FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Kwiecista polanka
Autor Wiadomość
Błędny Ognik 
Łowca Cienia



Stado: Cienia
Rasa: Drzewny
Księżyce: 29
Płeć: Samiec
Mistrz: Cichy Szafir
Dołączyła: 10 Sty 2014
Posty: 440
Wysłany: 2014-02-18, 20:23   
   A: S: 1 | W: 1 | Z: 3 | I: 1 | P: 3 | A: 1
   U: S, P, L, W, MO, MA, M: 1 | B, O, A, MP, Kż: 3 | Skr, Śl: 5
   Atuty: Spostrzegawczy; Pamięć przodka


// Sory za opóźnienia, nie mogłam pisać.

Och tak tak tak! Samiec doskonale się bawił przy męczeniu młodszego. W końcu ktoś był od niego o wiele słabszy. To takie przyjemne.. uczucie. Nie wiedzieć czemu dopiero po rozpoczęciu wyprowadzania zielonego z równowagi uznał to, ze świetny moment aby mu sie przedstawić. Rozłożył swoje skrzydła i zszybował na dół zupełnie nie przejmując się tym, że Różany akurat na niego patrzył.
- Tak, bardzo. Ach te wiewiórki... Wybacz nie zdążyłem jej dorwać zanim zaczęła w ciebie rzucać. - powiedział zerkając jakby rozwścieczony na drzewo z którego właśnie zleciał. Prychnął w jego stronę. Jego mowa ciała, ton głosu wskazywały na to że na prawdę coś tam było. Chwilę popatrzył jeszcze na drzewo jakby szukając ruchu po czym odwrócił się do zielonego samczyka.
- Długo już tu stoisz? - spytał zdezorientowany.
_________________
Spostrzegawczy Jednorazowo +1 do Siły/Zręczności/Wytrzymałości/Inteligencji/Percepcji/Aparycji (należy wybrać jeden atrybut)

pamięć przodka Smok zna słabe punkty drapieżników, przez co ma -1 do ST podczas walki z nimi.

Ściąga :Las Ataiur,Las Yraio, Pasmo Bliskie, Las Graniczny
 
 
Ciernisty Kwiat
Wojownik Ziemi



Rasa: Jaskiniowy
Księżyce: 22
Płeć: Samiec
Opiekun: Marzenie Ziemi
Mistrz: Marzenie Ziemi
Dołączył: 25 Sty 2014
Posty: 558
Wysłany: 2014-02-18, 20:57   
   A: S: 1| W: 2| Z: 4| I: 1| P: 1| A: 1
   U: S,L,MP,MA,MO,Skr,Kż,M: 1| B,W,Śl: 2| O: 3| A: 4
   Atuty: Zwinny; Chytry przeciwnik


//Spoko :) Nie szkodzi. //

Młody adept dokładnie obserwował ruchy tego smoka, gdy ten rozłożył skrzydła i zeskoczył z sosny by wylądować przed nim. Wtedy ciemnołuski powiedział coś, co Różę dosyć zaskoczyło. Próbował złapać wiewiórkę która rzucała szyszkami?!
Różany uniósł łuk brwiowy, obserwując jak owy tajemniczy osobnik zerka z poirytowaniem na drzewo jakby rzeczywiście coś tam było poza nim samym we wcześniejszej chwili.
-Taak... musiała być bardzo duża że tak rozgarniała ogonem śnieg zanim wlazła na to drzewo... - Rzekł z nutą sarkazmu, wymownie spoglądając na ślady rozgarniętego śniegu w miejscach skąd wcześniej usłyszał odgłosy uderzeń o ziemię.
-Nie, nie stoję tutaj długo, w tym konkretnym miejscu od niecałej chwili, co z pewnością zauważyłeś. - Odpowiedział na pytanie obcego takim tonem, jakim mówi się o rzeczach do bólu oczywistych.
_________________
Posiadane przedmioty:
1/4 mięsa
Diament, Akwamaryn
4 PH
Nm: Żeton brązowy


