FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Cichy Wąwóz
Autor Wiadomość
Krwawa Żądza 
Zastępca Ognia
Puchaty cud



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 28
Płeć: Samica
Opiekun: Morowa Zaraza
Mistrz: Szczyt Potęgi
Partner: Nocny Kolec
Wiek: 16
Dołączyła: 20 Cze 2017
Posty: 487
Wysłany: 2017-08-28, 17:11   
   A: S: 3| W: 2| Z: 2| I: 1| P: 1| A:1
   U: Skr,M:MP,MA,MO,B,Pł,S,L,Śl,A,O:1| W:2
   Atuty: Szczęściarz; Chytry Przeciwnik


Nadstawiłam uszy słysząc szum skrzydeł i znajomy głos. Eh nawet w nocy nie można mieć spokoju? Miałam nadzieje że będę miała pomyśleć nad pewnymi sprawami ale no cóż tak już jest. Po chwili ciszy rozpoznałam głos smoka który mnie przywitał.
-Witaj Świetlista Łusko. Czyżbyś także wybrała się na spacer o tej jakże przyjemnej porze?- Powitałam ją wstając na równe łapy i prostując się dumnie. Na moim pysku zagościł miły aczkolwiek lekko zbyt pewny siebie uśmiech. Nie miałam pewności czy smoczyca nie zmieniła już miana jednak i tak nie zmieniłabym swojego zachowania. Zdobyłam już pełną rangę i nie musiałam słuchać każdego kto też ją zdobył. Udowodniłam stadu że mam dosyć siły żeby obronić innych więc po co mam się kłaniać lub schylać łeb przed kimś kto możliwe że nie jest tego godny? Aż tak nie zgłupiałam.
_________________
Czasami zwycięzca to marzyciel, który nigdy nie odpuścił

ATUTY
-Szczęściarz- W przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej) Atut daje automatyczny 1 sukces

-Chytry Przeciwnik- W czasie pojedynku/misji/raz na dwa tygodnie w polowaniu/wyprawie smok może utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +1 do ST.

W każdej ofierze czai się najgorszy łowca

Przedmioty Fabularne:
Przedmioty Mechaniczne:

#d31313
#0FA128
MG #B3CD12
Ostatnio zmieniony przez Krwawa Żądza 2017-08-28, 17:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Świetlista Łuska
Adept Ziemi
Chłodna euforia



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 30
Płeć: Samica
Opiekun: Opoka Ziemi
Mistrz: Figlarne Serce [*]
Dołączył: 15 Kwi 2017
Posty: 284
Wysłany: 2017-08-28, 21:25   
   A: S: 1| W: 2| Z: 2| I: 3| P: 2| A: 1
   U: M,W,A,O,L,Pł,S,Skr,B,Śl,MP,MO: 1| MA: 2|
   Atuty: Szczęściarz, Chytry Przciwnik


Zamrugała ślepiami, próbując się skupić. Zmęczenie upałem dnia i lotem dało o sobie znać, gdy starała się przypomnieć sobie, skąd znała Ognistą. Po kilku uderzeniach serca nabrała płytko powietrza w płuca i spojrzała na smoczycę trochę nieobecnymi oczyma.
- Audrey?- dziwne. Jest tyle smoków w Ogniu, a ona już po raz drugi spotyka akurat ją. Oczywiście, nie miała nic przeciwko- gwiazdy mogły poczekać tych parę chwil.- Jak twoje szkolenie?- przyjrzała się towarzyszce, która od ich ostatniego spotkania zdecydowanie urosła i zmężniała.
- Wylądowałam tylko na moment, by dać gwiazdom szansę się ukazać. Co może być przyjemniejsze od dryfowania po nocnym niebie?- a po chwili dodała:- Nie chciałam ci przeszkadzać w drzemce, ale nie wypadało się nie przywitać.
_________________
~Stars are never sleeping~
Dead ones and the living


Stars are out tonight

~Szczęściarz~ w przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej) Atut daje automatyczny 1 sukces.
~Chytry przeciwnik~ potrafisz na swoją korzyść obrócić ruch twojego przeciwnika podczas walki, w ten sposób zdobywając nad nim nieznaczną przewagę.
 
