FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Diamentowe źródełko
Autor Wiadomość
Kreatywny Kolec 
Adept Ognia
Drzewoskoczek



Stado: Umarli
Rasa: Skrajny
Księżyce: 20
Płeć: Samiec
Wiek: 18
Dołączyła: 15 Sty 2016
Posty: 430
Wysłany: 2016-12-26, 21:51   
   A: S: 2| W: 1| Z: 3| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,Sk,L,MP: 1| W: 2| A,O,Kż,Skr,Śl: 3
   Atuty: Zwinny; Pamięć przodka


Samic westchnął przeciągająco, przewrócił ślepiami i spojrzał na wodnoluba wzrokiem mówiącym "weż daj spokój"
- Aha. Wiesz ale imiona to jednak ważne są
Nurt miał trudności, niemal zawsze, w tłumaczeniu czegokolwiek a przykład- Plama sie go zapytał co to stado. Dla niego było to coś oczywistego, jak miał to wtedy wytłumaczyć? Uderzył ogonem w ziemię i popatrzył z zedaprobatą w niebo. Westchnął podobnie, poszukał pytania które go męczyło, jednego z wielu oczywiście, po czym zapytał
- Nie rozumiem dlaczego tak lubicie magię zamiast używać własnych sił fizycznych
 
 
Samiec 
Pisklę
Nikt



Stado: Cienia
Rasa: Morski
Księżyce: 52
Płeć: Samiec
Wiek: 20
Dołączyła: 13 Lip 2016
Posty: 784
Wysłany: 2016-12-26, 22:30   
   A: S: 1| W: 2| Z: 1| I: 3| P: 2| A: 1
   U: Skr,Śl: 1| W,A,O,MP,MO,MA,Kż,Pł: 2| M,B,S,L: 3
   Atuty: Inteligentny,Chytry Przeciwnik


-To słodkie- powiedział, na chwilę sztucznie zawyżając głos. Pomimo topornego ryja sprawiał raczej pozytywne wrażenie, chyba że Błyszczący miał już jakiś kanon urody, pod który Samiec zdecydowanie się nie dopasował. Znów uderzył ogonem o taflę, trudno stwierdzić po co w ogóle to robił -Wiem, że lubisz ten rodzaj niewoli, tak jak reszta, ale ja jestem tylko samcem-

Na jego zapytanie, czy raczej zastanowienie mające wymagać rozwinięcia morski mruknął w zastanowieniu. Nie spodobało mu się, że Lądowy powiedział w liczbie mnogiej, jakby traktował Samca jako jednego z tutejszej społeczności. Z drugiej strony oznaczało to, że Błyszczący również nie czuł się w pełni jej częścią, więc nie tylko zdradził, że przybył spoza bariery, ale też że zrobił to stosunkowo niedawno lub do tej pory nie podobało mu się miejsce w którym się znalazł. Od takiego smoka nie mógłby się spodziewać wiedzy na temat tradycji lub zawiłości na temat podbarierowego życia. Nie ulegało jednak wątpliwości, że był w podobnym stopniu zacofany z racji bycia Lądowym i dlatego rozmowa z nim mogła być całkiem interesująca.
-My? Jestem tu tylko ja- na chwilę uśmiech z jego pyska zupełnie zniknął, a smok rozejrzał się jeszcze raz, jakby dla pewności. Neee, zdecydowanie byli tutaj sami.
-Ale odpowiem ci za tych ich, skoro to takie ważne- dziwne swoją drogą, że Lądowy w ogóle się nad tym zastanawiał. Można było nie lubić maddary, ale żeby nie rozumieć jej przydatności? Absurd -Otóż oni nie wszystko potrafią zrobić za pomocą własnych łap- uniósł prawą kończynę i poruszał w powietrzu szponiastymi palcami -Są zwinne jeśli je wytrenujesz, ale ograniczone. Wiesz, kiedy cie zobaczyłem, sprawiałeś wrażenie kreatywnego-


// narzekam na imiona a sama zapominam jak ktoś się nie przedstawia xD
_________________

♥ Głos ♥
×

[color=#99CC99]
Ostatnio zmieniony przez Samiec 2016-12-26, 22:35, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
 