 
 
Błędny Ognik 
Łowca Cienia



Stado: Cienia
Rasa: Drzewny
Księżyce: 29
Płeć: Samiec
Mistrz: Cichy Szafir
Dołączyła: 10 Sty 2014
Posty: 440
Wysłany: 2014-02-18, 21:41   
   A: S: 1 | W: 1 | Z: 3 | I: 1 | P: 3 | A: 1
   U: S, P, L, W, MO, MA, M: 1 | B, O, A, MP, Kż: 3 | Skr, Śl: 5
   Atuty: Spostrzegawczy; Pamięć przodka


Aiden spojrzał badawczo na ślady zostawione przez swój własny ogon. No tak, nie dał po sobie poznać, jednak, że coś nie gra. Nie wychodził w roli.
- Och nie to akurat byłem ja. Jakoś na drzewo musiałem się dostać. - powiedział wskazując na ślady. Co w tym dziwnego. Na drzewo wejść nie można?
Był jeszcze młody i niedoświadczony nawet jako kłamca, chociaż starał się jak mógł by nikt nie zorientował się co myśli i czuje... co zrobił a czego nie zrobił.
Ciężki fach, a tak młody smok jak widać jeszcze popełniał wiele... błędów.
Doświadczenie, doświadczenie i jeszcze raz praktyka. Tego trzeba mu było.
- Nie do końca... zobaczyłem cię kątem oka.. gdyby nie ty... grrr... pewnie dorwałbym drania. Sam dostałem od niego po głowie. - powiedział wyraźnie zirytowany. Nawet jego ogon podrygiwał niczym wąż. Nawet jego ciało grało razem z nim. Nie wychodził z roli.
// ten smok w podpisie to twoje dzieło ?
_________________
Spostrzegawczy Jednorazowo +1 do Siły/Zręczności/Wytrzymałości/Inteligencji/Percepcji/Aparycji (należy wybrać jeden atrybut)

pamięć przodka Smok zna słabe punkty drapieżników, przez co ma -1 do ST podczas walki z nimi.

Ściąga :Las Ataiur,Las Yraio, Pasmo Bliskie, Las Graniczny
 
 
Ciernisty Kwiat
Wojownik Ziemi



Rasa: Jaskiniowy
Księżyce: 22
Płeć: Samiec
Opiekun: Marzenie Ziemi
Mistrz: Marzenie Ziemi
Dołączył: 25 Sty 2014
Posty: 558
Wysłany: 2014-02-18, 22:05   
   A: S: 1| W: 2| Z: 4| I: 1| P: 1| A: 1
   U: S,L,MP,MA,MO,Skr,Kż,M: 1| B,W,Śl: 2| O: 3| A: 4
   Atuty: Zwinny; Chytry przeciwnik


// Tak.

Róża słuchał słów smoka, obserwując go badawczym spojrzeniem swych ślepi. Wyglądał jakby mówił szczerze, ale z drugiej strony, jeszcze chwilę temu, zanim Ognik zszedł z drzewa, Tehenbi mógłby przysiąc, że to z jego łapy wyrzucona została szyszka która omal nie trafiła go w łeb. A więc smok gonił wiewiórkę tak bezszelestnie że Róża nawet nie zauważył kiedy ten wlazł na drzewo a potem złośliwy gryzoń zaczął ciskać szyszkami? Jakkolwiek sposób wypowiedzi cienistego sprawiał wrażenie, jakby mówił najprawdziwszą prawdę, albo przynajmniej sam szczerze wierzył w to co mówił, to sama wersja wydarzeń którą chciał adeptowi przedstawić była dość nieprawdopodobna, biorąc pod uwagę fakt że zielonołuski nie oskarżał takich stworzeń jak wiewiórki do posiadania skomplikowanego toku myślenia umożliwiającego bycie czysto złośliwym. Tehenbi wyszczerzył żółtawe kiełki.
-Hehehehe... a więc musisz być wspaniale wyszkolony w łowieckim fachu, nawet nie dostrzegłem kiedy przechodziłeś - Rzekł po wydaniu z siebie nieco mrocznego chichotu. Ciężko było stwierdzić czy na prawdę w to uwierzył czy po prostu chciał pograć w tę grę wysuniętą przez rzekomego poławiacza wiewiórek.
-Chociaż wiewiórka to marna zdobycz, nie sądzisz? Tyle skakania po drzewach za czymś tak małym... - Dodał niemalże obojętnie, podnosząc jedną ze swych przednich łap i zaczął niemalże demonstracyjnie oglądać swe szpony, tylko po to by po chwili oczyścić je z brudnej mokrej ziemi która się do nich przykleiła i wrócić wzrokiem do swego rozmówcy.
_________________
Posiadane przedmioty:
1/4 mięsa
Diament, Akwamaryn
4 PH
Nm: Żeton brązowy