 
Krwisty Kolec 
Adept Ziemi
Ten, który przeżył



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 32
Płeć: Samiec
Opiekun: Opoka Ziemi
Mistrz: Gonitwa Myśli
Wiek: 15
Dołączył: 08 Maj 2017
Posty: 1754
Skąd: Prosto z nieba
Wysłany: 2017-08-28, 22:34   
   A: S: 5| W: 2| Z: 2| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,S,L,Pł,MP,Skr,W,MA,MO,M,Śl: 1| A,O: 2
   Atuty: Szczęściarz; Chytry Przeciwnik


Obserwowałem ich z boku pozostając pod przykrywką cienia. Cień był jedyną rzeczą, której można ufać, nigdy by mnie nie zdradził. Spojrzałem w niebo gwiazdy pięknie oświetlały okolicę. Wtedy to Świetlista i ognik zaczęli rozmawiać.
Audrey tu też była. No cóż kolejne spotkanie, po tak długim czasie. Poczekałem chwilę niech dokończą to co mają do powiedzenia.
Wstałem i pomału wyszedłem z cienia.
- Witajcie, co tu robicie? - w normalnych okolicznościach wyskoczyłbym na jedną z nich, prawdopodobnie na siostrę była najbliżej, ale cóż rana mi nie pozwalała. Podszedłem do czarodziejki i usiadłem obok rozglądając się po okolicy. Nikogo więcej tu nie było.
_________________





S:1 W:1 Z:2 I:2 P:1 A:1
S:1 MA:1 MO:1
 
 
 
Krwawa Żądza 
Zastępca Ognia
Puchaty cud



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 28
Płeć: Samica
Opiekun: Morowa Zaraza
Mistrz: Szczyt Potęgi
Partner: Nocny Kolec
Wiek: 16
Dołączyła: 20 Cze 2017
Posty: 487
Wysłany: 2017-08-29, 12:12   
   A: S: 3| W: 2| Z: 2| I: 1| P: 1| A:1
   U: Skr,M:MP,MA,MO,B,Pł,S,L,Śl,A,O:1| W:2
   Atuty: Szczęściarz; Chytry Przeciwnik


Zaśmiałam się słysząc jak nazwała mnie ziemista. Była chyba trochę zdziwiona naszym spotkaniem ale nie obchodziło mnie to zbytnio.
-Tak mnie kiedyś zwali- Powiedziałam kiedy usłyszałam moje pisklęce imię. Kiedy jednak usłyszałam to drugie pytanie uśmiechnęłam się szyderczo.
-Moje szkolenie się zakończyło a ja sama jestem znana w poza stadem jak i w nim jako Krwawa Żądza roślinko- Powiedziałam nie kryjąc swojej dumy i patrząc na samicę z pewnością siebie. Obserwowałam ją kiedy tak stała lekko machając ogonem na boki i lekko trzepocząc skrzydłami.
-Jak to co? Patrzenie w nie- Powiedziałam kiedy ta próbowała mi powiedzieć że latanie po nocnym nieboskłonie jest lepsze od patrzenia w nie.
-Nie przeszkodziłaś mi- Oczywiście skłamałam ale ona przecież o tym nie wiedziała. Nagle pojawił się Krwisty co trochę mnie zdziwiło ale nie okazałam tego uśmiechając się do niego złośliwie.
-Witaj i nie widać? Rozmawiałyśmy- Przywitałam się dodatkowo odpowiadając na jego pytanie z lekkim uśmiechem.
_________________
Czasami zwycięzca to marzyciel, który nigdy nie odpuścił

ATUTY
-Szczęściarz- W przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej) Atut daje automatyczny 1 sukces

-Chytry Przeciwnik- W czasie pojedynku/misji/raz na dwa tygodnie w polowaniu/wyprawie smok może utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +1 do ST.

W każdej ofierze czai się najgorszy łowca

Przedmioty Fabularne:
Przedmioty Mechaniczne:

#d31313
#0FA128
MG #B3CD12
 
 
Świetlista Łuska
Adept Ziemi
Chłodna euforia



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 30
Płeć: Samica
Opiekun: Opoka Ziemi
Mistrz: Figlarne Serce [*]
Dołączył: 15 Kwi 2017
Posty: 284
Wysłany: 2017-08-29, 21:17   
   A: S: 1| W: 2| Z: 2| I: 3| P: 2| A: 1
   U: M,W,A,O,L,Pł,S,Skr,B,Śl,MP,MO: 1| MA: 2|
   Atuty: Szczęściarz, Chytry Przciwnik