Kreatywny Kolec 
Adept Ognia
Drzewoskoczek



Stado: Umarli
Rasa: Skrajny
Księżyce: 20
Płeć: Samiec
Wiek: 18
Dołączyła: 15 Sty 2016
Posty: 430
Wysłany: 2016-12-26, 22:43   
   A: S: 2| W: 1| Z: 3| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,Sk,L,MP: 1| W: 2| A,O,Kż,Skr,Śl: 3
   Atuty: Zwinny; Pamięć przodka


// e tam narzekaj sobie dziadku xD Ej weź machnijmy to szybko, bo zaraz sylwester a po nim szkoła i znowu będę znikać a jednak chciałabym przed 60-tką miec rangę xD


Spotkały się dwie dziwne osobowości. Ta odpowiedź w małym stopniu była zadowalająca, jednak skoro niby tak jest to magia była tylko głupią wymówką. Dla chcącego nic trudnego, nie zmienało to nadal faktu, że samiec nie lubił używać tej całej madary czy jak to się tam zwało. Raz czy dwa dla spróbowania się nią bawił, jednak nie pokochał jej jakoś specjalnie. Jednocześnie był w tym temacie jakby podzielony na dwie części, jedna chciała poznać to nieznane ale druga natomiast, bardzo się jej obawiała i brzydziła jednocześnie. Od razu było widać po Kreatywnym, że ma mieszane uczucia co do tego tematu. Co jakiś czas jakby tego nie kontrolował, wzdychał i fukał sobie niby zamyślony. Popatrzył teraz w prawdziwym zamyśleniu na Wodnoluba, po czym zapytał
- No a ty? Bawisz sie mada..madarą? Co w niej takiego widzisz?
 
 
Samiec 
Pisklę
Nikt



Stado: Cienia
Rasa: Morski
Księżyce: 52
Płeć: Samiec
Wiek: 20
Dołączyła: 13 Lip 2016
Posty: 784
Wysłany: 2016-12-26, 22:55   
   A: S: 1| W: 2| Z: 1| I: 3| P: 2| A: 1
   U: Skr,Śl: 1| W,A,O,MP,MO,MA,Kż,Pł: 2| M,B,S,L: 3
   Atuty: Inteligentny,Chytry Przeciwnik


Samiec pokręcił łbem odstawiając łapę z powrotem -Tak naprawdę większość odpowiedzi jest w nas!- zacofanie Lądowego sięgało na tyle daleko, że nie mógł skupić się na dwóch wątkach jednocześnie, dlatego Samiec będzie musiał za łapę poprowadzić go po tym odpowiednim. Może to wcale nie tak źle, bo zapamięta tę rozmowę tak, jakby uczył Młodego.
-Powiedz na przykład co robisz na co dzień, a doradzę ci jak mógłbyś tę czynność wzbogacić dzięki maddarze. Bo tym właśnie jest- spojrzał mu w ślepia z jakimś błyskiem determinacji -Usprawnieniem- gdyby musiał coś udawać przed Lądowym - czego oczywiście przenigdy robić nie zamierzał - jego pasja do magii zawsze pozostałaby przy tym bardzo szczera. Na niej się wychował i dzięki niej żył i choć nadal nie opanował jej do perfekcji, nie wyobrażał sobie swojej przyszłości, gdyby został od niej odcięty.
_________________

♥ Głos ♥
×

[color=#99CC99]
Ostatnio zmieniony przez Samiec 2016-12-26, 22:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Kreatywny Kolec 
Adept Ognia
Drzewoskoczek



Stado: Umarli
Rasa: Skrajny
Księżyce: 20
Płeć: Samiec
Wiek: 18
Dołączyła: 15 Sty 2016
Posty: 430
Wysłany: 2016-12-27, 17:49   
   A: S: 2| W: 1| Z: 3| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,Sk,L,MP: 1| W: 2| A,O,Kż,Skr,Śl: 3
   Atuty: Zwinny; Pamięć przodka


Czyli wodnolub sądził że magia przyda mu się do urozmaicenia dnia? Ba, nawet swojego życia? No może i by się z tym zgodził, gdyby niezbyt pozytywne wspomnienia związane z czarami. Skupił się na chwilę i spróbował jej użyć, coś tam zadziałał i po chwili przed jego łapą pokazała się iluzja. Była to mała biała stokrotka, jednak widać było że magia nie jest smykałką. Stokrotka była jakby stworzona z pyłku który drgał, szybko ten twór się rozwiał a Nurt wyglądał na zmęczonego
- Nawet jeżeli chyba nie każdy...m idzie. Stworzysz coś ? Mam....ważenie, że Ty lubisz magię
 
