Przerwać pasmo niepowodzenia.
Chciałabym
uzdrawiać z samotności,
Darować
uśmiech,
Zmienić
świat i bezwzględną rzeczywistość.
Chciałabym by
łzy nie istniały,
By słońce tylko
wschodziło,
I swoimi promieniami
cieszyło by to o czym marzę,
Snem się tylko nie okazało,
Kiedy otworzę
oczy.''


Atuty

~
~
~
~
 
 
Gra 
Pisklę



Stado: Cienia
Rasa: Morski
Księżyce: 7
Płeć: Samica
Wiek: 18
Dołączyła: 11 Sty 2014
Posty: 419
Wysłany: 2014-01-16, 15:31   
   A: S: 1 | W: 1 | Z: 1 | I: 1 | P: 2 | A: 3


A Wyblakły z początku siedział w miejscu, ale gdy siostra zaczęła się oddalać, powoli wstał i ruszył za nią, żeby móc obserwować jak sobie radzi. Z początku żadnych efektów, ale czego się po niej spodziewać? Śledziła pierwszy raz, Kolec też miał problemy gdy to robił. Dopiero później zauważyła kilka obtarć na korze - niestety dosyć starych i nie mogła przy nich wyczuć żadnego zapachu. Znów przez jakiś czas chodziła, nie mogąc nic znaleźć, gdy w końcu natknęła się na ślady kopyt i unoszący się nad nimi świeży zapach. No, miała szczęście, przy takim czymś na pewno szybko trafi do swojego celu!
 
 
 
Bławatek
Pisklę
Dobra Dusza


Stado: Wody
Rasa: Skrajny
Księżyce: 4
Płeć: Samica
Wiek: 16
Dołączył: 11 Sty 2014
Posty: 731
Wysłany: 2014-01-16, 16:50   
   A: S: 1| W: 1| Z: 2| I: 2| P: 1| A: 3
   U: W,B: 1


Zauważyła że Wyblakły Kolec idzie w ślad za nią. Nie zdziwiło jej to. Jak inaczej ma się przekonać czy dobrze wykonuje swoją robotę? Zauważyła obtarcia na korze. Myślała że to jest to, ale się zawiodła. Były stare i pewnie nigdzie ją nie zaprowadzą. Zwierze które je zostawiło pewnie już jest daleko, daleko stąd. Lepiej pójść za tropem zwierzyny która zostawiła świeższe ślady i dzięki temu pewnie jest bliżej. Ale czy uda jej się takowe znalezć? Nie poddając się chodziła nadal używając wzroku, węchu i słuchu. I znalazła. Ślady dy kopyt. Uśmiechnęła się do siebie lekko. Była prawie pewna że doprowadzą do ją mięska. Doo tego był jeszcze unoszący się zapach zwierzęcia które je zostawiło. Cudownie. Poszła za tropem idąc obok śladów kopyt by ich nie podeptać. Uważnie je obserwowała, by ich przez omyłkę nie zgubić, ciągle przy tym węsząc. Ciekawe dokąd ją doprowadzą.
_________________
''Chciałabym być ptakiem, umieć odlecieć dalej niż inni,
Ponad szarość
dnia i codzienność,
Wspinając się na górę i już nigdy z niej nie
spadać,
Przerwać pasmo niepowodzenia.
Chciałabym
uzdrawiać z samotności,
Darować
uśmiech,
Zmienić
świat i bezwzględną rzeczywistość.
Chciałabym by
łzy nie istniały,
By słońce tylko
wschodziło,
I swoimi promieniami
cieszyło by to o czym marzę,
Snem się tylko nie okazało,
Kiedy otworzę
oczy.''