 
 
Błędny Ognik 
Łowca Cienia



Stado: Cienia
Rasa: Drzewny
Księżyce: 29
Płeć: Samiec
Mistrz: Cichy Szafir
Dołączyła: 10 Sty 2014
Posty: 440
Wysłany: 2014-02-19, 22:46   
   A: S: 1 | W: 1 | Z: 3 | I: 1 | P: 3 | A: 1
   U: S, P, L, W, MO, MA, M: 1 | B, O, A, MP, Kż: 3 | Skr, Śl: 5
   Atuty: Spostrzegawczy; Pamięć przodka


// ładny. :> Czy mam przyjemność z Adamentytowym? Podobny styl.

Aiden wyczuwał, że ten nie za bardzo mu wierzy. A może jednak... nie nie podda się tak ławto jeszcze całkowicie spalony nie jest może nieco się pobawić. Ciekawe jak długo uda mu się to utrzymywać, zanim nie wybuchnie śmiechem... albo nie zwieje.
Samiec wyszczerzył swoje śnieżnobiałe kły w uśmiechu.
- Dziękuję, sporo ćwiczę. - przytaknął łbem łapiąc pochwałę, która prawdopodobnie nie była nawet szczera... ale pochwała to pochwała. Jak każdy smok był chyba nieco próżny, skąpy i zachłanny.
Zmrużył oczy. Zupełnie tak jakby Kolec trafił w czuły punkt przyznając, że wiewiórka to niezbyt dobra ofiara dla łowcy.
- Cóż. Nasze tereny są tak małe... nie obfitują w zwierzynę. Trzeba brać co dają, również na wspólnych. - powiedział oczywiście nieszczerze. Na polowaniu pomimo małych terenów dobrze mu się powodziło. Ziemia obfita z chude ale duże zwierzęta. Nie mógł narzekać. Aiden nagle zmrużył oczy, wpatrując się w zielonego smoka... tak jakby.... oskarżycielsko.
_________________
Spostrzegawczy Jednorazowo +1 do Siły/Zręczności/Wytrzymałości/Inteligencji/Percepcji/Aparycji (należy wybrać jeden atrybut)

pamięć przodka Smok zna słabe punkty drapieżników, przez co ma -1 do ST podczas walki z nimi.

Ściąga :Las Ataiur,Las Yraio, Pasmo Bliskie, Las Graniczny
 
 
Ciernisty Kwiat
Wojownik Ziemi



Rasa: Jaskiniowy
Księżyce: 22
Płeć: Samiec
Opiekun: Marzenie Ziemi
Mistrz: Marzenie Ziemi
Dołączył: 25 Sty 2014
Posty: 558
Wysłany: 2014-02-20, 09:31   
   A: S: 1| W: 2| Z: 4| I: 1| P: 1| A: 1
   U: S,L,MP,MA,MO,Skr,Kż,M: 1| B,W,Śl: 2| O: 3| A: 4
   Atuty: Zwinny; Chytry przeciwnik