Zaskoczyło ją trochę zachowanie Audrey- co jak co, ale charakterek to ona miała. Jej pewność siebie mogła zbić z tropu niejednego smoka, ale Selje znała ją, zanim stała się Krwawą Żądzą. W sumie to żadna znajomość- zaledwie kilka wymienionych zdań- ale Ziemna wciąż miała przed oczyma obraz drobnej Audrey, z którą kilka księżyców temu bawiła się w ganianego.
- Naprawdę? Moje gratulacje! Twoje szkolenie musiało być naprawdę krótkie- powiedziała z szacunkiem, na który wojowniczka zasłużyła ciężką pracą.- Jakie walki już stoczyłaś?
Arogancja Krwawej Żądzy, widoczna w każdej wypowiedzi, upodabniała ją trochę do skaczącego do oczu ofiary wilczego szczenięcia. Świetlista uśmiechnęła się w duchu, żałując trochę, że sama nigdy nie potrafiła zdobywać w taki sposób uwagi i szacunku.
- Można latać z otwartymi ślepiami- odpowiedziała na zaczepkę, spoglądając na wojowniczkę chłodnymi oczyma.
Po chwili w powietrzu uniósł się zapach Ziemi i z cienia wyszedł Krwisty. Usiadł obok niej, a ona przywitała go delikatnym otarciem się o jego bok.
- Cześć- powiedziała krótko i z lekkim zdziwieniem, że jej brat w takim stanie postanowił wybrać się na spacer. Słyszała, co się wydarzyło, i nadal żałowała, że nie było jej przy tym. Niewiele mogłaby zmienić, ale wyrzut sumienia pozostał.- A ty co tutaj robisz? Może rozstrzygniesz nasz mały spór?- uśmiechnęła się standardowo, ale w błękitnych ślepiach można było dostrzec troskę.
_________________
~Stars are never sleeping~
Dead ones and the living


Stars are out tonight

~Szczęściarz~ w przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej) Atut daje automatyczny 1 sukces.
~Chytry przeciwnik~ potrafisz na swoją korzyść obrócić ruch twojego przeciwnika podczas walki, w ten sposób zdobywając nad nim nieznaczną przewagę.
 
 
Krwisty Kolec 
Adept Ziemi
Ten, który przeżył



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 32
Płeć: Samiec
Opiekun: Opoka Ziemi
Mistrz: Gonitwa Myśli
Wiek: 15
Dołączył: 08 Maj 2017
Posty: 1754
Skąd: Prosto z nieba
Wysłany: 2017-08-29, 22:21   
   A: S: 5| W: 2| Z: 2| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,S,L,Pł,MP,Skr,W,MA,MO,M,Śl: 1| A,O: 2
   Atuty: Szczęściarz; Chytry Przeciwnik


Uśmiechnąłem się słysząc ich spór. Zauważyłem w tym czasie małe drzewko wystające ze ściany, taka jakąś gruba wystająca gałąź. Podszedłem do kamiennej ściany, lot wymagał by trochę energi.
Podskoczyłem wyżej odpychając się łapami i pazurami od ściany i poleciałem prosto na gałąź. Podniosłem się jedynm ruchem skrzydeł i usiadłem opierając się o rozgałęzienia, spojrzałem w niebo. Gwiazdy pięknie świeciły, a niektóre nawet spadały. Ciekawe gdzie leciały.
Wtedy znowu spojrzałem na towarzyszki, które się kłóciły.
- Ostatnie rozwiązywanie problemów skończyło się prawie moją śmiercią, szczególnie że raz już umiałem, ale teraz to się chyba nie powtórzy. Mogę spróbować więc o co chodzi? - zamknąłem oczy wsłuchując się w okolicę nawet w nocy natura wydawała ciekawe zwierzęce dźwięki.
_________________





S:1 W:1 Z:2 I:2 P:1 A:1
S:1 MA:1 MO:1
Ostatnio zmieniony przez Krwisty Kolec 2017-08-29, 22:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Krwawa Żądza 
Zastępca Ognia
Puchaty cud



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 28
Płeć: Samica
Opiekun: Morowa Zaraza
Mistrz: Szczyt Potęgi
Partner: Nocny Kolec
Wiek: 16
Dołączyła: 20 Cze 2017
Posty: 487
Wysłany: 2017-08-30, 18:07   
   A: S: 3| W: 2| Z: 2| I: 1| P: 1| A:1
   U: Skr,M:MP,MA,MO,B,Pł,S,L,Śl,A,O:1| W:2
   Atuty: Szczęściarz; Chytry Przeciwnik