Atuty

~
~
~
~
 
 
Gra 
Pisklę



Stado: Cienia
Rasa: Morski
Księżyce: 7
Płeć: Samica
Wiek: 18
Dołączyła: 11 Sty 2014
Posty: 419
Wysłany: 2014-01-16, 17:19   
   A: S: 1 | W: 1 | Z: 1 | I: 1 | P: 2 | A: 3


No, ślady były, chwilę szła ich tropem, ale za chwilę doszła do miejsca, w którym były w całości przysypane przez śnieg, a zapach ledwo wyczuwalny. Na szczęście dał on radę doprowadzić Zapomnianą do miejsca w którym zauważyła kilka następnych śladów. I w ten sposób udało jej się dotrzeć do sarny, która spokojnie stała sobie obok drzew, nie zwracając uwagi na to, co się działo dookoła.
- Podkradnij się do niej - powiedział cicho.
Można było zauważyć, że zwierze było jakby trochę... rozmyte? A na dodatek nie do końca taka sama jak zwykła sarna, a największą różnicą jaką można było zauważyć to to, że była szara. Ale czego można się było spodziewać po czymś co stworzył Wyblakły? Ważne, że było i jego siostra miała się do czego skradać.
 
 
 
Bławatek
Pisklę
Dobra Dusza


Stado: Wody
Rasa: Skrajny
Księżyce: 4
Płeć: Samica
Wiek: 16
Dołączył: 11 Sty 2014
Posty: 731
Wysłany: 2014-01-16, 17:44   
   A: S: 1| W: 1| Z: 2| I: 2| P: 1| A: 3
   U: W,B: 1


No id doprowadziły. Gdy tak szła za tropem po pewnym czasie spotkała na swojej drodze sarnę. Ale to niebyła zwykła sarna...była szara. Czyżby jakaś nowa odmiana? No nie, ale z niej głuptasek. To pewnie Wyblakły ją wyczarował. Dla nie bez różnicy, ważne że byłą. Powiedział by się do niej podkradła. Wcale nie musiał tego robić. I tak by to uczyniła. A przynajmniej spróbuje. Tylko jak? Aaaa...tłumaczył jej wcześniej. Przypomniała sobie jego słowa i ustawiła się w odpowiedniej pozycji. Mocno ugięła łapy, ale nie do przesady, tak by nie ciągnąć brzuchem po ziemi. Wysunęła szyję na przód, a ogon usztywniła nad ziemią. To ostatnie niezbyt jej odpowiadało, ale jakoś przeżyje. Skrzydła złożone w harmonijkę, blisko ciała, ale swobodnie. Starała się nie być zbyt spięta bo to może jej przeszkodzić w działaniu. I gdy już będzie atakować zwierzynę. Nawet jeśli nie jest prawdziwa. Gdy już była odpowiednio ustawiona ruszyła na przód. Powoli i po cichu. Kontrolując każdą część swego ciała która mogła narobić niepotrzebnego hałasu na przykład zahaczając o coś. Nie spuszczała czujnego wzroku z magicznej sarny. Mimo że nie została stworzona przez naturę, Zapomniana nie wiedziała jakie cechy uwzględnił w niej Wyblakły. Mogła być tylko posągiem, a mogła tez w razie czego uciec gdzie popadnie. Wolała traktować ją w pełni poważnie. Powoli zbliżała się do zwierzęcia.
_________________
''Chciałabym być ptakiem, umieć odlecieć dalej niż inni,
Ponad szarość
dnia i codzienność,
Wspinając się na górę i już nigdy z niej nie
spadać,
Przerwać pasmo niepowodzenia.
Chciałabym
uzdrawiać z samotności,
Darować
uśmiech,
Zmienić
świat i bezwzględną rzeczywistość.
Chciałabym by
łzy nie istniały,
By słońce tylko
wschodziło,
I swoimi promieniami
cieszyło by to o czym marzę,
Snem się tylko nie okazało,
Kiedy otworzę
oczy.''


Atuty

~
~
~
~
 
 
Gra 
Pisklę



Stado: Cienia
Rasa: Morski
Księżyce: 7
Płeć: Samica
Wiek: 18
Dołączyła: 11 Sty 2014
Posty: 419
Wysłany: 2014-01-17, 18:25   
   A: S: 1 | W: 1 | Z: 1 | I: 1 | P: 2 | A: 3


Zapomniana ruszyła w stronę sarny, może nie idealnie, ale jakoś dawała radę. Jej ruchy były w porządku, lecz mogłyby być bardziej płynne, szczególnie, gdyby chciała się zatrzymać jakby zwierze odwróciło się w jej stronę. Można by było uznać, że wszystko jest w porządku, ale zapomniała o jednej rzeczy - wiatr. Wystarczył jeden podmuch, a Wyblakły wycofał swoją iluzję.
- Źle - powiedział spoglądając na siostrę - Gdyby była prawdziwa poczułaby twój zapach i uciekła. Ustaw się w odpowiednim miejscu i zrób to jeszcze raz. Bądź też ostrożna, nie wiadomo czy czasem nie będzie chciała spojrzeć w twoją stronę i poruszaj się płynnie.
Ponownie stworzył sarnę przy pomocy swojej maddary, po czym zaczął obserwować Zapomnianą. Da radę tym razem?
 