 
Samiec 
Pisklę
Nikt



Stado: Cienia
Rasa: Morski
Księżyce: 52
Płeć: Samiec
Wiek: 20
Dołączyła: 13 Lip 2016
Posty: 784
Wysłany: 2016-12-27, 19:08   
   A: S: 1| W: 2| Z: 1| I: 3| P: 2| A: 1
   U: Skr,Śl: 1| W,A,O,MP,MO,MA,Kż,Pł: 2| M,B,S,L: 3
   Atuty: Inteligentny,Chytry Przeciwnik


Poczuł maddarową wibrację, a potem dostrzegł jak przed nim formuje się niewielki kwiatek. Spojrzał na niego obojętnie, a na wypowiedź Błyszczącego krótko westchnął. Zdecydowanie nie była to odpowiedź której oczekiwał, a ten mizerny twór nic nowego nie wniósł, poza zdradzeniem, że Lądowy jest beznadziejny w magii.
-Rozumiem, że masz trudności z komunikacją, ale nie będę mógł naprowadzić cię na odpowiedź, jeśli nie będziesz współpracował- wyjaśnił bardzo powoli, żeby każde słowo dotarło do jego małych uszek. Wyglądało na to, że był gdzieś we własnym świecie i Samiec będzie musiał trochę nad nim popracować, zanim skłoni go do odpowiedniej interakcji -Ja tu jestem tylko informatorem. Widzisz, pływam sobie w tym źródełku i pomagam takim zagubionym smokom jak ty- uśmiechnął się uroczo i zatrzepotał bocznymi grzebieniami -Powróćmy więc do tego co powiedziałem wcześniej - co robisz na co dzień?
_________________

♥ Głos ♥
×

[color=#99CC99]
 
 
 
Kreatywny Kolec 
Adept Ognia
Drzewoskoczek



Stado: Umarli
Rasa: Skrajny
Księżyce: 20
Płeć: Samiec
Wiek: 18
Dołączyła: 15 Sty 2016
Posty: 430
Wysłany: 2016-12-27, 21:24   
   A: S: 2| W: 1| Z: 3| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,Sk,L,MP: 1| W: 2| A,O,Kż,Skr,Śl: 3
   Atuty: Zwinny; Pamięć przodka


No tak się jakoś nie układało, jeden i drugi mieli nietypowe charaktery więc z tego spotkania mogło wyjść coś...Niespodziewanego. Tak czy inaczej Nurt na chwilę przymknął ślepia, wziął kilka głębokich wdechów po czym odpwoeodxial
- Maluję, poluję, uczę się, staram się przetrwać a co mam robić. Jednocześnie dążę do zostania kimś ważnym dla stada Ognia
 
 
Samiec 
Pisklę
Nikt



Stado: Cienia
Rasa: Morski
Księżyce: 52
Płeć: Samiec
Wiek: 20
Dołączyła: 13 Lip 2016
Posty: 784
Wysłany: 2016-12-28, 12:19   
   A: S: 1| W: 2| Z: 1| I: 3| P: 2| A: 1
   U: Skr,Śl: 1| W,A,O,MP,MO,MA,Kż,Pł: 2| M,B,S,L: 3
   Atuty: Inteligentny,Chytry Przeciwnik