Słysząc pytanie Świetlistej omal nie parskłam śmiechem. "Jakie walki? Naprawdę? Nic lepszego wymyślić nie mogłaś?" Pomyślałam rozbawiona uśmiechając się ironicznie.
-Jak to jakie? Normalne- Powiedziałam już nie kryjąc swojego rozbawienia wywołanego tym pytaniem.
-Czyli zazwyczaj latasz z zamkniętymi? Ile razy zdarzyło ci się uderzyć w drzewa?- Spytałam złośliwie kiedy ta powiedziała o lataniu z otwartymi oczami. W moich oczach błysnęły radosne iskierki rozbawienia kiedy patrzyłam na dwa smoki stojące przede mną. Słysząc odpowiedź roślinki na pytanie jego siostry uśmiechnęłam się przyjaźnie.
-Nie mam zamiaru się z nią bić w tak piękną noc a co dopiero o taką błahostkę- Stwierdziłam ironicznie kręcąc łbem z cichym śmiechem.
-Nie potrafimy zdecydować co jest lepsze. Obserwowanie nieba z ziemi czy też latanie po nocnym nieboskłonie- Odpowiedziałam kiedy spytał się na czym polegał nasz mały spór.
_________________
Czasami zwycięzca to marzyciel, który nigdy nie odpuścił

ATUTY
-Szczęściarz- W przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej) Atut daje automatyczny 1 sukces

-Chytry Przeciwnik- W czasie pojedynku/misji/raz na dwa tygodnie w polowaniu/wyprawie smok może utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +1 do ST.

W każdej ofierze czai się najgorszy łowca

Przedmioty Fabularne:
Przedmioty Mechaniczne:

#d31313
#0FA128
MG #B3CD12
 
 
Świetlista Łuska
Adept Ziemi
Chłodna euforia



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 30
Płeć: Samica
Opiekun: Opoka Ziemi
Mistrz: Figlarne Serce [*]
Dołączył: 15 Kwi 2017
Posty: 284
Wysłany: 2017-08-30, 19:55   
   A: S: 1| W: 2| Z: 2| I: 3| P: 2| A: 1
   U: M,W,A,O,L,Pł,S,Skr,B,Śl,MP,MO: 1| MA: 2|
   Atuty: Szczęściarz, Chytry Przciwnik


Mrugnęła, ukrywając na chwilę za powiekami chłodne spojrzenie błękitnych oczu. Krwawa Żądza zachowywała się, jakby pozjadała wszystkie rozumy, a fakt, że przekręcała każde jej słowo, sugerował, że nie potrafiła też uważnie słuchać. Szacunek, który czuła na początku- gdy dowiedziała się, że jej szkolenie przebiegało w tak ekspresowym tempie- powoli znikał, zastępowany przez zdziwienie zachowaniem Ognistej. Po co szukasz zaczepki? Nie można z tobą normalnie rozmawiać- komunikat tkwił w świdrujących wojowniczkę oczach, ale Świetlista nie odzywała się ani słowem.
- Chodziło mi oczywiście o to, z kim już walczyłaś, wojowniczko- powiedziała wyraźnie, oficjalnym tonem.- Jeśli nie chcesz, nie musisz mi o tym opowiadać, w tym przypadku chyba jakoś poradzę sobie z niewiedzą.
Kolejnej odpowiedzi smoczycy nawet nie miała ochoty komentować- to Krwisty miał rozsądzić "spór", niech on się teraz pogimnastykuje.
- Miło z twojej strony. Przecież nie miałabym żadnych szans, prawda?- uśmiechnęła się beztrosko do samicy, po czym skierowała spojrzenie ku gwiazdom. Czy to było złośliwe? Może troszkę, ale przecież trzeba się uczyć od najlepszych!
- Tak, pomóż! Gdybyś tu nie przybył, bez wątpienia rozpętałybyśmy wojnę między Ogniem a Ziemią.
_________________
~Stars are never sleeping~
Dead ones and the living


Stars are out tonight

~Szczęściarz~ w przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej) Atut daje automatyczny 1 sukces.
~Chytry przeciwnik~ potrafisz na swoją korzyść obrócić ruch twojego przeciwnika podczas walki, w ten sposób zdobywając nad nim nieznaczną przewagę.
 
 
Krwisty Kolec 
Adept Ziemi
Ten, który przeżył



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 32
Płeć: Samiec
Opiekun: Opoka Ziemi
Mistrz: Gonitwa Myśli
Wiek: 15
Dołączył: 08 Maj 2017
Posty: 1754
Skąd: Prosto z nieba
Wysłany: 2017-08-30, 20:14   
   A: S: 5| W: 2| Z: 2| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,S,L,Pł,MP,Skr,W,MA,MO,M,Śl: 1| A,O: 2
   Atuty: Szczęściarz; Chytry Przeciwnik