// Dzięki :) Owszem, grałam Adamantytem :) //

Oh, pochwała akurat była szczera, a przynajmniej szczerze pomyślała, bo ciężko to oceniać adeptowi który nawet jeszcze się nie szkolił w kierunku tropienia, ani nie cechował się ponadprzeciętną percepcją, jednakże w to "łapanie wiewiórek" to Róża już nie za bardzo wierzył, mimo że nie dawał tego po sobie poznać. Z drugiej strony nie zamierzał też wcale udawać że mu wierzy, niech ten ma zagadkę. Adept ledwie powstrzymał się od przewrócenia ślepiami gdy jego rozmówca wspomniał o niewielkiej powierzchni ich terenów łowieckich i posłał mu oskarżycielskie spojrzenie. Zupełnie jakby adept mógł wiedzieć gdzie leżały tereny wszystkich stad będąc tu zaledwie od czterech księżyców. W sumie nawet zbytnio nie przejmował się on badaniem granic. Niewiedza jednak nie jest czymś z czym powinno się obnosić, więc Różany po prostu posłał Ognikowi obojętne spojrzenie.
-Cóż, w takim razie sobie poluj. Tylko nie daj się trafić szyszką. - Tehenbi powiedział monotonicznym głosem, jakby kpił sobie z kłamstewek cienistego, w tym samym momencie wyjmując ze śniegu jedną z szyszek, trzymając ją dwoma szponami, delikatnie, jakby była czymś zarażona i niekoniecznie chciał jej dotykać. Przyjrzał się lekko pokiereszowanemu "owocowi" sosny.
-I uważaj na te wiewiórki, jak potrafią tak podrapać szyszkę, to mogą być niebezpieczne... - Dodał sarkastycznie, teatralnym gestem odrzucając szyszkę w bok.
_________________
Posiadane przedmioty:
1/4 mięsa
Diament, Akwamaryn
4 PH
Nm: Żeton brązowy


Ostatnio zmieniony przez Ciernisty Kwiat 2014-02-20, 09:33, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Błędny Ognik 
Łowca Cienia



Stado: Cienia
Rasa: Drzewny
Księżyce: 29
Płeć: Samiec
Mistrz: Cichy Szafir
Dołączyła: 10 Sty 2014
Posty: 440
Wysłany: 2014-02-20, 21:00   
   A: S: 1 | W: 1 | Z: 3 | I: 1 | P: 3 | A: 1
   U: S, P, L, W, MO, MA, M: 1 | B, O, A, MP, Kż: 3 | Skr, Śl: 5
   Atuty: Spostrzegawczy; Pamięć przodka


// Miło! :3 Tutaj Opty :3

Aiden właśnie na to czekał, gdy samiec obracał w łapach szyszkę. Dość ryzykowny i szalony plan zielonołuskiego mógł wejść w życie. Był nieco niekompletny, narwany, głupkowaty... ale... Aiden był tak strasznie znudzony. Zwierząt na polowaniu mało, mało roboty. Misji żadnych. Wędrówki żadnej. To męczące dla smoka tak aktywnego i lubiącego wysiłek jak on. Zmrużył oczy, tak, że stały się tylko wąskimi szparkami. Syknął donośnie jak wąż, którego zresztą przypominał z charakteru... śliski był. Nic dodać nic ująć.
- To ty... Bardzo zabawne. - wysyczał patrząc raz na szyszkę raz na zielonego samca.
- Gdzie ty masz głowę aby rzucać szyszkami w inne smoki? Nudzi Ci się? - syczał zginając mocno łapy jakby szykował się do smoku.
Aiden był bezczelny. Taaa...
_________________
Spostrzegawczy Jednorazowo +1 do Siły/Zręczności/Wytrzymałości/Inteligencji/Percepcji/Aparycji (należy wybrać jeden atrybut)

pamięć przodka Smok zna słabe punkty drapieżników, przez co ma -1 do ST podczas walki z nimi.