 
 
Bławatek
Pisklę
Dobra Dusza


Stado: Wody
Rasa: Skrajny
Księżyce: 4
Płeć: Samica
Wiek: 16
Dołączył: 11 Sty 2014
Posty: 731
Wysłany: 2014-01-18, 13:08   
   A: S: 1| W: 1| Z: 2| I: 2| P: 1| A: 3
   U: W,B: 1


Westchnęła. To pewnie z nerwów. A może z zniecierpliwienia? Ona lubiła wszystko robić szybko i sprawnie. Przy skradaniu trzeba było postępować dokładnie odwrotnie. Westchnęła i gdy sarna znów się pojawiła Zapomniana spróbowała ponownie się do niej zakraść. Ustawiła się w tej samej pozycji co poprzednim razem. W sam raz ugięte łapy, ogon nad ziemią, usztywniony. Szyja na przód. Skrzydła przyciśnięte do boków. Rozluzniła wszystkie swe mięśnie. Powoli szła do przodu.Starała się być jak najbliżej skraju lasu. Stąpała cicho, ostrożnie. Starając się by śnieg nie zaskrzypiał jej pod łapami. Tym razem jej ruchy były płynniejsze, elegantsze. Czujnie obserwowała zwierzę. Była gotowa w każdej chwili schować się za najbliższe drzewo, gdyby zaszła taka potrzeba. Gdyby sarna odwróciła się w jej stronę. W cieniu drzew jej szara łuska była słabo widoczna. Na szczęście. Gdy sarna odwracała się w jej stronę, ona po prostu zatrzymywała się w miejscu, a gdy z powrotem odwracała się w inną stronę, Zapomniana ruszała dalej.Kierunek wiatru nie zmieniał się przecież co sekundę, więc adeptka już na samym początku ustawiła się tak by tamten wiał jej w pysk, czyli niósł jej zapach w przeciwnym kierunku od tego w którym stała sarna.
_________________
''Chciałabym być ptakiem, umieć odlecieć dalej niż inni,
Ponad szarość
dnia i codzienność,
Wspinając się na górę i już nigdy z niej nie
spadać,
Przerwać pasmo niepowodzenia.
Chciałabym
uzdrawiać z samotności,
Darować
uśmiech,
Zmienić
świat i bezwzględną rzeczywistość.
Chciałabym by
łzy nie istniały,
By słońce tylko
wschodziło,
I swoimi promieniami
cieszyło by to o czym marzę,
Snem się tylko nie okazało,
Kiedy otworzę
oczy.''


Atuty

~
~
~
~
 
 
Gra 
Pisklę



Stado: Cienia
Rasa: Morski
Księżyce: 7
Płeć: Samica
Wiek: 18
Dołączyła: 11 Sty 2014
Posty: 419
Wysłany: 2014-01-21, 11:35   
   A: S: 1 | W: 1 | Z: 1 | I: 1 | P: 2 | A: 3


Tym razem wszystko było w porządku. Zapomniana ponownie ruszyła w stronę sarny. Ta tylko raz obróciła się w jej stronę, przez co adeptka musiała stanąć w bezruchu. Dalej nie miała już żadnych problemów i gdy zbliżyła się do zwierzęcia na odpowiednią odległość - zniknęło. Wyblakły, który do tej pory stał gdzieś z boku wstał, po czym podszedł do adeptki.
- Szukaj jeszcze raz - powiedział.
Przy pomocy maddary ponownie stworzył na polanie jakieś ślady, dzięki którym adeptka będzie mogła wytropić zwierze.

//Raport na I ze skradania i śledzenia, jeśli chcesz składać osobno.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2016).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!


Wymiana bannerami: KLIK!


KrĂłl Lew
SnM
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 13