Siedziałem sobie na gałęzi cały czas mając zamknięte oczy i wsłuchiwałem się w naturę. Widziałem gwiazdy, jakby po zamknięciu oczu i tak nadal były przede mną. Fajne uczucie, a w tle kłócące się samice. Ech wysłuchałem do końca ich krzyków i kłótni i potem cicho sapnąłem.
- O walce przyznam, że nie wiecie nic, więc się nie kłóćcie. A rozwiązując was spór przyjemne jest i oglądanie i latanie. Przecież lecąc też podziwiasz gwiazdy znajdujące się przed sobą, więc masz i przyjemny wiaterek taki chłodnawy i piękny widoczek. Sprawę uznaję za zamkniętą jeśli znowu zaczniecie się kłócić powyrywam wam futro, rozumiemy się? - powiedziałem z lekką nutą grozy w głosie i stanowczości, jeśli nie zrozumieją to zrobię to co powiedziałem. W sumie wiedzą, że bym to zrobił, więc pewnie nic nie muszę udowadniać. Jeśli znowu zakłócą mój spokój będę ział lodem i zamrożę im paszczę i tyle będzie z kłótni proste i szybko wykonalne, zawsze jest jeszcze maddara.
- Możecie rozpętać wojnę mi tam obojętnie, ja delektuję się tym pięknym wieczorem i gwiazdami i ciszą, którą ktoś zakłóca. A poza tym to nie wywoła wojny, ja prawie utopiłem pisklaka z cienia, a drugi prawie umarł w jaskini i wtedy by była wojna, więc nie mówcie o wojnie jeśli nie wiecie jak ją wywołać to tyle dziękuję za wysłuchanie - oparłem się z powrotem o gałąź i zamknąłem lekko oczy czekając na jakikolwiek hałas z ich strony, to będzie ciekawy i długi wieczór.
_________________





S:1 W:1 Z:2 I:2 P:1 A:1
S:1 MA:1 MO:1
 
 
 
Krwawa Żądza 
Zastępca Ognia
Puchaty cud



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 28
Płeć: Samica
Opiekun: Morowa Zaraza
Mistrz: Szczyt Potęgi
Partner: Nocny Kolec
Wiek: 16
Dołączyła: 20 Cze 2017
Posty: 487
Wysłany: 2017-08-31, 13:30   
   A: S: 3| W: 2| Z: 2| I: 1| P: 1| A:1
   U: Skr,M:MP,MA,MO,B,Pł,S,L,Śl,A,O:1| W:2
   Atuty: Szczęściarz; Chytry Przeciwnik


No cóż nudziło mi się więc dlaczego miałabym nie poddenerwować paru smoków? Westchnęłam w duchu słysząc pytanie adeptki.
-Walczyłam ze Zmorą Opętanych która przyjęła imię Upiornego Rytuału, Księżycową Łuną i jakąś adeptką z cienia- Odpowiedziałam oschle a kiedy usłyszałam docinkę świetlistej uśmiechnęłam się przyjaźnie. Dlaczego? Nie wiem ale moje znudzenie zaczynało powoli znikać. Ale zaraz mój dobry humor szlag trafił.
-Krwisty skąd możesz wiedzieć ile o niej wiemy? I nie groź bo i tak mało mnie obchodzi to co możesz mi zrobić. Futro odrośnie i równie dobrze możemy odwdzięczyć ci się tym samym futrzaku- Syknęłam w jego stronę rozdrażniona. Słysząc co on wyprawiał z pisklakami z cienia z mojego gardła wydobył się ostrzegawczy warkot.
-Jesteś głupi czy głupi? Jakbyś któregoś przez przypadek zabił nie skończyłoby się na wojnie. Sam zostałbyś zabity a stado miałoby o jednego wojownika mniej- Powiedziałam do niego lodowato zimnym tonem ponownie układając się w wnęce. Idiota z niego był. Jak on mógł być tak nieuważny żeby w jego obecności jakiś pisklak się prawie utopił albo po prostu umarł? Po prostu nie do pomyślenia. Już nie patrzyłam na smoki za pomocą zionięcia zamrażając ziemię pod sobą i ściany wnęki po czym ułożyłam się w niej wygodnie.
_________________
Czasami zwycięzca to marzyciel, który nigdy nie odpuścił

ATUTY
-Szczęściarz- W przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej) Atut daje automatyczny 1 sukces

-Chytry Przeciwnik- W czasie pojedynku/misji/raz na dwa tygodnie w polowaniu/wyprawie smok może utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +1 do ST.