Ściąga :Las Ataiur,Las Yraio, Pasmo Bliskie, Las Graniczny
 
 
Ciernisty Kwiat
Wojownik Ziemi



Rasa: Jaskiniowy
Księżyce: 22
Płeć: Samiec
Opiekun: Marzenie Ziemi
Mistrz: Marzenie Ziemi
Dołączył: 25 Sty 2014
Posty: 558
Wysłany: 2014-02-20, 21:27   
   A: S: 1| W: 2| Z: 4| I: 1| P: 1| A: 1
   U: S,L,MP,MA,MO,Skr,Kż,M: 1| B,W,Śl: 2| O: 3| A: 4
   Atuty: Zwinny; Chytry przeciwnik


Zielonołuski samiec uniósł lekko łuk brwiowy nad prawym okiem
-Tak, to z pewnością fajna zabawa. - Adept stwierdził niedbale, obserwując jak starszy od niego smok przyjął pozycję gotowości, jakby przymierzał się do ataku. Z samej mowy ciała Tehenbi nie wyglądał na zbytnio przejętego tym gestem cienistego łowcy, jednak wzrok jego czerwonych ślepi świdrował Ognika, obserwując każdy jego ruch. W sumie jemu też się nudziło, więc czemu by nie podrażnić się trochę z tym dziwnym, kłamliwym smokiem. Nie poznał nawet jego imienia, choć z drugiej strony cienisty także nie znał jego tożsamości. Wyraz pyska młodego adepta nagle diametralnie się zmienił, przybierając formę szerokiego, drapieżnego uśmiechu pokazującego wszystkie zęby w jego szczękach. Nie było długo jak skończył trening walki z przywódcą tego stada, toteż ciekawe czy kłamca chciał go zastraszyć czy na prawdę rzuci się do ataku i da Tehenbiemu okazję przetestowania swych umiejętności w praktyce. Adept zachichotał ponuro, ciągle świdrując wzrokiem łowcę...
_________________
Posiadane przedmioty:
1/4 mięsa
Diament, Akwamaryn
4 PH
Nm: Żeton brązowy


Ostatnio zmieniony przez Ciernisty Kwiat 2014-02-20, 21:29, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Błędny Ognik 
Łowca Cienia



Stado: Cienia
Rasa: Drzewny
Księżyce: 29
Płeć: Samiec
Mistrz: Cichy Szafir
Dołączyła: 10 Sty 2014
Posty: 440
Wysłany: 2014-02-22, 00:06   
   A: S: 1 | W: 1 | Z: 3 | I: 1 | P: 3 | A: 1
   U: S, P, L, W, MO, MA, M: 1 | B, O, A, MP, Kż: 3 | Skr, Śl: 5
   Atuty: Spostrzegawczy; Pamięć przodka


Bezczelny!
Aiden w swoim wnętrzu podskoczył z radości! To takie miłe spotkać kogoś równie... bezczelnego, dziwnego. Kto wie czy ten garbaty smok nie był dziwniejszy od niego. Przeciez tak bardzo przypominał bazyliszka... ze skrzydłami.
Z jego obserwacji wynikało, że smoki zawsze reagują agresją na najmniejszy przejaw z jego strony. Udawaną czy też nie. Ten udawał. Bo Aiden jako jedyny na sto procent znał prawdziwy przebieg wydarzeń sam przecież rzucał... Tamten zaś niczego nie mógł być pewien. Mogli tak krążyć wokoło siebie w nieskończoność. Samiec jednak nie udawał jeszcze agresji... słownej.
- Zetrę ci ten uśmieszek z pyska! Chociażby i na arenie! Nudzi ci się!? To zacznij w końcu się uczyć! Leniu jeden patentowany! Ja ci dam szyszki! Ja ci dam! - pogroził mu łapą z groźnym wyrazem pyska. Jego gesty ani ton nie były przesadzone. Wyglądały bardzo bradzo realistycznie. Sam smok jednak w duchu śmiał się do rozpuku tarzając po śniegu.
_________________
Spostrzegawczy Jednorazowo +1 do Siły/Zręczności/Wytrzymałości/Inteligencji/Percepcji/Aparycji (należy wybrać jeden atrybut)

pamięć przodka Smok zna słabe punkty drapieżników, przez co ma -1 do ST podczas walki z nimi.