Smok pokiwał łbem. Odpowiedź otrzymał zdecydowanie lepszą, choć jak przystało na Lądowego, brak w niej było pasji. Byli z niej wypruci, żeby lepiej wpasować się w schemat Społeczności. Ale skoro Błyszczący był mentalnie Młodym to może była jeszcze dla niego szansa? -Malujesz?- zapytał ze szczerym zainteresowaniem. Cóż to był za Lądowy termin?
-Spójrz, w polowaniu możesz pomóc sobie przy kamuflażu, nakładając na łuskę pożądaną barwę lub zapach. Możesz tworzyć iluzje dźwiękowe dekoncentrujące zwierzęta, sondy mające wykryć ich ślady. Możesz nawet do nich mówić, przesyłać sygnały, mamić w swoją stronę. Możesz formować pułapki, znacznie precyzyjniej niż zrobiłbyś to łapami, możesz tworzyć węzły. A kiedy już coś cie zaatakuje ilość metod którymi możesz się obronić lub kontratakować jest po prostu nieograniczona!- zatrzepotał znów grzebieniami, z każdym słowem coraz bardziej się ekscytując -A do nauki wizualizacja na przykład. Jak ten twój kwiatuszek. Możesz wszystko pokazać, jeśli tego nie masz. Wolisz opisywać Młodemu, że coś ma cierpki zapach, ale mniej cierpki od tego co zna, ale też o nutę słodszy, czy po prostu odtworzyć go z pamięci?- uspokoił zawyżony ton i spokojnie odetchnął, żeby zakończyć bardziej tajemniczym zaniżonym tonem -A żeby być ważny kwiatku, musisz być inny
_________________

♥ Głos ♥
×

[color=#99CC99]
Ostatnio zmieniony przez Samiec 2016-12-28, 12:21, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Kreatywny Kolec 
Adept Ognia
Drzewoskoczek



Stado: Umarli
Rasa: Skrajny
Księżyce: 20
Płeć: Samiec
Wiek: 18
Dołączyła: 15 Sty 2016
Posty: 430
Wysłany: 2017-01-02, 10:21   
   A: S: 2| W: 1| Z: 3| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,Sk,L,MP: 1| W: 2| A,O,Kż,Skr,Śl: 3
   Atuty: Zwinny; Pamięć przodka


Musi być inny a niby nie jest? Uważał się za odmiennego smoka, odmiennego od tych wszystkich pospolitych które mieszkały tutaj. Miał inne zwyczaje chociaż dostosował się do tych tutaj, kochał malować i nigdy by nie zabił smoka. Chociaż pojęcie bycia innym jest pojęciem względnym. Każdy mógł rozumieć je inaczej, jednak czy to był cel Nurtu? Takie rozmyślania? Raczej nie miał ochoty im się poddawać, może kiedy indziej uda się na wewnętrzne rozmyślania. Nie ukrywał że w sumie...nie wiedział już sam. Nadal czuł blokadę, taką niechęć jakby ktoś w środku stanowczo upierał się że nie ma ochoty na magię. Nie miał ale jednak czuł chęć nauki i to było frustrujące. Aż wbił pazury w ziemię robiąc w niej dziury. Jego wyraz pysku wskazywał na zamyślenie, chociaż w środku toczył walkę ze samym sobą. Koniec końców uznał, że może się jej nauczyć jeszcze trochę chociażby po to, by móc pomóc sobie w polowaniu
- Nauczysz mnie tworzyć te pułaki z magii abym mógł polować z jej pomocą i tworzyć na sobie barwy lasu?
 
 
Samiec 
Pisklę
Nikt



Stado: Cienia
Rasa: Morski
Księżyce: 52
Płeć: Samiec
Wiek: 20
Dołączyła: 13 Lip 2016
Posty: 784
Wysłany: 2017-01-02, 19:45   
   A: S: 1| W: 2| Z: 1| I: 3| P: 2| A: 1
   U: Skr,Śl: 1| W,A,O,MP,MO,MA,Kż,Pł: 2| M,B,S,L: 3
   Atuty: Inteligentny,Chytry Przeciwnik


//trzeba zrobić coś, żeby nakierować tę naukę na Atak i Obronę, chyba że chcesz MP na II poziom