W każdej ofierze czai się najgorszy łowca

Przedmioty Fabularne:
Przedmioty Mechaniczne:

#d31313
#0FA128
MG #B3CD12
 
 
Świetlista Łuska
Adept Ziemi
Chłodna euforia



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 30
Płeć: Samica
Opiekun: Opoka Ziemi
Mistrz: Figlarne Serce [*]
Dołączył: 15 Kwi 2017
Posty: 284
Wysłany: 2017-08-31, 22:30   
   A: S: 1| W: 2| Z: 2| I: 3| P: 2| A: 1
   U: M,W,A,O,L,Pł,S,Skr,B,Śl,MP,MO: 1| MA: 2|
   Atuty: Szczęściarz, Chytry Przciwnik


Brat stanął w "sporze" po jej stronie, ale nie miało to większego znaczenia. Jak zwykle wziął wszystko na wprost. Serio? Czy naprawdę wyglądałyśmy na gotowe do walki o taką błahostkę, braciszku?- błękitne ślepia wysłały do niego komunikat pełen politowania, które jednak szybko stłumiła. Nie zamierzała go wyśmiewać ani potępiać w żaden sposób, nie teraz, nie po ostatnich wydarzeniach...
A jednak tak się o to prosił! Krwisty 'wszystko na wprost' Kolec. Kiedy wreszcie nauczy się wychwytywać jej ironię?
I jeszcze ta druga sprawa. O niesławnej sprawie pisklaka z Cienia, którego jej brat miał "przemycić" na tereny Ziemi, było swojego czasu głośno, więc Świetlista nie była zdziwiona. Ale ten drugi...
- Nie powinieneś się tym chwalić. Ktoś gotów byłby stwierdzić, że jesteś z tego dumny- spojrzenie wymierzone w Adepta było chłodne jak jej głos.- Skoro jednak zacząłeś, może powiesz, o jakiego pisklaka z jaskini chodzi?
Skinęła głową, gdy usłyszała imiona przeciwniczek Ognistej. Kiedy zaś zobaczyła przyjazny uśmiech na pysku Krwawej Żądzy, początkowo nie zrozumiała jej reakcji. Po chwili jednak uświadomiła sobie, jak bardzo się pomyliła: walka toczyła się od pierwszego słowa- powitania, które adeptka wypowiedziała przed chwilą. Zwykłe bijatyki widocznie nie wystarczały smoczycy- potrzebowała rywalizacji na płaszczyźnie słów.
Zaraz po dość ostrym komentarzu wymierzonym w Krwistego waleczna jak wilcze szczenię Żądza ułożyła się w przygotowanym przez siebie legowisku. Gdyby zdecydowanie nie chciała ich towarzystwa, pewnie odeszłaby.
Westchnęła głośno, bo czuła się, jakby otaczały ją posągi, a nie potencjalni rozmówcy. Następnie ułożyła się na plecach tam, gdzie stała- skrzydła rozłożyła na całą szerokość przy ziemi, a łapy ugięła w stawach. Teraz- jednocześnie patrząc gwiazdy- była gotowa do wysłuchania słów Krwistego.
_________________
~Stars are never sleeping~
Dead ones and the living


Stars are out tonight

~Szczęściarz~ w przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej) Atut daje automatyczny 1 sukces.
~Chytry przeciwnik~ potrafisz na swoją korzyść obrócić ruch twojego przeciwnika podczas walki, w ten sposób zdobywając nad nim nieznaczną przewagę.
 
 
Krwisty Kolec 
Adept Ziemi
Ten, który przeżył



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 32
Płeć: Samiec
Opiekun: Opoka Ziemi
Mistrz: Gonitwa Myśli
Wiek: 15
Dołączył: 08 Maj 2017
Posty: 1754
Skąd: Prosto z nieba
Wysłany: 2017-08-31, 22:47   
   A: S: 5| W: 2| Z: 2| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,S,L,Pł,MP,Skr,W,MA,MO,M,Śl: 1| A,O: 2
   Atuty: Szczęściarz; Chytry Przeciwnik