Ściąga :Las Ataiur,Las Yraio, Pasmo Bliskie, Las Graniczny
 
 
Ciernisty Kwiat
Wojownik Ziemi



Rasa: Jaskiniowy
Księżyce: 22
Płeć: Samiec
Opiekun: Marzenie Ziemi
Mistrz: Marzenie Ziemi
Dołączył: 25 Sty 2014
Posty: 558
Wysłany: 2014-02-22, 10:51   
   A: S: 1| W: 2| Z: 4| I: 1| P: 1| A: 1
   U: S,L,MP,MA,MO,Skr,Kż,M: 1| B,W,Śl: 2| O: 3| A: 4
   Atuty: Zwinny; Chytry przeciwnik


On sam znał zaś swoją wersję wydarzeń i był na jakieś 90%, nie teraz już na jakieś 98% pewien że ten smok, który go teraz zaczepiał rzucał te szyszki. Pozostała niezwykle mała szansa wskazywała na jakiegoś złośliwego zmutowanego gryzonia który mógł tu grasować i rzucać w smoki szyszkami. Ale ten smok nie zachowywałby się tak w tym momencie, gdyby to była prawda. Ciągle uważnie śledził smoka swym wzrokiem, z tym swoim drapieżnym uśmieszkiem na pysku. Taak, była z tym smokiem zabawa, jaki on był bezczelny żeby Tehenbiego oskarżać o rzucanie szyszkami kiedy ten nawet na sekundę nie oderwał się on od ziemi. Nagle gdy owy dziwny smok zaczął go wyzywać, Tehenbi sam zachichotał mrocznie, trochę niczym hiena.
-Heh. Ciekawe co sprawiło że zakładasz, iż moje umiejętności walki są w jakimkolwiek stopniu gorsze od twoich, co? Jeśli chcesz walczyć na arenie, proszę bardzo. Kyehehehehehehe.... - Swą lekceważącą wypowiedź skończył podobnym chichotem jak na początku. Jego drapieżny uśmiech stał się jeszcze szerszy, na ile to było możliwe. Ciekawe czy ten kłamca blefuje czy nie? Jak daleko się posunie? Będzie ciekawie... - pomyślał adept.
_________________
Posiadane przedmioty:
1/4 mięsa
Diament, Akwamaryn
4 PH
Nm: Żeton brązowy


Ostatnio zmieniony przez Ciernisty Kwiat 2014-02-23, 17:59, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Błędny Ognik 
Łowca Cienia



Stado: Cienia
Rasa: Drzewny
Księżyce: 29
Płeć: Samiec
Mistrz: Cichy Szafir
Dołączyła: 10 Sty 2014
Posty: 440
Wysłany: 2014-02-26, 21:25   
   A: S: 1 | W: 1 | Z: 3 | I: 1 | P: 3 | A: 1
   U: S, P, L, W, MO, MA, M: 1 | B, O, A, MP, Kż: 3 | Skr, Śl: 5
   Atuty: Spostrzegawczy; Pamięć przodka


// sorry ! Przez powrót na uczelnie zapomniałam własnej głowy.

Aiden śmiał sie w myślach. To było takie zabawne. Czuł, że samiec z nim pogrywa. Z resztą nie było to trudne do przewidzenia. Zastosował tutaj same bezczelne kłamstwa. Dziwił się, że Różany, nie nazwał go po prostu po imieniu kłamcą i nie wyśmiał.
Cóż trudno. Przynajmniej ma nieco rozrywki. Na pewno jest nieco dłuższa niż wcześniejsza. Jeszcze nikt nigdy nie nazwał go kłamca... Ciekawe.
Nie zamierzał dać Różanemu powodu aby uczynił to pierwszy. Nastąpiłoby to w jego mniemaniu zbyt późno. Postanowił grać dalej i dać powód do myślenia Różanemu.
- Z miłą chęcią! Rozniosę cię w drobny mak Muszę sobie jak najbardziej wyszorować usta mydłem.! - ryknął rozkładając skrzydła. Spojrzał w górę i wzbił się w powietrze niemal pionowo.
Ruszył ku arenie. Dopiero gdy był daleko wybuchnął śmiechem... Ale Różany nie mógł tego słyszeć
_________________
Spostrzegawczy Jednorazowo +1 do Siły/Zręczności/Wytrzymałości/Inteligencji/Percepcji/Aparycji (należy wybrać jeden atrybut)