Bez wątpienia każdy był wyjątkowy. Samiec przyglądał się jak jego towarzysz w napięciu nad czymś rozmyśla. Biedak naprawdę miał problemy z koncentracją do czego morski musiał się przyzwyczaić. Wyglądało na to, że była to indywidualna cecha, gdyż większość Lądowych była zadowolona z odpowiadania na wszystkie pytania i wyjaśniania wszelkich spraw. Były wręcz stworzone do mówienia, co w zestawieniu z Lądowym Nurcikiem była nieprawdopodobna. Może był w jakiś sposób zacofany?
-Stworzyłeś roślinę, co oznacza że potrafisz sięgać do źródła, ale musisz więcej nad tym popracować. Nie muszę ci w tym pomagać, jestem pewien, że jeśli się skupisz, znajdziesz sposób, żeby rozwinąć tę umiejętność. Obserwuj otoczenie i nanoś je na siebie, twórz przylegającą do łuski iluzję, przypominającą to co znajduje się wokół ciebie- wyjaśnił powoli -A pułapki... cóż, zależy o jaki wariant ci chodzi. Możesz zacząć imitować jakieś dźwięki, rannego zwierzęcia tego samego gatunku na przykład, lub po prostu z daleka je atakować, kiedy już wejdą w twój zasięg- sam jeszcze nigdy z tego nie korzystał, choć tłumacząc to Błyszczącemu nabrał ochoty, żeby coś wypróbować. Gdyby połączył w polowaniu siłę Wody, Lądu i swojej maddary, mógłby uzyskać całkiem interesujące efekty.
-Wytłumaczysz mi czym jest malowanie? Pod Wodą zdaję mi się, nikt tego nie robi, bo nigdy o tym nie słyszałem
_________________

♥ Głos ♥
×

[color=#99CC99]
Ostatnio zmieniony przez Samiec 2017-01-02, 19:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Kreatywny Kolec 
Adept Ognia
Drzewoskoczek



Stado: Umarli
Rasa: Skrajny
Księżyce: 20
Płeć: Samiec
Wiek: 18
Dołączyła: 15 Sty 2016
Posty: 430
Wysłany: 2017-01-05, 14:33   
   A: S: 2| W: 1| Z: 3| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,Sk,L,MP: 1| W: 2| A,O,Kż,Skr,Śl: 3
   Atuty: Zwinny; Pamięć przodka


//a po co mi MP ll x]

No cóż chyba jednak od czasu do czasu będzie mógł sobie "urozmaicić" życie, właściwie takie obrazowanie przy nauce albo tworzenie różnych pułapek wydawało się bardzo kuszące. Jednak zwierzęta pewnie wyczują jak używa magii i nici z polowania, przez tą myśl znowu jakby wewnętrznie zmienił zdanie. Jednak teraz jego myśli skupiły się na pytaniu Wodnoluba. Czym jest malowanie. Jakby mi to krótko wyjaśnić...
- Malowanie. Powiedzmy że widzisz pięknego smoka i chcesz uwiecznić jego wygląd na skale. Potem jeszcze chcesz aby na tym obrazie były gwiazdy i lis oraz ciemne niebo. Malowanie jest jak tunel który sprowadzi obrazy z głowy na skałę lub też inny materiał. Musisz stworzyć barwy a do tego służą owoce, krew zwierząt, ziemia, rośliny i woda. Namalowane obrazy zostają na zawsze o ile tworzy się je w norze czy jaskini. Mogę ci kiedyś pokazać. Ale czy Ty możesz mnie nauczyć jak atakować zwierzęta lub bronić się przed czymś magią?
 
 
Samiec 
Pisklę
Nikt



Stado: Cienia
Rasa: Morski
Księżyce: 52
Płeć: Samiec
Wiek: 20
Dołączyła: 13 Lip 2016
Posty: 784
Wysłany: 2017-01-08, 14:18   
   A: S: 1| W: 2| Z: 1| I: 3| P: 2| A: 1
   U: Skr,Śl: 1| W,A,O,MP,MO,MA,Kż,Pł: 2| M,B,S,L: 3
   Atuty: Inteligentny,Chytry Przeciwnik


Samiec z zainteresowaniem wysłuchał tej zagadkowej definicji. Nie spodziewał się, że na Lądzie pozna taką nietypową dziedzinę. Wyglądało więc na to, że smoki potrafiły zajmować się czymś interesującym!
-Brzmi ciekawie- przyznał szczerze, przymykając ślepia. Nie potrafił wyobrazić sobie tego o czym powiedział Błyszczący, nigdy do tej pory nie widział sztuki i wydawała się dla niego zbyt abstrakcyjna. To jednak sprawiało, że temat fascynował go jeszcze bardziej i chciałby się w niego wgryźć jak najszybciej.
-Nuczę cie walczyć przy pomocy maddary, ale warunek jest taki, że ty zaraz potem pokażesz mi to malowanie. Jego rezultaty i jak się je robi. Dobry pomysł prawda?- powiedział radośnie, odrobinę unosząc głos i znowu plasnął za sobą ogonem.
-Skoro potrafisz sięgać do źródła, atakowanie i obrona wcale nie powinny być trudne. To tak samo tworzenie obiektów, tyle że bardziej materialnych. Magia ma już taką cechę, że działa tylko wtedy, kiedy nadasz jej konkretną właściwość, dlatego kiedy atakujesz, musisz myśleć o atakowaniu, widzieć dokładnie swój cel i zdawać sobie sprawę, jaki rodzaj krzywdy chcesz wyrządzić- wyjaśniał dosyć szybko, dopiero w połowie orientując się, że informacje powinny być przekazywane Błyszczącemu w wyważonym tempie, żeby nic nie pominął -Zacznijmy od czegoś prostego hm? Zaatakuj mnie jakimś szpikulcem. Nie iluzją szpikulca, dlatego skup się na tym, żeby oprócz koloru miał też gęstość, fakturę, twardość, nawet zapach, bo wtedy bliższy będzie realnemu przedmiotowi-
_________________