Każdy jakby po moich słowach się wyciszył. I o to mi chodziło, cisza i spokój. Czego chcieć więcej, noc z gwiazdami na niebie i oświetlający teren.
Westchnąłem cicho i każdemu postanowiłem odpowiedzieć.
- Czyli słyszę od ciebie Audrey, że trochę walczyłaś, a ile z tego było porażek na ilość walk? - zapytałem kpiącym tonem, nie wiem w sumie jak on brzmi, ale tak mi się przynajmniej wydawało. Na mojej twarzy pojawił się uśmiech. Denerwowanie innych jakiś bardzo mi się spodobało.
- Najpierw zanim by mnie zabili to musieliby się trochę pomęczyć. Nie wszystko jest takie łatwe pisklaczku - no i teraz się zacznie. Prawdopodobnie "pisklaczku" ją zdenerwuje, albo i nie, ale czasami się sprawdzało.
Następnie odpowiedź kierowałem do siostry przypominając sobie tamten dzień.
- Siedziałem sobie w grocie pod skałą. Jest dosyć znana światło tam nie wpada, więc jest ciemno. Kiedy Dirlilth tam weszła wyczarowałem żbika, który nic nie robił, miał ją tylko przestraszyć. Potem sprawy jak zwykle przy rzeczach, które robię, z lekka się skomplilowały i zaczęła uciekać. Było ciemno więc nic nie widziała i zjechała na dół, bo była taka dziura. Potem był trzask, więc zniknąłem twór i zacząłem zjeżdżać tworząc barierę, żeby nie uderzyć w te zwisające skały. Potem zobaczyłem jak leży nieprzytomna. Wziąłem ją na grzbiet chroniąc ją maddarą i zacząłem lecieć do góry. Łapą niszczyłem te kamienie, chyba prawie ją złamałem, a grzbietem tylną częścią grzbietu ocierałem o sufit, więc cały grzbiet miałem zakrwawiony. Następnie postawiłem smoczyce, stworzyłem źródło ciepła i przyłożyłem zimny kamień do jej głowy. Na szczęście nic poważnego jej się nie stało.
I to był koniec historii.
_________________





S:1 W:1 Z:2 I:2 P:1 A:1
S:1 MA:1 MO:1
 
 
 
Krwawa Żądza 
Zastępca Ognia
Puchaty cud



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 28
Płeć: Samica
Opiekun: Morowa Zaraza
Mistrz: Szczyt Potęgi
Partner: Nocny Kolec
Wiek: 16
Dołączyła: 20 Cze 2017
Posty: 487
Wysłany: 2017-09-01, 19:06   
   A: S: 3| W: 2| Z: 2| I: 1| P: 1| A:1
   U: Skr,M:MP,MA,MO,B,Pł,S,L,Śl,A,O:1| W:2
   Atuty: Szczęściarz; Chytry Przeciwnik


Ostentacyjnie zignorowałam prawie wszystko co powiedział w moją stronę Krwisty cicho tylko na niego warcząc rozdrażniona. Nadstawiłam jednak ucho kiedy roślinka zaczął opowiadać o tym co zdarzyło się w tej całej grocie. Zamknęłam oczy nucąc sobie coś pod nosem i kierując pysk w stronę gwiazd wesoło migoczących na niebie. Otworzyłam oczy a moje spojrzenie stało się nieobecne jakbym właśnie znajdowała się w innym świecie zapominając o teraźniejszości. Połączyłam się z źródłem swojej maddary wsłuchując się w tą wspaniałą melodię opowiadającą o wszystkim i niczym jednocześnie. Było w niej słychać wszystkie emocje jakie dotychczas poznałam. Gniew, smutek, żal, radość, obojętność, przerażenie i niepewność. Było w niej zapisane życie i śmierć. Całość i pustka. Była jednocześnie głośna i cicha a ja słuchałam tego przerywając nucenie i nie zdając sobie sprawy z tego że ta melodia w jakiś sposób stała się słyszalna dla Krwistego i Świetlistej jednak to we mnie i dookoła mnie było słychać ją najwyraźniej.
_________________
Czasami zwycięzca to marzyciel, który nigdy nie odpuścił

ATUTY
-Szczęściarz- W przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej) Atut daje automatyczny 1 sukces

-Chytry Przeciwnik- W czasie pojedynku/misji/raz na dwa tygodnie w polowaniu/wyprawie smok może utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +1 do ST.

W każdej ofierze czai się najgorszy łowca

Przedmioty Fabularne:
Przedmioty Mechaniczne:

#d31313
#0FA128
MG #B3CD12
 
 
Świetlista Łuska
Adept Ziemi
Chłodna euforia



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 30
Płeć: Samica
Opiekun: Opoka Ziemi
Mistrz: Figlarne Serce [*]
Dołączył: 15 Kwi 2017
Posty: 284
Wysłany: 2017-09-06, 12:53   
   A: S: 1| W: 2| Z: 2| I: 3| P: 2| A: 1
   U: M,W,A,O,L,Pł,S,Skr,B,Śl,MP,MO: 1| MA: 2|
   Atuty: Szczęściarz, Chytry Przciwnik