pamięć przodka Smok zna słabe punkty drapieżników, przez co ma -1 do ST podczas walki z nimi.

Ściąga :Las Ataiur,Las Yraio, Pasmo Bliskie, Las Graniczny
 
 
Ciernisty Kwiat
Wojownik Ziemi



Rasa: Jaskiniowy
Księżyce: 22
Płeć: Samiec
Opiekun: Marzenie Ziemi
Mistrz: Marzenie Ziemi
Dołączył: 25 Sty 2014
Posty: 558
Wysłany: 2014-02-26, 21:36   
   A: S: 1| W: 2| Z: 4| I: 1| P: 1| A: 1
   U: S,L,MP,MA,MO,Skr,Kż,M: 1| B,W,Śl: 2| O: 3| A: 4
   Atuty: Zwinny; Chytry przeciwnik


//nie szkodzi :) Ach, ta cenzura xD //

Zapowiadało się ciekawie. Czyli samiec nie blefował z tą walką. Nie wycofał się. Będzie bardzo ciekawie. Ale najlepsze Różany zostawił sobie na koniec, jeśli, oczywiście, wygra. Kiedy Ognik odleciał, Tehenbi sam wybuchnął głośnym śmiechem, brzmiącym nieco niczym chichot złego geniusza który uknuł jakiś złowieszczy plan, albo, po prostu, śmiech jakiegoś psychopaty. W każdym razie wkrótce zielonołuski także podążył w stronę areny, ale ziemią. Ani mu się śniło latać, zwłaszcza że nie chciał się zanadto zmęczyć przed walką. To byłoby bez sensu. Już płonął zapałem! Jego pierwsza walka na arenie. Zrobi wszystko żeby wygrać!
_________________
Posiadane przedmioty:
1/4 mięsa
Diament, Akwamaryn
4 PH
Nm: Żeton brązowy


 
 
Czarny Kolec
Adept Ognia



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 13
Płeć: Samiec
Mistrz: Jad Duszy
Dołączył: 11 Lut 2014
Posty: 193
Wysłany: 2014-03-30, 19:01   
   A: S: 2| W: 1| Z: 3| I: 1| P: 1| A: 2
   U: B,P,S,A,MP,Skr: 1
   Atuty: Zwinny; Chytry przeciwnik


Czarny szedł spokojnie i bez większego pośpiechu. Miał spory zapas czasu. Zamierzał trenować tak długo, aż padnie albo zabije wszystko co się rusza. Taki charakter. Tego gagatka trzeba traktować jak maszynę, a nie jak żywą istotę. Ta polana jest idealna na trening walki...Cóż, pozostaje usiąść na zadzie i poczekać aż przyleci do niego Jad Duszy. Wtedy faktyczna walka się zacznie...
_________________
Rezerwacja!
I've always found the idea of death comforting. The thought that my life can end at any moment...Frees me.

Jesteś tym, co jesz...Czym zatem jestem?