♥ Głos ♥
×

[color=#99CC99]
 
 
 
Kreatywny Kolec 
Adept Ognia
Drzewoskoczek



Stado: Umarli
Rasa: Skrajny
Księżyce: 20
Płeć: Samiec
Wiek: 18
Dołączyła: 15 Sty 2016
Posty: 430
Wysłany: 2017-02-02, 14:28   
   A: S: 2| W: 1| Z: 3| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,Sk,L,MP: 1| W: 2| A,O,Kż,Skr,Śl: 3
   Atuty: Zwinny; Pamięć przodka


W sumie propozycja wodnoluba była ciekawa, przyjemna dla oby dwu stron. Tak więc nie pozostało mu nic innego jak powiedzieć
- Zgoda
Powiedział z chęcią Nurt, gotów na tę dosyć oporną nauke magii. No ale zobaczymy, może przekona się do tego.
Nie miał zamiaru zaatakować samca, jednak polecenie wykona jako tako. Więc na początek zupełnie się uspokił się, następnie wyobraził sobie zarys stożkowatego sopla lodu. Wypełnił fo twardą, odporną na złamanie, zielono-błękitną substancją na wpół przeźroczystą. Miał długość około pół ogona, pwierzchnia lekko chropowata. Nie był zbyt ciężki, ważył może tyle co trzy trzy jabłka. W dotyku był ziemny. Widział w wyobraźni jak sopel lodu zjawia się pięć łusek od pyska Cienistego, ostrym do dołu i ciągnięty grawitacją spada na ziemię i wbija się w nią. Tchnął w twór tę całą maddarę i czekał na cokolwiek.
 
 
Samiec 
Pisklę
Nikt



Stado: Cienia
Rasa: Morski
Księżyce: 52
Płeć: Samiec
Wiek: 20
Dołączyła: 13 Lip 2016
Posty: 784
Wysłany: 2017-02-07, 21:59   
   A: S: 1| W: 2| Z: 1| I: 3| P: 2| A: 1
   U: Skr,Śl: 1| W,A,O,MP,MO,MA,Kż,Pł: 2| M,B,S,L: 3
   Atuty: Inteligentny,Chytry Przeciwnik