Wysłuchała Krwistego, a gdy skończył opowiadać, skinęła łbem.
- I całe szczęście. Czy Cień miał ci to później za złe?- relacje miedzy stadami były ostatnio chwiejne i dość napięte. Mimo że pozornie panował spokój, nawet niepozorna iskra mogła przecież wywołać pożar. Zerknęła w tym momencie na Audrey-Krwawą Żądzę, która, gdyby chciała, mogłaby zapewne sama taki pożar wywołać.
Zdziwił ją sposób, w jaki jej brat rozmawiał z Ognistą- gdy ostatnio się spotkali w takim komplecie, wydawało jej się, że całkiem dobrze się dogadują... Nie był to jednak jej problem, więc odsunęła go na drugi plan- może później zapyta o to Krwistego, tymczasem ponownie spojrzała na smoczycę, która w żaden sposób- ku jej zdziwieniu, nie zareagowała na słowa Krwistego.
Mniej więcej w tym momencie usłyszała melodię- głos, wzmocniony i ustabilizowany magią, który na moment połączył gwiaździste niebo z pokrytą już mrokiem ziemią. W opowieści Krwistej- nietrudno było się zorientować, kto jest autorem pieśni- słychać było krew i ciemność, walkę i ból, ale też bliższe jej samej uczucia- radość, smutek, melancholię, niepewność i zwątpienie. Mimo tych wszystkich emocji dzieło było niekompletne, ale nie dziwiło jej to- w końcu wojowniczka była jeszcze młoda.
Świetlista przestała wpatrywać się w smoczycę i zerknęła dla odmiany ku gwiazdom. Nigdy wcześniej nie robiła takich rzeczy, ale dała się ponieść instynktowi. Przelała maddarę i choć nie otwierała pyska, do melodii dołączył jej głos.

Światło gwiazd w mroku nocy
Cichym szeptem mnie wzywa
Jestem ja- Białogrzywa,
Stoicie wy, Bystroocy.


Potem głos zaczął wibrować w takt pieśni Krwawej Żądzy, dodając do pieśni nowe dźwięki. Tęsknota, miłość do rodziny, poświęcenie, szczęście ale także rozczarowanie i rezygnację. Przeważały wesołe akcenty, ale całokształt brzmiał nostalgicznie i odzwierciedlał jej wewnętrzne poczucie niekompletności.
_________________
~Stars are never sleeping~
Dead ones and the living


Stars are out tonight

~Szczęściarz~ w przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej) Atut daje automatyczny 1 sukces.
~Chytry przeciwnik~ potrafisz na swoją korzyść obrócić ruch twojego przeciwnika podczas walki, w ten sposób zdobywając nad nim nieznaczną przewagę.
 
 
Krwisty Kolec 
Adept Ziemi
Ten, który przeżył



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 32
Płeć: Samiec
Opiekun: Opoka Ziemi
Mistrz: Gonitwa Myśli
Wiek: 15
Dołączył: 08 Maj 2017
Posty: 1754
Skąd: Prosto z nieba
Wysłany: 2017-09-06, 21:37   
   A: S: 5| W: 2| Z: 2| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,S,L,Pł,MP,Skr,W,MA,MO,M,Śl: 1| A,O: 2
   Atuty: Szczęściarz; Chytry Przeciwnik


Historia się zakończyła i w sumie nic więcej nie miałem do dodania.
- Oprócz Dir to chyba nikt więcej nie wie. Mam nadzieję, że nie ma mi za bardzo tego za złe - poczekałem chwilę jakby ktoś chciał zadać jakieś pytania albo stwierdzić jak źle coś zrobiłem. Zawsze ktoś wytykał błędy, ale cóż działam spontanicznie wiem, że robię źle, ale wszystko okazuje się później. Kiedyś może i warto będzie pomyśleć, a potem zrobić, ale to kiedyś w dalekiej przyszłości.
Minęła chwila naliczyłem z trzy gwiazdy spadające po niebie, a potem doszedł dźwięk. Ktoś zaczął nucić, a Świetlista śpiewać. Wsłuchałem się w muzykę, która cały czas była jakby zagłuszana przez moje myśli. Muzyka skojarzyła mi się z wodą i melodią. Ciekawe co teraz robią inni kiedy my tak tu siedzimy i rozmawiamy, w sumie już nie rozmawiamy. Rozejrzałem się po okolicy moje oczy były trochę przyzwyczajone do ciemności. Zamknąłem ślepia i chyba zasnąłem, ale nadal słyszałem głosy natury i innych smoków.
_________________





S:1 W:1 Z:2 I:2 P:1 A:1
S:1 MA:1 MO:1
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2016).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!


Wymiana bannerami: KLIK!


KrĂłl Lew
SnM
Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 12