Atuty:
Zwinny - Jednorazowo+ 1 do Zręczności
Chytry Przeciwnik - W czasie pojedynku/misji/raz na dwa tygodnie w polowaniu/wyprawie smok może utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +1 do ST.
KP
 
 
Jad Duszy
Prorok
Zatrute Żądło



Stado: Prorocy
Rasa: Skrajny
Księżyce: 200
Płeć: Samiec
Dołączył: 11 Sty 2014
Posty: 4115
Wysłany: 2014-03-31, 15:43   
   A: S: 3| W: 4| Z: 5| I: 3| P: 3| A: 3
   U: B,L,Pł,S,MO,MA,MP,Kż,Skr,M,W: 1| Śl: 2| A,O: 3
   Atuty: Inteligentny; Oporny magik; Czempion; Utalentowany; Magiczny śpiew


Cóż, Czarny nie musiał się martwić o to, że Jad będzie traktował go jak żywą istotę - w zasadzie Jad traktował go jak każdego innego - nieciekawy, dopóki nie udowodni inaczej. Swoja drogą jak maszynki do zabijania tez go nie traktował - trudno było myśleć tak o smoku, który stał za nim samym tak daleko w tyle. Adept po prostu nie stanowił dla niego żadnego zagrożenia. Stając przed Czarnym obrzucił Adepta drwiącym spojrzeniem, z rozbawieniem dostrzegając to, czego niewprawne oczy nie mogłyby dostrzec w innych smokach. Ale nie powiedział nic, choć przez jego pysk przemknął cień ironicznego uśmiechu.
_________________
Jad ma umysł zamknięty na wszelkie formy telepatii!!

Jadzia

"Myśmy są światło, myśmy są życie, myśmy są ogień!
Wyśpiewujemy elektryczny płomień, dudnimy z podziemnym wiatrem, tańczymy niebo!
Stań się nami i bądź wolny!"


Oporny magik - Kiedy smok jest atakowany magią, atakujący ma dodatkowe +1 do ST. Umiejętność uniemożliwia zostanie magiem i uzdrowicielem.
Czempion - Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku. Dodatkowo w świątyni ma -1 ST przy modlitwach do Kammanora.
Magiczny Śpiew - Jeśli smok zanuci podczas swojej akcji, jego przeciwnik gubi swoją turę (nie może obronić się przed atakiem nucącego lub nie przeprowadza swojego ataku). Do użycia raz na pojedynek/misję/polowanie/co dwa tygodnie w wyprawie lub polowaniu łowcy.


S: 1| W: 2| Z: 3| I: 2| P: 1| A: 0
A,O: 3| MA: 1


S: 0| W: 1| Z: 2| I: 1| P: 1| A: 0
A,O: 3

 
 
Czarny Kolec
Adept Ognia



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 13
Płeć: Samiec
Mistrz: Jad Duszy
Dołączył: 11 Lut 2014
Posty: 193
Wysłany: 2014-04-01, 10:41   
   A: S: 2| W: 1| Z: 3| I: 1| P: 1| A: 2
   U: B,P,S,A,MP,Skr: 1
   Atuty: Zwinny; Chytry przeciwnik


Młodzik po prostu stał. Wiadomym było, że się nie oburzy. Ani nie zachwyci. Owszem, darzył szacunkiem Jad Duszy jako swojego mistrza, lecz jego spaczony umysł nie potrafił szanować kogokolwiek w kontekście żywej istoty. W ogóle nie potrafił darzyć jakiejkolwiek sympatii czy innego uczucia wobec innych istot. Tylko zimną obojętność.
Jednakże czarny smok miał ambicję...by być najlepszym mordercą w Stadzie. I zginie próbując albo tak się faktycznie stanie.
- Znam podstawy ataku. Zanim przejdziemy dalej, warto znać obronę.
Powiedział nie owijając w bawełnę. Spotkali się by trenować, a nie na pogaduszki, prawda?
_________________
Rezerwacja!
I've always found the idea of death comforting. The thought that my life can end at any moment...Frees me.

Jesteś tym, co jesz...Czym zatem jestem?

Atuty:
Zwinny - Jednorazowo+ 1 do Zręczności
Chytry Przeciwnik - W czasie pojedynku/misji/raz na dwa tygodnie w polowaniu/wyprawie smok może utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +1 do ST.
KP
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2016).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!


Wymiana bannerami: KLIK!


KrĂłl Lew
SnM
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 13