Twór pojawił się, bo smok nadał mu wystarczającą ilość cech. Z maddarą było zapewne tak, że niektóre wyczyny zabierały więcej energii i z racji swojego skomplikowania, nie mogły w ogóle powstać, jeśli nie doprecyzowało się wszystkiego. Niedopieszczenie tych prostych, może miało szansę nie poskutkować niepowodzeniem, choć wtedy maddara nie była wystarczająco realna, kreowała się w postać niegroźną, bardziej iluzyjną. Młody miał już pojęcie jak sięgać do źródła, więc musiał po prostu więcej nad tym ćwiczyć, albo wypracować sobie metodę, która ułatwi mu korzystanie z magii, jednocześnie go nie wyczerpując.
Samiec spojrzał na sopel, który wbił się tuż przed nim. Nie unikał, ale nie dlatego, że spodziewał się takiego rodzaju ataku. Może trochę zlekceważył możliwości Młodego? Wyciągnął przednią łapę do tworu i postukał go szponem, jakby chciał się upewnić, że jest wystarczająco wytrzymały. Wpatrywał się w niego przez chwilę w skupieniu, a potem przeniósł wzrok na smoka
-Kto by pomyślał, chyba byś mnie zabił, gdybyś rzeczywiście go na mnie pokierował!- zauważył rozbawiony i cofnął łapę z powrotem do Wody -Weźmy coś innego, żebyś potrenował myślenie. Najlepiej żebyś poznał swoje granice, wiedział co wyczerpuje cie najmniej, żebyś podczas potyczki niepotrzebnie się nie męczył- rozejrzał się za możliwym celem, ale wokół niestety nie było nic nadzwyczajnego. Skupił się znowu na swoim uczniu -Żebyś przez przypadek się mnie nie pozbył, atakuj przestrzeń przed sobą - nie w moją stronę - dostosowując się do opisanego celu. W końcu nie musisz widzieć wybebeszonego zwierzęcia, żeby wiedzieć, że atak był udany choooociaż, możesz to sobie wyobrazić-
Znów oparł obie łapy o brzeg i zahaczył o niego pazurami. Musiał być blisko, żeby pooglądać jak Lądowy tańczy -Po twojej prawej, ogon od ciebie stoi wysoki złoty smok- zaczął przyciszonym głosem i łypnął w tamtą stronę, jakby rzeczywiście kogoś tam dostrzegł. Szybko odwrócił wzrok, żeby wyimaginowany nieznajomy nie zauważył, że go obserwuje -Jest dobrze zbudowany, jego czacha wielka i ciężka, klata muskularna, a łuski tak grube jak twoje szpony długie. Jest krępy i ma krótkie łapy, ale jego tułów i ogon jest długi, więc nie należy lekceważyć jego możliwej zwinności. Wypadałoby, żebyś zabił go zanim on zabije ciebie- machnął łapą na złotego smoka i ponaglił podekscytowanym głosem -No już, zanim się na ciebie rzuci! Jakiś atak, ale coś silniejszego niż ten sopel!
_________________

♥ Głos ♥
×

[color=#99CC99]
 
 
 
Kreatywny Kolec 
Adept Ognia
Drzewoskoczek



Stado: Umarli
Rasa: Skrajny
Księżyce: 20
Płeć: Samiec
Wiek: 18
Dołączyła: 15 Sty 2016
Posty: 430
Wysłany: 2017-02-09, 13:37   
   A: S: 2| W: 1| Z: 3| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,Sk,L,MP: 1| W: 2| A,O,Kż,Skr,Śl: 3
   Atuty: Zwinny; Pamięć przodka


Na stwierdzenie Wodnoluba, że Nurt mógłby go zabić...Wzdrygnął się a jego kolce mu zawtórowały, drgajac i kładąc się bliżej szyi. Czyli dobrze jednak, że nakierował sopel w inną stronę. Kiedy niebieski mówił coś o potyczkach a Nurt w tym czasie oddychał głęboko, jakby właśnie wrócił ze sprintu, postanowił mu przerwać i naprostować kilka rzeczy
- Znam swoje granice...Bardzo mnie męczą rzeczy które muszę stworzyć większe od...mniej więcej sporego głazu. I nie będę nigdy walczył a szczególnie magią ze smokami...
Już bardziej odpowiadało mu ćwiczenie ataku magią w przestrzeń. Tak, to było o niebo lepsze. Jednak i tak nie miał zamiaru "zabić złotego smoka"
Uznajmy że owy przeciwnik stoi w miejscu, po czym zaczyna biec. Wyobraził sobie, że tam gdzie stał smok i jeszcze trzy ogony przed nim pojawia się prostokątna płyta, szeroka na cztery ogony. Była twarda i nic nie miało prawa jej skruszyć. Płyta była też śliska jak lód, jednak nie zimna tylko gorąca jak środek ogniska. To było zmyślne bo smok by poparzył sobie łapy, poslizgnął się i też się poparzył co dałoby Nurtowi czas na ucieczkę. Płyta sama w sobie była ciężka jak dwa dorosłe smoki. Nadał jej przezroczysty kolor, co wydało mu się jeszcze lepsze bo była prawie niewidoczna na śniegu. Tchnął w ten twór maddarę. Od razu poczuł osłabienie ale był ciekaw, czy to co sobie wyobraził podziałało.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2016).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!


Wymiana bannerami: KLIK!


KrĂłl Lew
SnM
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 14